← Polska

III U 860/12

Sygn. akt: III U 860/12 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 15 stycznia 2014r. Sąd Okręgowy w Ostrołęce III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie: Przewodniczący: SSO Bożena Beata Bielska Protokolant: sekretarz sądowy Ewelina Asztemborska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 stycznia 2014r. w O. sprawy z odwołania M. O.

(1)przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddziałowi w P. o świadczenie przedemerytalne na skutek odwołania M. O.
(1)od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału w P. z dnia 17.10.2012r. znak (...) i z dnia 17.07.2013r. znak (...) orzeka: 1. zmienia zaskarżoną decyzję z 17 października 2012 roku i przyznaje M. O.
(1)prawo do świadczenia przedemerytalnego od dnia 27 września 2012 roku,
  1. w pozostałym zakresie postępowanie umarza,
  2. stwierdza brak odpowiedzialności organu rentowego za nieustalenie ostatniej okoliczności niezbędnej do wydania decyzji. UZASADNIENIE Decyzją z dnia 17.10.2012r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w P. odmówił M. O.
(1)prawa do świadczenia przedemerytalnego. W odwołaniu od powyższej decyzji M. O.
(1)wskazał, że organ rentowy nie zaliczył mu do stażu pracy okresu pracy w gospodarstwie rolnym rodziców od 25.05.1968r. do 15.06.1972r. Wskazał również, że wnosi o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o świadczenie przedemerytalne. Podniósł, iż nie mógł złożyć wniosku bezpośrednio po ustaniu zatrudnienia w ramach prac interwencyjnych, gdyż do złożenia wniosku niezbędne było zaświadczenie PUP w W. z dnia 12.09.2012r. oraz zaświadczenie Urzędu Miasta i Gminy Ł., bez których wniosek o świadczenie przedemerytalne nie zostałby przyjęty, W odpowiedzi na odwołanie ZUS wniósł o jego oddalenie podnosząc, że zgodnie z art. 2 ust. 1 pkt 5 ustawy z 30.04.2004r. o świadczeniach przedemerytalnych prawo do świadczenia przedemerytalnego przysługuje osobie, która do dnia rozwiązania stosunku pracy z przyczyn dotyczących zakładu pracy, w rozumieniu przepisów ustawy o promocji zatrudnienia, w którym była zatrudniona przez okres nie krótszy niż 6 miesięcy, posiada okres uprawniający do emerytury, wynoszący co najmniej 40 lat dla mężczyzn. Odwołujący nie udokumentował wymaganego 40-letniego stażu pracy, a jedynie 37 lat 11 miesięcy i 18 dni. Do stażu pracy nie zaliczono mu okresu pracy w gospodarstwie rolnym rodziców od 25.05.1968r. do 15.06.1972r., bowiem w tym okresie odwołujący dojeżdżał do szkoły oddalonej 60 km od miejsca zamieszkania, biorąc zatem pod uwagę czas nauki oraz dojazdu zdaniem ZUS wątpliwe jest, aby odwołujący pracował w gospodarstwie rolnym. ZUS nadto podniósł, że M. O.
(1)wniosek o przyznanie świadczenia przedemerytalnego złożył po upływie terminu przewidzianego w art. 2 ust. 3 pkt 3 ustawy o świadczeniach przedemerytalnych, bowiem w dniu 26.09.2012r., tj. po upływie 14 dni od ustania zatrudnienia w ramach prac interwencyjnych. Z tych względów zdaniem ZUS prawidłowo uznano, że M. O.
(1)nie spełnia przesłanek do uzyskania świadczenia przedemerytalnego i decyzją z dnia 17.10.2012r. odmówiono mu prawa do tego świadczenia. Ponieważ M. O.
(1)w odwołaniu zawarł wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o przyznanie świadczenia przedemerytalnego, Sąd postanowieniem z dnia 17.01.2013r. wniosek M. O.
(1)o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o przyznanie świadczenia przedemerytalnego przekazał do rozpoznania ZUS a postępowanie w niniejszej sprawie o przyznanie świadczenia przedemerytalnego zawiesił na podstawie art. 177 § 1 pkt 3 kpc - do chwili zakończenia postępowania o przywrócenie terminu. Po rozpoznaniu wniosku M. O.
(1)o przywrócenie terminu organ rentowy w dniu 25.02.2013r wydał decyzję, w której odmówił mu przywrócenia terminu do złożenia wniosku o przyznanie świadczenia przedemerytalnego. Od decyzji tej M. O.
(1)wniósł odwołanie. Wyrokiem z dnia 07.06.2013r., wydanym w sprawie IIIU 512/13, Sąd Okręgowy w Ostrołęce zmienił decyzję ZUS z dnia 25.02.2013r. w ten sposób, przywrócił M. O.
(1)termin do złożenia wniosku o świadczenie przedemerytalne. Po uprawomocnieniu się tego wyroku ZUS ponownie rozpoznał wniosek M. O.
(1)z dnia 26.09.2012r. o przyznanie prawa świadczenia przedemerytalnego i decyzją z dnia 17.07.2013r. ponownie odmówił mu prawa do tego świadczenia, podnosząc nie wykazanie 40-letniego stażu pracy. M. O.
(1)w sprawie IIIU 1113/13 wniósł odwołanie od w/w decyzji ZUS z dnia 17.07.2013r. Jednocześnie – wobec uprawomocnienia się wyroku Sądu Okręgowego z dnia 07.06.2013r., wydanego w sprawie IIIU 512/13, Sąd postanowieniem z dnia 19.11.2013r. podjął postępowanie w niniejszej sprawie IIIU 860/12, celem merytorycznego rozpoznania odwołania od decyzji ZUS z dnia 17.10.2012r. Zarządzeniem z dnia 11.12.2013r. Sąd zarządził połączenie spraw IIIU 860/12 i IIIU 1113/13 do wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia pod sygn. IIIU 860/12. Sąd ustalił i zważył, co następuje: M. O.
(1)domagał się w niniejszym postępowaniu przyznania prawa do świadczenia przedemerytalnego. Ponieważ wyrokiem z dnia z dnia 07.06.2013r., wydanym w sprawie IIIU 512/13, Sąd Okręgowy w Ostrołęce zmienił decyzję ZUS z dnia 25.02.2013r. i przywrócił M. O.
(1)termin do złożenia wniosku o przyznanie świadczenia przedemerytalnego, przedmiotem rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie było wyłącznie to, czy odwołujący spełnia przesłanki do przyznania mu prawa do świadczenia przedemerytalnego. M. O.
(1)zaskarżył dwie decyzje ZUS: z dnia 17.10.2012r. i z dnia 17.07.2013r. Obie odmawiają mu prawa do świadczenia przedemerytalnego, obie rozpoznają ten sam wniosek, przy czym decyzja z dnia 17.07.2013r. została wydana przez organ rentowy po uprawomocnieniu się wyroku Sądu Okręgowego w Ostrołęce, wydanego w sprawie IIIU 512/13. ZUS po przywróceniu terminu do złożenia wniosku o przyznanie świadczenia przedemerytalnego ponownie rozpoznał wniosek M. O.
(1)z dnia 26.09.2012r. o przyznanie prawa świadczenia przedemerytalnego. W ocenie Sądu wydawanie tej decyzji było zbędne, gdyż ZUS w decyzji z dnia 17.10.2012r. odniósł się już merytorycznie do kwestii spełniania przesłanek stażowych wymaganych do przyznania świadczenia przedemerytalnego a wyrok Sądu Okręgowego w sprawie III 512/13 jedynie stwierdzał, że wniosek odwołującego z dnia 26.09.2012r. może być traktowany jako złożony w terminie. Niemniej jednak, wobec wydania przez ZUS kolejnej merytorycznej decyzji ( z dnia 17.07.2013r.) i zaskarżenia jaj przez M. O.
(1), Sąd musiał wydać rozstrzygnięcie co do decyzji z 17.10.2012r. i z dnia 17.07.2013r. Obie te decyzje odmawiają M. O.
(1)prawa do świadczenia przedemerytalnego podnosząc nie wykazanie 40-letniego stażu pracy. Ponieważ Sąd uznał, iż M. O.
(1)wykazał wymagany staż pracy, orzekał merytorycznie co do pierwszej z wydanych decyzji, dlatego postępowanie w przedmiocie decyzji z dnia 17.07.2013r. podlegało umorzeniu w oparciu o art. 355 kpc jako zbędne. Zdaniem Sądu odwołanie od decyzji ZUS z dnia 17.10.2012r. jest zasadne, gdyż odwołujący spełnia warunki do uzyskania świadczenia przedemerytalnego. Zgodnie z art. 2 ust. 1 pkt 5 ustawy z 30.04.2004r. o świadczeniach przedemerytalnych prawo do świadczenia przedemerytalnego przysługuje osobie, która do dnia rozwiązania stosunku pracy z przyczyn dotyczących zakładu pracy, w rozumieniu przepisów ustawy o promocji zatrudnienia, w którym była zatrudniona przez okres nie krótszy niż 6 miesięcy, posiada okres uprawniający do emerytury, wynoszący co najmniej 40 lat dla mężczyzn. Poza sporem jest, iż ostatni stosunek pracy odwołującego – z Urzędem Gminy R., został rozwiązany za wypowiedzeniem przez pracodawcę w związku z reorganizacją Urzędu Gminy, tj. z przyczyn dotyczących zakładu pracy w rozumieniu przepisów ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy a odwołujący był w tym zakładzie zatrudniony przez okres dłuższy niż 6 miesięcy. Ostatecznie niesporne były również przesłanki określone w art. 2 ust. 3 pkt 3 ustawy o świadczeniach przedemerytalnych. Przedmiotem sporu było jedynie to, czy M. O.
(1)posiada wymagany 40-letni staż pracy. W ocenie Sądu – wbrew stanowisku organu rentowego – odwołujący spełnia przesłanki stażowe określone w art. 2 ust. 1 pkt 5 ustawy o świadczeniach przedemerytalnych. Odwołujący domagał się zaliczenia do stażu pracy okresu pracy w gospodarstwie rolnym rodziców, A. i P. O., od 25.05.1968r. do 15.06.1972r. Zgodnie z art. 10 ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych przy ustalaniu prawa do emerytury oraz przy obliczaniu jej wysokości uwzględnia się również następujące okresy, traktując je, z zastrzeżeniem art. 56, jak okresy składkowe: 1) okresy ubezpieczenia społecznego rolników, za które opłacono przewidziane w odrębnych przepisach składki, 2) przypadające przed dniem 1 lipca 1977 r. okresy prowadzenia gospodarstwa rolnego po ukończeniu 16 roku życia, 3) przypadające przed dniem 1 stycznia 1983 r. okresy pracy w gospodarstwie rolnym po ukończeniu 16 roku życia, jeżeli okresy składkowe i nieskładkowe, ustalone na zasadach określonych w art. 5-7, są krótsze od okresu wymaganego do przyznania emerytury, w zakresie niezbędnym do uzupełnienia tego okresu. Organ rentowy do stażu pracy nie zaliczył odwołującemu okresu pracy w gospodarstwie rolnym rodziców od 25.05.1968r. do 15.06.1972r., bowiem uznał, iż skoro M. O.
(1)w tym okresie dojeżdżał do szkoły oddalonej 60 km od miejsca zamieszkania, to biorąc pod uwagę czas nauki oraz dojazdu wątpliwe jest, aby odwołujący pracował w gospodarstwie rolnym. W cenie Sądu M. O.wykazał jednak, że w okresie od 25.05.1968r. do 15.06.1972r. stale i w wymiarze co najmniej 4 godziny dziennie wykonywał czynności w gospodarstwie rolnym rodziców. Z zeznań zaświadczenia Starostwa Powiatowego w W. z dnia 17.09.2012r. (k. 6 akt ZUS) wynika, że gospodarstwo to było położone we wsi P., gmina Ł., miało powierzchnię 6,34 ha,. Odwołujący wykazał też, że w spornym okresie był zameldowany w P. (zaświadczenie k. 5 akt ZUS). Kwestia pracy w gospodarstwie rolnym była wielokrotnie przedmiotem rozważań w orzecznictwie sądowym. W judykaturze wykształcił się pogląd, iż o uwzględnieniu przy ustalaniu prawa do świadczeń emerytalno-rentowych okresów pracy w gospodarstwie rolnym sprzed 1 stycznia 1983r. przesądza wystąpienie dwóch okoliczności, tj. wykonywanie czynności rolniczych powinno odbywać się zgodnie z warunkami określonymi w definicji legalnej „domownika” z art. 6 pkt 2 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników (osoby bliskiej domownikowi, która ukończyła 16 lat, pozostaje z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym lub zamieszkuje na terenie tego gospodarstwa albo w bliskim sąsiedztwie oraz stale pracuje w tym gospodarstwie rolnym i nie jest związana stosunkiem pracy) oraz czynności te muszą być wykonywane w wymiarze nie niższym niż połowa ustawowego czasu pracy, tj. minimum 4 godziny dziennie (vide np. wyrok Sądu Najwyższego z 28 lutego 1997r., II UKN 96/96, OSNAOiUS 1997, nr 23, poz. 473). Wobec zakwestionowania przez organ rentowy zasadności zaliczenia odwołującej do stażu pracy okresu pracy w gospodarstwie rolnym rodziców od 25.05.1968r. do 15.06.1972r., Sąd w tym zakresie przeprowadził stosowne postępowanie dowodowe. Na powyższe okoliczności Sąd wysłuchał odwołującego oraz przesłuchał świadków H. B., R. B. i E. A.
(1). Zgromadzony w ten sposób materiał dowodowy stanowi zdaniem Sądu podstawę do uznania, że odwołujący wykazał 40-letni ogólny staż pracy. M. O.
(1)w toku postępowania zarówno w odwołaniach jak i przed Sądem wskazywał, iż w spornym okresie uczęszczał do Technikum Rolniczego w B.. Wskazywał, że wprawdzie była to odległość ok. 60 km, lecz on nie mieszkał w internacie, a codziennie dojeżdżał do szkoły właśnie po to, aby móc pracować codziennie w gospodarstwie rolnym rodziców. Wskazywał również, że czynności w gospodarstwie wykonywał codziennie po lekcjach, w soboty, niedziele, dni wolne i wakacje. Wyżej wskazane twierdzenia M. O.
(1)znalazły potwierdzenie w zeznaniach świadków H. B., R. B. i E. A.
(1). Świadkowie mają wiedzę w spornej kwestii, gdyż E. A.
(1)to siostra odwołującego a świadkowie H. B. i R. B. zamieszkiwali we wsi P., znali rodziców odwołującego. Wszyscy w/w świadkowie potwierdzili, że w spornym okresie M. O.
(1)wykonywał wszystkie prace w gospodarstwie, zarówno w siedlisku, jak i prace polowe. Z ich zeznań wynika też, że w gospodarstwie mieszkał odwołujący z rodzicami i dwójką rodzeństwa, tj. siostrą młodszą o rok i bratem młodszym o 10 lat , w gospodarstwie pracowali rodzice odwołującego, on sam i jego siostra, przy czym zakres prac wykonywanych przez odwołującego był większy niż jego siostry. Świadkowie zgodnie wskazywali, iż praca w gospodarstwie rolnym była głównym źródłem utrzymania rodziny odwołującego, niemniej jednak ojciec odwołującego uzyskiwał dodatkowe dochody z usług wykonywanych dla innych rolników, tj. młócenia i wyrobu pustaków. E. A.
(1)zeznała, iż jeżeli ojciec zajmował się dodatkowymi czynnościami, to mniej pracował w gospodarstwie. Gdy wyrabiał pustaki, to sprowadzał żwir, a gdy jechał na omłoty, to nie mógł pracować w gospodarstwie. Wszyscy świadkowie podkreślali, że nauka w szkole średniej nie stała na przeszkodzie pracy odwołującego w gospodarstwie rolnym, gdyż czynności wykonywał codziennie po szkole oraz w dni wolne od nauki, a w okresie wzmożonych prac polowych jak orka, siewy, sianokosy, żniwa, wykopki, odwołujący nie jechał do szkoły. Wszyscy też wskazywali, że odwołujący do B. dojeżdżał pociągiem z U., a do U. dojeżdżał rowerem ok. 4 km, zaś podróż pociągiem z U. trwała ok. 1 godziny. Zauważyć trzeba, że pociągiem tym jeździł również świadek H. B., który dojeżdżał do pracy do W., a także i on dojeżdżał codziennie, a pracę kończył przecież później niż odwołujący lekcje. Szczególnie istotne w tym zakresie są zeznania siostry odwołującej - E. A.
(1), która szczegółowo opisywała sposób wykonywania prac w gospodarstwie. Świadek ta zeznała, że M. O.
(1)wykonywał wszystkie prace w gospodarstwie, zarówno polowe, jak i w siedlisku. Zeznała, iż odwołujący pracował w gospodarstwie co najmniej 4 godziny dziennie po powrocie ze szkoły, a w okresie wzmożonych prac polowych jak orka, siewy, sianokosy, żniwa, wykopki, nie jechał do szkoły. Z zeznań wszystkich świadków wynika, że w gospodarstwie uprawiano zboże (żyto, owies, jęczmień), ziemniaki i inne warzywa, były też hodowane zwierzęta: 5-6 krów, 20-25 świń, 2-3 owce a odwołujący wykonywał wszystkie prace polowe oraz prace w siedlisku, zajmował się też zwierzętami, dawał im jeść, doił krowy, robił oporządek. Z zeznań E. A.
(2)wynika, iż w tych dniach, gdy odwołujący jechał do szkoły, zwierzętami rano zajmowali się ich rodzice, zaś odwołujący pracował w gospodarstwie po powrocie ze szkoły: pomagał dawać im jeść, doił krowy i pomagał ojcu robić oporządek. Z jej zeznań wynika też, że w okresach, gdy ich ojciec był zajęty przy innych czynnościach, jak np. dotyczących omłotów czy wyrobów pustaków, to czynności w siedlisku po południu wykonywała ona i odwołujący. Z jej zeznań wynika, iż prace polowe wykonywali wszyscy, zaś prace w siedlisku przed południem (w dniach gdy odwołujący jechał do szkoły), wykonywali rodzice, zaś ona i odwołujący zawsze wtedy wykonywali w siedlisku prace po południu. Fakt pracy M. O.
(1)w gospodarstwie potwierdzili też świadkowie H. B. i R. B.. Widzieli oni odwołującego przy pracy nie tylko w okresie wzmożonych prac polowych jak żniwa, sianokosy czy wykopki, lecz także wywożeniu obornika na pole, dojeniu krów, karmieniu i oporządzaniu zwierząt w gospodarstwie. Obaj podkreślali też, że M. O.
(2)jako najstarszy z dzieci musiał pomagać w gospodarstwie najwięcej, pomagał też ojcu w wykonywaniu omłotów. Sąd dał wiarę zeznaniom świadków. Świadkowie H. B. i R. B. są osobami obcymi dla odwołującego, mieszkali w tej samej wsi a ich rodziny pomagały sobie w wzajemnie w pracach polowych jak żniwa czy wykopki, świadek E. A.
(2)jest siostrą odwołującego, świadkowie posiadają więc wiedzę na temat pracy odwołującego w gospodarstwie rolnym. Ich zeznania wzajemnie się uzupełniają, tworząc logiczną całość. Zauważyć też trzeba, iż E. A.
(2)zeznała, że ma przyznaną emeryturę i ma przez ZUS zaliczony do emerytury okres pracy w gospodarstwie rolnym. Oceniając zasadność żądania odwołującego Sąd miał też na uwadze pogląd Sądu Apelacyjnego w Krakowie, wyrażony z wyroku z dnia 04.12.2012r. w sprawie o sygn. akt III AUa 1423/12, w którym Sąd Apelacyjny stwierdził, że nauka w szkole średniej, w innej miejscowości niż miejsce zamieszkania, odbywana w systemie dziennym uniemożliwia – co do zasady - możliwość podjęcia stałej pracy w gospodarstwie rolnym w rozmiarze pozwalającym na zaliczenie tej pracy do okresu zatrudnienia, co nie oznacza, że nie może być wyjątków od tej zasady, uzasadnionych konkretnymi okolicznościami danej sprawy, z których wynika, że mimo takich uwarunkowań praca w gospodarstwie rolnym rodziców była świadczona stale i w wymiarze 4 godzin dziennie. W ocenie Sądu z takimi okolicznościami mamy do czynienia w niniejszej sprawie. Z zeznań świadków wynika, że odwołujący, mimo nauki w szkole średniej i dojeżdżania do szkoły, wykonywał wszystkie prace w siedlisku oraz prace polowe a w okresach wzmożonych prac polowych nawet nie jeździł do szkoły. Gospodarstwo rodziców odwołującego miało powierzchnię przekraczającą 6 ha, nie było zmechanizowane i większość prac trzeba było wykonywać ręcznie, ojciec odwołującego zajmował się też wykonywaniem czynności poza rolnictwem, co dodatkowo uwiarygadnia twierdzenie odwołującego o potrzebie jego codziennej pracy w gospodarstwie rolnym w wymiarze przekraczającym 4 godziny dziennie. W ocenie Sądu pomimo dojazdów do szkoły, zważywszy nawet na czas dojazdu, codziennie, również podczas roku szkolnego, odwołujący pracował w gospodarstwie rolnym rodziców co najmniej 4 godziny dziennie. Jego praca odpowiadała pojęciu stałej, systematycznej pracy domownika, upoważniającej do zaliczenia tego okresu do stażu pracy. M. O.
(1)pracował w gospodarstwie przez cały rok, przy czym – biorąc pod uwagę konieczność dojenia krów, karmienia zwierząt, oporządek w siedlisku, Sąd uznał, że sam jego wymiar czasu pracy w siedlisku w ciągu całego roku, w tym także późną jesienią, zimą i wczesną wiosną wynosił co najmniej 4 godziny dziennie. W okresach od wiosny do jesieni odwołujący brał nadto udział w wykonywaniu prac polowych, co dodatkowo jeszcze zwiększa jego wymiar czasu pracy w gospodarstwie, przy czym nawet opuszczał dni nauki w szkole. Mając powyższe na uwadze Sąd uznał, iż M. O.
(1)wykazał, że w spornym okresie pracował w gospodarstwie rolnym rodziców co najmniej po 4 godziny dziennie, dlatego sporny okres od 25.05.1968r. do 15.06.1972r. (4 lata i 22 dni) należy zaliczyć mu do stażu pracy. Po zaliczeniu tego okresu do uwzględnionego już przez ZUS okresu 37 lat 11 miesięcy i 18 dni odwołujący będzie posiadał staż pracy w ilości 42 lat i 10 dni. W tej sytuacji organ rentowy nie miał podstaw, aby odmówić odwołującemu świadczenia przedemerytalnego, bowiem zostały spełnione wymogi określone w art. 2 ust. 1 pkt 5 ustawy o świadczeniach przedemerytalnych. Mając powyższe na względzie, Sąd na podstawie art. 477 14 § 2 kpc zmienił zaskarżoną decyzję i przyznał M. O.
(1)prawo do świadczenia przedemerytalnego od 27.09.2012r., tj. od dnia następnego po dniu złożenia wniosku (art. 7 ust. 1 ustawy o świadczeniach przedemerytalnych). Zgodnie z treścią art. 118 ust. 1a ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, Sąd był zobowiązany, przyznając odwołującemu prawo do śiadczenia, do zamieszczenia z urzędu w sentencji wyroku rozstrzygnięcia w przedmiocie odpowiedzialności organu rentowego odnośnie do nieustalenia ostatniej okoliczności niezbędnej do wydania decyzji tj. zarówno przyznającego prawo do świadczenia, jak też jego brak (vide wyrok Sądu Najwyższego z dnia 28.04.2010 roku, II UK 330/09, LEX 604220). W ocenie Sądu w przedmiotowej sprawie brak było podstaw do obciążenia organu rentowego odpowiedzialnością za nieustalenie wszystkich okoliczności niezbędnych do wydania decyzji o przyznaniu odwołującemu prawa do świadczenia przedemerytalnego. ZUS nie dysponował bowiem niezbędnymi i wystarczającymi dowodami pozwalającymi na zaliczenie spornego okresu pracy w gospodarstwie rolnym. Dopiero na etapie postępowania sądowego, po przeprowadzeniu postępowania dowodowego i przesłuchaniu świadków M. O.
(1)wykazał, iż zgromadził wymagany ustawą 40-letni okres składkowy i nieskładkowy. Z tych względów orzeczono jak w sentencji.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.