k.c.). Bezsporny był charakter konsumencki samej umowy. Kwota uzyskanego kredytu była przeznaczona przez powodów na cele mieszkaniowe. Kwestionowane klauzule umowne nie podlegały jakiejkolwiek negocjacji, tylko zostały narzucone przez stronę pozwaną z zastrzeżeniem, iż brak zgody na zaproponowane postanowienia spowoduje, że do zawarcia umowy w ogóle nie dojdzie. Jednocześnie były one sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco naruszały interes powodów jako konsumentów. Na podstawie tych postanowień pozwany bank uzyskał prawo do samodzielnego, jednostronnego i zupełnie dowolnego, niepodlegającego żadnej weryfikacji ustalenia kursu waluty, który wypływał na wysokość zarówno wypłaconego kredytobiorcom kredytu jak i poszczególnych rat kapitałowo-odsetkowych. Klauzule indeksacyjną i zmiennego oprocentowania należało uznać za określające podstawowe świadczenia w ramach zawartej umowy, ponieważ wprost określają one wysokość świadczenia kredytobiorców. Sąd Okręgowy zauważył też, że powodom nie wyjaśniono, jakie skutki dla wysokości ich zobowiązania wystąpią w sytuacji, gdy dojdzie do znacznej zmiany kursu franka szwajcarskiego. Bank wręcz zapewniał powodów, iż kredyt denominowany do waluty obcej jest produktem bezpiecznym, zaś waluta CHF stabilna. Zdaniem Sądu Okręgowego w razie braku postanowień § 1 ust 1 umowy, § 2 ust 3 umowy, § 18 ust 3 umowy, § 37 ust 1 i 2 oraz § 40 ust 1-2 Regulaminu pozostała część umowy nie mogłaby funkcjonować, gdyż nie spełniałaby wymogów przewidzianych w art. 69 Prawa bankowego. W związku z tym taka umowa byłaby ukształtowana w sposób sprzeciwiający się ustawie, naruszając tym art. 353 1 k.c., co w konsekwencji prowadziło do nieważności całej umowy w oparciu o art. 58 § 1 k.c. Odwołując się do orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej Sąd Okręgowy wskazał także na brak podstaw do zastąpienia abuzywnych postanowień umowy jakimikolwiek innymi postanowieniami mogącymi wynikać z przepisów o charakterze dyspozytywnym. Powodowie w trakcie przesłuchania na rozprawie w dniu 23 lipca 2021 r. oświadczyli, że wyrażają zgodę na unieważnienie umowy i mają świadomość jej skutków (k.198-199v). Sąd Okręgowy uznał zatem sporną umowę za definitywnie nieważną. Za uzasadnione Sąd Okręgowy uznał także roszczenia o zapłatę. Skoro sporna umowa jest nieważna, to powodowie mogą żądać zwrotu kwot zapłaconych pozwanemu w jej wykonaniu. Świadczenia te nie, przy braku skutecznego zarzutu potrącenia ze strony pozwanego, nie mogą zostać zaliczone na poczet roszczenia pozwanego banku o zwrot jego świadczenia (teoria dwóch kondykcji). Powodowie domagali się od pozwanego zapłaty kwoty 155.986,93 zł tytułem nienależnie spłaconych rat i innych świadczeń spełnionych w okresie od dnia 10.01.2011 r. do dnia 10.09.2020 r. oraz kwoty 511,58 zł składki ubezpieczenia niskiego wkładu. Przedstawione i niekwestionowane przez strony dowody z dokumentów (zaświadczenie pozwanego z dnia 8.10.2020 r. na k.40-44v, zestawienia spłaty powoda na k.54-58, historia spłat rat na k.150-155), potwierdzają, że powodowie we wskazanym okresie z tytułu rat wpłacili powyższa kwotę oraz że bank pobrał opłatę od ubezpieczenia niskiego wkładu. Kwoty te (w łącznej wysokości 156.498,51 zł) stanowią świadczenie nienależne podlegające zwrotowi przez pozwany bank na rzecz powodów, o czym Sąd Okręgowy orzekł w pkt 2 sentencji wyroku. Odsetki ustawowe za opóźnienie zasądzono od dnia 24 listopada 2020 r., tj. dzień pod dniu, w którym pozwany zajął merytoryczne stanowisko w sprawie reklamacji złożonej przez powodów. W punkcie 3 wyroku Sąd Okręgowy orzekł o kosztach postępowania zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu (art. 98 k.p.c.). W skład kosztów zasądzonych od pozwanego na rzecz powodów weszła kwota 1.000 zł opłaty od pozwu oraz kwota 5.400 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego (na podstawie § 2 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku o opłatach za czynności radców prawnych), a także opłata skarbowa od pełnomocnictw w kwocie 34 zł. Sąd Okręgowy nie znalazł podstaw, aby zasądzić na rzecz pełnomocnika powodów wynagrodzenie w stawce wyższej niż minimalna. Treści zawarte w obszernych pismach pełnomocnika stanowiły w przeważającej części polemikę i powielenie argumentacji pozwu. Od wyroku Sądu Okręgowego apelację wywiódł pozwany (...) Bank (...) spółka akcyjna z siedzibą w W. (k. 246-296, uzupełnienie k. 316-319), zaskarżając go w całości i zarzucając:
poprzez przyjęcie, iż na banku spoczywał obowiązek informacyjny w zakresie poinformowania kredytobiorców o ryzku walutowym, w tym w szczególności w zakresie szerszym niż przedstawiony w oświadczeniu o świadomości ryzyka walutowego (Załącznik nr 5 do Odpowiedzi na Pozew), w sytuacji gdy w momencie zawarcia Umowy żaden przepis prawa nie nakładał na Bank obowiązku udzielenia kredytobiorcy informacji związanych z zaciąganym kredytem jak również nie określał ew. zakresu takich informacji. Przyjęcie poglądu o konieczności udzielenia rozległej informacji o ryzyku związanym z zaciąganym kredytem (pomimo braku stosownego obowiązku wynikającego z przepisu prawa) prowadziłaby do zniesienia jakiejkolwiek odpowiedzialności konsumentów za podejmowane decyzje,
w zw. z art. 69 ust. 1 Prawa bankowego poprzez bezpodstawne przyjęcie, że zawarta przez Powoda z poprzedniczką prawną Pozwanej Umowa, jest umową nieważną w całości z uwagi na fakt, iż świadczenia stron umowy kredytu nie zostały dokładnie oznaczone, w sytuacji, gdy w rzeczywistości świadczenia Stron umowy były jednoznacznie literalnie określone w walucie frank szwajcarski, a na ich wysokość nie miała wpływu ani Pozwana, ani bieżący kurs wymiany walut. Zobowiązanie Powoda zostało w umowie w sposób jednoznaczny określone w walucie frank szwajcarski i w tej samej walucie i tej samej kwocie powiększonej o odsetki umowne powinno zostać przez Powoda zwrócone na rzecz Pozwanej. W rzeczywistości Umowa zawierała w sobie wszystkie elementy przedmiotowo i podmiotowo istotne, które zostały wymienione w art. 69 ust. 1 i 2 Prawa bankowego, a w szczególności Umowa określała jednoznacznie kwotę kredytu, walutę kredytu, oprocentowanie (oparte o wskaźnik referencyjny właściwy dla waluty kredytu), zasady jego zmiany, cel kredytu i wysokość prowizji, tym samym świadczenia stron Umowy były oznaczone jednoznacznie w walucie frank szwajcarski, a ich wysokość nie mogła być samodzielnie modyfikowana przez Pozwaną. Należy odróżnić postanowienia określające świadczenie od postanowień regulujących sposób jego wykonania, 13. naruszenie art.
k.c. poprzez bezpodstawne przyjęcie, że Umowa zawiera niedozwolone postanowienia nieuzgodnione indywidualnie z Powodem i tym samym, że jest sprzeczna z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interesy Powoda, w sytuacji gdy, umowa kredytu o treści Umowy była dopuszczalna w świetle obowiązujących przepisów prawa zarówno w dniu zawarcia Umowy jak i obecnie, a Powód był właściwie poinformowany o ryzyku zmiany kursu walut, co sprawia, że kwestionowane postanowienia nie można uznać za abuzywne w rozumieniu art.
- Powód nie wykazał ani sprzeczności postanowień Umowy z dobrymi obyczajami, ani tez rażącego naruszenia interesów Powoda w skutek zawarcia bądź wykonania Umowy, 14. naruszenie art.
k.c. w zw. z art. 69 ust. 1 Prawa bankowego w zw. z art. 65 § 1 k.c. poprzez bezpodstawne przyjęcie, że w § 1 ust. 1 Umowy zawarto klauzulę abuzywną (klauzulę waloryzacyjną), w sytuacji gdy w rzeczywistości wskazane postanowienie w sposób jasny i zrozumiały wyraża kwotę i walutę zobowiązania. Usiłowanie wykazania przez Sąd I instancji, iż powyższe postanowienie jest niedozwolone, a Umowa jest umową kredytu złotówkowego stanowi nieuprawnioną ingerencję w treść Umowy i powoduje przekształcenie waluty zobowiązania;
poprzez bezpodstawne przyjęcie, że postanowienia odwołujące się do tabel kursowych stanowią główne postanowienia Umowy, bez których Umowa nie może dalej funkcjonować, w sytuacji gdy w rzeczywistości zgodnie z ustalonym w orzecznictwie poglądem, pojęcie „głównych świadczeń stron" należy interpretować wąsko, w nawiązaniu do elementów przedmiotowo istotnych umowy, które to elementy w niniejszej sprawie określone zostały w przepisie art. 69 Prawa bankowego, zgodnie z którym głównym świadczeniem kredytodawcy jest oddanie do dyspozycji kredytobiorcom umówionej kwoty kredytu, w uzgodnionej walucie, na czas określony w umowie, z przeznaczeniem na określony cel, natomiast świadczeniem głównym kredytobiorcy jest zwrot wykorzystanego kredytu wraz odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz ewentualnie zapłata należnej prowizji od udzielonego kredytu. Ponadto zdaniem Pozwanej Umowa oraz Regulamin nie zawierają postanowień abuzywnych, a nawet jeśli Sąd I instancji rzeczywiście takie postanowienia w Umowie bądź Regulaminie by zidentyfikował (czemu Pozwana zaprzecza), to Sąd I instancji powinien przeprowadzić analizę możliwości dalszego wykonywania Umowy przez strony. Jak wskazano w wyroku TSUE z dnia 29 kwietnia 2021 roku C-19/20, sankcja nieważności nie jest sankcją przewidzianą przez Dyrektywę 93/13 jak również stwierdzenie nieważności nie może być uzależnione wyłącznie od żądania konsumenta, 18. naruszenie art. 65 § 1 i 2 k.c. w zw. z 56 k.c. w zw. z art. 353 1 k.c. w zw. z art. 69 ust. 1 i 2 prawa bankowego w zw. z art. 358 § 1 i 2 k.c. poprzez błędne przyjęcie przez Sąd I instancji, iż postanowienia odwołujące do tabel kursowych zawierają w sobie tylko i wyłącznie jedną normę w postaci zasad spłaty lub wypłaty kredytu, w sytuacji gdy w rzeczywistości klauzule przeliczeniowe w swojej treści zawierają dwie odrębne normy, pierwszą przewidującą możliwość spłaty lub wypłaty świadczenia w walucie polskiej (co jest powszechnie akceptowalne w orzecznictwie i doktrynie) oraz druga wskazującą kurs po jakim dane przewalutowanie ma nastąpić (tj. kurs tabel banku); 19. naruszenie art.
w zw. z art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 poprzez przyjęcie, iż wola konsumenta, który uważa, iż stwierdzenie nieważności całej umowy nie jest dla niego niekorzystne, przeważa nad wdrożeniem systemu ochrony, takiego jak zastąpienie nieuczciwego postanowienia i utrzymanie umowy w mocy, w sytuacji gdy zgodnie z najnowszym orzecznictwem TSUE ww. przepis nie może być interpretowany w ten sposób, iż przy dokonywaniu tej oceny sąd rozpoznający sprawę może oprzeć się wyłącznie na potencjalnie korzystnym dla konsumenta charakterze unieważnienia danej umowy w całości. Zatem, w świetle kryteriów przewidzianych w prawie krajowym, w konkretnym wypadku należy zbadać możliwość utrzymania w mocy umowy, której pewne klauzule zostały unieważnione, 20. naruszenie art.
w zw. z art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 poprzez brak przeprowadzenia dowodu z przesłuchania Powoda, a tym samym brak odebrania oświadczenia o świadomości Powoda w zakresie skutków stwierdzenia nieważności Umowy. Konieczność odebrania takiego oświadczenia została przesądzona w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 07 maja 2021 roku sygn. akt IIICZP 6/21; 21. naruszenie art.
w zw. z art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 poprzez ich niewłaściwe zastosowanie polegające na stwierdzeniu nieważności stosunku prawnego łączącego strony, w sytuacji gdy zasada trwania umowy konsumenckiej po eliminacji z niej postanowienia nieuczciwego oznacza, iż celem przepisów o niedozwolonych postanowieniach umownych nie jest uwolnienie się konsumenta od umowy konsumenckiej lub zwolnienia go z obowiązku rozliczenia wzajemnych świadczeń stron, ale uwolnienie go wyłącznie od postanowienia nieuczciwego i doprowadzenie do stanu sprawiedliwości i uczciwości kontraktowej. Należy zbadać możliwość utrzymania w mocy umowy, której pewne klauzule zostały unieważnione i, zgodnie z obiektywnym podejściem, nie jest dopuszczalne, aby sytuacja jednej ze stron umowy była uznana w prawie krajowym za rozstrzygające kryterium dotyczące przyszłego losu umowy,
I tak, ustalenie, że kwestionowane postanowienia umowy kredytu są sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco naruszają interes konsumenta (zarzut 1) jest subsumpcją art.
k.c., a nie ustaleniem stanu faktycznego w oparciu o ocenę zgromadzonych w sprawie dowodów (art. 233 § 1 kpc). Sąd orzekający w sprawie najpierw ustala stan faktyczny, a dopiero później dokonuje jego prawnej oceny (por. wyrok SN z 24.06.2020 r., IV CSK 607/18, LEX nr 3048217; wyrok SA w Katowicach z 10.04.2014 r., V ACa 872/13, LEX nr 1480419 czy wyrok SN z 26.03.1997 r., II CKN 60/97, OSNC 1997/9/128, LEX nr 30156). Nie można podważać ustaleń faktycznych za pomocą zarzutu obrazy prawa materialnego. Błędne zastosowanie prawa materialnego (bo taki był rzeczywisty charakter zarzutu 1) nie może zatem prowadzić do błędów w ustaleniach faktycznych (zarzut 2). Na uwzględnienie nie zasługiwał też zarzut 3, dotyczący naruszenia art. 235 2 § 1 pkt 2, 3 oraz 5 k.p.c. w zw. 278 § 1 - 3 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. poprzez pominięcie wniosku pozwanej o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego. Ustalenie, czy bank miał pełną dowolność w ustalaniu kursów walut wymaga jedynie analizy treści samej umowy, a nie wiedzy specjalnej biegłego. Z kolei rynkowość kursów franka szwajcarskiego stosowanych przez pozwany bank nie ma na gruncie rozpoznawanej sprawy żadnego znaczenia. Liczy się bowiem to, że pozwany mógł skorzystać z zastrzeżonego dlań dyskryminacyjnego uprawnienia, a nie, czy faktycznie to uczynił. W świetle art. 385 2 k.c. ceny zgodności postanowienia umowy z dobrymi obyczajami dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy, biorąc pod uwagę jej treść, okoliczności zawarcia oraz uwzględniając umowy pozostające w związku z umową obejmującą postanowienie będące przedmiotem oceny. W prawnym znaczeniu nie może bowiem w ogóle dojść do wykonania nieważnej umowy (quod ab initio vitiosum est, non potest tractu temporis convalescere; por. wyrok SA w Katowicach z 8.04.2022 r., I ACa 896/20, LEX nr 3339011; wyrok SA w Warszawie z 12.01.2022 r., V ACa 608/21, LEX nr 3329493; wyrok SA w Gdańsku z 28.09.2021 r., V ACa 396/21, LEX nr 3334527; wyrok SA w Katowicach z 10.11.2020 r., I ACa 165/19, LEX nr 3120061; wyrok SA w Warszawie z 23.10.2019 r., V ACa 567/18, LEX nr 2761603 oraz wyrok SA w Warszawie z 12.02.2020 r., V ACa 297/19, LEX nr 2977478). Zbędne byłoby również przeliczanie zobowiązania powodów z wykorzystaniem kursu średniego NBP czy przy założeniu spłaty w PLN z jednoczesnym utrzymaniem oprocentowania wg stopy LIBOR. Przyczyny takiego stanu rzeczy wyjaśnione zostaną w dalszej części uzasadnienia. W niniejszej sprawie mamy do czynienia z umową kredytu denominowanego. Kwota kredytu została bowiem wyrażona w walucie obcej (§ 1 ust. 1 umowy, k. 28), ale jego wypłata i spłata następowała już w złotych (§ 4 ust. 1 zdanie drugie umowy, k. 28v oraz § 37 Regulaminu kredytu hipotecznego i budowlanego, k. 39). Odróżnienie kredytu indeksowanego od denominowanego (oba te rodzaje kredytów określa się niekiedy łącznie mianem waloryzowanych kursem waluty obcej) nie jest zresztą z punktu widzenia niniejszej sprawy rozstrzygające. W sposób niezrozumiały wywodził skarżący w zarzucie 15, że wysokość świadczeń stron umowy nie była uzależniona od zewnętrznych mierników wartości. Kredyt denominowany jest, tak samo jak kredyt indeksowany, kredytem złotowym waloryzowanym kursem waluty obcej. Mechanizm waloryzacji, jeśli odsyła do kursu waluty jednostronnie ustalanego przez bank, ma charakter abuzywny i nie ma w tym kontekście znaczenia, czy przybrał on formę indeksacji, czy denominacji. Najistotniejsze, by odróżnić kredyt waloryzowany (indeksowany, denominowany) od walutowego, co błędnie utożsamił pozwany w zarzucie 11. Sporna umowa zachowuje charakter kredytu w PLN, tyle że wprowadzono do niej mechanizm waloryzacji świadczeń stron do waluty obcej w postaci CHF. Zgodnie z art.
postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Punktem wyjścia do dalszych rozważań związanych ze stosowaniem tego przepisu jest okoliczność, iż powodowie są konsumentami w rozumieniu art. 22 1 k.c.. Okoliczność ta jest w świetle § 1 ust. 3 umowy (k. 28) oraz przesłuchania powodów (rozprawa z dnia 23 lipca 2021 roku, k. 198-200) niewątpliwa. W ocenie Sądu Apelacyjnego postanowienia § 37 ust. 1 i 2 Regulaminu kredytu hipotecznego i budowlanego (k. 39), znajdującego zastosowanie do spornej umowy z zakresie nią nieuregulowanym (§ 17 pkt 1 umowy, k. 30v) prawidłowo zostały uznane przez Sąd Okręgowy za niedozwolone (abuzywne). Przyznawały one bowiem pozwanemu bankowi prawo do niczym nieograniczonego wpływania na wysokość zobowiązania powodów poprzez jednostronne określanie wiążącego na gruncie umowy kursu CHF/PLN (zarzuty 5 i 11). Bezzasadnie skarżący podnosił, że powodowie nie wykazali rażącego naruszenia ich interesów przez sporne klauzule (zarzuty 1-2 oraz 13). Ocena na gruncie art.
klauzul waloryzacyjnych pozostawiających bankowi dowolność w ustalaniu kursów walut jest już w orzecznictwie ugruntowana (tak np. wyroki Sądu Najwyższego z 11.12.2019 r., V CSK 382/18, LEX nr 2771344; z 27.11.2019 r., II CSK 483/18, LEX nr 2744159; z 7.11.2019 r., IV CSK 13/19, LEX nr 2741776; z 4.04.2019 r., III CSK 159/17, LEX nr 2642144 czy z 9.05.2019 r., I CSK 242/18, LEX nr 2690299). Przyjmuje się, że rażące naruszenie interesów konsumenta wynika per se z ustalenia sposobu przeliczania ich zobowiązania w dany sposób. Abuzywnością objęty jest cały mechanizm waloryzacyjny, odwołujący się do kursu walut odgórnie ustalonego przez kredytujący bank. Klauzula ryzyka walutowego (walutowa) oraz klauzula kursowa (spreadowa) stanowią (wbrew zarzutowi 18) nierozerwalną całość. Wystarczy, że jedna tych klauzul uznana z abuzywną, aby cały mechanizm indeksacji został uznany za niedozwoloną klauzulę umowną (por. wyrok SA w Gdańsku z 9.06.2021 r., V ACa 127/21, LEX nr 3209709 oraz orzeczenia Sądu Najwyższego, do których ów się odwołuje). Powyższych konkluzji nie zmienia treść art. 111 ust. 1 pkt 4 Prawa bankowego, ponieważ nie umożliwia on klientom banku zakwestionowania jednostronnej decyzji o ustaleniu kursu. Pozwany nie sprostał ciążącemu nań na mocy art.
obowiązkowi dowiedzenia, że sporne klauzule zostały uzgodnione indywidualnie. Z zeznań powódki na rozprawie w dniu 23 lipca 2021 roku (k. 199) wprost wynika że podczas zawierania kwestionowanej umowy strony nie prowadziły żadnych negocjacji. Brak możliwości negocjowania warunków umów kredytowych przez konsumentów jest zresztą faktem notoryjnym. Są to typowe umowy adhezyjne, gdzie wybór kredytobiorcy ogranicza się do zaakceptowania warunków odgórnie narzuconych przez bank bądź rezygnacji z zawarcia umowy. Trudno zresztą mówić o indywidualnym uzgodnieniu z powodami postanowień zawartych nie w samej umowie, a w regulaminie kredytowania, przeznaczonym do stosowania wobec wszystkich klientów pozwanego banku. Zgodzić trzeba się też z Sądem Okręgowym, że postanowienia umowy dotyczące waloryzacji i mechanizmu przeliczeń określają główne świadczenia kredytobiorcy (zarzut 17). Stanowisko to dominuje obecnie w orzecznictwie Sądu Najwyższego (zob. wyroki z 3.02.2022 r., II CSKP 459/22, LEX nr 3303544; z 2.06.2021 r., I CSKP 55/21, LEX nr 3219740 czy z 30.09.2020 r., I CSK 556/18, LEX nr 3126114). Nie oznacza ono jednak niedopuszczalności badania abuzywnego charakteru klauzuli denominacyjnej, ponieważ nie została ona określona w sposób jednoznaczny. Ani umowa, ani Regulamin kredytu hipotecznego i budowlanego nie precyzują zasad precyzuje zasad ustalania wiążących na gruncie umowy kursów walut. Powodowie zostali tym samym de facto obciążeni ukrytą prowizją o niesprecyzowanej i zależnej jedynie od woli banku wysokości. Skoro wysokość ta nie była możliwa do ustalenia na podstawie analizy treści umowy, to o jednoznaczności kwestionowanych postanowień mowy być nie może (zarzut 14). Konkludując, klauzula denominacyjna (podobnie jak wszystkie inne postanowienia umowy i regulaminu kredytu odwołujące się do bankowej tabeli kursów walut obcych jako wiążącego dla kredytobiorców przelicznika wysokości zobowiązania) mają charakter niedozwolony w rozumieniu art.
Utraty abuzywnego charakteru przez sporne postanowienia nie spowodowało wejście w życie ustawy z dnia 29 lipca 2011 roku o zmianie ustawy - Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 165, poz. 984). Regulacje przywołanej ustawy odnoszą się jedynie do niezbędnych elementów umowy kredytowej oraz uzupełnienia umów zawartych przed wprowadzeniem do Prawa bankowego art. 69 ust. 2 pkt 4a. Nie mogą natomiast stanowić argumentu, że doszło do sanowania istniejącej w dacie zawarcia umowy abuzywności postanowień umowy w tym zakresie (tak wyrok SA w Katowicach z 28.01.2022 r., I ACa 23/21, LEX nr 3321766; wyrok SA w Gdańsku z 9.06.2021 r., V ACa 127/21, LEX nr 3209709; wyrok SA w Szczecinie z 11.02.2021 r., I ACa 646/20, LEX nr 3164510; wyrok SN z 4.04.2019 r., III CSK 159/17, LEX nr 2642144). Całkowicie nietrafny okazał się zarzut 10 apelacji, dotyczący przedkontraktowego obowiązku informacyjnego pozwanego banku w zakresie ryzyka walutowego. Jak Sąd Najwyższy wyjaśnił w wyroku z 30.06.2020 r., III CSK 343/17, OSNC 2021/2/13, LEX nr 3067000 dla oceny abuzywności postanowienia istotne znaczenie ma nie tylko jego treść, ale także okoliczności zawarcia umowy oraz (wymagana przez art. 385 § 2 zdanie pierwsze k.c. i art. 5 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 roku w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich) transparentność postanowienia (zob. też uzasadnienie uchwały 7 sędziów SN z 20.06.2018 r., III CZP 29/17, OSNC 2019/1/2, LEX nr 2504739). Ocena transparentności postanowienia nie może być zawężona do jego zrozumiałości pod względem formalnym i gramatycznym i powinna uwzględniać całokształt istotnych okoliczności faktycznych, w tym także dotyczących procesu negocjacji, informacji udzielonych przed zawarciem umowy, reklamy i innych form zachęty (por. motyw 16 preambuły dyrektywy 93/13; pkt 70-71 i 74 wyroku TSUE z 30.04.2014 r., C-26/13, Á. K., Hajnalka K. R. v. OTP Jelzálogbank Zrt, ZOTSiS 2014/4/I-282, LEX nr 1455098; pkt 73 i 75 wyroku TSUE z 26.02.2015 r., C-143/13, B. M., Ioana O. M. v. SC Volksbank România SA, ZOTSiS 2015/2/I-127, LEX nr 1649364; pkt 40-41 wyroku TSUE z 23.04.2015 r., C-96/14, Jean-Claude V. H. v. CNP Assurances SA, ZOTSiS 2015/4/I-262, LEX nr 1665990). Recypując powyższe rozważania do realiów niniejszej sprawy trzeba dojść do wniosku, że pozwany zobowiązany był przed zawarciem umowy przedstawić powodom jasną i zrozumiałą informację o możliwych negatywnych konsekwencjach zaciągnięcia kredytu denominowanego do waluty obcej. W szczególności, bank powinien był wyjaśnić powodom nieograniczony charakter ryzyka walutowego, a następnie zegzemplifikować (posługując się np. symulacjami wysokości raty) skutki wzrostu kursu franka dla wysokości ich zobowiązania. W rozpoznawanej sprawie pozwany nie tylko tego obowiązku nie wypełnił (zarzut 13), ale i skierował do powodów przekaz dezinformujący, zaburzający ich percepcję ryzyka. Z zeznań powódki (k. 198v-199) wynika bowiem, że choć powodom przekazano że istnieje ryzyko kursowe (zarzuty 6-7), to jednak nie objaśniono jego zakresu. Kredyt denominowany do CHF został powodom przedstawiony jako korzystniejszy, a sam frank jako waluta bezpieczna. Powodowie nie otrzymali materiałów informacyjnych ani symulacji wzrostu zadłużenia w razie zmiany kursu. Takiego rodzaju przekaz (z jednej strony niepełny, z drugiej zaś wprowadzający w błąd), nie stanowi należytego wypełnienia przedkontraktowego obowiązku informacyjnego banku. Powyższej oceny wbrew zarzutom 8-9 nie zmienia fakt podpisania przez powodów lapidarnych oświadczeń o ponoszeniu ryzyka walutowego (k. 143-144). Nie spełnia bowiem kryterium rzetelności poprzestanie na odebraniu pisemnego oświadczenia o tym, że kredytobiorca świadomy jest ryzyka kursowego (wyrok SA w Katowicach z 3.06.2022 r., I ACa 474/21, LEX nr 3358387; wyrok SA w Warszawie z 16.11.2021 r., I ACa 651/19, LEX nr 3306446; wyrok SA w Gdańsku z 19.01.2021 r., I ACa 505/20, LEX nr 3190312). Nie można się też zgodzić ze skarżącym, że zaaprobowanie nakreślonej wyżej linii orzeczniczej doprowadzi do zniesienia jakiejkolwiek odpowiedzialności konsumentów za podejmowane decyzje. Odpowiedzialność tę konsumenci jak najbardziej ponosić powinni. System ochrony konsumenta zakłada stosowanie modelu konsumenta świadomego, wyedukowanego, aktywnego i krytycznie analizującego otrzymywane informacje (tzw. konsument oświecony). Nie sposób jednak abstrahować od oczywistej nierównowagi pomiędzy przedsiębiorcą a konsumentem, w rezultacie której ten drugi jest zmuszony w mniejszym bądź większym stopniu zaufać pierwszemu (co też uczynili powodowie, traktujący bank jako instytucję zaufania publicznego). Aby uważny i świadomy konsument miał co krytycznie analizować, musi najpierw otrzymać od przedsiębiorcy wyczerpujące i rzetelne informacje. W niniejszej sprawie powodowie otrzymali natomiast od banku przekaz fragmentaryczny, a do tego wprowadzający w błąd co do bezpiecznego charakteru waluty denominacji. Prawidłowo też Sąd Okręgowy doszedł do wniosku, że zastosowanie przez bank abuzywnej klauzuli dotyczącej sposobu przeliczania świadczenia stron umowy kredytu wyrażonego w walucie polskiej na walutę obcą stanowi samoistną i wystarczającą przesłankę nieważności umowy. Art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13/EWG nie stoi na przeszkodzie temu, aby sąd krajowy po stwierdzeniu nieuczciwego charakteru niektórych warunków umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej i oprocentowanego według stopy procentowej bezpośrednio powiązanej ze stopą międzybankową danej waluty, przyjął, zgodnie z prawem krajowym, że ta umowa nie może nadal obowiązywać bez takich warunków z tego powodu, że ich usunięcie spowodowałoby zmianę charakteru głównego przedmiotu umowy (pkt 1 sentencji wyroku TSUE z dnia 3.10.2019 r., C-260/18, K. i J. Dziubak v. Raiffeisen Bank International AG, Dz.U.UE.C.2019/413/11, LEX nr 2723333 oraz pkt 85 wyroku TSUE z 29.04.2021 r., C-19/20, I.W. i R.W. v. Bank BPH S.A., Dz.U.UE.C.2021/278/15, LEX nr 3166094). Gdyby bowiem sąd krajowy mógł zmieniać treść nieuczciwych warunków, to takie uprawnienie przyczyniłoby się do wyeliminowania zniechęcającego skutku wywieranego na przedsiębiorców. Nadal byliby oni zachęcani do stosowania rzeczonych warunków, wiedząc, że nawet gdyby miały one być unieważnione, to jednak umowa mogłaby zostać uzupełniona w niezbędnym zakresie przez sąd krajowy, tak aby zagwarantować w ten sposób interes rzeczonych przedsiębiorców (pkt 54 wyroku TSUE z 26.03.2019 r. w połączonych sprawach C-70/17, Abanca Corporación Bancaria SA v. A. G. S. Santos i C-179/17, Bankia SA v. A. A. L. Mendoza i V.Y. Rodríguez Ramírez, Dz.U.UE.C.2019/187/6, LEX nr 2636811. Także Sąd Najwyższy wskazał, że jeżeli eliminacja niedozwolonego postanowienia umownego doprowadzi do takiej deformacji regulacji umownej, że na podstawie pozostałej jej treści nie da się odtworzyć treści praw i obowiązków stron, to nie można przyjąć, iż strony pozostają związane pozostałą częścią umowy (vide wyrok z 3.02.2022 r., II CSKP 975/22, LEX nr 3303543; z 27.07.2021 r., V CSKP 49/21, LEX nr 3207798 oraz z 2.06.2021 r., I CSKP 55/21, LEX nr 3219740). Orzecznictwo dopuszczające uzupełnianie niekompletnej umowy przepisami dyspozytywnymi lub stosowaniem analogii z art. 58 § 3 k.c. ma już wymiar historyczny. Obecnie przyjmuje się, że w razie uznania klauzuli waloryzacyjnej (indeksacyjnej, denominacyjnej) za niedozwoloną, sąd powinien rozważyć dwie możliwości rozstrzygnięcia: [1] stwierdzenie nieważności umowy, która bez klauzuli niedozwolonej nie może dalej funkcjonować w obrocie prawnym, oraz [2] przyjęcie, że umowa jest ważna, ale w miejsce bezskutecznych postanowień waloryzacyjnych nie wchodzą żadne dodatkowe postanowienia (vide wyroki SN z 27.11.2019 r., II CSK 483/18, LEX nr 2744159 i z 29.10.2019 r., IV CSK 309/18, OSNC 2020/7-8/64, LEX nr 2732285). Możliwość zastąpienia przez sąd krajowy nieuczciwego postanowienia przepisem prawa krajowego o charakterze uzupełniającym w celu dalszego istnienia umowy jest przy tym ograniczona do przypadków, w których rozwiązanie umowy jako całości naraziłoby konsumenta na szczególnie szkodliwe skutki, wobec czego ten ostatni poniósłby negatywne konsekwencje (zob. pkt 54 wyroku TSUE z 14.03.2019 r., C-118/17, Dunai v. Erste Bank Hungary ZRT., LEX nr 2631770, a także pkt 74 wyroku z 7.08.2018 r., C-96/16, Santander SA v. Dembie oraz Bonet i Cortés v. Banco de Sabadell SA., ZOTSiSPI 2018, nr 8, poz. I-643, LEX nr 522693963 czy pkt 61 wyroku z 20.09.2018 r., C-51/17, OTP Bank Nyrt. i OTP Faktoring Követeléskezelő ZRT v. Ilyés i KISS., ZOTSiS 2018, nr 9, poz. I-750, LEX nr 522693870). Jednakże w określonych okolicznościach konsument - kredytobiorca może uznać, że jeżeli wyeliminowanie klauzuli niedozwolonej prowadziłoby do unieważnienia umowy, to woli on jej utrzymanie i jednocześnie utrzymanie w mocy całej umowy. Wzywając konsumenta do zajęcia stanowiska sąd powinien poinformować go o konsekwencjach prawnych wynikających z unieważnienia w całości zawartej umowy kredytowej oraz podobnie, o skutkach uznania za nieważną klauzuli niedozwolonej, z utrzymaniem w mocy pozostałej treści tej umowy, a konsument winien oświadczyć, które rozwiązanie wybiera jako dla niego korzystniejsze (por.m.in. wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 21 lutego 2013 r., C 472/11, Banif Plus Bank Zrt przeciwko Csabie Csipailowi, pkt 31, 35, uchwała składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 20 czerwca 2018 r., III CZP 27/17, OSNC 2019, Nr 1, poz. 2 oraz wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 lipca 2017 r., II CSK 803/16, OSNC 2018, nr 7-8, poz. 79). Z powyższych rozważań wprost wynika bezzasadność zarzutu 21, opartego na założeniu o konieczności dążenia do utrzymania spornej umowy w mocy. W rozpoznawanej sprawie Sąd Okręgowy na rozprawie w dniu 23 lipca 2021 roku pouczył powodów o konsekwencjach uznania umowy za nieważną. Po otrzymaniu pouczeń powodowie podtrzymali żądanie stwierdzenia nieważności umowy (k. 198v in fine, k. 199v in principio). Sąd Apelacyjny nie doszukał się przyczyn, dla których jednoznacznie wyrażona wola odpowiednio poinformowanych o skutkach uwzględniania ich żądania powodów miałaby nie być miarodajna. Jednocześnie, żądanie stwierdzenia nieważności umowy odpowiada prawu; brak było zatem podstaw do zarzucenia Sądowi Okręgowemu, iż oparł się on wyłącznie na stanowisku jednej ze stron procesu (zarzut 19). Na marginesie można odnotować, że zarzut 20 apelacji, kwestionujący nieprzeprowadzenie dowodu z przesłuchania powodów i niepouczenie ich o skutkach ustalenia nieważności umowy, całkowicie nie przystaje do realiów faktycznych niniejszej sprawy. Prawdopodobnie został on omyłkowo skopiowany z apelacji wniesionej przez bank w innym postępowaniu. Dowodzi to tylko sygnalizowanego już przez Sąd Apelacyjny faktu, że wniesiona w niniejszej sprawie apelacja stanowi w istocie kompilację zaczerpniętych z różnych źródeł poglądów pozwanego, a nie merytoryczne pismo zorientowane na wytknięcie Sądowi Okręgowemu popełnionych uchybień. Objętość uzyskanego w ten sposób pisma nadaje mu cechy raczej dysertacji naukowej niż środka zaskarżenia, w najmniejszym stopniu nie przekładając się jednak na słuszność stanowiska wnoszącego. W świetle powyższego, nie można było kursu waluty jednostronnie ustalonego przez bank zastąpić kursem średnim ogłoszonym przez NBP, stosując art. 358 § 2 k.c., który zresztą w dacie zawarcia spornej umowy był skreślony. Wbrew argumentacji z pkt 104-105 uzasadnienia apelacji (k. 289) podstawą prawną wprowadzenia do umowy średniego kursu Narodowego Banku Polskiego nie mogą być też art. 41 Prawa wekslowego czy art. 251 Prawa upadłościowego. Przepisy te dotyczą zupełnie innej problematyki i nie znajdują zastosowania do analizowanego stanu faktycznego. Nie można też utrzymać w mocy umowy poprzez wprowadzenie jako zasady spłaty zobowiązania kredytobiorców bezpośrednio we franku szwajcarskim (zarzut 16). Takiego rodzaju rozstrzygnięcie oznaczałoby zbyt daleko idącą ingerencję w istotę zobowiązania, skutkującą przekształceniem go (wbrew woli kredytobiorców oraz w oderwaniu od kontekstu gospodarczego, w którym osiągający dochody w walucie polskiej powodowie potrzebowali także kredytu w złotych) w węzeł obligacyjny innego rodzaju. Wbrew zarzutom 22-23, uwzględnieniu żądania powodów nie stoi także na przeszkodzie treść art. 5 k.c. Nie ma znaczenia, czy rzeczywistą przyczyną wytoczenia przedmiotowego powództwa jest abuzywność kwestionowanych postanowień umownych, czy też (będący faktem notoryjnym) istotny wzrost kursu CHF. W istocie, gdyby nie uwolnienie kursu franka przez Szwajcarski Bank Narodowy w styczniu 2015 roku, problem ważności kredytów waloryzowanych tą walutą być może nigdy by nie powstał. Z drugiej jednak strony, gdyby banki konstruowały wzorce umów zgodnie z prawem, a na etapie kontraktowania należycie pouczały przyszłych kredytobiorców o możliwych konsekwencjach różnic kursowych, samo osłabienie złotego względem franka nie wiązałoby się dla nich z tak daleko idącymi negatywnymi konsekwencjami. Zgodnie z tzw. zasadą czystych rąk na naruszenie zasad współżycia społecznego nie może się powoływać osoba, która sama je narusza (zob. wyrok SA w Krakowie z 17.02.2020 r., I ACa 670/19, LEX nr 3036466; postanowienie SN z 26.05.2020 r., I PK 145/19, LEX nr 3028843; wyrok SN z 11.05.2016 r., I PK 134/15, LEX nr 2050669) czy wyrok SA w Szczecinie z 10.06.2015 r., I ACa 148/15, LEX nr 1793887). W niniejszej sprawie to bank najpierw zaniechał dopełnienia obowiązków informacyjnych względem powodów, a następnie narzucił im zawierający klauzule niedozwolone wzorzec umowy. Nie może zatem powoływać się na nieprzestrzeganie przez powodów zasad współżycia społecznego, które sam wcześniej rażąco naruszył. Odmienna argumentacja z pkt 6-10 uzasadnienia apelacji (k. 261-263) nie zasługuje na podzielenie. Powodowie mają również interes prawny w rozumieniu art. 189 k.p.c., by domagać się ustalenia nieważności umowy kredytu, pomimo że jednocześnie wystąpili z roszczeniem o zapłatę należności wynikających z tej umowy jako świadczeń nienależnych. W istocie, co do zasady nie ma interesu prawnego w popieraniu żądania z art. 189 k.p.c. ten, komu przysługuje roszczenie dalej idące, na przykład o zasądzenie świadczenia (postanowienie SN z 1.09.2021 r., IV CSK 572/20, LEX nr 3289085; wyrok SA w Warszawie z 29.09.2020 r., V ACa 78/20, LEX nr 3144348; wyrok SA w Warszawie z 11.09.2020 r., VII AGa 815/19, LEX nr 3115661; wyrok SA w Szczecinie z 31.07.2020 r., I ACa 9/20, LEX nr 3115648; wyrok SA w Warszawie z 26.02.2020 r., V ACa 469/18, LEX nr 2977480). Zasada ta nie ma charakteru bezwzględnego. Brak interesu prawnego wystąpi jedynie wówczas, gdy wyrok zasądzający świadczenie zapewni pełną, adekwatną do sytuacji prawnej powoda ochronę prawną jego uzasadnionych interesów (wyrok SA w Gdańsku z 9.06.2021 r., V ACa 127/21, LEX nr 3209709; wyrok SA w Szczecinie z 11.02.2021 r., I ACa 646/20, LEX nr 3164510; wyrok SA w Poznaniu z 5.12.2018 r., I ACa 232/18, LEX nr 2632570; wyrok SA w Warszawie z 25.10.2018 r., I ACa 623/17, LEX nr 2583325). W niniejszej sprawie powodowie (według treści spornej umowy kredytu) nie wykonali jeszcze swojego zobowiązania. Nie minął jeszcze bowiem okres spłaty, w świetle § 1 ust. 2 umowy (k. 28) upływający z dniem 5 lipca 2038 roku. Roszczenie o zapłatę nie wyczerpuje wszystkich wątpliwości stron odnośnie spornej umowy kredytu, tym bardziej dotyczących okresu przyszłego, po zamknięciu rozprawy. Nadto, sam wyrok zasądzający świadczenie z tytułu nieważnej umowy kredytowej nie będzie stanowić podstawy do wykreślenia hipoteki z księgi wieczystej obciążonej nieruchomości. W tym stanie rzeczy tylko ustalające orzeczenie sądu definitywnie reguluję sytuację stron i zapobiega dalszemu sporowi o roszczenia banku wynikające z umowy. Na marginesie Sąd Apelacyjny zauważa, że zarzut 25 apelacji wbrew jego redakcji nie odnosił się do naruszenia art. 189 k.p.c., lecz stanowił kontynuację niezasadnej polemiki pozwanego z trafną argumentacją prawną Sądu Okręgowego w przedmiocie niedozwolonego charakteru kwestionowanych postanowień umownych i jej skutków dla ważności całego węzła obligacyjnego. Analogiczne uwagi odnoszą się do zarzutu 24, mającego dotyczyć naruszenia art. 410 § 1 w zw. z art. 405 k.c. Stronie, która w wykonaniu dotkniętej nieważnością umowy spłacała kredyt, przysługuje roszczenie o zwrot spłaconych środków pieniężnych jako świadczenia nienależnego niezależnie od tego, czy i w jakim zakresie jest dłużnikiem banku z tytułu zwrotu nienależnie otrzymanej kwoty kredytu (tak uchwały Sądu Najwyższego z 16.02.2021 r., III CZP 11/20, OSNC 2021/6/40, Prok.i Pr.-wkł. 2021/11/39, LEX nr 3120579 oraz z 7.05.2021 r., III CZP 6/21, OSNC 2021/9/56, Prok.i Pr.-wkł. 2022/2/46, LEX nr 3170921). Uwzględnieniu żądania powodów nie stały na przeszkodzie żadne z przepisów dotyczących zwrotu bezpodstawnego wzbogacenia (nienależnego świadczenia). Z art. 411 pkt 1 k.c. in fine wprost wynika, że można żądać zwrotu świadczenia spełnionego w wykonaniu nieważnej czynności prawnej. Wobec (omówionego już powyżej) rażącego nadużycia pozycji dominującej przez bank nie ma wątpliwości, że spełnienie świadczenia nie czyniło zadość zasadom współżycia społecznego (art. 411 pkt 2 k.c.). Pozwany nie może się też powołać na art. 409 k.c. Po pierwsze, wygaśnięcie obowiązku zwrotu bezpodstawnie uzyskanego świadczenia powoduje tylko jego zużycie w sposób bezproduktywny, konsumpcyjny (tak wyrok SA w Gdańsku z 10.07.2019 r., V ACa 537/18, LEX nr 3103596; zob. też wyrok SA w Krakowie z 24.10.2017 r., I ACa 464/17, LEX nr 2521838 oraz wyrok SA w Białymstoku z 27.01.2017 r., I ACa 742/16, LEX nr 2237372). Pozwany kwoty uzyskane od powodów niewątpliwie zużył w sposób produktywny, pokrywając koszty prowadzenia przynoszącej mu zysk działalności gospodarczej. Po drugie, uzyskując od powodów świadczenia na podstawie nieważnej umowy, do której sam wprowadził klauzule niedozwolone, pozwany powinien był liczyć się z koniecznością ich zwrotu. W zakresie szczegółowo powyżej nieomówionym, Sąd Apelacyjny aprobuje w całości i przyjmuje za podstawę własnego rozstrzygnięcia rozważania prawne Sądu Okręgowego (art. 387 § 2 1 pkt 2 k.p.c.). Sąd ten bowiem poprawnie dokonał subsumpcji ustalonego przez siebie stanu faktycznego do obowiązujących norm prawa materialnego. Mając powyższe na uwadze, Sąd Apelacyjny zgodnie z art. 385 kpc oddalił apelację pozwanego jako bezzasadną, orzekając jak w pkt I wyroku. W pkt II wyroku Sąd Apelacyjny orzekł o kosztach postępowania apelacyjnego, przyjmując za podstawę zasadę odpowiedzialności za wynik procesu (art. 98 § 1 i 3 w zw. z art. 391 § 1 zdanie pierwsze k.p.c.). Pozwany jako przegrywający postępowanie apelacyjne w całości powinien zwrócić powodom poniesione przez nich koszty tego postępowania. Na koszty te złożyło się 4 050 zł wynagrodzenia pełnomocnika, ustalonego na podstawie § 2 pkt 6 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych (75% z 5 400 zł). Powodom jako współuczestnikom materialnym (art. 72 § 1 pkt 1 kpc) należał się zwrot kosztów w wysokości odpowiadającej wynagrodzeniu jednego pełnomocnika (vide wyrok SA w Warszawie z 30.03.2016 r., VI ACa 239/15, LEX nr 2044286 oraz uchwała Sądu Najwyższego z 30.01.2007 r., III CZP 130/06, OSNC 2008/1/1, M.Prawn. 2007/21/1197, OSP 2007/12/140, LEX nr 212453). Zgodnie z art. 15zzs
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.