pkt 56 suma ubezpieczenia w AC to określona w umowie AC kwota stanowiąca górną granicę odpowiedzialności (...) na wszystkie wypadki ubezpieczeniowe, które zaszły w okresie ubezpieczenia.
pkt 57 OWU szkoda całkowita w AC to uszkodzenie pojazdu, w takim zakresie, że koszty jego naprawy ustalone według zasad określonych w § 18 ust. 2 przekraczają 70 % wartości pojazdu w dniu ustalenia odszkodowania. Zgodnie natomiast z § 3 pkt 54 stała wartość pojazdu to wartość pojazdu ustalona według zasad określonych w pkt 83-86 w dniu zawarcia umowy AC. Według § 3 pkt 83 OWU wartością pojazdu jest wartość pojazdu ustalana na podstawie aktualnych na dzień ustalenia tej wartości notowań rynkowych cen pojazdu danej marki, modelu i typu, z uwzględnieniem: jego pochodzenia, roku produkcji, daty pierwszej rejestracji, wyposażenia, przebiegu, stanu technicznego i charakteru eksploatacji; notowania rynkowe stanowiące podstawę ustalenia wartości pojazdu zawarte są w katalogu wymienionym w umowie AC; w przypadku braku notowań rynkowych danego pojazdu wartość pojazdu ustala się metodą wyceny indywidulanej.
1 pkt 1 OWU za zapłatą dodatkowej składki ubezpieczeniowej umowa AC może zostać zawarta z zastosowaniem opcji (...) Wartość 100 %, tj. stałej wartości pojazdu w całym okresie ubezpieczenia, z tym, że stałej wartości pojazdu w całym okresie ubezpieczenia nie stosuje się w celu ustalenia, czy zachodzi przypadek szkody całkowitej, o którym mowa w § 18 ust.
1 pkt 1 OWU za zapłatą dodatkowej składki ubezpieczeniowej umowa AC może zostać zawarta z zastosowaniem opcji (...) Wartość 100 %, tj. stałej wartości pojazdu w całym okresie ubezpieczenia, z tym, że stałej wartości pojazdu w całym okresie ubezpieczenia nie stosuje się w celu ustalenia, czy zachodzi przypadek szkody całkowitej, o którym mowa w § 18 ust. 1. Zgodnie z definicją zawartą w § 3 pkt 54 stała wartość pojazdu to wartość pojazdu ustalona według zasad określonych w pkt 83-86 w dniu zawarcia umowy AC. W § 3 pkt 83 OWU wskazano natomiast, że wartością pojazdu jest wartość pojazdu ustalana na podstawie aktualnych na dzień ustalenia tej wartości notowań rynkowych cen pojazdu danej marki, modelu i typu, z uwzględnieniem: jego pochodzenia, roku produkcji, daty pierwszej rejestracji, wyposażenia, przebiegu, stanu technicznego i charakteru eksploatacji; notowania rynkowe stanowiące podstawę ustalenia wartości pojazdu zawarte są w katalogu wymienionym w umowie AC; w przypadku braku notowań rynkowych danego pojazdu wartość pojazdu ustala się metodą wyceny indywidulanej. Zgodnie z § 18 ust. 4 w razie powstania szkody całkowitej wysokość odszkodowania ustala się w kwocie odpowiadającej wartości pojazdu w dniu ustalenia odszkodowania pomniejszonej o wartość rynkową pozostałości, z uwzględnieniem warunków umowy AC, przy czym wartość rynkowa pozostałości jest ustalana indywidualnie w zależności od rozmiaru uszkodzeń i stopnia zużycia eksploatacyjnego pojazdu lub jego części (zespołów). Zważyć należy, iż wykładnia postanowień wzorca umownego stosowanego przez pozwany zakład ubezpieczeń była już przedmiotem rozważań Sądu Najwyższego. W wyroku z dnia 24 kwietnia 2018r. w sprawie o sygnaturze V CSK 305/17, Legalis nr 1828510 – analizując identyczne zapisy Ogólnych Warunków Ubezpieczenia – Sąd Najwyższy stwierdził, że zastrzeżenie w umowie opcji (...) Wartość 100 %” ma m.in. to znaczenie, iż wartość pojazdu „w dniu ustalenia odszkodowania”, będąca podstawą wyliczenia odszkodowania w przypadku szkody całkowitej, odpowiada wartości ustalonej w dniu zawarcia umowy AC”, ponieważ wartość ta jest stała w całym okresie ubezpieczenia, a więc w dniu ustalenia odszkodowania wynosi tyle samo, co w dniu zawarcia umowy”. Postanowienia wzorca umowne będące przedmiotem powyższego rozstrzygnięcia mają analogiczną treść jak postanowienia § 9 ust. 1 pkt 1 i § 18 ust. 4 OWU, mających zastosowanie w przedmiotowej sprawie. Zdaniem SN „zastrzeżenie w Umowie opcji (...) Wartość 100 %” jest równoznaczne z wprowadzeniem dopuszczonego w art. 824 1 § 1 kc wyjątku od reguły, iż suma pieniężna wypłacona przez ubezpieczyciela nie może być wyższa od poniesionej szkody. Nawet gdyby przyjąć, że w kontekście § 20 ust. 4 OWU (w niniejszej sprawie 18 ust. 4 OWU – przyp. Sąd) miarodajna jest rzeczywista wartość rynkowa pojazdu w dniu zawarcia Umowy (a nie ustalona w Umowie), nadanie jej stałego charakteru oznacza, iż późniejszy spadek wartości pojazdu wskutek jego starzenia się, eksploatacji i zmiany tendencji rynkowych nie wywrze wpływu na wysokość należnej poszkodowanemu sumy pieniężnej, która w takim przypadku może być wyższa od poniesionej szkody. Istotne w sprawie postanowienia OWU skłaniają jednak do wniosku, że wyjątek związany z zawarciem Umowy jest dalej idący. Wynika z nich bowiem, że podstawą ustalenia odszkodowania w przypadku szkody całkowitej nie jest ustalona przez ,,P.” zwykła, rynkowa „wartość pojazdu w dniu ustalenia odszkodowania”, lecz wartość pojazdu ustalona przez ,,P.” „w dniu zawarcia umowy AC”, której podstawą mają być notowania rynkowe albo indywidualna wycena. Przytoczone postanowienia OWU nie stwarzają jednoznacznej podstawy dla dokonanego in casu przez Ubezpieczyciela ponownego przeliczenia przyjętej w Umowie stałej wartości pojazdu. Co więcej, w § 3 pkt 58 OWU (w niniejszej sprawie 3 pkt 54 OWU – przyp. Sąd) definiującym pojęcie „stała wartość pojazdu” mowa jest o wartości pojazdu ustalonej „w dniu zawarcia umowy AC”, a nie „na dzień zawarcia umowy”. Unormowanie OWU sugeruje zatem - nawet starannemu adresatowi OWU - definitywność ustalenia wartości pojazdu (wg stanu na dzień zawarcia umowy) na podobieństwo ubezpieczenia w wartości otaksowanej (por. art. 301 ustawy z dnia 18 września 2001 r. - Kodeks morski, t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 66), które uznaje się za dopuszczalne także w ubezpieczeniach lądowych”. Nie ulega wątpliwości, że takie rozumienie „stałej wartości pojazdu” odpowiada potocznemu rozumieniu tego wyrażenia. Dla przeciętnego ubezpieczonego określenie to będzie bowiem równoznaczne z przyjęciem jednej, niezmiennej w całym okresie ubezpieczenia wartości pojazdu. W świetle powyższego należało przyjąć, że dla ustalenia wysokości odszkodowania miarodajna jest „stała wartość pojazdu” określona w polisie ubezpieczeniowej. Powyższego wniosku nie zmienia treść § 9 ust. 1 pkt 1 OWU, gdzie wskazano, że stałej wartości pojazdu w całym okresie ubezpieczenia nie stosuje się w celu ustalenia, czy zachodzi przypadek szkody całkowitej. Nie ma bowiem żadnych podstaw zarówno na gruncie ustawowym, jak również na tle tego konkretnego stosunku prawnego, aby utożsamiać dwie różne czynności tj. ustalenie, czy zachodzi przypadek szkody całkowitej z ustalaniem wysokości odszkodowania. W obu przypadkach może być przyjmowana różna wartość rynkowa pojazdu w stanie nieuszkodzonym. Nie bez znaczenia jest również okoliczność, że zgodnie z § 9 ust. 1 pkt 1 OWU wybór opcji ubezpieczenia ze stałą wartością pojazdu wiązał się z obowiązkiem zapłaty wyższej składki ubezpieczeniowej. W przedmiotowej sprawie pozwany nie wykazał, aby mimo powyższego zastrzeżenia, powód opłacał składkę niższą, tj. w takiej wysokości jak w przypadku wyboru wariantu ubezpieczenia bez opcji (...) Wartość 100 %”. Nie ulega wątpliwości, że w razie wyboru wariantu ze stałą wartością pojazdu, z czym skorelowany jest obowiązek zapłaty dodatkowej składki ubezpieczeniowej, poziom ochrony ubezpieczeniowej nie może być taki sam, jak w przypadku zawarcia umowy ubezpieczenia bez takiej opcji. Tymczasem, gdyby podzielić stanowisko strony pozwanej i dopuścić możliwość dowolnej, nieznajdującej umocowania w postanowieniach umowy i wzorca umownego weryfikacji wartości pojazdu po dacie zawarcia umowy, to umowa ubezpieczenia autocasco z opcją stałej wartości pojazdu i bez tej opcji w ogóle by się nie różniły, mimo że ubezpieczający opłacał dodatkową składkę ubezpieczeniową. Takie stanowisko byłoby nie do przyjęcia w świetle przepisów o ochronie konsumentów (np. z punktu widzenia abuzywności) i zasad współżycia społecznego (np. zasad uczciwości kupieckiej). Niewątpliwie, byłaby to próba wykorzystania silniejszej pozycji przedsiębiorcy, profesjonalisty względem konsumenta. Pozwany podnosił, że umowa ubezpieczenia jest kontraktem najwyższego zaufania, co oznacza, że zakłady ubezpieczeń muszą bazować na danych i informacjach podawanych przez ubezpieczającego i mając zabezpieczenie w postaci art. 815 kc nie zdobywają samodzielnie ani nie potwierdzają na miejscu każdej informacji podawanej przez ubezpieczającego. Nie ma także podstaw do przyjęcia, że ryzyko nieprawidłowego określenia stałej wartości pojazdu powinno obciążać ubezpieczonego. W ocenie Sądu argumentacja pozwanego nie zasługuje na uwzględnienie. W przywołanym powyżej wyroku w sprawie V CSK 305/17 Sąd Najwyższy stwierdził, że jeżeli z ogólnych warunków ubezpieczenia wynika, że wartość pojazdu ustala zakład ubezpieczeniowy, i to na nim spoczywa obowiązek jej określenia zgodnie z zasadami tam określonymi, przy dołożeniu staranności właściwej profesjonalistom, to negatywnych skutków niestarannej czy powierzchownej oceny i zawyżenia stałej wartości pojazdu nie może przerzucać na ubezpieczonego. Z postanowień wzorca umownego m.in. § 3 pkt 83 OWU wynika, że wartość pojazdu ustala zakład ubezpieczeń, a zatem zgodnie z powyższym judykatem należy przyjąć, że to na pozwanym spoczywa obowiązek określenia wartości pojazdu zgodnie z zasadami wynikającymi z OWU. Skoro, jak wskazano powyżej, żadne postanowienia umowy ani wzorca umownego nie przewidują możliwości weryfikacji wartości pojazdu w okresie obowiązywania umowy, to niewątpliwie na ubezpieczycielu spoczywa obowiązek ustalenia tej wartości w dacie zawarcia umowy z zachowaniem należytej staranności, z uwzględnieniem wszystkich okoliczności istotnych dla takiej wyceny. W rozpatrywanym przypadku umowa została zawarta za pośrednictwem doradcy ubezpieczeniowego, który przy zawarciu umowy powinien dokonać oględzin pojazdu, ewentualnie odwołać się do wiedzy rzeczoznawcy samochodowego. Zaniechania osób, którymi pozwany posługiwał się przy zawieraniu umowy nie mogą w żaden sposób obciążać ubezpieczonego i nie można skutków niedbalstwa czy też niedołożenia należytej staranności przez ubezpieczyciela przy zawieraniu umowy, przerzucać na ubezpieczonego. W okolicznościach niniejszej sprawy nie ma także żadnych podstaw, aby stwierdzić, że stan czy wyposażenie przedmiotowego pojazdu zostało nieprawidłowo ustalone w umowie ubezpieczenia na skutek celowego i świadomego działania ubezpieczającego. Zgodnie bowiem z treścią przepisu art. 815 § 1 kc ubezpieczający obowiązany jest podać do wiadomości ubezpieczyciela wszystkie znane sobie okoliczności, o które ubezpieczyciel zapytywał w formularzu oferty albo przed zawarciem umowy w innych pismach. Jeżeli ubezpieczający zawiera umowę przez przedstawiciela, obowiązek ten ciąży również na przedstawicielu i obejmuje ponadto okoliczności jemu znane. W razie zawarcia przez ubezpieczyciela umowy ubezpieczenia mimo braku odpowiedzi na poszczególne pytania, pominięte okoliczności uważa się za nieistotne. Wedle art. 815 § 3 kc ubezpieczyciel nie ponosi odpowiedzialności za skutki okoliczności, które z naruszeniem paragrafów poprzedzających nie zostały podane do jego wiadomości. Jeżeli do naruszenia paragrafów poprzedzających doszło z winy umyślnej, w razie wątpliwości przyjmuje się, że wypadek przewidziany umową i jego następstwa są skutkiem okoliczności, o których mowa w zdaniu poprzedzającym. W niniejszej sprawie pozwany nie wykazał ani nawet nie twierdził, że powód celowo przy zawarciu umowy ubezpieczenia nie podał informacji o istotnych okolicznościach mających wpływ na ustalenie wartości pojazdu w stanie nieuszkodzonym. Kolejną kwestią sporną pozostawało ustalenie wartości pozostałości. Spośród trzech wariantów przedstawionych przez biegłego Sąd przyjął wariant drugi, uwzględniający uszkodzenia stwierdzone podczas oględzin przez rzeczoznawców (...) S.A., a także uszkodzenia wskazane przez świadka M. Z.. Jak już wskazano wcześniej, nawet w ocenie pozwanego zakładu ubezpieczeń, poza uszkodzeniami uwzględnionymi w kalkulacji naprawy, istniała możliwość ujawnienia dalszych uszkodzeń, co zostało uwzględnione poprzez przyjęcie przez niego współczynnika uszkodzeń ukrytych. W decyzji z dnia 6 września 2019r. ubezpieczyciel wskazał na zablokowanie pokrywy silnika i brak zasilania. Świadek natomiast rozebrał przód samochodu i zdjął maskę, w ten sposób ujawniając nowe uszkodzenia. Jak wskazano w opinii uzupełniającej wartość uwzględniająca faktyczne uszkodzenia pojazdu stanowi maksymalnie przybliżoną wartość rynkową ustaloną metodami analitycznymi. Sąd natomiast nie przyjął wartość wraku ustalonej w oparciu o ceną za jaką powód sprzedał przedmiotowy pojazd. Po pierwsze, należy zauważyć, że w dacie zbycia pojazdu (19 grudnia 2016r.), powód był współwłaścicielem tego samochodu w udziale 51/100 części. Umowa przelewu została zawarta w dniu 5 maja 2017r., a zatem przedmiotem transakcji w grudniu 2016r. mógł być udział we współwłasności. Po drugie, powód nie wykazał, że pojazd był faktycznie przez dłuższy czas wystawiany przez niego na portalach aukcyjnych i brak było ofert na wyższe kwoty. Nawet, gdyby faktycznie powód wystawił pojazd na portalu aukcyjnym Allegro to zważyć należy, iż rynek sprzedaży uszkodzonych samochodów nie jest ograniczony tylko do jednej, czy dwóch platform internetowych. Zdaniem Sądu, wobec powyższego sprzedaż dostarczyła jedynie danych w przedmiocie czysto hipotetycznej pojedynczej transakcji w warunkach, których nie można zakwalifikować jako równoznacznych z wolnorynkowymi. Mając powyższe na względzie Sąd przyjął wartość pojazdu w stanie nieuszkodzonym stosownie do postanowień umowy ubezpieczenia AC w stałej wysokości 102.075 zł. Zgodnie natomiast z treścią § 18 OWU wartość należnego powodowi odszkodowania stanowi różnicę pomiędzy ww. stałą wartością pojazdu w stanie nieuszkodzonym a wartością pozostałości tj. kwotą 24.200 zł. Na poczet ustalonego w powyższy sposób odszkodowania w kwocie 77.875 zł należało zaliczyć wypłaconą na etapie postępowania likwidacyjnego kwotę 31.800 zł. W tym stanie rzeczy, do zapłaty pozostaje kwota 46.075 zł. Datę wymagalności roszczenia Sąd ustalił na podstawie art. 817 § 1 kc, zgodnie z którym ubezpieczyciel obowiązany jest spełnić świadczenie w terminie trzydziestu dni, licząc od daty otrzymania zawiadomienia o wypadku. Bezsporne pomiędzy stronami było, że szkoda została pozwanemu zgłoszona w dniu 25 czerwca 2015r. Termin do wypłaty odszkodowania upłynął zatem w dniu 25 lipca 2016r., zaś z dniem następnym roszczenie stało się wymagalne. Jednocześnie należy zauważyć, że z uwagi na fakt, że stała wartość pojazdu w stanie nieuszkodzonym wynikała wprost z umowy ubezpieczenia, ustalenie należnej powodowi kwoty odszkodowania nie wymagało od pozwanego podjęcia żadnych dodatkowych czynności, poza ustaleniem wartości naprawy i wartości pozostałości, co biorąc pod uwagę profesjonalny charakter prowadzonej przez pozwanego działalności, niewątpliwie było możliwe przed upływem ww. 30 – dniowego terminu. W tym stanie rzeczy, należało zasądzić odsetki ustawowe za opóźnienie – zgodnie z żądaniem pozwu – od dnia 26 lipca 2016r. do dnia zapłaty. O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie przepisu art. 100 kpc w zw. z § 2 pkt. 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych. Zważyć bowiem należało, iż strona powodowa wygrała niniejszy spór w 75 %, zaś strona pozwana w 25 % i w takim stosunku należy się każdej ze stron zwrot kosztów od przeciwnika. Koszty strony powodowej stanowiły opłata sądowa od pozwu (750 zł), opłata od rozszerzonego powództwa (2.559,00 zł), zaliczka na poczet opinii biegłego (600 zł), opłata za czynności fachowego pełnomocnika – radcy prawnego w stawce minimalnej (3.600 zł), opłata skarbowa od pełnomocnictwa (17 zł) – w łącznej wysokości 7.526 zł, z czego należy mu się kwota 5.644,50 zł. Z kolei koszty strony pozwanej stanowiły koszty zastępstwa procesowego w kwocie 3.600 zł oraz zaliczka na poczet opinii biegłego (600 zł), przy czym należy się jej zwrot od przeciwnika kwoty 1.050 zł. Po wzajemnym skompensowaniu należności stronie powodowej należała się od pozwanego kwota 4.594,50 zł. Na podstawie art. 100 kpc w zw. z art. 5 ust. 3, art. 8 ust.1 i art. 83 i 113 ust. 1 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych Sąd nakazał ściągnąć od stron na rzecz Sądu Rejonowego – Skarbu Państwa w G. nieuiszczone koszty wynagrodzenia biegłego, które zostały tymczasowo wypłacone ze Skarbu Państwa tj. w łącznej wysokości 791,99 zł w stosunku w jakim strony przegrały niniejsze postępowanie. Stąd, Sąd nakazał ściągnąć od powoda kwotę 198 zł, zaś od pozwanego kwotę 593,99 zł.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.