zawierający umowę z podwykonawcą oraz inwestor i wykonawca ponoszą solidarną odpowiedzialność za zapłatę wynagrodzenia za roboty budowlane wykonane przez podwykonawcę. Powyższy przepis statuuje ustawową, bierną solidarność o charakterze gwarancyjnym, w postaci odpowiedzialności inwestora z mocy samej ustawy (ex lege) za cudzy dług – dług wykonawcy, względem podwykonawcy, co jest odstępstwem od zasady prawa obligacyjnego, zgodnie z którą skuteczność zobowiązań umownych ogranicza się do stron zawartego kontraktu (por. wyrok SN z dnia 9.03.2007 r., V CSK 457/06, niepubl., i uchwałę składu siedmiu sędziów SN z dnia 29.04.2008 r., III CZP 6/08, OSNC 2008, nr 11, poz. 121). Odpowiedzialność inwestora wobec wykonawcy i wobec podwykonawcy wynika zatem z dwóch różnych źródeł, względem wykonawcy z zawartej umowy, względem zaś podwykonawcy z ustawy. Regulacja wynikająca z ww. artykułu powstała, aby chronić interesy podwykonawców w przypadku nierzetelności finansowej podmiotu, z którym bezpośrednio była zawarta umowa i aby zmusić inwestora do starannego wyboru wykonawcy i kontrolowania wywiązywania się przez niego z obowiązków finansowych względem podwykonawców. Z tego też względu uznać należy, że zaplata wykonawcy wynagrodzenia nie wyłącza odpowiedzialności inwestora wobec podwykonawcy na podstawie art.
(wyrok SA we Wrocławiu z 12 kwietnia 2013r., I ACa 314/13, LEX nr 1322896). Powód domagał się zasądzenia na swoją rzecz kwot wynikających z wystawionych przez niego a nie zapłaconych przez P. S.A. faktur. Pozwani nie wykazali, że kwoty wskazane w przedmiotowych fakturach są niezasadne. Kwota 207 180, 35 zł wynika z zestawienia wartości wykonanych robót podpisanego przez obie strony. Pozwany P.S.A. podnosił jedynie, że od należnej powodowi sumy powinna zostać odjęta kwota 5000 zł udzielonego rabatu, kwota 14 088, 26 zł z tytułu kary umownej oraz kaucja gwarancyjna 3107, 70 zł. Kwestią bezsporną zaś było, że powód całości należnego mu świadczenia nie otrzymał. Brak jest zdaniem Sądu dowodów na uznanie, że powód udzielił pozwanemu P. S.A. rabatu w wysokości 5000 zł. Sama pozwana Gmina T. podniosła, że wobec rozliczenia wszystkich roszczeń brak było podstaw do powyższego żądania. Zauważyć również należy sprzeczność działań pozwanej spółki- z jednej bowiem strony twierdzi, że otrzymała rabat od powoda w związku z opóźnieniami w pracach, z drugiej zaś strony żąda za te opóźnienia kar umownych. W opinii Sądu, w sprawie nie może być sporne, iż umowa nie została wykonana w terminie przewidzianym przez strony. Według powoda w sprawie nie zachodzą okoliczności obciążenie go tymi karami albowiem nie zawinił on w przekroczeniu terminu. Z powyższym twierdzeniem powoda należy się zgodzić. Zdaniem Sądu sam fakt, że roboty powoda rozpoczęły się pięć tygodni później niż przewidziano to w umowie- na skutek nie wydania przez pozwanego frontu robót, spowodowało niemożność ich wykonania w terminie. Z treści pism wymienianych między stronami wynika również, że to pozwana spółka do powyższe opóźnienie spowodowała. Zwrócić również należy uwagę, że początkowo pozwana kwestionowała wyłącznie poprawność wystawionych przez powoda faktur i z tylko z tego powodu odmawiała ich zapłaty- tak też podawała w pismach do pozwanej Gminy, która próbowała wyjaśniać zaistniałą sytuację. Co więcej pozwana stwierdziła w odpowiedzi na pozew, że powód może domagać się w niniejszym postępowaniu zasądzenia na jego rzecz kwoty 75201, 93 zł. Dopiero na etapie przedmiotowego postępowania pozwana spółka podniosła zarzut potrącenia wierzytelności z tytułu kar umownych. Sąd oddalił powództwo powoda wyłącznie w zakresie odsetek od pozwanego Gminy T. za okres przed 11 października 2011r. Dopiero bowiem w dniu 10 października 2011 r. pozwana Gmina dowiedziała się o roszczeniu powoda- w wezwaniu do zapłaty, w którym powód wezwał pozwaną Gminę do zapłaty przedmiotowej kwoty w terminie 7 dni. Pozwana Gmina pozostaje więc w zwłoce od 18 października 2011r. Sąd podziela stanowisko Sądu Najwyższego wyrażone w wyroku z dnia 5 września 2012 r. (IV CSK 91/12, LEX nr 1275009), zgodnie z którym zakres przedmiotowy odpowiedzialności inwestora ograniczony jest w art.
do wynagrodzenia należnego podwykonawcy od wykonawcy. Inwestor nie odpowiada za terminowe dokonanie zapłaty, zatem nie powinien świadczyć również odsetki za opóźnienie powstałe po stronie wykonawcy (art. 476 k.c.). Konsekwencją powyższego rozstrzygnięcia o żądaniu pozwu było rozstrzygnięcie o kosztach procesu. Biorąc pod uwagę, iż powód wygrał niniejszy proces, ulegając tylko w bardzo niewielkiej części swojego roszczenia, Sąd na podstawie art. 98 k.p.c. obciążył pozwanych jako stronę przegrywającą kosztami procesu obejmującymi: uiszczoną przez powoda opłatę od pozwu w wysokości 3874 zł oraz koszty zastępstwa procesowego, które zgodnie z § 6 pkt 6 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. z 2013, poz. 490) wyniosły 3600 zł oraz opłata skarbową od pełnomocnictwa tj. 17 zł.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.