← Polska

IV Pa 27/22

Sygn. akt IV Pa 27/22 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ 29 listopada 2022 roku Sąd Okręgowy w Sieradzu IV Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie: Przewodniczący: sędzia Dorota Załę

§ 1

i 2 kpc do Sądu Najwyższego o wyznaczenie innego równorzędnego Sądu do rozpoznania sprawy z uwagi na dobro wymiaru sprawiedliwości, które w niniejszej sprawie zostało poważnie zagrożone na skutek orzekania przez Sąd meriti w warunkach budzących wątpliwości co do obiektywności i bezstronności Sądu i w wyniku tego wywołujących również poważne zastrzeżenia w odbiorze społecznym wyroku, a to z uwagi na specyficzny układ okoliczności faktycznych niniejszej sprawy oraz przebieg postępowania sądowego, które obejmowało m.in. dokonywanie przez Sad oceny wiarygodności zeznań - w zakresie okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sporu -Prezydenta Miasta S. Pana P. O., tj. organu samorządu, w którego obrębie znajduje się jednocześnie siedziba Sądu Rejonowego w Sieradzu, w konsekwencji prowadzi to do powstania naturalnych wątpliwości związanych z obiektywizmem Sądu, przy czym wątpliwości te występują w procesie w takim natężeniu, że przekształcają uprawnienie Sądu z art. 441 kpc w obowiązek, którego niewykonanie powinno skutkować uchyleniem wyroku bez względu na jego potencjalny wpływ na treść orzeczenia. Ponadto na podstawie art. 381 kpc apelujący wniósł o: 12.dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z dokumentu - oświadczenia powoda z dnia 26.01.2022 r. o uchyleniu się od skutków prawnych oświadczenia woli złożonego pod wpływem błędu na okoliczność treści porozumienia zawartego pomiędzy powodem a Prezydentem Miasta S. P. O., w kwestii rezygnacji z funkcji Członka Zarządu pozwanego wskazując, iż potrzeba powołania się na pismo powstała w związku z treścią uzasadnienia zaskarżonego wyroku i dokonaniem przez Sąd pozytywnej oceny wiarygodności zeznań świadka P. O.. Wskazując na powyższe, apelujący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i orzeczenie jak w pozwie, a ewentualnie, gdyby umowa o pracę uległa rozwiązaniu - przywrócenie powoda na dotychczasowych warunkach pracy i płacy oraz zasądzenie zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego od pozwanego na rzecz powoda według norma prawem przepisanych za obie instancje wraz z opłatą skarbową od pełnomocnictwa w kwocie 17,00 zł oraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty. Ewentualnie - zwłaszcza w przypadku uwzględnienia zarzutu, o którym mowa w pkt 11-o uchylenie zaskarżonego wyroku, przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu apelujący zarzucił Sądowi pominięcie szeregu okoliczności i wyciągnięcie błędnych, nie dających się pogodzić z logiką i doświadczeniem wniosków ze wskazanych dowodów, w szczególności z zeznań świadków K. G. i M. O., P. O., oraz pozwanego W. S., w zakresie reorganizacji struktury pracy i likwidacji stanowiska pracy, ale przede wszystkim w zakresie rzeczywistej i prawdziwej przyczyny wypowiedzenia umowy o pracę. Przejęcie przez Prezesa spółki obowiązków, które i tak do niego należały, gdyż w ramach struktury organizacyjnej kieruje pracą wszystkich komórek organizacyjnych , nie można uznać za przejęcie obowiązków pracownika zwalnianego z konkretnej komórki w strukturze organizacyjnej. Sąd meriti pominął okoliczności funkcjonowania jedynego właściciela spółek miejskich Gminy reprezentowanej przez Prezydenta Miasta S. oraz jego wpływu na decyzje w spółkach miejskich, w tym w zakresie kadrowym. Nie może również pozostać bez oddziaływania na ocenę materiału dowodowego fakt wcześniejszego sprawowania funkcji zarządczej w spółce miejskiej przez powoda, okoliczność zmiany jego „rodzaju” zatrudnienia i ich przyczyn, na dalsze trwanie zatrudnienia i jego zakończenie zaledwie kilka miesięcy później. W zakresie bowiem „zmiany kontraktu menadżerskiego” powoda jedynym decydującym był Prezydent Miasta S. — P. O.. Stąd zaangażowanie w tym zakresie rady nadzorczej spółki i jednoczesne zatrudnienie na umowę o pracę z chwilą zakończenia stosunku powołania na członka zarządu i kontraktu. Te okoliczności mają charakter decydujący w ocenie przyczyn zakończenia stosunku pracy z powodem . Apelujący w dalszej kolejności podał, iż sam pozwany w swoich wyjaśnieniach wskazywał na naciski związków zawodowych, jednego z radnych” odnośnie stanowiska powoda. Niezadowolenie Prezydenta P. O. ,,z pracy zarządu (...)” , miało charakter personalny, polityczny i zostało ujawniane na zewnątrz w postaci decyzji o zakończeniu stosunku pracy przez powoda jako członka zarządu zależnego od Prezydenta, gdyż przez niego faktycznie zatrudnionego i powołanego. Uzasadniając zarzut nieważności postępowania oparty na treści art. 379 pkt. 3 k.p.c., apelant wskazał, że opisane wątpliwości dotyczące ustaleń faktycznych Sądu przemawiają również za przyjęciem, iż w okolicznościach niniejszej sprawy Sąd prowadził postępowanie oraz wydał orzeczenie w warunkach, które uniemożliwiają wydanie niezależnego sądu, a to z uwagi na konieczność dokonywania przez Sąd oceny zeznań Prezydenta Miasta S. P. O., przy czym: 1. 1oo % udziałów w Przedsiębiorstwie (...) Posiada Gmina Miasta S., co z definicji czyni organ wykonawczy samorządu wyłącznym decydentem w zakresie obsady organów spółki 2. Strona pozwana od początku postępowania podnosi twierdzenie, że jedynym i wyłącznym fakty czym decydentem w zakresie zatrudnienia kadry kierowniczej (...) posiada Prezydent Miasta S. 3. Prezydent Miasta S. zaprzecza przedstawianym w pozwie okolicznościom, a zaprzeczenia te pozostają w tak otwartej sprzeczności z resztą materiału dowodowego, że Sąd uznaje za celowe przeprowadzenie konfrontacji świadków - Prezydenta Miasta Pana P. O. oraz Przewodniczącego Rady Nadzorczej Pani K. G.. Po przeprowadzeniu konfrontacji utrzymują się liczne rozbieżności. Oczywisty jest, że w tak powstałych okolicznościach swoboda orzekania Sądu jest ograniczona. Sąd musi dokonać ocen związanych z wiarygodnością zeznań osoby stojącej na czele samorządu, co w naturalny sposób rodzi wątpliwości związane z rzetelnością takiej oceny. Zachowanie obiektywizmu w tych warunkach należy uznać za utrudnione, a jednocześnie społeczny odbiór tej oceny zawsze będzie charakteryzował się przekonaniem o braku tego obiektywizmy. W tych okolicznościach za stosowne winien uznać zwrócenie się do Sądu Najwyższego z wnioskiem o wyznaczenie do rozpoznania sprawy sądu równorzędnego na podstawie art. 44

(1)§ 1 i 2 kpc. Lokalny Sąd jest w trudnym położeniu mając sformułować osąd, iż zeznania piastuna organu są niewiarygodne, albo wypowiedzieć krytyczną opinię na temat tego, że piastun organu nie pamięta, do czego się zobowiązywał w indywidualnych spotkaniach, bo takich spotkań ma dużo. Trudność ta wiąże się z rangą świadka w społeczności lokalnej. Osoby takie jak Prezydent w oczach społeczności uchodzą za szczególnie prominentne, toteż krytyczne ocenianie ich zeznań przez Sąd miejsca położenia siedziby organu wzbudza w odbiorze społecznym poważne powątpiewanie. Istotne jest, że podjęcie decyzji procesowej w tym względzie leżało wyłącznie w gestii Sądu. ,,Jest oczywistym że dla każdego przeciętnego obserwatora bezstronne orzekania w niniejszej sprawie przez Sądu Rejonowy w Sopocie będzie niemożliwe. Fakt, iż do wydania orzeczenia pomimo to doszło powoduje, iż jest ono obarczone wadą nieważności, o której mowa w art. 379 § 3 kpc. Sąd Rejonowy w Sopocie bez względu na swoją obsadę będzie postrzegany jako czynnik nieobiektywny przy orzekaniu w niniejszej sprawie. Decyduje o tym nie tyle sam fakt wpływu orzeczenia na interesy organu samorządu, ponieważ to akurat jest typowe dla wielu postępowań, ale już wydawanie przez Sąd ocen odnoszących się personalnie do osoby sprawującej funkcję organu samorządu lokalnego jest sytuacją nieprzeciętną. Kierując się dobrem wymiaru sprawiedliwości Sąd winien dążyć do przekazania tej sprawy do rozpoznania innemu równorzędnemu sądowi”. W odpowiedzi na apelację, pełnomocnik pozwanego wniósł o oddalenie apelacji w całości jako bezzasadnej, zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym według norm prawem przepisanych. Nadto wniósł o oddalenie wniosku o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z oświadczenia powoda z 26 stycznia 2022 r. o uchyleniu się od skutków prawnych oświadczenia woli złożonego pod wpływem błędu, gdyż dowód jest spóźniony, a powód nie uprawdopodobnił, że jego powołanie w postępowaniu przed sądem pierwszej instancji nie było możliwe albo potrzeba jego powołania wynika później; Pozwany nie podzielił zarzutów w zakresie naruszenia art. 233 § 1 KPC w zakresie błędnej oceny Sądu o prawdziwej przyczynie wypowiedzenia, uznając twierdzenia apelującego za nieuprawnioną polemikę z prawidłową oceną Sądu I instancji . Pozwany nie podzielił także zarzutu pozorności likwidacji stanowiska pracy , gdyż doszło do rzeczywistej reorganizacji w zakładzie pracy, w postaci likwidacji stanowiska zajmowanego przez powoda. Stanowisko zajmowane przez powoda nie funkcjonuje już w pozwanej spółce, na miejsce powoda nie została zatrudniona żadna inna osoba. Natomiast stanowiska z zakresu BHP, informatyka, kadry oraz płace, które wcześniej podlegały organizacyjnie pod stanowisko zajmowane przez powoda, aktualnie podlegają bezpośrednio Prezesowi Zarządu. W zakresie skuteczności ewentualnego publicznego przyrzeczenia dalszego zatrudnienia powoda w Spółce, to rzekome przyrzeczenie publiczne złożone przez Prezydenta Miasta S. nie posiada żadnych cech konstytutywnych przyrzeczenia publicznego, w szczególności nie zostało poczynione publiczne, gdyż miało zostać poczynione wobec ograniczonego kręgu osób na spotkaniu organów Spółki, jak również miało zostać skierowane do zindywidualizowanej osoby. Ponadto, rzekome przyrzeczenie publiczne zostało skierowane przez podmiot nieuprawniony do decydowania o zatrudnieniu pracowników w Spółce. W konsekwencji, zastosowanie przez powoda konstrukcji prawnej przyrzeczenia publicznego w kontekście dalszego zatrudnienia należy uznać za chybione. W zakresie zarzutu powoda o naruszeniu przez Sąd przepisów postępowania skutkującego nieważnością postępowania, o której mowa w art. 379 pkt 3 KPC, to zarówno z powołanej przez skarżącego podstawy prawnej, jak i uzasadnienia zarzutu, nie można stwierdzić ani podstaw faktycznych ani prawnych tejże nieważności. SĄD OKRĘGOWY ZWAŻYŁ: Apelacja nie zasługuje na uwzględnienie. W pierwszej kolejności należy odnieść się do zarzutu nieważności postępowania ,wywodzonej przez apelującego z art. 379 pkt. 3 k.p.c. Przepis ten w powołanym pkt. 3 stanowi , że nieważność postępowania zachodzi: jeżeli o to samo roszczenie między tymi samymi stronami toczy się sprawa wcześniej wszczęta albo jeżeli sprawa taka została już prawomocnie osądzona; Uzasadniając zarzut, pełnomocnik powoda upatruje nieważności postępowania w zaniechaniu przez Sąd I instancji wystąpienia do Sądu Najwyższego w trybie art.

§ 1i 2 k.p.c.

o wyznaczenie innego równorzędnego sądu do rozpoznania niniejszej sprawy, z uwagi na dobro wymiary sprawiedliwości. Zdaniem apelującego dobro wymiaru sprawiedliwości zostało poważnie naruszone, na skutek orzekania przez sąd meriti w warunkach budzących wątpliwości co do obiektywizmu i bezstronności i w wyniku tego wywołujących także poważne zastrzeżenia w odbiorze społecznym wyroku , a to z uwagi na specyficzny układ okoliczności faktycznych sprawy , przebieg postępowania sądowego , które obejmowało dokonywanie przez sąd oceny zeznań Prezydenta Miasta S. – organu samorządu, w obrębie którego znajduje się siedziba sądu. Odnosząc się do tego zarzutu nieważności i wskazanej podstawy prawnej , to w sprawie niniejszej powołany przez apelanta przepis nie ma w ogóle zastosowania, gdyż pomiędzy tymi samym stronami tego procesu nie toczy się sprawa o to samo roszczenie. Samo zaś uzasadnienie nieważności postępowania nie przystaje do treści przepis art. 379 pkt. 3 k.p.c. Bezwzględne przyczyny nieważności postępowania przepis art. 379 k.p.c. wymienia enumeratywnie . Nie mieści się w tym katalogu ,,zaniechanie przez sąd rozpoznający sprawę zastosowania art.

§ 1i 2 kpc”.

Konstrukcja nieważności postępowania zaprezentowana przez apelującego jest co najmniej karkołomna. Podnieść należy , że wskazany w apelacji art.

§ 1i 2 kpc.

dotyczy zupełnie innej kwestii, mianowicie wprowadza wyjątek od konstytucyjnej (art. 45 ust. 1 Konstytucji RP) i kodeksowej zasady rozpoznawania sprawy przez sąd według zasad właściwości sądu ustalonych w art. 15-42 k.p.c. i co więcej należy go interpretować ściśle (zob. np. postanowienia Sądu Najwyższego z 5 marca 2020 r., IV CO 44/20, nie publ. i z dnia 16 marca 2020 r. IV CO 18/20, nie publ.). Przede wszystkim wskazać trzeba , iż działający w imieniu powoda pełnomocnik, nie składał wniosku w trybie w.w przepisu i z tej chociażby przyczyny zarzut zaniechania przez sąd zastosowania tego przepisu jest nie do przyjęcia. Apelujący powołuje się na poważne zagrożenie dobra wymiaru sprawiedliwości , w warunkach budzących wątpliwości co do obiektywizmu i bezstronności i w wyniku tego wywołujących także poważne zastrzeżenia w odbiorze społecznym wyroku , a to z uwagi na specyficzny układ okoliczności faktycznych sprawy , przebieg postępowania sądowego , które obejmowało dokonywanie przez sąd oceny zeznań prezydenta miasta S. – organu samorządu, w obrębie którego znajduje się siedziba sądu. Tak przedstawiona argumentacja a’ priori podważa bezstronność i obiektywizm Sądu I instancji. Ani okoliczności faktyczne sprawy , ani też przebieg postępowania nie wskazują na szczególnie doniosły charakter sprawy. Natomiast sam fakt składania w postępowaniu zeznań w charakterze świadka przez Prezydenta Miasta S., nie uzasadnia w żaden sposób przyjęcia takiego założenia. Jego akceptacja oznaczałaby, że z samego tylko faktu występowania przed sądem w roli procesowej osób pełniących w społeczności lokalnej funkcje publiczne , Sąd każdorazowo winien stosować art.

§ 1i 2 k.p.c.

Przedstawiona przez apelującego argumentacja jest nie do zaakceptowania , gdyż podważa autorytet Sądu. Nadto apelujący tak zapędził się w argumentacji co do nieważności postępowania, wskazując na Sąd Rejonowy w Sopocie , co świadczy o braku jakiejkolwiek staranności, a ściślej, instrumentalnej , nieudolnej próbie ,,dopasowania” pewnych cech w przebiegu postępowania do niniejszej sprawy. Należy przy tym wskazać , że w orzecznictwie Sądu Najwyższego kryterium dobra wymiaru sprawiedliwości jest odnoszone do sytuacji, które mogą wpływać na swobodę orzekania lub stwarzać przekonanie o braku warunków do rozpoznania sprawy przez sąd miejscowo właściwy w sposób obiektywny (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 28 sierpnia 2020 r. V CO 142/20, nie publ. i wskazane w jego uzasadnieniu dalsze judykaty). Jak wskazał Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 5 marca 2020 r. (sygn. akt IV CO 44/20, nie publ.), rola sędziego w społeczeństwie wymaga liczenia się z koniecznością rozstrzygania także takich spraw, których uczestnikami są osoby znane w lokalnym środowisku, bądź znane powszechnie, a sprawa jest przedmiotem publicznej i środowiskowej dyskusji. Spraw takich, niekiedy uciążliwych i trudnych, nie można od siebie odsuwać w braku realnych podstaw do zagrożenia subiektywnej swobody orzekania. Dobra wymiaru sprawiedliwości nie można też utożsamiać z eliminowaniem ewentualnego dyskomfortu po stronie sędziego (sędziów) sądu właściwego, wynikającego z konkretnego układu stron proces. Ewentualne indywidualne okoliczności związane z sytuacją konkretnego sędziego lub sędziów i ich relacją z którąś ze stron postępowania, wybiegającą poza kontakty zawodowe, powinny być rozpatrywane w drodze postępowania o wyłączenie sędziego, którego zainicjowanie leży tak w gestii stron, jak i sędziego (art. 49 k.p.c.). (zob. też. postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 16 stycznia 2018 r., V KO 116/17, nie publ. i z dnia 29 stycznia 2019 r., IV KO 91/18, nie publ.). Przechodząc do oceny zasadniczego zarzutu apelacji - naruszenia przez Sąd I instancji art. 233 k.p.c. , to zarzut ten jest niezasadny. Sąd Rejonowy dokonał prawidłowej oceny materiału dowodowego w aspekcie prawdziwości przyczyny wypowiedzenia powodowi umowy o pracę i tę ocenę Sąd Okręgowy akceptuje. Celem przypomnienia wskazać trzeba , że jako przyczynę wypowiedzenia wskazano likwidację stanowiska dyrektora administracyjnego , które pełnił powód , a trzy piony które dotąd podlegały powodowi, obecnie podlegają prezesowi zarządu. Z ustaleń Sądu Rejonowego , a te nie zostały zakwestionowane , wynika , że Prezes Zarządu pozwanej spółki uznał , że stanowisko dyrektora administracyjnego nie sprawdza się , nie przynosi korzyści , a generuje koszty. Osoby , które podlegały dyrektorowi administracyjnemu albo radziły sobie same , albo przychodziły do Prezesa Zarządu. Nie znajduje akceptacji Sądu Okręgowego stanowisko apelacji , że ,,przejęcie przez Prezesa spółki obowiązków, które i tak do niego należały, gdyż w ramach struktury organizacyjnej kieruje pracą wszystkich komórek organizacyjnych , nie można uznać za przejęcie obowiązków zwolnionego pracownika, z konkretnej komórki w strukturze organizacyjnej”. Czym innym jest bowiem kierowanie sprawami spółki przez prezesa zarządu , a czym innym przejęcie obowiązków zwolnionego pracownika, w tym przypadku powoda. Nadto podnieść należy, że w stanie faktycznym sprawy , uwzględniając zatrudnienie powoda na umowę o pracę na specjalnie utworzonym dla niego stanowisku dyrektora administracyjnego, będącym samodzielnym stanowiskiem kierowniczym, badanie zasadności wypowiedzenia w kontekście doboru pracowników do zwolnienia nie jest uzasadnione . Apelujący błędnie zarzuca więc Sądowi I instancji przyjęcie , iż wypowiedzenie zawiera kryterium wyboru pracownika. Takiego stwierdzenia nie można w żaden sposób doszukać się w wywodach Sądu I instancji . Natomiast ta kwestia zawarta jest w uzasadnieniu wypowiedzenia powodowi umowy o pracę i Sąd Rejonowy dokonując ustaleń faktycznych, uzasadnienie to zacytował. Apelujący twierdzi przy tym , że Prezydent Miasta konsultował zwolnienia oraz decydował o zatrudnieniu i polityce kadrowej pozwanej spółki , a zarząd je realizował i to dotyczyło także zwolnienia jego osoby, na co mają wskazywać zeznania K. G. i M. O.. To twierdzenie jest błędne , gdyż powoływane zeznania w.w świadków nie dotyczą samego faktu wypowiedzenia powodowi umowy o pracę z 30 grudnia 2021r. , lecz okoliczności związanych z rezygnacją powoda z funkcji prezesa zarządu, sprawowanej na podstawie uprzedniej umowy cywilno – prawnej ( kontraktu menedżerskiego). Dlatego też powoływanie się na nie, jako uzasadnienie bezskuteczności wypowiedzenia umowy o pracę zawartej z powodem 6 maja 2021r. , skutku odnieść nie może, na co zasadnie zwrócił uwagę sąd meriti. Odnosząc się do powołanych przez apelanta zeznań świadka K. G. , to nie uprawniają one do uwzględnienia twierdzeń apelującego, iż o zatrudnieniu i polityce kadrowej pozwanej spółki decydował Prezydent miasta, a zarząd je bezkrytycznie realizował. Świadek K. G. wprawdzie początkowo zeznała, że tylko sprzątaczka mogła być zatrudniona bez aprobaty prezydenta, a o wszystkich pozostałych decydował albo musiał wiedzieć, to następnie wycofała się by zeznać , iż nie wie dokładnie czy prezydent decydował, czy musiał wiedzieć , bo nie była w zarządzie. Odnosząc się do zeznań w.w świadka to wynika z nich też, że posiedzenie Rady Nadzorczej z 28 kwietnia 2021r., na którym miała zapaść decyzja w przedmiocie udzielenia zarządowi absolutorium, zostało przerwane. Świadkowi, jak zeznał, udało się przekonać powoda by przyjął zaproponowane stanowisko. Z kolei z zeznań powoływanego w apelacji świadka M. O. wynika , że odradzał powodowi przyjęcie tego stanowiska. Powyższe zeznania przeczą więc twierdzeniom apelacji o złożeniu przez powoda 28 kwietnia 2021 rezygnacji z funkcji prezesa zarządu pod wpływem groźby bezprawnej. Słusznie ocenił je Sąd Rejonowy jako nieskuteczne, w tym także z punktu widzenia oceny zasadności wypowiedzenia powodowi umowy o pracę z 30 grudnia 2021r. Z kolei załączone do apelacji oświadczenie powoda z 26 stycznia 2022r. o uchyleniu się od skutków prawnych oświadczenia z 28 kwietnia 2021r., z powołaniem się na art. 84 , art. 86 , art.87 k.c. jest także nieskuteczne gdyż wniosek jest spóźniony z mocy art. 381 k.pc. Powód nie wykazał , że jego powołanie w postępowaniu przed sądem pierwszej instancji nie było możliwe, nie wskazywał że potrzeba jego powołania wynikła dopiero na etapie apelacji. Nie znajduje potwierdzenia w materiale dowodowym twierdzenie apelacji, jakoby sam pozwany w wyjaśnieniach wskazywał na naciski związków zawodowych, jednego z radnych” odnośnie do stanowiska powoda. Przechodząc do oceny powoływanego przez apelację przyrzeczenia publicznego Prezydenta Miasta S. co do dalszego zatrudnienia powoda, z którym to faktem powód wiąże także bezskuteczność dokonanego wypowiedzenia, Sąd Rejonowy trafnie uznał , że w stanie faktycznym sprawy nie mamy do czynienia z przyrzeczeniem publicznym, a wskazane przez Sąd meriti powody, Sąd Okręgowy w pełni akceptuje bez potrzeby ich powielania . Zaakcentować wypada tylko , że z powodem były uzgodnienia co do dalszego zatrudnienia, czemu nie zaprzeczył W. S. - Prezes Zarządu pozwanej Spółki, co zresztą stało się faktem , gdyż po rezygnacji powoda z funkcji prezesa zarządu , zatrudnił go na podstawie umowy o pracę , a następnie utworzono specjalne dla powoda stanowisko dyrektora administracyjnego. Jednakże z tych faktów nie należy wysnuwać wniosków tak daleko idących jak chce tego powód. Nie ma w sprawie dowodów na przyrzeczenie publiczne zatrudnienia powoda co najmniej do osiągnięcia wieku przedemerytalnego. Na uwagę zasługują także zeznania W. S., że w rozmowie powoda z prezesem zarządu co do dalszego zatrudnienia , uczestnicząca w niej J. S. - radca prawny obsługująca wówczas spółkę, zaproponowała prezesowi wprowadzenie do umowy o pracę z powodem klauzuli niewypowiadania umowy, na co Prezes nie zgodził się, co przeczy także twierdzeniu apelacji o działaniu Prezesa Zarządu na wyłączne życzenie Prezydenta miasta . Podzielić należy ocenę Sądu meriti, że decyzja o likwidacji stanowiska zajmowanego przez powoda była podyktowana brakiem korzyści dla spółki , gdyż generowało koszty, co wynika z zeznań Prezesa Zarządu W. S.. Podsumowując, z uwagi na to , że z powodem zawarto 6 maja 2021r. umowę o pracę w rozumieniu przepisów kodeksu pracy, na samodzielnym stanowisku dyrektora administracyjnego , to wobec jej wypowiedzenia z powodu likwidacji tego stanowiska , wskazana przyczyna wypowiedzenia jest prawdziwa , gdyż faktycznie stanowisko dyrektora administracyjnego zlikwidowano. Sąd Rejonowy dokonał prawidłowej oceny, z poszanowaniem zasady wyrażonej w art. 233 k.p.c. i prawidłowo zastosował przepisy prawa materialnego. Apelacja podlegała więc oddaleniu na podstawie art. 385 k.p.c. O kosztach procesu za II instancję orzeczono na podstawie art. 98 k.p.c. w związku z § 10 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2018r., poz. 265).

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.