← Polska

II AKzw 195/23

Sygn. akt II AKzw 195/23 POSTANOWIENIE Dnia 28 lutego 2023 r. Sąd Apelacyjny w Krakowie, II Wydział Karny, w składzie: Przewodniczący: Sędzia Robert Pelewicz /del./ Protokolant: Katarzyna Korbiel przy

§ 1pkt 2 k.k.w.

w brzmieniu wedle stanu prawnego właściwego dla rozpoznania sprawy) i stwierdzeniu, że pozwalają na to względy bezpieczeństwa oraz nie stoi na przeszkodzie stopień demoralizacji skazanego (art.

§ 2k.k.w.).

W wypadku zaś skazanych, którzy odbywanie kary już rozpoczęli – jak ma to miejsce w niniejszej sprawie – także gdy wskazuje na to postawa i zachowanie skazanego (art.

§ 3k.k.w.).

Przy czym przekonanie sądu penitencjarnego o bycie lub braku powyższych przesłanek ma charakter swobodny – albowiem przepis art.

k.k.w. nie zawiera żadnych ścisłych kryteriów, od których uzależniona jest ich aktualizacja, co stosownie do treści art. 7 k.p.k. i art. 4 k.p.k. w zw. z art. 1 § 2 k.k.w. oznacza, że ocena dokonywana w tej mierze przez sąd meriti, musi opierać się na rozważeniu całokształtu okoliczności przemawiających zarówno za, jak i przeciw wnioskowi, ocenianych zgodnie z zasadami wiedzy, doświadczenia życiowego oraz regułami prawidłowego rozumowania. Z kolei w postępowaniu odwoławczym, wzruszenie takiego przekonania sądu penitencjarnego, możliwe jest dopiero wówczas, gdy sąd II instancji stwierdzi, że zostało ono ukształtowane nie w sposób swobodny, lecz dowolny lub wybiórczy. Tego zaś obrońca skazanego nie zdołał uczynić w badanej sprawie. Podkreślenia również wymaga w kontekście zarzutów zażalenia obrońcy skazanego, że kara pozbawienia wolności stanowi ultima ratio reakcji karnoprawnej na popełniony czyn zabroniony i jej orzeczenie stanowi ostateczność – oznaczając tym samym, że tylko taki środek podziała wychowawczo na sprawcę, a przynajmniej odizoluje go od społeczeństwa i uniemożliwi mu dalsze łamanie prawa. Istotą tej kary jest osadzenie w zakładzie karnym – tam też skazany pod nadzorem służby więziennej jest poddawany zewnętrznym oddziaływaniom readaptacyjnym. Wykonywanie kary pozbawienia wolności w systemie dozoru elektronicznego, jako odstępstwo od tych zasad, ma - wedle stanu prawnego podlegającego subsumcji w niniejszej sprawie - charakter ekstraordynaryjny i może dotyczyć tylko tych osób, które są w stanie samodzielnie w warunkach wolnościowych – pod nadzorem kuratora sądowego - realizować cele kary pozbawienia wolności określone art. 67 § 1, k.k.w., co normalnie byłoby przedmiotem resocjalizacji więziennej. W rozpoznawanej sprawie stopień demoralizacji skazanego M. R. wymaga oddziaływania w warunkach więziennych. Niewątpliwie bowiem w jego zachowaniu jest kilka pozytywnych sygnałów świadczących o rozpoczętym procesie resocjalizacji i co najmniej werbalnym zdiagnozowaniu przyczyn wchodzenia w konflikt z prawem. Jest jednak równocześnie w dalszym ciągu kilka czynników wskazujących, że proces ten niewątpliwie nie jest nie tylko zakończony, ale także utrwalony, co ma decydujące znaczenie dla ustalenia, że w sytuacji procesowej skazanego nie zostały zrealizowane przesłanki z art. 67 § 1 k.k.w., pozwalające na ustalenie, że cele orzeczonej kary pozbawienia wolności zostaną zrealizowane przy zastosowaniu systemu dozoru elektronicznego. Faktem jest, że skazany zachowuje się w toku odbywania kary poprawnie i przestrzega rygoru więziennego, ale zachowanie skazanego w trakcie odbywania kary ocenić należy jako bierne (nie karany dyscyplinarnie, nie nagradzany, bez ulg), ukierunkowane na przeczekanie, zaś jego postawa (odbywanie kary w systemie zwykłym, brak zgody na współdziałanie w opracowaniu indywidualnego programu oddziaływania, bezkrytyczny stosunek do popełnionego czynu), wzmaga przekonanie, że odbycie kary w warunkach domowych byłoby dla skazanego nienależną premią, na którą w momencie orzekania nie zasługuje. Oczywiście zważyć należało, że skazany jest osobą młodą, a pobyt w warunkach więziennych może go demoralizować. Niemniej w sytuacji M. R. nie przemawia to za udzieleniem mu zgody na odbycie kary pozbawienia wolności w systemie dozoru elektronicznego, albowiem nie daje on rękojmi należytego kontynuowania procesu rozpoczętej resocjalizacji, poza zakładem karnym. Także i z tego względu, że M. R. nie jest incydentalnym sprawcą przestępstw, ponieważ był już sześciokrotnie karany za różnorodzajowe przestępstwa. Uprzednie skazania i wymierzone prawomocnie kary nie odniosły więc wobec skazanego żadnych skutków, w tym zapobiegawczych skoro zdecydował się on po raz kolejny naruszyć obowiązujące normy prawne popełniając kolejne przestępstwo, a zatem nie zasługuje na dalsze pobłażanie ze strony wymiaru sprawiedliwości. Skoro więc M. R. był wielokrotnie karany, to słusznie przyjmuje Sąd Okręgowy, że świadczy to o nieskuteczności stosowanych wobec niego środków probacyjnych i kar wolnościowych. Wskazane okoliczności nie pozwalają uwierzyć w deklarowane przez skazanego (i podniesione w zażaleniu) przewartościowanie postawy i uznania zasadności stanowiska zażalenia, iż skazany z pewnością respektuje porządek prawny, a ponadto daje gwarancję należytego wykonywania kary pozbawienia wolności w systemie dozoru elektronicznego. W konsekwencji zupełnie chybiona jest konkluzja zażalenia, iż prawidłowa ocena zebranego w sprawie materiału dowodowego winna prowadzić do wniosku, że wobec skazanego M. R. istnieje pozytywna prognoza kryminologiczna, a zatem spełnione zostały przesłanki do obdarzenia skazanego dobrodziejstwem odbywania kary pozbawienia wolności w systemie dozoru elektronicznego. Z tych powodów orzeczono jak w sentencji, zwalniając skazanego od kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze, z uwagi na to, że nie jest jeszcze zatrudniony w zakładzie karnym odpłatnie, a nie posiada żadnego majątku.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.