w Urzędzie Dozoru Technicznego. Strony zgodnie postanowiły również, że tylko wykonanie sprzedaży, dostawy i montażu urządzeń opisanych w § 1 umowy oraz dostarczenie do protokołu odbioru pełnej dokumentacji technicznej dotyczącej prawa do eksploatacji kotła stanowi należyte wykonanie umowy przez wykonawcę. Wynagrodzenie ustalono na kwotę 1952610 zł brutto, przy czym 25 % wartości dostawy zamawiający zobowiązał się zapłacić wykonawcy w dwóch ratach po 221887,50 zł natomiast 65 % wartości dostawy miało być zapłacone w terminie 30 dni po dostawie urządzeń i po doręczeniu zamawiającemu przez wykonawcę faktury VAT na tę kwotę. Pozostała kwota miała być zapłacona po montażu, uruchomieniu kotła, dokonaniu odbioru technicznego przedmiotu umowy i po doręczeniu zamawiającemu przez wykonawcę pełnej dokumentacji technicznej dotyczącej eksploatacji kotła opisanej w § 5 ust 2 umowy, w terminie 30 dni od tej daty nie później niż 4 miesiące od dostawy kotła zamawiającemu. W § 9 i 10 umowy strony ustaliły wysokość gwarancji oraz sposób wyliczenia i wysokość kar umownych za opóźnienia, zwłokę czy odstąpienie od umowy. Jak ustalił ponadto Sąd I instancji, strony prowadziły również negocjacje dotyczące dodatkowych urządzeń, które miały znaleźć się za kotłem jednakże ostatecznie ustaliły, że urządzenie zostanie wykonane zgodnie z dokumentacją projektową, powódka dokona pomiarów emisji spalin, w szczególności pomiaru pyłu, mając świadomość, że poziom emisji pyłu może być przekroczony. Próby te miały pomóc inwestorowi w podjęciu decyzji o zastosowaniu dodatkowych elementów obniżających emisję. W dniu 11.12.2008r. powódka dostarczyła kocioł wodny wysokotemperaturowy wraz z niezbędnym wyposażeniem oraz kolumnę odgazowywacza próżniowego (...) z pompą próżniową i szafą sterującą. Przewidziany w umowie na 28.02.2009r. termin uruchomienia kotła uległ przesunięciu. Było to spowodowane brakami i opóźnieniami w dostarczeniu dokumentacji projektowej ze strony (...) B. a także opóźnieniami prac budowlanych na terenie kotłowni. Ostatecznie uruchomienie kotła stało się możliwe 30.06.2009r. Próbę uruchomienia kotła w dniu 1.07.2009r. przerwano z powodu niekorzystnych warunków atmosferycznych - zbyt wysokiej temperatury powietrza i strony ustaliły, że rozruch kotła nastąpi jesienią 2009r. W dniu 15.10.2009r. rozpoczęto próbny rozruch kotła i instalacji towarzyszących, który trwał 72 godziny. W dniu 17.10.2009r. dokonano pomiaru emisji spalin, z której to czynności sporządzono protokół. Powódka uznała, że wykonała umowę. W dniu 4.11.2009r. pozwany zwrócił się do powódki, powołując się na §5 ust 2 umowy, o przesłanie dokumentów poświadczających odebranie kotła przez UDT a także przedstawienie dokumentów z pomiaru emisji spalin wytwarzanych przez kocioł na biomasę. W odpowiedzi, w dniu 12.11.2009r., powódka przesłała deklarację zgodności WE oraz certyfikat zgodności kotła wodnego, poinformowała również , że pomiar emisji spalin zostanie wykonany, gdy kocił będzie pracował w nominalnych parametrach. Pismem z 21.12.2009r. pozwana poinformowała z kolei powódkę, że nie otrzymała protokołów z pomiaru emisji spalin zaś powódka, pismem z 23.02.2010r. poinformowała pozwaną, że pomiary zostały wykonane 17.11.2009r. w związku z czym uznała, że umowę wykonała i wystawiła fakturę na kwotę 14550 wraz z VAT. Pozwana , uznając, że powódka nie wykonała postanowień umowy zawartych w § 5 ust 2 albowiem przedstawiony przez powódkę protokół z przeprowadzonych pomiarów nie spełniał warunków określonych przepisami, zwróciła fakturę i poinformowała, że wobec braku odpowiedniej dokumentacji istnieje konieczność zlecenia jej wykonania firmie zewnętrznej. W dniu 22.04.2010r. powódka wezwała pozwaną do zapłaty kwoty 177507 zł i kwoty 48655,38 zł z tytułu noty odsetkowej. Pozwana ponownie odmówiła zapłaty, uznając, że powódka nie wywiązała się z umowy. W dniu 6.05.2010r. firma (...) przeprowadziła na zlecenie pozwanej pomiary emisji zanieczyszczeń gazowych i pyłu z kotła wodnego opalanego biomasą zaś w dniu 7.07.2010r. wykonawca dostarczył zamawiającemu sprawozdanie z pomiarów emisji dwutlenku siarki, tlenków azotu jako dwutlenku azotu, tlenku węgla i pyłu z kotła wodnego. Jak wynikało z oświadczenia powódki badanie to zostało wykonanie dobrowolnie z uwagi na chęć ugodowego zakończenia sprawy. W dniu 22.07.2010r. zamawiający wezwał wykonawcę do zapłaty kwoty 504703,63 zł tytułem kary umownej za opóźnienie w oddaniu przedmiotu umowy, powołując się na zapisy § 10 ust 2 pkt 1 umowy, zaś w dniu 25.08.2010r. przesłał oświadczenie o potrąceniu. W ocenie Sądu Okręgowego strony zawarły umowę o dzieło, do której zastosowanie ma przepis art. 627 kc. Przedmiotem tej umowy było wykonanie sprzedaży, dostawy, montażu i uruchomienia kotła wodnego wysokoparametrowego typ (...) o mocy 2250 KW, ciśnienie robocze 8 bar, max. temp. Pracy 135 º C wraz z systemem podawania paliwa wyposażonego w standardowy odpylacz cyklonowy, a także sprzedaż, dostawa, montaż i uruchomienie kolumny odgazowywacza próżniowego (...), przepływ normalny 1m
w Urzędzie Dozoru Technicznego. Sąd I instancji wskazał, że zgodnie z §7 pkt c umowy ostatnia część należności, a mianowicie 10 % całości zamówienia brutto, miała zostać wypłacona po dostarczeniu dokumentacji technicznej opisanej w §5 ust 2 umowy. Powódka nie wywiązała się z warunków umowy. Sąd Okręgowy zauważył, że treść §5 umowy w sposób bardzo precyzyjny opisuje jaka dokumentacja miała być dostarczona zamawiającemu i jakie miała spełniać normy zaś powódka jako przedsiębiorca, który zajmuje się tego typu usługami profesjonalnie nie mógł uznać, że protokół z 17.10.2009r., który dostarczył pozwanej odpowiada normom wskazanym w umowie. Nie mógł również w ocenie Sądu I instancji zakładać, że informacja o możliwości pomiaru płynów powinna wyjść od inwestora albo pozwanej. Jako profesjonalista powinien mieć świadomość, że tego typu pomiary stanowią integralną część dokumentacji technicznej i obowiązkiem wykonawcy jest przeprowadzenie odpowiednich pomiarów a także przygotowanie odpowiedniej dokumentacji. Zwrócił też Sąd Okręgowy uwagę, że postępowanie powódki w toku wyjaśniania kwestii pomiaru spalin było niekonsekwentne. W piśmie z 23.02.2010r. podniosła ona bowiem, że pomiary emisji spalin zostały dokonane 17.10.2009r. a następnie w piśmie z 7.07.2010r. wskazała, że dokonała pomiarów ponownie, dobrowolnie przy pomocy firmy zewnętrznej. O niekonsekwencji powódki świadczy również fakt, że w piśmie z 12.11.2009r., a więc miesiąc po uruchomieniu pieca i przeprowadzenia badania spalin, powódka wyraźnie wskazała, że pomiary mogą być przeprowadzone podczas nominalnych parametrów pracy pieca, w innym przypadku zaś mogą być niewiarygodne. Zdaniem Sądu powyższe świadczy o tym, że powódka miała świadomość, iż pomiary przeprowadzone w dniu 17.10.2009r. nie odpowiadają normom wymaganym przez przepisy i umowę stron a powołując zeznania świadka M. G. Sąd ten również wysnuł wniosek , że pomiary emisji spalin z 17.10.2009r. miały charakter pomocniczy i były przeprowadzone w celu regulacji kotła. Poza tym protokół sporządzony przez powódkę nie był zgodny z przepisami rozporządzenia Ministra Środowiska z 19.11.2008r. w sprawie rodzajów wyników pomiarów prowadzonych w związku z eksploatacją instalacji lub urządzenia i innych danych oraz terminów i sposobów ich prezentacji (DzU z 4.12.2008r.), regulującymi te kwestie. Pomiary ujęte w odpowiedniej tabeli i przeprowadzone we właściwy sposób zostały sporządzone przez firmę (...), której to badanie zostało zlecone przez pozwaną i ostatecznie również przez powódkę, która przedstawiła je stronie pozwanej w dniu 7.07.2010r. Powódka nie wywiązała się z umowy w terminie i nawet biorąc pod uwagę fakt, ze prace budowlane opóźniły się o trzy miesiące a uruchomienie pieca stało się możliwe dopiero 30.06.2010r. powódka dostarczyła badanie spalin dopiero w dniu 7.07.2010r. Przyjmując, że ostatecznie zakończenie prac, uwzględniając opóźnienie nastąpiło w dniu 31.10.2009r. trzeba w ocenie Sądu Okręgowego wskazać, że powódka i tak znacznie opóźniła się w dostarczeniu pozwanej całości dokumentacji a w tej sytuacji zasadny okazał się zarzut potrącenia podniesiony przez pozwaną. Analizując przepisy art. 498 §1 kc oraz art. 499 kc Sąd Okręgowy wskazał, że oświadczenie o potrąceniu zostało złożone w dniu 25.08.2010r. Zarzut ten pozwana uzasadniała nie wywiązaniem się z ostatniego etapu umowy i nie dostarczeniem niezbędnej dokumentacji, powołując się przy tym na zapisy § 10 i § 7 ust 1 umowy. W piśmie z 2.03.2010r. pozwana wezwała powódkę do dostarczenia pełnej dokumentacji dotyczącej emisji spalin zgodnie z obowiązującymi normami najpóźniej do 18.03.2010r. Mimo upływu tego terminu powódka żądanej dokumentacji nie dostarczyła. W tej sytuacji, pozwana naliczała kary umowne za czas opóźnienia , który wyniósł 112 dni, a więc od 19.03.2010r. do 8.07.2010r., co ostatecznie dało kwotę 1093461,61 zł kar umownych, który mogły być przedmiotem żądania pozwanej z tego tytułu. Ostatecznie jednak pozwana do potrącenia przedstawiła jedynie część wierzytelności z tytułu naliczonej kary umownej a mianowicie kwotę 504703,63zł. Uwzględniając zarzut potrącenia Sąd Okręgowy przyjął, że wysokość kar umownych znacznie przenosi wartość przedmiotu sporu, powództwo podlegało więc oddaleniu. Powódka zaskarżyła powyższy wyrok w całości w apelacji zarzucając: - naruszenie art. 65 kc w zw. z art. 498 § 1 kc w zw. z art. 499 kc w zw. z art. 353 kc i § 1 , 5 oraz 10 umowy stron, polegające na przyjęciu, że powódka nie wykonała umowy w terminie gdyż opóźniła się z dostarczeniem protokołu emisji spalin, gdy tymczasem dostarczenie jakiegokolwiek badania emisji spalin nie stanowiło przedmiotu umowy, i że tym samym pozwanej przysługuje wierzytelność z tytułu kar umownych, mogącą stanowić przedmiot zarzutu potrącenia; - naruszenie art. 499 kc w zw. z art. 498 § 1 kc i art. 38 kc oraz umową spółki pozwanej w zakresie reprezentacji poprzez niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że pozwana złożyła prawidłowe oświadczenie o potrąceniu w dniu 25.08.2010r.; - naruszenie art. 479
w Urzędzie Dozoru Technicznego (umowa z 29.08.2008r., k. 33). O tym, że dostarczenie pełnej dokumentacji stanowiło wymóg niezbędny do uznania wykonania umowy świadczy również zapis § 7 ust 3 c), w którym uzależniono wypłatę ostatniej części wynagrodzenia, odpowiadającego pozostałej wartości przedmiotu umowy od dokonania odbioru technicznego kotła i doręczenia zamawiającemu przez wykonawcę pełnej dokumentacji technicznej dotyczącej eksploatacji kotła opisanej w § 5 ust 2 umowy. Dokonanie protokolarnego odbioru urządzenia nie było możliwie bez dostarczenia pełnej dokumentacji. Z kolei za opóźnienie w oddaniu określonego w umowie przedmiotu do odbioru wykonawca, stosownie do § 10 ust 2 pkt 1) umowy był zobowiązany do zapłaty kar umownych o określonej wysokości. Wyniki pomiarów wykonanych przez firmę (...), stanowiących element wymaganej umową dokumentacji technicznej, zostały przekazane stronie pozwanej w dniu 7.07.2010r. Rację ma w tej sytuacji Sąd I instancji stwierdzając, że nie wykonanie tego obowiązku, przynajmniej od 31.10.2009r., obciążało powódkę i mogło stanowić podstawę naliczenia z tego powodu na podstawie § 7 ust 1 w zw. z §10 umowy kary umownej za każdy dzień opóźnienia, a zarzut naruszenia art. 65 kc w zw. z art. 498 §1 kc w zw. z art. 499 kc w zw. z art. 353 kc przez niewłaściwą interpretacje zapisów umowy okazał się również chybiony. W sprawie niniejszej, pozwana naliczyła karę umowną za okres od daty zakreślonej w wezwaniu do wykonania umowy poprzez złożenie dokumentacji (19.03.2010r.) do daty spełnienia obowiązku dostarczenia dokumentacji, co miało miejsce w dniu 7.07.2010r., do potrącenia przedstawiając wierzytelność stanowiącą jedynie część tej należności odpowiadającej ok. ½ wartości naliczonej kary umownej (pismo z 22.07.2010r., k. 67). W tym postępowaniu, w związku z wartością przedmiotu sporu i zasadami umarzania wzajemnych wierzytelności według art. 498 § 2 kc, wartość wierzytelności z tytułu naliczonych kar umownych, która uległa ostatecznie potrąceniu, była jeszcze mniejsza i wynosiła ok. 15 % możliwych do naliczenia przez pozwaną kar i ok. 33% kwoty należności , którą pozwana ostatecznie przedstawiła do potrącenia. Niezrozumiały staje się w tych okolicznościach również zarzut naruszenia art. 484§2 kc poprzez niezmiarkowanie kary. Bo choć bezspornie umowa została ostatecznie wykonana, to wysokość kary umownej nie jest, jak zarzuca skarżąca, rażąco wygórowana lecz faktycznie została istotnie zmniejszona. Nie zasługuje na uwzględnienie zarzut naruszenia art. 328 §2 kpc. Zarzut naruszenia tego przepisu mógłby okazać się skuteczny tylko wtedy gdy uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie posiadałoby koniecznych elementów uniemożliwiających kontrolę instancyjną. Taka sytuacja w sprawie niniejszej nie występuje. Mając powyższe na uwadze, wobec bezzasadności apelacji, Sąd Apelacyjny orzekł jak na wstępie na podstawie art. 385 kpc. O kosztach postępowania apelacyjnego rozstrzygnięto stosownie do wyniku procesu na podstawie art. 98 § 1 i 3 kpc, art. 99 kpc oraz stawek wynagrodzenia wynikających z §6 pkt) 6) i § 12 ust 1 pkt 2) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 28.09.2002r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych...
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.