← Polska

VIII GC 1917/22

Sygn. akt VIII GC 1917/22 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 20 lutego 2023 roku Sąd Rejonowy w Bydgoszczy VIII Wydział Gospodarczy w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia Przemysła

k.p.c. Zgodnie z powyższym przepisem podstawą zarzutu potrącenia może być tylko wierzytelność pozwanego z tego samego stosunku prawnego co wierzytelność dochodzona przez powoda, chyba że wierzytelność pozwanego jest niesporna lub uprawdopodobniona dokumentem niepochodzącym wyłącznie od pozwanego. Stosownie do treści § 2 rzeczonego przepisu, pozwany może podnieść zarzut potrącenia nie później niż przy wdaniu się w spór co do istoty sprawy albo w terminie dwóch tygodni od dnia, gdy jego wierzytelność stała się wymagalna. Zarzut potrącenia może zostać podniesiony tylko w piśmie procesowym. Do pisma tego stosuje się odpowiednio przepisy dotyczące pozwu, z wyjątkiem przepisów dotyczących opłat (art.

§ 3k.p.c.).

Z powyższego wynika, iż obecna konstrukcja procesu cywilnego w sposób istotny ogranicza możliwości stron w procesowym podnoszeniu zarzutu potrącenia, zarówno w zakresie momentu procesu w jakim jest wskazywany, ale przede wszystkim w stosunku do charakteru wierzytelności, z jakiej wyprowadzana jest wierzytelność będąca jego podstawą. Uzasadnieniem dla powyższego była chęć uniknięcia poszerzania procesu o badanie stosunków prawnych zupełnie nie związanych z tym stosunkiem prawnym, z którego powód wywodzi swe roszczenia i który stanowi zasadniczy przedmiot rozpoznania w procesie (zob. uzasadnienie projektu ustawa z dnia 4 lipca 2019 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw, Druk nr 3137). Niespełnienie przesłanek formalnych zarzutu potrącenia powoduje pominięcie twierdzenia o potrąceniu i nierozpoznanie zarzutu. Natomiast niespełnienie przesłanek materialnych skutkuje nieuwzględnieniem żądania oddalenia powództwa z powodu wygaśnięcia wierzytelności powoda. Nie należy utożsamiać zarzutu potrącenia z oświadczeniem woli o potrąceniu. Za pomocą procesowego zarzutu potrącenia pozwany może powołać się na potrącenie (oświadczenie woli), jakie nastąpiło w przeszłości. Zarzut potrącenia może też być połączony z oświadczeniem woli o potrąceniu, jeżeli oświadczenie to nie zostało uprzednio złożone (zob. A. Torbus (w:) Kodeks postępowania cywilnego. Koszty sądowe w sprawach cywilnych. Dochodzenie roszczeń w postępowaniu grupowym. Przepisy przejściowe. Komentarz do zmian, t. 1, red. T. Zembrzuski, Warszawa 2020, art.

k.p.c.). Przed przejściem do rozważań nad spełnieniem warunków odnoszących się do możliwości oceny zasadności rzeczonego zarzutu należało zauważyć, iż w niniejszej sprawie strona pozwana w treści odpowiedzi na pozew w stosunku do przeważającej części żądania pozwu wyartykułowała nie tyle zarzut potrącenia, lecz wskazała na wygaśnięcie wierzytelności wskutek złożonego uprzednio oświadczenia o potrąceniu. Zdaniem Sądu również przedmiotowy zarzut wygaśnięcia wierzytelności stanowiącej przedmiot pozwu, nie był zasadny albowiem uznać go należało za zarzut, który podlega rygorom z art.

§ 2i 3 k.p.c. Na podzielenie w tym zakresie zasługiwała argumentacja wyrażona przez Tomasza Szanciłłę (kom. Legalis do art. 203

(1)k.p.c.; pkt 8 komentarza – Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz. Art. 1-505
(39). Tom I 2019, wyd. 1), który w pierwszej kolejności wskazuje, że od zarzutu potrącenia należy odróżnić zarzut wygaśnięcia zobowiązania w wyniku złożonego oświadczenia o potrąceniu (zob. szerzej np. uchw. SN: z 13 października 2005 r., III CZP 56/05, OSNC 2006, Nr 7-8, poz. 119 i z 19 października 2007 r., III CZP 58/07, OSNC 2008, Nr 5, poz. 44; wyr. SN z 10 sierpnia 2010 r., I PK 56/10, OSNAPiUS 2011, Nr 23-24, poz. 295). Oświadczenie o potrąceniu zostaje wówczas złożone poza procesem (ma charakter materialnoprawny), a w toku procesu zostaje zgłoszony wskazany zarzut, który ma charakter wyłącznie procesowy. Autor ten słusznie w dalszym wywodzie wskazuje, że konieczne jest przyjęcie wykładni celowościowej, analogicznej do tej obowiązującej na tle art. 493 § 3 k.p.c. w poprzednim brzmieniu, który zawierał wymóg udowodnienia wierzytelności przedstawionej do potrącenia dokumentami wskazanymi w art. 485 k.p.c. W uchwale z 13 października 2005 r. (III CZP 56/05, OSNC 2006, Nr 7-8, poz. 119, z krytyczną glosą T. Kotuka, PS 2007, Nr 1, s. 93 i aprobującą glosą Ł. Kozłowskiego, OSP 2007, Nr 4, poz. 49) SN przyjął, że to wymaganie nie dotyczy przypadków potrącenia, do którego dochodzi przed doręczeniem pozwanemu nakazu zapłaty i pozwu (tak również SN w wyr.: z 6 października 2006 r., V CSK 206/06, Legalis i z 24 maja 2007 r., II CSK 88/07, Legalis; odmiennie wyr. SN z 7 maja 2004 r., I CK 666/03, OSNC 2005, Nr 5, poz. 86, z krytycznymi glosami T. Szanciło, PiP 2006, Nr 1, s. 114 i T. Staranowicza, PS 2006, Nr 6, s. 157). Innymi słowy, jeżeli oświadczenie o potrąceniu (pozaprocesowe) zostało złożone powodowi przez pozwanego przed doręczeniem pozwanemu odpisu pozwu i nakazu zapłaty, pozwany miał prawo udowadniać skuteczność złożonego oświadczenia o potrąceniu wszelkimi środkami dowodowymi przewidzianymi w k.p.c., a jeżeli nastąpiło to już po tym fakcie, ograniczenie przewidziane w art. 493 § 3 k.p.c. miało zastosowanie nie tylko do zarzutu potrącenia, ale również do zarzutu wygaśnięcia zobowiązania w wyniku złożenia pozaprocesowego oświadczenia o potrąceniu. Sąd podziela pogląd tegoż autora, że z podobną sytuacją mamy do czynienia na tle art.

§ 1i 2 k.p.c.

Stosując wykładnię celowościową, należałoby przyjąć, że ta norma ma zastosowanie nie tylko do zarzutu potrącenia sensu stricto, ale i do zarzutu wygaśnięcia zobowiązania w wyniku złożenia pozaprocesowego oświadczenia o potrąceniu. W przeciwnym razie pozwany w bardzo prosty sposób mógłby obejść ograniczenia z niej wynikające, składając pozaprocesowe oświadczenie o potrąceniu. Ustawodawca nie zauważył bowiem, że po upływie terminu do zgłoszenia zarzutu potrącenia pozwany mógłby złożyć pozaprocesowe oświadczenie o potrąceniu, a następnie zgłosić w toku procesu zarzut wygaśnięcia wierzytelności powoda objętej żądaniem pozwu i wnioski dowodowe, które miałyby wykazać skuteczność złożonego oświadczenia. Gdyby oświadczenie o potrąceniu zostało zgłoszone poza procesem, mogłoby dotyczyć innej wierzytelności niż wymienione w art.

§ 1

k.p.c., co oznaczałoby, że przed sądem musiałoby być prowadzone postępowanie (w tym postępowanie dowodowe) związane z tą wierzytelnością. Prowadziłoby to do powstania różnej sytuacji procesowej w wyniku tego, który z zarzutów zostałby zgłoszony przez pozwanego i pozostawałoby w sprzeczności z celami, jakie zostały założone przez ustawodawcę wprowadzającego analizowane regulacje. Wykładnię zrównującą zarzut potrącenia i zarzut wygaśnięcia wierzytelności (w okolicznościach faktycznych rozpoznawanej przez Sąd sprawy) wspiera również, dokonana jednocześnie z wprowadzeniem art.

§ 1k.p.c., modyfikacja art.

840 § 1 pkt 2 k.p.c., w wyniku której dano pozwanemu możliwość wytoczenia powództwa przeciwegzekucyjnego opartego na zarzucie potrącenia. Wynikające z art.

k.p.c. ograniczenia mogą skutkować wydaniem wyroku, który nie będzie uwzględniał dokonanego skutecznie potrącenia. Jest to o tyle istotne, że skoro doszło do takiego zdarzenia, obie wierzytelności umorzyły się nawzajem do wysokości wierzytelności niższej (art. 498 § 2 k.c.), co oznacza, że powództwo obejmujące kwotę skutecznie potrąconą podlegałoby oddaleniu. Jeżeli zatem pozwany dokonał skutecznie potrącenia, również poza procesem, ale to zdarzenie nie mogło stanowić podstawy rozstrzygnięcia w sprawie przeciwko niemu, może żądać pozbawienia tytułu wykonawczego wykonalności w oparciu o to właśnie zdarzenie. Pod pojęciem zarzutu potrącenia w rozumieniu art. 840 § 1 pkt 2 in fine k.p.c. należy rozumieć również zarzut wygaśnięcia wierzytelności w wyniku złożonego oświadczenia o potrąceniu. Ponadto, jak słusznie wskazano w orzecznictwie, oparcie powództwa przeciwegzekucyjnego na zarzucie spełnienia świadczenia (art. 840 § 1 pkt 2 k.p.c.) jest dopuszczalne tylko wtedy, gdy zarzut ten – ze względu na ustanowiony ustawą zakaz – nie mógł być rozpoznany w sprawie, w której wydano tytuł egzekucyjny. W wyniku bowiem licznych zmian ustawowych, dostosowujących postępowanie cywilne do wymagań współczesności, w Kodeksie pojawiły się przepisy uniemożliwiające pozwanemu wykazanie w toku sprawy faktu wygaśnięcia zobowiązania będącego przedmiotem roszczenia powoda. De lege lata chodzi o dyktowany postulatem wzmożenia szybkości i skuteczności postępowania w niektórych rodzajach spraw zakaz korzystania z zarzutu potrącenia w okolicznościach przewidzianych w art. 493 § 3 lub art. 505 4 § 2 k.p.c. Pozostając przy argumentach celowościowych, zarzut spełnienia świadczenia, o którym mowa w art. 840 § 1 pkt 2 k.p.c., należy rozumieć szeroko jako każdy zarzut wskazujący na wygaśnięcie obowiązku stwierdzonego w tytule wykonawczym, jeżeli z powodu ustawowych ograniczeń kognicyjnych nie mógł być rozpoznany i uwzględniony w orzeczeniu stanowiącym tytuł egzekucyjny, mimo iż dotyczy zdarzeń sprzed zamknięcia rozprawy. Wykładnię tę dodatkowo uzasadnia pogląd, że umorzenie długu przez potrącenie traktowane jest w doktrynie jako jego spełnienie; potrącenie jako sposób wygaszenia stosunku zobowiązaniowego uznaje się za równoważny ze spełnieniem świadczenia, tj. zapłatą (uchw. SN z 23 maja 2012 r., III CZP 16/12, OSNC 2012, Nr 11, poz. 129). Gdyby więc nawet nie dokonano zmiany art. 840 § 1 pkt 2 k.p.c., należałoby przyjąć, że w pojęciu "zarzut spełnienia świadczenia" mieści się potrącenie dokonane przez pozwanego, które nie było badane merytorycznie w toku postępowania sądowego. Podsumowując, w ocenie Sądu pomimo, iż strona pozwana podniosła zarzut wygaśnięcia roszczenia, to z uwagi na to, iż był on oparty na złożonym przed procesem oświadczeniu o potrąceniu, w świetle przedstawionej wyżej argumentacji należało go ocenić jako podlegający analizie pod kątem art.

k.p.c. Przechodząc do powyższej oceny należało wskazać, iż nie ulegało żadnej wątpliwości, iż brak było podstaw do możliwości uznania dopuszczalności podniesienia rzeczonych zarzutów w toku niniejszego procesu. O ile doszło do wypełnienia przesłanek formalnych (zarzuty sformułowano w piśmie procesowym, w przepisanym terminie), o tyle jasnym było, iż nie sposób było przyjąć, iż wierzytelność strony pozwanej mieściła się w katalogu art.

§ 1k.p.c.

Jak bowiem sam wskazał pełnomocnik strony pozwanej w toku rozprawy, żadne z należności dochodzonych przez powodową spółkę nie wynikają z umowy z dnia 19 lutego 2019 r., z której zaś wywodzone są roszczenia pozwanego z tytułu kary umownej. Na podstawie stanowisk zaprezentowanych w złożonych do akt sprawy pismach procesowych nie sposób nadto uznać by wierzytelności pozwanej spółki miała charakter bezsporny – uzasadnionym jest wniosek zgoła odmienny. Jasny również było to, iż strona pozwana nie przedstawiła jakiegokolwiek dokumentu, który uprawdopodabniałby przedstawione przez siebie roszczenie, lecz nie pochodziłby wyłącznie od niego. Zarówno wezwania do podjęcia czynności gwarancyjnych, wszelka korespondencja prowadzona w tym przedmiocie czy wreszcie dokumenty bezpośrednio nakładające na powoda obowiązek zapłaty kary umownej zostały wytworzone przez stronę pozwaną. Wszystko powyższe prowadziło więc do wniosku, iż zgłoszone przez pozwanego zarzuty potrącenia oraz wygaśnięcia wierzytelności powoda, z uwagi na ograniczenia ustanowione w art.

§ 1k.p.c., nie były dopuszczalne w toku niniejszego procesu.

Warto w tym miejscu podkreślić, iż niedopuszczalność podniesionego przez pozwanego w niniejszej sprawie zarzutu potrącenia czy też zarzutu wygaśnięcia roszczenia wskutek potrącenia dokonanego przed procesem nie pozbawia oczywiście strony pozwanej możliwości realizowania swoich roszczeń w innym postępowaniu, w szczególności nie stanowi przeszkody w dochodzeniu wierzytelności objętej zarzutem w odrębnym postępowaniu czy też obrony w formie zaprezentowanej wyżej. Skutkiem powyższego, mając jednocześnie na uwadze rozważania poczynione na wstępie, było więc uznanie roszczenia strony powodowej za uzasadnione w całości o czym orzeczono w punkcie I wyroku na podstawie art. 535 § 1 k.c. W ocenie Sądu powodowi od powyższej należności przysługiwało uprawnienie do domagania się odsetek za opóźnienie w transakcjach handlowych określonych w treści art. 7 i art. 4 pkt 3 ustawy o terminach zapłaty w transakcjach handlowych. Nie ulegało żadnej wątpliwości, iż umowy stron spełniały przesłanki do uznania ich za transakcję handlową w rozumieniu powyższej ustawy. Mając powyższe na uwadze, uwzględniając terminy płatności wskazane w fakturach, Sąd zasądził odsetki ustawowe za opóźnienie zgodnie z żądaniem pozwu. O kosztach procesu rozstrzygnięto uwzględniając normę art. 98 k.p.c. i przesądzając tym samym o obowiązku zwrotu przez pozwanego, jako przegrywającego w całości, wydatków poniesionych przez powoda w łącznej wysokości 8.196,00 zł na co składała się należność w kwocie 5.400,00 zł tytułem wynagrodzenia pełnomocnika określone na podstawie § 2 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych, 17,00 zł tytułem opłaty skarbowej od pełnomocnictwa, a także 2.779,00 tytułem opłaty sądowej, w tym część poniesiona przez powoda w umorzonym wcześniej elektronicznym postępowaniu upominawczym na podstawie art. 505 37 § 2 k.p.c. Niezasadny był natomiast wniosek zgłoszone przez pełnomocnika powoda, by koszty zastępstwa procesowego liczyć de facto dwukrotnie – odrębnie w elektronicznym postępowaniu upominawczym (przy uwzględnieniu, iż jest to postępowanie upominawcze) oraz w ramach niniejszego procesu. W ocenie Sądu pod pojęciem „kosztów poniesionych przez strony w elektronicznym postępowaniu upominawczym” należy rozumieć faktycznie poniesione, wyłącznie w celu prowadzenia rzeczonego postępowania, koszty. Te zaś sprowadzają się w rzeczywistości do opłaty sądowej od pozwu, albowiem postępowanie wszczęte po wydaniu postanowienia o umorzeniu elektronicznego postępowania upominawczego stanowi swoistą kontynuację wcześniejszego. Nie można również tracić z pola widzenia faktu, iż z uwagi na konieczność zachowania tożsamości roszczeń, warunkującej możliwość skorzystania z instytucji uregulowanej w art. 505 37 § 2 k.p.c., w znacznym stopniu ograniczona jest modyfikacja żądań i twierdzeń zawartych w pozwie, prowadząc de facto do powtórzenia treści przedstawionych w ramach elektronicznego postępowania upominawczego. Wszystko powyższe prowadzi do wniosku, iż żądanie przyznania dwukrotnego wynagrodzenia dla profesjonalnego pełnomocnika pozostaje nie tylko w sprzeczności z zapisami k.p.c., ale nie mieści się w pojęciu kosztów niezbędnych do celowego dochodzenia praw. Przedmiotowemu żądaniu sprzeciwiały się również w ocenie Sądu zasady słuszności, wskazane w art. 102 k.p.c. – przyjęcie koncepcji zaprezentowanej przez powoda prowadziłoby do swoistego wzbogacenia się strony w zakresie kosztów procesu (kosztów zastępstwa procesowego), co byłoby sprzeczne nie tylko z celami nowelizacji k.p.c., ale przede wszystkim z zasadami współżycia społecznego.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.