Sygn. akt III Ca 1129/13 UZASADNIENIE Zaskarżonym wyrokiem z dnia 7 maja 2013 roku, sygn. akt I C 24/12, Sąd Rejonowy dla Łodzi – Widzewa w Łodzi oddalił w całości powództwo J. W. skierowane przeciwko Towarzystwu Budownictwa (...) w Z. oraz zasądził od powódki na rzecz strony pozwanej kwotę 1217 zł tytułem zwrotu kosztów procesu. Rozstrzygnięcie powyższe oparte zostało na ustaleniach i wnioskach, których najistotniejsze elementy przedstawiają się następująco: Powódka jest najemcą lokalu nr (...), położonego w budynku wielomieszkaniowym w Ł. przy ulicy (...). Pozwane Towarzystwo zaś jest wynajmującym tenże lokal. Głównym wykonawcą budynku, w którym znajduje się lokal była firma (...), zaś podwykonawcą instalującym urządzenia wodno -kanalizacyjne i centralnego ogrzewania była firma (...). Firma (...) montowała między innymi armaturę łazienkową, w tym również wężyki do spłuczki w.c., które odbierała z hurtowni wskazanej przed głównego wykonawcę - (...). Przy odbiorze technicznym budynku przeprowadzono w każdym mieszkaniu próbę wody. Wynik był pozytywny. W. były sprawdzane przez hydraulików po podłączeniu instalacji podczas próby. Próba była wykonywana przed przekazaniem kluczy lokatorom. W dniu 7 października 2011 roku doszło do zalania mieszkania nr (...) na skutek uszkodzenia miękkiego, gumowego wężyka doprowadzającego wodę do spłuczki w lokalu nr (...) ( położonym piętro wyżej) wynajmowanym przez B. L.. Lokal nr (...) został wydany najemcy - B. L. w dniu 29 lipca 2011 r. Podczas wydania najemca nie zgłaszała uwag co do stanu technicznego lokalu oraz jego wyposażenia. Została poinformowana o sposobie korzystania z zainstalowanych urządzeń techniczno – sanitarnych. Po wydaniu lokalu nr (...) korzystał z niego syn B. L., który przebywał w nim sporadycznie. W dniu 07 października 2011 r. doszło do przelania się wody z lokalu nr (...), do lokalu nr (...), zajmowanego przez powódkę. Przyczyną zalania było pęknięcie miękkiego przewodu doprowadzającego wodę do w.c. w lokalu nr (...). Na wężyku nie było śladów mechanicznego uszkodzenia. Na polecenie E. B. - mistrza budowy firmy (...), pracownicy firmy (...) wymienili uszkodzony wężyk w ramach gwarancji. Drzwi do mieszkania nr (...) otworzyła im córka B. L.. Kierownik budowy - H. G. sporządził w dniu 8.10. 2011 r. protokół oględzin lokalu mieszkalnego nr (...) zajmowanego przez powódkę i stwierdził, że wskutek zalane zostały: łazienka, kuchnia (sufit, ściany), przedpokój (sufit) i pokój duży (sufit w narożniku i ściany w narożniku do wysokości połowy pomieszczenia). Szkody zostały spowodowane poprzez dostanie się wody do kanałów płyt żelbetowych wielootworowych. Konieczne było wykonanie otworów rewizyjnych w celu usunięcia wody. Uszkodzeniu uległo również zasilanie mieszkania w energię elektryczną. W dniu 11 października 2011 r. powódka wystąpiła do pozwanego TBS z prośbą o naprawienie i osuszenie zalanych miejsc w jej lokalu w ramach gwarancji. Zażądała natychmiastowego wstawienia urządzenia osuszającego. Dnia 13 października 2011 r. powódka sama zleciła firmie (...) osuszenie mieszkania. Zlecenie obejmowało wynajem urządzeń tzw. osuszaczy. Osuszenie lokalu trwało 14 dni przez 24 godziny na dobę. Firma osuszająca wykonała 4 pomiary wilgotności, które w dalszym ciągu wykazywały zawilgocenie w jednym z pomieszczeń. Po pierwszym tygodniu osuszania urządzenia wykazywały duże ognisko wody w korytarzu. Po tygodniu osuszania właściciel firmy osuszającej (...) zasugerował dokonanie nawiertów w niektórych miejscach na suficie, gdyż nie było odpowiedniego efektu osuszania. Wskazał miejsca nawiertów. Na następnym pomiarze te nawierty były już wykonane, ale nie przez W. T.. Po 14 dniach firma osuszająca zastąpiła dotychczasowe urządzenia osuszające - 3 osuszacze i 2 wentylatory innym urządzeniem, które zabrano po kolejnych 14 dniach, kiedy stan wilgotności był w normie. Za osuszanie firma (...) wystawiła fakturę VAT na kwotę 2.835 zł. Faktura nie obejmowała zużycia energii elektrycznej. Urządzenia osuszające były podłączone do wspólnego źródła prądu istniejącego w budynku, za który płaciła administracja TBS. W związku z zalaniem przewodów elektrycznych oraz sufitów nie było możliwości załączenia prądu w lokalu powódki. Po zalaniu powódka nie wykonała remontu mieszkania, zabezpieczyła tylko ściany przed grzybem. W chwili zdarzenia pozwane Towarzystwo Budownictwa (...) było ubezpieczone w (...) S.A. w W.. Pismem z dnia 08 grudnia 2011 r. powódka wezwała pozwanego do zapłaty kwoty 8370,60 zł tytułem naprawy szkody, jakiej doznała w związku z zalaniem lokalu. Pozwany przekazał zgłoszone przez powódkę roszczenie o wypłatę odszkodowania do ubezpieczyciela (...) .U. S.A. w W., który jednak odmówił wypłaty podnosząc, że brak jest podstaw do przypisania pozwanemu winy, co wyłącza odpowiedzialność odszkodowawczą za powyższą szkodę. Szacunkowy koszt osuszania i remontu zalanego lokalu mieszkalnego nr (...) wyliczony przez biegłego sądowego wynosi 5000 zł. Po dokonaniu takich ustaleń faktycznych, Sąd Rejonowy doszedł do przekonania, że podstawę materialnoprawną odpowiedzialności pozwanego stanowi przepis art. 415 k.c. Przesłankami odpowiedzialności na gruncie tego przepisu są: fakt spowodowania szkody przez sprawcę, wystąpienie zdarzenia powodującego szkodę w postaci działania albo zaniechania, związek przyczynowy pomiędzy działaniem bądź zaniechaniem a skutkiem w postaci szkody, zaś działanie sprawcy musi być zawinione. Sąd wskazał, że o winie sprawcy szkody można mówić wówczas, gdy jego zachowanie w kontekście całokształtu porządku prawnego ma charakter obiektywnie bezprawny oraz, gdy można mu postawić zarzut, iż mając świadomość szkodliwego skutku swego zachowania i przewidując jego wystąpienie, celowo zmierzał do osiągnięcia owego skutku (wina umyślna) lub nie dołożył należytej staranności, aby skutkom owego zachowania zapobiec ( wina nieumyślna - - niedbalstwo), przy czym zobowiązany ponosi odpowiedzialność tylko za normalne następstwa zaniechania, z którego szkoda wynikła (art. 361 § 1 k.c.). Zgodnie natomiast z art. 361 § 2 k.c., naprawienie szkody obejmuje co do zasady, straty które poszkodowany poniósł (damnum emergens) oraz korzyści, które poszkodowany mógłby osiągnąć, gdyby nie wyrządzono mu szkody (lurcum cessans). Wystąpienie powyższych przesłanek jest niezbędne dla istnienia odpowiedzialności za daną szkodę na zasadzie winy. Sąd I instancji podkreślił, że w świetle ogólnej zasady ciężaru dowodu, udowodnienie owych przesłanek spoczywało na powódce. Sąd uznał, że po stronie powódki niewątpliwie wystąpiła szkoda w mieniu polegająca na zalaniu zajmowanego przez nią mieszkania. Jednakże powódka nie zdołała wykazać winy pozwanego za skutki tego zdarzenia. Sąd wskazał, że między stronami sporne było przede wszystkim to, czy obowiązek naprawy i konserwacji elementu wyposażenia w.c. w postaci wężyka doprowadzającego wodę obciąża najemcę czy też wynajmującego. Sąd zauważył, że w chwili zdarzenia budynek był po tzw. odbiorze technicznym. Najemca lokalu nr (...), z którego płynęła woda, dokonała jego odbioru bez żadnych zastrzeżeń. Przed wydaniem lokali poszczególnym najemcom, w budynku dokonywane były próby szczelności instalacji wodno- kanalizacyjnej. W przypadku lokalu nr (...) próba szczególności była pozytywna, dlatego też w protokole zdawczo -odbiorczym nie wpisano żadnych usterek. Sąd uznał, że skoro lokal nr (...) został najemcy wydany, a w sporządzonym protokole zdawczo- odbiorczym nie ujęto żadnych usterek, to do obowiązków najemcy i wynajmującego związanych ze stosunkiem najmu tego lokalu znajdują zastosowanie reguły ujęte w art. 6 a i b ustawy o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego ( t.j. Dz. U. z 2005 roku, poz. 266 ze zm.). W art. 6a ust. 1 tej ustawy przewidziano natomiast, że wynajmujący obowiązany jest do zapewnienia sprawnego działania istniejących instalacji i urządzeń związanych z budynkiem umożliwiających najemcy korzystanie z wody, paliw gazowych i ciekłych, ciepła, dźwigów osobowych oraz innych instalacji i urządzeń stanowiących lokale i budynki określone odrębnymi przepisami. Do obowiązków wynajmującego należy w szczególności dokonywanie napraw lokalu, napraw lub wymiany elementów wyposażenia technicznego w zakresie nieobciążającym najemcy, a zwłaszcza napraw i wymiany wewnętrznych instalacji: wodociągowej, gazowej i ciepłej wody – bez armatury i wyposażenia, a także napraw i wymiany wewnętrznej instalacji centralnego ogrzewania wraz z grzejnikami, instalacji elektrycznej, anteny za wyjątkiem osprzętu (art. 6a ust. 3 pkt 3a). Z tym przepisem z kolei koresponduje ogólny obowiązek wynajmującego określony art. 662 k.c., w myśl którego wynajmujący powinien wydać najemcy rzecz w stanie przydatnym do umówionego użytku i utrzymywać ją w takim stanie przez czas trwania najmu. Obowiązki wynajmującego nie mają one charakteru katalogu zamkniętego, co nakazuje przyjąć, że w razie, gdy określony obowiązek nie obciąża najemcy, to obciąża on wynajmującego. W razie wątpliwości kogo obciąża naprawa lub konserwacja konkretnego elementu lokalu, należy przyjąć, iż wynajmującego, o ile nie jest ona wyraźnie wymieniona w art. 6b ust.2. W myśl tego przepisu najemcę obciąża naprawa i konserwacja m.in. mis klozetowych, zlewozmywaków i umywalek, wraz z syfonami, baterii i zaworów czerpalnych oraz innych urządzeń sanitarnych, w które lokal jest wyposażony, łącznie z ich wymianą. W świetle treści tych uregulowań prawnych Sąd przyjął, że obowiązek wymiany wężyka doprowadzającego wodę do w.c. nie ciążył na stronie pozwanej jako wynajmującym. Wyraźnie bowiem ustawodawca przewidział, iż wynajmującego obciąża obowiązek napraw i wymiany instalacji wodociągowej, ale bez armatury i wyposażenia. Nadto, Sąd podkreślił, że powódka nie udowodniła, jaka była przyczyna pęknięcia wężyka doprowadzającego wodę. Wprawdzie świadkowie E. B. i K. K. stwierdzili, że skoro wężyk pękł po dwóch miesiącach użytkowania to dlatego, że miał wadę fabryczną, to jednak zdaniem Sądu są to tylko niewiążące opinie świadków, którzy nie są specjalistami w tej dziedzinie. Świadek K. K. w ogóle wężyka nie widział, zaś świadek E. B. nie wskazał na jakiej podstawie dokonał takich ustaleń, natomiast wężyk nie został poddany analizie żadnego eksperta, który mógłby się wiążąco wypowiedzieć na okoliczność przyczyn jego pęknięcia. Konkludując, Sąd Rejonowy stwierdził, że do zalania lokalu powódki doszło z pomieszczenia zlokalizowanego powyżej, który był wydany najemcy ponad dwa miesiące wcześniej i również przez niego użytkowany. Przed wydaniem lokalu była w nim przeprowadzona próba szczelności instalacji, która nie wykazała żadnego przecieku. Obowiązek konserwacji wężyka przeszedł na najemcę dużo wcześniej przed zalaniem i pozwany nie jest odpowiedzialny za skutki zalania. Ponadto, Sąd wskazał, że dochodząc od pozwanego odszkodowania w oparciu o treść art. 415 k.c. (a nie o art. 433 k.c. ) powódka winna wskazać i udowodnić jakie bezprawne zachowanie pozwanego ( czy to w postaci działania czy też zaniechania) doprowadziło do powstania szkody. Sam fakt zamontowania prawidłowo funkcjonującego w chwili montażu wężyka, nie posiadającego żadnych cech uszkodzeń, nie może być zdaniem Sądu oceniany jako zachowanie naganne. Do chwili zalania strona pozwana nie była informowana, że zamontowany przez nią wężyk posiada jakiekolwiek wady, które winny spowodować jego wymianę. Nadto, powódka nie wskazała jakiej czynności winien dokonać pozwany w celu uniknięcia powstania szkody, nie podała także jakie zawinione działania pozwanego spowodowały tę szkodę. Z tych wszystkich względów Sąd Rejonowy uznał, że powództwo nie zostało udowodnione i w konsekwencji w całości je oddalił. O kosztach procesu orzekł na podstawie art. 98 k.p.c. Apelację od powyższego orzeczenia wniosła powódka skarżąc je w części oddalającej powództwo o zapłatę kwoty 6127,44 zł. Zaskarżonemu wyrokowi zarzuciła: 1. naruszenie prawa materialnego, a to: a). art. 6a ustawy z dnia 21 czerwca 2011 roku o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego poprzez jego błędną wykładnię i przyjęcie, że pozwana jako wynajmujący nie jest zobowiązana do naprawy i konserwacji wężyka doprowadzającego wodę albowiem stanowi on armaturę podczas, gdy element ten stanowi instalację wewnętrzną wodociągową, a zatem do jego naprawy i konserwacji zobowiązana była strona pozwana; b). art. 415 k.c. przez jego błędną wykładnię wobec dowolnego uznania, że pozwana nie ponosi winy za szkodę wyrządzoną powódce a zdarzenie będące źródłem szkody nie stanowi czynu zabronionego będąc uprawnionym zachowaniem pozwanej; c). art. 471 kc. w zw. z art. 662 k.c. w zw. z art. 663 k.c, poprzez jego błędną wykładnię i przyjęcie, że pozwana nie ponosi wobec powódki odpowiedzialności kontraktowej z tytułu umowy najmu za szkodę wyrządzoną powódce w sytuacji, gdy bezspornym jest, że strony postępowania łączyła umowa najmu nakładająca na pozwaną jako wynajmującego obowiązek wydania najemcy lokalu w stanie przydatnym do umówionego użytku i utrzymania go w takim stanie przez cały czas trwania najmu, w tym zabezpieczenia lokalu powódki przed zalaniem również poprzez obowiązek utrzymywania w odpowiednim stanie technicznym lokalu zajmowanego przez B. L. stanowiącego własność pozwanej; 2. naruszenie przepisów postępowania, a to:
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.