UZASADNIENIE Formularz UK 2 Sygnatura akt (...) Załącznik dołącza się w każdym przypadku. Podać liczbę załączników: 8 1. CZĘŚĆ WSTĘPNA 0.11.1. Oznaczenie wyroku sądu pierwszej instancji Sąd Okręgowy w
§ 1k.p.k. (przywołany w apelacjach obrońcy oskarżonych J. S.
(1)i P. Z. - adw. P. S.
(1)przepis art. 345 § 1 k.p.k. został uchylony z dniem 1.07.2015 r. ustawą z dnia 27 września 2013 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania karnego oraz niektórych innych ustaw - Dz.U.2013.1247). Sam apelujący przecież stwierdził, iż skoro prokurator nie wystąpił do wytwórcy tych materiałów z odpowiednim wnioskiem, to nic nie stało na przeszkodzie, w świetle art. 6 ust. 3 ustawy o ochronie informacji niejawnych, by z takim wnioskiem o zniesienie klauzuli tajności wystąpił Sąd I instancji ( str. 10 apelacji obrońcy wymienionej wyżej pod pkt II, str. 8 apelacji obrońcy wymienionej wyżej w pkt III). To zaś prowadzi do jednoznacznego wniosku, iż brak jest podstaw do stawiania zaskarżonym wyrokom zarzutów obrazy art.
§ 1k.p.k.
(dawniej art. 345 k.p.k.). Przepis art.
§ 1k.p.k.
jasno bowiem stanowi, iż przekazanie sprawy prokuratorowi w celu uzupełnienia śledztwa następuje wtedy, gdy akta sprawy wskazują na istotne braki tego postępowania, zwłaszcza na potrzebę poszukiwania dowodów, zaś dokonanie niezbędnych czynności przez sąd powodowałoby znaczne trudności. Tymczasem prokurator przekazał do Sądu I instancji kompletny materiał dowodowy, tyle, że częściowo stanowiący materiał niejawny, znajdujący się w kancelarii tajnej, przy czym to nie prokurator był wytwórcą tego materiału i to nie prokurator nadawał mu klauzulę tajności, więc to nie od decyzji prokuratora zależało zdjęcie z tych materiałów tejże klauzuli a tym samym załączenie tego materiału, jako jawnego, do akt jawnych niniejszego postępowania karnego. Jak już bowiem wspomniano wyżej, z takim stosownym wnioskiem po wpłynięciu aktu oskarżenia mógł wystąpić do właściwych podmiotów Sąd orzekający w niniejszej sprawie i zresztą to dwukrotnie uczynił, zarówno przed otwarciem przewodu sądowego, jak i w jego toku. To zaś, iż, mimo złożonych wniosków, uprawniona osoba, o której mowa w art. 6 ust. 1 nie ustosunkowała się pozytywnie do złożonych przez Sąd Okręgowy wniosków w rybie art. 6 ust. 3 tej ustawy oznaczało, jedynie, iż Sąd Okręgowy niejako był „zmuszony” do dalszego procedowania z tymi materiałami, jako tymi, którym nadano klauzulę tajności, co w żaden sposób tego Sądu nie obciąża. Sąd Okręgowy bowiem nie miał uprawnień na podstawie cyt. wyżej ustawy ani innych przepisów, by samemu zadecydować o zniesieniu z tych materiałów klauzuli tajności, mimo nawet ziszczenia się przesłanek określonych w art. 6 ust. 3 tej ustawy, tj. ustania ustawowych przesłanek ochrony, o których mowa w art. 5 cyt. ustawy. Odwołanie się więc przez apelującego obrońcę oskarżonych J. S.
(1)i P. Z. (adw. P. S.
(1)) do odmiennego poglądu wyrażonego w wyroku Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 17.02.2007 r., sygn. akt II AKa 165/07, OSAB 2007/3-4/45 nie może przekonywać, gdyż zacytowany przez skarżącego wynikający z tego orzeczenia pogląd jest sprzeczny z przedstawionymi wyżej uregulowaniami prawnymi i co najwyżej można jego sprowadzać do postulatu de lege ferenda. Poza tym, co trafnie spostrzegł pełnomocnik oskarżycieli posiłkowych w odpowiedzi na apelacje, orzeczenia przywołane przez apelującego obrońcę oskarżonych J. S.
(1)i P. Z. (adw. P. S.
(1)), jak i obrońcę oskarżonego P. J. (adw. T. J. – dot. apelacji z pkt V), tj. poza wymienionym wyrokiem Sądu Apel. w B., takie wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie, sygn. akt II AKa 188/14, LEX nr 1668654 zostały wydane w innej sytuacji prawnej i w realiach tej sprawy, mając także na uwadze uwarunkowania faktyczne (żaden z oskarżonych ani żaden z ich obrońców nie domagał się w toku rozprawy odtworzenia zarejestrowanych rozmów na płytach w ramach prowadzonych kontroli operacyjnych i to zarówno w całości, jak i z ograniczeniem się do któregokolwiek numeru telefonu, na który była zarządzona kontrola operacyjna) nie zachodziła żadna konieczność ze strony Sądu I instancji, by w treści protokołu rozprawy wymieniać poszczególne dowody, w tym zarejestrowane rozmowy, wykazując przez to, iż zostały one zaliczone w poczet materiału dowodowego. Słusznie bowiem pełnomocnik oskarżycieli posiłkowych podniósł, iż przepisy kodeksu postępowania karnego takiego już procedowania, do jakiego odnosiły się powyższe judykaty, nie wymagają, o czym przecież świadczy zastosowany przez Sąd I instancji przepis art. 405 § 2 k.p.k. Nie ulega zaś wątpliwości, iż tymi dowodami, ujawnionymi w toku rozprawy we wskazanym trybie, były również wskazane wyraźnie zawnioskowanie w akcie oskarżenia przez prokuratora wszystkie materiały objęte klauzulą tajności (str. 91-95 aktu oskarżenia). Podkreślić więc trzeba, iż w tym zakresie wywody zawarte na k. 1318-1319 pod punktami 1-3 odpowiedzi na apelacje uznać należy za w pełni przekonywujące i świadczące o niezasadności odwołania się przez tych apelujących do wskazanych wyżej judykatów. Dodać trzeba, iż pełnomocnik oskarżycieli posiłkowych w tejże odpowiedzi na apelacje również zawarł celne uwagi, wspierające w/w stanowisko Sądu Apelacyjnego, iż w realiach niniejszej sprawy nie można dopatrywać się żadnego uchybienia obrazy art.
§ 1k.p.k.
(poprzednio art. 345 k.p.k.), jak również jakiegokolwiek uchybienia ze strony Sądu I instancji, iż nie doprowadził do skutecznego zniesienia z materiałów niejawnych klauzuli tajności i że w związku z tym Sąd I instancji procedował częściowo na materiałach jawnych a częściowo niejawnych (odpowiedź pełnomocnika oskarżycieli posiłkowych na apelacje na k. 1320-1320v pod punktem 6). Dodać przy tym trzeba, iż żaden przepis procedury karnej nie zakazuje opierania ustaleń faktycznych na podstawie niejawnego materiału dowodowego, skoro przecież ten niejawny materiał jest dostępny dla stron postępowania, w tym najbardziej zainteresowanych jego treścią oskarżonych. Mimo zaś pewnych trudności „technicznych” zarówno zapoznanie się z tym materiałem (w tym także niejawnym), jak i dokonanie oceny całościowego materiału dowodowego było w pełni wykonalne, o czym zresztą świadczy całość sporządzonego przez Sąd I instancji uzasadnienia zaskarżonego wyroku, w tym jego część niejawna, znajdująca się w Kancelarii (...), jak i możliwość ustosunkowania się do całościowych ustaleń Sądu I instancji, także opartych na niejawnym materiale dowodowym, którego ten Sąd nie pominął, o czym znów przekonuje apelacja obrońcy oskarżonego J. S.
(1)(adw. W. M.), także w zakresie niejawnego materiału dowodowego złożona w Kancelarii (...). To zaś oznacza, iż materiały niejawne zostały ujawnione w toku rozprawy głównej w całości a tym samym stanowią pełnowartościowy materiał dowodowy w niniejszej sprawie oraz oznacza, iż nie zostało naruszone żadne prawo do obrony któregokolwiek oskarżonego w niniejszym postępowaniu. Powyższe więc przekonuje o niezasadności zarzutów postawionych w apelacji obrońcy oskarżonego J. S.
(1)( opisanej w pkt II) w pkt 1 lit. a, b, c, d, e, apelacji obrońcy oskarżonego P. Z. ( opisanej wyżej w pkt III) w pkt 1 lit. a, b, c, d, e, apelacji obrońcy oskarżonego P. J. (adw. T. J. – opisanej wyżej w pkt V) w pkt 1. Nie może więc tutaj być mowy o obrazie przepisów art. 410 k.p.k. i art. 4 k.p.k., jak i art. 345 § 1 k.p.k. (obecnie art.
§ 1k.p.k.) oraz art.
6 k.p.k. i zawarte w apelacji opisanej wyżej w pkt II postulaty dotyczące sposobu przeprowadzenia postępowania po uchyleniu zaskarżonego wyroku nie mogą, z uwagi na brak uchybień, o jakich wyżej wspomniano, zostać w niniejszym postępowaniu uwzględnione. Z tych samych powodów również niezasadne są zarzuty postawione w apelacji obrońcy oskarżonych P. S.
(2), D. P. i M. J. (opisanej w pkt VI) w pkt 1 a, b, jak i postawione tożsame zarzuty w apelacji obrońcy oskarżonego J. C.
(1)( opisanej w pkt VIII) w pkt 1 a, b, gdyż, jak wspomniano wyżej, Sąd I instancji dwukrotnie podejmował próby doprowadzenia do zniesienia z materiałów niejawnych klauzuli tajności, natomiast w realiach tej sprawy, przy braku stosownych wniosków dowodowych (nikt w toku rozprawy nie wnosił o odsłuchanie tego zarejestrowanego na płytach materiału dowodowego) Sąd I instancji słusznie nie znajdował podstaw odsłuchania w toku rozprawy całości zarejestrowanych rozmów w ramach prowadzonych wszystkich kontroli operacyjnych, korzystając, przy ujawnieniu tego materiału, z art. 405 § 2 k.p.k., o czym wyżej wspomniano. To zaś znów oznacza, iż nie było żadnych podstaw do uznania, iż sama treść zarejestrowanych rozmów może budzić zastrzeżenia, jak i treść tych rozmów jest niezgodna z wytworzonymi komunikatami, odzwierciedlającymi tę treść. Nie jest przy tym prawdą, iż oskarżeni J. S.
(1), jak i P. Z. nie mieli dostępu do materiałów niejawnych na etapie toczącego się postępowania. Każdy z nich, jak i każdy z pozostałych oskarżonych miał umożliwiony do nich dostęp i każdy z nich mógł żądać, przed wydaniem zaskarżonego wyroku, zapoznania się z tymi materiałami, każdy z nich mógł też żądać umożliwienia im odsłuchania zarejestrowanych rozmów, znajdujących się w aktach niejawnych i każdy z nich mógł, po zapoznaniu się z tym materiałem złożyć odpowiednie wyjaśnienia, w tym zastrzeżenia co do treści tych rozmów, jak i osób w nich uczestniczących. Nie jest też do końca tak, jak podnosi obrońca oskarżonych J. S.
(1)i P. Z. (adw. P. S.
(1)), jakoby obrońca tylko miał jedną godzinę na przeglądnięcie akt z materiałami niejawnymi, znajdującymi się w 14 tomach ( str. 15 apelacji z pkt II i str. 13 apelacji z pkt III). Trzeba bowiem zauważyć, iż postępowanie rozpoznawcze miało miejsce w niniejszej sprawie już od chwili wpłynięcia aktu oskarżenia (pierwotnie do Sądu Okręgowego w K. w dniu (...) r. a potem, po przekazaniu, do Sądu Okręgowego w Z. G. w dniu (...) r.). Wyrok w stosunku do tych oskarżonych został wydany w dniu (...) r. Trzeba też pamiętać, iż w tym czasie oskarżonym przysługiwało własne uprawnienie przejrzenia materiałów niejawnych w Kancelarii (...), jak również takie uprawnienie przysługiwało obrońcom oskarżonych, którymi nie tylko był (i jest aktualnie) adw. P. S.
(1), ale również byli w przypadku oskarżonego J. S.
(1)W. M. a w przypadku oskarżonego P. Z. adw. A. M.. To zaś oznacza, mając na uwadze te uwarunkowania, w tym czas występowania w charakterze obrońcy w tej sprawie także adw. P. S.
(1), oskarżeni ci osobiście, jak i przez swoich obrońców mieli w pełni zagwarantowaną możliwość zapoznania się w tak długim czasie procedowania przed Sądem I instancji z materiałami niejawnymi znajdującymi się w Kancelarii (...). Tym samym nie może więc skutecznie apelujący odwoływać się do faktu możliwości zapoznania się z tymi materiałami tylko przez 1 godzinę i na tej podstawie wywodzić naruszenie prawa oskarżonych do obrony. Zresztą, istotnym, patrząc na postawy procesowe oskarżonych jest jednak w tej sprawie fakt, iż w rzeczywistości żaden z oskarżonych nie wyrażał zainteresowania zapoznaniem się z materiałami niejawnymi bądź wyrażał je tylko w stopniu znikomym. Nie ulega wątpliwości, iż oskarżeni mieli możliwość zapoznania się z materiałami niejawnymi na etapie śledztwa. Jednak abstrahując od tej okoliczności należy podnieść wyraźnie, mając właśnie na uwadze wskazany czas toczącego się postępowania rozpoznawczego, iż każdy z oskarżonych, licząc od daty wpływu sprawy do Sądu I instancji, miał aż nadto czasu, by zapoznać się z tymi materiałami. Tymczasem, analizując tok postępowania rozpoznawczego zauważa się, co następuje: Pierwsza rozprawa miała miejsce (...) r. (k. 265-269 t. XVII). Z oskarżonych nieobecni P. S.
(2)– chory i P. J.. Kolejna rozprawa(...) r. (k. 298-300 t. XVII). Z oskarżonych nie stawili się P. J., M. J. i K. H.. Odroczono rozprawę, gdyż powołano biegłych psychiatrów. Następnie rozprawa miała miejsce (...)r. (k. 409-420 t. XVII). Z oskarżonych nie stawili się P. J. i K. H.. Na tej rozprawie obrońca osk. J. S.
(1)(adw. W. M.) podniósł, że z przyczyn obiektywnych J. S.
(1)nie zapoznał się z materiałem niejawnym i wniósł o nieprzesłuchanie w dniu dzisiejszym tego oskarżonego. Także obrońca osk. P. S.
(2)(adw. S. K.) podniósł, iż z przyczyn obiektywnych oskarżony S. nie zapoznał się z tym materiałem i wniósł o nieprzesłuchanie tego oskarżonego w dniu dzisiejszym (k. 410 t. XXIX). Po przerwie – w rozmowie z pracownikiem K.. Tajnej ustalono, że istotnie J. S.
(1)dwukrotnie zapoznawał się z materiałami w K.. Tajnej, jednak kolejny termin (...) r. został odwołany z powodu choroby pracownika i kolejnego terminu nie ustalono, natomiast osk. P. S.
(2)nie skontaktował się z pracownikiem Kancelarii w celu ustalenia terminu zaznajomienia się z materiałami niejawnymi, podobnie obrońca tego oskarżonego nie ustalił takiego terminu. Obrońca oskarżonego S. przyznał, iż od Sądu otrzymał taką informację o konieczności ustalenia terminu, jednak nie zawiadomił o tym oskarżonego. Po tych ustaleniach oskarżony P. S.
(2)oświadczył, iż ma gorączkę, musi iść do lekarza i w dniu dzisiejszym nie zdąży się zapoznać z tymi materiałami. Oskarżony J. S.
(1)oświadczył, że nie ma możliwości zapoznania się w dniu dzisiejszym z tymi materiałami z przyczyn nie leżących po jego stronie z uwagi na fakt, że jest tych materiałów dużo. Jednocześnie oskarżony ten przyznał, iż nie zapoznawał się z tymi materiałami na etapie postępowania przygotowawczego. W trakcie przerwy ustalono, iż w aktach nie odnotowano faktu zapoznania się oskarżonych S. i S. z materiałami niejawnymi na etapie postępowania przygotowawczego, z protokołu z k. 237 t. IV wynikało, że P. S.
(2)zapoznał się z aktami sprawy tomy I-XVI/5 i oświadczył, że innych materiałów, poza tymi, które przeglądał, nie chce czytać ani zapoznawać. Poinformowano również obecnych, że w dniu dzisiejszym nie będzie możliwości zapoznania się z materiałami niejawnymi z przyczyn leżących po stronie pracownika K.. Tajnej a termin ewentualnego zaznajomienia się z nimi osoby zainteresowane mogą ustalić z tym pracownikiem telefonicznie i zapoznać się mogą z nim w ciągu najbliższych dni. Oskarżony P. S.
(2)oświadczył, iż wyprosił u prokuratora zapoznanie się z aktami, a co do tajnych to prokurator powiedział mu, że może zapoznać się z nimi w sądzie. Na pytanie jednak, dlaczego do tej pory się z nimi nie zapoznał, oświadczył, że, cyt.: „ nie myślałem, wypadło mi to z głowy”. Na kolejnym terminie rozprawy w dniu (...)r. nie stawili się oskarżeni D. P., P. S.
(2), P. J. i M. J. (k. 421-425 t. XXIX). Natomiast na k. 426 t. XXIX znajduje się notatka urzędowa sporządzona przez kierownika K.. Taj. SO w Z.G. z (...) r., z której wynika, iż w dniu (...)r. na prośbę obrońcy osk. P. S.
(3)K. ustalono termin zapoznania się z materiałami niejawnymi w tut. K.. Tajnej przez oskarżonego P. S.
(2)na (...), jednak na termin oskarżony S. nie zgłosił się. Obrońca, z którym kierownik K.. Taj. się skontaktował telefonicznie nie potrafił podać przyczyn niestawiennictwa oskarżonego. Na k. 427 t. XXIX wniosek obrońcy oskarżonego P. S.
(2)z (...) r. o odroczenie terminu rozprawy z (...) r., gdyż oskarżony jest chory i od (...). musi przebywać w domu. „ W związku z pobytem P. S.
(2)w szpitalu nie mógł on zapoznać się z materiałami tajnymi pomimo tego, iż miał wyznaczony termin w Kancelarii (...). Oskarżony S. przed złożeniem wyjaśnień chciałby zapoznać się z materiałami tajnymi a nadto chce brać czynny udział w rozprawach” i do tego wniosku załączono zaświadczenie lekarskie z (...) r. (k. 428 t. XXIX), że, cyt.: „ pacjent S. P. był hospitalizowany w Szpitalu (...) w Z. na Klinicznym Oddziale Chorób Płuc w dniach (...) r. Ze względu na swój stan zdrowia powinien przebywać w domu oraz ograniczyć wysiłek fizyczny do dnia (...) r.”. Na podstawie tego dokumentu należy stwierdzić, iż oskarżony S. był w szpitalu od (...) r., gdy tymczasem do Kancelarii (...) był umówiony na (...)r. a więc pobyt w szpitalu nie kolidował w żaden sposób z możliwością zapoznania się w K.. Tajnej z materiałami niejawnymi. Na k. 431 t. XXIX znajduje się notatka urzędowa z dnia (...) r. sporządzona przez kierownika K.. Tajnej SO w Z.G., iż „ w dniu(...)r. ustalono termin zapoznania się z materiałami niejawnymi do sprawy (...) w tut. K.T. przez oskarżonego J. S.
(1)na dzień (...) W ustalonym dniu – (...) oczekiwano na stawiennictwo, ale oskarżony nie pojawił się bez podania przyczyny nieobecności”. Na k. 441 t. XXIX znajduje się zwolnienie lekarskie na druku L4 dot. oskarżonego S., z którego wynika, iż był chory od (...) r. i na rozprawie w dniu (...) r. nie stawił się ten oskarżony (jak i P. J. i K. H.) i z powodu choroby osk. S. odroczono rozprawę do(...) r. Na kolejnym terminie rozprawy w dniu(...)r. nie stawili się oskarżeni J. S.
(1), D. P., P. J., K. H. i odroczono do (...) r., ale ten termin zniesiono na wniosek obrońcy J. C.
(1)motywowany chorobą oskarżonego (k. 482 t. XXIX). Na kolejnym terminie rozprawy 29.10.2018 r. (k. 528-530 t. XXIX) nie stawili się oskarżeni J. S.
(1), P. Z., P. J., M. J., K. H.. Poza przesłuchaniem na tym terminie oskarżonego P. S.
(2), który odmówił złożenia wyjaśnień, odczytano w trybie art. 389 § 1 k.p.k. wyjaśnienia nieobecnych J. S.
(1)i P. J., przy czym ten drugi w wyjaśnieniach na k. 120-121 (t. IX) oświadczył, iż nie będzie chciał się zaznajamiać z aktami postępowania. Na rozprawie w dniu (...) r. (k. 549-560 t. XXIX) nie stawili się oskarżeni J. C.
(1), D. P., P. Z., P. J.. Oskarżony J. S.
(1)po pouczeniu i poinformowaniu o przebiegu poprzedniej rozprawy oświadczył, że na obecnym etapie nie będzie składał wyjaśnień, złoży je po przesłuchaniu świadków (k. 551 t. XXIX). i wówczas też część świadków przesłuchano. Na kolejnym terminie rozprawy w dniu(...) r. (k. 557-560 t. XXIX) nie stawili się oskarżeni J. C.
(1), D. P., P. Z., P. J., M. J. i K. H.. Po przesłuchaniu części świadków kolejny termin rozprawy miał miejsce (...)r. (k. 580-585 t. XXIX). Tu znów nie stawili się oskarżeni J. C.
(1), P. J., K. H. oraz kontynuowano przesłuchiwanie świadków. Na następnym terminie rozprawy w dniu (...) r. (k. 614-618 – t. XXX) wyłączono do odrębnego rozpoznania sprawę oskarżonego J. C.
(1), poza tym nie stawili się oskarżeni D. P., P. J., K. H., przesłuchano „świadka koronnego”. Na kolejnym terminie rozprawy w dniu (...) r. (k. 641-644 t. XXX) nie stawili się oskarżeni D. P., P. J., M. J. i K. H., kontynuowano przesłuchania świadków i podobnie działo się na rozprawie w dniu (...). (k. 671-674 t. XXX) – tu: pod nieobecność oskarżonych P. J., M. J., K. H.. Jednocześnie na tym terminie rozprawy tym razem pełnomocnik oskarżycieli posiłkowych wniósł o ponowne skierowanie wniosku o zdjęcie klauzuli tajności z materiałów niejawnych z kontroli operacyjnej (k. 673) i z takim też wnioskiem wystąpił Sąd Okręgowy w dniu (...) r. (k. 677-680). Na rozprawie w dniu (...) r. (k. 840-841 t. XXXI) nieobecni są oskarżeni D. P., P. S.
(2), P. J., K. H., poinformowano strony, że z materiałów niejawnych nie zdjęto klauzuli oraz dopuszczono nowe dowody. Po uzyskaniu tej informacji na tym terminie rozprawy (ani też później) nikt już nie wnosił o zwrócenie się do właściwych podmiotów o odtajnienie tych materiałów, ani też nie wnosił o ich odtworzenie i umożliwienie przez to ustosunkowania się do ich treści przez oskarżonych, nawet bez zdjęcia klauzuli tajności. Na kolejnym terminie rozprawy w dniu (...) r. (k. 861-872 t. XXXI) nie stawili się oskarżeni D. P., P. J., M. J., K. H. i po przesłuchaniu świadków kolejny termin rozprawy miał miejsce 03.12.2019 r. (k. 897-898 t. XXXI). Nie stawili się oskarżeni D. P., P. J., M. J., K. H. i przesłuchano świadka. Na rozprawie w dniu (...) r. (k. 980-983 t. XXXI) nie stawili się oskarżeni D. P., P. J., M. J., K. H.. Przewodnicząca składu poinformowała obecnych, że żądane pismo kierowane do prokuratora a dotyczące wskazania wyliczenia ilości wyrobów tytoniowych znajduje się w Kancelarii (...), oskarżony P. S.
(2)krótko oświadczył, iż nie przyznaje się do udziału w zorganizowanej grupie przestępczej a to, co zostało zatrzymane przy nim na busie i halach to jest jego. Natomiast oskarżony J. S.
(1), mimo wcześniejszych zapowiedzi, iż złoży wyjaśnienia po przesłuchaniu świadków takich wyjaśnień nie złożył. Jednocześnie na tym terminie rozprawy ujawniono w całości dowody bez odczytywania zgodnie z treścią art. 405 § 4 k.p.k. po stwierdzeniu, że strony nie składają wniosków dowodowych (k. 981). Taki tok postępowania jasno wskazuje, iż w rzeczywistości oskarżeni nie przejawiali żadnego zainteresowania zapoznaniem się z treścią znajdującego się w Kancelarii (...) niejawnego materiału dowodowego. Jedynie oskarżony J. S.
(1)początkowo dwukrotnie zapoznawał się z tymi materiałami, jednak, wiedząc, iż nie ze wszystkim się zapoznał, zaniechał dalszych starań, by to uczynić, mimo, iż do zamknięcia przewodu sądowego na rozprawie głównej miał na to bardzo dużo czasu. To samo dotyczy P. S.
(2), który, choć werbalnie deklarował chęć zapoznania się z tymi materiałami, to w rzeczywistości nie wyraził żadnej rzeczywistej woli, by to uczynić. Pozostali oskarżeni w ogóle nie przejawiali takiego zainteresowania, zaś oskarżony P. J. jeszcze na etapie śledztwa wprost zapowiedział, iż nie chce zapoznawać się z jakimikolwiek materiałami tej sprawy, czemu zresztą jawny wyraz dał podczas rozprawy głównej, bowiem jako jedyny nie stawił się na żaden termin rozprawy. Tak samo zresztą należy odnieść się do zaprezentowanej postawy oskarżonego J. C.
(1), który nie przejawił żadnego zaangażowania w wyjaśnieniu tej sprawy, zaś w toku rozprawy toczącej się w sprawie (...) na rozprawie w dniu(...)r. odmówił złożenia wyjaśnień (k. 160), w toku rozprawy nie wyrażał zainteresowania niejawnym materiałem dowodowym (k. 276-277, 398-405, 459-462, 504-507, 517-518). Natomiast w toku rozprawy w dniu (...) r., gdy przewodniczący poinformował, że w Kancelarii (...) znajdują się akta niejawne i strony mają możliwość zapoznania się z nimi, m.in. oskarżony C. wprost oświadczył, iż nie chce się zapoznawać z tymi aktami, przy czym również i w toku tej rozprawy w całości ujawniono te materiały niejawne jako dowód w sprawie (k. 526-527, 534-535). Tym samym, skoro same strony postępowania (tu: wszyscy oskarżeni) w rzeczywistości nie dbali o realizację własnego interesu procesowego, to nie można żądać skutecznie od Sądu orzekającego w sprawie, by to on był zobowiązany do dbania o interesy procesowe oskarżonych, w tym zwłaszcza w sytuacji, gdy ich obecność w toku rozprawy nie była obowiązkową. Nie może więc powoływać się na naruszenie jego praw ten, kto dobrowolnie sam zrezygnował z ich korzystania (por. postanowienie SN z dnia 8 września 2016 r., III KK, 303/16, LEX nr 2135549), co w niniejszej sprawie związane jest przecież zarówno z rezygnacją z uczestnictwa w rozprawie, jak to ma miejsce w przypadku oskarżonego P. J., jak i związane jest z rezygnacją korzystania ze swoich uprawnień procesowych, w tym zwłaszcza związanych z zapoznaniem się w ogóle z materiałem dowodowym, jak w przypadku P. J., jak i z całością niejawnego materiału dowodowego, łącznie z domaganiem się odtworzenia w całości zarejestrowanych nagrań, jeżeli nie na rozprawie (co rodziłoby konieczność bezwzględnego uzyskania przez Sąd Okręgowy decyzji o zniesieniu z tych materiałów klauzuli tajności – „poufne”), to we właściwych warunkach, pozwalających na niezłamanie zasad postępowania z materiałami niejawnymi. Skoro jednak oskarżeni nie byli zainteresowani zapoznaniem się z tymi materiałami, jak i uczestnictwem w rozprawie, to niezasadne jest odwoływanie się przez apelujących obrońców do naruszenia prawa oskarżonych do obrony. Naruszone bowiem może zostać prawo, z którego oskarżony chciałby skorzystać. W tym zaś przypadku tak przecież nie było. Mając zaś na uwadze powyższe okoliczności Sąd Apelacyjny nie znalazł podstaw, by zwrócić się do Trybunału Konstytucyjnego z wnioskiem o zadanie pytania prawnego w zakresie zgodności art. 6 i art. 9 ustawy o ochronie informacji niejawnych z art. 42 ust. 2 Konstytucji rzeczypospolitej Polskiej, jak to postulował apelujący obrońca oskarżonego P. J. (adw. T. J.) w apelacji wskazanej wyżej w pkt V, jak i nie znalazł podstaw do uwzględnienia, na etapie postępowania apelacyjnego wniosku tego obrońcy o zwrócenie się do właściwych jednostek o zdjęcie klauzuli tajności z omawianych tu materiałów niejawnych, chronionych klauzulą „poufne” a tym bardziej zwrócenia się do Szefa Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego w trybie art. 9 ustawy o ochronie informacji niejawnych. Tym samym Sąd odwoławczy nie znajdował podstaw, by uwzględnić wnioski zawarte w pkt V-VII na str. 4-5 tej apelacji. Na marginesie zaś wspomnieć też trzeba, iż instytucja pytania prawnego przewidziana w art. 193 ust. 1 Konstytucji R. nie daje stronie postępowania przed sądem uprawnienia do skutecznego domagania się przedłożenia przez sąd pytania prawnego Trybunałowi Konstytucyjnemu. Warunkiem wystąpienia z takim pytaniem prawnym jest wątpliwość powstała w składzie orzekającym sprawę co do zgodności przepisu prawa z Konstytucją R. (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w P. z dnia 19.12.2018 r., II AKa 203/18, LEX nr 3061338). Tu zaś taka sytuacja nie wystąpiła, co dodatkowo wskazuje na niezasadność tego wniosku zawartego w apelacji obrońcy oskarżonego P. J.. Jak już wyżej wskazano, oskarżeni, w tym także P. J. w ogóle nie byli zainteresowani zapoznaniem się z treścią materiałów niejawnych, przy czym P. J. nie był zainteresowany nawet udziałem w rozprawie, jak i złożeniem w toku rozprawy wyjaśnień, czy ustosunkowania się do przeprowadzonego materiału dowodowego. Tym samym za zupełnie nie znajdujący żadnego uzasadnienia należy uznać podniesiony w apelacji obrońcy oskarżonego (...) (adw. T. J.) w pkt 4 lit. b zarzut obrazy przepisów art. 4 k.p.k. w zw. z art. 7 k.p.k. w zw. z art. 167 k.p.k. poprzez zaniechanie przez Sąd I instancji przeprowadzenia konfrontacji świadka G. F. z oskarżonym P. J.. Ta sama niezasadność dotyczy zarzutu z pkt 4 lit. a tej apelacji zaniechania przeprowadzenia czynności dowodowych zmierzających do weryfikacji zeznań świadka G. F. odnośnie ustalenia, czy faktycznie funkcjonowała fabryka papierosów zlokalizowana w S.. W toku rozprawy bowiem po pierwsze nie kwestionowano istnienia tejże „fabryki” papierosów, przy czym „fabryka” ta, jak prawidłowo ustalił Sąd I instancji dotyczyła innego przestępstwa, niezwiązanego z niniejszą sprawą, więc domaganie się dokonywania w tym zakresie dodatkowych czynności dowodowych, w tym poszukiwanie jakichś, zupełnie niesprecyzowanych innych postępowań karnych, z których by wynikało funkcjonowanie tej „fabryki” jest zupełnie chybione i bez znaczenia dla niniejszej sprawy. Natomiast już sama ocena zeznań G. F. odnośnie funkcjonowania zorganizowanej grupy przestępczej, będącej przedmiotem zarzutu w niniejszej sprawie, została dokonana w sposób prawidłowy przez Sąd I instancji, o czym jeszcze będzie mowa niżej i to, że z tą oceną nie zgadza się skarżący odnośnie udziału w tej grupie oskarżonego (...) nie oznacza, iż należało na etapie postępowania przed Sądem I instancji prowadzić z urzędu czynności celem wyjaśnienia rozbieżności między wyjaśnieniami oskarżonego P. J. i zeznaniami G. F., zwłaszcza poprzez przeprowadzenie konfrontacji między nimi. Trzeba też dodać, iż Sąd I instancji w toku rozprawy dysponował aktami sprawy Sądu Rejonowego w G. o sygn. (...), załączając z nich istotne dla sprawy dokumenty i protokoły (patrz: k. 711, 712-804, 805-824). Tym samym za niezasadny uznać należy zarzut apelującego obrońcy oskarżonego P. J. (adw. T. J.) podniesiony w pkt 5 apelacji nieoparcia przez Sąd I instancji ustaleń na podstawie akt tej sprawy Sądu Rejonowego w G., sprowadzający się do naruszenia przepisu art. 410 k.p.k. Należy bowiem podnieść, iż to, że oskarżony (...) podczas produkcji tych papierosów, wynikających z tej sprawy nie działał w ramach zorganizowanej grupy przestępczej nie wyklucza ustalenia, iż oskarżony ten nie przynależał do zorganizowanej grupy przestępczej kierowanej przez oskarżonego J. S.
(1). Poza tym, apelujący zapomina, iż ustalenia faktyczne dokonane przez Sąd Rejonowy w G. w sprawie (...) nie wiążą Sądu orzekającego w niniejszej sprawie (art. 8 § 1 k.p.k.) a tym samym nie mogą one mieć wpływu na dokonane przez Sąd Okręgowy ustalenia w zakresie przynależności oskarżonego (...) do zorganizowanej grupy przestępczej będącej przedmiotem niniejszego postępowania. Podnoszone więc przez skarżącego w uzasadnieniu tej apelacji okoliczności, wynikającej z ustaleń Sądu Rejonowego w G., iż, cyt.: „ wprawdzie P. J. podjął się pracy w wytwórni papierosów, jednakże bez zamiaru uczestnictwa w jakiejkolwiek strukturze przestępczej” (str. 20 apelacji) nie ma znaczenia dla dokonania ustaleń w niniejszym postępowaniu. To samo zresztą dotyczy dywagacji apelującego na temat rzekomej pracy P. J. „pakowacza” w fabryce konkurencyjnej wobec grupy objętej przedmiotowym postępowaniem (str. 20 apelacji). Trzeba bowiem podkreślić, iż już takie ustalenie nie zostało dokonane przez Sąd Rejonowy w G.. Poza tym nie ma żadnego dowodu, by „grupa” (produkująca papierosy w okolicach G.) była „konkurencją” dla grupy (...) z Z. i okolic. Poza tym nie można też zapominać, iż w sprawie (...) P. J. miał brać udział w wytworzeniu wyrobów tytoniowych w okresie od(...) r. a więc już w okresie schyłkowym działalności grupy, będącej przedmiotem niniejszego postępowania. Poza tym trudno racjonalnie zakładać, by działalność przestępcza rozpatrywana w sprawie (...) była konkurencyjna do działalności przestępczej osądzanej w niniejszej sprawie, skoro były one prowadzone w znacznym oddaleniu od siebie. Fakt więc pomocy innym osobom przez P. J. w wytwarzaniu wyrobów tytoniowych nie wyklucza prawidłowości ustalenia Sądu Okręgowego o przynależności tego oskarżonego do grupy przestępczej objętej niniejszym postępowaniem. Jeszcze większe zdziwienie potęguje postawiony w pkt 2 apelacji tego obrońcy zarzut obrazy przepisów art. 4 k.p.k. w zw. z art. 7 k.p.k. w zw. z art. 167 k.p.k., sprowadzający się do prowadzenia czynności dowodowych, mających na celu ustalenie kryteriów, jakimi kierowano się w doborze materiałów niejawnych z treści zarejestrowanych rozmów w ramach kontroli operacyjnej oraz sposobu weryfikacji przez funkcjonariuszy wytwarzających wskazany w sprawie materiał dowodowy informacji uzyskiwanych w toku czynności podlegających dokumentowaniu poprzez wytworzenie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. Trzeba wyraźnie zauważyć, iż w toku niniejszego postępowania dysponuje się całością zarejestrowanych rozmów telefonicznych w ramach prowadzonych kontroli operacyjnych pod kryptonimami (...), (...), (...), (...), (...), (...), (...), (...) i (...). (...) te zostały wprowadzone do niniejszego postępowania jako dowód. Jednocześnie ze znajdujących się w materiałach niejawnych analiz przeprowadzonych przez funkcjonariuszy (...) wynika, dlaczego to konkretne rozmowy są istotne w niniejszym postępowaniu dowodowo, gdyż właśnie to z tych rozmów wynikały konkretne okoliczności świadczące o działalności zorganizowanej grupy przestępczej oraz o czynnościach wykonawczych związanych z wytwarzaniem i dystrybucją wyrobów tytoniowych, jak i o ilościach tych wyrobów. Również w tych materiałach niejawnych znajdują się informacje, na jakiej podstawie (na jakich konkretnie treściach) dokonano tych ustaleń. Powyższe zostały zresztą wystarczająco ocenione w treści niejawnej uzasadnienia zaskarżonego wyroku i Sąd Apelacyjny, również w części niejawnej niniejszego uzasadnienia, odniósł się do tych kwestii. Oczywistym zaś jest, w świetle art. 19 ust. 15 ustawy o Policji, iż w kręgu zainteresowania są uzyskane w toku kontroli operacyjnej te materiały (treści zarejestrowanych rozmów), które stanowią dowody pozwalające na wszczęcie postępowania karnego lub mające znaczenie dla toczącego się postępowania karnego. Tym samym, jeżeli materiały te nie zawierałyby informacji stanowiących dowód popełnienia przestępstwa, to zgodnie z art. 19 ust. 17 podlegałyby one zniszczeniu, przy czym w realiach tej sprawy to „fizyczne” zniszczenie nie wchodzi w grę, bowiem zarejestrowane rozmowy na płytach stanowią zarówno informacje dowodowo istotne, jako świadczące o popełnieniu zarzucanych (i przypisanych) oskarżonym czynów, jak i nieistotne, obojętne dla dokonania ustaleń faktycznych. Tym samym więc wykorzystanie dowodowo tych materiałów „nieistotnych” nie ma w niniejszej sprawie żadnego uzasadnienia. Natomiast „gdybanie” przez apelującego obrońcę oskarżonego P. J. (adw. T. J.) jakoby mógłby być też inny kontekst zarejestrowanych rozmów z racji utrzymywania przez oskarżonych relacji towarzyskich (str. 11-12 apelacji) należy rozpatrywać jedynie w kategoriach polemiki z prawidłowymi ustaleniami Sądu I instancji. Należy bowiem dodać, iż apelujący nie podważa w istocie prawidłowości oceny konkretnych zarejestrowanych rozmów a jedynie polemicznie odnosi się do tej oceny, pomijając przy tym fakt, iż oskarżony (...) po prostu nie był zainteresowany zapoznaniem się z tym materiałem niejawnym, więc nie może być mowy o nadużyciu jego prawa do obrony. Zresztą ta konkluzja dotyczy także pozostałych oskarżonych, o czym już wyżej wspomniano. Nie jest przy tym prawdą, iż zebrany materiał niejawny nie jest materiałem kompletnym, do czego odnosi się skarżący obrońca oskarżonego (...) (adw. T. J.) na str. 13-16 apelacji. Jak już bowiem wskazano selekcja niejawnego materiału dowodowego ma polegać właśnie na wskazaniu tych rozmów, które są dowodem przestępstwa i tak też w tej sprawie nastąpiło. Nie można przy tym zapominać, co w swoich rozważaniach apelujący pomija, iż w niniejszej sprawie to dopiero całość zebranego materiału dowodowego a więc zarówno materiały niejawne, jak i materiały jawne pozwoliły na dokonanie pewnych ustaleń faktycznych odnośnie sprawstwa i winy oskarżonych, w tym P. J. w popełnieniu przypisanych im przestępstw. Ta całość zaś materiału dowodowego właśnie pokazuje, iż te wyselekcjonowane istotne zarejestrowane w ramach kontroli operacyjnych rozmowy prowadzone między oskarżonymi świadczą wyraźnie o przedmiocie tych rozmów, tj. prowadzonej działalności przestępczej a nie tylko o prowadzonych pogawędkach towarzyskich. Tym samym za dowolne uznać należy dywagacje skarżącego obrońcy (adw. T. J.), iż być może pominięto podczas tejże selekcji materiał, z którego może by wynikało, iż P. J. nie należał do zorganizowanej grupy przestępczej, której funkcjonowanie zostało objęte aktem oskarżenia a pojawia się on w materiale niejawnym jedynie poprzez kontakty towarzyskie z jej członkami. Zresztą sam apelujący podnosi, iż to tylko „ co najmniej hipotetyczna możliwość” (str. 14 apelacji), więc odnoszenie się do hipotez w niniejszym postępowaniu nie znajduje uzasadnienia. Za dowolne uznać należy również dywagacje w/w skarżącego na temat rozumienia przez funkcjonariuszy (...) z K. treści języka, w jakim komunikowali się sprawcy w regionie (...) (str. 14-15 apelacji). Należy bowiem zauważyć, iż treść tych rozmów była znana Sądowi I instancji a interpretacja ich treści pod kątem zdarzeń związanych z wyrobami tytoniowymi, jak i ich rodzajem i ilością tych wyrobów została zrozumiale przedstawiona w treści analiz tych rozmów, co trafnie podnosi Sąd Okręgowy w części niejawnej uzasadnienia wyroku. W tych zaś okolicznościach nie ma znaczenia fakt, iż oskarżeni pochodzą z województwa (...) bądź (...), skoro przyjęty przez nich sposób komunikacji ma być zrozumiały dla osób współpracujących z „grupą” J. S.
(1)w całej Polsce. Nie może więc dziwić, iż dla funkcjonariuszy (...) z K. ten język był zrozumiały. Zresztą, również na tę kwestię wskazuje pełnomocnik pokrzywdzonych (oskarżycieli posiłkowych), tkwiący, z racji swoich kompetencji zawodowych, w sprawach dotyczących wyrabiania nielegalnych wyrobów tytoniowych, wskazując na ilości papierosów, jakie znajdują się w poszczególnych, pod względem wielkości, opakowaniach, o czym świadczą podane przez pełnomocnika informacje na k. 673v (t. XXX). Odnosząc się przy tym do postawionego w apelacji obrońcy oskarżonego P. J. (adw. T. J.) naruszenia art. 374 § 1 k.p.k. w zw. z art. 132 k.p.k. należy zauważyć, co następuje: Do czasu wniesienia aktu oskarżenia obowiązywał podany przez oskarżonego P. J. adres do doręczeń: (...) gm. B.. Na rozprawie w dniu(...)r. obrońca (adw. W. M.) podał adres dla doręczeń oskarżonego, tj. adres jego Kancelarii Adwokackiej w Z. (ul. (...)), bowiem oskarżony przebywa w N. (k. 265v). To zaś oznacza, iż od tej pory poprzedni adres stał się nieaktualny. Na posiedzeniu przygotowawczym w dniu (...) r. Sąd I instancji nie wiedział jeszcze o powyższej zmianie adresu i nakazał wezwać oskarżonych na terminy rozprawy na (...) r. i zawiadomić ich o kolejnych terminach na (...) r. Tę korespondencję wysłano oskarżonemu na wówczas znany adres: B. 65B, (...)-(...) B. i korespondencja ta przy podwójnym awizo nie została podjęta przez oskarżonego (k. 254). Oskarżony, pismem z dnia(...) r. poinformował, iż znał termin (...) r., kolejne terminy rozprawy na 9, 10, 30 i 31.01.2018 r. również są mu znane i w piśmie tym wskazał adres dla doręczeń, tj. adres Kancelarii Adwokackiej (...) (k. 282 – pismo wpłynęło do SO(...) r.). Na początkowych terminach rozprawy nie przeprowadzono żadnych czynności dowodowych, gdyż pierwsze takie czynności, poczynając od przesłuchania oskarżonych miały miejsce na rozprawie w dniu (...) r. (k. 409-420 t. XXIX). O tym terminie, jak i następnym z (...) r. zawiadomiono oskarżonego na aktualny adres K.. A.. (k. 298-300, 404). Przerwano rozprawę do (...)r. (k. 485), ale ten termin odwołano i nowy termin wyznaczono na (...) r., nakazując wezwać oskarżonych (k. 429), zawiadomiono oskarżonego na (...). A.. (k. 449), tę rozprawę przerwano do (...) r. (oskarżony prawidłowo zawiadomiony – art. 402 § 1 k.p.k. – k. 454), następnie rozprawę odroczono do (...) r., nakazując zawiadomić oskarżonych (k. 466). Termin ten nie odbył się i nowy termin wyznaczono na(...)r., nakazując zawiadomić oskarżonych (k. 486). Te termin odwołano i nowy termin wyznaczono na (...)r. (k. 496) i wysłano zawiadomienie na (...). A.. (niepodjęte dwukrotne awizo – k. 521) i następnie odroczono rozprawę do (...)r. (k. 529v), nakazując zawiadomić oskarżonych. Zawiadomiono oskarżonego na (...). A.. (niepodjęte dwukrotne awizo – k. 545). Rozprawę w dniu (...) r. (k. 650-560v) i zawiadomiono oskarżonego na (...). A.. o tych dwóch terminach (k. 578). Na obu terminach rozprawy przeprowadzono czynności dowodowe i przerwano rozprawę do (...) r. (oskarżony prawidłowo zawiadomiony – art. 402 § 1 k.p.k. – k. 614-618). Na rozprawie(...) r. odroczono rozprawę do (...) r. i nakazano zawiadomić oskarżonych (k. 643-644). Oskarżony został zawiadomiony o tym terminie na (...). A.. (k. 667). Rozprawę tą odroczono do (...) r. i podano kolejny termin na (...) r. i o tych terminach nakazano zawiadomić oskarżonych (k. 673v-674). Zarządzeniem z dnia (...) r. a aktualny pozostał termin (...) r. (k. 826). Na rozprawie(...)r. nie stawił się oskarżony, odnotowano informację, iż „ dowód doręczenia na adres dla doręczeń w aktach”, czego nie kwestionowano (k. 840). Na tej rozprawie nie przeprowadzono czynności dowodowych (k. 840-841 t. XXXI). Rozprawę odroczono do(...) r., nakazując zawiadomić oskarżonych. Zawiadomiono oskarżonego na (...). A.. (k. 860e) i rozprawę tę przerwano do (...) r. i kolejny termin na (...) r. (w obu przypadkach oskarżony prawidłowo zawiadomiony – art. 402 § 1 k.p.k. – k. 873 i k. 897-898). Jednak ten termin z (...)r. odwołano (k. 909) i nowy termin wyznaczono na (...) r. nakazując zawiadomić oskarżonych (k. 912). Ten termin też odwołano i nowy termin wyznaczono na (...) r., nakazując zawiadomić oskarżonych (k. 971). Oskarżony został zawiadomiony o terminie na (...). A.. (k. 977). Na rozprawie tej zamknięto przewód sądowy a w dniu (...) r. wydano wyrok. Powyższe więc dowodzi, iż poczynając od rozprawy, na której otwarto przewód sądowy, oskarżony o terminach rozprawy był zawiadamiany prawidłowo na podany przez niego samego, jak i jego obrońcę adres dla doręczeń, tj. adres Kancelarii Adwokackiej adwokata W. M., zaś w przypadku przerwy w rozprawie stosowano przepis art. 402 § 1 k.p.k. Nie jest więc prawdą, iż oskarżony był nieprawidłowo zawiadamiany o terminie rozprawy na nieaktualny już adres (...) gm. B. a tym samym nieprawdziwe są zarzuty, by poprzez niewłaściwe doręczenie zawiadomień oskarżony został pozbawiony prawa do udziału w rozprawie. Jednocześnie oskarżony swoją oczywistą postawą pokazał, iż nie był w ogóle zainteresowany udziałem w rozprawie. Na marginesie zaś nadmienić należy, iż apelujący (adw. T. J.) jest w błędzie, wskazując na str. 21 apelacji, iż na zawiadomieniach z k. 521, 545 wskazano błędne adresy, skoro widnieje tam adres Kancelarii Adwokackiej adw. W. M. w Z. a więc prawidłowy adres dla doręczeń oskarżonego (...). Powyższe więc wskazuje na niezasadność zarzutu apelacyjnego podniesionego w pkt 6 apelacji wyżej wskazanej w pkt V. Należy podkreślić, iż żaden z apelujących nie kwestionuje ustaleń faktycznych dokonanych przez Sąd Okręgowy, zawartych w formularzu uzasadnienia zaskarżonego wyroku w sprawie (...) w sekcji 1 na str. 1-17 oraz w formularzu uzasadnienia zaskarżonego wyroku w sprawie (...) w sekcji 1 na str. 1-16. Tym samym nie budzą wątpliwości następujące fakty: J. S.
(1), J. C.
(1), D. P., P. S.
(2)i P. Z. znali się wzajemnie i byli powiązani towarzysko, znów M. J. znał się z D. P., J. C.
(1)i P. S.
(2), zaś P. J. znał się z J. S.
(1). Już na początku 2014 r. P. S.
(2)wynajął w D. przy ul. (...) od R. i S. Ł. pierwszą halę magazynową i dwa budynki biurowo-magazynowe i to do tych pomieszczeń (...) r. J. B., znajomy J. S.
(1)i M. S. przywiózł maszynę ważącą ok. 2-3 tony, posiadającą skrzynkę sterującą. Samochód, którym przywiózł J. B. tę maszynę pożyczył P. S.
(2). W toku przeszukania tych pomieszczeń w (...) r. nie ujawniono żadnych przedmiotów, mogących mieć związek z przedmiotem niniejszej sprawy. Następnie w dniu (...) r. M. J. wynajął od D. W. magazyn w miejscowości C. (...) w gminie K. o pow. 100 m
(2), przy czym posiadał do swojej dyspozycji całość hali magazynowej o powierzchni 10000 m
(2). Ta umowa była przedłużana, ostatnio do (...) r. Czynsz wynosił 3.000 zł i był płatny do 10-go dnia każdego miesiąca do rąk wynajmującego plus płatne były koszy zużycia energii elektrycznej, wody. M. J. dokonywał tych płatności. M. J. deklarował w tych pomieszczeniach prowadzenie produkcji brykietu. Początkowo do maja 2015 r. nie korzystano z tego pomieszczenia, gdyż nie było prądu. Potem zaś prowadzona tam była działalność, zaś poczynając od (...) r. M. J. regulował należności za prąd. Działalność ta, patrząc z zewnątrz, sprowadzała się do tego, że na teren tej nieruchomości przyjeżdżali z M. J. różni mężczyźni, przyjeżdżały samochody dostawcze, których rozładunek był zawsze w środku hali. Poza tym do tej hali wstawiono dostarczoną samochodem i zestawioną za pomocą dźwigu maszynę. Okazało się podczas przeszukania tego magazynu w dniu (...)., iż znajdowała się tam maszyna do cięcia liści tytoniu wraz z listwą sterującą i tablicą elektroniczną, podest metalowy, schody metalowe, suszarnia bębnowa wraz z piecem B., taśmociąg z silnikiem elektrycznym a także ujawniono na maszynie rozdrabniającej pozostałości krajalni tytoniowej. Poza tym w magazynie tym znaleziono łóżka, telewizor i odzież oraz ujawniono łazienkę, co świadczyło o zajmowaniu tych pomieszczeń przez inne osoby. Znów P. S.
(2)w dniu (...) r. wynajął od D. Ł. magazyn w Z. przy ul. (...) o łącznej powierzchni 400 m
(2)na czas do(...) r. Czynsz był ustalony na kwotę 3250 zł płatny z góry do 10-tego dnia każdego miesiąca na rachunek wynajmującego. P. S.
(2), wynajmując ten magazyn, deklarował, że będzie tam prowadzić działalność związaną z naprawą maszyn. Do ogrodzenia sporadycznie podjeżdżały samochody. Właściciel magazynu nie przedłużył najmu. Po zakończeniu „działalności” prowadzonej przez P. S.
(2), podczas przeszukania tej hali w dniu (...) r. ujawniono 44 sztuki worków foliowych z zawartością tytoniu do palenia w łącznej ilości 660 kg, 800 szt. pap