k.p.c., przez gołosłowne stwierdzenie, że powód ma legitymację czynną procesową do wytoczenia powództwa w niniejszej sprawie; 2) naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 385 1 § 1 k.c., przez jego niewłaściwe zastosowanie i stwierdzenie, że zakwestionowany przez powoda zapis tabeli opłat i prowizji stanowi niedozwolone postanowienie umowne; 3) naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 102 k.p.c., przez jego niewłaściwe zastosowanie i zasądzenie na rzecz powoda części kosztów zastępstwa procesowego, choć w świetle niemoralnego zachowania powoda – co Sąd pierwszej instancji zaznaczył – należało w całości oddalić jego wniosek o zasądzenie wskazanych kosztów. Wskazując na powyższe pozwany wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku w całości i oddalenie powództwa oraz zasądzenie kosztów postępowania. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja pozwanego nie zasługuje na uwzględnienie, a podniesione w niej zarzuty nie mogą spowodować zmiany zaskarżonego wyroku. Sąd Apelacyjny uznaje za własne ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd I instancji i podziela dokonaną przez ten Sąd ocenę prawną. Odnośnie pierwszego zarzutu apelacji, dotyczącego naruszenia art. 328 § 2 k.p.c. w zw. z art.
(oznaczonego omyłkowo – jak wynika z uzasadnienia apelacji – jako art.
k.p.c.), wskazać należy, że przepis
kpc statuuje legitymację czynną formalną (procesową) dla określonych w nim podmiotów, które są uprawnione do zainicjowania kontroli abstrakcyjnej danego wzorca. W tym znaczeniu powodowe (...), jako mające w swoich celach statutowych ochronę interesów konsumentów, ma formalne uprawnienie do wytoczenia powództwa o stwierdzenie abuzywności danej klauzuli. Wbrew zaś stanowisku pozwanego brak jest podstaw do poddawania w wątpliwość takiego statusu powodowego (...) skoro ze znajdującego się w aktach sprawy odpisu z KRS powoda wprost wynika, że jest on organizacją społeczną wpisaną do rejestru przedsiębiorców KRS pod nr (...) w którego dziale 3, rubryce 3, wpis nr 4 pkt10), jako cel jego działania wpisano ochronę interesów konsumentów. Nie sposób tu też podzielić stanowiska skarżącego, iż uzasadnienie wyroku nie spełnia w powyższym zakresie wymogów przewidzianych w ustawie procesowej. Sąd Okręgowy wobec jednoznacznej treści zapisów w rejestrze prowadzonym dla powoda w sposób wystarczający wyjaśnił kwestię posiadania przez powoda legitymacji czynnej w niniejszej sprawie. Nie zasługiwał na uwzględnienie także drugi z zarzutów, wskazujący naruszenie art. 385 1 § 1 k.c. Z faktu przynależności klientów pozwanego do Spółdzielczej Kasy Oszczędnościowo – Kredytowej (...) we W. nie wynika wprost możliwość indywidualnego uzgadniania zakwestionowanych postanowień umownych czy też wpływania na treść zapisów w stosowanych przez pozwanego wzorcach. Na marginesie wypada wspomnieć, że to na pozwanym spoczywał ciężar wykazania powyższych twierdzeń, czego skarżący nie uczynił, a wręcz w punkcie II uzasadnienia apelacji podał, iż „postanowienia wzoru umownego nie są zazwyczaj indywidualnie uzgadniane z członkiem” (k. 60). Podkreślenia zatem wymaga tu fakt, iż skoro warunkiem korzystania z oferty pozwanego, jak sam przyznał, jest wcześniejsze do niego przystąpienie, to konsument nie ma żadnej możliwości kształtowania treści wzorca, którym zostaje związany. Prawidłowo też Sąd I instancji ocenił przedmiotową klauzulę pod względem jej zgodności z dobrymi obyczajami, zasadnie uznając, że choć zawiera ona umocowanie w art. 4 ust. 2 pkt 13 ustawy o kredycie konsumenckim przez podanie informacji o innych kosztach ponoszonych przez konsumenta w związku z niewykonaniem przez niego zobowiązań wynikających z umowy (w tym o kosztach upomnień lub wezwań do zapłaty), to nie przesądza to jeszcze o zgodności konkretnego postanowienia z wymogami zawartymi w art.385 1 §k.c.. Nie budzi bowiem wątpliwości samo uprawnienie do szacunkowego ustalenia kosztów windykacji, ale to, czy ustalony przez pozwanego wzorzec w sposób dostateczny chroni prawa konsumenta. Klauzula określająca szacunkową wysokość kosztów, uzależnia tą wysokość od okoliczności nie uzasadniających wprowadzonych rozbieżności. Koszty zostały określone ryczałtowo i uzależniono je od wysokości egzekwowanych kwot. Jednakże nakład czynności windykacyjnych wcale nie musi zależeć od wysokości długu i, jak wskazuje sam pozwany, sprowadza się do: „powiadomień telefonicznych, informacji sms, zapytań do organów administracji publicznej, korespondencji z organami sądowymi czy egzekucyjnymi itp.(k.63a.s.). Skarżący argumentując zależność wysokości opłat od wielkości kwoty spłacanej wskazał na większe rozłożenie w czasie spłat wyższych należności oraz na dodatkowe koszty związane z dochodzeniem tych należności (koszty sądowe, procesowe, odsetki karne). Jednakże nie sposób zgodzić się ze skarżącym, że w każdorazowym przypadku koniecznym jest pełne wyczerpanie wszelkich rodzajów czynności windykacyjnych, przy jednoczesnym braku wiedzy o ich zakresie. Zatem skarżący powinien mieć na uwadze zasadność ustalenia szczegółowego wykazu tych czynności z precyzyjnym oznaczeniem ich poszczególnych kosztów, zamiast pozostawiać pojęcie „czynności windykacyjne” jako niezdefiniowane we wzorcu i w tym zakresie stwarzać sobie zupełną dowolność w szacowaniu wysokości opłat, co ewidentnie sprzeczne jest z dobrymi obyczajami. Szacunkowe określenie kosztów wynikających z niewykonania zobowiązania umownego musi być ustalone przez pryzmat konkretnych czynności przenoszących rzeczywiste koszty tych czynności, co nie doprowadzi do sytuacji rekompensaty poniesionych kosztów ponad miarę, na co zasadnie zwrócił uwagę Sąd Okręgowy. Także zarzut dotyczący kosztów procesu nie zasługiwał na uwzględnienie. Należy tu zauważyć, że działania powoda, aczkolwiek w niniejszej sprawie nie w pełni zasługiwały na uznanie (rozdzielenie analizowanej klauzuli na kilka części w celu zwiększenia kosztów procesu) to jednak eliminują z obrotu niedozwolone postanowienia umowne przyczyniając się do ochrony interesów konsumentów. Służą one więc obronie ważnego interesu konsumenckiego i jako takie nie mogą zostać uznane za, jak nazwał to pozwany, za niemoralne. Pozwany stosując taki wzorzec winien, zaś liczyć się z ewentualnością obciążenia go kosztami procesu, tym bardziej, że nie przedstawił argumentów uzasadniających zwolnienie go od ich wyłożenia. Mając powyższe na uwadze, Sąd Apelacyjny orzekł jak na wstępie na podstawie art. 385 kpc. Rozstrzygnięcie o kosztach procesu oparto na przepisie art. 98 kpc.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.