← Polska

XVII AmE 161/19

Sygn. akt XVII AmE 161/19 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 16 grudnia 2021 r. Sąd Okręgowy w Warszawie, Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów w składzie: Przewodniczący: Sędzia SO Witold

§ 1pkt 2 k.p.c.

pominął te dowody jako dotyczące okoliczności nie kwestionowanych przez pozwanego oraz niebudzących wątpliwości Sądu, lecz nie mających wpływu na treść wyroku w sprawie. W kwestii niemożności dostosowania się do ograniczeń należy stwierdzić, że faktyczna możliwość dostosowania się do ograniczeń obiektywnie istnieje zawsze, natomiast przyczyny, dla których powód uznał, że nie może podporządkować się przedmiotowym ograniczeniom ze względu na skutki wdrożenia tych ograniczeń, nie były w sprawie kwestionowane. Tym niemniej wskazywane przez powoda skutki dostosowania się do ograniczeń nie mają wpływu na rozstrzygnięcie sprawy. Podobnie Sąd pominął podstawie art.

§ 1pkt 2 k.p.c.

dowód z opinii pozaprocesowej sporządzonej przez dr inż. M. C. na okoliczność braku związania powoda ograniczeniami w dostawach energii elektrycznej jako, że to do Sądu należy ocena w tym zakresie w postępowaniu po wniesieniu odwołania, toteż powołana opinia nie miała znaczenia w niniejszej sprawie. Na podstawie art. 11 ust. 4 i 5 pkt 1 p.e. Prezes URE był uprawniony do kontroli stosowania się przez powoda do wprowadzonych ograniczeń. W przypadku niedostosowania się do ograniczeń wprowadzonych w dniach 10- 31 sierpnia 2015 r. zastosowanie powinien znaleźć art. 56 ust. 1 pkt 3a p.e. Zgodnie z przepisem art. 56 ust. 1 pkt 3a p.e. karze pieniężnej podlega ten, kto nie stosuje się do ograniczeń w dostarczaniu i poborze energii, wprowadzonych na podstawie art. 11, art. 11c ust. 3 lub art. 11d ust.

  1. W rozpoznawanej sprawie Prezes URE zarzucił powodowi niepodporządkowanie się ograniczeniom wprowadzonym na podstawie art. 11 i 11d ust. 3 p.e. Stosownie do treści tego ostatniego przepisu „W okresie występowania zagrożenia bezpieczeństwa dostaw energii elektrycznej operatorzy systemu elektroenergetycznego mogą wprowadzać ograniczenia w świadczonych usługach przesyłania lub dystrybucji energii elektrycznej, w zakresie niezbędnym do usunięcia tego zagrożenia.” Z kolei zgodnie z art. 11 ust. 1 pkt 2 p.e. w przypadku zagrożenia bezpieczeństwa dostaw energii elektrycznej na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej lub jego części mogą być wprowadzone na czas oznaczony ograniczenia w sprzedaży paliw stałych oraz w dostarczaniu i poborze energii elektrycznej lub ciepła. W razie wystąpienia takiej sytuacji Rada Ministrów, na wniosek ministra właściwego do spraw gospodarki, w drodze rozporządzenia, może wprowadzić na czas oznaczony, na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej lub jego części, ograniczenia w sprzedaży paliw stałych oraz w dostarczaniu i poborze energii elektrycznej i ciepła (art. 11 ust. 7 p.e.). W przypadku powstania zagrożenia bezpieczeństwa dostaw energii elektrycznej, operator systemu przesyłowego elektroenergetycznego lub systemu połączonego elektroenergetycznego: 1) podejmuje we współpracy z użytkownikami systemu elektroenergetycznego, w tym z odbiorcami energii elektrycznej, wszelkie możliwe działania przy wykorzystaniu dostępnych środków mających na celu usunięcie tego zagrożenia i zapobieżenie jego negatywnym skutkom; 2) może wprowadzić ograniczenia w dostarczaniu i poborze energii elektrycznej na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej lub jego części do czasu wejścia w życie przepisów wydanych na podstawie art. 11 ust. 7, lecz nie dłużej niż na okres 72 godzin (art. 11c ust. 2 p.e.). W rozpoznawanej sprawie (...) w dniach 10-11 sierpnia 2015 r. wprowadziły ograniczenia w dostarczaniu i poborze energii elektrycznej oraz powiadomiły Ministra Gospodarki o konieczności wprowadzenia ograniczeń na dłuższy okres. Rada Ministrów 11 sierpnia 2015 r. wydała rozporządzenie w sprawie wprowadzenia ograniczeń w dostarczaniu i poborze energii elektrycznej, które wprowadziło te ograniczenia w okresie od 11 sierpnia 2015 r. od godz. 24:00 do 31 sierpnia 2015 r. do godz. 24:
  2. Okoliczność, iż doprecyzowanie okresu na jaki OSP może wprowadzić przedmiotowe ograniczenia znajduje się w treści art. 11c ust. 2 pkt 2 p.e., nie oznacza, że nie zostały one wprowadzone na podstawie art. 11d ust. 3 p.e. Treść przedmiotowych regulacji prawnych, tj. art. 11 c ust. 2 pkt 2 oraz art. 11 d ust. 3 p.e. pozostaje w ścisłym związku, albowiem dopiero łączna ich treść określająca podstawę do wprowadzenia ograniczenia przez OSP w okresie występowania zagrożenia, tj. art. 11 d ust. 3 p.e. oraz możliwy okres, czemu służy art. 11c ust. 2 pkt 2 p.e., którego stosowanie jest możliwe już w sytuacji powstania zagrożenia, umożliwia skuteczne wprowadzenie przedmiotowego ograniczenia przez OSP, tj. w ściśle ograniczonym czasie i na ściśle określonym terytorium. W świetle powyższego OSP, w myśl powyższych regulacji prawnych, posiadał kompetencję do wprowadzenia przedmiotowych ograniczeń w poborze energii w myśl art. 11d ust. 3 p.e., zaś okres i zakres terytorialny ich obowiązywania, na podstawie art. 11c ust. 2 pkt 2 p.e. wprowadzono od godziny 10:00 dnia 10 sierpnia 2015 r. z informacją o zgłoszonej konieczności wprowadzenia dalszych ograniczeń w trybie art. 11 ust. 7 p.e. Jak już bowiem wskazano, OSP mógł wprowadzić przedmiotowe ograniczenia do czasu wejścia w życie przepisów wydanych na podstawie art. 11 ust. 7 p.e., lecz nie dłużej niż na okres 72 godzin. Wskazać przy tym należy, iż jedynie realizacja działań z zachowaniem przedstawionej wyżej kolejności umożliwiała uzyskanie podstawowego celu powołanej ustawy, jakim jest zapewnienie bezpieczeństwa energetycznego w kraju. Przepis art. 11d ust. 3 p.e. stanowi zatem samoistną materialnoprawną podstawę do wprowadzenia ograniczeń w dostarczaniu i poborze energii elektrycznej a niezastosowanie się do nich przez podmioty do tego zobowiązane jest sankcjonowane karą pieniężną określoną w art. 56 ust. 1 pkt 3a p.e. Tym samym przekroczenie poboru energii nie tylko w dniach od 12 do 31 sierpnia 2015 r. kiedy obowiązywało rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 11 sierpnia 2015 r. w kwestii ograniczeń, ale również w dniach 10 i 11 sierpnia 2015 r. kiedy obowiązywały ograniczenia wprowadzone przez OSP na mocy art. 11d ust. 3 p.e., jest zagrożone karą pieniężną, o której mowa w art. 56 ust. 1 pkt 3a p.e. Przy czym skoro to operatorzy systemu elektroenergetycznego wprowadzają ograniczenia w dostarczaniu i poborze energii elektrycznej na zasadzie art. 11d ust. 3 p.e. stosowanie się do ograniczeń w poborze energii obciąża odbiorców tej energii, którzy podlegają karze w razie naruszenia ustalonych przez operatorów ograniczeń. Zgodnie bowiem z treścią art. 56 ust. 1 pkt 3a p.e. karze pieniężnej podlega ten, kto nie stosuje się do ograniczeń w dostarczaniu i poborze energii, wprowadzonych na podstawie art. 11, art. 11c ust. 3 lub art. 11d ust.
  3. Przepis ten nie zawęża kręgu podmiotów podlegających karze, tak więc obejmuje on wszystkie podmioty niestosujące się do ograniczeń w poborze, a tym samym wszystkich odbiorców energii. W tym miejscu trzeba podkreślić, że powyższy pogląd jest w pełni akceptowany również przez Sąd Apelacyjny w Warszawie (zobacz wyroki w sprawach VII AGa 351/19, VII AGa 320/19 i VII AGa 616/19). Z materiału dowodowego wynika natomiast, że powód nie dostosował się do ograniczeń w poborze energii wprowadzonych w dniach 10- 31 sierpnia 2015 r. w ramach obiektu zlokalizowanego w miejscowości M. przy ul. (...). Podkreślenia wymaga, iż niedostosowanie się przez powoda do ograniczeń wystąpiło mimo, że komunikaty na temat wprowadzenia ograniczeń ogłoszone zostały w radiu- począwszy od 10 sierpnia 2015 r., o godzinie 7:55 i 19:55 w programie (...). Stwierdzić należy, iż komunikaty przekazywane drogą radiową były dla powoda wiążące. Wynika to z § 12 ust. 2 Rozporządzenia ustanawiającego generalny sposób powiadomienia o obostrzeniach drogą radiową w komunikatach energetycznych właśnie w programie (...) o godzinie 7

(55)i 19
(55)oraz z § 12 ust. 1 Rozporządzenia, który zakłada, że ograniczenia w poborze energii elektrycznej są realizowane przez odbiorców stosownie do komunikatów operatorów o obowiązujących stopniach zasilania. Z uwagi na wyemitowanie drogą radiową powiadomień zgodnie z § 12 Rozporządzenia przed wprowadzeniem obostrzeń, powód powinien podporządkować się nakazom zawartym w rzeczonych komunikatach, niezależnie od tego z jak długim wyprzedzeniem się pojawiły, czego nie uczynił. Niepodporządkowanie przez powoda nakazom ograniczenia poboru energii określonym w komunikatach radiowych należy zatem uznać za naruszenie prawa. Skoro zaś powód otrzymał obowiązujący go plan ograniczeń i uzyskał informację o wprowadzonych stopniach zasilania nie ma znaczenia podnoszona przez powoda okoliczność, że w OWU mających zastosowanie do umowy o świadczenie usług dystrybucji, którą powód był związany zawarto jedynie blankietowe zobowiązanie o ograniczeniu poboru mocy, bez podania konkretnej wartości tego ograniczenia, bowiem otrzymane przez niego dane dawały wiedzę potrzebną do wdrożenia ograniczeń. Brak działania zgodnie z tymi wytycznymi stanowi więc przesłankę do nałożenia na powoda przez Prezesa URE- jako organ wymieniony w art. 56 ust. 2 p.e.- kary pieniężnej, ponieważ odpowiedzialność na podstawie art. 56 ust. 1 pkt 3a p.e. ma charakter obiektywny, niezależny od winy. Tym samym na ustalenie odpowiedzialności nie ma wpływu podnoszona przez powoda kwestia niemożności przeniesienia produkcji na porę nocną z uwagi na niezależny od powoda brak wody. Istotne jest bowiem, że powód obiektywnie nie podporządkował się ograniczeniom w poborze energii elektrycznej. Poza tym trzeba zauważyć, że jak wynika ze sporządzonego Załącznika 1 przedstawiającego realne przekroczenia poboru, powodowi zdarzało się zużyć zbyt dużo energii także w nocy. Przechodząc do wymiaru kary Sąd zważył, iż stosownie do przepisu art. 56 ust. 3 p.e. wysokość kary pieniężnej, o której mowa w ust. 1 pkt m.in. 3a, nie może przekroczyć 15% przychodu ukaranego przedsiębiorcy, osiągniętego w poprzednim roku podatkowym (…). Zgodnie natomiast z ust. 6, ustalając wysokość kary pieniężnej, Prezes URE uwzględnia stopień szkodliwości czynu, stopień zawinienia oraz dotychczasowe zachowanie podmiotu i jego możliwości finansowe. Ponadto, według ust. 6a Prezes URE może odstąpić od wymierzenia kary, jeżeli stopień szkodliwości czynu jest znikomy, a podmiot zaprzestał naruszania prawa lub zrealizował obowiązek. Oceniając stopień szkodliwości czynu w świetle art. 115 § 2 k.k., wobec braku definicji legalnej tego pojęcia w Prawie energetycznym, Sąd musiał wziąć pod uwagę, że powód przekraczał granice dopuszczalnego poboru energii w dniach 10- 14, 17- 21, 24- 28 i 31 sierpnia 2015 r., tak więc podczas większej części okresu trwających ograniczeń, w tym kiedy zaordynowano największe ograniczenia, tj. 20 i 19 stopień zasilania, przy czym pobór był znacząco większy niż w założeniach planu ograniczeń. Powód przekroczył wszak wartości poboru mocy obowiązujące go na podstawie planu wprowadzania ograniczeń w następujący sposób:
  1. w dniu 10 sierpnia 2015 r. łącznie o 19,1031 (MW w godzinie),
  2. w dniu 11 sierpnia 2015 r. łącznie o 10,4087 (MW w godzinie),
  3. w dniu 12 sierpnia 2015 r. łącznie o 5,2429 (MW w godzinie),
  4. w dniu 13 sierpnia 2015 r. łącznie o 5,1810 (MW w godzinie),
  5. w dniu 14 sierpnia 2015 r. łącznie o 2,8044 (MW w godzinie),
  6. w dniu 17 sierpnia 2015 r. łącznie o 2,8911 (MW w godzinie),
  7. w dniu 18 sierpnia 2015 r. łącznie o 3,6102 (MW w godzinie),
  8. w dniu 19 sierpnia 2015 r. łącznie o 2,8443 (MW w godzinie),
  9. w dniu 20 sierpnia 2015 r. łącznie o 3,3031 (MW w godzinie),
  10. w dniu 21 sierpnia 2015 r. łącznie o 2,6097 (MW w godzinie),
  11. w dniu 24 sierpnia 2015 r. łącznie o 2,8696 (MW w godzinie),
  12. w dniu 25 sierpnia 2015 r. łącznie o 3,6162 (MW w godzinie),
  13. w dniu 26 sierpnia 2015 r. łącznie o 3,8207 (MW w godzinie),
  14. w dniu 27 sierpnia 2015 r. łącznie o 4,4813 (MW w godzinie),
  15. w dniu 28 sierpnia 2015 r. łącznie o 5,7227 (MW w godzinie),
  16. w dniu 31 sierpnia 2015 r. łącznie o 4,2684 (MW w godzinie). Łącznie dla wyżej wymienionego okresu powód przekroczył ograniczenia aż o 82,7774 MW w godzinie. Zakres tego przekroczenia jest więc bez zwątpienia znaczny. Powód nie stosując się do ograniczeń wprowadzonych ze względu na wystąpienie zagrożenia bezpieczeństwa dostaw energii elektrycznej w rozumieniu postanowień art. 3 pkt 16d p.e., dokonując w okresie trudnych warunków zewnętrznych - niskiego stanu wód i upałów mających przełożenie na to bezpieczeństwo - przekroczenia poboru energii w powyższym zakresie, w sposób bezpośredni oddziaływał negatywnie na bezpieczeństwo energetyczne kraju. Mimo tego, że krajowy system elektroenergetyczny ( (...)) funkcjonował dalej, działanie powoda, polegające na przekroczeniu dopuszczalnego poboru mocy w okresie wprowadzonych ograniczeń przyczyniało się do wystąpienia rzeczywistego zagrożenia w pracy całego (...). Zagrożenie dla pracy (...) jest potęgowane jeśli również inni odbiorcy nie stosują się do ustalonych ograniczeń w poborze energii, dlatego tak ważne jest podporządkowanie poszczególnych odbiorców wprowadzonym restrykcjom. Nie można zatem nie rozpatrywać naruszenia powoda w kontekście niebezpieczeństwa jakie niesie choćby jednostkowe nieznaczne przekroczenie poboru energii przyczyniające się do ogólnego wzrostu przekroczeń wpływających na pracę (...). Wobec tego, że nawet nominalnie niewysokie przekroczenie przekłada się na ryzyko doprowadzenia do zakłócenia tak istotnego dla całego kraju systemu, uznać należało, że przekroczenia jakich dopuścił się powód nie były znikomo szkodliwe, a ich stopień szkodliwości jest znaczny. Powyższe nie oznacza odpowiedzialności zbiorowej, ponieważ powód odpowiada tylko za przekroczenia, których dopuścił się indywidualnie. Jedynie waga tych przekroczeń jest potęgowana w perspektywie skutków jakie mogą wystąpić w (...) stanowiącym niejako „system naczyń połączonych”, przez co może dojść do tzw. blackoutu, czyli awarii i kompletnego odcięcia energii mającego daleko idące konsekwencje. Implikacje te jednak nie wystąpiły, dlatego nie doszło ostatecznie do wyrządzenia szkód. Tym niemniej waga naruszonego przez powoda obowiązku jest niezwykle duża, ponieważ od jego spełnienia zależało bezpieczeństwo pracy (...), a przez to bezpieczeństwo energetyczne kraju mające przełożenie na gwarancję dostaw energii do wszystkich odbiorców. Z powyższych względów nie było zasadności przeprowadzenia wnioskowanego przez powoda dowodu z opinii biegłego z zakresu energetyki na okoliczność braku realnego zagrożenia dla bezpieczeństwa energetycznego krajowej sieci energetycznej w związku z działaniami powoda i niewielkiej skali poboru mocy przez przedsiębiorstwo powoda, jak też z opinii pozaprocesowej dr. inż. M. C. na okoliczność niskiego poboru mocy przez przedsiębiorstwo powoda, a zatem braku zagrożenia dla krajowego systemu energetycznego i braku rzeczywistego zagrożenia powodującego automatyczne odcięcie prądu u powoda. Sąd pominął zatem wskazane dowody na podstawie art.

§ 1

k.p.c., ponieważ powtórzyć trzeba, że nawet nieduże przekroczenia dodatkowo obciążały (...), przez co składały się na wystąpienie ponadplanowego przeciążenia, a ono niewątpliwie implikowało zagrożenie dla pracy (...), gdyż wystąpiło w newralgicznym momencie. Sąd nie uwzględnił również wniosku powoda o zobowiązanie (...) do przedłożenia planu wyłączeń za pomocą automatyki samoczynnego częstotliwościowego odciążania (...) i automatyki samoczynnego napięciowego odciążania (...) dotyczących powoda na okoliczność posiadania planu wyłączeń w razie wystąpienia rzeczywistego zagrożenia dla (...), albowiem rzeczywiste zagrożenie dla pracy (...) nie może być mierzone wyłącznie poprzez reakcję ww. automatyki, ale jest związane z obiektywnymi okolicznościami, o których była mowa powyżej. Ponadto okoliczność istnienia zabezpieczeń w postaci powołanych planów nie ma wpływu na fakt, że powód we wskazanych w decyzji terminach niestosował się do wprowadzonych ograniczeń, co w rezultacie mogło doprowadzić do konieczności zastosowania w praktyce powołanych planów wyłaczeń. Ponieważ Sąd uznał, że stopień szkodliwości czynu nie jest znikomy a wręcz jest znaczny, toteż nie było możliwe odstąpienie od nałożenia na powoda kary na podstawie przepisu art. 56 ust. 6a p.e., zgodnie z którym Prezes URE może odstąpić od wymierzenia kary, jeżeli stopień szkodliwości czynu jest znikomy, a podmiot zaprzestał naruszania prawa lub zrealizował obowiązek. W kwestii zawinienia trzeba natomiast podnieść, iż profil działalności powoda, który zajmuje się ubojem drobiu, którego następne przechowywanie wymaga zapewnienia odpowiedniej temperatury, nie wyklucza konieczności podporządkowania się wprowadzanym ograniczeniom poboru energii. Powód nie jest bowiem podmiotem chronionym przed wprowadzanymi ograniczeniami, jak choćby szpitale i inne obiekty ratownictwa medycznego (§ 6 ust. 1 Rozporządzenia). Podkreślenia zatem wymaga, iż powód będąc zobowiązanym do stosowania się do ograniczeń nie podjął skutecznych działań ostrożnościowo - prewencyjnych, ponieważ nie ustalił na przyszłość postępowania, które pozwoliłoby na wdrożenie ograniczeń w dostarczaniu i poborze energii adekwatnie do wprowadzonych stopni zasilania. Jednocześnie należy zauważyć, że powód na etapie podpisywania umowy nie wskazał mocy bezpiecznej dla swojego zakładu, a następnie przyjął bez zarzutów moc bezpieczną z planu ograniczeń dla jego obiektu. Zgodnie zaś z treścią § 9 pkt 3 Rozporządzenia 20 stopień zasilania określa, że odbiorca może pobierać moc do wysokości ustalonego minimum, niepowodującego zagrożeń i zakłóceń, o których mowa w § 3 ust. 4. W myśl zaś tego ostatniego przepisu ograniczenia w sprzedaży paliw stałych oraz w dostarczaniu i poborze energii elektrycznej lub dostarczaniu ciepła nie mogą powodować: 1) zagrożenia bezpieczeństwa osób oraz uszkodzenia lub zniszczenia obiektów technologicznych; 2) zakłóceń w funkcjonowaniu obiektów przeznaczonych do wykonywania zadań w zakresie:

  1. a)bezpieczeństwa lub obronności państwa określonych w przepisach odrębnych,
  2. b)opieki zdrowotnej,
  3. c)telekomunikacji,
  4. d)edukacji,
  5. e)wydobywania paliw kopalnych ze złóż, ich przeróbki i dostarczania do odbiorców,
  6. f)wytwarzania i dostarczania energii elektrycznej oraz ciepła do odbiorców,
  7. g)ochrony środowiska. Powód przyjmując więc oznaczoną moc bezpieczną zadeklarował, że jest ona wystarczająca aby nie powodować powyższych zakłóceń. Jednak dopiero po fakcie niedostosowania się do ograniczeń, w tym w 20 stopniu zasilania, powód twierdzi, że gdyby się do nich zastosował doszłoby do katastrofy sanitarnej, negatywnych skutków dla środowiska, ludzi i dobrostanu zwierząt. Z drugiej strony powód twierdzi, że był zobligowany - wobec zawartych kontraktów - do odebrania zwierząt i dostaw mięsa, a zatem realizując je działał we własnym interesie, dążąc do utrzymania produkcji. Sąd uznał, iż powyższe twierdzenia powoda świadczą, że pomimo rodzaju i skali prowadzonej działalności powód nie zadbał o ustalenie odpowiedniej mocy bezpiecznej dla swojego zakładu. W ocenie Sądu świadczy to o braku należytej staranności powoda, który z uwagi na potrzebę zachowania ciągłości odbioru zwierząt do uboju oraz właściwych warunków przechowywania sprzedawanego mięsa powinien wykazać się dużą zapobiegliwością. Powód jako profesjonalista powinien zabezpieczyć się na wypadek nagłego wstrzymania, ograniczenia dostaw energii elektrycznej, czego nie uczynił odpowiednio wcześnie. Wprawdzie zawarł umowę najmu zestawu prądotwórczego, ale zamówienie zgłosił dopiero w dniu 11 sierpnia 2015 r., sprzedaży dokonano w dniu 17 sierpnia 2015 r. (k. 63- 67 akt adm.), a przekroczeń dokonywał w dalszym ciągu. W sprawie nie jest kwestionowane, że powód poczynił zatem kroki w celu obniżenia poboru energii z sieci, a przez to nie jest potrzebne przeprowadzenie wnioskowanego przez powoda dowodu z przesłuchania strony powodowej i świadków na okoliczność starań i działań podejmowanych przez powoda celem zminimalizowania zagrożeń dla krajowej sieci energetycznej skoro w odwołaniu powód uzasadniał zminimalizowanie zagrożeń dla krajowej sieci właśnie dzięki wykorzystaniu zestawu prądotwórczego. Sąd pominął więc ten dowód na podstawie art.

§ 1k.p.c.

Jeśli chodzi o dotychczasowe zachowanie podmiotu Sąd przyjął, iż brak jest danych na temat wcześniejszych naruszeń prawa energetycznego przez powoda i jego karalności w tym zakresie. Mając na uwadze limit kary określony treścią art. 56 ust. 3 p.e. Sąd uznał więc, że kara w wysokości 248 332,00 zł będzie adekwatna do wysokości przekroczenia. Wysokość kary pieniężnej stanowi bowiem iloczyn 3 000 zł i łącznego przekroczenia mocy odpowiadającej MW w poszczególnych godzinach doby (82,7774 MW x 3 000 zł). Wartość mnożnika wynika z tego, iż pozwany wziął pod uwagę poziom najwyższej możliwej ceny rozliczeniowej za 1 MWh energii elektrycznej na rynku bilansującym, tj. 1 500 zł (odnotowanej 7 stycznia 2016 r.), której należałoby się spodziewać przy ograniczonej podaży energii elektrycznej w okresie 10- 31 sierpnia 2015 roku i dodatkowo podwoił ją z tytułu sankcji. Przyjęcie tej ceny, jako najwyższej możliwej ceny rozliczeniowej, a następnie jej podwojenie znajduje zdaniem Sądu uzasadnienie w fakcie, że tak ustalona wartość ma być dla przedsiębiorcy sankcją i stanowić ma dla niego odczuwalną dolegliwość. Podstawa wymierzenia kary została powiązana bezpośrednio z zakresem przekroczenia przez powoda ograniczeń w poborze mocy poprzez zawężenie wyłącznie do godzin, kiedy nastąpiło niedostosowanie powoda do ograniczeń i do stopnia w jakim to niedostosowanie miało miejsce. Zastosowanie jednolitej stawki w wysokości 3 000 zł jako mnożnika jest, według Sądu, odpowiednie również dlatego, że mimo, iż powód przekraczał pobór w pierwszych dniach obowiązywania ograniczeń kiedy z uwagi na trudną sytuację wymagano największego zmniejszenia poboru, to z drugiej strony w kolejnych dniach, gdy dopuszczano jedynie pobieranie mocy umownej, powód nie dostosował się nawet do utrzymania mocy, którą sam deklarował (...) i zakładał w umowie, ale czerpał jeszcze wyższą moc niż moc umowna, co także należy uznać za naganne, w szczególności w okresie wprowadzonych ograniczeń. W ocenie Sądu przyjęty przez Prezesa URE sposób ustalenia wymiaru kary jest prawidłowy, ponieważ poprzez ustalenie wymiaru kary na podstawie rzeczywistego poziomu pobranej energii elektrycznej umożliwia jego zastosowanie do obliczania kary w każdym przypadku naruszania przez odbiorców ograniczeń w poborze energii i zapobiega dysproporcjom nakładanych kar, których wysokość byłaby ustalana na podstawie wielkości uzyskanego przez przedsiębiorcę przychodu. Zdaniem Sądu wymierzona kara nie jest nadmiernie uciążliwa dla powoda, jest odpowiednia do charakteru popełnionego czynu oraz skutków naruszenia obowiązujących norm i nie wpłynie na pogorszenie kondycji finansowej powoda oraz jego płynności finansowej. Ustalona w Decyzji kara pieniężna spełni swoje podstawowe cele w zakresie odziaływania szczególnego na powoda, jak również funkcję prewencji ogólnej. Tak ustalona kara nie przekracza również możliwości płatniczych powoda. Warto w tym miejscu podkreślić, że kara administracyjna nie stanowi odpłaty za popełniony czyn, lecz ma charakter środka przymusu służącego zapewnieniu realizacji wykonawczo – zarządzających zadań administracji agregowanych przez pojęcie interesu publicznego (tak: Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 31 marca 2008 r., sygn. akt SK 75/06, OTK-A 2008, Nr 2, poz. 30). Wskazać przy tym należy, iż kara w nałożonej wysokości 248 332,00 zł, adekwatna do zakresu stwierdzonego naruszenia będzie na tyle dolegliwa, aby spełniła swoje funkcje- represyjną i zapobiegawczą sprawiając, że powód, jako podmiot ukarany będzie stosował się do obowiązującego porządku prawnego, a także wychowawczą oddziałując zniechęcająco na innych przedsiębiorców do podejmowania działań niezgodnych z prawem. Sąd pominął na podstawie art.

§ 1k.p.c.

wnioskowany w odwołaniu dowód z przesłuchania strony powodowej i świadków na okoliczność proporcjonalności wymierzonych kar, ponieważ ocena w tej kwestii nie jest uzależniona od opinii stron lub świadków lecz należy do Sądu. Ponadto mając na uwadze, że przedmiotem zeznań stron i świadków mogą być jedynie fakty, a w przypadku opinii biegłych informacje specjalne, a nie ich ocena, która należy do Sądu, wskazać należało, że przedstawione w odwołaniu tezy dowodowe, dotyczące wszystkich wniosków dowodowych, nie zostały prawidłowo sformułowane przez powoda. Mając na uwadze Biorąc przedstawione okoliczności Sąd Okręgowy, wobec braku podstaw do uwzględnienia, oddalił wniesione przez powoda odwołanie jako bezzasadne - art. 479 53 § 1 k.p.c. O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 98 k.p.c., zgodnie z którym strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony (koszty procesu). Z uwagi na nieuwzględnienie odwołania, powoda należało uznać za stronę, która przegrała proces i zasądzić od niego na rzecz pozwanego zwrot kosztów procesu, na które złożyło się wynagrodzenie pełnomocnika w wysokości 720,00 zł ustalone w oparciu o § 14 ust. 2 pkt 3 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz.U. z 2018 r., poz. 265). Sędzia SO Witold Rękosiewicz

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.