Sygn. akt I. Ca 38/23 UZASADNIENIE Powód K. S. domagał się zasądzenia od pozwanego Towarzystwa (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w W. kwoty 4.319,70 zł wraz z odsetkami ustawowymi od dnia 3 marca 2022 roku do dnia zapłaty oraz kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty. Wskazał, iż w wyniku umowy cesji powód nabył od poszkodowanego wierzytelność wobec pozwanego zakładu ubezpieczeń powstałą w następstwie wypadku komunikacyjnego, w wyniku którego uszkodzeniu uległ samochód marki O. nr rej. (...) należący do poszkodowanego H. H.. Najem samochodu zastępczego trwał 36 dni, za co powód wystawił poszkodowanemu fakturę na kwotę 6.782,71 zł brutto. Nadto poszkodowany zlecił przechowanie pojazdu uszkodzonego na parkingu strzeżonym, które to wynagrodzenie także objęte było cesją na kwotę 1.439,99 zł. Pozwany, będący ubezpieczycielem sprawcy szkody, w toku postępowania likwidacyjnego wypłacił stronie powodowej łączną kwotę 3.183,00 zł tytułem najmu pojazdu zastępczego oraz 720 zł odszkodowania za koszt przechowywania. Odsetek od ww. roszczenia powód żądał od dnia 3 marca 2022 roku, to jest od dnia następującego po dniu zapłaty pierwszej transzy odszkodowania, bowiem pozwany posiadał już w tym czasie wszelkie niezbędne informacje do zakończenia postępowania likwidacyjnego. Od wydanego nakazu zapłaty pozwane Towarzystwo (...)’ Spółka Akcyjna z (...) w W. wniosło sprzeciw, domagając się oddalenia powództwa oraz zasądzenia od powoda kosztów procesu według norm przepisanych, w tym wyodrębnionych kosztów zastępstwa procesowego. Pozwany, nie kwestionując 36-to dniowego terminu najmu w tym opłaty za podstawienie i odbiór pojazdu wskazał, iż to na poszkodowanym również ciążył obowiązek minimalizacji skutków szkody. W formularzu szkody były informacje odnośnie organizacji samochodu zastępczego. Telefonu od pozwanego poszkodowany nie odebrał. Pojazd zastępczy poszkodowany wynajął zanim zgłosił szkodę pozwanemu. Stąd w ocenie pozwanego należało zweryfikować stawkę najmu do 85 zł brutto za dzień. Powód ponosi w ocenie pozwanego odpowiedzialność za działanie swoich poprzedników prawnych. Poszkodowany w sposób arbitralny zrezygnował z organizowanego pojazdu zastępczego. Wyrokiem z dnia 29 listopada 2022 roku Sąd Rejonowy w Olecku zasądził od pozwanego Towarzystwa (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w W. na rzecz powoda K. S. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą (...) Serwis (...) kwotę 4.319,70 (cztery tysiące trzysta dziewiętnaście i 70/100 ) złotych wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie, liczonymi od tej kwoty od dnia 3 marca 2022 roku do dnia zapłaty, a także zasądził od pozwanego Towarzystwa (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w W. na rzecz powoda K. S. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą (...) Serwis (...) kwotę 1.134,00 ( tysiąc sto trzydzieści cztery) złote tytułem zwrotu kosztów procesu, wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie, liczonymi od tej kwoty od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty. Sąd rejonowy poczynił następujące ustalenia faktyczne: W dniu 27 grudnia 2021 roku doszło do zdarzenia drogowego, w następstwie której uszkodzeniu uległ należący do H. H. samochód osobowy marki O. , a sprawca szkody był ubezpieczony w pozwanym zakładzie ubezpieczeń w zakresie obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych. W związku z brakiem możliwości korzystania z własnego samochodu, poszkodowany zawarł w dniu 4 stycznia 2022 roku z powodem K. S., w którego to warsztacie miała się odbyć naprawa - umowę najmu samochodu zastępczego marki O. (...), przy przyjęciu stawki 150,40 zł netto za dobę wynajmu samochodu bez dobowego limitu kilometrów. Uszkodzony pojazd poszkodowany zostawił na parkingu u powoda. Poszkodowany potrzebował pojazdu w celu dojazdu do pracy, a miał tylko jeden pojazd, który został uszkodzony. Po zgłoszeniu szkody, dnia 17 stycznia 2022 roku poszkodowany uzyskał informację o zakwalifikowaniu szkody jako całkowitej. Dnia 2 lutego 2022 roku uzyskał odszkodowanie od pozwanego. Stawka wynagrodzenia za najem nie odbiegała od rynkowych stawek dobowej stawki najmu pojazdu zastępczego w tej samej klasie obowiązujących u podmiotów świadczących takie usługi na terenie kraju jak. Poszkodowany wynajmował samochód osobowy [ O. (...)] od powoda w okresie od 4 stycznia 2022 roku do dnia 8 lutego 2022 roku – przez okres 36 dni, za co powód wystawił mu fakturę na kwotę 6.659,71 zł brutto, w tym łącznie 123,00 zł brutto z tytułu opłaty za podstawienie/odbiór pojazdu we wskazanej lokalizacji. Powód wystawił również fakturę za postój pojazdu na parkingu w łącznej kwocie 1.439,99 zł brutto ( 32,52 zł netto za dzień). Powód zawarł w dniu 5 stycznia 2022 roku z ww. poszkodowanym umowę przelewu wierzytelności w zakresie m.in. przysługującego poszkodowanemu świadczenia związanego z ww. kolizją m.in. w zakresie kosztów najmu pojazdu zastępczego oraz podstawienie i odebrania pojazdu zastępczego jak i parkowania pojazdu uszkodzonego. Żądanie zwrotu tych kosztów zostało zgłoszone pozwanemu. Na podstawie decyzji z dnia 2 marca 2022 roku pozwany przyznał z tego tytułu 3.060,00 zł brutto ( przy stawce 85,00 zł netto x 36 dni), 123,00 zł za podstawienie/odbiór pojazdu oraz 720 zł za 24 dni parkowania samochodu przy stawce 30 zł za dobę. Pismem datowanym na 13 stycznia 2022 roku pełnomocnik powoda wezwał pozwanego do zapłaty kwoty 4.319,70 zł wraz z ustawowymi odsetkami tytułem różnicy między wypłaconą kwotę odszkodowania, a wynikającymi z faktury kosztami. W odpowiedzi na powyższe wezwanie, pozwany wskazał, że wcześniej podjęta decyzja jest prawidłowa. W kontekście tak ustalonego stanu faktycznego sąd rejonowy zważył co następuje: Przez umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej ubezpieczyciel zobowiązuje się do zapłacenia określonego w umowie odszkodowania za szkody wyrządzone osobom trzecim, wobec których odpowiedzialność za szkodę ponosi ubezpieczający albo ubezpieczony (art. 822 k.c.). Zgodnie z art. 34 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 roku o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych ( Dz.U. Nr 124, poz. 1152 z późn. zm.- dalej u.u.o.), z ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych przysługuje odszkodowanie, jeżeli posiadacz lub kierujący pojazdem mechanicznym są obowiązani do odszkodowania za wyrządzoną w związku z ruchem tego pojazdu szkodę, której następstwem jest śmierć, uszkodzenie ciała, rozstrój zdrowia bądź też utrata, zniszczenie lub uszkodzenie mienia. Odpowiedzialność pozwanego w sprawie niniejszej należało więc rozpatrywać w kontekście powyższej regulacji, a pozwany nie kwestionował swojej odpowiedzialności za skutki ww. zdarzenia. Z kolei odpowiedzialność samoistnego posiadacza pojazdu mechanicznego za szkody wyrządzone w związku z ruchem tego pojazdu znajduje swe źródło w art. 436 § 2 k.c. w zw. z art. 436 § 1 k.c. i art. 415 k.c. a obowiązek wypłacenia przez pozwanego odszkodowania z faktu objęcia danej kategorii zdarzeń ochroną ubezpieczeniową w zw. z treścią ww. art. 34 ust 1 u.u.o., zaś zakres odpowiedzialności pozwanego regulowany jest przez art. 36 u.u.o, w myśl którego odszkodowanie ustala się i wypłaca w granicach odpowiedzialności cywilnej posiadacza lub kierującego pojazdem mechanicznym, najwyżej jednak do ustalonej w umowie ubezpieczenia sumy gwarancyjnej. Granice odpowiedzialności osoby korzystającej z ochrony ubezpieczeniowej w zakresie o.c. posiadaczy pojazdów mechanicznych wyznaczają z kolei przepisy art. 361 k.c. i art. 363 k.c. Zgodnie z powołanymi przepisami zobowiązany do odszkodowania ponosi odpowiedzialność tylko za normalne następstwa działania lub zaniechania, z którego szkoda wynikła. W powyższych granicach, w braku odmiennego przepisu ustawy lub postanowienia umowy, naprawienie szkody obejmuje straty, które poszkodowany poniósł, oraz korzyści, które mógłby osiągnąć, gdyby mu szkody nie wyrządzono. Naprawienie szkody powinno nastąpić przy tym, według wyboru poszkodowanego, bądź przez przywrócenie stanu poprzedniego, bądź przez zapłatę odpowiedniej sumy pieniężnej. Przy czym odnośnie obowiązku ubezpieczyciela świadczenie to sprowadza się do obowiązku wypłaty odszkodowania. Skutkiem szkody jest brak możliwości korzystania z uszkodzonego pojazdu, a co za tym idzie i koszty związane z zapewnieniem sobie przez poszkodowanego pojazdu zastępczego. W tym zakresie mieszczą się również koszty związane z przechowywaniem uszkodzonego pojazdu na parkingu, w tym strzeżonym. Odpowiedzialność ubezpieczyciela z tytułu umowy obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych za uszkodzenie albo zniszczenie pojazdu mechanicznego niesłużącego do prowadzenia działalności gospodarczej obejmuje celowe i ekonomicznie uzasadnione wydatki na najem pojazdu zastępczego (tak: uchwała Sądu Najwyższego z dnia 17 listopada 2011 r. , sygn. akt III CZP 5/11). Wierzyciel nie ma przy tym wcale obowiązku skorzystania z samochodu zastępczego zaproponowanego przez zakład ubezpieczeń, który często oferuje pojazdy po niższych stawkach, niż inne podmioty działające na rynku. Może skorzystać również z oferty innych podmiotów działających na rynku, a obowiązkiem ubezpieczyciela odpowiedzialności cywilnej jest mu te wydatki zrekompensować. Zgodnie z orzecznictwem Sądu Najwyższego, wydatki poniesione na wynajem pojazdu zastępczego poniesione przez poszkodowanego, które przekraczają koszty zaproponowane przez ubezpieczyciela, są objęte zakresem obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej, o ile były one celowe i ekonomicznie uzasadnione (tak: uchwała Sądu Najwyższego z dnia 24 sierpnia 2017 r., sygn. akt III CZP 20/17). Zdaniem sądu rejonowego powód wykazał załączonymi do pozwu dokumentami zarówno stawkę za najem pojazdu ustaloną z poszkodowanym jak i okres najmu pozostający w relacji z zakresem uszkodzeń pojazdu jak i sposobem oraz szybkością przeprowadzenia przez pozwanego postępowania likwidacyjnego. Pozwany nie kwestionował długości okresu najmu, niemniej jednak z jego decyzji wynikało, że skrócił uzasadniony okres parkowania pojazdu do 24 dni. W ocenie sądu przyjąć należało okres parkowania tożsamy z okresem najmu, gdyż po uzyskaniu informacji/wypłacie odszkodowania poszkodowany mógł podjąć czynności związane z poszukiwaniem „nowego” pojazdu i zagospodarować wrak. W ocenie sądu brak podstaw do przyjmowania, aby poszkodowany istotnie został powiadomiony o możliwości uzyskania pojazdu zastępczego od pozwanego w sposób pełny, zawierający wszystkie istotne dla poszkodowanego informacje, a okoliczność ta nie jest rozstrzygająca. Poszkodowany został pozbawiony możliwości korzystania z własnego pojazdu, który był mu niezbędny w codziennych czynnościach. Po szkodzie ustalił warsztat, do którego odstawił pojazd i jednocześnie zaproponowano mu tam wynajęcie pojazdu zastępczego, również rozliczanego w sposób bezkosztowy. Trudno w tej sytuacji wymagać od niego aby podejmował dalsze czynności związane z propozycją pozwanego podstawienia mu innego pojazdu zastępczego, skoro jego interes w tym zakresie był już zaspokajany innym pojazdem. Poszkodowany skorzystał z najkorzystniejszej i najodpowiedniejszej w tym czasie dla niego oferty przedstawionej przez lokalnego usługodawcę, zapewniającego również podstawienie i odbiór pojazdu w miejscu zamieszkania. Obowiązek minimalizowania skutków szkody nie jest bowiem jednoznaczny z obowiązkiem poszukiwania najtańszej oferty najmu z pominięciem aktualnych uwarunkowań, potrzeb i wygody poszkodowanego. Nie znalazł się on bowiem w tej sytuacji z własnej winy. Poszkodowany znalazł ofertę odpowiadającą mu najbardziej, albowiem pojazd zastępczy dostarczył mu lokalny przedsiębiorca, świadczący również usługi w zakresie naprawy pojazdów, któremu z resztą takąż naprawę powierzył, zlecając również wygodną dla poszkodowanego usługę podstawienia i odbioru pojazdu zastępczego w miejscu wskazanym przez klienta. Nadto jak wynika z samej treści umowy najmu wypożyczenie samochodu nie wiązało się z żadnymi opłatami dodatkowymi. Uwzględniając również realia lokalnego rynku w tym zakresie nie dziwi wybór powoda, który skorzystał z kompleksowej usługi świadczonej przez powoda, blisko jego miejsca zamieszkania. W sytuacji w jakiej zaś znajdował się w tym czasie poszkodowany ( pozbawiony sprawnego środka transportu, samochodu użytkowanego w gospodarstwie domowym) trudno wymagać, aby wynajęcie pojazdu na miejscu, z opcją rozliczenia w sposób bezkosztowy - nie cechowała racjonalność. Nie ma więc w ocenie Sądu rejonowego podstaw do przyjmowania aby poszkodowany przyczynił się do zwiększenia szkody ( art. 362 k.c.). Brak jednocześnie podstaw do przyjmowania, aby poszkodowany związany był w zakresie wyboru oferty najmu stawkami obowiązującymi u ubezpieczyciela. Nie zawierał również z pozwanym żadnej umowy z której by wynikała konieczność akceptacji narzuconych mu warunków i stawek ustalonych z resztą przez pozwanego arbitralnie a jednocześnie skierowanych do osób nie mających żadnego wpływu na takie uregulowania. Jednocześnie stawka za dzień najmu u powoda nie odbiegała od innych ofert w kraju i okolicy, w której działalność prowadził wynajmujący. Trudno też przyjmować, aby poszkodowany winien przeglądać oferty z obszaru całego kraju i poszukiwał tańszych ofert od przedsiębiorców prowadzących działalność w miejscu oddalonym o kilkaset kilometrów od miejsca, gdzie poszkodowany na skutek wypadku został pozbawiony środka komunikacji. Brak też podstaw do zmniejszenia uzasadnionego okresu parkowania pojazdu do 24 dni i obniżenia stawki do 30 zł netto za dzień. Usługa ta w tym zakresie została faktycznie wykonana a jednocześnie nie wykazano aby poszkodowany mógł w tym czasie skorzystać z usługi innego podmiotu, pomijając samą niecelowość i nieracjonalność takiego zachowania. Nie wykazano również aby stawka za dzień określona przez powoda odbiegała od innych obowiązujących w obszarze zamieszkania poszkodowanego, bądź też by u innego usługodawcy świadczącego usługę podobną jak powód można było je nabyć taniej. Sąd rejonowy nie znalazł także podstaw do kwestionowania faktu zawarcia, jak też skuteczności cesji, co do której nie zgłoszono zarzutów formalnych. Powyższa ocena prawna skutkowała uwzględnieniem powództwa w całości, zaś koszty procesu stanowią dalszą tego konsekwencję. Apelacje od wyroku sądu rejonowego wywiodła pozwana zaskarżając wyrok w części tj. w punkcie I w zakresie zasądzającym od pozwanego na rzecz powoda kwotę ponad 719,99 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia 03.03.2022 r. do dnia zapłaty i w punkcie II w całości. Zaskarżonemu wyrokowi zarzuciła naruszenie przepisów prawa procesowego oraz prawa materialnego, a mianowicie:
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.