Sygn. akt III AUa 228/22 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 14 grudnia 2022 r. Sąd Apelacyjny w Szczecinie III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie następującym: Przewodniczący: SSA Jolanta Hawryszko (spr.) po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 14 grudnia 2022 r. w S. sprawy M. W. przeciwko Dyrektorowi Zakładu Emerytalno-Rentowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych w W. o wysokość emerytury policyjnej i policyjnej renty inwalidzkiej na skutek apelacji M. W. od wyroku Sądu Okręgowego w Koszalinie z dnia 4 marca 2022 r., sygn. akt IV U 610/21 zmienia zaskarżony wyrok i poprzedzające go decyzje Dyrektora Zakładu Emerytalno-Rentowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji w W. z dnia 1 sierpnia 2017 roku o ponownym ustaleniu wysokości emerytury znak (...) oraz o ponownym ustaleniu wysokości renty inwalidzkiej znak (...) w ten sposób, że ustala M. W. wysokości emerytury i renty inwalidzkiej od dnia 1 października 2017 roku z pominięciem art. 15c i 22a ustawy z dnia 18 lutego 1994 roku o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Biura Ochrony Rządu, Państwowej Straży Pożarnej i Służby Więziennej oraz ich rodzin (Dz.U. z 2016 roku poz. 708, z późn. zm.). SSA Jolanta Hawryszko III AUa 228/22 UZASADNIENIE Dyrektor Zakładu Emerytalno-Rentowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji decyzją z 1 sierpnia 2017 R. numer (...), na podstawie art. 15c w związku z art. 32 ust. 1 pkt 1 Ustawy z 18 lutego 1994 R. o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Biura Ochrony Rządu, Państwowej Straży Pożarnej i Służby Więziennej oraz ich rodzin (ówczesny tekst jednolity - Dz.U. z 2016 r., poz. 708, ze zm.; dalej jako ustawa o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy) oraz w oparciu o informację Instytutu Pamięci Narodowej z 5 maja 2017 r. numer (...), ponownie ustalił od 1 października 2017 wysokość emerytury policyjnej ubezpieczonej M. W. wraz z przysługującymi wzrostami i dodatkami, na kwotę 1 804,27 zł brutto; do wypłaty 1 502,89 zł; podstawę wymiaru świadczenia stanowiła pierwotnie kwota 3 620,12 złotych. Przy ustaleniu wysokości emerytury nie uwzględniono wysługi z okresów opisanych w art. 13b ustawy. Kolejną decyzją z 1 sierpnia 2017 r., numer (...) na podstawie art. 22a w związku z art. 32 ust 1 pkt 1 cytowanej ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy […] oraz w oparciu o ww. informację z 5 maja 2017 r. numer (...), organ ponownie ustalił od 1 października 2017 wysokość renty inwalidzkiej ubezpieczonej. Podstawę wymiaru świadczenia stanowiła kwota 3 620,12 zł. Renta inwalidzka z tytułu zaliczenia do III grupy inwalidów, zgodnie z art. 22a ust. 2 cytowanej Ustawy, stanowiąc 27,50% podstawy wymiaru, wyniosła 1007,14 zł; świadczenie rentowe nie podlegało wypłacie, z uwagi na prawo do korzystniejszej emerytury policyjnej. Odwołanie od powyższych decyzji wniosła ubezpieczona, zaskarżając je w całości, zarzucając im naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 2, art. 10, art. 30, art. art. 31 ust. 3, art. 32, art.42 ust. 3, art. 64, i art. 67 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, a także art. 6 i art.16 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności wraz z art. 1 Protokołu nr 1 do wskazanej Konwencji (zakres stwierdzonych naruszeń szeroko i szczegółowo opisano w treści odwołania na k. 3-21 akt sprawy). Organ rentowy w odpowiedzi na odwołanie wniósł o oddalenie w całości, ponieważ decyzje zostały wydane na podstawie obowiązujących przepisów ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy […]. Wysokość świadczeń została ustalona na podstawie uzyskanej z IPN informacji numer (...) o przebiegu służby na rzecz totalitarnego państwa, o której mowa w art. 13b cytowanej wyżej ustawy. Przy czym przepis ustawy zawiera obostrzenie, zgodnie z którym wysokość emerytury ustalonej ponownie nie może być wyższa niż miesięczna kwota przeciętnej emerytury wypłaconej przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, ogłaszanej przez Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Natomiast w przypadku osoby, która pełniła służbę na rzecz totalitarnego państwa, o której mowa w art. 13b, rentę inwalidzką, ustaloną zgodnie z art. 22, zmniejsza się o 10% podstawy wymiaru za każdy rok służby na rzecz totalitarnego państwa, o której mowa w art. 13b. Sąd Okręgowy w Koszalinie IV Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z 4 marca 2022 r. oddalił odwołanie i nie obciążył odwołującej kosztami procesu należnymi organowi emerytalnemu. Sąd Okręgowy wskazał, że Sąd Najwyższy w uchwale składu 7 sędziów z 16 września 2020, III UZP 1/20, stwierdził, że kryterium służby na rzecz totalitarnego państwa określone w art. 13b ust. 1 ustawy z dnia 18 lutego 1994 r. o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Straży Marszałkowskiej, Służby Ochrony Państwa, Państwowej Straży Pożarnej, Służby Celno-Skarbowej i Służby Więziennej oraz ich rodzin (ówczesny t.j. - Dz. U. z 2020 r., poz. 723) powinno być oceniane na podstawie wszystkich okoliczności sprawy, w tym także na podstawie indywidualnych czynów i ich weryfikacji pod kątem naruszenia podstawowych praw i wolności człowieka. Trybunał Konstytucyjny zaś nie wydał dotąd rozstrzygnięcia w sprawie rozpatrywanej pod sygnaturą akt P 4/18, dotyczącej zgodności z Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej przepisów, które stanowiły podstawę zaskarżonej decyzji emerytalnej. Sąd Okręgowy ustalił, że ubezpieczona, ur. (...), lat 60, wykształcenie średnie, w 1981 roku ukończyła naukę w liceum (...) w Zespole Szkół (...) w S.. Następnie, 14 października 1981 została zatrudniona jako stażystka w (...) w S., zaś po ukończeniu stażu - w podległej temu kombinatowi jednostce – (...) w C., na stanowisku specjalistki do spraw kadr. W dniu 27 grudnia 1988 została przyjęta do służby przygotowawczej na stanowisku sekretarki-maszynistki Służby Bezpieczeństwa Zastępcy Szefa do spraw Służby Bezpieczeństwa (...) Urzędu Spraw Wewnętrznych w B. . Złożyła ślubowanie funkcjonariusza pełniącego służbę w resorcie spraw wewnętrznych przed kapitanami: S. (zastępcą szefa (...) ds. Służby Bezpieczeństwa) i D. (z-cą komendanta MO). Sygnowała jednocześnie zobowiązanie do zachowania tajemnicy państwowej i służbowej. Rozpoczęła pracę w sekretariacie (...) Urzędu Spraw Wewnętrznych w B., który mieścił się wówczas przy ulicy (...) w B., pod kierunkiem innej sekretarki - E. O.. Przez pierwsze dni nie wykonywała konkretnych obowiązków, była również kierowana do pomocy w przepisywaniu dokumentów w Prokuraturze (...) w B.. W dniu 14 kwietnia 1989 złożyła egzamin podoficerski, a następnie została awansowana do stopnia kaprala MO. W kwietniu albo maju 1989 siedziba części jednostek (...) w B. została przeniesiona do innego budynku - przy ulicy (...). Tam odwołująca, już bez asysty E. O., obsługiwała sekretariat Zastępcy Szefa ds. Służby Bezpieczeństwa – kapitana S.. Jej praca polegała na wykonywaniu typowych obowiązków sekretarskich - odbieraniu i przekazywaniu połączeń telefonicznych, a także obsłudze przełożonego podczas wizyt interesantów i gości. Nadto przepisywała maszynowo formułowane przez niego krótkie pisma. Ewidencjonowała w dzienniku korespondencję Służby Bezpieczeństwa dotyczącą m.in. akt paszportowych. Nie miała dostępu do przesyłanych dokumentów. W dniu 28 lipca 1990 została powołana na stanowisko referenta (...) Komendy (...) Policji w B., zaś 7 czerwca 1990 – młodszego referenta (...) ds. (...) (...) w B.. W dniu 31 grudnia 1991 została mianowana funkcjonariuszem stałym Policji. Następnie okresowo była referentem Wydziału (...). W dalszym ciągu pełniła obowiązki o charakterze sekretarskim. W dniu 22 stycznia 1999 mianowana na stanowisko policjantki (...) w B.. Pełniła służbę w dyżurce gdzie przyjmowała zgłoszenia, a nadto nadzorowała (...), często na dyżurach jednoosobowych. W trakcie dyżurów doświadczyła stresujących zdarzeń – gdy zatrzymany podjął próbę samobójczą, próbując się powiesić, innym razem – gdy zatrzymana zaczęła rodzić. Ponadto doświadczała agresywnych ataków ze strony niektórych zatrzymanych, często będących pod wpływem alkoholu. Ze względu na stresujący charakter służby odwołująca zaczęła cierpieć z powodu dolegliwości nerwicowych. Służba odwołującej w Policji miała nienaganny charakter, wielokrotnie była ona nagradzana. Postępowanie nie wykazało, by kiedykolwiek działania służbowe odwołującej w ramach SB naruszały bezpośrednio prawa i wolności jakichkolwiek osób. Orzeczeniem komisji lekarskiej MSWiA z 24 listopada 2003 rozpoznano u odwołującej przewlekłą nerwicę neurasteniczną z komponentą depresyjną upośledzającą sprawność ustroju, a nadto: nadciśnienie tętnicze, zespół Barlova oraz astygmatyzm krótkowzroczny. Zaliczono odwołująca do III grupy inwalidów, stwierdzając, że inwalidztwo pozostaje w związku ze służbą w Policji. Orzeczeniem z dnia 17 listopada 2006 komisja uznała odwołującą ze względu na wymienione wyżej schorzenia, a dodatkowo - chorobę zwyrodnieniową kręgosłupa szyjnego z zespołem bólowym miernie upośledzającą sprawność, za całkowicie niezdolną do służby w Policji. W dniu 30 kwietnia 2004 r., została zwolniona ze służby. Decyzjami Dyrektora Zakładu Emerytalno-Rentowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji z 4 czerwca 2004 r. ustalono prawa do emerytury i policyjnej renty inwalidzkiej. Podstawę wymiaru emerytury stanowiła kwota 2 505,43 zł, zaś emerytura wynosiła 54,09% tej podstawy, tj. 1 355,19 zł i podlegała podwyższeniu o 15% podstawy wymiaru z tytułu inwalidztwa pozostającego w związku ze służbą. Renta stanowiła zaś 40% podstawy wymiaru i wyniosła wówczas 1002,17 zł. Wypłata tego świadczenia została zawieszona ze względu na pobieranie korzystniejszego świadczenia emerytalnego. W dniu 10 czerwca 2010 r. IPN sporządził informację o przebiegu służby odwołującej, wskazując że w okresie od 27 grudnia 1988 do 27 marca 1990 pełniła służbę w organach bezpieczeństwa państwa, o których mowa w art. 2 Ustawy z dnia 18 października 2006 r. o ujawnianiu informacji o dokumentach organów bezpieczeństwa państwa z lat 1944-1990 oraz treści tych dokumentów (Dz.U z 2007 r., nr 63, poz. 425, ze zm.). Na podstawie powyższej informacji Dyrektor Zakładu Emerytalno-Rentowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji decyzją z 16 lipca 2010 r. ponownie ustalił wysokość emerytury policyjnej odwołującej, z uwzględnieniem podwyższenia o 15% z tytułu inwalidztwa pozostającego w związku ze służbą, na kwotę 2066,72 zł. Decyzją organu z 27 lutego 2017 r., od 1 marca 2017 r. ustalono nową wysokość emerytury policyjnej odwołującej, wraz z przysługującymi dodatkami, na kwotę 2 378,78 zł brutto. Nowa wysokość emerytury została obliczona przez podwyższenie dotychczasowej emerytury w kwocie 2 559,61 złotych, wskaźnikiem waloryzacji - 100,44%. Wskazano, że od 1 marca 2017 roku podstawa wymiaru emerytury policyjnej wynosiła 3 620,12 złotych. W dniu 5 maja 2017 r. Instytut Pamięci Narodowej, na podstawie art. 13a ust. 1 Ustawy z dnia 18 lutego 1994 roku o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy, w oparciu o dokumenty w aktach osobowych odwołującej, sporządził informację o przebiegu służby o numerze (...), w której wskazano, że w okresie od 27 grudnia 1988 do 27 marca 1990 pełniła służbę na rzecz totalitarnego państwa, o której mowa w art. 13 b ustawy. Powyższa informacja stanowiła podstawę do wydania kolejnych, spornych w sprawie decyzji: emerytalnej i rentowej. Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji decyzją z 27 grudnia 2021 r., na podstawie art. 8a ustawy odmówił wyłączenia wobec ubezpieczonej art. 15c, art. 22a i art. 24 ustawy. Sąd Okręgowy nie uwzględnił odwołań i powołał się na następujące przepisy prawa. Zgodnie z art. 15c ustawy, dotyczącym świadczenia emerytalnego: 1. W przypadku osoby, która pełniła służbę na rzecz totalitarnego państwa, o której mowa w art. 13b, i która pozostawała w służbie przed dniem 2 stycznia 1999 r., emerytura wynosi: 1 ) 0% podstawy wymiaru - za każdy rok służby na rzecz totalitarnego państwa, o której mowa w art. 13b; 2) 2,6% podstawy wymiaru - za każdy rok służby lub okresów równorzędnych ze służbą, o których mowa w art. 13 ust. 1 pkt 1, 1a oraz 2-4. 2. Przepisy art. 14 i art. 15 ust. 1-3a, 5 i 6 stosuje się odpowiednio. Emerytury nie podwyższa się zgodnie z art. 15 ust. 2 i 3, jeżeli okoliczności uzasadniające podwyższenie wystąpiły w związku z pełnieniem służby na rzecz totalitarnego państwa, o której mowa w art. 13b. 3. Wysokość emerytury ustalonej zgodnie z ust. 1 i 2 nie może być wyższa niż miesięczna kwota przeciętnej emerytury wypłaconej przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, ogłoszonej przez Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. 4. W celu ustalenia wysokości emerytury, zgodnie z ust. 1-3, organ emerytalny występuje do Instytutu Pamięci Narodowej - Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu z wnioskiem o sporządzenie informacji, o której mowa w art. 13a ust. 1. 5. Przepisów ust. 1-3 nie stosuje się, jeżeli osoba, o której mowa w tych przepisach, udowodni, że przed rokiem 1990, bez wiedzy przełożonych, podjęła współpracę i czynnie wspierała osoby lub organizacje działające na rzecz niepodległości Państwa Polskiego. Natomiast w myśl art. 22a cytowanej ustawy, dotyczącego świadczeń rentowych: 1. W przypadku osoby, która pełniła służbę na rzecz totalitarnego państwa, o której mowa w art. 13b, rentę inwalidzką ustaloną zgodnie z art. 22 zmniejsza się o 10% podstawy wymiaru za każdy rok służby na rzecz totalitarnego państwa, o której mowa w art. 13b. Przy zmniejszaniu renty inwalidzkiej okresy służby, o której mowa w art. 13b, ustala się z uwzględnieniem pełnych miesięcy. 2. W przypadku osoby, która pełniła służbę na rzecz totalitarnego państwa, o której mowa w art. 13b, i została zwolniona ze służby przed dniem 1 sierpnia 1990 r. rentę inwalidzką wypłaca się w kwocie minimalnej według orzeczonej grupy inwalidzkiej. 3. Wysokość renty inwalidzkiej, ustalonej zgodnie z ust. 1, nie może być wyższa niż miesięczna kwota przeciętnej renty z tytułu niezdolności do pracy wypłaconej przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, ogłoszonej przez Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. 4. W celu ustalenia wysokości renty inwalidzkiej, zgodnie z ust. 1 i 3, organ emerytalny występuje do Instytutu Pamięci Narodowej - Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu z wnioskiem o sporządzenie informacji, o której mowa w art. 13a ust. 1. Przepisy art. 13a stosuje się odpowiednio. 5. Przepisów ust. 1 i 3 nie stosuje się, jeżeli osoba, o której mowa w tych przepisach, udowodni, że przed rokiem 1990, bez wiedzy przełożonych, podjęła współpracę i czynnie wspierała osoby lub organizacje działające na rzecz niepodległości Państwa Polskiego. Z kolei art. 13b ust. 1 wskazuje, że za służbę na rzecz totalitarnego państwa uznaje się służbę od dnia 22 lipca 1944 r. do dnia 31 lipca 1990 r. w wymienionych w tym przepisie cywilnych i wojskowych instytucjach i formacjach. Zdaniem Sądu treść przepisów art. 15c i 22a w powiązaniu z art. 13b ustawy jest jasna, zaś wykładnia leksykalna tego ostatniego wskazuje wprost, że służbą na rzecz totalitarnego państwa była, zgodnie z definicją legalną sformułowaną w art. 13b ust. 1, każda służba pełniona w okresie od 22 lipca 1944 roku do 31 lipca 1990 roku w jednej z wymienionych w tym przepisie instytucji i formacji. Przepis art. 13b ust. 1 zawiera definicję legalną pojęcia „służby na rzecz totalitarnego państwa”, odnosząc ją właśnie do służby w wymienionych w przepisie jednostkach we wskazanym tam okresie. Brak zatem podstaw do odwoływania się w tym przypadku do słownikowego znaczenia przedmiotowej frazy, czy tym bardziej - sięgania po wykładnię systemową lub celowościową, których zastosowanie jest uprawnione co do zasady w sytuacjach, gdy wykładnia leksykalna pozostawia wątpliwości co do sposobu zastosowania normy prawej. Sąd Okręgowy w niniejszej sprawie nie podzielił zapatrywań prawnych sformułowanych w uchwale Sądu Najwyższego z 16 września 2020, III UZP 2/20. Zastosowana przez Sąd Najwyższy wykładnia przybrała, bowiem niedozwolony charakter prawotwórczy. Nieuprawnione było przypisywanie pojęciu „służby na rzecz totalitarnego państwa”, którego zastosowanie przez ustawodawcę służyło ewidentnie wyłącznie podkreśleniu aksjologicznie negatywnej oceny wszelkiego rodzaju aktywności w ramach systemu władzy podległemu wówczas reżimowi komunistycznemu, a którego definicję legalną sformułowano w ramach przedmiotowego przepisu - rzekomej pojemności, pozwalającej na dokonywanie w procesie stosowania prawa jego interpretacji innej niż leksykalna, opartą właśnie o użytą definicję legalną. Sąd Okręgowy wywiódł, że brak było podstaw do stosowania interpretacji zwężającej wobec pojęcia, co do którego wolą ustawodawcy nie było, by podlegało ono interpretacji, co znalazło wyraz w sformułowaniu w przedmiotowym przepisie jego legalnej definicji, polegającej na enumeratywnym wyliczeniu jednostek, co do których sam fakt odbywania w nich służby oznaczał jej pełnienie na rzecz totalitarnego państwa. Natomiast zastosowanie węższej interpretacji, polegającej na wywiedzeniu z treści przepisu obowiązku badania indywidualnego przebiegu służby pod kątem przyczyniania się do stosowanych przez reżim represji, prowadzi w tych okolicznościach do uzurpowania sobie przez Sąd Najwyższy roli organu powołanego nie do stosowania prawa, lecz do jego tworzenia. Zatem, nieuprawnione i sprzeczne z fundamentalnymi zasadami wykładni pozostawało twierdzenie o konieczności odkodowania pełnej treści pojęcia „służby na rzecz totalitarnego państwa", poprzez indywidualizowanie charakteru tej służby. W istocie bowiem taka wykładnia sprowadza się do stworzenia nowej normy prawnej, niezgodnej z wolą wyrażoną przez reprezentującą większość obywateli władzę ustawodawczą. Sąd Okręgowy uznał, że służba pełniona w okresie pomiędzy 22 lipca 1944 a 31 lipca 1990 w jednej z instytucji bądź formacji wymienionych w art. 13b ust 1 cyt. powyżej ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy […], stanowiła służbę na rzecz totalitarnego państwa i obligowała organ emerytalny do limitowania świadczenia emerytalnego każdej osoby, która służbę taką pełniła, a jednocześnie nie podlegała ustawowym wyłączeniom. Natomiast M. W. w okresie od 27 grudnia 1988 do 27 marca 1990 pełniła służbę w sekretariacie Zastępcy Szefa (...) Urzędu Spraw Wewnętrznych w B., o której mowa w art. 13b ust. 1, pkt 5, litera c. Struktura organizacyjna tej jednostki oraz wykaz obowiązków odwołującej zostały opisane w przedłożonej przez IPN dokumentacji na k. 204. Sąd Okręgowy uznał, że z załączonych dokumentów, pochodzących z wyciągu z akt osobowych z IPN, jasno wynikało, że ubezpieczona została przyjęta do służby przygotowawczej na stanowisku sekretarki-maszynistki Służby Bezpieczeństwa, zaś ślubowanie funkcjonariusza pełniącego służbę w resorcie spraw wewnętrznych złożyła m.in. przed kapitanem S., który w (...) Urzędzie Spraw Wewnętrznych pełnił funkcję Zastępcy Szefa do spraw Służby Bezpieczeństwa ( vide: rozpiska osób przyjmujących do wiadomości przyjęcie odwołującej na służbę – k. 80v.). W dniu 14 kwietnia 1989 złożyła egzamin podoficerski, a następnie została awansowana do stopnia kaprala MO. Zatem nie uwierzył, by odwołująca nie zdawała sobie sprawy z charakteru swojego angażu. Uznał, że to na odwołującej spoczywał obowiązek wykazania okoliczności przeciwnych niż wynikające z przedłożonej dokumentacji, tj. że faktycznie nie podjęła ona służby w organach SB. W tym zakresie nie uznał za wystarczające zeznań ubezpieczonej, skoro miała oczywisty interes w negowaniu okoliczności, które stały się podstawą obniżenia należnych jej świadczeń. Sąd ocenił, że być może rzeczywiście pełniła jedynie czynności typowo techniczne i nie była dopuszczana do tajemnic służbowych, co nie zmieniało faktu, że korzystała z niesprawiedliwych przywilejów przynależnych funkcjonariuszom, jak i samym uczestniczeniem w działalności organu służby bezpieczeństwa przyczyniała się do dalszego funkcjonowania aparatu bezpieczeństwa, nawet jeśli postępowanie nie wykazało, by swoimi działaniami naruszyła bezpośrednio czyjekolwiek prawa i wolności. Nie miało to jednak zasadniczego znaczenia dla rozstrzygnięcia, bowiem przesądzający był sam fakt pełnienia służby we wskazanej wyżej jednostce organizacyjnej. Sąd Okręgowy nie podziela wątpliwości co do konstytucyjności i zgodności z wiążącymi aktami prawa międzynarodowego regulacji, która stanowiła podstawę decyzji organu emerytalnego. Uchwalenie przedmiotowej nowelizacji było wyrazem woli i realizowało poczucie sprawiedliwości milionów obywateli Rzeczypospolitej Polskiej. Możliwość funkcjonowania reżimu komunistycznego zapewniało przez wiele dziesięcioleci w zasadniczej mierze właśnie działanie aparatu bezpieczeństwa, złożonego z szeregu służb realizujących politykę represji wobec osób przejawiających dążenia wolnościowe i niepodległościowe. Dlatego zdaniem Sądu już samo zgłoszenie gotowości do służby w tym aparacie, musiało się wiązać ze świadomością uczestniczenia w jego represyjnej działalności, a zarazem wspierania dalszego funkcjonowania komunistycznego reżimu totalitarnego. Sam ten fakt, niezależnie od oceny indywidualnego zaangażowania w konkretną działalność represyjną, usprawiedliwiał w przekonaniu Sądu likwidację przywilejów byłych funkcjonariuszy służby bezpieczeństwa wynikających wprost z traktowanego preferencyjnie okresu służby wskazanemu reżimowi. Nie bez znaczenia jest również, że wiele z tych osób od lat pobierało takie uprzywilejowane świadczenia, co uznano obecne za niesłuszne, nie nakładając przy tym obowiązku zwrotu bądź kompensaty wypłaconych już wcześniej środków. W sprawie uprawniony czerpał swoje prawo do uzyskiwania przedmiotowych świadczeń bezpośrednio z faktu służby na rzecz państwa totalitarnego, zatem dalsze korzystanie ze świadczenia w pełnej wysokości stanowiłoby czerpanie nadmiernych korzyści z „owoców zatrutego drzewa” (tu w znaczeniu przywilejów wynikających w znacznej mierze z niegodnej służby systemowi komunistycznemu). W tym kontekście nie można się zgodzić, by przedmiotowa regulacja limitująca naruszała przepisy prawa międzynarodowego dotyczące m.in. ochrony własności i praw nabytych. Zdaniem Sądu uprawnienia nabyte na skutek służby totalitarnemu reżimowi nie podlegają bowiem tego rodzaju ochronie, jako uzyskane niesprawiedliwie. Możliwość pozostającej w zgodzie z ustawą zasadniczą ingerencji w sferę prawa zabezpieczenia społecznego potwierdził Sąd Najwyższy w uchwale z 3 marca 2011, II UZP 2/11, oceniając przepisy tzw. „pierwszej ustawy dezubekizacyjnej”. Orzeczenie to podlegało weryfikacji w ramach badania sprawy przez Europejski Trybunał Praw Człowieka, który nie znalazł podstaw do zakwestionowania wprowadzonych wówczas przez państwo polskie przepisów ani ich wykładni dokonanej przez Sąd Najwyższy (Cichopek i in. przeciwko Polsce - decyzja ETPC z dnia 14 maja 2013 r., dot. skargi nr 15189/10 i in.). Trybunał ocenił wówczas m.in., że „racją bytu struktur bezpieczeństwa Polski ludowej było naruszanie podstawowych wartości, na jakich oparta jest Konwencja Praw Człowieka (pkt 142), a obniżenie przywilejów emerytalnych osobom, które przyczyniły się do utrzymywania władzy przez opresyjny reżim […] nie może być uważane za formę kary. Emerytury […] zostały obniżone przez ustawodawcę krajowego nie dlatego, że którakolwiek z osób skarżących popełniła zbrodnię lub ponosiła osobistą odpowiedzialność za naruszanie praw człowieka, lecz dlatego, że przywileje te zostały przyznane ze względów politycznych jako nagroda dla służb uważanych za szczególnie użyteczne dla państwa komunistycznego”. Co istotne, odwołujący nie był objęty wskazaną pierwszą regulacją, ponieważ jak sam wskazał przeszedł wówczas na świadczenie rentowe. Zdaniem Sądu pierwszej instancji nie mogło być mowy o stwierdzeniu zaistnienia na skutek stosowana przedmiotowych przepisów, tzw. podwójnej represji wobec byłych funkcjonariuszy SB, czy też sprzeniewierzeniu się przez organy ustawodawcze zasadzie zakazu „podwójnego ukarania”. Wprowadzenie w 2016 roku kolejnych przepisów zwanych „dezubekizacyjnymi” prowadziło, bowiem jedynie do pełniejszej realizacji zamierzenia pozbawienia byłych funkcjonariuszy reżimu komunistycznego przywilejów, należnych im niesłusznie ze względu na świadome uczestniczenie w aparacie bezpieczeństwa państwa totalitarnego. Nadto, osoby decydujące się w okresie powojennym na uczestniczenie w aparacie bezpieczeństwa totalitarnego reżimu komunistycznego winny były mieć świadomość, że prędzej czy później będą musiały liczyć się z konsekwencjami tych świadomie podjętych niegdyś wyborów życiowych, choćby właśnie w postaci ograniczenia ich przywilejów emerytalnych i rentowych, wynikających w dużej mierze z podejmowanej wówczas służby. Zdaniem Sądu nie stanowi usprawiedliwienia argument, jakoby ktoś musiał wówczas zapewniać bezpieczeństwo wewnętrzne państwa, czy też bronić jego granic. Zamiast uczestniczyć w totalitarnym reżimie należało bowiem, jak wielu współobywateli, podjąć walkę o jego szybsze obalenie, co niewątpliwie przyspieszyłoby demokratyczne przemiany, których pozytywne skutki są obecnie odczuwalne dla ogółu obywateli, w tym – co należy zauważyć – również dla byłych funkcjonariuszy reżimu komunistycznego. Co się zaś tyczy kwestii świadczenia rentowego odwołującego, pozytywna weryfikacja powyższej regulacji pod kątem jej konstytucyjności była przedmiotem wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 16 czerwca 2021, P 10/20, w którym stwierdzono, że art. 22a ust. 2 cyt. wyżej ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy […] jest zgodny z art. 2 oraz z art. 67 ust. 1 w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. W ocenie Trybunału, ustawodawca, pozostając w zgodzie z systemem konstytucyjnych wartości, był uprawniony, pomimo znacznego upływu czasu od rozpoczęcia transformacji ustrojowej, do wprowadzenia kolejnej regulacji obniżającej – w racjonalnie miarkowany sposób – świadczenia rentowe za okres służby na rzecz totalitarnego państwa. Podniesiono również m.in., że standard konstytucyjny jest w tym obszarze wyznaczany przez powszechny system emerytalno-rentowy, a nie systemy preferencyjne, takie jak emerytury i renty mundurowe lub emerytury w obniżonym wieku, które nie należą do istoty konstytucyjnego prawa do zabezpieczenia społecznego, zagwarantowanego w art. 67 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Pomimo uznania, że prawo do świadczeń nieproporcjonalnie wyższych zostało nabyte w sposób niegodziwy, ustawodawca nie pozostawił byłych funkcjonariuszy bez środków do życia, zapewniając im uposażenie na poziomie minimum socjalnego. Apelację od wyroku złożyła ubezpieczona, akcentując że odmówiono jej prawa, które uczciwie i ciężko wypracowała. Niespełna dwuletni okres służby w PRL w odniesieniu do 14 lat pełnienia służby w wolnej Polsce powinien być oceniony jako krótki w stosunku do wielu lat służby okupionej zdrowiem . W jej odczuciu Państwo ją pokrzywdziło, ponieważ uczyniło z niej zbrodniarkę PR, podczas gdy postępowanie wykazało, że nie pełniła żadnych czynności o nagannym charakterze. Sąd Apelacyjny rozważył sprawę i uznał, że apelacja jest zasadna. W przekonaniu Sądu Apelacyjnego, Sąd Okręgowy dokonał nieprawidłowej subsumpcji i tym samym nieprawidłowo zastosował prawo materialne. Niemniej, Sąd Apelacyjny w całości podzielił ustalenia Sądu pierwszej instancji, co skutkuje tym, że ustalenia pierwszo instancyjne stanowią podstawę subsumpcji i w konsekwencji oceny prawnej dokonanej przez Sąd drugiej instancji. Nie budzi wątpliwości Sądu Apelacyjnego, że przedmiotem niniejszej sprawy było rozstrzygnięcie kwestii prawnej, czy organ rentowy legalnie zmniejszył przysługujące odwołującej policyjne świadczenia z zabezpieczenia społecznego, na skutek zredukowania podstawy wymiaru świadczenia do wskaźnika o wartości 0% za okres od 27 grudnia 1988 do 27 marca 1990, który to okres został potraktowany jako okres pełnienia służby na rzecz totalitarnego państwa, w myśl art. 13b ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy, według informacji IPN. Nie budzi też wątpliwości, że rozstrzygnięcie powyższego zagadnienia wymagało w pierwszej kolejności wykładni prawa materialnego, art. 13b ust. 1 ww. ustawy, bowiem spełnienie przesłanek tego przepisu warunkowało wdrożenie nowego mechanizmu ustalania wysokości emerytury funkcjonariusza, co de facto w sprawie sprowadziło się do obniżki świadczeń ubezpieczonego. Zatem, Sąd Okręgowy mógł dokonać wykładni art. 13b ust. 1 ustawy w sferze literalnej i językowej, uznając że samo stwierdzenie faktu pełnienia służby w przedziale czasowym od 22 lipca 1944 r. do 31 lipca 1990 r., w ustawowo wymienionych instytucjach i formacjach, było wystarczające do uzyskania celu ustawy o zmianie ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy z 16 grudnia 2016 r. (Dz.U. z 2016 r. poz. 2270); dalej jako ustawa zmieniająca), i tym samym, należało wprost zastosować przepis art. 13b ust. 1. Ale mógł też sięgnąć do wykładni historycznej i celowościowej, odwołując się do norm konstytucyjnych i uznać, że ustawa nie wykluczyła prawa ubezpieczonego do dowodzenia, iż służba pełniona w tym czasie nie była służbą na rzecz totalitarnego państwa, zwłaszcza gdy chodziło o osobę, której już ustawowo w roku 2009 obniżono świadczenie, z racji już tylko pełnienia służby. Sąd Okręgowy przychylił się do pierwszej formuły interpretacyjnej, odrzucając całkowicie pogląd Sądu Najwyższego, wynikający z uchwały składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego w sprawie III UZP 1/20, zgodnie z którym kryterium „służby na rzecz totalitarnego państwa” ma postać domniemania możliwego do obalenia w procesie cywilnym. Sąd Apelacyjny, w konsekwencji stanowiska zajętego przez Sąd pierwszej instancji, poprzestając na literalnej interpretacji pojęcia „służba na rzecz totalitarnego państwa”, zwrócił uwagę na niejednoznaczność prawną i otwartość katalogu zamieszczonego w art. 13b ust. 1 ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy, w którym to przepisie ustawodawca użył ww. pojęcia służby na rzecz totalitarnego państwa. Wymaga podkreślenia, że w uzasadnieniu projektu ustawy zmieniającej, ustawodawca wyjaśnił, że sądy wielokrotnie wskazywały, iż tzw. katalog lustracyjny z art. 2 ustawy z 18.10.2006 r. o ujawnianiu informacji o dokumentach organów bezpieczeństwa państwa z lat 1944–1990 oraz treści tych dokumentów, jest bardzo nieprecyzyjny, gdyż nie wskazano jednoznacznie, czy konkretna jednostka była organem bezpieczeństwa państwa, a więc projektowana ustawa miała na celu usunięcie wskazanej wady wcześniejszych aktów prawnych. Sąd Apelacyjny jednak zauważył, że mimo powyższego założenia, ustawodawca nie zlikwidował tej wady poprzedniej ustawy i nie wyjaśnił w uzasadnieniu projektu, ani w treści ustawy, definicji pojęcia „służby na rzecz totalitarnego państwa”, ani przez szczegółowe wymienienie poszczególnych formacji i jednostek, ani chociażby przez sprecyzowanie zakresu zadań każdej z kilkudziesięciu instytucji wymienionych w art. 13b ust. 1 ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy. Ustawodawca, owszem wskazał konkretnie kilkadziesiąt formacji, w których służba podlegała restrykcji ustawowej, ale jednocześnie i równolegle posłużył się ogólnikowymi zwrotami, które nie definiują innych, pozostałych struktur, lecz tworzą otwarty i niedookreślony katalog, w dużym zakresie, w sposób legalny niemożliwy do zweryfikowania, a przy tym służba w tych niedookreślonych strukturach również objęta została restrykcją ustawową. Co więcej, ustawodawca, nawet wprost definiując struktury, sformułował warunki ustawowe, oparte na ogólnych i niezdefiniowanych pojęciach, niemożliwych do określenia w drodze wykładni prawa, ponieważ pojęcia te odniósł do treści merytorycznych, które nie zostały wyjaśnione w definicjach ustawowych. W szczególności, tytułem przykładu: ustawodawca w treści art. 13b ust. 1 pkt 5 ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy – na gruncie którego to przepisu toczy się aktualny spór - wskazał na: poprzedniczki lub odpowiedniki terenowe służb i jednostek organizacyjnych MSW, przy czym te tzw. poprzedniczki lub odpowiedniki terenowe służb i jednostek organizacyjnych MSW nie zostały wyspecyfikowane w ustawie i znane są tylko wąskiemu gronu specjalistów IPN. Natomiast adresat przepisu prawa musi sam prowadzić kwerendę, po to by ustalić, czy akurat jego służba kwalifikowała się jako służba w tego rodzaju instytucji/formacji, a nawet wtedy, do końca nie ma pewności, czy dokonał prawidłowej kwalifikacji, ponieważ ustawa nie ustanawia kryteriów pozwalających na tego rodzaju weryfikację. Co więcej, historyczne akty prawa wewnętrznego, dotyczące struktur i formacji służby ochrony państwa, w większości z byłą klauzulą tajne i ściśle tajne, które nie są znane i udostępniane publicznie, nie zostały ujawnione jako załączniki do ustawy. Zostają natomiast przez IPN ujawniane w trakcie postępowań sądowych, lecz organ nie przedstawia ich interpretacji w nawiązaniu do spełnienia przesłanek ustawowych z art. 13b ust. 1 ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy. Nie ma więc pewności ustawowej, czy stosujący prawo odwołuje się do prawidłowych aktów prawnych i dokumentów archiwalnych, jak też, czy prawidłowo interpretuje ich treść w kontekście art. 13b ust. 1 pkt 5 ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy, bowiem nie dysponuje fachową wiedzą historyczną właściwą dla pracowników IPN. Idąc dalej w kwestii językowej interpretacji art. 13b ust. 1 pkt 5 ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy, należy zauważyć, że akurat odnoszący się do okoliczności analizowanej sprawy przepis art. 13b ust. 1 pkt 5)
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.