i 2 kc. Uznał, powołując się na orzecznictwo sądów powszechnych, Sądu Najwyższego oraz Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości, iż w sprawie doszło do rażącego naruszenia praw powodów, jako konsumentów w rozumieniu art. 22 1 kc, z uwagi na fakt, że postanowienia przedmiotowej umowy kredytowej dotyczące indeksacji kredytu do waluty obcej, także w zakresie w jakim odsyłały do sporządzonych przez Bank tabel kursowych , nie były przedmiotem indywidualnych uzgodnień pomiędzy stronami. Ponadto wprowadzony mechanizm indeksacji sformułowany został w sposób niejednoznaczny, a wymóg przejrzystości warunków umownych wyrażający się w konieczności sporządzenia umowy prostym i zrozumiałym językiem polegający na tym aby umowa przedstawiała w sposób przejrzysty konkretne działanie mechanizmu, do którego odnosi się ów warunek, a także, w zależności od przypadku, jaki jest związek między tym mechanizmem a mechanizmem przewidzianym w innych warunkach również nie został spełniony. Konsument bowiem musi być w stanie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające dla niego z tej umowy konsekwencje ekonomiczne. Z kolei warunek dotyczący ryzyka kursowego musi zostać zrozumiany przez konsumenta zarówno w aspekcie formalnym i gramatycznym, jak i w odniesieniu do jego konkretnego zakresu, tak aby właściwie poinformowany oraz dostatecznie uważny i rozsądny mógł nie tylko dowiedzieć się o możliwości spadku wartości waluty krajowej względem waluty obcej, ale również oszacować konsekwencje ekonomiczne takiego warunku dla swoich zobowiązań finansowych. Kredytobiorca zatem musi zostać jasno poinformowany, że podpisując umowę kredytu denominowanego w walucie obcej ponosi pewne ryzyko kursowe, które z ekonomicznego punktu widzenia może okazać się dla niego trudne do udźwignięcia w przypadku spadku wartości waluty, w której otrzymuje wynagrodzenie w stosunku do waluty obcej, w której kredyt został udzielony. Po drugie, przedsiębiorca, w niniejszym przypadku instytucja bankowa, była zobowiązana przedstawić ewentualne wahania kursów wymiany i ryzyko wiążące się z zaciągnięciem kredytu w walucie obcej Wreszcie, powodowie powinni mieć faktycznie możliwość zapoznania się ze wszystkimi warunkami umowy. Sąd I instancji uznał, że w umowie nie zawarto postanowień, które pozwoliłyby zweryfikować kwoty wskazywane w doręczanych powodom harmonogramach, nie licząc określenia, że mają to być raty równe (§ 9 ust. 3 umowy). Nie wskazano, ani też nie opisano, jak w oparciu o dane z umowy mają zostać policzone raty, aby mogli oni samodzielnie sprawdzić wyliczenia podane w przesłanym im piśmie określającym wysokość rat do spłaty. Z umowy nie wynikało nadto, jaka będzie wysokość raty skoro oprocentowanie kredytu było z góry ustalone jako zmienne (§ 8 ust. 1 umowy). Nie były również jednoznaczne postanowienia dotyczące znajdujących zastosowanie w niniejszej umowie kursów walut, albowiem nie pozwalają na weryfikację sposobu działania banku tworzącego tabelę kursów, stosowanych kryteriów ustalania kursów i ich wpływu na kształt tabeli, wreszcie nie pozwalają ocenić jakie konsekwencje ekonomiczne będzie miało wyznaczenie przez bank określonej wysokości kursu. Ponadto, w ocenie Sądu Okręgowego , oceniając proces zawierania umowy, nie sposób ustalić, że Kredytobiorcy zostali w sposób wyczerpujący i zrozumiały poinformowani o skutkach, jakie wiążą się z zastosowaniem mechanizmu indeksacji. W rezultacie sąd I instancji przyjął, że zakwestionowane przez stronę powodową postanowienia umowne wprowadzające mechanizm indeksacji i odnoszące się do tabel kursowych zostały sformułowane w sposób niejednoznaczny co, mimo że określają one główne świadczenie stron, otwierały drogę do oceny ich abuzywności. O abuzywności postanowień umownych przesądził fakt, że klauzule te nie odwoływały się do obiektywnych wskaźników, na które żadna ze stron nie miała wpływu, lecz pozwalały wyłącznie Bankowi na określenie miernika wartości wedle swojej woli. Uprawnienie Banku do określania wysokości kursu kupna i sprzedaży (...) nie doznaje żadnych formalnie uregulowanych ograniczeń. Na mocy spornych postanowień to pozwany Bank mógł jednostronnie i arbitralnie, a przy tym w sposób wiążący, modyfikować wskaźnik, według którego obliczana była wysokość zobowiązania kredytowego powodów, a tym samym mógł wpływać na wysokość ich świadczenia. Ponadto sąd uznał za nieważne postanowienia umowy , które z jednej strony różnicują wysokość kursu przyjętego dla przeliczeń kwoty kredytu z PLN na (...), a następnie przeliczeń wysokości wymaganej spłaty również z PLN na (...). Poprzez takie ukształtowanie klauzul indeksacyjnych, że przeliczenie kwoty udzielonego w złotych polskich kredytu na (...) zostało dokonane według kursu kupna tej waluty określonego w Tabeli kursowej, zaś przeliczanie rat kredytu następuje według kursu sprzedaży (...) ustalonego w Tabeli kursowej, Bank przyznał sobie prawo do uzyskiwania dodatkowej prowizji, którą stanowiła właśnie różnica pomiędzy kursem kupna i sprzedaży (...), czyli spread walutowy, przy czym owej prowizji nie towarzyszyło żadne świadczenie wzajemne Banku. Mając powyższe na uwadze Sąd uznał, iż klauzule umowne zawarte w § 2 ust. 2, § 2 ust. 3, § 8 ust. 1, § 4 ust. 1 a, § 9 ust. 2 umowy należy uznać za niedozwolone postanowienia umowne w rozumieniu art.
W konsekwencji, sąd I instancji uznał, że umowa wiążąca strony niniejszego postępowania po usunięciu postanowień dotyczących denominacji nie mogłaby zostać utrzymana w mocy z przyczyn płynących z ogólnych zasad prawa cywilnego albowiem klauzula denominacyjna w rozumieniu analizowanej umowy stanowiła element określający główne świadczenie stron umowy kredytu. Usunięcie postanowienia określającego główne świadczenia stron – podobnie jak postanowienia określającego niektóre z essentialia negotii – musi oznaczać brak konsensu co do zawarcia umowy w ogóle. To zaś oznacza, że na skutek kontroli abuzywności umowę w całości należy uznać za nieważną. O kosztach postępowania Sąd orzekł w pkt. II sentencji wyroku, zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik sprawy wyrażoną w art. 98 k.p.c. Pozwany, jako przegrywający sprawę, zobowiązany jest zwrócić powodom koszty niezbędne do celowego dochodzenia spraw kwocie 11 817 zł, na co składają się: opłata od pozwu w kwocie 1 000 zł, opłata skarbowa od pełnomocnictwa procesowego w wysokości 17 zł i wynagrodzenie pełnomocnika procesowego w wysokości 10 800 zł ustalona stosownie do § 2 pkt 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie. Apelacje od wyroku wniósł pozwany Bank zaskarżając go w całości i zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, polegające na tym, że:
poprzez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że przedmiotem oceny abuzywności są postanowienia umowy kredytu indeksowanego do (...) dotyczące indeksacji rozumiane jako jednostki redakcyjne podczas gdy zgodnie z art.
przedmiotem tej oceny powinny być postanowienia rozumiane jako poszczególne normy wynikające z tych jednostek redakcyjnych i należy odróżnić normę wprowadzającą mechanizm indeksacji, z którego wynika ryzyko walutowe (Klauzula Ryzyka Walutowego) oraz normy określającej w jaki sposób ustalany będzie kurs waluty obcej na potrzeby operacji związanych z indeksowaniem przy wypłacie i przy spłacie kredytu (Klauzula Kursowa);
poprzez jego błędne zastosowanie, w ten sposób, że uznał za abuzywne normy wynikające z postanowień Umowy kredytu dotyczących indeksacji, w tym Klauzulę Ryzyka Walutowego oraz Klauzulę Kursową, podczas gdy Klauzula Ryzyka Walutowego nie może zostać uznana za abuzywną, gdyż określa ona główny przedmiot świadczenia i została sformułowana w sposób jednoznaczny;
poprzez jego błędne zastosowanie w ten sposób, że uznał za abuzywną zarówno Klauzulę Ryzyka Walutowego, jak i Klauzulę Kursową przyjmując, że są one sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco naruszają interes konsumenta z tego względu, że Powód nie został prawidłowo pouczony o ryzyku kursowym, w związku z zawarciem Umowy kredytu doszło do asymetrycznego rozkładu ryzyka pomiędzy stronami, Pozwany miał prawo do jednostronnego i arbitralnego kształtowania wysokości świadczeń stron umowy, a także z uwagi na zróżnicowanie pomiędzy kursem kupna i sprzedaży, podczas, gdy normy te nie są sprzeczne z dobrymi obyczajami i nie naruszają rażąco interesów konsumenta, a nawet gdyby przyjąć, że wskazana powyżej okoliczność jest sprzeczna z dobrymi obyczajami i narusza interesy konsumenta, to uzasadnia to co najwyżej stwierdzenie abuzywności wyłącznie Klauzuli Kursowej, a nie Klauzuli Kursowej i Klauzuli Ryzyka Walutowego łącznie;
poprzez jego błędne zastosowanie, w ten sposób, że uznał okoliczność rzekomo niedostatecznego poinformowania Powoda o ryzyku walutowym za przesądzającą o abuzywności Klauzuli Ryzyka Walutowego i Klauzuli Kursowej, podczas gdy z Umowy kredytu jednoznacznie wynika fakt stosowania dwóch różnych kursów (...) oraz powiązanie wysokości zobowiązania Powoda z wartością waluty (...), a ponadto klauzule te z tej przyczyny nie mogą zostać uznana za abuzywne, gdyż jest okolicznością powszechnie znaną, że ryzyko kursowe ma ze swej natury charakter nieograniczony; na wypadek przyjęcia, że Klauzula Kursowa jest abuzywna zarzucił, że:
poprzez jego błędne zastosowanie w ten sposób, że po uznaniu postanowień Umowy kredytu za abuzywne, dokonał oceny możliwości dalszego obowiązywania Umowy kredytu bez wszystkich postanowień określających indeksację kredytu do franka szwajcarskiego, w tym bez Klauzuli Ryzyka Walutowego oraz Klauzuli Kursowej, podczas gdy przedmiotem oceny możliwości dalszego obowiązywania powinna być umowa bez postanowień abuzywnych, tj. Umowa kredytu bez Klauzuli Kursowej;
poprzez jego błędne zastosowanie w ten sposób, że uznał Klauzulę Kursową za określającą główny przedmiot świadczenia (podczas gdy za taką może zostać uznana jedynie Klauzula Ryzyka Walutowego), w konsekwencji czego błędnie przyjął, że po eliminacji Klauzuli Kursowej (jako abuzywnej) Umowa kredytu nie może dalej obowiązywać;
poprzez przyjęcie, że nie jest dopuszczalne zastąpienie postanowień abuzywnych jakimikolwiek uregulowaniami wynikającymi z przepisów prawa, a w konsekwencji błędnie nie zastosował: (
i 2 k.c., ani orzecznictwo (...) nie stoją na przeszkodzie stosowaniu wyżej wskazanych przepisów na etapie oceny możliwości obowiązywania umowy po usunięciu postanowienia abuzywnego, tj. na etapie poprzedzającym etap zastąpienia postanowienia abuzywnego przepisem dyspozytywnym na warunkach wskazanych w orzeczeniach (...) C-26/13 K. i C-260/18 D.;
poprzez jego błędne niezastosowanie, w ten sposób, że na etapie oceny możliwości dalszego obowiązywania umowy po usunięciu normy abuzywnej Sąd Okręgowy pominął, że Umowa kredytu może być wykonywana na podstawie art. 69 ust. 3 Pr. Bank; na wypadek przyjęcia, że po usunięciu Klauzuli Kursowej Umowa Kredytu nie może dalej obowiązywać zgodnie z prawem polskim, zarzucam, że:
przez jego niezastosowanie polegające na tym, że nie rozważył, czy unieważnienie umowy w całości narażałoby konsumenta na niekorzystne konsekwencje, gdy tymczasem w świetle orzecznictwa (...) (C-26/13 K. i C-260/18 D.) taka analiza winna poprzedzać decyzję Sądu Okręgowego tym, czy Umowę kredytu unieważnić, czy uzupełnić szczegółowym przepisem dyspozytywnym, zaś stwierdzenie, iż unieważnienie Umowy kredytu jest dla Powoda niekorzystne stanowić winno przesłankę zastosowania przepisu dyspozytywnego prawa krajowego;
przez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że postanowienie abuzywne nie może zostać zastąpione przez sąd krajowy, gdy tymczasem zgodnie z orzeczeniem (...) C-260/18 D. stwierdzenie, iż unieważnienie Umowy kredytu jest dla Powoda niekorzystne stanowić winno przesłankę zastosowania przepisu dyspozytywnego prawa krajowego;
przez jego niezastosowanie polegające na tym, że Sąd Okręgowy nie zastąpił postanowienia abuzywnego, tj. Klauzuli Kursowej przepisem dyspozytywnym art. 358 § 2 k.c., podczas gdy przepis ten stanowi przepis dyspozytywny, który może znaleźć zastosowanie zgodnie z orzeczeniami (...) C-26/13 K. i C-260/18 D.; III. naruszenie przepisów postępowania cywilnego mających istotny wpływ na treść zaskarżonego wyroku tj.:
par. 1 i 2 kc ,polegającej w istocie na uznaniu przez sąd I instancji abuzywności zapisów postanowień umowy kredytu indeksowanego do waluty (...) w zakresie odsyłającym do tabel kursowych. Strona apelująca podnosiła, że odsyłanie do tabel kursowych było praktykowane na rynku bankowym, również przez inne banki, a mechanizm wyznaczania kursów kupna sprzedaży miał charakter rynkowy, o czym kredytobiorcy byli informowani podczas zawierania umów kredytowych. Zarzuty te w świetle orzecznictwa sądów powszechnych i Sądu Najwyższego nie mogą zostać uwzględnione. Postanowienia umowne w przedmiotowej sprawie, dotyczące sposobu ustalania kursu, pozbawiały powodów możliwości, w chwili zawarcia kontraktu, poznać skonkretyzowane i obiektywne wskaźniki, w oparciu o które miało być wyliczane ich świadczenie. Nie jest bowiem transparentna klauzula, która pozostawia Bankowi dowolność w wyliczaniu wartości waluty (patrz: wyroki Sądu Najwyższego z 7 listopada 2019 r. IV CSK 13/19; z 29 października 2019 r. IV CSK 309/18 i z 4 kwietnia 2019 r. III CSK 159/17). Wbrew twierdzeniom zawartych w zarzutach i uzasadnieniu apelacji, przesłanki do uznania za niedozwolone klauzul umownych zostały spełnione zarówno co do klauzuli ryzyka walutowego, jak i co do klauzuli kursowej. Chociaż w swych rozstrzygnięciach (...) posługuje się określeniem „klauzuli dotyczącej spreadu walutowego”, „klauzuli dotyczącej ryzyka kursowego”, jak też „klauzuli walutowej”, to jednak nie rozdziela on tych klauzul i ocenia je całościowo (por. wyrok w sprawie C-118/17). Postanowienia dotyczące sposobu wyliczania kursów waluty nie miały charakteru ubocznego są immanentnie związane z umową kredytu indeksowanego i określają jej główny przedmiot (patrz: wyrok (...) z 14 marca 2019 r. C 118/17, pkt 48, 52 oraz wyrok z 3 października 2019 r. C 260/18, pkt 44). Na aprobatę zasługują też te poglądy judykatury, wedle których umowne przepisy przeliczeniowe wprost kształtują rozmiar sumy kredytowej podlegającej zwrotowi i określają główne świadczenie kredytobiorcy, unormowane w art. 69 ust. 1 prawa bankowego, z którego wynika obowiązek spłaty kwoty wykorzystanego kredytu w ratach w oznaczonych terminach (patrz: postanowienie Sądu Najwyższego z 15 kwietnia 2021 r. I CSK 737/20; wyroki Sądu Najwyższego z 9 maja 2019 r. I CSK 242/18; z dnia 4 kwietnia 2019 r. III CSK 159/17 oraz z 7 listopada 2019 r. IV CSK 13/19). Nie można zatem uznać za zasadne twierdzenia apelującego, że klauzula ryzyka walutowego nie może być uznana za abuzywną. Jak również błędne jest stanowiska banku , że można dokonać rozdzielenia klauzuli kursowej od klauzuli ryzyka walutowego albowiem są one ze sobą immanentnie związane, co wynika z istoty stosunku prawnego łączącego strony procesu. Należy też istotne znaczenie przypisać wymaganiu właściwej przejrzystości i jasności postanowienia umownego, czyli odpowiedzi na pytanie, czy zawarta umowa wskazuje w sposób jednoznaczny powody i specyfikę mechanizmu przeliczania waluty, tak by konsument mógł przewidzieć, na podstawie transparentnych i zrozumiałych kryteriów, wynikające dla niego z tego faktu konsekwencje ekonomiczne (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 listopada 2019 r. V CSK 347/18). W przedmiotowej sprawie z treści umowy wynikało wyłącznie, że przeliczenia nastąpią w oparciu o kurs ustalany przez bank. Nie wskazano żadnych wytycznych w oparciu o które kurs ten miałby zostać wyznaczany, a żaden z dokumentów nie przedstawiał sposobu ustalania kursu waluty oraz możliwości zmiany tych kursów i ich wpływu na wysokość zobowiązania. Powodowie nie zostali w sposób właściwy poinformowani o oferowanym przez pozwanego produkcie, o warunkach udzielania kredytu złotowego waloryzowanego kursem (...), zasadach dotyczących ustalenia kapitału kredytu jak i rat kredytowych, a także podstaw użycia przez pozwanego dwóch różnych mierników wartości tj. kursu kupna wg Tabeli banku i kursu sprzedaży dewiz dla (...) zgodnie z Tabelą kursów do ustalenia wysokości rat kredytu. W ocenie Sądu, gdyby Bank potraktował konsumenta w sposób przejrzysty, umożliwił negocjacje dotyczące postanowień umowy uprzednio informując w sposób jasny dla konsumenta o ryzyku walutowym oraz sposobie kształtowania „Tabeli kursów”, to nie mógłby racjonalnie oczekiwać, iż konsument warunek ów przyjąłby w drodze negocjacji. Umowa zawarta pomiędzy konsumentem a bankiem powinna być jasna, transparentna, zrozumiała dla obu stron, a przede wszystkim zachowująca równość stron stosunku zobowiązaniowego . Stanowisko takie zaprezentował Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej. W wyroku z dnia 18 listopada 2021 r., w sprawie sygn. C-212/
–/ uzasadnienie Sądu Apelacyjnego w Białymstoku w sprawie I ACa 544/21/ Brak jest podstaw by w sposób postulowany przez pozwanego skorzystać z normy zawartej w art. 65 k.c. Wprowadzenie do stosunku zobowiązaniowego innego niż pierwotnie zastosowanego źródła, z którego czerpie się dane konieczne do przeliczeń walutowych, nie byłoby oparte na zgodnym celu i zamiarze stron – a więc na aspektach istotnych przy wykładni subiektywnej, ani też na okolicznościach branych pod uwagę przez normatywnego odbiorcę oświadczenia woli - czyli w ramach interpretacji metodą obiektywną. Niedopuszczalny byłby zaś taki przebieg wykładni, który bazowałby jedynie na okolicznościach mających miejsce nie w trakcie, ale już po zawarciu umowy, to jest w chwili, kiedy kontrahenci zorientowali się, że zawarte w niej postanowienia mają charakter abuzywny. Takie działanie nie stanowiłoby interpretacji oświadczenia woli, lecz w istocie kreowałoby nowe prawa i obowiązki obligacyjne, czego nie można czynić w oparciu o art. 65 k.c. Niesłusznie też podniósł pozwany, że w miejsce klauzul abuzywnych zastosowanie miał art. 69 ust. 3 prawa bankowego. Wynikało to już z tego, że przepis ten nie obowiązywał w chwili zawarcia spornej umowy, zaś objęcie jego działaniem wcześniejszych skutków stosunków prawnych, jako odstępstwo od zasady nieretroakcji i stosowania nowego prawa od chwili jego wejścia w życie wymagałoby odrębnego przepisu intertemporalnego, którego jednak brak. Co więcej, nawet gdyby przyjąć tezę odmienną, należy wskazać, że omawiana norma przyznaje kredytobiorcy uprawnienie do spłaty kredytu w walucie indeksacji. Nie można zatem przyjąć, i to już w świetle wyników uzyskanych w drodze wykładni literalnej, że narzucała również sposób wyliczania kursu walutowego używanego przy określeniu zindeksowanego świadczenia, a nadto odsyłała w tym zakresie do danych publikowanych przez NBP. W świetle ujawnionych w sprawie danych nie sposób także przyjąć za skarżącym, że powód została pouczony o niestabilności waluty polskiej w stosunku do waluty franka szwajcarskiego. To na pozwanym , zgodnie z art. 6 kc, leżał ciężar udowodnienia tej kwestii, jednak nie przedstawił on żadnego wiarygodnego dowodu mogącego świadczyć o faktycznym działaniu banku w tym zakresie. Nie doszło więc do naruszenia art. 233 § 1 k.p.c., a tym samym do podważania ustalonego przez Sąd I instancji stanu faktycznego. Przypomnieć należy, że dla skuteczności postawienia zarzutu naruszenia art. 233 §1 k.p.c., po to, by w konsekwencji wadliwości oceny dowodów uzasadnić sprzeczność ustaleń z efektami postępowania dowodowego, trzeba wykazać, że sąd pierwszej instancji ocenił materiał dowodowy w sposób: niewszechstronny, wadliwy z punktu widzenia zasad poprawnego rozumowania, dopuszczając się błędów logicznych w zakresie wnioskowania lub bez uwzględnienia zasad doświadczenia życiowego. Samo zaproponowanie innej, alternatywnie możliwej do zbudowania na bazie tych samych dowodów wersji stanu faktycznego, przy braku wykazania naruszenia zasad oceny dowodów, o jakich mowa wyżej, nie jest wystarczające dla stwierdzenia skuteczności zarzutu naruszenia art. 233 §1 k.p.c., a w konsekwencji tego i wadliwości poczynionych ustaleń. Sąd Okręgowy dokonał wnikliwej oceny zebranego materiału dowodowego, w szczególności dowodów z dokumentów. W żadnej mierze nie można mówić, iż ocena ta została dokonana w sposób wybiórczy czy też nierzetelny. Sąd I instancji w uzasadnieniu jednoznacznie wskazał. którym dowodom dał wiarę, a którym takiego waloru odmówił. Zarzuty apelacyjne stanowią jednie polemikę ze stanowiskiem zajętym przez sąd I instancji w uzasadnieniu wyroku, nie wskazują żadnych nowych okoliczności, które miałyby wpływ na zmianę orzeczenia przez sąd odwoławczy. Odnosząc się do pozostałych zarzutów apelacyjnych pozwanego, a dotyczących ustaleń faktycznych Sądu Okręgowego należało je ocenić jak całkowicie bezzasadne. Zasadnicze ustalenia zostały oparte o treść dokumentów. Wbrew przekonaniu pozwanego, Sąd I instancji w sposób prawidłowy zgromadził materiał dowodowy w sprawie, nie naruszając przy tym wskazanych w środku zaskarżenia przepisów prawa procesowego. Słusznie Sąd Okręgowy uznał część pominiętych dowodów za nieistotne dla rozstrzygnięcia i stanowisko to Sąd Apelacyjny aprobuje, pomijając w trybie art. 235 2 § 1 pkt 2 i 5 kpc zgłoszony dowód o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego. Nie doszło do naruszenia przez Sąd Okręgowy reguł swobodnej oceny dowodów przy ustaleniu, że konstrukcja umowy pozwalała pozwanemu na dowolne kształtowanie kursów waluty, a nadto iż powyższe elementy umowy były indywidualnie uzgodnione z powodem i nie podlegały negocjacjom. Biorąc powyższe pod uwagę Sąd Apelacyjny nie stwierdzając uchybień prawa materialnego i procesowego, o których mowa w apelacji na podstawie art. 385 kpc apelację pozwanego oddalił i na mocy art. 98 § 1 1 kpc w zw. §. 10.1 pkt 2 w zw. z §. 2.1 pkt 7 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności adwokackich orzekł o kosztach postępowania apelacyjnego. (...) 1
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.