i 2 kpc do Sądu Najwyższego o wyznaczenie innego równorzędnego Sądu do rozpoznania sprawy z uwagi na dobro wymiaru sprawiedliwości, które w niniejszej sprawie zostało poważnie zagrożone na skutek orzekania przez Sąd meriti w warunkach budzących wątpliwości co do obiektywności i bezstronności Sądu i w wyniku tego wywołujących również poważne zastrzeżenia w odbiorze społecznym wyroku, a to z uwagi na specyficzny układ okoliczności faktycznych niniejszej sprawy oraz przebieg postępowania sądowego, które obejmowało m.in. dokonywanie przez Sad oceny wiarygodności zeznań - w zakresie okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sporu -Prezydenta Miasta S. Pana P. O., tj. organu samorządu, w którego obrębie znajduje się jednocześnie siedziba Sądu Rejonowego w Sieradzu, w konsekwencji prowadzi to do powstania naturalnych wątpliwości związanych z obiektywizmem Sądu, przy czym wątpliwości te występują w procesie w takim natężeniu, że przekształcają uprawnienie Sądu z art. 441 kpc w obowiązek, którego niewykonanie powinno skutkować uchyleniem wyroku bez względu na jego potencjalny wpływ na treść orzeczenia. Ponadto na podstawie art. 381 kpc apelujący wniósł o: 12.dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z dokumentu - oświadczenia powoda z dnia 26.01.2022 r. o uchyleniu się od skutków prawnych oświadczenia woli złożonego pod wpływem błędu na okoliczność treści porozumienia zawartego pomiędzy powodem a Prezydentem Miasta S. P. O., w kwestii rezygnacji z funkcji Członka Zarządu pozwanego wskazując, iż potrzeba powołania się na pismo powstała w związku z treścią uzasadnienia zaskarżonego wyroku i dokonaniem przez Sąd pozytywnej oceny wiarygodności zeznań świadka P. O.. Wskazując na powyższe, apelujący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i orzeczenie jak w pozwie, a ewentualnie, gdyby umowa o pracę uległa rozwiązaniu - przywrócenie powoda na dotychczasowych warunkach pracy i płacy oraz zasądzenie zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego od pozwanego na rzecz powoda według norma prawem przepisanych za obie instancje wraz z opłatą skarbową od pełnomocnictwa w kwocie 17,00 zł oraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty. Ewentualnie - zwłaszcza w przypadku uwzględnienia zarzutu, o którym mowa w pkt 11-o uchylenie zaskarżonego wyroku, przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu apelujący zarzucił Sądowi pominięcie szeregu okoliczności i wyciągnięcie błędnych, nie dających się pogodzić z logiką i doświadczeniem wniosków ze wskazanych dowodów, w szczególności z zeznań świadków K. G. i M. O., P. O., oraz pozwanego W. S., w zakresie reorganizacji struktury pracy i likwidacji stanowiska pracy, ale przede wszystkim w zakresie rzeczywistej i prawdziwej przyczyny wypowiedzenia umowy o pracę. Przejęcie przez Prezesa spółki obowiązków, które i tak do niego należały, gdyż w ramach struktury organizacyjnej kieruje pracą wszystkich komórek organizacyjnych , nie można uznać za przejęcie obowiązków pracownika zwalnianego z konkretnej komórki w strukturze organizacyjnej. Sąd meriti pominął okoliczności funkcjonowania jedynego właściciela spółek miejskich Gminy reprezentowanej przez Prezydenta Miasta S. oraz jego wpływu na decyzje w spółkach miejskich, w tym w zakresie kadrowym. Nie może również pozostać bez oddziaływania na ocenę materiału dowodowego fakt wcześniejszego sprawowania funkcji zarządczej w spółce miejskiej przez powoda, okoliczność zmiany jego „rodzaju” zatrudnienia i ich przyczyn, na dalsze trwanie zatrudnienia i jego zakończenie zaledwie kilka miesięcy później. W zakresie bowiem „zmiany kontraktu menadżerskiego” powoda jedynym decydującym był Prezydent Miasta S. — P. O.. Stąd zaangażowanie w tym zakresie rady nadzorczej spółki i jednoczesne zatrudnienie na umowę o pracę z chwilą zakończenia stosunku powołania na członka zarządu i kontraktu. Te okoliczności mają charakter decydujący w ocenie przyczyn zakończenia stosunku pracy z powodem . Apelujący w dalszej kolejności podał, iż sam pozwany w swoich wyjaśnieniach wskazywał na naciski związków zawodowych, jednego z radnych” odnośnie stanowiska powoda. Niezadowolenie Prezydenta P. O. ,,z pracy zarządu (...)” , miało charakter personalny, polityczny i zostało ujawniane na zewnątrz w postaci decyzji o zakończeniu stosunku pracy przez powoda jako członka zarządu zależnego od Prezydenta, gdyż przez niego faktycznie zatrudnionego i powołanego. Uzasadniając zarzut nieważności postępowania oparty na treści art. 379 pkt. 3 k.p.c., apelant wskazał, że opisane wątpliwości dotyczące ustaleń faktycznych Sądu przemawiają również za przyjęciem, iż w okolicznościach niniejszej sprawy Sąd prowadził postępowanie oraz wydał orzeczenie w warunkach, które uniemożliwiają wydanie niezależnego sądu, a to z uwagi na konieczność dokonywania przez Sąd oceny zeznań Prezydenta Miasta S. P. O., przy czym: 1. 1oo % udziałów w Przedsiębiorstwie (...) Posiada Gmina Miasta S., co z definicji czyni organ wykonawczy samorządu wyłącznym decydentem w zakresie obsady organów spółki 2. Strona pozwana od początku postępowania podnosi twierdzenie, że jedynym i wyłącznym fakty czym decydentem w zakresie zatrudnienia kadry kierowniczej (...) posiada Prezydent Miasta S. 3. Prezydent Miasta S. zaprzecza przedstawianym w pozwie okolicznościom, a zaprzeczenia te pozostają w tak otwartej sprzeczności z resztą materiału dowodowego, że Sąd uznaje za celowe przeprowadzenie konfrontacji świadków - Prezydenta Miasta Pana P. O. oraz Przewodniczącego Rady Nadzorczej Pani K. G.. Po przeprowadzeniu konfrontacji utrzymują się liczne rozbieżności. Oczywisty jest, że w tak powstałych okolicznościach swoboda orzekania Sądu jest ograniczona. Sąd musi dokonać ocen związanych z wiarygodnością zeznań osoby stojącej na czele samorządu, co w naturalny sposób rodzi wątpliwości związane z rzetelnością takiej oceny. Zachowanie obiektywizmu w tych warunkach należy uznać za utrudnione, a jednocześnie społeczny odbiór tej oceny zawsze będzie charakteryzował się przekonaniem o braku tego obiektywizmy. W tych okolicznościach za stosowne winien uznać zwrócenie się do Sądu Najwyższego z wnioskiem o wyznaczenie do rozpoznania sprawy sądu równorzędnego na podstawie art. 44
o wyznaczenie innego równorzędnego sądu do rozpoznania niniejszej sprawy, z uwagi na dobro wymiary sprawiedliwości. Zdaniem apelującego dobro wymiaru sprawiedliwości zostało poważnie naruszone, na skutek orzekania przez sąd meriti w warunkach budzących wątpliwości co do obiektywizmu i bezstronności i w wyniku tego wywołujących także poważne zastrzeżenia w odbiorze społecznym wyroku , a to z uwagi na specyficzny układ okoliczności faktycznych sprawy , przebieg postępowania sądowego , które obejmowało dokonywanie przez sąd oceny zeznań Prezydenta Miasta S. – organu samorządu, w obrębie którego znajduje się siedziba sądu. Odnosząc się do tego zarzutu nieważności i wskazanej podstawy prawnej , to w sprawie niniejszej powołany przez apelanta przepis nie ma w ogóle zastosowania, gdyż pomiędzy tymi samym stronami tego procesu nie toczy się sprawa o to samo roszczenie. Samo zaś uzasadnienie nieważności postępowania nie przystaje do treści przepis art. 379 pkt. 3 k.p.c. Bezwzględne przyczyny nieważności postępowania przepis art. 379 k.p.c. wymienia enumeratywnie . Nie mieści się w tym katalogu ,,zaniechanie przez sąd rozpoznający sprawę zastosowania art.
Konstrukcja nieważności postępowania zaprezentowana przez apelującego jest co najmniej karkołomna. Podnieść należy , że wskazany w apelacji art.
dotyczy zupełnie innej kwestii, mianowicie wprowadza wyjątek od konstytucyjnej (art. 45 ust. 1 Konstytucji RP) i kodeksowej zasady rozpoznawania sprawy przez sąd według zasad właściwości sądu ustalonych w art. 15-42 k.p.c. i co więcej należy go interpretować ściśle (zob. np. postanowienia Sądu Najwyższego z 5 marca 2020 r., IV CO 44/20, nie publ. i z dnia 16 marca 2020 r. IV CO 18/20, nie publ.). Przede wszystkim wskazać trzeba , iż działający w imieniu powoda pełnomocnik, nie składał wniosku w trybie w.w przepisu i z tej chociażby przyczyny zarzut zaniechania przez sąd zastosowania tego przepisu jest nie do przyjęcia. Apelujący powołuje się na poważne zagrożenie dobra wymiaru sprawiedliwości , w warunkach budzących wątpliwości co do obiektywizmu i bezstronności i w wyniku tego wywołujących także poważne zastrzeżenia w odbiorze społecznym wyroku , a to z uwagi na specyficzny układ okoliczności faktycznych sprawy , przebieg postępowania sądowego , które obejmowało dokonywanie przez sąd oceny zeznań prezydenta miasta S. – organu samorządu, w obrębie którego znajduje się siedziba sądu. Tak przedstawiona argumentacja a’ priori podważa bezstronność i obiektywizm Sądu I instancji. Ani okoliczności faktyczne sprawy , ani też przebieg postępowania nie wskazują na szczególnie doniosły charakter sprawy. Natomiast sam fakt składania w postępowaniu zeznań w charakterze świadka przez Prezydenta Miasta S., nie uzasadnia w żaden sposób przyjęcia takiego założenia. Jego akceptacja oznaczałaby, że z samego tylko faktu występowania przed sądem w roli procesowej osób pełniących w społeczności lokalnej funkcje publiczne , Sąd każdorazowo winien stosować art.
Przedstawiona przez apelującego argumentacja jest nie do zaakceptowania , gdyż podważa autorytet Sądu. Nadto apelujący tak zapędził się w argumentacji co do nieważności postępowania, wskazując na Sąd Rejonowy w Sopocie , co świadczy o braku jakiejkolwiek staranności, a ściślej, instrumentalnej , nieudolnej próbie ,,dopasowania” pewnych cech w przebiegu postępowania do niniejszej sprawy. Należy przy tym wskazać , że w orzecznictwie Sądu Najwyższego kryterium dobra wymiaru sprawiedliwości jest odnoszone do sytuacji, które mogą wpływać na swobodę orzekania lub stwarzać przekonanie o braku warunków do rozpoznania sprawy przez sąd miejscowo właściwy w sposób obiektywny (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 28 sierpnia 2020 r. V CO 142/20, nie publ. i wskazane w jego uzasadnieniu dalsze judykaty). Jak wskazał Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 5 marca 2020 r. (sygn. akt IV CO 44/20, nie publ.), rola sędziego w społeczeństwie wymaga liczenia się z koniecznością rozstrzygania także takich spraw, których uczestnikami są osoby znane w lokalnym środowisku, bądź znane powszechnie, a sprawa jest przedmiotem publicznej i środowiskowej dyskusji. Spraw takich, niekiedy uciążliwych i trudnych, nie można od siebie odsuwać w braku realnych podstaw do zagrożenia subiektywnej swobody orzekania. Dobra wymiaru sprawiedliwości nie można też utożsamiać z eliminowaniem ewentualnego dyskomfortu po stronie sędziego (sędziów) sądu właściwego, wynikającego z konkretnego układu stron proces. Ewentualne indywidualne okoliczności związane z sytuacją konkretnego sędziego lub sędziów i ich relacją z którąś ze stron postępowania, wybiegającą poza kontakty zawodowe, powinny być rozpatrywane w drodze postępowania o wyłączenie sędziego, którego zainicjowanie leży tak w gestii stron, jak i sędziego (art. 49 k.p.c.). (zob. też. postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 16 stycznia 2018 r., V KO 116/17, nie publ. i z dnia 29 stycznia 2019 r., IV KO 91/18, nie publ.). Przechodząc do oceny zasadniczego zarzutu apelacji - naruszenia przez Sąd I instancji art. 233 k.p.c. , to zarzut ten jest niezasadny. Sąd Rejonowy dokonał prawidłowej oceny materiału dowodowego w aspekcie prawdziwości przyczyny wypowiedzenia powodowi umowy o pracę i tę ocenę Sąd Okręgowy akceptuje. Celem przypomnienia wskazać trzeba , że jako przyczynę wypowiedzenia wskazano likwidację stanowiska dyrektora administracyjnego , które pełnił powód , a trzy piony które dotąd podlegały powodowi, obecnie podlegają prezesowi zarządu. Z ustaleń Sądu Rejonowego , a te nie zostały zakwestionowane , wynika , że Prezes Zarządu pozwanej spółki uznał , że stanowisko dyrektora administracyjnego nie sprawdza się , nie przynosi korzyści , a generuje koszty. Osoby , które podlegały dyrektorowi administracyjnemu albo radziły sobie same , albo przychodziły do Prezesa Zarządu. Nie znajduje akceptacji Sądu Okręgowego stanowisko apelacji , że ,,przejęcie przez Prezesa spółki obowiązków, które i tak do niego należały, gdyż w ramach struktury organizacyjnej kieruje pracą wszystkich komórek organizacyjnych , nie można uznać za przejęcie obowiązków zwolnionego pracownika, z konkretnej komórki w strukturze organizacyjnej”. Czym innym jest bowiem kierowanie sprawami spółki przez prezesa zarządu , a czym innym przejęcie obowiązków zwolnionego pracownika, w tym przypadku powoda. Nadto podnieść należy, że w stanie faktycznym sprawy , uwzględniając zatrudnienie powoda na umowę o pracę na specjalnie utworzonym dla niego stanowisku dyrektora administracyjnego, będącym samodzielnym stanowiskiem kierowniczym, badanie zasadności wypowiedzenia w kontekście doboru pracowników do zwolnienia nie jest uzasadnione . Apelujący błędnie zarzuca więc Sądowi I instancji przyjęcie , iż wypowiedzenie zawiera kryterium wyboru pracownika. Takiego stwierdzenia nie można w żaden sposób doszukać się w wywodach Sądu I instancji . Natomiast ta kwestia zawarta jest w uzasadnieniu wypowiedzenia powodowi umowy o pracę i Sąd Rejonowy dokonując ustaleń faktycznych, uzasadnienie to zacytował. Apelujący twierdzi przy tym , że Prezydent Miasta konsultował zwolnienia oraz decydował o zatrudnieniu i polityce kadrowej pozwanej spółki , a zarząd je realizował i to dotyczyło także zwolnienia jego osoby, na co mają wskazywać zeznania K. G. i M. O.. To twierdzenie jest błędne , gdyż powoływane zeznania w.w świadków nie dotyczą samego faktu wypowiedzenia powodowi umowy o pracę z 30 grudnia 2021r. , lecz okoliczności związanych z rezygnacją powoda z funkcji prezesa zarządu, sprawowanej na podstawie uprzedniej umowy cywilno – prawnej ( kontraktu menedżerskiego). Dlatego też powoływanie się na nie, jako uzasadnienie bezskuteczności wypowiedzenia umowy o pracę zawartej z powodem 6 maja 2021r. , skutku odnieść nie może, na co zasadnie zwrócił uwagę sąd meriti. Odnosząc się do powołanych przez apelanta zeznań świadka K. G. , to nie uprawniają one do uwzględnienia twierdzeń apelującego, iż o zatrudnieniu i polityce kadrowej pozwanej spółki decydował Prezydent miasta, a zarząd je bezkrytycznie realizował. Świadek K. G. wprawdzie początkowo zeznała, że tylko sprzątaczka mogła być zatrudniona bez aprobaty prezydenta, a o wszystkich pozostałych decydował albo musiał wiedzieć, to następnie wycofała się by zeznać , iż nie wie dokładnie czy prezydent decydował, czy musiał wiedzieć , bo nie była w zarządzie. Odnosząc się do zeznań w.w świadka to wynika z nich też, że posiedzenie Rady Nadzorczej z 28 kwietnia 2021r., na którym miała zapaść decyzja w przedmiocie udzielenia zarządowi absolutorium, zostało przerwane. Świadkowi, jak zeznał, udało się przekonać powoda by przyjął zaproponowane stanowisko. Z kolei z zeznań powoływanego w apelacji świadka M. O. wynika , że odradzał powodowi przyjęcie tego stanowiska. Powyższe zeznania przeczą więc twierdzeniom apelacji o złożeniu przez powoda 28 kwietnia 2021 rezygnacji z funkcji prezesa zarządu pod wpływem groźby bezprawnej. Słusznie ocenił je Sąd Rejonowy jako nieskuteczne, w tym także z punktu widzenia oceny zasadności wypowiedzenia powodowi umowy o pracę z 30 grudnia 2021r. Z kolei załączone do apelacji oświadczenie powoda z 26 stycznia 2022r. o uchyleniu się od skutków prawnych oświadczenia z 28 kwietnia 2021r., z powołaniem się na art. 84 , art. 86 , art.87 k.c. jest także nieskuteczne gdyż wniosek jest spóźniony z mocy art. 381 k.pc. Powód nie wykazał , że jego powołanie w postępowaniu przed sądem pierwszej instancji nie było możliwe, nie wskazywał że potrzeba jego powołania wynikła dopiero na etapie apelacji. Nie znajduje potwierdzenia w materiale dowodowym twierdzenie apelacji, jakoby sam pozwany w wyjaśnieniach wskazywał na naciski związków zawodowych, jednego z radnych” odnośnie do stanowiska powoda. Przechodząc do oceny powoływanego przez apelację przyrzeczenia publicznego Prezydenta Miasta S. co do dalszego zatrudnienia powoda, z którym to faktem powód wiąże także bezskuteczność dokonanego wypowiedzenia, Sąd Rejonowy trafnie uznał , że w stanie faktycznym sprawy nie mamy do czynienia z przyrzeczeniem publicznym, a wskazane przez Sąd meriti powody, Sąd Okręgowy w pełni akceptuje bez potrzeby ich powielania . Zaakcentować wypada tylko , że z powodem były uzgodnienia co do dalszego zatrudnienia, czemu nie zaprzeczył W. S. - Prezes Zarządu pozwanej Spółki, co zresztą stało się faktem , gdyż po rezygnacji powoda z funkcji prezesa zarządu , zatrudnił go na podstawie umowy o pracę , a następnie utworzono specjalne dla powoda stanowisko dyrektora administracyjnego. Jednakże z tych faktów nie należy wysnuwać wniosków tak daleko idących jak chce tego powód. Nie ma w sprawie dowodów na przyrzeczenie publiczne zatrudnienia powoda co najmniej do osiągnięcia wieku przedemerytalnego. Na uwagę zasługują także zeznania W. S., że w rozmowie powoda z prezesem zarządu co do dalszego zatrudnienia , uczestnicząca w niej J. S. - radca prawny obsługująca wówczas spółkę, zaproponowała prezesowi wprowadzenie do umowy o pracę z powodem klauzuli niewypowiadania umowy, na co Prezes nie zgodził się, co przeczy także twierdzeniu apelacji o działaniu Prezesa Zarządu na wyłączne życzenie Prezydenta miasta . Podzielić należy ocenę Sądu meriti, że decyzja o likwidacji stanowiska zajmowanego przez powoda była podyktowana brakiem korzyści dla spółki , gdyż generowało koszty, co wynika z zeznań Prezesa Zarządu W. S.. Podsumowując, z uwagi na to , że z powodem zawarto 6 maja 2021r. umowę o pracę w rozumieniu przepisów kodeksu pracy, na samodzielnym stanowisku dyrektora administracyjnego , to wobec jej wypowiedzenia z powodu likwidacji tego stanowiska , wskazana przyczyna wypowiedzenia jest prawdziwa , gdyż faktycznie stanowisko dyrektora administracyjnego zlikwidowano. Sąd Rejonowy dokonał prawidłowej oceny, z poszanowaniem zasady wyrażonej w art. 233 k.p.c. i prawidłowo zastosował przepisy prawa materialnego. Apelacja podlegała więc oddaleniu na podstawie art. 385 k.p.c. O kosztach procesu za II instancję orzeczono na podstawie art. 98 k.p.c. w związku z § 10 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2018r., poz. 265).
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.