← Polska

V ACa 399/22

Sygn. akt V ACa 399/22 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 11 stycznia 2023 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie V Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia SA Ewa Kaniok Pro

k.c. w zw. z art. 22 1 k.c. poprzez jego błędne zastosowanie przejawiające się w stwierdzeniu abuzywności kwestionowanych postanowień umownych; 4. naruszenie art.

§ 1k.c.

w zw. z art. 6 ust. 1 Dyrektywy Rady 93/13 w zw. art. 7 ust. 1 Dyrektywy Rady 93/13 poprzez ich niewłaściwe zastosowanie polegające na uznaniu, iż zakwestionowane przez Powoda postanowienia Umowy kredytu wprowadzające ryzyko kursowe przez mechanizm indeksacji stanowią niedozwolone klauzule umowne, w sytuacji gdy nie kształtują one praw i obowiązków Powoda w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i nie naruszają rażąco jego interesów; 5. naruszenie art.

§ 1k.c.

w zw. z art. 3 oraz art. 4 ust. 2 Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich w zw. z § 2 ust. 2 oraz § 7 ust. 1 Umowy kredytu poprzez ich błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że postanowienia umowne wprowadzające indeksację są niejednoznaczne, w sytuacji gdy kwestionowane przez Powoda postanowienia umowy kredytu zostały sformułowane jasnym, zrozumiałym językiem, a tym samym nie podlegają ocenie z punktu widzenia abuzywności; niezależnie jednak od powyższego jednoznaczność kwestionowanych postanowień winna być badana z uwzględnieniem przesłanki dobrej wiary, co zostało pominięte przez Sąd; 6. naruszenie art.

§ 2k.c.

poprzez jego niezastosowanie przejawiające się w zaniechaniu utrzymania w mocy Umowy nr (...) z dnia 2 sierpnia 2005 r. w sytuacji gdy art.

§ 2k.c.

wyraża zasadę trwałości umowy konsumenckiej; 7. naruszenie art.

§ 1k.c.

w zw. z art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 w zw. art. 7 ust. 1 Dyrektywy 93/13 poprzez ich niezastosowanie skutkujące całkowitym zaniechaniem przez Sąd Okręgowy realizacji obowiązku kontroli czy stwierdzenie nieważności Umowy Kredytu jest niekorzystne dla Powoda, co uzasadniałoby uzupełnienie luk w Umowie poprzez zastosowanie przepisu dyspozytywnego; 8. naruszenie art.

§ 2k.c.

w zw. z art. 189 k.p.c. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że na skutek kontroli abuzywności Umowę nr (...) z dnia 2 sierpnia 2005 r. uznać należy za nieważną w całości, mimo że w przypadku ewentualnego usunięcia z treści Umowy klauzul uznanych przez Sąd za abuzywne:

  1. a)Umowa kredytowa w dalszym ciągu posiadałaby wszystkie elementy niezbędne dla odtworzenia treści głównych zobowiązań stron, a jedyna luka dotyczyłaby sposobu wykonania zobowiązania;
  2. b)możliwe jest utrzymanie Umowy w pozostałym zakresie w mocy poprzez zastosowanie w miejsce pominiętego postanowienia Umowy innego pozostającego w mocy postanowienia umownego lub powszechnie obowiązującego przepisu prawa;
  3. c)możliwość wykonywania Umowy istnieje na gruncie art. 69 ust. 3 Prawa Bankowego w obecnym brzmieniu oraz art. 358 § 2 k.c. albowiem Kredytobiorca ma możliwość spełnienia świadczenia bezpośrednio w walucie CHF (na mocy art. 69 ust. 3 Pr. Bank), nie tracąc przy tym uprawnienia do spłaty w walucie PLN (na mocy art. 358 k.c.), a w konsekwencji Umowa może być wykonywana poprzez spełnienie zobowiązania w walucie obcej lub w walucie PLN;
  4. d)w przypadku przyjęcia za abuzywne postanowień dotyczących kursu wymiany walut możliwie jest, wobec regulacji art. 358 § 2 k.c., art. 783 k.p.c. w brzmieniu na dzień zawarcia Umowy Kredytu, art. 8 ustawy z 18 grudnia 1998 r. Prawo dewizowe w brzmieniu obowiązującym na dzień zawarcia Umowy Kredytu oraz art. 24 ust. 3 ustawy o Narodowym Banku Polskim, zastosowanie średniego kursu NBP jako przelicznika waluty obcej;
  5. e)art.

§ 2k.c.

ustanawia w sytuacji określonej w art.

k.c. zasadę zachowania mocy wiążącej umowy; 9. naruszenie art. 65 § 1 i 2 k.c. w zw. z art.

§ 1k.c.

w zw. z art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 w zw. art. 7 ust. 1 Dyrektywy 93/13 w zw. z § 2 ust. 2, § 7 ust. 1, oraz § 8 ust. 3 Regulaminu kredytowania osób fizycznych w ramach usług bankowości hipotecznej w Banku (...) S.A. w brzmieniu obowiązującym przed dniem 1 października 2011 r. poprzez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie skutkujące dokonaniem wadliwiej wykładni oświadczeń woli stron Umowy kredytu ograniczającej się wyłącznie do analizy literalnego brzmienia spornych zapisów Umowy i Regulaminu, bez dokonania oceny treści Umowy kredytu i Regulaminu w kontekście celu, w którym została zawarta Umowa kredytu, jak również z pominięciem okoliczności, w których doszło do zawarcia Umowy kredytu, zasad współżycia społecznego oraz zgodnego zamiaru stron w chwili zawierania Umowy kredytu, w sytuacji gdy Sąd 1 Instancji bazując na przekonaniu o racjonalności stron Umowy kredytu winien dojść do przekonania, iż w braku ustalenia w Umowne kredytu kursu wymiany, strony uznałyby za odpowiedni kurs średni NBP, jako kurs sankcjonowany przez ustawodawcę do rozliczeń walutowych i uznany przez ustawodawcę za obiektywny, co urzeczywistniałoby cel art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13, jak i stanowiłoby środek stosowny i skuteczny realizujący interesy konkurentów i konsumentów w rozumieniu art. 7 ust. 1 Dyrektywy 93/13;

  1. naruszenie art. 69 ust. 3 Prawa Bankowego poprzez jego niezastosowanie, w sytuacji stwierdzenia przez Sąd abuzywności klauzuli przeliczeniowej;
  2. naruszenie art. 24 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o Narodowym Banku Polskim w zw. z art. 32 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o Narodowym Banku Polskim, względnie art. 41 ustawy z dnia 28 kwietnia 1936 r. Prawo Wekslowe poprzez ich niezastosowanie,
  3. naruszenie art. 479 45 § 2 k.p.c. w zw. z art. 479 43 w zw. z art. 9 ustawy z dnia 5 sierpnia 2015 r. o zmianie ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów oraz niektórych innych ustaw w zw. z art. 385 2 k.c. w zw. z § 2 ust. 2 i § 7 ust. 1 Umowy kredytu poprzez błędne przyjęcie, że wpisanie klauzuli umownej o treści odpowiadającej postanowieniu umownemu zawartemu w Umowie zawartej między stronami do rejestru klauzul niedozwolonych na podstawie prawomocnego wyroku Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (sygn. akt: XVII AmC 426/09) ma dla rozpoznania sprawy niniejszej prejudycjalny, wiążący charakter, w sytuacji gdy Sąd Okręgowy pominął, że abstrakcyjna kontrola wzorca nie uwzględnia indywidualnych korzyści konsumenta, które uzyskał zawierając Umowę kredytu, a w konsekwencji nie może oznaczać bezpośredniej ingerencji w indywidualne stosunki materialnoprawne, co doprowadziło Sąd do przyjęcia tezy o niedozwolonym charakterze spornych postanowień umownych i de facto zaniechania dokonania własnej oceny spornych postanowień w zakresie, czy kształtowały one prawa i obowiązki konsumentów w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami oraz czy rażąco naruszały ich interesów jako konsumentów;
  4. naruszenie art. 69 ust. 1 i 2 praw a bankowego w zw. z art. 58 § 1 k.c. poprzez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na uznaniu, że sporna umowa jest sprzeczna z art. 69 ust. 1 i 2 prawa bankowego w brzmieniu z dnia jej zawarcia i jako taka winna być uznana za nieważną;
  5. naruszenie art. 353 1 k.c. w zw. z art. 58 § 1 k.c. poprzez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na uznaniu, że strony nie określiły w Umowie wzajemnych głównych świadczeń stron, a taka sytuacja jest sprzeczna z naturą stosunku umowy;
  6. naruszenie art. 405 k.c. w zw. z art. 411 pkt 2 k.c. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie;
  7. naruszenie art. 405 k.c. w zw. z art. 410 § 1 i 2 k.c. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i pominięcie, że Powódka nie zwróciła Bankowi do chwili obecnej całej kwoty udostępnionego kapitału;
  8. naruszenie art. 409 k.c. poprzez jego niezastosowanie, w sytuacji gdy pozwany zużył już środki uiszczone przez powódkę;
  9. naruszenie art. 411 pkt. 1 k.c. poprzez jego niezastosowanie, w sytuacji gdy Powód świadomie i dobrowolnie spełniał świadczenia na rzecz Banku;
  10. naruszenie art. 411 pkt 2 k.c. poprzez jego niezastosowanie, w sytuacji gdy spełnienie świadczenia przez powódkę czyniło zadość zasadom współżycia społecznego;
  11. naruszenie art. 411 pkt 4 k.c. poprzez jego niezastosowanie w sytuacji gdy powódka spłacając kolejne raty kapitałowo - odsetkowe świadczyła z zamiarem spłaty zadłużenia,
  12. naruszenie art. 118 k.c. w zw. z art. 120 k.c. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że świadczenie uiszczone przez powódkę nie jest świadczeniem okresowym;
  13. naruszenie art. 118 k.c. w zw. z art. 120 k.c. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że roszczenie powódki nie uległo przedawnieniu
  14. naruszenie art. 455 k.c. w zw. z art. 481 k.c. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i uwzględnienie roszczenia odsetkowego, w sytuacji gdy zobowiązania zwrotu świadczeń obu stron powstają i stają się wymagalne dopiero z momentem prawomocnego wyroku stwierdzającego nieważność umowy/względnie daty podjęcia przez powoda wiążącej decyzji w przedmiocie ewentualnego sanowania niedozwolonych klauzul i co do zaakceptowania konsekwencji całkowitej nieważności Umowy Kredytu.
  15. naruszenie art.

§ 1i 2 k.c.

poprzez uznanie za abuzywne całości postanowień umownych klauzuli indeksacyjnej w sytuacji gdy okoliczności przemawiające w ocenie Sądu za abuzywnością odnoszą się jedynie do postanowień regulujących sposób przeliczania tj. zastosowanie konkretnych kursów walut wg Tabeli Banku (klauzuli spreadu walutowego) mającego charakter posiłkowy przy jednoczesnym braku abuzywności klauzuli indeksacyjnej w pozostałym zakresie co skutkowało błędnym uznaniem, iż Umowa po usunięciu postanowień abuzywnych nie może zostać utrzymana w mocy. Skarżący wniósł o rozpoznanie i zmianę przez Sąd II Instancji postanowień Sądu I instancji: o pominięciu dowodu z zeznań świadków K. G.

(2)i J. C. poprzez dopuszczenie i przeprowadzenie przedmiotowych dowodów na fakty szczegółowo określone w treści wniosków dowodowych zawartych w odpowiedzi na pozew. W konkluzji skarżący wniósł o zmianę wyroku w zaskarżonej części poprzez oddalenie powództwa w całości oraz stosowne do wyniku sprawy rozliczenie kosztów procesu za I instancję, zasądzenie kosztów postępowania odwoławczego, ewentualnie uchylenie wyroku w zaskarżonej części i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I Instancji, w tym także w celu orzeczenia o kosztach postępowania, w tym kosztach zastępstwa procesowego. Powódka wniosła o oddalenie apelacji oraz zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja jest uzasadniona jedynie w zakresie, w którym zmierza do uwzględnienia podniesionego przez pozwanego zarzutu zatrzymania, w pozostałej części jest bezzasadna i uległa oddaleniu na podstawie art 385 k.p.c. Ustalenia faktyczne poczynione przez sąd I instancji dotyczące treści umowy oraz okoliczności jej zawarcia są prawidłowe i Sąd Apelacyjny przyjmuje je za własne. Sąd I instancji wszechstronnie rozważył materiał dowodowy istotny dla rozstrzygnięcia, dokumenty, na które pozwany powołuje się w apelacji nie wpływają na trafność ustaleń faktycznych. Zarzut naruszenia art. 227 k.p.c. w zw. z art. 235 2 § 1 pkt. 2 i 3 k.p.c. oraz art. 278 par. 1 k.p.c. jest chybiony. Sąd Apelacyjny na podstawie art. 235 2 par. 1 pkt 2 k.p.c. pominął wnioski dowodowe pozwanego o dopuszczenie dowodu z opinii biegłych i z zeznań świadków K. G.
(2)i J. C. podzielając wywody sądu Instancji. Rozstrzygnięcie sporu nie wymaga wiadomości specjalnych, natomiast świadkowie nie mają wiedzy na temat okoliczności zawarcia spornej umowy kredytu, nie udzielali powódce pouczeń ani nie byli obecni przy zawarciu umowy. O tym, że pozwany bank mógł dowolnie ustalać kursy CHF do przeliczeń kapitału wypłaconego w PLN na CHF i rat kredytowo odsetkowych wyrażonych w CHF na PLN decydują zapisy umowne odsyłające do tabel kursowych pozwanego banku, nie precyzujące żadnych reguł wyznaczania owych kursów, a przez to pozbawiające powódkę możliwości kontroli prawidłowości wyznaczania tych kursów i prowadzące do braku równowagi kontraktowej stron. Zeznania świadków na okoliczność metodyki tworzenia tabel kursowych walut obcych dotyczą wykonywania umowy i jakie takie nie mają wpływu na rozstrzygnięcie. Oceny, czy postanowienie umowne jest niedozwolone, dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy, decydujące znaczenie ma w związku z tym nie to, w jaki sposób przedsiębiorca stosuje postanowienie i dla kogo jest to korzystne, lecz to, w jaki sposób postanowienie kształtuje prawa i obowiązki konsumenta. Artykuł

k.c. jest instrumentem kontroli treści umowy (stosunku prawnego). To, w jaki sposób postanowienie jest stosowane, jest kwestią odrębną, do której art.

§ 1zd.

1 k.c. wprost się nie odnosi (zob. uchwałę 7 sędziów SN z 20 czerwca 2018 r., III CZP 29/17). Zarzut naruszenia art. 233 par. 1 k.p.c. jest chybiony. Sąd I instancji wszechstronnie rozważył materiał dowodowy istotny dla rozstrzygnięcia, ocenił go zgodnie z zasadami wiedzy, logiki i doświadczenia życiowego i niewadliwie ustalił fakty. Korekty wymagają jedynie rozważania prawne Sądu Okręgowego. Sąd Apelacyjny nie podziela stanowiska Sądu Okręgowego, iż strony nie umówiły się odnośnie głównych świadczeń stron wynikających z umowy z 2.08.2005r., że umowa ta narusza art. 69 ustawy Prawo bankowe oraz art. 353 1 k.c. i w konsekwencji jest nieważna na podstawie art. 58 par. 1 k.c. Nie ulega wątpliwości, że sporna umowa jest umową o kredyt w PLN indeksowany kursem CHF, oraz że zawieranie tego rodzaju umów było dopuszczalne w świetle przepisów art. 69 prawa bankowego w wersji obowiązującej 2.08.2005r. uzgodnienie przez strony, że kredyt zostanie rozliczony w innej walucie niż waluta kredytu nie pozostaje co do zasady w sprzeczności z naturą zobowiązania, którego źródłem jest umowa, nie narusza również prawa ani zasad współżycia społecznego. Umowa kredytu dochodzi do skutku przez złożenie zgodnych oświadczeń woli przez strony, bank zobowiązuje się do oddania określonej sumy do dyspozycji kredytobiorcy, natomiast ten ostatni do jej zwrotu. Jeżeli zatem bank zobowiązał się do oddania do dyspozycji powódki oznaczonej sumy w złotówkach, której wysokość wynika wprost z umowy, to taka kwota może być przeliczona według innej waluty i określonych w umowie zasad. Klauzula waloryzacyjna, której skuteczność i ważność kwestionuje powódka jest postanowieniem umownym, które w świetle zasady swobody umów jest dopuszczalne. W orzecznictwie utrwalony jest też pogląd, że umowa kredytu wiążąca wysokość udzielonego kredytu oraz wysokość jego spłat z kursem waluty obcej, w tym franka szwajcarskiego, nie jest sprzeczna z ogólną konstrukcją umowy kredytu przewidzianą w art. 69 ust. 1 ustawy Prawo bankowe (tak Sąd Najwyższy w wyrokach: z dnia 19 marca 2015 roku, IV CSK 362/14, z dnia 22 stycznia 2016 roku, I CSK 1049/14, z dnia 1 marca 2017 roku, IV CSK 285/16, z dnia 11 grudnia 2019 roku, V CSK 382/18 i z dnia 2 czerwca 2021 roku, I CSKP 55/20). Ustawa z dnia 29 lipca 2011 roku o zmianie ustawy - Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr 165, poz. 984) potwierdziła tylko to, co wcześniej wynikało już z zasady autonomii woli stron, a mianowicie, że przed wejściem w życie tej ustawy dopuszczalne było zawieranie umów o kredyt indeksowany. W judykaturze dominuje zapatrywanie, że odesłanie do tabel kursowych (kursu obowiązującego w banku), określających arbitralnie kursy walut na potrzeby umowy kredytu z udziałem konsumentów ( takie z jakimi mammy do czynienia w sprawie niniejsze, oceniać należy z perspektywy art.

k.c., mającego charakter normy lex specialis (tak Sąd Najwyższy w wyrokach: z dnia 22 stycznia 2016 roku, I CSK 1049/14, z dnia 27 lutego 2019 roku, II CSK 19/18, z dnia 4 kwietnia 2019 roku, III CSK 159/17, z dnia 29 października 2019 roku, IV CSK 309/18, z dnia 27 listopada 2019 roku, II CSK 483/18 i z dnia 30 września 2020 roku, I CSK 556/18). Przepis art. 353 1 k.c. nie zawiera w sobie normy typu nakazowego lub zakazowego, a sankcja nieważności nie jest oczywistą konsekwencją uregulowania umownego, które nie mieści się w ramach swobody umów. Zawarta w art.

k.c. sankcja zastrzeżona została na korzyść konsumenta. Pozwala utrzymać umowę, zabezpieczając w szerokim zakresie interesy konsumenta. Zastosowana sankcja musi odpowiadać konstytucyjnej zasadzie proporcjonalności, która – w razie wątpliwości – każe dawać pierwszeństwo sankcji mniej uciążliwej, w mniejszym stopniu ingerującej w relację (wolność) stron umowy. Należy więc dać pierwszeństwo takiej sankcji, która odpowiada założeniom dyrektywy 93/13/EWG. Odmienne zapatrywanie – wykluczające ten mechanizm z kontroli konsumenckiej – niweczyłoby do pewnego stopnia założenia, jakie leżą u podstaw dyrektywy 93/13/EWG (zasada effect utile) (tak Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z dnia 6 października 2021 roku, VI ACa 427/19). Zgodnie z art.

par. 1 k.c., postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Postanowienia zawarte w par. 2 ust. 2 i w par. 7 ust. 1 umowy o kredyt hipoteczny, dotyczą głównych świadczeń stron, przejęte zostały z wzorca stosowanego przez Bank i nie stanowiły wyniku indywidualnych uzgodnień. Pozwany nie wykazał, że postanowienia dotyczące tzw. klauzul przeliczeniowych zawarte par. 2 ust. 2 i w par. 7 ust. 1 umowy kredytu zostały indywidualnie uzgodnione z powódką. Zgodnie z art.

par. 3 k.c. nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy, co ma miejsce w niniejszej sprawie. Sama możliwość negocjowania umowy nie oznacza, że treść umowy została indywidualnie uzgodniona, podobnie wybór waluty waloryzacji nie oznacza, że indywidualnie uzgodniono kwestie dotyczące przeliczeń tej waluty z PLN na CHF i odwrotnie. Okoliczność, że powódka zapoznała się z postanowieniami umowy i regulaminu kredytowania osób fizycznych w ramach usług bankowości hipotecznej w Banku (...) S.A. oraz, że dokonała wyboru kredytu indeksowanego do waluty obcej rezygnując z zaciągnięcia kredytu w złotych nie oznacza, iż postanowienia dotyczące indeksacji zostały z nią indywidualnie uzgodnione. Niesporne jest, że w umowie kredytu i w Regulaminie stanowiącym załącznik do umowy ( k.41 i nast.), nie określono zasad ustalania kursu CHF w Tabeli Kursów, w tym zasad ustalania spreadu walutowego, między innymi dlatego należy przyjąć, że postanowienia umowy dotyczące indeksacji nie zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Sąd Apelacyjny stoi na stanowisku, że postanowienia zawarte w par. 2 ust. 2 i w par. 7 ust. 1 umowy, mają charakter niedozwolonych postanowień umownych w rozumieniu art. 385

(1)par. 1 k.c. Przesłankami stwierdzenia abuzywności klauzuli umownej są: brak indywidualnego uzgodnienia postanowienia umownego, jego sprzeczność z dobrymi obyczajami, rażące naruszenie interesów konsumenta. W orzecznictwie ugruntowany jest pogląd, że postanowienia umowy kredytu, które uprawniają bank do jednostronnego ustalenia kursów walut, są nietransparentne i pozostawiają pole do arbitralnego działania banku. W ten sposób obarczają kredytobiorcę nieprzewidywalnym ryzykiem oraz naruszają równorzędność stron. Sprzeczność z dobrymi obyczajami i naruszenie interesów konsumenta polega na uzależnieniu wysokości świadczenia banku oraz konsumenta od swobodnej decyzji banku. Tego rodzaju uregulowanie umowne jest niedopuszczalne (zob. wyroki Sądu Najwyższego: z 27 listopada 2019 r., II CSK 483/18; z 28 września 2021 r., I CSKP 74/21; z 22 stycznia 2016 r., I CSK 1049/14, OSNC 2016, Nr 11, poz. 134; z 1 marca 2017 r., IV CSK 285/16; z 19 września 2018 r., I CNP 39/17; z 24 października 2018 r., II CSK 632/17; z 13 grudnia 2018 r., V CSK 559/17; z 27 lutego 2019 r., II CSK 19/18; z 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17; z 9 maja 2019 r., I CSK 242/18; z 29 października 2019 r., IV CSK 309/18, OSNC 2020, nr 7-8, poz. 64; z 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18, OSNC-ZD 2021, nr B, poz. 20; z 30 września 2020 r., I CSK 556/18; z 2 czerwca 2021 r., I CSKP 55/21; z 27 lipca 2021 r., V CSKP 49/21; z 3 lutego 2022 r., IICSKP 415/22). Fakt, że pozwanemu przyznana została dowolność i swoboda w zakresie kształtowania kursów wymiany walut mających zastosowanie do umowy, wynika wprost z treści umowy i stanowiącego jej integralną część regulaminu. W żadnym z postanowień umowy i regulaminu nie określono bowiem zasad, według których pozwany wyznaczać będzie kursy CHF w tworzonych przez siebie tabelach, w sposób który poddawałby się kontroli ze strony kredytobiorcy. Oceny, czy postanowienie umowne jest niedozwolone dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy (uchwała Sądu Najwyższego z 20 czerwca 2018 r. III CZP 29/17). Wydarzenia mające miejsce po zawarciu umowy nie mają wpływu na ocenę abuzywności postanowień umowy. Nie ma więc znaczenia, jak pozwany ustalał kursy walut i czy były one rynkowe. Abuzywność postanowienia umownego ocenia się przez pryzmat uprawnień, jakie przyznał sobie przedsiębiorca w kwestionowanym postanowieniu, a nie przez analizę, czy i jak następnie wykorzystywał przyznane sobie uprawnienie. Wobec nie wskazania przez Bank w umowie kredytowej jasnych, obiektywnych kryteriów według, których ustalać będzie kurs wymiany walut mający zastosowanie do wyliczenia rat spłaty oraz do przeliczenia kwoty kredytu na CHF, kredytobiorca nie mógł oszacować wypływających dla niego z tej umowy konsekwencji ekonomicznych i wyliczyć kwoty, którą będzie miał obowiązek świadczyć. Jak trafnie wskazał sąd I instancji, Pozwany mógł dowolnie ustalać kryteria, którymi miałby się kierować przy ustalaniu kursów CHF, w związku z czym powódka nie miała możliwości weryfikacji wyliczeń banku i nie wiedziała jaka część poszczególnych kursów CHF stanowi marżę banku. Takie postanowienia umowne kształtują prawa i obowiązki powódki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco naruszają jej interesy, albowiem pozwany przyznał sobie prawo do uzyskiwania dodatkowego wynagrodzenia, którego oszacowanie dla powódki nie było możliwe. Nie ulega wątpliwości, że przyjęcie wyższego kursu CHF zwiększało zysk pozwanego oraz zadłużenie powódki. Nie ulega także wątpliwości, że klauzule przeliczeniowe wprowadzające kurs z tabel banku pogarszają położenie prawne powódki w stosunku do tego, które w braku odmiennej umowy wynikałoby z dyspozytywnych przepisów prawa oraz naruszają zasadę równości stron, dając pełną swobodę decyzyjną bankowi w istotnej dla konsumenta kwestii dotyczącej kosztów kredytu, podrażają koszty kredytowania w stopniu, którego konsument nie był świadomy w dacie zawierania umowy. Okoliczności, czy pozwany Bank posiadał status Dealera rynku pieniężnego, oraz że metodologia ustalania kursu średniego przez NBP jest analogiczna do metodologii stosowanej przez pozwany Bank, że kursy pozwanego nie odbiegały od kursów stosowanych przez inne banki komercyjne prowadzące konkurencyjną działalność, i że stosowane były nie tylko do rozliczeń kredytów indeksowanych, nie mają znaczenia dla rozstrzygnięcia. W aktualnym orzecznictwie nie budzi wątpliwości, że klauzule przeliczeniowe zastrzeżone w umowie kredytu indeksowanego lub denominowanego do waluty obcej określają główne świadczenie kredytobiorcy (zob. postanowienie SN z 22.09.2022r. sygn. I CSK 4158/22 LEX). Dlatego przeciwne stanowisko apelującego nie zasługuje na aprobatę. Wbrew stanowisku pozwanego, klauzule kształtujące mechanizm indeksacji nie zostały wyrażone w zawartej przez strony umowie kredytu w sposób jasny i precyzyjny, ponieważ nie wskazano w niej, w oparciu o jakie kryteria Bank wyznaczać będzie kurs waluty obcej, a zatem klauzule te podlegają badaniu pod kątem spełnienia przesłanek z art.

§ 1k.c.

Niezależnie od powyższego, w ocenie Sądu Apelacyjnego nie ma podstaw do przyjęcia, że pozwany poinformował powódkę o skali ryzyka kursowego jakie związane jest z zawarciem spornej umowy kredytu, o tym, że jest ono niczym nie ograniczone. W związku z powyższym nie ma podstaw do przyjęcia, że informacje udzielone powódce przez Bank o ryzyku kursowym pozwalały jej na podjęcie świadomej i rozważnej decyzji co do związania się postanowieniami umowy o kredyt indeksowany do waluty obcej, w której nie otrzymuje wynagrodzenia. Powyższe także prowadzi do konkluzji, że postanowienia umowy dotyczące jej głównego przedmiotu nie zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Wymóg udzielenia kredytobiorcom wyczerpujących i rzetelnych informacji o ryzyku kursowym wywodzony jest z art. 4 ust. 2 dyrektywy nr 93/13/EWG z 5 kwietnia 1993 r. o nieuczciwych warunkach w umowach konsumenckich, zgodnie z którym warunki umowy powinny być wyrażone prostym i zrozumiałym językiem. Z uwagi na wysoką kwotę kredytu ( 495.000 zł.) jak i długi okres kredytowania ( 312 miesięcy), Bank powinien wyraźnie wskazać powódce niebezpieczeństwa wiążące się z oferowanym kredytem, tak by miała pełne rozeznanie co do jego skutków ekonomicznych. Informacje przekazane przez bank powinny uwidocznić powódce, że zaciągnięcie tego rodzaju kredytu może nieść poważne ryzyko. Bank nie może uwolnić się od odpowiedzialności odwołaniem do samych tylko formalnych ram swych obowiązków i do treści rekomendacji S. Powódce, jako konsumentowi, do podjęcia rozsądnej decyzji potrzebna była wiedza o sposobie kształtowania się kursów CHF w szerokim horyzoncie czasowym, z uwzględnieniem historycznych danych i wypływających z nich prawidłowości oraz o znaczeniu tych okoliczności dla całościowej kwoty ostatecznego zobowiązania. Ogólne informacje o wzroście kosztów kredytu przy wahaniach kursowych nie są wystarczające Do kwestii minimum informacji o ryzyku kursowym, jakie powinien otrzymać konsument przed zawarciem umowy kredytu, w której wartość świadczeń uzależniona jest od kursu waluty obcej Trybunał Sprawiedliwości UE odniósł się między innymi w wyroku z 20.09.2017r. (...) i in. Przeciwko (...) , w którym stwierdził, że konsumentowi przed zawarciem umowy powinno być wyjaśnione co najmniej jak na wysokość jego zobowiązań wpłynie silna deprecjacja waluty krajowej w stosunku do waluty obcej. Informacje przekazane konsumentowi przez bank powinny umożliwić konsumentowi nie tylko zrozumienie, że zmiana kursu waluty rozliczeniowej może pociągać za sobą niekorzystne konsekwencje dla jego zobowiązań finansowych, lecz muszą również pozwolić zrozumieć rzeczywiste ryzyko, na które narażony jest konsument w trakcie obowiązywania umowy. W tym celu konieczne jest przedstawienie konsumentowi symulacji wysokości rat kredytu i salda jego zadłużenia w przypadku istotnej i niekorzystnej dla niego zmiany kursu waluty obcej wykorzystywanej jako miernik wartości. Pozwany takich symulacji powódce nie przedstawił. Niewystarczająca jest informacja „dla wnioskodawców ubiegających się o ….pożyczkę hipoteczną indeksowaną kursem waluty obcej” ( k.139 ), z której wynika, że wybierając zadłużenie w walucie obcej kredytobiorcy aktualnie korzystają z oprocentowania niższego w porównaniu z kredytem złotowym i spłacają miesięcznie niższą ratę kredytu, co wynika ze znacznej różnicy w wysokości stawek referencyjnych, które są podstawą do ustalenia oprocentowania kredytu, jednak w przypadku kredytów walutowych kredytobiorca ponosi ryzyko kursowe. Występowanie ryzyka kursowego sprawia, że zarówno rata spłaty jak i wysokość zadłużenia tytułem zaciągniętego kredytu przeliczona na PLN na dany dzień podlega ciągłym wahaniom, w zależności od aktualnego kursu waluty i rzeczywiste koszty obsługi długu mogą okazać się znacząco wyższe od wcześniej założonych. Wyżej wskazana informacja świadczy jedynie o formalnym poinformowaniu powódki o tym, iż kurs CHF jest zmienny. Brak jest jednak podstaw do przyjęcia, że powódka poinformowana została o tym, jak na wysokość jej zobowiązań wpłynie silna deprecjacja waluty krajowej w stosunku do waluty obcej oraz o tym, że ryzyko jakie na siebie przyjmuje jest nieograniczone i może pociągnąć dla niej konsekwencje ekonomiczne trudne do udźwignięcia. Z symulacji załączonej do w/w informacji wynikało, że kurs CHF jest stabilny (k.139), a z symulacji potencjalnych kosztów kredytu wynikało, że kredyt indeksowany CHF jest korzystniejszy dla powódki (k.199), co mogło wywołać u powódki mylne przeświadczenie, że wahania kursu CHF będą niewielkie a ciążąca na niej rata kredytu będzie leżeć w zasięgu jej możliwości finansowych i będzie mniejsza niż gdyby zaciągnęła kredyt w PLN bez indeksacji. Powódka nie dysponowała odpowiednimi informacjami, których powinien udzielić jej pozwany tak, aby mogła podjąć świadomą i rozważną decyzję o zawarciu umowy kredytu gdyż nie wyjaśniono jej kontekstu gospodarczego, czynników ekonomicznych, których zmiana w perspektywie wieloletniej może spowodować wzrost kursu CHF. W treści informacji o ryzykach związanych z kredytem indeksowanym nie padły stwierdzenia o nieograniczonym ryzyku kursowym kredytobiorcy i niewykluczonej silnej deprecjacji waluty krajowej do waluty indeksacji. Jak wynika z zeznań powódki, w chwili zawierania umowy pracowała w Banku jako dyrektor departamentu zarządzania ryzykiem kredytowym. Odpowiadała za analizę kredytową, podejmowanie decyzji kredytowej i przygotowanie dokumentacji kredytowej ale nie wiedziała jak są kształtowane kursy walut, jak są tworzone i nie zakładała że może być inne wahanie kursu CHF niż przedstawione na wykresie. Miała świadomość, że kurs franka szwajcarskiego może wzrosnąć i że ponosi ryzyko z tym związane ale nie była świadoma skali tego ryzyka. ( k.290). Zeznaniom tym w ocenie Sądu Apelacyjnego należy dać wiarę. Wprawdzie świadomość powódki odnośnie ryzyka kursowego, z uwagi na jej wykształcenie i wykonywany zawód, musiała być większa niż u przeciętnego kredytobiorcy ale przy zawieraniu przedmiotowej umowy występowała jako konsument albowiem zaciągała kredyt na zaspokojenie potrzeb mieszkaniowych i pozwany bank miał obowiązek poinformować ją o skali ryzyka kursowego związanego z produktem, który został jej zaoferowany. Pozwany nie przedstawił dowodów, które mogłyby zeznania powódki podważyć. Bezsporne jest, że przedstawiony jej wykres zmian kursu CHF znajdujący się na k.139 nie wskazywał na znaczące wahania kursu tej waluty. Pozwany nie wykazał, że do kompetencji powódki należało ustalanie kursu CHF w tabeli kursowej Banku oraz, że znane jej były zasady ustalania tego kursu w pozwanym Banku, zasady wyliczania wysokości spreadu i czynniki decydujące o zmianie wysokości kursu. Powódka w ramach swoich obowiązków zawodowych nie zajmowała się analizą kursów walut obcych w tym kursu CHF i ustalaniem tego kursu. Nielojalność banku wobec powódki jako konsumenta wyrażająca się w proponowaniu jej produktu związanego z istotnym ryzykiem walutowym i jednocześnie zaniechaniu rzetelnego poinformowania o tym, jak kosztowne mogą być dla niej skutki związania się takim kredytem w dalszej perspektywie oraz nie zaproponowaniu żadnego zabezpieczenia, stanowi o naruszeniu dobrych obyczajów i rażąco narusza jej interesy, przy czym owo rażące naruszenie interesów powódki wyraża się w tym, że nie była w stanie ocenić ryzyka, z jakim wiązało się zawarcie umowy kredytu z 2.08.2005r. W ocenie Sądu Apelacyjnego prawidłowo ustalił sąd I instancji, że powódka zawierając sporną umowę występowała w charakterze konsumenta. Jak wynika z umowy kredytu, jego celem była spłata kredytu mieszkaniowego przeznaczonego na budowę domu w kwocie 335.000 zł., modernizacja i remont domu w kwocie 125.000 zł. oraz spłata linii debetowej w kwocie 35.000 zł. ( k.38), zatem przeważającym celem umowy kredytowej było zaspokojenie potrzeb mieszkaniowych powódki. Środki pochodzące z kredytu wykorzystane zostały zgodnie z tym celem. Aktualnie w przedmiotowym domu mieszka mąż i córka powódki. Zakres podmiotowego pojęcia konsumenta w prawie europejskim ulegał stopniowemu poszerzeniu zarówno na poziomie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (por. wyrok z dnia 3 września 2015 roku, C-110/14), jak i w zakresie legislacji, czego wyrazem jest przede wszystkim dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady 2011/83/UE z dnia 25 października 2011 roku w sprawie praw konsumentów (Dz. Urz. UEL nr 304, s. 64). Choć w art. 2 pkt 1 definicją konsumenta objęto tylko osoby fizyczne działające w celach niezwiązanych z ich działalnością handlową, gospodarczą, rzemieślniczą lub wykonywaniem wolnego zawodu, to jednak postanowiono jednocześnie (motyw 17), że w przypadku umów o tzw. podwójnym charakterze (czyli w wypadku umów mieszanych) kontrahenci przedsiębiorców, sami będący przedsiębiorcami, również powinni być uznawani za konsumentów. Rozciągnięcie ochrony konsumenckiej na przedsiębiorców dozwolone zostało tylko w razie łącznego spełnienia dwóch przesłanek, tj.: w przypadku zawarcia umowy częściowo w celu związanym z działalnością handlową danej osoby i częściowo w celu niezwiązanym z taką działalnością, oraz gdy cel handlowy takiej umowy jest do tego stopnia ograniczony, że nie ma charakteru dominującego w ogólnym kontekście umowy (motyw 17 dyrektywy 2011/83/UE). Zapewnienie zgodności polskiej definicji konsumenta z prawem europejskim może być osiągnięte w drodze tzw. wykładni zgodnej. Taka wykładnia jest możliwa przy odpowiedniej reinterpretacji kryterium formuły „bezpośredniego związku” wyrażonej w art. 22

(1)k.c. W ramach takiej wykładni przyjęcie, że związek między umową osoby fizycznej a jej działalnością ma charakter pośredni, mogłoby mieć miejsce także wówczas, gdy określone dobro lub usługa zostało w przeważającej mierze nabyte w celu zaspokojenia potrzeb osobistych, niezwiązanych z prowadzoną działalnością profesjonalną osoby fizycznej, nawet jeśli profil tej działalności wiąże się z obrotem tego rodzaju dobrami lub usługami (por. R. Strugała w: E. Gniewek (red.) Komentarz do art. 22
(1)k.c., 2021, Legalis). Fakt, że jak wynika z informacji z Centralnej Ewidencji Informacji o działalności Gospodarczej RP ( k.348), powódka prowadzi działalność gospodarczą jako F. H. L. a jako miejsce wykonywania tej działalności wskazała G. ul. (...) tj. adres kredytowanej nieruchomości, nie oznacza, że zaciągając kredyt na zaspokojenie potrzeb mieszkaniowych podejmowała czynność prawną związaną bezpośrednio z działalnością gospodarczą. Zawierając sporną umowę powódka niewątpliwie zmierzała do zaspokojenia potrzeb własnych, osobistych, prywatnych i nie działała w ramach swojej działalności gospodarczej. Prowadząc działalność gospodarczą jako F. H. L., powódka zajmuje się usługami najmu lokali usługowych zlokalizowanych w G. na ul. (...) a adres podany w CEIDG jest jedynie adresem korespondencyjnym (rejestracyjnym). Od 2002r. do 2015r. powódka miała zarejestrowaną działalność gospodarczą pod nazwą (...) H. L., którą założyła z myślą o usługach sprzątających, jednak jak twierdzi działalności tej nie uruchomiła, niezależnie jednak od tego czy działalność tę faktycznie prowadziła, adres wskazany w CEIDG był jedynie adresem rejestracyjnym. Z informacji z CEIDG wynika, że jako przeważającą działalność gospodarczą wskazała „niespecjalistyczne sprzątanie budynków i obiektów przemysłowych ( k.349). Wobec treści art. 22 1 k.c. dla uznania strony za konsumenta istotne znaczenie ma to, czy dokonana przez osobę fizyczną z przedsiębiorcą czynność prawna nie jest bezpośrednio związana z działalnością gospodarczą lub zawodową osoby fizycznej. Nacisk na intensywność powiązania, która zawarta jest w art. 22 1 k.c. wymaga uwzględnienia tego ujęcia z rozważeniem rodzaju czynności i jej przedmiotu oraz przeznaczenia nabywanego towaru lub usługi. W ocenie Sądu Apelacyjnego działanie powódki było związane z zaspokajaniem potrzeb własnych, osobistych, prywatnych i był to cel przeważający. Zarzut naruszenia art. 22 1 k.c. jest więc chybiony. Niedozwolone postanowienie umowne (art.

§ 1k

.c.) jest od początku, z mocy samego prawa, dotknięte bezskutecznością na korzyść konsumenta, który może udzielić następczo świadomej i wolnej zgody na to postanowienie i w ten sposób przywrócić mu skuteczność z mocą wsteczną (zob. wyroki z dnia 27 listopada 2019 r., II CSK 483/18, niepubl.; uchwała 7 sędziów Sądu Najwyższego o mocy zasady prawnej z dnia 7 maja 2021 r., III CZP 6/21, OSNC 2012, nr 9, poz. 56). Powódka takiej zgody nie udzieliła. Na rozprawie w dniu 27 maja 2021r. oświadczyła, że zna skutki ustalenia nieważności umowy, wie, że Bank może wystąpić przeciwko niej z różnymi roszczeniami, że będzie musiała zwrócić Bankowi to, co otrzymała tytułem kapitału, oraz że wnosi o ustalenie nieważności umowy ( k.290). Jeżeli eliminacja niedozwolonego postanowienia umownego doprowadzi do takiej deformacji regulacji umownej, że na podstawie pozostałej jej treści nie da się odtworzyć treści praw i obowiązków stron, to nie można przyjąć, iż strony pozostają związane pozostałą częścią umowy. Koresponduje to z art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13, który przewiduje, że nieuczciwe warunki w umowach zawieranych przez sprzedawców lub dostawców z konsumentami nie będą wiążące dla konsumenta, a umowa w pozostałej części będzie nadal obowiązywała strony, jeżeli jest to możliwe po wyłączeniu z niej nieuczciwych warunków (np. wyroki SN: z 27 lipca 2021 r., V CSKP 49/21; z 2 czerwca 2021 r., I CSKP 55/21). W przedmiotowej sprawie eliminacja klauzul przeliczeniowych prowadzi do sytuacji, w której wykonanie umowy nie jest możliwe ponieważ umowa ta pozbawiona została regulacji umożliwiającej zastosowanie indeksacji do waluty obcej z uwagi na nieokreślenie według jakich zasad nastąpić ma przeliczenie PLN na CHF. Brak jest przy tym podstaw do przyjęcia, że zawierając aneks z dnia 28.06.2012r. (k.168) umożliwiający powódce spłatę kredytu bezpośrednio w CHF, powódka sanowała niedozwolone postanowienia umowne. Niedopuszczalne jest zastępowanie wyeliminowanego abuzywnego postanowienia umowy innym mechanizmem wyliczenia kwoty raty kapitałowo-odsetkowej. Żaden bowiem przepis prawa, w tym art.

i art. 358 § 2 k.c., nie daje podstaw do zastąpienia klauzuli abuzywnej innym postanowieniem. Uzupełnienie luk po wyeliminowaniu takiej klauzuli stanowiłoby zbyt daleko idącą modyfikację umowy w celu ratowania sytuacji prawnej przedsiębiorcy stosującego niedozwolone postanowienie umowne. (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z 31 maja 2022 r., I CSK 2314/22 i wskazane tam orzeczenia). Luka powstała po usunięciu z umowy abuzywnej klauzuli indeksacyjnej nie może zostać wypełniona przez odwołanie się do art. 358 § 2 k.c. w sytuacji, gdy przepis ten wszedł w życie 24 stycznia 2009 r., więc nie jest możliwe jego stosowanie wobec umowy zawartej przez strony 11.09.2006r. Nie ma przepisu, który nadawałby się do uzupełnienia luki powstałej wskutek eliminacji abuzywnego postanowienia wprowadzającego do umowy ryzyko kursowe. Mogłyby one być co najwyżej hipotetycznie rozważane w sprawach, w których ryzyko kursowe nie byłoby abuzywne per se, a jedynie postanowienia wyznaczające sposób ustalania kursu waluty okazałyby się niedozwolone. Odwołanie się do art. 358 k.c. nie usuwałoby z umowy postanowień abuzywnych, te bowiem nie odnoszą się wyłącznie do zasad ustalania przez bank kursu CHF i zagadnienia spreadu, lecz do kwestii zasadniczej – ryzyka walutowego wiążącego się z samym faktem związania konsumenta kredytem indeksowanym kursem CHF. Takiego ryzyka w oczywisty sposób nie niweluje art. 358 § 2 k.c., który nie tylko nie obowiązywał w czasie zawierania spornej umowy w wersji znowelizowanej ustawą z dnia 23 października 2008 roku (Dz.U. Nr 228, poz. 1506), a ponadto nie został przez ustawodawcę przewidziany jako przepis mogący zastąpić bezskuteczne postanowienia umów zawieranych przez profesjonalistów z konsumentami, lecz dotyczy samej możliwości wykonania ważnie zawartej umowy przez spełnienie świadczenia w walucie polskiej. Także w orzecznictwie wskazuje się na brak możliwości zastąpienia klauzul abuzywnych innymi postanowieniami z uwagi na brak normy prawnej pozwalającej na taką operację, a nadto nieobjęcie takiego rozwiązania zgodnym zamiarem stron umowy (tak Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 11 grudnia 2019 roku, V CSK 382/18). Z tych samych względów nie jest możliwe zastosowanie w sprawie w miejsce postanowień abuzywnych m.in. art. 24 i 32 ustawy z dnia 28 sierpnia 1997 roku o Narodowym Banku Polskim (tekst jednolity: Dz.U. z 2020 roku, poz. 2027), jako mających charakter ogólny, których ratio legis nie jest zastępowanie luk w umowie wywołanych wyeliminowaniem z niej postanowień niedozwolonych. Przepisem uzupełniającym lukę nie jest także art. 41 ustawy z dnia 22 sierpnia 1936 roku Prawo wekslowe (tekst jednolity: Dz.U. z 2016 roku, poz. 160) z racji na zawężenie jego stosowania do zobowiązań wekslowych. Tzw. Ustawa antyspreadowa nie może stanowić podstawy do uzupełnienia w umowie luk powstałych na skutek eliminacji klauzul niedozwolonych albowiem ustawodawca nie przewidział w jej treści możliwości sanowania postanowień niedozwolonych a jedynie nałożył na Banki obowiązek wprowadzenia stosownych zmian do umów już zawartych, ze skutkiem ex nunc. W punkcie 3 sentencji wyroku z dnia 3 października 2019 roku (C-260/18, D.) Trybunał Sprawiedliwości dokonał negatywnej oceny możliwości (zgodności z art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/16) podstawienia w miejsce niewiążących konsumenta postanowień umownych rozwiązań opartych na ogólnych normach odzwierciedlonych w przepisach art. 56 k.c., 65 k.c., 353 1 k.c., 354 k.c. (pkt. 8 - 11 oraz pkt. 59, 60, 61 i 62 wyroku). Niezależnie od powyższego, w ocenie Sądu Apelacyjnego pozwany nie wykazał, że zgodną wolą stron w momencie zawierania umowy było przeliczanie zobowiązań stron po kursie średnim NBP, czy innym kursie niezależnym od kursu stosowanego przez pozwanego. Klauzula ryzyka walutowego (walutowa) oraz klauzula kursowa (spreadowa) stanowią elementy składające się na całościowy mechanizm indeksacyjny (klauzulę waloryzacyjną). W rezultacie, ze względu na ich ścisłe powiązanie nie jest dopuszczalne uznanie, że brak abuzywności jednej z tych klauzul skutkuje brakiem abuzywności całego mechanizmu indeksacyjnego; innymi słowy, wystarczy, że jedna z tych klauzul jest uznana za abuzywną, aby cały mechanizm indeksacji został uznany za niedozwoloną klauzulę umowną. W niniejszej sprawie niedozwolony jest cały mechanizm indeksacyjny. W klauzulach przeliczeniowych zawartych w spornej umowie nie dało się wydzielić elementu, który normatywnie mógłby być odrębnie oceniany od klauzuli ryzyka walutowego i stanowić podstawę do wyprowadzania wniosku o utrzymaniu waloryzacji. Zdaniem Sądu Apelacyjnego samo uznanie klauzuli przeliczeniowej (kursowej) za abuzywną musi skutkować zastosowaniem sankcji z art.

§ 1k.c.

do całej klauzuli waloryzacyjnej, w szczególności również do warunku indeksacji. Poprzestanie na usunięciu z treści umowy jedynie postanowień odnoszących się do tabeli kursowej oznaczałoby odwołanie się do niedopuszczalnej redukcji utrzymującej skuteczność (por., wyrok TSUE w sprawie C-19/20 nb 67 i 68). Technicznym skutkiem uznania za niedozwolone postanowień umownych dotyczących zasad ustalania kursów walut jest konieczność ich pominięcia przy ustalaniu treści stosunku prawnego wiążącego konsumenta. Postanowienia takie przestają wiązać już od chwili zawarcia umowy. Oznacza to, że nie stanowią elementu treści stosunku prawnego. W rezultacie konieczne jest przyjęcie, że łączący strony stosunek umowny nie przewiduje zastosowania mechanizmu indeksacji w kształcie określonym pierwotną umową: pozostaje sformułowanie o indeksacji i przeliczeniu świadczeń bez precyzyjnego wskazania kursów. W konsekwencji nie jest możliwe ustalenie wysokości świadczenia kredytobiorcy, tj. ustalenie wysokości kwoty, która podlega zwrotowi na rzecz banku i która stanowi podstawę naliczenia odsetek należnych od kredytobiorcy. Wobec nieuzgodnienia przez strony wysokości podstawowego świadczenia choćby jednej ze stron, umowę należy uznać za nieważną. Na nieważność umowy po usunięciu z niej klauzuli waloryzacyjnej wskazuje również treść art. 353 1 k.c.. Przyjęcie, że o charakterze kredytu indeksowanego jako podtypu umowy kredytu decyduje łącznie wprowadzenie do umowy mechanizmu waloryzacji pozwalającego na ustalenie salda kredytu w walucie obcej, a następnie zastosowanie do tak ustalonego salda oprocentowania ustalanego w oparciu o stawkę LIBOR oznacza, że tak sformułowane postanowienia wyznaczają naturę tego stosunku prawnego. Pominięcie jednego z tych elementów wypacza gospodarczy sens umowy. Niemożliwe jest zatem przyjęcie, że umowa może pozostać w mocy jako umowa o kredyt złotowy oprocentowany stawką LIBOR. Wobec nieważności umowy kredytowej powódce, jako konsumentowi, przysługuje roszczenie o zwrot świadczeń spełnionych w wykonaniu tej umowy, zgodnie z art. 410 § 1 w zw. z art. 405 k.c. Roszczenie to jest niezależne od tego, czy i w jakim zakresie powódka jest dłużnikiem banku z tytułu zwrotu nienależnie otrzymanej kwoty kredytu (tak Sąd Najwyższy w uchwale z 16 lutego 2021 r., III CZP 11/20, OSNC 2021/6/20 oraz w uchwale składu 7 sędziów, mającej moc zasady prawnej, z 7 maja 2021 r., III CZP 6/21, OSNC 2021/9/56). Spełnione przez kredytobiorcę nienależnie na podstawie postanowienia abuzywnego świadczenie podlega zwrotowi choćby kredytobiorca był równolegle dłużnikiem banku (wyrok Sądu Najwyższego z 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18, OSNC – zb. dod. 2021/B/20). Jeżeli umowa kredytu jest nieważna, płatności kredytobiorcy ukierunkowane na umorzenie umownego zobowiązania kredytowego (jak się okazało – nieważnego) nie prowadzą do umorzenia jego zobowiązania do zwrotu otrzymanej kwoty kredytu jako świadczenia nienależnego, gdyż sprzeciwia się temu zarówno brak woli umorzenia zobowiązania z tytułu nienależnego świadczenia, jak i brak podstaw po stronie banku, aby inaczej rozumieć działanie świadczącego. Argumentu na rzecz tezy przeciwnej nie dostarcza też art. 411 pkt 4 k.c., gdyż również w tym przepisie chodzi tylko o świadczenie ukierunkowane na zaspokojenie oznaczonej, istniejącej, lecz jeszcze niewymagalnej wierzytelności (tak Sąd Najwyższy w uzasadnieniu uchwały składu siedmiu sędziów, mającej moc zasady prawnej, z 7 maja 2021 r., III CZP 6/21, OSNC 2021/9/56). Spełnienie przez kredytobiorcę świadczenia bez zastrzeżenia zwrotu nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia gdyż nastąpiło w wykonaniu nieważnej czynności prawnej. W tej sytuacji zarzut naruszenia art. 410 par. 1 i 2 k.c. w zw. z art. 405 k.c. nie jest trafny. Pozwany, wbrew zarzutom apelacji, w żaden sposób nie wykazał, że nie jest wzbogacony gdyż uzyskane kwoty zużył w rozumieniu art. 409 k.c. Pozwany w toku postępowania apelacyjnego podniósł zarzut zatrzymania zasądzonego świadczenia do czasu zaoferowania przez powódkę zwrotu świadczenia wzajemnego w kwocie 494.999,98 zł. ( k.418 i nast.) powołując się na doręczenie powódce oświadczenia o skorzystaniu z prawa zatrzymania ( k.467-468 i 476). W uzasadnieniu uchwały z dnia 16 lutego 2021 r., III CZP 11/20, Sąd Najwyższy wyraził stanowisko, iż kredytodawca może skorzystać z prawa zatrzymania w celu uniknięcia zagrożeń związanych z niewypłacalnością kredytobiorcy (konsumenta). Sąd Najwyższy uznał, że obowiązek zwrotu kapitału jest czymś więcej niż zobowiązanie do świadczenia wzajemnego, ma charakter bardziej podstawowy niż obowiązek zapłaty oprocentowania. Stanowisko to zostało powtórzone w uzasadnieniu uchwały składu 7 sędziów SN z dnia 7 maja 2021 r., III CZP 6/21, dlatego Sąd Apelacyjny wobec podniesienia przez pozwanego zarzutu zatrzymania i złożenia kopii oświadczenia Banku o wykonaniu prawa zatrzymania, w oparciu o art. 496 k.c. zastrzegł, iż spełnienie świadczenia przez pozwanego jest uzależnione od jednoczesnej zapłaty przez powódkę na rzecz Banku kwoty otrzymanej tytułem świadczenia wzajemnego. Bank może powstrzymać się ze spełnieniem świadczenia do czasu zaofiarowania przez powódkę kwoty 494.999,98 zł. albo zabezpieczenia roszczenia o jej zwrot. W myśl art. 496 k.c., jeżeli wskutek odstąpienia od umowy strony mają dokonać zwrotu świadczeń wzajemnych, każdej z nich przysługuje prawo zatrzymania, dopóki druga strona nie zaofiaruje zwrotu otrzymanego świadczenia albo nie zabezpieczy roszczenia o zwrot. Przepis ten stosuje się odpowiednio do nieważności umowy (art. 497 k.c.). Przy czym chodzi o nieważność ex tunc, a z taką mamy do czynienia w sprawie, zaś umowy kredytu należą do kategorii umów wzajemnych. Ponieważ skuteczne skorzystanie przez stronę z prawa zatrzymania wzajemnego świadczenia pieniężnego wyłącza opóźnienie w spełnieniu tego świadczenia ( zob. wyrok SN z 31.01.2002r. sygn. IV CKN 651/00 OSNC 2002/2, poz. 155), Sąd Apelacyjny na podstawie art. 385 k.p.c. oddalił apelację w zakresie, w jakim powódka domagała się zmiany zaskarżonego wyroku poprzez zasądzenie ustawowych odsetek za opóźnienie od kwoty 64.664,19 CHF od 31.07.2020r. do dnia zapłaty i od kwoty 12.953,18 CHF od 3.09.2021r. do dnia zapłaty. Opóźnienie powstaje wyłącznie wtedy, kiedy dłużnik, który nie spełnił terminowo świadczenia pieniężnego, nie może wskazać podstawy prawnej odmowy spełnienia świadczenia pomimo upływu terminu. Dlatego, brak było podstawy prawnej do zasądzenia od pozwanego na rzecz powódki ustawowych odsetek za opóźnienie od w/w kwot. W tej części wyrok sądu I instancji uległ zmianie na zasadzie art. 386 par. 1 k.p.c. poprzez oddalenie powództwa. Nielogicznym byłoby przyjęcie, że pozwany pozostawał w opóźnieniu ze spełnieniem świadczenia zasądzonego zaskarżonym wyrokiem do czasu podniesienia przez niego zarzutu zatrzymania. Zarzut ten był wymagalny (mógł zostać podniesiony) już z chwilą ustania stanu bezskuteczności zawieszonej. Zatem już z tą chwilą pozwany mógł powstrzymać się ze spełnieniem swego świadczenia. Już z tą chwilą powódka miała świadomość obowiązku zwrotu świadczenia wzajemnego, który to obowiązek wynika wprost z art. 496 w zw. z art. 497 k.c. Chybiony jest zarzut naruszenia art. 189 k.p.c. Zarówno w orzecznictwie, jak i w doktrynie pojęcie interesu prawnego, stanowiącego przesłankę powództwa opartego na konstrukcji określonej w art. 189 k.p.c. rozumie się szeroko, przy uwzględnieniu ogólnej sytuacji prawnej powoda. Wskazuje się, że przez interes prawny należy rozumieć „istniejącą po stronie podmiotu prawa chęć uzyskania określonej korzyści w sferze jego sytuacji prawnej, a korzyść ta polega na stworzeniu stanu pewności prawnej co do aktualnej sytuacji prawnej powoda, wzmacniającego możliwość ochrony tej sytuacji przez stworzenie prejudycjalnej przesłanki skuteczności tej ochrony”. W uchwale składu 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 20 października 2015 r., III CZP 27/15,(OSNC 2016, nr 3, poz. 31) wyjaśniono, z powołaniem się na wcześniejsze orzecznictwo (por. np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 stycznia 2004 r., II CK 387/02, nie publ.; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 grudnia 1979 r., III PR 78/79, OSPiKA 1980, nr 11, poz. 196.), że uzależnienie powództwa o ustalenie od interesu prawnego należy pojmować elastycznie, z uwzględnieniem celowościowej wykładni tego pojęcia i konkretnych okoliczności sprawy. Pojęcie interesu prawnego powinno być wykładane z uwzględnieniem szeroko rozumianego dostępu do sądu, zasad Konstytucji i zgodnie z art. 14 międzynarodowego Paktu praw obywatelskich i politycznych w celu zapewnienia ochrony podmiotom prawa cywilnego, jeżeli jednak występuje rzeczywista potrzeba jej udzielenia (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 20 lutego 2003 r, I CKN 58/01, nie publ., z dnia 6 października 1998 r., II CKU 46/98, nie publ. i z dnia 10 lipca 1997 r., I CKN 161/97, nie publ.). Interes prawny występuje więc, jeżeli zachodzi celowość udzielenia powodowi ochrony w świetle jego praw i wolności, wynikająca z sytuacji prawnej, w której się znajduje. Sąd Apelacyjny podziela stanowisko sądu I instancji, że powódce przysługuje interes prawny w żądaniu ustalenia nieważności spornej umowy kredytu albowiem umowa jest nadal wykonywana i istnieje niepewność co do jej ważności a samo uwzględnienie powództwa o zasądzenie niepewności tej nie usunie. Stwierdzenie nieważności umowy mieści się w zakresie sankcji, jaką dyrektywa 93/13 przewiduje w związku z wykorzystywaniem przez przedsiębiorcę nieuczciwych postanowień umownych. Zaakcentować należy, że zagwarantowana konsumentom przez przepisy tej dyrektywy ochrona ukierunkowana jest m.in. na osiągnięcie skutku prewencyjnego, o czym mowa w jej art. 7, tj. zniechęcenia przedsiębiorców do wykorzystywania w zawieranych umowach nieuczciwych postanowień umownych. W wyroku z 6 marca 2019 r. (C-70/17 i C-179/17, (...) SA, pkt 54) TSUE wykluczył, aby sąd krajowy mógł zmieniać treść nieuczciwych warunków zawartych w umowach. W wyroku z 21 grudnia 2016 r. (C-154/15, C-307/15 i C-308/15, (...), pkt 61-62) TSUE wyjaśnił, że art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, iż warunek umowny uznany za nieuczciwy należy co do zasady uznać za nigdy nieistniejący, tak by nie wywoływał on skutków wobec konsumenta. W związku z tym sądowe stwierdzenie nieuczciwego charakteru takiego warunku powinno mieć z reguły skutek w postaci przywrócenia sytuacji prawnej i faktycznej konsumenta, w jakiej znajdowałby się on w braku tego warunku. Natomiast w wyroku z 18 listopada 2021 r. (C-212/20, A, prowadzący działalność za pośrednictwem A S.A.) TSUE podkreślił, że art. 5 i 6 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że stoją one na przeszkodzie temu, by sąd krajowy, który stwierdził nieuczciwy charakter warunku umowy zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem w rozumieniu art. 3 ust. 1 tej dyrektywy, dokonał wykładni tego warunku w celu złagodzenia jego nieuczciwego charakteru, nawet jeśli taka wykładnia odpowiadałaby wspólnej woli stron. W wyroku TSUE z 8 września 2022 r. (C-80/21, C-81/21, C-82/21, (...)Bank (...)i Bank (...)) wskazano, że art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, iż stoją one na przeszkodzie orzecznictwu krajowemu, zgodnie z którym sąd krajowy może stwierdzić nieuczciwy charakter nie całości warunku umowy zawartej między konsumentem a przedsiębiorcą, lecz jedynie elementów tego warunku, które nadają mu nieuczciwy charakter, w związku z czym warunek ten pozostaje, po usunięciu takich elementów, częściowo skuteczny, jeżeli takie usunięcie sprowadzałoby się do zmiany treści tego warunku, który ma wpływ na jego istotę, czego zweryfikowanie należy do sądu odsyłającego (pkt 64). Odwołując się do swojego dotychczasowego dorobku orzeczniczego, Trybunał podkreślił, że możliwość zastąpienia nieuczciwego postanowienia umownego przepisem prawa krajowego o charakterze dyspozytywnym. ma charakter wyjątkowy i jest ograniczona do przypadków, w których usunięcie nieuczciwego postanowienia umownego zobowiązywałoby sąd do unieważnienia umowy jako całości, narażając tym samym konsumenta na szczególnie szkodliwe skutki, tak że ten ostatni zostałby tym ukarany (pkt 67, 71). W tej sytuacji zarzut, iż sąd I instancji winien ewentualnie uznać za abuzywne jedynie postanowienia regulujące zasady przeliczania CHF na PLN a nie całej klauzuli indeksacyjnej, nie jest trafny. Nietrafny jest zarzut naruszenia art. 118 k.c. w zw. z art. 120 k.c. Stanowisko sądu I instancji, iż roszczenie powódki o zwrot nienależnego świadczenia przedawnia się w terminie 10 lat jest prawidłowe. Prawidłowe jest także ustalenie tego sądu, że roszczenie powódki nie uległo przedawnieniu. Pozwany nie wykazał, że powódka dowiedziała się o zawarciu w umowie kredytu postanowień niedozwolonych wcześniej niż 10 lat przed wniesieniem pozwu. W pozwie zawarto żądanie ustalenia nieważności umowy kredytu i zapłaty. Pozew należy traktować jako wezwanie do zapłaty nienależnego świadczenia. Mając powyższe na uwadze, Sąd Apelacyjny orzekł jak w wyroku na podstawie art. 385 k.p.c. i art. 386 par. 1 k.p.c. Zawarte w spornej umowie klauzule indeksacyjne – par. 2 ust. 2 i par. 7 ust. 1 umowy, mają charakter abuzywny, bowiem kształtują prawa i obowiązki powódki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jej interesy z uwagi na możliwość ustalania kursu (a zatem również wysokości świadczeń powódki) w oparciu o arbitralną decyzję jednej ze stron umowy, przez co zarzuty naruszenia art.

par. 1 k.c. i art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 w zw. art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 nie są trafne. O kosztach postępowania apelacyjnego Sąd Apelacyjny orzekł na podstawie art. 100 k.p.c. i obciążył nimi pozwanego przyjmując, że powódka przegrała w nieznacznej części. Apelacja skierowana przeciwko orzeczeniu zawartemu w punkcie pierwszym wyroku okazała się bowiem bezzasadna. SSA Ewa Kaniok

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.