w zw. z art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 w zw. art. 7 ust. 1 Dyrektywy 93/13 poprzez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie przejawiające się w uznaniu, że postanowienia umowne dotyczące wypłaty kredytu i ustalania wysokości rat kapitałowo - odsetkowych kwalifikują się, jako niedozwolone postanowienia umowne w rozumieniu art
w sytuacji, gdy postanowienia te zostały określone w sposób jednoznaczny, nie kształtują praw i obowiązków powodów w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i nie naruszają rażąco interesu powodów, w związku z czym nie mogły zostać uznane za niedozwolone postanowienia umowne;
w zw. z art. 358 § 2 k.c. (według stanu prawnego z dnia 24 stycznia 2009 r.) w zw. z art. 3 k.c. oraz art 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 poprzez ich błędną wykładnię i dokonanie ustaleń co do nieważności Umowy Kredytu w sytuacji, gdy Sąd Okręgowy pominął, ze Umowa Kredytu w dacie jej zawierania w pełni zaspokajała potrzeby powodów i była dla nich najkorzystniejsza, a stosując sankcję nieważności Sąd Okręgowy naruszył zasady proporcjonalności, pewności obrotu oraz utrzymania umowy w mocy, które są jednymi z podstawowych zasad prawa cywilnego; 5. naruszenie art.
poprzez dokonanie ustaleń co do nieważności całości Umowy z dnia 2 czerwca 2005 r mimo że w przypadku ewentualnego usunięcia z treści Umowy klauzul uznanych przez Sąd za abuzywne: a. umowa kredytowa w dalszym ciągu posiadałaby wszystkie elementy niezbędne dla odtworzenia treści głównych zobowiązań stron, a jedyna luka dotyczyłaby sposobu wykonania zobowiązania; b. możliwe jest utrzymanie umowy w pozostałym zakresie w mocy poprzez zastosowanie w miejsce pominiętego postanowienia umowy innego pozostającego w mocy postanowienia umownego lub powszechnie obowiązującego przepisu prawa; c. możliwość wykonywania umowy istnieje na gruncie art. 69 ust. 3 Prawa Bankowego w obecnym brzmieniu oraz art. 358 § 2 k.c. albowiem Kredytobiorca ma możliwość spełnienia świadczenia bezpośrednio w walucie CHF (na mocy art. 69 ust. 3 Pr. Bank), nie tracąc przy tym uprawnienia do spłaty w walucie PLN (na mocy art. 358 k.c.), a w konsekwencji umowa może być wykonywana poprzez spełnienie zobowiązania w walucie obcej lub w walucie PLN; d. w przypadku przyjęcia za abuzywne postanowień dotyczących kursu wymiany walut możliwe jest, wobec regulacji art. 358 § 2 k.c., art. 783 k.p.c. w brzmieniu na dzień zawarcia Umowy Kredytu, art. 8 ustawy z 18 grudnia 1998 r. Prawo dewizowe w brzmieniu obowiązującym na dzień zawarcia Umowy Kredytu oraz art. 24 ust. 3 ustawy o Narodowym Banku Polskim, zastosowanie średniego kursu NBP jako przelicznika waluty obcej; e. art.
ustanawia w sytuacji określonej w art.
k.c. zasadę zachowania mocy wiążącej umowy;
Zgodnie z tym przepisem postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Jak już wskazano uprzednio oceny, czy postanowienie umowne jest niedozwolone (art.
k.c.), dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy (uchwała Sądu Najwyższego [7] z dnia 20 czerwca 2018 roku, III CZP 29/17, OSNC 2019/1/2). Nie są objęte tą oceną kwestie związane z wykonywaniem umowy (wyrok SN z dnia 1 marca 2017 roku, IV CSK 285/16). Norma art. 385
ciężar dowodu, iż postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje, a więc w rozpoznawanej sprawie na pozwanym. Pozwany Bank nie powołał się skutecznie na żadne dowody, które wskazywałyby na to, że kwestionowane postanowienia były indywidulanie uzgodnione z powodami. Nie potwierdzają tego również – wbrew zarzutowi apelacji - zeznania świadka D. D.. Podnoszony w apelacji fakt, że powodowie dokonali wyboru waluty kredytu, okresu kredytowania oraz kwoty kredytu w żadnym wypadku nie wskazuje, co oczywiste, że mogli negocjować istotne warunki kredytu. Nie wynika z nich bowiem, że mogli negocjować kwestionowane przez nich postanowienia umowne (klauzule waloryzacyjne), których ważność kwestionują w niniejszym procesie. Odnosząc się do kwestii poinformowania powodów o ryzyku zmiany kursu CHF wskazać należy, że powodom nie przedstawiono symulacji, z której wynikałoby kształtowanie się wysokości zadłużenia z tytułu kredytu i wysokości rat kredytowych w dłuższym okresie czasu, w sytuacji istotnej zmiany kursu franka szwajcarskiego. Wprawdzie powodowie podpisali oświadczenia znajdujące się w załączniku nr 7 do umowy kredytowej, że jest im znane oraz wyjaśnione przez Bank ryzyko zmiany kursu walut, w której zaciągnęli zobowiązanie i są świadomi ponoszenia przez siebie tego ryzyka, ale materiał dowodowy zgromadzony w sprawie, oceniony jako wiarygodny, nie daje podstaw do ustalenia, że powodom przedstawiono w sposób należyty i rzetelny informacje dotyczące wzrostu kursu waluty CHF nie tylko o niewielki procent, ale również w większym zakresie i w dłuższym okresie czasu i wpływu zmiany kursu waluty na wysokość zobowiązania z tytułu kredytu, które miało być spłacane przez 23 lata. Uwarunkowania istniejące w dacie zawierania umowy kredytowej dawały natomiast bankowi, jako profesjonalnemu uczestnikowi rynku finansowego, podstawy do przewidzenia takiego wzrostu kursu CHF, jaki miał miejsce (banki dysponowały historią kursu CHF w okresie kilkudziesięciu lat poprzedzających zawarcie umowy z powodami, z którego wynikała stała aprecjacja tej waluty oraz wiedzą, że z początkiem XXI w. bank centralny Szwajcarii podjął administracyjne próby ograniczenia umacniania się CHF do walut światowych, które sztucznie – w okresie trwania takich działań administracyjnych – oddziałują na kurs waluty i nie mają charakteru trwałego). Zwrócić należy uwagę na wskazania judykatury odwołującej się do orzecznictwa Sądu Najwyższego (por. wyrok SA w Katowicach z 12 października 2020 r. I ACa 177/19), że wprowadzenie do umowy kredytowej, zawieranej na wiele lat, mającej daleko idące konsekwencje dla egzystencji konsumenta, mechanizmu działania kursowego wymaga szczególnej staranności banku w zakresie wyraźnego wskazania zagrożeń wiążących się z oferowanym kredytem tak, by konsument miał pełne rozeznanie konsekwencji ekonomicznych zawieranej umowy. W związku z tym obowiązek informacyjny w zakresie ryzyka kursowego powinien zostać wykonany w sposób jednoznacznie i zrozumiale unaoczniający konsumentowi, który z reguły posiada elementarną tylko znajomość rynku finansowego, że zaciągnięcie tego rodzaju kredytu jest bardzo ryzykowne, a efektem może być obowiązek zwrotu kwoty wielokrotnie wyższej, mimo dokonywanych regularnych spłat rat. Obowiązek informacyjny określany jest nawet w tych przypadkach, jako „ponadstandardowy”, mający dać konsumentowi pełne rozeznanie, co do istoty transakcji. Wskazać należy, że przepisy prawa polskiego dotyczące ochrony konsumentów przed narzucanymi im przez przedsiębiorców nieuczciwymi warunkami umownymi muszą być wykładane w sposób odzwierciedlający przepisy implementowanej do polskiego porządku prawnego dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 roku w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (dalej jako: dyrektywa 93/13). Jednocześnie jedynym organem uprawionym do dokonywania wiążącej wykładni prawa unijnego pozostaje Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Sądy krajowe mają obowiązek dokonywania prounijnej wykładni przepisów prawa krajowego w dziedzinach poddanych prawodawstwu unijnemu. Wiąże je wprost wykładnia przepisów prawa unijnego dokonana przez Trybunał Sprawiedliwości w orzeczeniach wydanych w trybie prejudycjalnym (wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 29 grudnia 2019 roku, I ACa 697/18). Sąd Apelacyjny rozpoznający niniejszą sprawę podziela stanowisko wyrażone w przywołanym ostatnio judykacie, że z orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej dotyczącego kwestii stosowania dyrektywy 93/13 i szeregu wyroków Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z nich wynikają następujące, główne tezy: 1) określeniom „główny przedmiotu umowy” i „relacja ceny i wynagrodzenia do dostarczonych w zamian towarów lub usług”, zawartym w art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13 należy nadawać w całej Unii Europejskiej autonomiczną i jednolitą wykładnię, dokonaną z uwzględnieniem kontekstu tego przepisu i celu danego uregulowania, 2) jeśli chodzi o kategorię warunków umownych mieszczących się w pojęciu „głównego przedmiotu umowy” w rozumieniu art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13 należy uważać za nie te, które określają podstawowe świadczenia w ramach danej umowy i które z tego względu charakteryzują tę umowę, 3) nie jest możliwe odrywanie klauzuli ryzyka walutowego (wyrażonej czy to przez indeksację, czy też denominację) od mechanizmu przeliczania waluty krajowej na walutę obcą; klauzule dotyczące ryzyka wymiany, do których zalicza także sposób ustalania kursu wymiany, winny być kwalifikowane, jako klauzule określające główny przedmiot umowy kredytu zarówno denominowanego, jak i indeksowanego, 4) art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że wymóg wyrażenia warunku umownego prostym i zrozumiałym językiem oznacza, że w wypadku umów kredytowych instytucje finansowe muszą zapewnić kredytobiorcom informacje wystarczające do podjęcia przez nich świadomych i rozważnych decyzji; 5) art. 3 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że oceny nieuczciwego charakteru warunku umownego należy dokonywać w odniesieniu do momentu zawarcia danej umowy, z uwzględnieniem ogółu okoliczności, które mogły być znane przedsiębiorcy w owym momencie i mogły mieć wpływ na późniejsze jej wykonanie. Powołać w tym miejscu również należy, na szeroko znany i przywołany powyżej wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 3 października 2019 roku, C-260/18, w którym Trybunał dokonał wykładni art. 1 ust. 2, art. 4, art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13, wskazując, że: 1) artykuł 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że nie stoi on na przeszkodzie temu, aby sąd krajowy, po stwierdzeniu nieuczciwego charakteru niektórych warunków umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej i oprocentowanego według stopy procentowej bezpośrednio powiązanej ze stopą międzybankową danej waluty, przyjął, zgodnie z prawem krajowym, że ta umowa nie może nadal obowiązywać bez takich warunków z tego powodu, że ich usunięcie spowodowałoby zmianę charakteru głównego przedmiotu umowy; 2) artykuł 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że z jednej strony skutki dla sytuacji konsumenta wynikające z unieważnienia całości umowy, takie jak te, o których mowa w wyroku z dnia 30 kwietnia 2014 roku, C-26/13, EU:C:2014:282), należy oceniać w świetle okoliczności istniejących lub możliwych do przewidzenia w chwili zaistnienia sporu, a z drugiej strony, do celów tej oceny decydująca jest wola wyrażona przez konsumenta w tym względzie; 3) artykuł 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że stoi on na przeszkodzie wypełnieniu luk w umowie, spowodowanych usunięciem z niej nieuczciwych warunków, które się w niej znajdowały, wyłącznie na podstawie przepisów krajowych o charakterze ogólnym, przewidujących, że skutki wyrażone w treści czynności prawnej są uzupełniane w szczególności przez skutki wynikające z zasad słuszności lub ustalonych zwyczajów, które nie stanowią przepisów dyspozytywnych lub przepisów mających zastosowanie, jeżeli strony umowy wyrażą na to zgodę; 4) artykuł 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że stoi on na przeszkodzie utrzymywaniu w umowie nieuczciwych warunków, jeżeli ich usunięcie prowadziłoby do unieważnienia tej umowy, a sąd stoi na stanowisku, że takie unieważnienie wywołałoby niekorzystne skutki dla konsumenta, gdyby ten ostatni nie wyraził zgody na takie utrzymanie w mocy. W świetle kolejnych wypowiedzi Sądu Najwyższego, odwołujących się do orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej przyjąć należy, że ugruntowana jest ocena, jako abuzywnych, klauzul waloryzacyjnych odwołujących się do kursu waluty ustalanego przez kredytujący bank, bez wskazania w umowie szczegółowych zasad jego ustalania. Postanowienia przewidujące uprawnienie banku do przeliczania sumy wykorzystanego przez kredytobiorcę kredytu do waluty obcej odsyłając do tabel ustalanych jednostronnie przez bank, bez wskazania obiektywnych kryteriów, traktowane być powinny jako kształtujące sytuację konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i zarazem rażąco naruszające jego interesy, a zatem niedozwolone (abuzywne) w rozumieniu art.
k.c. (wyroki Sądu Najwyższego z dnia 29 października 2019 roku, IV CSK 309/18, OSNC 2020/7-8/64, z dnia 27 listopada 2019 roku, II CSK 483/18, z dnia 11 grudnia 2019, V CSK 382/18). Takie też stanowisko zajął Sąd Apelacyjny w Lublinie w wyroku z dnia 13 września 2021 roku, I ACa 215/21). Taka praktyka konstruowania umów kredytowych – jaka miała miejsce z udziałem powodów - oznaczała w istocie – jak słusznie wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z 26.05.2022 r. (II CSKP 650/22 OSNC-ZD 2022/4/48), że bank określał wysokość świadczeń obu stron już po zawarciu umowy i to określał w sposób dowolny, co uznawano za niedopuszczalne już w judykaturze okresu międzywojennego i potwierdzono w uchwałach Sądu Najwyższego z lat 90-tych poprzedniego wieku odnoszonych do czynności bankowych (zob. zamiast wielu uchw. [7] z 6.03.1992 r. III CZP 141/91 OSNC 1992/6/90; z 19.05.1992 r. III CZP 50/92; z 22.05.1991 r. III CZP 15/91 OSNC 1992/1/1). Żaden bank, w tym poprzednik prawny pozwanego, niewątpliwie korzystając z profesjonalnej obsługi prawnej nie powinien mieć trudności z dotarciem do tych wypowiedzi orzeczniczych przed zawieraniem umów z konsumentami. Co do zasady, klauzule waloryzacyjne nie należą do postanowień przedmiotowo istotnych umowy kredytu bankowego, ale w rozpoznawanej sprawie - w przypadku kredytu denominowanego, z uwagi na to, że dotyczą one określenia wysokości wypłaconego kredytu, jak i określenia wysokości rat, należy zakwalifikować je jako postanowienia dotyczące głównych świadczeń stron umowy. Są to bowiem elementy konstrukcyjne umowy, bez których uzgodnienia nie doszłoby do jej zawarcia. Postanowienia określające główne świadczenia stron podlegają kontroli pod kątem abuzywności tylko wtedy, gdy nie zostały sformułowane jednoznacznie (wyrok Sądu Najwyższego z 14 lipca 2017 roku, II CSK 803/16). W ocenie Sąd Apelacyjnego, omawiane postanowienia umowne nie zostały sformułowane jednoznacznie. Nie przewidywały, w jaki sposób bank określa kurs waluty CHF, nie określały żadnych kryteriów, instrumentów i ograniczeń w ustaleniu tego kursu. W dacie zawarcia umowy nie było wiadome, jaka kwota kredytu zostanie powodom wypłacona (przypomnieć należy, że kredyt miał być wypłacony wyłącznie w złotych polskich, po przeliczeniu według kursu kupna waluty), skoro wypłata miała nastąpić według kursu określonego w sposób jednostronny przez bank. Spłata kredytu w złotych polskich następowała również według kursu sprzedaży waluty CHF określanej jednostronnie przez bank. Powodowie nie mieli możliwości weryfikowania sposobu ustalania kursu CHF przez kontrahenta. Bankowi pozostawiona została dowolność w zakresie wyboru kryteriów ustalania kursu w swoich Tabelach kursowych, a przez to kształtowania wysokości zobowiązań powodów. Umowa nie wskazywała również kryteriów, w jaki sposób bank określał wysokość korzyści związanych ze „spreadem walutowym”. Argumenty pozwanego dotyczące sposobu określenia kursu walut w Tabelach kursowych nie mają znaczenia dla takiej oceny kwestionowanych postanowienie umowy, skoro w umowie nie sprecyzowano żadnych kryteriów. Kolejnym argumentem przemawiającym za abuzywnością omawianych postanowień umowy jest brak w umowie mechanizmów, które pozwoliły na ograniczenie rażąco niekorzystnych skutków zmiany kursu waluty CHF, w sytuacji braku należytego i rzetelnego pouczenia powodów o ryzyku zmiany kursu waluty. Umowa uzależniała wysokość rat kredytu od kursu waluty CHF i została tak skonstruowana, że w przypadku istotnego wzrostu kursu CHF (tak jak miało to finalnie miejsce), zobowiązanie powodów spłacane w złotych polskich również wzrastało w sposób niewspółmierny do wypłaconego kredytu. Umowa została tak skonstruowana, że bank wystawiał na nieograniczone ryzyko wzrostu kursu waluty CHF jedynie powodów. Inaczej rzecz ujmując, Bank stawiał się w pozycji uprzywilejowanej, w której zyskiwał wraz ze wzrostem kursu waluty CHF. Taka konstrukcja kwestionowanych postanowień umownych wskazuje na nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków stron umowy, skutkującą rażąco niekorzystnym ukształtowaniem sytuacji powodów. W orzecznictwie przyjmuje się, że postanowienie umowne jest sprzeczne z dobrymi obyczajami, jeżeli kontrahent konsumenta, traktujący go w sposób sprawiedliwy, słuszny i uwzględniający jego prawnie uzasadnione roszczenia, nie mógłby racjonalnie spodziewać się, iż konsument ten przyjąłby takie postanowienie w drodze negocjacji indywidualnych. Natomiast w celu ustalenia, czy klauzula rażąco narusza interesy konsumenta, należy wziąć przede wszystkim pod uwagę, czy pogarsza ona jego położenie prawne w stosunku do tego, które, w braku odmiennej umowy, wynikałoby z przepisów prawa, w tym dyspozytywnych. Rażące naruszenie interesów konsumenta oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję, na niekorzyść konsumenta praw i obowiązków wynikających z umowy, skutkujące niekorzystnym ukształtowaniem jego sytuacji ekonomicznej oraz jego nierzetelne traktowanie (wyrok SN z dnia 27 lutego 2019 roku, II CSK 19/18 i powołane tam orzecznictwo). Odnosząc powyższe do okoliczności przedmiotowej sprawy stwierdzić należy, że sprzeczność z dobrymi obyczajami działań kredytującego banku przejawiała się w procedurze towarzyszącej zawieraniu umowy kredytowej z powodami i związanej z brakiem indywidualnego ustalenia kwestionowanych postanowień umownych. Powodowie nie zostali należycie i rzetelnie poinformowani o ryzyku, z jakim wiąże się wzięcie kredytu indeksowanego walutą obcą, ryzyku zmiany kursu waluty CHF i wpływie na wysokość zobowiązania. Wprawdzie powodowie dokonali wyboru takiego kredytu i oświadczyli, że znane jest im ryzyko zmiany kursu, jednak żadna ze stron, ani bank ani powodowie nie wskazywali podczas zawierania umowy, że zmiana ta może być tak duża, że doprowadzi do znacznego wzrostu podlegającej zwrotowi kwoty. Rażące naruszenie interesów powodów przejawia się w nieusprawiedliwionej dysproporcji praw i obowiązków stron umowy, na ich niekorzyść. Powodowie nie mieli wpływu na sposób ustalania kursu waluty obcej, bank przyznał sobie prawo do jednostronnego regulowania wysokości zobowiązania i rat kredytu waloryzowanego kursem franka szwajcarskiego. Uprawnienie banku do ustalania kursu waluty nie znalazło w umowie żadnych ograniczeń, skoro brak było skonkretyzowanych, obiektywnych kryteriów zmian kursów walutowych. Z tych względów nie zasługuje na uwzględnienie stanowisko pozwanego o naruszeniu art. 65 ust. 2 k.c. oraz art. 69 ust. 1 i ust. 2 pkt 1 i 2 Prawa Bankowego. W konsekwencji Sąd Apelacyjny uznał, że kwestionowane przez powodów postanowienia zawarte w punkcie 2 ppkt 2 i 4 załącznika nr 7 do umowy kredytowej są niedozwolone, ponieważ nie zostały sformułowane jednoznacznie, kształtują prawa i obowiązki powodów w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco naruszają ich interesy. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 27 listopada 2019 roku, I CSK 483/18 przedstawił wykładnię uwzględniającą wnioski płynące z orzecznictwa, w tym w szczególności wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 3 października 2019 roku (C-260/18) wskazując, że co do zasady wyklucza się, aby sąd krajowy mógł zmieniać treść nieuczciwych warunków zawartych w umowach. Sąd Najwyższy uznał – i stanowisko to przyjmuje Sąd Apelacyjny, że w razie sporu o ważność umowy kredytu bankowego denominowanego (indeksowanego) do obcej waluty, w której treści znajduje się niedozwolona klauzula konsumencka dotycząca sposobu tej denominacji, rozstrzygnięcie powinno polegać na rozpatrzeniu w istocie jedynie dwóch możliwości. W pierwszej kolejności poddane musi być ocenie stwierdzenie nieważności umowy, która bez klauzuli niedozwolonej nie może dalej funkcjonować w obrocie prawnym, zwłaszcza ze względu na brak (odpadnięcie) któregoś z koniecznych składników ( essentialia negotii) umowy nazwanej kredytu bankowego. Druga możliwość to przyjęcie, że umowa jest ważna, ale w miejsce bezskutecznych postanowień waloryzacyjnych nie wchodzą żadne dodatkowe postanowienia. Sąd Najwyższy zaznaczył, że wskazanie na niedozwolony charakter klauzuli umownej jest uprawnieniem konsumenta, w którego interesy zachowanie takiej klauzuli może godzić. W określonych okolicznościach konsument - kredytobiorca może uznać, że jeżeli wyeliminowanie klauzuli niedozwolonej prowadziłoby do unieważnienia umowy, to woli on jej utrzymanie i jednocześnie utrzymanie w mocy całej umowy. Powodowie, reprezentowani przez profesjonalnego pełnomocnika, wybrali pierwszy z wariantów wymienionych przez Sąd Najwyższy, wskazując jako podstawę powództwa o pozbawienie tytułu wykonawczego wykonalności nieistnienie obowiązku stwierdzonego w BTE z uwagi na zawarcie w umowie klauzul abuzywnych. Z tych względów nie zasługuje na uwzględnienie zarzut naruszenia przepisów Prawa wekslowego czy ustawy o Narodowym Banku Polskim poprzez nie zastosowanie zasad przeliczania określonych przez NBP. Pozwany, kształtując bowiem umowę w sposób de facto jednostronny, nie odwoływał się do takich obiektywnych zasad ustalania przeliczeń kursowych, choć mógł je przecież zawrzeć wówczas w umowie. Ponadto, jak podano powyżej, wskazanie na niedozwolony charakter klauzuli umownej jest uprawnieniem konsumenta, w którego interesy zachowanie takiej klauzuli może godzić. Powodowie reprezentowani przez fachowego pełnomocnika wywiedli powództwo o pozbawienie tytułu wykonawczego wykonalności z powołaniem się na nieważność umowy, sprzeciwiając się jej utrzymaniu, a ich stanowisko miało priorytetowe znaczenie. Zdaniem Sądu Apelacyjnego, usunięcie abuzywnych postanowień umowy kredytowej prowadzi do jej upadku, a w konsekwencji do niezwiązania stron umową, skoro abuzywne okazały się te postanowienia umowy, które określały główny jej przedmiot. Umowa kredytu po wyeliminowaniu kwestionowanych postanowień umownych jest sprzeczna z intencją stron, ponieważ nie ma mechanizmu waloryzacji i powstaje problem z ustaleniem zasad przeliczenia kwoty udzielonego kredytu (kwoty zadłużenia w walucie CHF z uwagi na wypłatę kredytu w złotych polskich) oraz wyliczaniem rat kapitałowo-odsetkowych spłacanych w walucie polskiej. Nawet przy przyjęciu, że jest możliwa spłata zadłużenia we frankach szwajcarskich, to nie można określić wysokości zadłużenia w związku z wadliwością waloryzacji kwoty kredytu wypłaconego w złotych (tak w cytowanym wyroku SN z 26.05.2022 r. II CSKP 650/22). W konsekwencji tego oraz przy braku przepisów dyspozytywnych, które mogłyby zastąpić luki powstałe po wyeliminowaniu niedozwolonych klauzul, nie istnieje możliwość uznania, że umowa jest ważna. Usunięcie tych klauzul czyni zawartą przez strony umowę dotkniętą nie dającym się usunąć brakiem, dlatego uznać ją należy w niniejszej sprawie przesłankowo za nieważną. Tym samym należy uznać, że nie istnieje obowiązek stwierdzony tytułem egzekucyjnym zwalczanym w sprawie. Zważywszy na powyższe, apelację należało oddalić, o czym - na podstawie art. 385 k.p.c. - orzeczono jak w sentencji. O kosztach postępowania apelacyjnego postanowiono zgodnie z art. 98 k.p.c. w związku z art. 391 § 1 k.p.c., zasądzając na rzecz powodów od pozwanego koszty zastępstwa w wysokości ustalonej stosownie do § 10 ust. 1 pkt 2 w zw. z § 2 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. z 2015 r. poz. 1800 ze zm.).
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.