← Polska

VI P 149/19

Sygn. akt VI P 149/19 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 30 października 2019 r. Sąd Rejonowy dla Warszawy Pragi-Południe w Warszawie VI Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie:

umowy o pracę przez pozwanego G. C.. Dokument zgłoszeniowy do ubezpieczeń – ZUS ZUA został nadany w dniu 8 czerwca 2016r., a wpłynął w dniu 15 czerwca 2016r. (okoliczność bezsporna) W dniu 19 września 2016r. organ rentowy wydał zaświadczenie, z którego wynikało, że J. S. został zgłoszony przez pracodawcę do ubezpieczeń społecznych od dnia 1 maja 2016r. (dowód: zaświadczenie o wypłaconych składkach – k. 5; pismo z dnia 19 września 2016r. – k. 10, 35; pismo wyjaśniające pozwanego do ZUS z 11 września 2017r. - k. 7, 36; listy płac - k. 6, 37-39) Decyzją z dnia 29 grudnia 2017r. (...) w W. stwierdził, że J. S., jako pracownik u płatnika składek G. C. nie podlega obowiązkowo ubezpieczeniom: emerytalnemu, rentowym, chorobowemu, wypadkowemu od dnia 1 maja 2016r. do 5 czerwca 2017r. Wyrokiem z dnia 28 czerwca 2018r. Sąd Okręgowy w W. (...) oddalił odwołanie J. S. od decyzji z dnia 29 grudnia 2018r., znak: UBS/RO/1360B/2017. Powód wniósł apelację od powyższego wyroku, która została odrzucona. Wyrok jest prawomocny. (dowód: wyrok SO w Warszawie z 28 czerwca 2018r. – k. 68; postanowienie Sądu Apelacyjnego z 13 września 2019r. – k. 111-114) Powyższy stan faktyczny w sprawie Sąd ustalił

zeznań powoda J. S., pozwanego G. C., świadków M. S., M. K., K. Ł., A. Ł., a także

dokumentów złożonych przez strony do akt przedmiotowej sprawy, oświadczeń stron, co do okoliczności bezspornych, a także wyroku i uzasadnienia w sprawie prowadzonej przed Sądem Okręgowym w W. (...) o XIV U (...). Zeznania przesłuchanych w sprawie świadków posłużyły Sądowi za podstawę ustaleń faktycznych jedynie w zakresie, w jakim znalazły potwierdzenie w pozostałym zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym. Odnośnie zeznań świadka M. S. Sąd miał na uwadze, że jest kolegą powoda i do końca nie był zorientowany w sprawie. Co prawda w pierwszych dniach maja 2016r. udał się z powodem do hostelu pozwanego, gdzie powód miał odebrać jakieś dokumenty, ale nie wiedział dokładnie, co było w teczce. W istocie wskazywał na materiały reklamowe znajdujące się w teczce powoda, ale nie znał szczegółów. Świadek zeznał także, że od powoda dowiedział się, że powód ma poszukiwać klientów, jeżdżąc w delegacje. W tym zakresie swoje zeznania opiera wyłącznie o to, co usłyszał od powoda. Odnośnie powyższych zeznań podkreślić należy, że nie znalazły one potwierdzenia w zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym, w szczególności ich wiarygodności przeczą dokumenty w postaci wyjaśnienia poszkodowanego w wypadku z dnia 14 lutego 2017r. (k. 30), wyjaśnienia świadka wypadku (k. 31), czy karta wypadku w drodze do pracy lub z pracy z 10 kwietnia 2017r. (k. 28-29). Także zeznania świadka M. K. w zakresie, w jakim wskazywał, że jadąc z powodem taksówką w dniu 4 maja 2016r. powód opowiadał mu o tym, że do R. jedzie załatwić sprawy służbowe, a nadto, że w trakcie podróży powód pokazywał mu folder ze zdjęciami hostelu, nie były dla Sądu wiarygodne. Przede wszystkim Sąd podkreśla, że z doświadczenia życiowego Sądu wynika, że nie wydaje się prawdopodobne, aby po ponad 3 latach od zdarzenia, przypadkowy taksówkarz pamiętał dokładnie, o czym rozmawiał z klientem. Przy tym należy zauważyć, że świadek nie pamiętał innych okoliczności zdarzenia. Świadek zapewne zapamiętał sam wypadek komunikacyjny, ale mało prawdopodobne jest aby potrafił przytoczyć treść konwersacji, tym bardziej, że z jego zeznań wynika, że wcześniej nie znał powoda. Poza tym zeznania świadka przeczą temu, co wynika z jego wyjaśnień złożonych w dniu 14 lutego 2017r. w organie rentowym. Wówczas świadek zeznał, że ok. godz. 12:00 podjechał po klienta, którego miał zawieść do domu. Nie zeznał wtedy, aby powód jechał załatwiać sprawy służbowe. Zeznaniom świadka K. Ł. w zakresie w jakim zeznał, że na spotkaniu pod koniec maja 2016r. powód przedstawił mu ofertę noclegową hostelu pozwanego, Sąd odmówił wiarygodności. W tym czasie, bowiem powód przebywał na zwolnieniu lekarskim z uwagi na obrażenia po wypadku samochodowym. Świadek zeznał także, że powód nie przedstawił mu żadnej oferty na piśmie. Należało także mieć na uwadze, że świadek jest dawnym pracodawcą powoda, u którego powód zatrudniony był na stanowisku recepcjonisty, a dodatkowo zajmował się poszukiwaniem klientów. Sam fakt, że powód zajmował się poszukiwaniem klientów u K. Ł., nie świadczy jednak o tym, że tym samym zajmował się u pozwanego. Poza tym, jak wynika z treści zeznań świadka A. Ł., które Sąd uznał za wiarygodne w całości, to właśnie świadek była zatrudniona u pozwanego na stanowisku menagera i zajmowała się promowaniem obiektu. Z jej zeznań wynika także, że to ona była odpowiedzialna za przygotowanie oferty handlowej, a powód nie miał dostępu do bazy danych znajdującej się w recepcji, ani do teczek, które są przechowywane w sejfie. Powód nie dysponował ofertą handlową pozwanego. Sąd odmówił wiarygodności zeznaniom powoda J. S. w zakresie, w jakim podał, że został zatrudniony na stanowisku specjalisty ds. marketingu i zajmował się pozyskiwaniem klientów do hostelu, prowadzonego przez pozwanego. Powyższe nie zostało, bowiem potwierdzone w zgormadzonym w sprawie materiale dowodowym. Nadto Sąd odmówił wiarygodności zeznaniom powoda oraz pozwanego w zakresie, w jakim podawali, że powód był zatrudniony od 1 maja 2016r. i w rzeczywistości świadczył na rzecz pozwanego pracę. Powyższym twierdzeniom przeczy, bowiem treść wyroku i uzasadnienia Sądu Okręgowego w W. (...) z dnia 28 czerwca 2018r., w sprawie XIV U (...), w którym Sąd ustalił, że strony zawarły umowę o pracę dla pozoru i w rzeczywistości powód nie świadczył na rzecz pozwanego żadnej pracy. Sąd pominął załączone przez stronę pozwaną wydruki z portalu społecznościowego powoda (k. 40-53), jako niemające znaczenia dla przedmiotowej sprawy. Wydruki stanowią, bowiem wyłącznie zdjęcia powoda z różnych dat, zarówno sprzed zdarzenia z dnia 4 maja 2016r., jak również z okresu po zdarzeniu. Absolutnie nie potwierdzają jednak okoliczności, na jaką zostały powołane, tzn. nie wynika z nich, aby powód wykorzystywał zwolnienie lekarskie niezgodnie z jego przeznaczeniem. Zresztą nie to było przedmiotem rozpoznania niniejszej sprawy. Pozostałe zgromadzone w niniejszej sprawie dowody z dokumentów Sąd ocenił, jako w pełni wiarygodne. Na żadnym etapie rozpoznawania sprawy strony postępowania nie zakwestionowały jakiegokolwiek dowodu, nie podniosły jego nieautentyczności lub niezgodności ze stanem rzeczywistym. Były one, zatem nie tylko spójne wewnętrznie, ale i korespondowały ze sobą, tworząc logiczną całość, dlatego też stanowiły podstawę ustalonego przez Sąd stanu faktycznego w niniejszej sprawie. Strony nie wnosiły o uzupełnienie materiału dowodowego. Sąd zważył, co następuje: Przedmiotem rozpoznania niniejszej sprawy była zasadność zgłoszonych przez powoda roszczeń o wyrównanie wynagrodzenia za okres od 1 maja 2016r. do 3 czerwca 2016r., ustalenia, że wypadek z dnia 4 maja 2016r. miał miejsce w pracy, a także odszkodowania za niedopełnienie obowiązków pracodawcy zgłoszenia do ubezpieczenia społecznego w terminie i za niezapłacenie składki na ZUS. W pierwszej kolejności Sąd przejdzie do ustalenie, czy powód w dniu 4 maja 2016r. uległ wypadkowi przy pracy. Rozstrzygnięcie to będzie, bowiem miało znaczenie dla wszystkich roszczeń powoda. Na tak postawione pytanie należało odpowiedzieć w sposób negatywny z uwagi na prawomocny wyrok Sądu Okręgowego w W. z dnia 28 czerwca 2018r., na mocy, którego Sąd orzekł, że J. S., jako pracownik u płatnika składek G. C. nie podlega ubezpieczeniom społecznym od dnia 1 maja 2016r. do 5 czerwca 2017r. W uzasadnieniu tego wyroku Sąd stwierdził, że brak jest jakichkolwiek podstaw do przyjęcia, że w przedmiotowej sprawie miało miejsce faktyczne świadczenie przez J. S. pracy w ramach pracowniczego stosunku pracy. Powód niewątpliwie w dniu 4 maja 2016r. uległ wypadkowi samochodowemu. Brak jednak jakichkolwiek dowodów na to, aby uznać, że faktycznie wykonywał pracę w ramach zawartej umowy z dnia 1 maja 2016r. Zgodnie, bowiem z treścią zawartej umowy, powód został zatrudniony na stanowisku konserwatora. W rzeczywistości, jak twierdzi sam powód miał on zajmować się pozyskiwaniem nowych klientów do zamieszkania i nocowania w hostelu, prowadzonym przez pozwanego. Jak podkreślił Sąd Okręgowy, brak jest wiarygodnych dowodów na to, że w dniu 1 maja 2016r. w ogóle została zawarta umowa o pracę i z dużą dozą prawdopodobieństwa graniczącą z pewnością przyjąć należy, że umowa ta została nawiązana po tym, jak powód uległ wypadkowi samochodowemu w dniu 4 maja 2016r., po to, aby uzyskać świadczenia z ubezpieczenia społecznego, bowiem do ubezpieczenia społecznego został zgłoszony dopiero w dniu 2 czerwca 2016r., czyli po wspomnianym wypadku. Sąd podkreślił ponadto, że przesłanką zasadniczą, przemawiającą za zawarciem powyższej umowy była chęć skorzystania przez powoda ze świadczeń z ubezpieczenia społecznego (zwłaszcza chorobowego) w związku z wypadkiem samochodowym w dniu 4 maja 2016r. Ponadto w okresie od zawarcia umowy o pracę, tj. 1 maja 2016r. do 5 czerwca 2017r. brak jest wiarygodnych dowodów przemawiających za faktycznym, rzeczywistym świadczeniem pracy przez powoda. Dla Sądu Okręgowego znamienne było także, że przed zatrudnieniem u płatnika składek powód nie posiadał żadnego innego tytułu do ubezpieczenia, a nadto na jego miejsce nie została zatrudniona żadna inna osoba. Pomimo formalnego zawarcia umowy o pracę, w rzeczywistości powód jej nie świadczył

tej umowy i dlatego nie podlegał z tego tytułu ubezpieczeniom społecznym. Sąd Okręgowy wskazał także, że zawarta pomiędzy stronami umowa o pracę była sprzeczna z zasadami współżycia społecznego, co po myśli art. 58 § 2 k.c. czyni ją nieważną. Zatrudnienie i ustalenie wynagrodzenia powoda w umowie o pracę nastąpiło z naruszeniem zasad współżycia społecznego, polegającym na świadomym osiąganiu nieuzasadnionych korzyści z systemu ubezpieczeń społecznych kosztem innych uczestników tego systemu (wyrok Sądu Najwyższego z 9 sierpnia 2005r., III UK 89/05). W nawiązaniu do powyższych ustaleń Sądu Okręgowego, Sąd meriti wyjaśnia, że zgodnie z art. 365 k.p.c. związanie wyrokiem sądu cywilnego oznacza brak możliwości zignorowania zarówno ustaleń faktycznych stanowiących bezpośrednio podstawę rozstrzygnięcia, jak i podstawy prawnej. Nie jest dopuszczalne odmienne ustalenie zaistnienia, przebiegu i oceny istotnych dla danego stosunku prawnego zdarzeń faktycznych w kolejnych procesach sądowych, chociażby przedmiot tych spraw się różnił. Mocą wiążącą objęte jest to, co w związku z podstawą sporu stanowiło przedmiot rozstrzygnięcia. Moc wiążącą uzyskuje, bowiem rozstrzygnięcie o żądaniu w powiązaniu z jego podstawą faktyczną i w kolejnym postępowaniu sąd ma obowiązek przyjąć, że istotna z punktu widzenia zasadności żądania kwestia kształtowała się tak, jak to zostało ustalone w prawomocnym wyroku. Związanie stron (oraz wyjątkowo innych osób), o którym mowa w art. 365 k.p.c. oznacza, że inne sądy są związane prejudycjalnie, czyli nie mogą dokonać odmiennej oceny prawnej roszczenia, niż zawarta w prejudykacie, ale także nie mogą dokonać odmiennych ustaleń faktycznych. Jest to tzw. pozytywny aspekt prawomocności materialnej. W rezultacie uprawomocnienia się takiego orzeczenia nikt nie może kwestionować nie tylko faktu jego istnienia, lecz także jego treści i to nawet bez względu na to, czy był, czy też nie był stroną postępowania zakończonego tym orzeczeniem. Sąd podkreśla ponadto, że umowa o pracę jest czynnością realną, tzn. tylko wówczas wywołuje skutki prawne, gdy dana praca jest faktycznie wykonywana przez pracownika. Znaczenie ma, zatem rzeczywiste zatrudnienie, a nie sama tylko umowa o pracę (art. 22 k.p.). Umowa o pracę nie jest czynnością wyłącznie kauzalną, gdyż w zatrudnieniu pracowniczym chodzi o wykonywanie pracy. Brak pracy podważa istnienie umowy o pracę. Innymi słowy jej formalna strona, nawet połączona ze zgłoszeniem do ubezpieczenia społecznego, nie stanowi podstawy do uznania, że w istocie strony łączył stosunek pracy. Taka czynność prawna nie korzysta z ochrony prawnej, gdyż została zawarta dla pozoru i po myśli art. 83 § 1 k.c. jest nieważna. Pomimo formalnego zawarcia umowy o pracę, w rzeczywistości powód jej nie świadczył, a jedyną intencją jej zawarcia było uzyskanie świadczeń z ubezpieczenia społecznego. Także przeprowadzone postępowanie dowodowe w niniejszej sprawie nie potwierdziło, aby powód zajmował się pozyskiwaniem klientów w hostelu pozwanego. Jedynie świadek K. Ł. zeznał, że pod koniec maja 2016r. spotkał się z powodem, aby ten przedstawił mu ofertę noclegową hostelu. Jednakże powyższe zeznania są dla sądu nieprzekonywujące. Pod koniec maja 2016r. powód przecież rzekomo przebywał na zwolnieniu lekarskim z powodu bardzo złego stanu zdrowia po wypadku samochodowym. Nie jest, zatem prawdopodobne, aby w tym czasie świadczył pracę na rzecz pozwanego. Z racji wcześniejszej znajomości obu panów, spotkanie w ocenie sądu nie miało charakteru pracowniczego. Uwadze Sądu nie umknęło także, że powód sam przyznał, iż z pozwanym zna się od 2014r., a nadto, że pozwany udzielił powodowi pełnomocnictwa do reprezentowania go w poszukiwaniu nieruchomości po jego przodku. Powód przyznał, że z pozwanym łączyły go kontakty koleżeńskie. Tym bardziej wydaje się prawdopodobne, że w istocie pomiędzy stronami doszło do zawarcia umowy o pracę dla pozoru w celu uzyskania świadczeń z ubezpieczeń społecznych. Zgodnie z treścią art. 22 kp przez nawiązanie stosunku pracy pracownik zobowiązuje się do wykonywania pracy określonego rodzaju na rzecz pracodawcy i pod jego kierownictwem oraz w miejscu i czasie wyznaczonym przez pracodawcę, a pracodawca – do zatrudnienia pracownika za wynagrodzeniem. Wobec ustalenia, że powód w dniu 4 maja 2016r. nie był pracownikiem pozwanego w rozumieniu art. 22 kp., oddaleniu podlegało roszczenie o ustalenie, że wypadek z dnia 4 maja 2016r. miał miejsce w pracy, a także dalsze roszczenia powoda o wyrównanie wynagrodzenia z tytułu stosunku pracy za okres od 1 maja 2016r. do 3 czerwca 2016r. Powód w tym okresie nie udowodnił, że świadczył pracę na rzecz pozwanego pracodawcy w rozumieniu art. 22 kp. Oddaleniu podlegało również odszkodowanie za niedopełnienie obowiązków pracodawcy zgłoszenia do ubezpieczenia społecznego w terminie i za niezapłacenie składki na ZUS. Powód zgodnie z rozkładem ciężaru dowodu – art. 6 kc nie udowodnił przesłanek wynikających a art. 300 kp w związku z art. 415. Zgodnie z treścią tego artykułu kto z winy swej wyrządził drugiemu szkodę obowiązany jest do jej naprawienia. Z uwagi na to, że charakter stosunku prawnego między powodem a pozwanym miała charakter pozorny, to brak jest przesłanki winy pozwanego oraz związku przyczynowego między winą pozwanego a powstałą szkodą, O kosztach procesu Sąd orzekł

art. 98 § 1 k.p.c., zgodnie z którym strona przegrywająca sprawę zobowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony. Na poniesione przez pozwanego - jako stronę wygrywającą proces - koszty procesu, złożyły się koszty zastępstwa procesowego w kwocie 1.455,00 zł. Na powyższą kwotę składa się kwota 120,00 zł (roszczenie o ustalenie)

§ 9ust.

1 pkt 3 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości dnia 22 października 2015r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2018r., poz. 265), kwota 135,00 zł (wyrównanie wynagrodzenia)

§ 9ust.

1 pkt 2 w zw. z § 2 pkt 2 oraz kwota 1.200,00 zł (odszkodowanie)

§ 9ust.

1 pkt 5 ww. rozporządzenia. ZARZĄDZENIE 1. (...)

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.