Sygn. akt XII Ga 604/22 UZASADNIENIE Zaskarżonym wyrokiem z dnia 28 kwietnia 2022 r., wydanym w sprawie o sygn. akt IV GC 1291/21 Sąd Rejonowy Gdańsk-Północ w Gdańsku w punkcie I wyroku zasądził od pozwanego (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością” spółki komandytowej z siedzibą w G. na rzecz (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w K. kwotę 4.294,21 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie w transakcjach handlowych liczonymi od kwot: - 2.317,82 zł od dnia 26 kwietnia 2021 r. do dnia zapłaty; - 1.976,39 zł od dnia 1 czerwca 2021 r. do dnia zapłaty; W punkcie II wyroku Sąd pierwszej instancji zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 1.317 zł tytułem zwrotu kosztów procesu. Powód domagał się od pozwanego kwoty 4.294,21 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie w transakcjach handlowych liczonymi od kwoty 2.317,82 zł od dnia 26 kwietnia 2021 r. do dnia zapłaty oraz 1.976,39 zł od dnia 1 czerwca 2021 r. do dnia zapłaty. Jednocześnie powód wniósł o zasądzenie na jego rzecz od pozwanego kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Uzasadniając żądanie pozwu powód podniósł, że na podstawie zawartej przez strony umowy wykonał na rzecz pozwanego usługi transportowe: na trasie K. (Niemcy) – G. (Polska), z tytułu której pozwany był zobowiązany do zapłaty na jego rzecz wynagrodzenia w kwocie 2.317,82 zł brutto oraz na trasie K. (Niemcy) – K. (Polska), z tytułu której pozwany był zobowiązany do zapłaty na jego rzecz wynagrodzenia wynoszącego 1.976,39 zł brutto. Pomimo prawidłowego wykonania przez powoda zleconych przewozów pozwany nie uiścił w zakreślonym terminie całości umówionego wynagrodzenia. Nakazem zapłaty w postępowaniu upominawczym z dnia 13 października 2021 r. wydanym w sprawie o sygn. akt IV GNc 3201/21 Starszy Referendarz sądowy w Sądzie Rejonowym Gdańsk – Północ w Gdańsku uwzględnił w całości żądanie powoda. W ustawowym terminie pozwany (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Spółka komandytowa z siedzibą w G. wniósł sprzeciw od powyższego nakazu zapłaty, zaskarżając go w całości, wnosząc o oddalenie powództwa oraz o zasądzenie na jego rzecz od powoda kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Uzasadniając przedstawione stanowisko pozwany przyznał, iż strony zawarły powołane w pozwie umowy przewozu, które zostały zrealizowane przez powoda. Żądając oddalenia powództwa pozwany zgłosił zarzut wygaśnięcia roszczenia powoda na skutek dokonanego przez pozwanego potrącenia wierzytelności powoda z przysługującą pozwanemu wierzytelnością w kwocie 4.316,99 zł, którą pozwany obciążył powoda w związku ze szkodą poniesioną na skutek nienależytego wykonania przez powoda umowy przewozu objętej zleceniem transportowym nr (...) na trasie K. (Francja) – B. (Niemcy). Pozwany wyjaśnił, że w następstwie konfliktu z powodem przewoźnik odmówił dostawy ładunku, a następnie przetransportował go do swej siedziby na terenie Polski. Powód nie podjął skutecznych działań zmierzających do zapewnienia wykonania umowy, natomiast towar został dostarczony do miejsca rozładunku dopiero w następstwie interwencji pozwanego, w związku z którą poniósł on dodatkowe koszty w łącznej kwocie 950 euro. Sąd Rejonowy w oparciu o analizę twierdzeń stron oraz zgromadzonego materiału dowodowego Sąd nie miał wątpliwości, iż strony postępowania łączyły umowy przewozu w rozumieniu art. 774 k.c., zgodnie z którym przez umowę przewozu przewoźnik zobowiązuje się w zakresie działalności swojego przedsiębiorstwa do przewiezienia za wynagrodzeniem osób lub rzeczy. Na gruncie sprawy bezsporne pozostawało, iż powód wykonał w sposób prawidłowy świadczenia z tytułu zleceń transportowych nr (...) oraz (...) polegające na przewiezieniu towarów do miejsca jego rozładunku, w związku z czym przysługiwało mu wynagrodzenie w wysokości umówionej przez strony i wskazanej w treści zlecenia przewozu. Kwestią sporną między stronami była natomiast ocena, czy doszło do skutecznego potrącenia przez pozwanego wierzytelności w wysokości 4.316,99 zł nałożonej na powoda w oparciu o notę obciążeniową, u której podstaw legło twierdzenie pozwanego, iż po stronie powoda doszło do nieprawidłowego wykonania zlecenia transportowego nr (...) poprzez niedostarczenie towaru do miejsca rozładunku z przyczyn zawinionych przez przewoźnika. Dokonując oceny stanowiska pozwanego w odniesieniu do konsekwencji potrącenia wzajemnych wierzytelności stron Sąd pierwszej instancji doszedł do przekonania, iż nie zasługiwało ono na uwzględnienie zarówno z przyczyn natury procesowej, jak i w odniesieniu do jego skutków materialnoprawnych. Sąd Rejonowy doszedł do przekonania, iż pozwany nie złożył oświadczenia o potrąceniu poza procesem, ani też w drodze procesowego zarzutu potrącenia. Strona pozwana podnosiła, iż materialnoprawne oświadczenie o potrąceniu zostało przez nią złożone w treści korespondencji e-mail skierowanej do powoda w dniu 2 lipca 2021 r. W ocenie Sądu Rejonowego powołana korespondencja nie zawierała stanowczego oświadczenia w przedmiocie potrącenia, lecz należało ją zinterpretować jako próbę polubownego rozwiązania sporu w zakresie rozliczenia należnego powodowi wynagrodzenia. Sąd Rejonowy zważył, że o tym, iż intencją autora wiadomości było jedynie skierowanie propozycji zawarcia z powodem porozumienia wskazywało użyte w niej sformułowanie „w załączeniu wysyłam państwu propozycję kompensaty”. Zdaniem Sądu pierwszej instancji powyższa wiadomość nie stanowiła zatem prawnokształtującego oświadczenia o kompensacie. W ocenie Sądu Rejonowego oświadczenie o potrąceniu nie zostało także skutecznie złożone przez pozwanego w toku procesu, w szczególności zaś w treści sprzeciwu od nakazu zapłaty. Dalej w treści uzasadnienia Sąd Rejonowy wskazał, iż w jego ocenie, nawet gdyby przyjąć że takie oświadczenie zostało przez pozwanego złożone, to i tak zarzut potrącenia nie zasługiwał na uwzględnienie, gdyż pozostawał on niedopuszczalny z uwagi na treść art. 2031 § 1 k.p.c., zgodnie z którym podstawą zarzutu potrącenia może być tylko wierzytelność pozwanego z tego samego stosunku prawnego co wierzytelność dochodzona przez powoda, chyba że wierzytelność pozwanego jest niesporna lub uprawdopodobniona dokumentem niepochodzącym wyłącznie od pozwanego. Sąd Rejonowy stanął na stanowisku, iż przewidziane w zacytowanym uregulowaniu ograniczenia odnoszą się nie tylko do sytuacji, w której pozwany zgłasza w toku procesu zarzut potrącenia wywołujący podwójny - zarówno procesowy, jak i materialnoprawny skutek, lecz do wszystkich przypadków powołania się na dokonane potrącenie, niezależnie od tego, czy oświadczenie woli o potrąceniu zostało złożone wcześniej, czy łącznie z procesowym zarzutem potrącenia. W ocenie Sądu pierwszej instancji, zgodnie z treścią oświadczenia z dnia 2 lipca 2021 r. przedstawiona przez pozwanego do potrącenia wierzytelność miała charakter odszkodowawczy i wynikała z faktu niewykonania przez powoda umowy stwierdzonej zleceniem transportowym nr (...), odrębnego od stosunków zobowiązaniowych stanowiących podstawę dochodzonego pozwem roszczenia o zapłatę. W świetle stanowisk stron nie było również wątpliwości, że skierowana do powoda wierzytelność objęta notą księgową nr (...) nie miała charakteru bezspornego. Sąd pierwszej instancji doszedł do przekonania, że wierzytelność powoda nie została uprawdopodobniona dokumentem niepochodzącym wyłącznie od pozwanego. Za taki dokument nie można było uznać niepodpisanej noty księgowej nr (...) (k. 82), stanowiącej rezultat poczynionych bez udziału powoda ustaleń co do kosztu przewiezienia przez S. W. towaru na miejsce rozładunku. Sąd Rejonowy zważył, że dopuszczenie zgłoszenia przez pozwanego zarzutu potrącenia uprawdopodobnionego dokumentem niepochodzącym od pozwanego stanowi wyjątek od przyjętej przez ustawodawcę zasady niedopuszczalności oparcia zarzutu potrącenia na wierzytelności z innego stosunku prawnego, w związku z czym ocena wystąpienia tej przesłanki winna odbywać się w sposób rygorystyczny. W tym stanie rzeczy Sąd Rejonowy przyjął, iż pozwany nie mógł żądać oddalenia powództwa powołując się na fakt potrącenia przedmiotowej wierzytelności z dochodzonymi przez powoda należnościami. Sąd pierwszej instancji przyjął ponadto, iż jakkolwiek wystąpił przypadek niewykonania przez powoda zobowiązania wynikającego z umowy przewozu stwierdzonej zleceniem nr (...), to stanowiło to następstwo okoliczności, za które dłużnik (powód) nie ponosił odpowiedzialności. Sąd ustalił, iż wyłączną przyczyną niewykonania zleconego powodowi przewozu było zatrzymanie towaru przez jego podwykonawcę A. W., co miało nastąpić z uwagi na nierozliczenie się przez powoda z zobowiązań w stosunku do przewoźnika. W następstwie przeprowadzonego postępowania dowodowego nie ujawniono jednak jakichkolwiek okoliczności, które mogły uzasadniać postępowanie przewoźnika, w szczególności nie zostały potwierdzony fakt występowania po stronie powoda jakichkolwiek przeterminowanych zobowiązań. Jednocześnie Sąd Rejonowy podzielił stanowisko powoda, zgodnie z którym nie miał on obowiązku uiszczenia na rzecz przewoźnika wynagrodzenia z tytułu realizowanego przewozu jeszcze przed rozładunkiem towaru, skoro zgodnie z zawartą przez wymienione podmioty umową płatność miała nastąpić dopiero w terminie 60 dni od daty wykonania przewozu. Skoro więc roszczenia kierowane przez przewoźnika pozostawały w całości bezpodstawne, stanowiąc próbę wymuszenia na powodzie zmiany warunków umowy w zakresie płatności, to nie sposób było czynić powodowi skutecznego zarzutu co do braku niezwłocznej zapłaty wynagrodzenia na rzecz jego podwykonawcy. W ocenie Sądu pierwszej instancji w zaistniałej sytuacji powód dochował należytej staranności, podejmując wszelkie dostępne prawem działania celem zapewnienia wykonania umowy przewozu, w szczególności skontaktował się z rozładowcą celem weryfikacji wykonania umowy, powiadomił Policję o możliwości bezprawnego zachowania przewoźnika, natomiast niezwłocznie po otrzymaniu informacji o niepodstawieniu pojazdu pod rozładunek poinformował o tym fakcie pracowników pozwanego. Wobec bezczynności organów ścigania powód zlecił usługę detektywistyczną, w następstwie której ustalił miejsce przechowania zatrzymanego przez przewoźnika ładunku, o czym niezwłocznie powiadomił stronę pozwaną. Mając na uwadze zachowanie S. W., który początkowo nie udzielił powodowi rzetelnych informacji na temat etapu realizacji umowy i lokalizacji przewożonego towaru, a przy próbach kontaktu zachowywał się w stosunku do Prezesa Zarządu powoda w sposób opryskliwy i agresywny, nie można również skutecznie zarzucić powodowi zaniechania bezpośrednich działań zmierzających do osobistego odbioru ładunku z siedziby przewoźnika. Wobec postawy przewoźnika nie było bowiem prawdopodobne, by dobrowolnie wydał powodowi zatrzymany towar, natomiast po stronie przedstawiciel powoda mogły pojawić się uzasadnione obawy co do jej bezpieczeństwa w bezpośrednim kontakcie z agresywnym reprezentantem przewoźnika. Podsumowując powyższe Sąd Rejonowy przyjął, że pomimo treści art. 3 Konwencji CMR w analizowanym przypadku powód nie ponosił odpowiedzialność za niewykonanie przewozu, gdyż nastąpiło to wyłącznie z powodu samowolnego, nieusprawiedliwionego okolicznościami przetrzymania ładunku przez jego podwykonawcę, czego powód nie mógł przewidzieć oraz czemu nie mógł zapobiec przy dochowaniu wymaganych od niego aktów staranności. W ocenie Sądu pierwszej instancji powodowi nie można było również przypisać deliktowej odpowiedzialności odszkodowawczej na podstawie art. 415 k.c. w związku z art. 429 k.c., zgodnie z którym kto powierza wykonanie czynności drugiemu, ten jest odpowiedzialny za szkodę wyrządzoną przez sprawcę przy wykonywaniu powierzonej mu czynności, chyba że nie ponosi winy w wyborze albo, że wykonanie czynności powierzył osobie, przedsiębiorstwu lub zakładowi, które w zakresie swej działalności zawodowej trudnią się wykonywaniem takich czynności. Sąd Rejonowy przyjął, że skoro powód powierzył wykonanie przewozu firmie (...), która zawodowo zajmuje się przewozem drogowym towarów, zachodziła przesłanka egzoneracyjna skutkująca uwolnieniem powoda od odpowiedzialności na zasadzie ryzyka. Sąd Rejonowy doszedł do przekonania, że wysokość zgłoszonej do potrącenia wierzytelności pozostawała rażąco zawyżona. Na podstawie noty obciążeniowej nr (...) pozwany domagał się od powoda refundacji kosztów odpowiadających kwocie 950 euro, którą pozwany uiścił na rzecz A. W. na podstawie poczynionych z nią ustaleń, o których powód nie został powiadomiony, a tym bardziej ich nie zaakceptował. Analizując wystawioną przez przewoźnika notę księgową Sąd pierwszej instancji zwrócił uwagę, że przewoźnik bezpodstawnie zażądał zapłaty wynagrodzenia z wykonanie przewozu pierwotnie zleconego przez powoda, pomimo że go finalnie nie zrealizował, a ponadto, z niewyjaśnionych przyczyn umówiony z powodem fracht w kwocie 250 euro wzrósł do 350 euro. Dalsze pozycje dotyczące magazynowania towaru, jego transportu na trasie B. - R., przestoju kierowcy i przeładunku również nie zostały uznane przez ten Sąd za uzasadnione, skoro koszty te, o ile w ogóle zostały poniesione przez przewoźnika, zostały wywołane jego arbitralną i nieusprawiedliwioną okolicznościami decyzją o zatrzymaniu ładunku. Zdaniem Sądu Rejonowego, wbrew stanowisku pozwanego podjęta przez niego decyzja dotycząca poniesienia wymienionych, w sposób oczywisty zawyżonych kosztów, nie była uzasadniona, tym bardziej, że nie wykazał, że oczekiwanie na wydanie towaru przez przewoźnika, przykładowo na skutek interwencji Policji, skutkowałoby poniesieniem przez niego jakichkolwiek negatywnych konsekwencji finansowych. W tej sytuacji, zdaniem Sądu pierwszej instancji, nie zachodziły podstawy do przeniesienia powyższych kosztów na powoda, który nie miał jakiegokolwiek wpływu na ich powstanie i wysokość. Mając na względzie przytoczone okoliczności, przede wszystkim brak skutecznego potrącenia przez pozwanego wierzytelności, na którą powoływał się w sprzeciwie od nakazu zapłaty, Sąd Rejonowy w punkcie pierwszym sentencji wyroku, na podstawie art. 774 k.c. zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 4.294,21 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie w transakcjach handlowych liczonymi od kwoty 2.317,82 zł od dnia 26 kwietnia 2021 r. do dnia zapłaty, 1.976,39 zł od dnia 01 czerwca 2021 r. do dnia zapłaty. O należnych odsetkach od zasądzonej w punkcie pierwszym wyroku należności Sąd orzekł na podstawie art. 7 ust. 1 ustawy z dnia 08 marca 2013 r. o przeciwdziałaniu nadmiernym opóźnieniom w transakcjach handlowych (t. j. Dz. U. z 2021 r., poz. 424 ze zm.), zgodnie z którym wierzycielowi, bez wezwania, przysługują odsetki ustawowe za opóźnienie w transakcjach handlowych, chyba że strony uzgodniły wyższe odsetki, za okres od dnia wymagalności świadczenia pieniężnego do dnia zapłaty, jeżeli wierzyciel spełnił swoje świadczenie oraz nie otrzymał zapłaty w umówionym terminie. W ocenie Sądu zaistniały określone w powołanym przepisie przesłanki zasądzenia od pozwanego odsetek za opóźnienie w transakcjach handlowych. Powód spełnił bowiem swoje świadczenie z tytułu zawartej przez strony umowy stanowiącej transakcję handlową w rozumieniu art. 4 pkt 1 cytowanej ustawy i nie otrzymał zapłaty umówionego wynagrodzenia w ustalonym terminie. Sad przyjął przy tym, że pozwany pozostawał w opóźnieniu po upływie określonego terminu płatności wynikającego z poszczególnych faktur VAT, tym bardziej, że termin wymagalności dochodzonych przez powoda należności nie był kwestionowany przez pozwanego. O kosztach procesu orzeczono w punkcie drugim zaskarżonego wyroku na podstawie art. 98 § 1 k.p.c. W przedmiotowej sprawie, wobec zasądzenia przez Sąd Rejonowy w całości kwoty żądanej pozwem należało przyjąć, iż powód jest stroną wygrywającą proces. W związku z tym, zgodnie z zasadą wyrażoną w art. 98 § 1 k.p.c. na pozwanym spoczywał obowiązek zwrotu wszystkich poniesionych przez powoda kosztów procesu w łącznej wysokości 1.317 zł, na które złożyły się: koszty sądowe w postaci opłaty sądowej od pozwu w wysokości 400 zł oraz koszty zastępstwa procesowego w wysokości stawki minimalnej określonej w § 2 pkt 3 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t. j. Dz. U. z 2018 r., poz. 265 ze zm.) w wysokości 900 zł, powiększonej o kwotę 17 zł opłaty skarbowej od pełnomocnictwa. Apelację od powyższego wyroku wywiódł pozwany, zaskarżając orzeczenie w całości i zarzucając mu: 1. naruszenie prawa materialnego, tj. :
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.