Sygn. akt II K 11/21 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 13 kwietnia 2022r. Sąd Okręgowy w Ostrołęce II Wydział Karny w składzie: Przewodniczący: SSO Marek Konrad Ławnicy: Irena Dawid Maria Bednarczyk Protokolant: Ewa Pędzich Z udziałem Prokuratora: Joanny Zielińskiej po rozpoznaniu w dniach: 13.05; 28.06; 05.07; 15.07; 13.10; 21.10.2021r. i 04.04.2022r. sprawy:
(3), który przemocą polegającą na uderzeniu jej po twarzy, ciągnięciu za włosy oraz związaniu rąk linką, zaciągnął ją w rejon, w którym znajdował się kierowany przez oskarżonego Ś. samochód. M. R. stawiała opór, wobec czego oskarżony Ś. podbiegł do obojga i pomógł J. M. wrzucić skrępowaną M. R. na tylną część samochodu. W trakcie jazdy oskarżony J. M. trzymał pokrzywdzoną a gdy zorientował się, że ta dokądś dzwoni - odebrał jej telefon. Jak ustalono M. R. usiłowała zadzwonić na Policję. M. R. została dowieziona na teren posesji oskarżonych M. około godziny
- Oskarżony M. Ś. wrócił do swojego domu, zaś oskarżony J. M. zaciągnął siłą pokrzywdzoną do jednego z pomieszczeń budynku mieszkalnego. Tam oskarżony A. M. chwycił M. R. i kilkukrotnie ją uderzył. W tym czasie oskarżony J. M. udał się po M. T. - osobę, która miała zlecać M. R. dokonywanie kradzieży. Gdy M. T. został przywieziony na teren posesji zdecydowanie zaprzeczył by zlecał jakiekolwiek kradzieże. Wówczas oskarżony J. M. pojechał po oskarżonych W. D. i C. S. - im bowiem miały także ginąć w przeszłości różne rzeczy a o ich kradzieże była podejrzewana M. R.. Gdy mężczyźni przybyli na teren posesji oskarżonych M., pokrzywdzona M. R. została wyciągnięta z ganku na podwórko. Tam oskarżeni M., S. i D. bili pokrzywdzoną. Używali do tego także kijów i trzonka od siekiery. Bili także pokrzywdzoną rękoma. Szarpali ją za włosy. Najbardziej aktywnie w biciu M. R. uczestniczyli J. i A. M.. W trakcie bicia pokrzywdzonej, poszczególni oskarżeni żądali od M. R. by ta przyznawała się do dokonywanych wcześniej, domniemanych bądź rzeczywistych kradzieży. W trakcie bicia złamały się oba kije a pokrzywdzona doznała rozległych obrażeń dokładnie opisanych w opiniach lekarskich. Oskarżeni bili pokrzywdzoną przez okres około trzech godzin. Ostatecznie, gdy oskarżony S. miał stwierdzić, że pokrzywdzona i tak już nic nie czuje, oskarżony J. M. kazał pokrzywdzonej "wypierdalać". M. R. około godziny 2 w nocy dotarła na teren posesji M. i stamtąd zabrało ją pogotowie, została też zawiadomiona Policja. Oskarżeni zaś, po zakończonym biciu pokrzywdzonej, udali się do pomieszczeń mieszkalnych i spożywali alkohol. Jak ustalono, urazy spowodowane biciem pokrzywdzonej, ich rodzaj i intensywność, spowodowały u M. R. spadek parametrów morfologii krwi i zaburzenia metaboliczne, wskazujące na rozwijającą się ostrą niewydolność nerek. Według biegłego, pokrzywdzona została narażona na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub nastąpienia skutku określonego w art. 156§1kk. Biorąc zaś pod uwagę treść opinii, wniosek taki uznać należy za całkowicie uzasadniony. Odnośnie kwalifikacji prawnej zachowań poszczególnych oskarżonych, Sąd doszedł do następujących konkluzji. Poza jakąkolwiek wątpliwością jest, iż pozbawienia wolności pokrzywdzonej, w początkowej fazie zdarzenia, dokonali oskarżeni J. M. i M. Ś.. To ci bowiem mężczyźni, po pościgu M. R. zatrzymali ją, J. M. skrępował jej ręce i wspólnie z oskarżonym Ś. wrzucił do wnętrza pojazdu. Pomimo próśb M. R., nie została ona uwolniona. Po dowiezieniu pokrzywdzonej na teren posesji należącej do oskarżonych M., oskarżony M. Ś. wrócił do domu. Nie uczestniczył w żaden sposób w dalszych wydarzeniach mających miejsce na posesji M.. Tym samym zachowanie oskarżonego należy zakwalifikować jako czyn z art. 189§1kk i za taki czyn oskarżony M. Ś. został skazany. W odniesieniu do oskarżonych J. M. i A. M., Sąd uznał, iż zachowaniem swoim wyczerpali oni znamiona czynu określonego w art. 189§3kk w zb. z art. 158§1kk w zb. z art. 191§1kk w zw. z art. 11§2kk. Dla Sądu poza jakąkolwiek wątpliwością jest to, iż to właśnie ci oskarżeni odegrali kluczową rolę w całym zdarzeniu, to oni byli inicjatorami zatrzymania i bicia M. R.. To oni także wykazywali największą aktywność w zadawaniu ciosów pokrzywdzonej. Udział oskarżonego J. M. w samym zatrzymaniu pokrzywdzonej został opisany wyżej i jest oczywisty. Po dowiezieniu M. R. na teren posesji M., rolę przetrzymującego pokrzywdzoną "przejął" oskarżony A. M., który już w tej fazie zdarzenia nie ograniczył swojego udziału jedynie do uniemożliwienia oddalenia się pokrzywdzonej z terenu posesji. Już w tej fazie zdarzenia oskarżony A. M. bił M. R., żądając od niej określonych oświadczeń. To on trzymał ją za włosy on też bardzo czynnie uczestniczył w jej biciu na zewnątrz pomieszczeń mieszkalnych. Oskarżony J. M. po dowiezieniu kolejnych osób - w tym pozostałych oskarżonych - D. i S. - również aktywnie uczestniczył w biciu M. R.. Obaj oskarżeni uczestniczyli zatem w pozbawieniu M. R. wolności. Zdaniem Sądu pozbawienie to było pozbawieniem wolności ze szczególnym udręczeniem. Warto w tym miejscu wskazać iż: (...)szczególne udręczenie" rozumie się takie warunki i okoliczności uwięzienia, które stwarzają dla ofiary dolegliwość znacznie większą od tej jaka wynika z samego faktu pozbawienia wolności. Postępowanie sprawcy musi zatem oprócz obranego celu w postaci pozbawienia wolności charakteryzować się dodatkowym działaniem zawierającym cechy znęcania się fizycznego i psychicznego, w drastyczny sposób przekraczać granice niezbędne do realizacji celu" - tak w: Wyroku Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 7 listopada 2018 r., II AKa 329/
- czy także: (...)szczególnego udręczenia" nie jest zależne od indywidualnej motywacji sprawcy ale tego, czy poziom dolegliwości (oceniany zarówno pod kątem subiektywnych odczuć pokrzywdzonej, jak i obiektywnie postrzeganego poziomu wyrządzanych jej cierpień) znacząco wykracza poza próg dolegliwości związanej z samym pozbawieniem wolności. Szczególne udręczenie nie odnosi się też wyłącznie do warunków, w jakich przebywa osoba pozbawiona wolności, ale także do sposobu jej traktowania przez sprawcę, zadawania jej dodatkowych, poważnych cierpień fizycznych i psychicznych, przekraczających dolegliwość wynikającą z pozbawienia wolności." - tak w: Wyroku Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 10 maja 2018 r., II AKa 158/
- Wielogodzinne bicie pokrzywdzonej, w tym bicie kijami, groźby pod jej adresem, szarpanie za włosy świadczą o tym, iż pozbawienie wolności M. R. przez oskarżonych M. łączyło się ze szczególnym jej udręczeniem. W oczywisty sposób wychodziło poza ramy "niedogodności" związanych li tylko z pozbawieniem jej wolności. Oskarżeni nie reagowali na wielokrotne prośby pokrzywdzonej by ją wypuszczono, ich działanie skierowane było na zadawanie M. R. jak największego bólu. M. R. została wypuszczona dopiero w sytuacji, gdy jeden z oskarżonych stwierdził, że dalsze jej bicie nie ma sensu bo nic nie już czuje. W kontekście powyższych ustaleń odnieść się należy do promowanej przez część obrońców teorii, jakoby zatrzymanie M. R. miało charakter zatrzymania obywatelskiego. M. R. bowiem miała zostać zatrzymana w trakcie dokonywania czynu niezgodnego z prawem - kradzieży oleju napędowego. W ocenie Sądu pogląd taki jest całkowicie chybiony. Podnieść bowiem wypada, iż już w trakcie przewożenia jej na posesję M. M. R. prosiła by zawiadomić Policję, sama także starała się zadzwonić na Policję. By uniemożliwić jej tę czynność, oskarżony J. M. zabrał jej telefon. Także w trakcie pobytu na posesji M. pokrzywdzona wielokrotnie prosiła o zawiadomienie o zdarzeniu Policji, czego ostatecznie żaden z oskarżonych czy nawet osób znajdujących się na posesji nie uczynił. Trudno w takich okolicznościach mówić o zatrzymaniu obywatelskim. W ocenie Sądu chybiony jest także pogląd jakoby zachowanie oskarżonych M. było dwoma czynami - jednym polegającym na "zwykłym" (art. 189§1) pozbawieniu wolności i drugim polegającym na pobiciu M. R.. W ocenie Sądu bowiem zachowanie oskarżonych M. to jeden nierozerwalny ciąg, w trakcie którego oskarżeni ci, po pozbawieniu M. R. zadawali jej cierpienia fizyczne i psychiczne a ich zadawanie służyć miało osiągnięciu zamierzonego przez oskarżonych celu - przyznania się M. R. do popełnienia kradzieży oraz - zapewne - "ukarania" jej, za ich dokonywanie. W wyniku bicia M. R. doznała szeregu obrażeń, obrażeń które same sobie nie były obrażeniami typu ciężkiego jednakże ich charakter a przede wszystkim rozległość, skutkowały spadkiem parametrów morfologii krwi i spowodowały zaburzenia metaboliczne, które naraziły pokrzywdzoną nawet na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub nastąpienie skutki określonego w art. 156§1kk. Bicie pokrzywdzonej spowodowały u M. R., obrażenia ciała skutkujące naruszenie czynności narządów ciała i rozstrojem jej zdrowia na okres powyżej dni 7 - art 157§1kk. Zdaniem Sądu zachowanie oskarżonych W. D. i C. S. oraz oskarżonych M. należy oceniać także w kategoriach wyczerpania przez bijących M. R. oskarżonych znamion czynu z art.158§1kk. W ocenie Sądu poza jakąkolwiek wątpliwością jest to, iż oskarżeni J. M. i A. M. nader czynnie uczestniczyli w biciu M. R.. To ci właśnie oskarżeni wykazywali w tym zakresie największą aktywność. Jednocześnie także oskarżeni D. i S. uczestniczyli w pobiciu pokrzywdzonej, choć niewątpliwie ich udział w tych "czynnościach" był znacząco mniejszy niż oskarżonych M.. Poza wątpliwością jest jednakże to, iż zarówno oskarżony D. jak również oskarżony S. zadawali uderzenia pokrzywdzonej. Wynika to wprost z jednoznacznych w tym zakresie zeznań pokrzywdzonej, która co prawda nie była w stanie wskazać dokładnej ilości uderzeń zadawanych przez poszczególnych oskarżonych, konsekwentnie jednakże wskazywała, że była bita przez wszystkich oskarżonych, oczywiście poza oskarżonym Ś.. Jednakże w odniesieniu do przyjęcia, iż zachowanie oskarżonych M., D. i S. wyczerpało znamiona czynu z art. 158§1kk wskazać należy, iż: " Przepis art. 158 stanowi namiastkę odpowiedzialności zbiorowej. Owa quasi-odpowiedzialność zbiorowa przejawia się w tym, że sprawca odpowiada na podstawie przepisu art. 158 niezależnie od tego, czy to właśnie jego zachowanie stanowi o niebezpieczeństwie dla życia lub zdrowia oraz czy można mu przypisać np. zadanie uderzenia powodującego uszczerbek na zdrowiu lub utratę życia (Zoll [w:] Wróbel, Zoll II/1, s. 387; Królikowski [w:] Królikowski, Zawłocki, Szczególna I, s. 330–331; postanowienie SN z 7.06.2017 r., III KK 89/17, LEX nr 2329444; wyrok SA we Wrocławiu z 13.04.2017 r., II AKa 61/17, LEX nr 2317708). W orzecznictwie wskazuje się, że udziałem w bójce lub pobiciu może być każda forma świadomego współdziałania uczestników pobicia, a w jej ramach również każdy środek użyty do ataku na inną osobę (inne osoby), jeżeli wspólne działanie powoduje narażenie człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo nastąpienia skutku wskazanego w art. 156 § 1 lub w art. 157 § 1 k.k. (por. np. wyrok SA w Białymstoku z 8.07.2014 r., II AKa 126/14, LEX nr 1496354). Do przypisania sprawcy udziału w pobiciu nie jest konieczne udowodnienie, że zadał on pokrzywdzonemu lub pokrzywdzonym cios w postaci uderzenia, kopnięcia itp., a wystarczające jest świadome połączenie działania jednego ze sprawców z działaniem drugiego człowieka lub większej grupy osób przeciwko innemu człowiekowi lub grupie osób. Sprawcy odpowiadają niezależnie od tego, czy można ustalić, który z nich spowodował konkretne następstwa, ale pod warunkiem że każdy z nich możliwość nastąpienia ich przewidywał albo mógł i powinien był przewidzieć (wyrok SA w Krakowie z 29.06.2010 r., II AKa 69/10, KZS 2010/9, poz. 28, podobnie postanowienie SN z 11.01.2017 r., IV KK 285/16, LEX nr 2254801). Zdaniem K.-W. jednak odpowiedzialność może ponieść tylko ten, kto wziął aktywny udział w jakiejkolwiek formie w bójce; nie wystarczy sama obecność danej osoby na miejscu zdarzenia (Konarska-Wrzosek [w:] Konarska-Wrzosek, s. 809; wyrok SN z 5.04.2017 r., III KK 428/16, LEX nr 2307108)". W ocenie Sądu fakt intensywnego bicia pokrzywdzonej przez oskarżonych M. i D. nie budzi najmniejszej wątpliwości. Niewątpliwie - i wynika to z treści zeznań pokrzywdzonej - oskarżony S. był tym, który zadawał czy zadał najmniej uderzeń M. R.. Biorąc pod uwagę powyżej wskazane tezy, które Sąd w składzie orzekającym całkowicie akceptuje, jego udział w pobiciu pokrzywdzonej uznać należy za niewątpliwy. Za pewne Sąd uznał także wyczerpanie przez oskarżonych znamion czynu z art. 191§1kk. O tym, iż bicie M. R. miało na celu między innymi uzyskanie "potwierdzenia" dokonywania przez nią uprzednio kradzieży na szkodę oskarżonych mówią sami oskarżeni. Powyżej wskazane okoliczności, po pewnej modyfikacji - jedynie w zakresie samego opisu czynów (także stylistycznej), zadecydowały o przypisaniu oskarżonym czynów wskazanych w wyroku oraz ich kwalifikacji prawnej. ☐ 3.
- Podstawa prawna skazania albo warunkowego umorzenia postępowania zgodna z zarzutem Zwięźle o powodach przyjętej kwalifikacji prawnej ☐ 3.
- Podstawa prawna skazania albo warunkowego umorzenia postępowania niezgodna z zarzutem Zwięźle o powodach przyjętej kwalifikacji prawnej ☐ 3.
- Warunkowe umorzenie postępowania Zwięzłe wyjaśnienie podstawy prawnej oraz zwięźle o powodach warunkowego umorzenia postępowania ☐ 3.
- Umorzenie postępowania Zwięzłe wyjaśnienie podstawy prawnej oraz zwięźle o powodach umorzenia postępowania ☐ 3.
- Uniewinnienie Zwięzłe wyjaśnienie podstawy prawnej oraz zwięźle o powodach uniewinnienia KARY, Środki Karne, PRzepadek, Środki Kompensacyjne i środki związane z poddaniem sprawcy próbie Oskarżony Punkt rozstrzygnięcia z wyroku Punkt z wyroku odnoszący się do przypisanego czynu Przytoczyć okoliczności M. Ś. pkt IV pkt IV i V Oskarżonemu M. Ś. wymierzona została kara 4 miesięcy pozbawienia wolności, z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres próby 1 roku. Zdaniem Sądu udział tego z oskarżonych w przestępstwie na szkodę M. R. był najmniejszy. Oskarżony ten nie negował swojego udziału w całym zdarzeniu. Opisał także jego przebieg. Tym samym, zdaniem Sądu, tak ukształtowana kara jest adekwatna i wystarczająca dla zapewnienia celów kary. Wykonanie kary zostało warunkowo zawieszone na okres próby wynoszący 1 rok. Oskarżony Ś. zobowiązany został jednocześnie do informowania o przebiegu okresu próby na piśmie co 4 miesiące orzeczona została także od niego na rzecz pokrzywdzonej nawiązka w kwocie 300zł. J. M., A. M., W. D., C. S.
- Oskarżony: J. M.;
- A. M.; 3.W. D.;
- C. S. Ad. 1 - pkt I, III; Ad. 2 - pkt VI, VIII; Ad. 3 pkt IX; X,XIII, XIII; Ad. 4 XV, XVI, XVIII, XIX Ad. 1,
- Oskarżonemu J. M. za przypisany mu czyn wymierzona została kara 1 roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności, orzeczona jako kara bez warunkowego zawieszenia jej wykonania. W ocenie Sądu, biorąc pod uwagę okoliczności sprawy taki wymiar kary jest adekwatny do stopnia społecznej szkodliwości czynu tego z oskarżonych i jego winy. Spełni także cele kary - tak w zakresie prewencji indywidualnej jak i ogólnej. Analizując sprawę niniejszą, Sąd doszedł do przekonania, iż orzeczenie kary za popełnione przestępstwo, nawet w jej minimalnym wymiarze, wydaje się nieuzasadnione i zastosował wobec oskarżonego J. M. – oraz oskarżonego A. M. instytucję nadzwyczajnego złagadzania kary wskazaną w treści art. 60§2kk. Otóż oskarżony J. M. swoim zachowaniem wyczerpał znamiona między innymi czynu z art. 189§3kk. Przestępstwo to stanowi zbrodnię co łączy się z tym, iż sprawcy takiego przestępstwa grozi kara pozbawienia wolności w wymiarze nie krótszym od 3 lat. Sąd uznał jednakże, że nawet minimalny okres pozbawienia wolności - 3 lata - na jaki skazany mógł zostać J. M., jest karą niewspółmiernie surową - biorąc pod uwagę okoliczności i realia niniejszej sprawy. Jakkolwiek oczywistym jest, iż czyn oskarżonego J. M. jest czynem o wysokim stopniu społecznej szkodliwości to mając na uwadze inne aspekty sprawy - związane z samą pokrzywdzoną, okolicznościami w jakich doszło do pobicia M. R. oraz cech osobowościowych samego oskarżonego, to on sam zasługuje na zastosowanie względem niego instytucji nadzwyczajnego złagodzenia kary, opisanej w art. 60§2kk. Oczywistym jest, iż nie ma i nie może być jakiegokolwiek przyzwolenia na zachowania jakich dopuścili się oskarżeni - w tym w szczególności oskarżeni M.. Pozbawienie wolności kobiety, wręcz maltretowanie jej przez długi okres czasu, doprowadzenie do ciężkiego rozstroju jej stanu zdrowia, winno spotkać się z reakcją wymiaru sprawiedliwości. Nie można jednakże zapominać, iż oskarżeni działali w dość specyficznych okolicznościach. Otóż im osobiście oraz szeregu innym mieszkańcom O. i okolicznych miejscowości ginęły przeróżne rzeczy. O ich kradzież podejrzewana - również zasadnie, o czym świadczy załączony do akt postępowania wyrok względem M. R. - była pokrzywdzona oraz członkowie jej rodziny. Kradzieże te miały miejsce często. Częstokroć jednakże postępowania były umarzane z różnorakich powodów. Oczywistym dla Sądu jest to, iż stan taki budził w mieszkańcach – a tym także w oskarżonych - frustrację i zdenerwowanie. Zdaniem Sądu, zdarzenia z dnia 4-5 kwietnia 2020r., to właśnie w znacznej mierze wyraz pewnego rodzaju frustracji i bezsilności. Oskarżeni nie mieli dotychczas konfliktów z prawem, prowadzili przykładne wręcz życie. Jednocześnie pewnego rodzaju arogancka postawa pokrzywdzonej, skumulowała skierowaną względem jej osoby agresję. Te okoliczności skutkowały przyjęciem, iż względem oskarżonych M. - J. i A. zachodzą przesłanki zastosowania nadzwyczajnego złagodzenia kary i kara względem nich została złagodzona - co do wymiaru, który został ustalony poniżej dolnego zagrożenia karą. Jednocześnie bowiem, w ocenie Sądu, oskarżeni ci zwyczajnie nie zasługują na orzeczenie względem nich kary z warunkowym zawieszeniem jej wykonania. Nie można bowiem zapominać, iż dokonali oni niezwykle dotkliwego pobicia pokrzywdzonej. Bili ją, także kijami czy trzonkiem od siekiery, przez bardzo długi okres czasu. Straszyli. Po zakończeniu bicia poszli spożywać alkohol. W początkowej fazie postępowania negowali swój udział w przestępstwie. W istocie rzeczy, nie wykazali szczerej skruchy czy żalu a żal wyrażony w trakcie postępowania był, w ocenie Sądu, obliczony na osiągnięcie korzyści procesowych. Zróżnicowanie wymiaru kary w odniesieniu do oskarżonych M., wynikało z intensywności i „zaangażowania” J. i A. M. w bicie pokrzywdzonej. Ad. 3,
- Skazując oskarżonych D. i S. za przypisane im w wyroku przestępstwa Sąd obu tym oskarżonym wymierzył kary pozbawienia wolności w wymiarze 1 roku. Poza jakimkolwiek sporem jest to, iż oskarżeni ci popełnili czyn o wysokim stopniu społecznej szkodliwości. Brali czynny udział w długotrwałym biciu pokrzywdzonej. Na ich korzyść wpływają jednakże tożsame okoliczności wskazane przy omawianiu wymiaru kary względem oskarżonych M. – specyficzny stan emocjonalny spowodowany popełnianymi na ich szkodę kradzieżami, brak kar dla ich sprawców i pewnego rodzaju bezsilność, w tym zakresie, organów ścigania. Biorąc jednakże pod uwagę, dotychczasową niekaralność tych oskarżonych, ich nienaganny tryb życia Sąd wykonanie wymierzonych oskarżonym S. i D. kar pozbawienia wolności warunkowo zawiesił na okres 3 lat. Zdaniem Sądu tak ukształtowany wymiar kary – tak co do jej wymiary jak i poddania próbie, skutecznie zniechęci tych oskarżonych do popełniania przestępstw w przyszłości a w szczególności przestępstw za które zostali oni skazani. Kary te spełnią także swoje cele w zakresie prewencji ogólnej. Oskarżeni ci zostali jednocześnie zobowiązani do informowania Sądu o przebiegu okresu próby na piśmie co 6 miesięcy. Dodatkowo, względem tych oskarżonych orzeczona została kara grzywny w wymiarze po 100 stawek dziennych i ustaleniu wysokości jednej stawki dziennej na kwotę 20zł. Sąd uznał bowiem, iż oskarżeni S. i D. powinni – wobec warunkowego zawieszenia wykonania kar pozbawienia wolności – ponieść także tę dolegliwość, stanowiący dodatkowy bodziec w kształtowaniu ich właściwej postawy w zakresie przestrzegania porządku prawnego. W odniesieniu do wszystkich oskarżonych – wobec złożenia wniosku w tym zakresie- zostały orzeczone nawiązki. Sąd, z uwagi na okoliczności sprawy i ewentualne następstwa zdrowotne w miejsce zadośćuczynienia orzekł właśnie nawiązki. Wysokość tych świadczeń warunkowana była udziałem poszczególnych oskarżonych w zdarzeniu. Sąd, na podstawie art. 46§2kk, zasądził zatem, na rzecz pokrzywdzonej M. R., kwotę 300zł od oskarżonego M. Ś., kwoty po 3000zł od oskarżonych S. i D. oraz kwoty po 5000zł od oskarżonych J. i A. M.. Biorąc pod uwagę rozmiar szkód jakich doznała pokrzywdzona kwoty te wydają się adekwatne właśnie do tejże szkody. Inne ROZSTRZYGNIĘCIA ZAwarte w WYROKU Oskarżony Punkt rozstrzygnięcia z wyroku Punkt z wyroku odnoszący się do przypisanego czynu Przytoczyć okoliczności Na poczet orzeczonych względem oskarżonych J. M. i A. M. kar pozbawienia wolności oraz orzeczonych względem oskarżonych S. i D. kar grzywny, zaliczono okresy rzeczywistego pozbawienia ich wolności w sprawie – przy czy ustaleniu, iż jeden dzień pozbawienia wolności równa się dwóm stawkom dziennym grzywny. inne zagadnienia W tym miejscu sąd może odnieść się do innych kwestii mających znaczenie dla rozstrzygnięcia, a niewyjaśnionych w innych częściach uzasadnienia, w tym do wyjaśnienia, dlaczego nie zastosowa ł określonej instytucji prawa karnego, zwłaszcza w przypadku wnioskowania orzeczenia takiej instytucji przez stronę
- KOszty procesu Punkt rozstrzygnięcia z wyroku Przytoczyć okoliczności Pkt XXII, XXIII Na rzecz M. R., solidarnie od wszystkich oskarżonych zasądzono koszty ustanowienia przez nią pełnomocnika. W związku ze skazaniem oskarżonych, zasądzone zostały od nich opłaty z uwzględnieniem wymierzonych kar oraz koszty sądowe w częściach równych. Podpis