— art. 385 2 k.c. Pozwana wskazała, że przy ocenie postanowień umowy pod kątem ich indywidualnego uzgodnienia należy także kierować się art. 3 ust. 2 Dyrektywy Rady 93/13/EWG z 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz. U. UE 1 2011.304.64), zgodnie z którym warunki umowy zostaną zawsze uznane za niewynegocjowane indywidualnie, jeżeli zostały sporządzone wcześniej i konsument nie miał wpływu na ich treść, zwłaszcza jeżeli zostały przedstawione konsumentowi w postaci sformułowanej uprzednio umowy standardowej (wyrok SN z 3 lutego 2006 roku , I CK 297/05, Wokanda 2006 nr 7-8). Znamiennym jest, że prowizja nie jest świadczeniem głównym zarówno w przypadku umowy kredytu jak i pożyczki. Dodatkowo prowizja przewidziana w umowie nie przystaje do warunków rynkowych oraz stanowi źródło dodatkowego (nienależnego) wynagrodzenia powódki. Należy podkreślić, że głównym wynagrodzeniem z tytułu udostępnienia kapitału są odsetki, prowizja zaś może być uznana za uzasadnioną, gdy prowizja pokrywa koszty niezbędnych czynności związanych z udzieleniem pożyczki i może być kwestionowana również wówczas gdy koszty pozaodsetkowe są zgodne z art. 36a ustawy o kredycie konsumenckim (por. wyrok TSUE z 23 marca 2020 f. ws. C-779/18 i uchwała SN z 26 października 2021 r., III CZP 42/20). Pozwana nie zgodziła się również aby prowizja była rynkowa, gospodarczo uzasadniona i aby koszty rzeczywiste powódki związane z zawarciem umowy ją uzasadniały. Wskazała przy tym, że opłaty pobierane przez kredytodawcę nie powinny naruszać zasady ekwiwalentności świadczeń poprzez nadmiernie wysokie kształtowanie opłat i innych kosztów. Wygórowana prowizja zawiera w sobie bowiem nadmierny element obciążenia pożyczkobiorcy, prowadzący do zachwiania równowagi stron stosunku zobowiązaniowego, co pozostaje w sprzeczności z zasadą swobody umów. Dlatego też Sąd powinien ocenić jak wysokość kosztów kształtowała się w relacji do kwoty udzielonego kredytu czy pożyczki oraz czy koszty te nie przekraczają rzeczywistych kosztów kredytodawcy, a jeśli przekraczają i zastrzeżono wynagrodzenie w postaci odsetek na pułapie zbliżonym do maksymalnych, to umowa w zakresie prowizji i innych kosztów pozaodsetkowych może naruszać dobre obyczaje i interes konsumenta, a nadto stanowić nieuczciwą praktykę rynkową w rozumieniu art. 4 ustawy z dnia 27 sierpnia 2007 roku o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym. Pozwana podkreśliła również, że postanowienia umowy dotyczące obciążenia pozwanego kosztami czynności windykacyjnych są nieważne i nie wiążą pozwanego jako klauzule abuzywne. Obciążenie bowiem konsumenta wskazanymi kosztami zostało uznane za klauzulę niedozwoloną przez Sąd Okręgowy — Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (por. wyrok z 20 sierpnia 2012 roku, sygn. XVII Amc 1390/11). Ponadto podkreśliła, że skoro strona w przypadku nieterminowej spłaty zobowiązań swoich klientów decyduje się na prowadzenie procedury windykacyjnej, to obowiązana jest również do jej pokrycia. Obciążanie natomiast dłużnika tymi kosztami jest sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco narusza Interesy konsumentów, gdyż nie są to czynności niezbędne, a koszty monitu mieszczą się w ramach obowiązku współdziałania przy wykonaniu zobowiązania przez wierzyciela zgodnie z art. 354 § 2 k.p.c. Pozwana zakwestionowała także prawdziwość treści wynikających z dokumentów przedłożonych przez powódkę zarówno co do istnienia zobowiązania pozwanego, jak i co do jego wysokości. W umowie ustanowiono zmienne oprocentowanie pożyczki, natomiast postanowienia umowy są w tym zakresie wadliwe. Nie wiadomo bowiem w jakich okresach i w jakich okolicznościach badane są zmiany stopy referencyjnej oraz jak mają one wpływać na oprocentowanie pożyczki, co tym samym prowadzi niewątpliwie do wniosku, że bank ustala średni poziom miesięczny wskaźnika w oderwaniu od danych za cały okres miesięczny, choć nie wiadomo nawet jakiego okresu dotyczy ten termin. Natomiast umowa nie odsyła pożyczkobiorcy do żadnego źródła danych dotyczących wskaźnika stopy referencyjnej ani nawet nie przedstawia wzoru, przy wykorzystaniu którego mógłby obliczyć poziom zmiany tego wskaźnika. Pozwanemu nikt nie wyjaśnił także znaczenia wyżej wymienionych postanowień umowy pożyczki. Pozwany nie miał też wpływu na treść umowy w tym zakresie ani na zmienny charakter oprocentowania narzucony przez pożyczkodawcę, albowiem nie uzgadniano z nim indywidualnie tych postanowień i warunków pożyczki. Zatem powołane wyżej postanowienia umowy pożyczki nie dają podstaw ku temu, aby przyjąć, że umowa określa jasne i czytelne zasady ustalania przez powodowy bank zmian wysokości oprocentowania pożyczki. Dlatego też w tych okolicznościach pozwany jako pożyczkobiorca nie był w stanie ustalić ani skontrolować, czy powód prawidłowo kształtował jego zobowiązania z tytułu oprocentowania i prowizji, choć powinien mieć zagwarantowaną taką możliwość. W konsekwencji umowa pożyczki w zakresie postanowień dotyczących zmiennego oprocentowania rażąco narusza zasady współżycia społecznego, a ponadto jest sprzeczna z zasadami rzetelności kupieckiej wykorzystując nierówność stron umowy oraz wprowadzając do umowy postanowienia w sposób rażący niekorzystne dla pożyczkobiorcy. Takie działanie jest również sprzeczne z akceptowanymi standardami działania (por. mutatis mutandis wyrok Sądu Najwyższego z 8 czerwca 2004 r., I CK 635/03 i wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 27 grudnia 2012 r., VI ACa 954/12). Pozwana zaznaczyła nadto, że umowa jest wadliwa również z innych względów, a mianowicie powód naliczył oprocentowanie za cały okres obowiązywania umowy od pożyczki, chociaż składały się na nią także koszt w postaci prowizji oraz ubezpieczenia. Skutkowało to wskazaniem w umowie błędnej wartości RRSO, a w konsekwencji wprowadzenia konsumentów w błąd poprzez ujęcie w umowie nieprawdziwych informacji w zakresie kosztów pożyczki. Od prowizji i innych kosztów kredytodawca przy kredycie konsumenckim nie może naliczać odsetek, nawet jeśli je kredytuje. Kredytodawca może naliczać oprocentowanie tylko od całkowitej kwoty kredytu i wynika to z następujących regulacji: definicji stopy oprocentowania kredytu zawartej w art. 5 pkt 10 u.k.k., zgodnie z którą jest to stopa oprocentowania wyrażona jako stałe lub zmienne oprocentowanie stosowane do wypłaconej kwoty na podstawie umowy o kredyt w stosunku rocznym oraz definicji rocznej rzeczywistej stopy oprocentowania (skrót RRSO) zawartej w art. 5 pkt 12 w zw. z art. 25 ust. 1 pkt 1 u.k.k., zgodnie z którą jest to całkowity koszt kredytu ponoszony przez konsumenta, wyrażony jako wartość procentowa całkowitej kwoty kredytu w stosunku rocznym. Zatem, skoro oprocentowanie, zwłaszcza w kontekście definicji stopy oprocentowania, jest liczone od wypłaconej kwoty kredytu, to można je liczyć tylko od całkowitej kwoty kredytu, albowiem całkowita kwota kredytu w rozumieniu art. 5 pkt 7 u.k.k. to maksymalna kwota wszystkich środków pieniężnych nieobejmujących kredytowanych kosztów kredytu. które kredytodawca udostępnia konsumentowi na podstawie umowy o kredyt, a w przypadku umów, dla których nie przewidziano tej maksymalnej kwoty, suma wszystkich środków pieniężnych nieobejmujących kredytowanych kosztów kredytu, które kredytodawca udostępnia konsumentowi na podstawie umowy o kredyt. Zatem całkowita kwota kredytu nie obejmuje kredytowanych kosztów (a więc prowizji i opłat) i stanowi kwotę wypłaconą kredytobiorcy w rozumieniu art. 5 pkt 10 u.k.k. Natomiast powód, wbrew przepisom prawa o jakich mowa powyżej, naliczał odsetki umowne z uwzględnieniem wyżej wymienionych kosztów pożyczki. Tę wykładnię potwierdza treść art. 54 ust. 1 i 2 ustawy o kredycie konsumenckim, z których wynika, że konsument zwraca kwotę udostępnionego kredytu wraz z odsetkami. Pozwana podkreśliła również, że w związku z tym doszło do naruszenia art. 30 ust. 1 pkt 10 ww. ustawy, albowiem w umowie nie podano kosztów pożyczki w sposób pełny i niewprowadzający w błąd. Pozwana zakwestionowała także wysokość naliczonych odsetek umownych, jakie ujęto w umowie. Powód nie udowodnił ile wynoszą odsetki umowne od kapitału. Z umowy me sposób tego wywnioskować, próżno w niej szukać takiego wyliczenia. Narusza to prawa konsumenta i powoduje bezskuteczność umowy, albowiem nie ma on możliwości weryfikacji ani wyliczenia odsetek. Powód nie podał nawet wyliczenia odsetek od błędnie przyjętej kwoty (pożyczki), która stała się podstawą ich wyliczenia i to pomimo tego, że przepis art. 54 ust. 2 ustawy o kredycie konsumenckim go do tego obliguje, a brak wyliczenia czyni umowę niezgodną z prawem, co potwierdza art. 30 ust. 1 pkt 6 ustawy o kredycie konsumenckim. Powód podał konsumentowi — w jego ocenie bezprawnie — nieprawidłową wysokość zobowiązań wynikających z umowy pożyczki, albowiem bezzasadnie (bezprawnie) naliczył wyższe oprocentowanie. Takie działanie powoda, jako profesjonalisty w udzielaniu pożyczek i kredytów, uznać należy za rażąco sprzeczne z dobrymi obyczajami oraz zasadami współżycia społecznego. Natomiast pozwany konsument nie miał możliwości wyliczyć ich samodzielnie, został wprowadzony w błąd i nie miał rozeznania co do prawidłowej wysokości zobowiązania. Wadliwość ta powoduje niezgodność umowy pożyczki z prawem, albowiem umowa narusza art. 30 ust. 1 pkt 6 ustawy o kredycie konsumenckim. Wobec takiej wadliwości umowy odsetki nie należą się w żadnej części, wynikają bowiem z postanowień niedozwolonych. Zatem wadliwość umowy pożyczki w zakresie naliczania odsetek od kosztów pożyczki czyni umowę pożyczki umową kredytu darmowego (art. 45 ust. 1 ustawy o kredycie konsumenckim). Umowa jest bowiem niezgodna z art. 30 ust. 1 pkt 6, 7 i 10 ustawy o kredycie konsumenckim, który wymaga wskazania odsetek i wysokości RRSO, a także podania kosztów pożyczki w sposób pełny i niewprowadzający w błąd. Chodzi o prawidłowe wskazanie tych wartości, z czym w przedmiotowej umowie pożyczki nie mamy do czynienia. Jak wskazano powyżej, odsetki zostały wyliczone nieprawidłowo, podobnie nieprawidłowa jest wysokość RRSO. Podkreślono nadto, że pełnomocnik pozwanego złożył powódce w odrębnym piśmie — na podstawie art. 45 ust. 1 ustawy o kredycie konsumenckim — oświadczenie o naruszeniu przez umowę kredytu przepisów art. 30 ust. 1 pkt 6, 7 i 10 ustawy o kredycie konsumenckim, a wobec tego umowa uzyskała charakter darmowy (nie można naliczyć odsetek umownych). W konsekwencji powyższego — z racji tego, że przedmiotowa umowa kredytu jest umową kredytu darmowego — pozwany nie ma zadłużenia obejmującego odsetki oraz prowizję (art. 45 ust. 1 ustawy o kredycie konsumenckim), a do zwrotu pozostałby więc tylko kapitał. Pozwana podniosła nadto, że w przypadku gdyby umowę uznać za ważną, to nie została ona skutecznie wypowiedziana, albowiem nie zaszły przewidziane w umowie okoliczności uprawniające powódkę do jej wypowiedzenia, tj. aby zachowane zostały warunki określone w umowie oraz art. 75c ustawy — Prawo bankowe, w tym aby pozwany zalegał ze spłatą oraz aby wezwano ją do zapłaty zaległości pod rygorem wypowiedzenia w terminie nie krótszym niż 14 dni roboczych. Powód nie wykazał nadania oraz doręczenia wezwań do zapłaty poprzedzających rzekomo wypowiedzenie umowy pożyczki, co stanowi warunek skutecznego złożenia oświadczenia o wypowiedzeniu. Załączone do pozwu listy nadawcze nie indywidualizują w wystarczającym stopniu numeru przesyłki, co uniemożliwia weryfikację daty doręczenia pozwanej wezwania do zapłaty. W związku z powyższym roszczenie powódki nie stało się wymagalne, a powództwo podlega oddaleniu jako przedwczesne. Gdyby jednak przyjąć, że wypowiedzenie zostało skutecznie złożone pozwanemu, to zostało ono podpisane przez osobę, która nie była umocowana do dokonywania tego typu czynności. Ponadto wypowiedzenie jest bezskuteczne także z tego powodu, że w jego dacie pozwany nie miał zadłużenia wobec powódki wskazanego w wezwaniach do zapłaty i wypowiedzeniu. Pozwana zaprzeczyła przy tym prawdziwości treści tych dokumentów pod kątem wysokości zadłużenia, jak również treści pozostałych dokumentów złożonych przez powódkę pod kątem wysokości zadłużenia. Zatem złożenia przez pozwanego powódce oświadczenia o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego należy uznać, że zadłużenie przeterminowane wskazane w treści wypowiedzenia oraz poprzedzających je pism powódki do pozwanego nie istniało w podanej przez powódkę wysokości, zwłaszcza przy uwzględnieniu spłat rat dokonanych przez pozwanego. Wskazuje na to także fakt zawarcia przez strony aneksu do umowy, co spowodowało przedłużenie okresu spłaty, a tym samym brak informacji na temat prawidłowo określonego zobowiązania pozwanego. Natomiast jeśli chodzi o zadłużenie to pozwana wskazała, że pominięcie odsetek umownych w związku z kredytem darmowym oraz kosztu pozaodsetkowego ze względu na wadliwości umowy wcześniej powołane powoduje, że pozwany nie miał obowiązku płacenia rat w wysokości wynikającej z umowy i nie miał zadłużenia jakie wskazywała powódka, np. w wezwaniu. Należy wówczas podzielić kapitał na ilość rat, aby otrzymać ich właściwą wysokość — 298,29 zł (17 599,25 zł : 59 miesięcy 298,29 zł). Wówczas raty powinny być niższe niż przewidziano w umowie (505,47 zł). Dlatego też podane w zestawieniu wpłat zadłużenie jest błędne i nigdy nie istniało. Natomiast opłacanie przez pozwanego rat w zawyżonej wysokości oznacza, że na datę rzekomego powstania pierwszej zaległości pozwany miałby w istocie znaczącą nadpłatę, gdyż w toku spłaty pożyczki uiszczał on powódce nienależne koszty. W związku z tym nie zaistniała okoliczność w postaci zaległości uprawniającej powódkę do złożenia pozwanemu oświadczenia o wypowiedzeniu umowy. Pozwana wskazała, że w przypadku kwestionowania przez powódkę wyliczeń pozwanej wnosi o zobowiązanie powódki do przedstawienia własnego rozliczenia zobowiązania pozwanej z uwzględnieniem proporcji kosztów kredytu w strukturze raty. W związku z powyższym zakwestionowała także prawdziwość danych zawartych w przedłożonych przez powódkę dokumentach. Powódka naliczała bowiem należność pozwanego w sposób nieprawidłowy. W związku z tym z przedstawionych dokumentów nie sposób wywnioskować jak rzeczywiście kształtowało się ewentualne zobowiązanie pozwanego. Ponadto w związku ze skorzystaniem z sankcji kredytu darmowego do spłaty pozostałby pozwanemu ewentualny pozostały kapitał, co po zaliczeniu dotychczasowych wpłat z tytułu nienależnych kosztów prowadzi do konkluzji, że po stronie pozwanego na dzień wezwania do zapłaty oraz wypowiedzenia umowy pożyczki nie było zadłużenia. Dlatego też pozwana zakwestionowała powództwo co do wysokości i zaprzeczyła twierdzeniom powódki, jakoby pozwany miał zadłużenie dochodzone pozwem i aby jego składowe i ich wysokość kształtowały się tak jak to podano w pozwie. W replice na odpowiedź na pozew powód wskazał, że wniesiona przez pozwanego odpowiedź na pozew jest niezasadna i jako taka nie może prowadzić do skutecznego oddalenia powództwa w niniejszej sprawie, albowiem podniesione w niej zarzuty oraz twierdzenia są pozbawione podstaw faktycznych i prawnych. Na wstępie powód wskazał, że podtrzymuje całość zgłoszonych do chwili obecnej twierdzeń i wniosków dowodowych oraz zaprzecza wszelkim twierdzeniom i zarzutom strony pozwanej, z wyjątkiem tych, które wyraźnie przyzna. Ponadto w związku z podniesionymi przez stronę pozwaną zarzutami powód wniósł o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodów z załączonych do niniejszego pisma dokumentów, a mianowicie pełnomocnictwa nr (...) z dnia 1 października 2012 roku - na wykazanie faktu umocowania przez powoda Spółki pod firmą (...) Sp. z o.o. Spółka komandytowo-akcyjna z siedzibą w G. (dalej (...)) do realizowania wszelkich czynności polegających na doprowadzaniu do zawarcia pomiędzy powodem i jego członkami umów o świadczenie usług finansowych, a w szczególności do dokonywania w imieniu powoda czynności wymienionych w treści pełnomocnictwa, faktu udzielenia tego pełnomocnictwa zgodnie z zasadami reprezentacji powoda tj. przez dwóch członków Zarządu oraz faktu, iż przedmiotowe pełnomocnictwo uprawniało (...) do udzielania dalszych pełnomocnictw, pełnomocnictwa udzielonego Pani D. R.
powód wskazał, iż twierdzenia te nie zasługują na uwzględnienie. Należy zatem uznać, że twierdzenia strony pozwanej pozostają chybione, gdyż pozwany miał możliwość negocjacji postanowień umowy jednakże nie skorzystał z niej, a ponadto należy przyjąć, iż wobec przedmiotowego oświadczenia wyraził zgodę na warunki zaproponowane przez powoda, z czego wynika iż postanowienia umowy zostały uzgodnione z pozwanym. Jak wskazał Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z dnia 6 kwietnia 2018 roku, sygn. akt VII Aga 836/16: „Dobre obyczaje to reguły postępowania zgodne z etyką moralnością i aprobowanymi społecznie obyczajami. Jako sprzeczne z dobrymi obyczajami należy rozumieć działania, które zmierzają do dezinformacji lub wywołania błędnego mniemania konsumenta, wykorzystania jego niewiedzy lub naiwności. ukształtowania stosunku zobowiązaniowego, niezgodnie z zasadą równorzędności stron. " Jednoznaczność i ujęcie pozaodsetkowych kosztów bezpośrednio w umowie stron wyklucza badanie tych postanowień pod kątem abuzywności w świetle art,
S 1 k.c. Ponadto, podkreślić należy, iż jak wskazuje Sąd Najwyższy w swoim orzecznictwie należy przyjmować wzorzec konsumenta rozważnego, świadomego i krytycznego, który jest w stanie prawidłowo rozumieć kierowane do niego informacje. Nie ma więc podstaw do przyznania konsumentowi tak uprzywilejowanej pozycji, w której byłby zwolniony z obowiązku przejawiania jakiejkolwiek staranności przy dokonywaniu oceny treści umowy, którą zamierza zawrzeć. Nie ma podstaw do przyjęcia, że konsument w każdym przypadku pozbawiony jest możliwości negocjowania warunków, które uznaje za niekorzystne dla siebie. Do ustalenia pożądanej treści umowy powinny dążyć obie strony. Przyjęcie przez konsumenta propozycji przedsiębiorcy, nawet bez podjęcia próby wprowadzenia oczekiwanych zmian, oznaczać może rezygnację z pertraktacji i akceptację postanowień umowy. Skoro zatem postanowienie umowne w zakresie wysokości „opłaty prowizyjnej" zostało określone bez naruszenia jakichkolwiek przepisów prawa powszechnie obowiązującego to brak jest jednocześnie podstawy do wyprowadzenia wniosku o utożsamianiu postanowienia umownego dotyczącego wyżej wymienionego kosztu z klauzulami abuzywnymi czy też określaniu ich jako zawyżonych czy też „sprzecznych z dobrymi obyczajami". Powód zaznaczył nadto, że pozwany w żaden sposób nie wykazał jakoby uprawnienie powoda w zakresie prowizji mogło być uznane za sprzeczne z dobrymi obyczajami, zasadami współżycia społecznego czy nieuczciwą praktyką godzącą w prawa konsumenta, a tym bardziej jako rażąco naruszające interesy konsumenta jako kredytobiorcy, a w konsekwencji jako abuzywne i nieważne lub niewiążące konsumenta. Pobieranie przez instytucje kredytowe prowizje za udzielenie kredytu (pożyczki), w tym także na rzecz konsumenta nie są niczym nadzwyczajnym na rynku — wręcz przeciwnie - są powszechnie przyjętą praktyką dozwoloną przez przepisy prawa powszechnie obowiązującego i dopuszczalne na zasadzie swobody umów. W żaden sposób nie godzi to zatem w „dobre praktyki" czy też „dobre obyczaje". Powód zaznaczył również, iż naliczane przez niego odsetki wynikające z umowy stron mieszczą się w granicach przewidzianych przepisami prawa. Powód podkreślił, że postanowienia dotyczące opłat, prowizji i innych kosztów dodatkowych związanych z umową pożyczki zostały przez powoda ujęte w sposób jasny i czytelny. W szczególności do wyliczenia dochodzonych kwot powód nie zastosował powszechnych w obrocie gospodarczym skomplikowanych wzorów matematycznych, czy niezrozumiałych mechanizmów naliczania, bowiem koszty związane z zawarciem umowy pożyczki zostały naliczone w sposób zryczałtowany, a zatem w sposób który nie może budzić żadnych wątpliwości co do wysokości wymaganych kwot. Z całą pewnością umowa pożyczki łącząca powoda z pozwanym nie zawiera żadnych postanowień sformułowanych niejednoznacznie czy w sposób niezrozumiały a pozwany uzyskał przejrzystą kompletną i jednoznaczną informację w kwestiach dotyczących jego podstawowych świadczeń z umowy pożyczki, a tym samym mających istotne znaczenie, przed zawarciem umowy. Składając podpis pod umową pożyczki pozwany zaakceptował i godził się na treść umowy a zatem zdecydował się przyjąć na siebie wszelkie jej postanowienia oraz wywiązywać się z przyjętych na siebie obowiązków z niej wynikających. Powód podkreślił, że kwestia i wysokość prowizji powoda została ustalona w umowie, a zatem była indywidualnie uzgodniona z pozwanym. Okoliczność ta z kolei niweczy podniesiony przez pozwanego w uzasadnieniu odpowiedzi na pozew zarzut o abuzywności postanowień umownych,. Podkreślenia w tym miejscu wymaga, że jedną z koniecznych przesłanek do uznania postanowienia kontraktowego za niedozwolone jest jego sprzeczność z dobrymi obyczajami w sposób rażąco naruszający interesy konsumenta (art.
6 k.c. w zw. z art, 232 czemu pozwany nie sprostał. Powód zwrócił również uwagę, że pozwana dobrowolnie złożyła powodowi dyspozycję pobrania kosztu prowizyjnego. Powód nie zgodził się również, ze stanowiskiem pozwanej, która zakwestionowała wysokość dochodzonej przez powoda kwoty w zakresie naliczonego od kredytowanych kosztów oprocentowania wskazując, że niezrozumiała jawi się koncepcja pozwanej, zgodnie z którą w przypadku gdy pożyczkobiorca decyduje się na pokrycie pozaodsetkowych kosztów pożyczki, w szczególności prowizji i kosztu ubezpieczenia umowy, z uzyskanych w ramach umowy pożyczki środków finansowych pożyczkodawca winien naliczać odsetki umowne jedynie od kapitału pożyczki pomniejszonym o rzeczone koszty. Nie należy jednak tracić z pola widzenia, że pozwanemu udostępniono całą kwotę pożyczki, co wynika wprost nie tylko z samej umowy pożyczki, ale także z przedłożonego przez powoda wykazu operacji na rachunku pozwanego. Zapłata pozaodsetkowych kosztów mogła nastąpić z dowolnych środków pozwanego, jednak wobec ich nieposiadania przez pożyczkobiorcę zdecydował się on na ich pokrycie z udzielonej pożyczki. Takie wykorzystanie środków udostępnionych przez powoda nie może prowadzić do wniosku, iż powód winien ograniczyć kwotę, od której żąda odsetek o kwotę przeznaczoną na spłatę kosztów pożyczki. Nie należy bowiem zapominać, iż żadne przepisy prawa nie zabraniają pobierania odsetek od kwoty udostępnionej celem pokrycia kosztów pożyczki. Powód zauważył także, że strona pozwana twierdzi, że powód nie udowodnił ile wynoszą odsetki od kapitału, oraz że informacje takie nie wynikają z umowy pożyczki. W ocenie pozwanego powód naruszył art. 54 ust 2 oraz art. 30 ust. 1 pkt 6 ustawy o kredycie konsumenckim. Strona powodowa nie może jednak zgodzić się z takimi twierdzeniami. Zgodnie z powołanymi przez stronę pozwaną przepisami, umowa o kredyt konsumencki powinna określać stopę oprocentowania kredytu, warunki stosowania tej stopy, a także okresy, warunki i procedury zmiany stopy oprocentowania wraz z podaniem indeksu lub stopy referencyjnej, o ile ma zastosowanie do pierwotnej stopy oprocentowania kredytu; jeżeli umowa o kredyt konsumencki przewiduje różne stopy oprocentowania, informacje te podaje się dla wszystkich stosowanych stóp procentowych w danym okresie obowiązywania umowy (art. 30 ust, 1 pkt 6 ustawy o kredycie konsumenckim). Przepis art. 54 reguluje natomiast kwestię rozliczeń w przypadku odstąpienia od umowy, z czym nie mamy do czynienia w niniejszej sprawie. Powód wskazał, iż czyniąc wszystkim wymogom ustawowym, przedmiotowa umowa pożyczki zawierała wszelkie przewidziane prawem zapisy. W punkcie 7 i następnych (9-11) umowy pożyczki w sposób wyczerpujący wskazano stopę oprocentowania pożyczki, warunki jej zastosowania oraz procedury jej ewentualnej zmiany. Natomiast jeżeli chodzi o kwotę odsetek umownych dochodzoną pozwem, powód w sposób szczegółowy przedstawił jak obliczone zostały odsetki umowne, natomiast w tabeli rozliczeń i wpłat wskazano mechanizm naliczania odsetek wraz z dokładnymi obliczeniami. Twierdzenia strony pozwanej o rzekomym braku możliwości weryfikacji oraz wyliczenia odsetek, wobec uzyskania przez pożyczkobiorcę wszelkich niezbędnych informacji już w samej treści umowy pożyczki, uznać należy za chybione. Dlatego też zapisy o odsetkach umownych zawarte w umowie pożyczki zostały sformułowane w sposób jednoznaczny i niebudzący wątpliwości, toteż nie mogą być uznawane za sprzeczne z dobrymi obyczajami oraz zasadami współżycia społecznego. Wobec natomiast zakwestionowania przez stronę pozwaną treści dokumentów przedkładanych przez powoda wskazał on, że w polskim systemie prawnym nie obowiązuje formalna teoria dowodów nadająca jednym środkom dowodowym prymat nad innymi. Wedle polskiej procedury cywilnej, wyrażonej w art. 233 k.p.c., proces cywilny został ukształtowany w oparciu o zasadę swobodnej oceny dowodów wedle której sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie "wszechstronnego rozważenia zebranego materiału". Wykaz operacji na rachunku strony pozwanej został sporządzony przez podmiot profesjonalnie zajmujący się udzielaniem oraz obsługą pożyczek i kredytów, tj. przez powoda Spółdzielczą (...) — Kredytową. Wydruki sporządzone zostały przez upoważnioną do tego osobę (pracownika) oraz na podstawie systemu, w którym rejestrowane były wszystkie operacje na rachunku dotyczącym pożyczki udzielonej stronie pozwanej. Kwota całej udzielonej i udostępnionej stronie pozwanej pożyczki, jej oprocentowanie, struktura rat i harmonogram ich płatności, w tym także ich modyfikacje, wynikają wprost z załączonej przez powoda do akt sprawy rzeczonej powyżej dokumentacji. Zaprzeczenie prawdziwości dokumentu prywatnego w postaci sporządzonego prawidłowo wydruku zawierającego rozliczenie roszczenia powoda, w tym dokonywanych przez stronę pozwaną wpłat, nie może polegać wyłącznie na samej negacji istnienia lub wysokości długu, jeżeli z innych przedłożonych dowodów wynika fakt zawarcia umowy pożyczki, wysokość roszczenia oraz ustalone przez strony warunki jego spłaty, w tym także wykaz i sposób zarachowania dokonywanych przez stronę pozwaną wpłat. Dlatego też podważanie prawdziwości „przedstawianych przez powoda dokumentów jest całkowicie nieuzasadnione, qdyż powód swoie twierdzenia może wykazać za pomocą każdego źródła informacji. Brak wskazywania jakichkolwiek przeciwdowodów przez stronę pozwaną w przedmiotowej sprawie i jedynie negowanie treści dowodów przedstawianych przez strone powodowa nie może być uznane za wystarczające. W zakresie złożonego przez stronę pozwaną oświadczenia o sankcji kredytu darmowego powód wyjaśnił, iż oświadczenie to nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 45 ust. 1 Ustawy z dnia 12 maja 2011 roku o kredycie konsumenckim (tj. Dz. U. z 2019 r. poz 1083 z póżn. zm.) w przypadku naruszenia przez kredytodawcę art. 29 ust. 1, art. 30 ust. 1 pkt 1-8, 10, 11, 1417, art. 31-33, art 33a i art. 36a-36c konsument po złożeniu kredytodawcy pisemnego oświadczenia, zwraca kredyt bez odsetek i innych kosztów kredytu należnych kredytodawcy w terminie i w sposób ustalony w umowie. Należy zatem podkreślić, iż do skorzystania z możliwości spłaty zobowiązania w sposób określony powyżej nie jest wystarczającym złożenie pisemnego oświadczenia, koniecznym jest również naruszenie przez pożyczkodawcę przepisów w nim wskazanych. Jednakże na gruncie niniejszej sprawy powód nie dopuścił się obrazy którejkolwiek z powołanych norm, a ponadto nie otrzymał odrębnego oświadczenia w tym zakresie. Ponadto stosowanie do treści art.. 30 ust.l. pkt 6) i 7) ustawy z dnia 12 maja 2011 roku o kredycie konsumenckim (t.j. Dz. U, z 2019 r, poz. 1083 z późn. zm.), na który powołuje się strona pozwana „Umowa o kredyt konsumencki, z zastrzeżeniem art. 31-33 powinna określać: 6)stopę oprocentowania kredytu oraz warunki jej zmiany z podaniem indeksu lub stopy referencyjnej, o ile ma zastosowanie do pierwotnej stopy oprocentowania kredytu,' jeżeli umowa o kredyt konsumencki przewiduje różne stopy oprocentowania, informacje te podaje się dla wszystkich stosowanych stóp procentowych w danym okresie obowiązywania umowy; 7) rzeczywistą roczną stopę oprocentowania oraz całkowitą kwotę do zapłaty przez konsumenta ustaloną w dniu zawarcia umowy o kredyt konsumencki wraz z podaniem wszystkich założeń przyjętych do jej obliczenia. W zakresie punktu 6, podkreślić należy, iż punkt 7, 81 9, 10 i 11 umowy zawiera dokładne określenie wysokości odsetek umownych, oraz informacje o możliwości zmiany wysokości oprocentowania, natomiast co do punktu 7 powołanego powyżej podkreślić należy, iż punkt 12 umowy zawiera określenie RRSO i całkowitej kwoty do zapłaty z jednoczesną informacją o założeniach na podstawie, których kwota ta została ustalona. Powód zaznaczył przy tym, że strona pozwana nie wykazała naruszenia przez pożyczkodawcę wymienionych w art. 45 ust. 1 Ustawy o kredycie konsumenckim przepisów, których naruszenie może skutkować zastosowaniem sankcji kredytu darmowego. Stanowisko strony pozwanej jakoby naliczanie przez powoda odsetek od całej kwoty pożyczki udzielonej i wypłaconej pozwanemu było niewłaściwym uznać należy za błędne. Z materiału dowodowego przedłożonego do akt sprawy przez powoda bezpośrednio wynikał iż powód w pierwszej kolejności wypłacił stronie pozwanej kwotę pożyczki w całości w wysokości, a następnie strona pozwana przeznaczyła środki z udzielonej pożyczki na pokrycie pozaodsetkowych kosztów. W sytuacji, w której strona pozwana zawierając umowę pożyczki z powodem nie posiadała innych środków na pokrycie kosztów związanych z zawarciem umowy godziła się z tym, że część z uzyskanych środków będzie musiał spożytkować na oznaczone w umowie koszty. Okoliczność, iż strona pozwana postanowiła pokryć pozaodsetkowe koszty pożyczki z kwoty udostępnionej w ramach umowy przez powoda nie może wpływać negatywnie na sytuację powoda, który wykazał, iż udostępnił pozwanemu środki pieniężne w kwocie zgodnej z zawartą umową. Stwierdzić zatem należy, iż roszczenie powoda zostało wyliczone w sposób prawidłowy. Natomiast treść punktu 5 Umowy pożyczki została sformułowana jednoznacznie i precyzyjnie, wskazując kwotę pożyczki (25.000,00 zł), czyli kwotę pozostawioną do dyspozycji strony pozwanej, jak również całkowitą kwotę kredytu (17.599,25 zł). Ponadto w umowie pożyczki zostało dokładnie wskazane również: wysokość odsetek umownych i sposób ich naliczania (pkt 7 umowy pożyczki), rzeczywista roczna stopa oprocentowania wraz z wyliczeniem całkowitej kwoty do zapłaty na dzień zawarcia umowy pożyczki (pkt 12 umowy), szacunkowy całkowity koszt pożyczki, który znalazłby zastosowanie w praktyce gdyby strona pozwana terminowo spłacała raty pożyczki (pkt 17), a także szacunkowa wartość odsetek (pkt 18 umowy), koszty prowizji i zabezpieczenia (pkt 19 i 24 umowy), a ponadto wysokość odsetek karnych naliczanych w przypadku braku terminowej spłaty pożyczki (pkt 21 umowy). Zgodnie zaś z art. 5 pkt 12 Ustawy o kredycie konsumenckim przez rzeczywistą roczną stopę oprocentowania należy rozmieć całkowity koszt kredytu ponoszony przez konsumenta, wyrażony jako wartość procentowa całkowitej kwoty kredytu w stosunku rocznym. Stosownie zaś do art. 5 pkt 6 Ustawy o kredycie konsumenckim przez całkowity koszt kredytu rozumie się - wszelkie koszty, które konsument jest zobowiązany ponieść w związku z umową o kredyt, w szczególności:
2. k.c.) należy interpretować raczej wąsko, w nawiązaniu do elementów przedmiotowo istotnych umowy (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8 czerwca 2004 roku, I CK 635/03, z dnia 10 lipca 2014 roku, I CSK 531/13). Oznacza to, że pozostałe świadczenia, w tym wynagrodzenie pożyczkodawcy są świadczeniami ubocznymi, do których jak najbardziej ma zastosowanie przepis art.
k.c. Umowa pożyczki została ukształtowania w kodeksie cywilnym w taki sposób, że co do zasady może być zarówno umową odpłatną, jak i nieodpłatną. W przypadku zawarcia przez strony odpłatnej umowy pożyczki, wynagrodzenie pożyczkodawcy winno być wyraźnie określone w umowie. Co do zasady formę wynagrodzenia za korzystanie z cudzego kapitału stanowią odsetki, ewentualnie zapłata prowizji. Istotnym jest również, że umowa pożyczki, sformułowana zgodnie z zasadami uczciwego i rzetelnego obrotu na rynku kapitałowym, powinna jasno określać, które opłaty i prowizje stanowią zysk pożyczkodawcy, a które są pobierane na pokrycie konkretnych kosztów ponoszonych przez niego w związku z zawartą umową i jej obsługą. Dlatego też za niedozwolone klauzule umowne, w świetle art.
k.c., należy uznać te postanowienie umowne, które pod postacią opłaty pobieranej formalnie na poczet pokrycia kosztów konkretnych czynności, w rzeczywistości stanowią dla pożyczkodawcy źródło dodatkowego zysku, ukryte przed konsumentem, pozwalającego mu omijać przepisy dotyczące wysokość odsetek maksymalnych oraz niedopuszczalności kary umownej za niespełnienie świadczenia pieniężnego (art. 483 § 1 k.c.). Z powyższego wynika zatem, że w procesie związanym z wykonaniem umowy pożyczki powód jest zobowiązany udowodnić, że strony zawarły umowę tej kategorii, a także, że przeniósł na własność biorącego pożyczkę określoną w umowie ilości pieniędzy albo rzeczy oznaczonych co do gatunku. Dopiero bowiem w razie przedstawienia przez stronę powodową konkretnych dowodów na okoliczność istnienia i wysokości wierzytelności, biorący pożyczkę powinien wykazać wykonanie swego świadczenia w postaci zwrotu tej samej ilości pieniędzy albo tej samej ilości rzeczy tego samego gatunku i tej samej jakości. Wówczas bowiem konkretyzuje się w stosunku do pozwanego ciężar dowodowy wynikający z treści art. 6 k.c., którego procesowym odpowiednikiem jest art. 232 k.p.c. Dlatego też powód już w pozwie powinien przedstawić dowody wskazujące na zasadność i wysokość dochodzonej należności, umożliwiając stronie pozwanej ich weryfikację i odniesienie się do nich stosownie do stanu sprawy. W ocenie Sądu, z zaoferowanego przez powoda materiału dowodowego w postaci zestawienia operacji za okres od 21 sierpnia 2018 roku do dnia 9 czerwca 2022 roku bezsprzecznie wynika, że powód celem spełnienia świadczenia przekazał na konto pozwanej A. R. w dniu 21 sierpnia 2018 roku kwotę 25.000,00 złotych. Bezspornym jest również, że tego samego dnia powód wydał polecenie przelewu wewnętrznego odb. Kwoty 3.725,00 złotych tytułem opłat i prowizji, kwoty 4.085,24 złotych tytułem umowy ubezpieczenia indywidualnego, a nadto kwoty 3.787,00 złotych tytułem spłaty całkowitej zobowiązania w A. Bank, kwoty 3.805,00 złotych tytułem spłaty całkowitej zobowiązania w S. i kwoty 1.156,00 złotych tytułem spłaty całkowitej zobowiązania na rzecz (...). Pozwana – A. R. kwestionowała wyłącznie zasadność pobrania składki ubezpieczenia wskazując, że umowy ubezpieczenia jest w całości nieważna, albowiem kwota ta stanowiła dodatkowe wynagrodzenie powódki, jak również gdyby nie było tych postanowień, to umowa nie zostałaby zawarta. Nie odniosła się ona natomiast do wysokości składki, a zatem biorąc pod uwagę okoliczności sprawy, Sąd uznał tę okoliczność za przyznaną w trybie art. 230 kpc. W ocenie Sądu zarzut pozwanej nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem nie wykazała ona w toku niniejszego procesu, aby powód uzależniał zawarcie umowy pożyczki z pozwaną od tego zapisu, czy też aby pozwana nie był informowana o jego treści. Niewątpliwym natomiast jest, że przystąpienie do umowy ubezpieczenia indywidualnego było formą zabezpieczenia pożyczki. Przy czym konstrukcja ubezpieczenia w rozpoznawanej sprawie prowadzi do wniosku, że przedmiotową umowę ubezpieczenia uznać należy za umowę ubezpieczenia na cudzy rachunek, o której mowa w art. 808 k.c. Umowa ta zawarta bowiem została pomiędzy powódką jako ubezpieczającym a Towarzystwem (...) jako ubezpieczycielem na rachunek A. R., jako ubezpieczonego. Umowa ubezpieczenia na cudzy rachunek polega na tym, że ubezpieczający ubezpiecza cudzy interes majątkowy, ale działa przy tym we własnym imieniu, co powoduje, że kto inny jest ubezpieczającym, a kto inny osobą, w której interesie majątkowym zawiera się umowę ubezpieczenia. Umowa taka zawierana jest pomiędzy ubezpieczającym a ubezpieczycielem na rachunek osoby trzeciej zwanej ubezpieczonym. Ubezpieczony nie jest zatem stroną umowy, lecz podmiotem stosunku prawnego ubezpieczenia i dlatego tez jest traktowany jako osoba trzecia wobec stron umowy ubezpieczenia. Istotą umowy jest zaś to, że podmiotem, którego dotyczy wypadek ubezpieczeniowy i na którego rzecz świadczona jest ochrona ubezpieczeniowa jest ubezpieczony. Umowę ubezpieczenia zawartą pomiędzy powódką a ubezpieczycielem na rachunek pozwanej A. R. charakteryzuje jednocześnie to, że jej pierwszoplanowym celem było zabezpieczenie spłaty pożyczki jej udzielonej. Należy również podkreślić, że umowa ubezpieczenia nie rodziła legitymacji biernej ubezpieczyciela w rozpoznawanej sprawie, gdyż sprawa to dotyczyła roszczenia o zapłatę z umowy pożyczki skierowanego przeciwko pozwanej, a nie roszczenia o zapłatę z umowy ubezpieczenia skierowanego przeciwko ubezpieczycielowi. Zatem, w ocenie Sądu, umowa ubezpieczenia jest ważna. Ponadto z zaoferowanego w sprawie materiału dowodowego bezsprzecznie wynika, ze powód dokonał na rzecz towarzystwa (...) przelewu składki w wysokości 4.085,24 złotych. Dlatego też, zdaniem Sądu, brak jest podstaw do uznania aby było to dodatkowe wynagrodzenie powoda. Niewątpliwym jest również, że Sąd w przypadku zarzutów dotyczących abuzywności postanowień umowy jest zobligowany dokonać analizy postanowień umowy pod tym katem. W przedmiotowej sprawie strona pozwana podniosła zarzut abuzywności w zakresie prowizji z uwagi na jej wysokość. Sąd analizując treść umowy pożyczki nie dopatrzył się klauzul abuzywnych w rozumieniu art.
k.c. W przedmiotowej sprawie wysokość prowizji została ustalona na kwotę 3.725,00 złotych, jednakże w toku niniejszego procesu strona pozwana nie wykazała aby postanowienie umowy w tym zakresie nie zostało indywidualnie uzgodnione z pozwaną, a zostało narzucone odgórnie. Pozwana – A. R. nie stawiła się na termin rozprawy i tym samym uniemożliwiła zweryfikowanie swojego stanowiska w tym zakresie, w szczególności okoliczności poprzedzających proces zawarcia przedmiotowego stosunku prawnego i uzgodnień pomiędzy stronami co do wysokości prowizji. Nie wynika to również z treści pisma procesowego złożonego przez pełnomocnika procesowego pozwanej. Pozwana nie wskazała również w jakim zakresie i dlaczego opłata w tym zakresie jest rażąco wygórowana, a nadto nie określiła dokładnie na czym polega sprzeczność tego postanowienia umowy z dobrymi obyczajami i zasadami współżycia społecznego. Ponadto opłata prowizji mieści się w granicach ustalonych przez treść art. 36a ustawy o kredycie konsumenckim z dnia 12 maja 2011 roku (Dz.U. Nr 126, poz. 715), który określa pozaodsetkowe koszty kredytu. Pozwana zakwestionowała również postanowienia umowy dotyczące obciążenia jej kosztami czynności windykacyjnych, albowiem są to postanowienia abuzywne. W ocenie Sądu również ten zarzut nie zasługiwał na uwzględnienie. Przede wszystkim pozwana nie uzasadniła dlaczego koszty czynności windykacyjnych należy traktować jako postanowienia abuzywne, a ponadto nie wykazała w toku niniejszego procesu aby faktycznie została nimi obciążona. Niewątpliwym natomiast jest, że zgodnie z treścią art. 6 kc, to na niej spoczywał ciężar wykazania tej okoliczności. W ocenie Sądu nie zasługuje także na uwzględnienie zarzut pozwanej co do prawdziwości treści wynikającej z dokumentów przedłożonych przez powoda, zarówno co do istnienia zobowiązania pozwanej, jak i co do jego wysokości, w szczególności w zakresie wyliczenia oprocentowania pożyczki za cały okres obowiązywania umowy. Pozwana nie określiła bowiem dokładnie jakich dokumentów treść kwestionuje i w jakim zakresie. Natomiast analiza przedłożonych przez powoda dokumentów w postaci umowy pożyczki z dnia 21 sierpnia 2018 roku, aktualnego harmonogramu spłaty pożyczki, zestawienia operacji w okresie od dnia 21 sierpnia 2020 roku do dnia 9 czerwca 2022 roku, zestawienia operacji z dnia 15 września 2022 roku, nie budzi żadnych wątpliwości zarówno co do formy, jak i treści. Ponadto z treści tych dokumentów, w sposób nie budzący wątpliwości, wynika w jakiej wysokości i w jakich terminach pozwana regulowała zobowiązanie. W szczególności wynika z nich, że pozwana nie regulowała zobowiązania zgodnie z załączonym do umowy harmonogramem. Należy również podkreślić, że skoro pozwana kwestionowała te okoliczności, to powinna szczegółowo je uzasadnić, a nie ograniczać się do ogólnych i lakonicznych sformułowań, bez wskazania konkretnych błędów czy też wadliwości popełnionych przez powoda w zakresie ustalenia wysokości oprocentowania. W ocenie Sądu, skoro pozwana nie wykazała aby doszło do naruszenia przepisów umowy pożyczki, to brak jest podstaw do uznania aby umowa uzyskała charakter darmowy. Istotnym jest również, że pozwana nie wykazała w toku niniejszego procesu, aby faktycznie złożyła kredytodawcy pisemne oświadczenia w tym zakresie. Zgodnie natomiast z treścią art. 45 ust. 1 ustawy o kredycie konsumenckim z dnia 12 maja 2011 roku (Dz.U. Nr 126, poz. 715) w przypadku naruszenia przez kredytodawcę art. 29 ust. 1, art. 30 ust. 1 pkt 1-8, 10, 11, 14-17, art. 31-33, art. 33a i art. 36a-36c konsument, po złożeniu kredytodawcy pisemnego oświadczenia, zwraca kredyt bez odsetek i innych kosztów kredytu należnych kredytodawcy w terminie i w sposób ustalony w umowie. Z powyższego wynika zatem, że sankcja kredytu darmowego jest powiązana z pisemnym oświadczeniem konsumenta. W ocenie Sądu brak jest również podstaw do kwestionowania zasadności wypowiedzenia umowy pożyczki. Należy zwrócić uwagę, że zgodnie z punktem 29 umowy pożyczki, Kasa zastrzegła sobie prawo do wypowiedzenia niniejszej umowy z 30-dniowym terminem wypowiedzenia i postawienia, po upływie okresu wypowiedzenia, całej pożyczki wraz z odsetkami w stan natychmiastowej wymagalności w przypadku stwierdzenia, że warunki udzielenia pożyczki nie zostały dotrzymane, a także w przypadku, gdy pożyczkobiorca nie zapłacił w terminach określonych w umowie pełnych rat pożyczki za co najmniej dwa okresy płatności po uprzednim wezwaniu pożyczkobiorcy listem poleconym do zapłaty zaległych rat w terminie nie krótszym niż 7 dni od otrzymania wezwania pod rygorem wypowiedzenia umowy. Zatem powołane postanowienie umowne statuuje bezwzględne wymogi, jakie muszą zostać spełnione aby powódka mogła skutecznie wypowiedzieć umowę pożyczki. Jednym z nich jest uprzednie wezwanie pożyczkobiorcy listem poleconym do zapłaty zaległych rat w terminie nie krótszym niż 7 dni od otrzymania wezwania pod rygorem wypowiedzenia umowy. Z zaoferowanego w sprawie materiału dowodowego w postaci wezwania do zapłaty z dnia 17 sierpnia 2021 roku oraz z dnia 14 września 2021 roku bezsprzecznie wynika, że pozwana z uwagi na powstałe zadłużenie była wzywana do zapłaty zadłużenia, w terminie 14 dni roboczych od dnia doręczenia niniejszego wezwania. Jednocześnie pozwana została poinformowana przez powoda o możliwości złożenia wniosku o restrukturyzację zadłużenia. Powód celem wykazania doręczenia tej korespondencji przedstawił wydruk z książki nadawczej. W ocenie Sądu, z dokumentu tego wynika, że jedynie ostateczne wezwanie do zapłaty z dnia 14 września 2021 roku zostało faktycznie wysłane do pozwanej. Brak jest natomiast dowodu nadania korespondencji z dnia 17 sierpnia 2021 roku. Jednakże, zdaniem Sądu, okoliczność ta nie ma żadnego wpływu na skuteczność wypowiedzenia umowy. Zostało ono bowiem sporządzone kilka miesięcy po ostatecznym wezwaniu do zapłaty, a mianowicie w dniu 15 kwietnia 2022 roku, kiedy to łączna wysokość przeterminowanego zadłużenia na dzień sporządzenia wypowiedzenia wynosiła kwotę 2.705,45 złotych. Pismo to zostało osobiście odebrane przez pozwaną A. R. w dniu 21 kwietnia 2022 roku. Wobec powyższego niezrozumiałe jest stanowisko strony pozwanej co do bezzasadności wypowiedzenia umowy. Zatem, skoro powód wykazał wysokość i zasadność dochodzonego roszczenia, natomiast pozwana oprócz ogólnych sformułowań, nie przedstawiła na ich poparcie żadnego wiarygodnego materiału dowodowego, to zasadnym było orzec jak w punkcie 1 sentencji wyroku. O kosztach procesu Sąd orzekł na mocy art. 98 § 1, 1 1 i 3 kpc, który stanowi, że strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony (koszty procesu). Przy czym od kwoty zasądzonej tytułem zwrotu kosztów procesu należą się odsetki, w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono, do dnia zapłaty. Do niezbędnych kosztów procesu strony reprezentowanej przez adwokata (radcy prawnego) zalicza się wynagrodzenie, jednak nie wyższe niż stawki opłat określone w odrębnych przepisach i wydatki jednego adwokata, koszty sądowe oraz koszty nakazanego przez sąd osobistego stawiennictwa strony. W przedmiotowej sprawie strona powodowa jest stroną wygrywająca proces w całości i była ona reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika w osobie radcy prawnego. Koszty procesu, które poniosła w niniejszej sprawie strona powodowa, stanowi opłata od pozwu w wysokości 1.057,00 złotych, opłata skarbowa od pełnomocnictwa wysokości 17,00 złotych oraz wynagrodzenie profesjonalnego pełnomocnika w osobie radcy prawnego w wysokości 3.600,00 złotych zgodnie z treścią § 2 pkt 5 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności radców prawnych z dnia 22 października 2015 r. (Dz.U. z 2015 r. poz. 1804), tj. z dnia 3 stycznia 2018 r. (Dz.U. z 2018 r. poz. 265). Dlatego też Sąd orzekł jak w punkcie 2 sentencji wyroku.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.