k.p.c., postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Klauzulą niedozwoloną jest więc postanowienie umowy zawartej z konsumentem (lub wzorca umownego), które spełnia łącznie przesłanki określone w przepisie art.
k.c., tj.:
postanowienie umowne jest sprzeczne z dobrymi obyczajami, jeżeli kontrahent konsumenta, traktujący go w sposób sprawiedliwy, słuszny i uwzględniający jego prawnie uzasadnione roszczenia, nie mógłby racjonalnie spodziewać się, iż konsument ten przyjąłby takie postanowienie w drodze negocjacji indywidualnych. Rażące naruszenie interesów konsumenta oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję, na niekorzyść konsumenta praw i obowiązków wynikających z umowy, skutkujące niekorzystnym ukształtowaniem jego sytuacji ekonomicznej oraz jego obowiązków. Celem regulacji zawartych w ustawie o kredycie konsumenckim jest ochrona konsumentów przed nadmiernym obciążaniem ich kosztami udzielonych kredytów. Zgodnie z art. 36a ust. 1 ustawy maksymalna wysokość pozaodsetkowych kosztów kredytu oblicza się według wzoru: (...) ≤ (K x 25%) + (K x n/R x 30%), w którym poszczególne symbole oznaczają: (...) maksymalną wysokość pozaodsetkowych kosztów kredytu, K - całkowitą kwotę kredytu, n - okres spłaty wyrażony w dniach, R - liczbę dni w roku. Zgodnie natomiast z art. 36a ust. 2 ukk, pozaodsetkowe koszty kredytu w całym okresie kredytowania nie mogą być wyższe od całkowitej kwoty kredytu w rozumieniu art. 5 ust. 1 pkt 6 ukk. Wysokość prowizji w niniejszej sprawie mieściła się w limicie określonym w art. 36a ust. 1 i 2 ustawy o kredycie konsumenckim, przy czym w świetle najnowszej linii orzeczniczej Sądu Najwyższego okoliczność, że pozaodsetkowe koszty kredytu konsumenckiego nie przekraczają wysokości określonej w art. 36a ust. 1 i 2 ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim, nie wyłącza oceny, czy postanowienia określające te koszty są niedozwolone (art.
(por. Uchwała Sądu Najwyższego z dnia 27 października 2021 r. III CZP 43/20, LEX nr 3246823 , Uchwała Sądu Najwyższego z dnia 26 października 2021 r. III CZP 42/20, OSNC 2022/6/57). Sąd Rejonowy wskazał, iż analizując postanowienia umowne w kontekście wysokości prowizji (rozumianej jako wynagrodzenie związane z udzieleniem pożyczki i przygotowaniem umowy) zawsze należy rozważyć indywidualnie rozkład obciążeń stron, kosztów działalności gospodarczej, ryzyka gospodarczego, w tym braku spłaty pożyczek. Prowizja za udzielenie pożyczki czy kredytu jest jednym z podstawowych kosztów występujących w kredytach/pożyczkach i co do zasady Sąd nie negował możliwości jej naliczania, w szczególności, gdy ma ona na celu rekompensatę kosztów poniesionych przez kontrahenta związanych z zawarciem i obsługą pożyczki. Zdaniem Sądu Rejonowego kwota prowizji w wysokości 8.000 zł nie jest kwotą wygórowaną jeśli się weźmie pod uwagę całkowitą kwotę kredytu wynoszącą 50.000 zł oraz okres udzielenia pożyczki – 84 miesiące. Prowizja w niniejszej umowie wynosiła 16 % kwoty kapitału kredytu. Prowizja ta w żadnej mierze nie wydaje się nadmierna i odpowiada przeciętnym stawkom stosowanym przez banki w tego rodzaju umowach. Kolejnym z zarzutów jakie postawili pozwani, był zarzut nierynkowego charakteru ubezpieczenia kredytu oraz stosowania przez powoda missellingu produktowego. Odnosząc się do tego zarzutu Sąd Rejonowy nadmienił, że pozwani wnioskowali o udzielenie kredytu w wysokości 200.000 zł na okres 120 miesięcy. Tymczasem bank, po dokonaniu oceny zdolności kredytowej zdecydował się na udzielenie kredytu znacznie niższej wartości (w wysokości ¼ wnioskowanego kredytu). Ze złożonej przez stronę powodową dokumentacji dotyczącej wniosku kredytowego oraz wniosku o zawarcie umowy ubezpieczenia wyraźnie wynika, że wnioskowanie o objęcie ochroną ubezpieczeniową było dobrowolne. Informacja ta z znajduje się również na karcie informacyjnej kredytobiorcy, gdzie zostało napisane dostępność produktu bankowego nie jest uzależniona do zawarcia umowy ubezpieczenia podobne informacje znajdują się na formularzu informacyjnym. Z powyższego wynika, zdaniem Sądu Rejonowego, że pozwani nie byli zobligowani do zawarcia umowy ubezpieczenia i z własnej woli podjęli decyzję o zawarciu umowy ubezpieczenia przy pośrednictwie banku. Jedynie jako prawną formę zabezpieczenia kredytu strony uzgodniły wskazanie banku jako uprawnionego do otrzymania świadczenia z tytułu zgonu kredytobiorcy do wysokości salda kredytu na dzień wypłaty świadczenia. Z tej okoliczności nie można wyprowadzić wniosku, że pozwani zostali zmuszeni do zawarcia tej konkretnej umowy ubezpieczenia. Bank, oceniając zdolność kredytową kredytobiorców i ryzyko związane z brakiem spłaty zobowiązania zażądał zabezpieczenia kredytu w formie ubezpieczenia. Z przedłożonych dokumentów nie wynika, że pozwanym został narzucony przez powoda rodzaj ubezpieczenia i firma ubezpieczeniowa, wręcz przeciwnie przedłożone dokumenty wskazują, że pozwani mieli w tym zakresie wybór. Sąd Rejonowy zauważył, że umowa ubezpieczenia została zawarta pomiędzy (...) SA, a K. M.. (...) Bank SA pełnił wyłącznie rolę agenta ubezpieczeniowego. Wobec powyższego, zdaniem Sądu, podważanie łączącej strony umowy ubezpieczenia nie może nastąpić w toku niniejszego postępowania, bowiem (...) Bank SA nie był stroną zawartej umowy ubezpieczenia. Natomiast ubezpieczyciel nie jest stroną tego postępowania sądowego. Negowanie kosztu umowy ubezpieczenia byłoby możliwe po uprzednim podważeniu umowy ubezpieczenia, przy udziale podmiotu udzielającego ochrony ubezpieczeniowej. (...) Bank SA jest poza strukturą zawartej pomiędzy stronami umowy. Powód, zgodnie z wolą pozwanych jedynie kredytował koszty składki ubezpieczeniowej. Nadmienić należy, że gdyby pozwani uznali, że przedstawiona im oferta, a następnie zawarta przez nich umowa ubezpieczenia nie odpowiadała ich potrzebom (np. z powodu zbyt wysokiej składki w stosunku do wysokości sumy ubezpieczenia) mogli w terminie 30 dni od daty zawarcia umowy ubezpieczenia od niej odstąpić zachowując prawo do zwrotu wypłaconej składki). Składka ubezpieczeniowa to świadczenie ponoszone przez ubezpieczającego na rzecz ubezpieczyciela w zamian za udzieloną ochronę ubezpieczeniową. W tej konkretnej sprawie umowa ubezpieczenia była zawarta na okres 12 miesięcy, w czasie obowiązywania umowy pozwani nie kwestionowali zawartej umowy, ani w szczególności zakresu udzielonej ochrony. Dopiero po upływie ponad 2 lat od zakończenia okresu obowiązywania umowy ubezpieczenia zakwestionowali łączące strony postanowienia umowne. Uczynili to w toku postępowania sądowego o zapłatę, co należy traktować wyłącznie jako przyjętą taktykę procesową. Ochrona ubezpieczeniowa była ubezpieczonemu udzielona (a przynajmniej pozwani nie wykazali, aby było odmienne), a że w okresie objętych ochroną nie zdarzył się przewidziany w umowie wypadek ubezpieczeniowy, nie uprawnia do kwestionowania treści tej umowy po jej zakończeniu. Tym bardziej, że wnioskowanie o udzielenie ochrony ubezpieczeniowej, było dobrowolne, jak wynika ze złożonych dokumentów. Pozwani nie wskazali, że ochrona była iluzoryczna. Pozwani nie zaoferowali też Sądowi żadnego dowodu, który by opisywał w jaki sposób umowa ubezpieczenia była zawarta, czy, a jeśli tak to jakie procedury były przeprowadzane, jakie informacje otrzymali, czy obowiązek zawarcia umowy był im narzucony przez pracownika banku. Treść sprzeciwu nie zawiera też w tym zakresie żadnych konkretnych zarzutów, opierając się wyłącznie na negacji samej umowy. Ostatni z podniesionych zarzutów dotyczył nieważności umowy wywołanej ustaleniem oprocentowania kredytu na podstawie stopy referencyjnej (...). Sąd Rejonowy nie podzielił i tego zarzutu. Zgodnie z § 2 pkt 1 umowy kredyt jest oprocentowany według zmiennej stopy procentowej, która w dniu podpisania umowy wynosiła 9,19%. W § 5 umowy przewidziane szczegółowo warunki powodujące zmianę oprocentowania. (...) jest powszechnie stosowanym wskaźnikiem przy oprocentowaniu kredytów i pożyczek. Pozwani wskazywali, że wskaźnik (...) miał zostać zlikwidowany od stycznia 2021 r. Podniesiona zatem okoliczność pozostaje bez znaczenia dla niniejszego postępowania, gdyż umowa została zawarta w 2018 r. Zarzut pozwanych jest sformułowany w sposób bardzo ogólny, pozwani zakwestionowali samą możliwość stosowanie (...), jako wskaźnika niereprezentatywnego, bez odniesienia do konkretnej sytuacji kredytobiorców. Nie wiadomo w szczególności czy w czasie obowiązywania umowy oprocentowanie było zmieniane. Oprocentowanie w chwili zawarcia umowy było określone w sposób jednoznaczny, brak jest jakichkolwiek dowodów na to, aby w czacie obowiązywania umowy oprocentowanie było zmieniane w sposób arbitralny przez bank. Zdaniem Sądu Rejonowego brak jest podstaw do uznania, że zastosowany wskaźnik jest sprzeczny z przepisami prawa. Pozwani nie zaoferowali żadnego dowodu wskazującego na dowolność i arbitralność banku w kształtowaniu ich zobowiązania w trakcie trwania umowy. Podsumowując wszystkie podniesione przez pozwanych zarzuty okazały się nieuzasadnione. Sąd Rejonowy jednak w niewielkiej części oddalił powództwo. Powód bowiem domagał się zasądzenia kwoty 57.949 zł, podczas gdy zsumowanie wszystkich należności składających się na należność dochodzoną pozwem wynosiło 57.948,10 zł (51.455,94 zł + 17774,96 zł + 4,717,20 zł) oraz w zakresie żądania zasądzenia odsetek od należności głównej od dnia 15 kwietnia 2022 r. Sąd wziął pod uwagę, że zgodnie z wyciągiem z ksiąg bankowych odsetki zostały skapitalizowane na dzień 26 kwietnia 2022 r., a zatem powód może domagać się odsetek od należności głównej od dnia 27 kwietnia 2022 r. Wydając wyrok Sąd uwzględnił, że na podstawie decyzji (...).720.6.2021.256 Bankowego Funduszu Gwarancyjnego wszczęto przymusową restrukturyzację (...) Bank S.A. i z dniem 03.10.2022 r. wobec powoda zastosowano instrument przymusowej restrukturyzacji w formie instytucji pomostowej Bank (...) S.A. z siedzibą w W., który z tym dniem przejął ogół praw majątkowych G. (...) Bank zgodnie z art. 191 ust. 1 ustawy o (...). W zakresie żądania obciążenia pozwanego kosztami procesu Sąd orzekł w myśl art. 100 k.p.c., obciążając pozwanych w całości kosztami postępowania w sprawie uznając, że powód uległ tylko w niewielkiej części. Pozwani powinni zwrócić powodowi całość poniesionych kosztów wynoszących 8.315 zł, na które składa się wynagrodzenie pełnomocnika – adwokata w kwocie 5.400 zł wyliczone zgodnie § 5 pkt 8 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokacie (Dz.U. z 2015r., poz. 1800), powiększone o opłatę od pełnomocnictwa w kwocie 17,00 zł oraz opłatę sądową od pozwu w kwocie 2.898 zł. Pozwani K. M. i E. M. w złożonej apelacji zaskarżyli wyrok Sądu Rejonowego w Ełku I Wydział Cywilny z dnia 7 listopada 2022 r., wydany w sprawie o sygn. akt I C 281/22 w części dotyczącej pkt 1 oraz 3 przedmiotowego orzeczenia. Powyższemu wyrokowi zarzucili: 1. naruszenie art. 75c pr. bank. z art. 61 § 1 k.c. poprzez niewłaściwą wykładnię przepisu skutkującą przyjęciem, że na gruncie niniejszego stosunku roszczenie powoda stało się wymagalne na skutek złożenia przezeń wypowiedzenia umowy, podczas gdy powód nie wykazał by korespondencja bankowa zawierająca wezwanie do zapłaty przed wypowiedzeniem umowy dotarła do pozwanych, tj. by pozwani otrzymali ją w sposób umożliwiający im zapoznanie się z treścią pisma; 2. naruszenie przepisów art. 243 k.p.c. w zw. z art. 231 k.p.c. poprzez posługiwanie się przez Sąd I instancji, bez ustawowej legitymacji, konstrukcją uprawdopodobnienia w zakresie obowiązków spoczywających na banku w związku z dyspozycją przepisów art. 75 i n. pr. bank., podczas gdy z art. 231 k.p.c. wprost wynika, iż sąd może uznać za ustalone fakty mające istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, jeżeli wniosek taki można wyprowadzić z innych ustalonych (a nie uprawdopodobnionych) faktów, jak również art. 243 k.p.c. nie dawał Sądowi I instancji w przedmiotowej sprawie legitymacji do zastosowania instytucji uprawdopodobnienia albowiem ustawa Prawo bankowe nie przewiduje możliwości uprawdopodobnienia dokonania ww. czynności; 3. naruszenie przepisów art. 327 1 § 1 k.p.c. poprzez wadliwe sporządzenie uzasadnienia zaskarżonego wyroku polegającego na wybiórczym i nieprecyzyjnym przypisaniu dowodów, na których sąd się oparł przy dokonywaniu ustaleń faktycznych, a w konsekwencji znaczne utrudnienie lub nawet uniemożliwienie pozwanym prześledzenie toku rozumowania sądu, które doprowadziło do wydania zaskarżonego wyroku; 4. naruszenie przepisów prawa materialnego, mających istotny wpływ na wynik rozstrzygnięcia, tj. naruszenie art.
w zw. z art. 58 § 2 k.c. poprzez uznanie przez Sąd I instancji zgodności z zasadami współżycia społecznego klauzuli umownej dotyczącej rażąco wygórowanych pozaodsetkowych kosztów udzielenia kredytu, tj. łącznie w wysokości 16 666,67 zł., podczas gdy zgodnie z przepisem art.
postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy;
Ciężar wykazania tej przesłanki spoczywał na pozwanych (art. 6 k.c. w zw. z art. 232 k.p.c.). Wskazać należy, że art.
nie dopuszcza możliwości uznania za klauzulę niedozwoloną postanowień określających główne świadczenia stron, w tym ceny i wynagrodzenia, gdy zostały one sformułowane w sposób jednoznaczny. Zgodzie z zasadą transparentności i przy poszanowaniu zasady autonomii woli stron, należy uznać, że reguły ochrony interesów konsumenta powinny ustąpić wobec jednoznacznie określonego zamiaru stron, co do ukształtowania tych podstawowych elementów zobowiązania. Każdy podmiot zawierający umowę, także konsument, powinien mieć świadomość wiążącego charakteru takiej przedmiotowo istotnej klauzuli nawet, wtedy, gdy ta jest dla niego rażąco niekorzystna, jeżeli brak wątpliwości, co do skutku prawnego zamierzonego przez strony. W przedmiotowej sprawie postanowienia umowne sformułowano jasno i czytelnie. Z zarzutem rażącego zawyżenia prowizji i składki ubezpieczeniowej Sąd I instancji rozprawił się w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia i pogląd ten w całości akceptuje Sąd Okręgowy. Argumenty podnoszone w apelacji mają charakter polemiczny. Pozwani powoływali się wyłącznie na (niewykazaną) okoliczność, że powódka narzuciła im dodatkowe świadczenia, nie dostosowała produktu do ich potrzeb i zastosowała niewspółmiernie wysokie stawki za produkt naruszając dobre obyczaje czy zasady współżycia, a nadto, że umieszczenie w umowie kwestionowanych przez nich postanowień kontraktowych stanowiło warunek zawarcia umowy kredytu. Również ten ostatni zarzut, nawet gdyby okazał się prawdziwy, nie mógłby odnieść skutku. Uzależnienie udzielenia kredytu od zawarcia przez kredytobiorcę umowy ubezpieczenia gwarantującej, że w przypadku utraty pracy lub śmierci, zobowiązanie zostanie spłacone przez ubezpieczyciela, nie świadczy samodzielnie o naruszeniu dobrych obyczajów. W rezultacie pozwani nie mieli podstaw do tego, aby w oparciu o zgłoszone przez siebie okoliczności formułować zarzut braku związania postanowieniami umownymi dotyczącymi ubezpieczenia i pomniejszać dochodzoną w niniejszej sprawie wierzytelność o uiszczone przez siebie składki ubezpieczeniowe - Sąd Apelacyjny w Białymstoku w wyroku z dnia 21 kwietnia 2020 r. w sprawie sygn. akt I ACa 852/19. Odnosząc się jeszcze do zarzutu naruszenia art. 69 ust 1 i 2 pr. bank należało uznać go za całkowicie bezzasadnym. Sąd I instancji prawidłowo wskazał, iż składka ubezpieczeniowa składała się na koszty kredytu i nie naliczano od niej odsetek. Rozważania zaprezentowane w uzasadnieniu orzeczenia Sądu I instancji są przekonujące i nie wymagają powtórzenia. Dodatkowo należy wskazać, iż forsowana przez apelantów teza o zaliczeniu kwoty składki ubezpieczeniowej i prowizji do kwoty kapitału (kwoty kredytu) od której liczono odsetki pozostaje w oderwaniu od przedłożonych dokumentów. W harmonogramach spłat kredytu wyraźnie wskazano kwoty kapitału od których odsetki naliczano. Po zwarciu aneksu do umowy doliczono jedynie skapitalizowane odsetki (harmonogram spłaty k. 20 v. -21). Z harmonogramu wyraźnie wynika, jaka pozostała kwota kapitału w poszczególnych miesiącach i od jakiej kwoty liczono odsetki umowne. Trafne były rozważania Sądu I instancji co do możliwości skredytowania składki ubezpieczeniowej. Za takim rozumowaniem przemawiają również konsekwencje ewentualnego odstąpienia od umowy, którego mogli dokonać pozwani. Gdyby odstąpili od samej umowy kredytu nie nastąpiłoby automatyczne odstąpienie od umowy ubezpieczenia. Możliwe było równie odstąpienie od samej umowy ubezpieczenia. Wówczas składka ubezpieczeniowa wróciłaby do nich, a nie do banku- warunki odstąpienia od umowy k. 23 v. Zarzut z pkt 6 apelacji w części jest zatem niepowiązany ze stanem faktycznym sprawy. Zarzuty tyczące się misselingu również nie były trafne. Zaoferowany przez bank produkt w zakresie ubezpieczenia był dostosowany do potrzeb pozwanych, bowiem stanowił formę zabezpieczenia. Pozwani mogli przecież ustanowić inne zabezpieczenie i z takiej możliwości nie skorzystali. Jeżeli więc powódka wykazała istnienie oraz rozmiar swojej wierzytelności, zaś pozwani nie podnieśli skutecznych zarzutów tamujących to roszczenie, powództwo zasadnie zostało uwzględnione. Z uwagi na powyższe Sąd Okręgowy orzekł jak sentencji na podstawie art. 385 k.p.c. Sędzia Mirosław Krzysztof Derda
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.