Sygn. akt III AUa 96/22 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 10 października 2022 r. Sąd Apelacyjny w Szczecinie III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia Beata Górska po rozpoznaniu w dniu 10 października 2022 r. w Szczecinie na posiedzeniu niejawnym sprawy P. G. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w S. o prawo do renty z tytułu niezdolności do pracy na skutek apelacji ubezpieczonego od wyroku Sądu Okręgowego w Szczecinie z dnia 7 grudnia 2021 r., sygn. akt VI U 2440/20
- oddala apelację,
- przyznaje radcy prawnemu A. K. od Skarbu Państwa – Sądu Apelacyjnego w Szczecinie kwotę 180 (sto osiemdziesiąt złotych) powiększoną o kwotę podatku od towarów i usług, tytułem zwrotu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej ubezpieczonemu z urzędu w postępowaniu apelacyjnym. Beata Górska Sygn. akt III AUa 96/22 UZASADNIENIE Organ rentowy - Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w S., po rozpatrzeniu wniosku z dnia 28.07.2020 r., decyzją z dnia 21.09.2020 r., odmówił ubezpieczonemu P. G. prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy. W uzasadnieniu decyzji organ rentowy wskazał, że orzeczeniem Komisji Lekarskiej Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia 31.08.2020r. ubezpieczony został uznany za całkowicie niezdolnego do pracy od 12.01.2006r., ale jednocześnie na podstawie przedłożonych dokumentów organ rentowy ustalił, że ubezpieczony udowodnił łącznie 12 lat 8 miesięcy i 9 dni okresów składkowych i nieskładkowych, w tym wymagany okres 5 lat ubezpieczenia na dzień zgłoszenia wniosku o rentę, lecz niezdolność do pracy nie powstała w trakcie ubezpieczenia ani w ciągu 18 miesięcy od ustania ubezpieczenia. Ostatnie ubezpieczenie ustało z dniem 24.01.1997r. a podjęcie kolejnego nastąpiło w dniu 28.04.2012r. Z decyzją powyższą nie zgodził się ubezpieczony P. G., który w dniu 23.10.2020 r. wniósł odwołanie, domagając się przyznania prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy. W uzasadnieniu tego stanowiska wskazał, że stan jego zdrowia nie pozwala na podjęcie zatrudnienia, ponieważ od 2006 roku leczy się na schizofrenię paranoidalną, co wynika z dostarczonej dokumentacji medycznej. Ubezpieczony dodał, że nie ma żadnych szans na rynku pracy, a stan jego zdrowia nie rokuje poprawy. W odpowiedzi na odwołanie pozwany organ rentowy wniósł o jego oddalenie w całości, podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu decyzji. Organ rentowy wyjaśnił, że przyczyną odmowy prawa do renty nie był stan zdrowia ubezpieczonego, lecz fakt, że nie spełnił on wszystkich przesłanek do przyznania tego prawa. W szczególności przy wykazanym przez wnioskodawcę stażu w wysokości 12 lat, 8 miesięcy i okresów składkowych i nieskładkowych, wnioskodawca urodzony (...) w 10-leciu przed złożeniem wniosku wykazał 5 lat i 19 dni, ale ostatnie ubezpieczenie wnioskodawcy przed złożeniem wniosku ustało 24.01.1997r. a więc po upływie 18 miesięcy od przyjętej orzeczeniem Lekarza Orzecznika daty powstania niezdolności do pracy na dzień 12.01.2006r. Wyrokiem z dnia 7 grudnia 2021 roku Sąd Okręgowy w Szczecinie VI Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych oddalił odwołanie. Sąd Okręgowy oparł swoje rozstrzygniecie na następujących ustaleniach faktycznych i rozważaniach prawnych: Ubezpieczony P. G. urodził się (...). W okresie od 01.09.1987r. do 30.06.1990 r. ubezpieczony był najpierw uczniem zawodu mechanik maszyn i urządzeń przemysłowych, od 16.08.1990 r. pracował jako monter układów elektronicznych, od 19.03.1991 r. do 31.10.1991 jako praser tworzyw sztucznych w Przedsiębiorstwie (...) w S.. W okresie od 29.11.1991 r. do 02.03.1992 r., oraz od 15.09.1992 r. do 14.06.1993 r. ubezpieczony był zarejestrowany w Powiatowym Urzędzie Pracy w S. jako osoba bezrobotna pobierająca zasiłek dla bezrobotnych i szkoleniowy. W okresie od 23.05.1994 r. do 15.01.1996 r. ubezpieczony odbywał zastępczą służbę wojskową pracując jako salowy w szpitalu. Od 25.01.1996 r. do 24.01.1997 r. ubezpieczony był zarejestrowany w Powiatowym Urzędzie Pracy w S. jako osoba bezrobotna pobierająca zasiłek dla bezrobotnych. W okresie 24.01.1997 r. do 27.04.2012 roku ubezpieczony nie podejmował zatrudnienia. Ubezpieczony od urodzenia do 2010 roku mieszkał z babcią i wujkiem w S. przy ul. (...). Gdy jego rodzice dostali mieszkanie na Osiedlu (...) przeprowadzili się tam, zabierając ze sobą młodszego syna, a ubezpieczony dalej mieszkał, chodził do szkoły i wychowywał się u swojej babci. Na przełomie lat 1996-1997 P. G. poznał swoją przyszłą żonę M. G., z którą spotykał się na mieście i w domu raz na tydzień lub raz na dwa tygodnie. Od tego czasu związek ubezpieczonego z M. G. rozwijał się, przychodziła do niego do domu, odwiedzała go, czasami zostawała na noc, rozmawiali ze sobą. Ubezpieczony był osoba skrytą, utrzymywał kontakty telefoniczne z kolegami. Wobec M. G. ubezpieczony zachowywał się normalnie. W dniu 24.05.1994 r. postawiono ubezpieczonemu zarzuty w sprawie nr RSD 1003/1994 dotyczące czynów z art.267 k.k., z art. 80 §1 u.k.s. w zw. z art. 92 § 1 u.k.s. w zw. z art. 5 u.k.s., w zw. z art. 58 k.k. W protokołach przesłuchania podejrzanego P. G. z dnia 24.05.1994 r, z dnia 07.09.1994 r., z dnia 03.11.1994 r. podał on między innymi, że stan zdrowia jest dobry, oraz, że nie leczy się psychiatrycznie. W sprawie 7 Ds 2629/94 w dniu 30.11.1994 r. sporządzono przeciwko ubezpieczonemu akt oskarżenia o jego czyny z art. 265 § 1 k.k. w zbiegu z art. 267 k.k. w związku z art. 58 k.k., z art. 80 §1 u.k.s. w zw. z art. 92 § 1 u.k.s. w zw. z art. 5 u.k.s.. Ubezpieczony wziął udział w rozprawie przed Sądem Rejonowym w Szczecinie w dniu 27.11.1995 r. w której złożył wyjaśnienia. W dniu 27.11.1995 r. ubezpieczony P. G. został uznany za winnego popełnienia zarzucanych mu czynów i skazany na karę 1 roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na 3 lata, oraz na karę grzywny w wysokości 10 000 zł. Ubezpieczony w dniu 28.02.1996 r. uczestniczył w rozprawie apelacyjnej, na której uchylono wyrok w zaskarżonej części i sprawę ubezpieczonego przekazano do w zakresie czynów II i IV do ponownego rozpoznania przez Sąd Rejonowy w Szczecinie. Ubezpieczony stawił się na rozprawę w dniu 8.11.1996 r. podczas, której złożył obszerne wyjaśnienia, oraz wskazał, że nie leczy się psychiatrycznie. Ubezpieczony uczestniczył w rozprawach w dniach 21.03.1997 r., 14.04.1997 r., 21.05.1997 r., 20.06.1997 r., 23.03.1998 r., 03.04.1998 r. W dniu 03.04.1998 r. ubezpieczony został prawomocnie uniewinniony od popełnienia zarzucanych mu czynów. Gdy ubezpieczony przestał wychodzić z domu od początku 2000 roku M. G. dalej kontynuowała z nim związek, a ubezpieczony czas spędzał na spaniu, jedzeniu, oglądaniu telewizji. O tym, że ubezpieczony nie pracował, a utrzymywała go babcia i rodzice, oraz, że nie wychodził z domu wiedzieli jego najbliżsi, oraz M. G., która w 2005 roku skończyła pedagogikę i pracowała. Dopiero w styczniu 2006 roku rodzice ubezpieczonego zamówili dla niego do domu wizytę lekarza psychiatry, który zdiagnozował u ubezpieczonego schizofrenię paranoidalną, na którą ubezpieczony leczy się farmakologicznie od 12.01.2006r. Podczas pierwszej wizyty w dniu 12.01.2006r. ubezpieczony podał, że choruje od około roku 1999-2000, a przed rozpoczęciem leczenia przez około 4-5 lat nic nie robił, siedział tylko w swoim pokoju, jeden raz dziennie wychodził do kuchni na jedzenie i picie i raz na dobę wychodził do toalety, oraz nie opuścił mieszkania przez 5 lat. Ubezpieczony w 2012 r. zawarł z M. G. związek małżeński, od 12.04.2012 r. podjął pracę, którą z przerwami kontynuował do 14.01.2020 r. W dniu 28.07.2020r. P. G. złożył w ZUS Oddział w S. wniosek o ustalenie prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy. Lekarz Orzecznik ZUS rozpoznając u P. G.: schizofrenię paranoidalną - stwierdził u niego całkowitą niezdolność do pracy począwszy od 12.
- 2006r. (data rozpoczęcia leczenia psychiatrycznego) do 30.09.2023 roku. Decyzją z dnia 21.09.2020 r. organ rentowy odmówił P. G. prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy. U P. G. rozpoznaje się schizofrenię przewlekłą. Stwierdzone u ubezpieczonego schorzenie powoduje u niego całkowitą i okresową - do września 2023 roku - niezdolność do pracy. Przyczyną całkowitej niezdolności do pracy jest w szczególności występujący u wnioskodawcy przewlekły proces schizofreniczny manifestujący się stanami lękowymi, biernością i obniżeniem nastroju, zachowaniami stereotypowymi, spłyconym krytycyzmem i czynnościowym osłabieniem funkcji poznawczych. Stopień nasilenia zaburzeń powoduje niezdolność do wykonywania pracy na tzw. wolnym rynku pracy. Wnioskodawca jest zdolny do wykonywania pracy jedynie w warunkach Zakładu Pracy Chronionej. Nie jest wykluczona poprawa stanu zdrowia badanego i odzyskanie choćby częściowej zdolności do zatrudnia. Wieloletnie niewychodzenie przez ubezpieczonego z domu w okresie poprzedzającym leczenie psychiatryczne wskazują na proces schizofreniczny manifestujący się nasilonym autyzmem i unikaniem kontaktu ze światem zewnętrznym. Co najmniej od 2000 roku wnioskodawca stał się osobą całkowicie niezdolną do zatrudnienia. Po zapoznaniu się z aktami sprawy IV K 479/96, oraz z treścią świadków przesłuchanych na rozprawie w dniu 01.06.2021 r. biegły podtrzymał wnioski z wcześniejszej opinii sądowo-psychiatrycznej z dnia 07.01.2021 r. oraz wskazał, że brak jest szczegółowego opisu na czym już w 1997 roku miały polegać symptomy choroby ubezpieczonego i jaki był ich wpływ na funkcjonowanie wnioskodawcy. W toku postepowania przygotowawczego i sądowego ubezpieczony składał wyjaśnienia i nie wskazywał na jakiekolwiek dysfunkcje swojego stanu zdrowia, a jego poczytalność co do zarzutów nie była kwestionowana, stąd nie można przyjąć, iż w 1997 r. był on osobą chorą psychicznie. Początek 2000 jest datą pojawienia się choroby psychicznej (schizofrenii) i wynikającej z tego całkowitej niezdolności do zatrudnienia. Ubezpieczony udowodnił ogólny staż pracy wynoszący 12 lat, 8 miesięcy i 9 dni okresów składkowych i nieskładkowych. W ostatnim dziesięcioleciu przed złożeniem wniosku o rentę wykazał on 5 lat i 19 dni okresów składkowych i nieskładkowych. Ostatnie ubezpieczenie wnioskodawcy ustało 24.01.1997r, a kolejne zatrudnienie podjął on w dniu 28.04.2012 r. Sąd okręgowy nie uwzględnił odwołania i rozważył sprawę zgodnie z art. 57 i 58 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych /Dz. U. z 2021.291 j.t/. Wskazał, że odwołanie P. G. stanowiące przedmiot rozpoznania w sprawie niniejszej, okazało się nieuzasadnione. Zgodnie z treścią art. 57 i 58 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz.U.2021.291 j.t.) – renta z tytułu niezdolności do pracy przysługuje ubezpieczonemu, który spełnił następujące warunki: 1) jest niezdolny do pracy, 2) ma wymagany okres składkowy i nieskładkowy – tj. 5 lat w ostatnim dziesięcioleciu przed złożeniem wniosku lub przed dniem powstania niezdolności do pracy, 3) niezdolność do pracy powstała w czasie ubezpieczenia, lub w okresie równorzędnym z okresem ubezpieczenia albo nie później niż w ciągu 18 miesięcy od daty ustania tych okresów, Definicję niezdolności do pracy zamieszczono w przepisie art. 12 ustawy rentowej, w którym wskazano, iż niezdolną do pracy jest osoba, która całkowicie lub częściowo utraciła zdolność do pracy zarobkowej z powodu naruszenia sprawności organizmu i nie rokuje odzyskania zdolności do pracy po przekwalifikowaniu, zaznaczając iż całkowicie niezdolną do pracy jest osoba, która utraciła zdolność do wykonywania jakiejkolwiek pracy, natomiast częściowo niezdolną do pracy - osoba, która w znacznym stopniu utraciła zdolność do pracy zgodnej z poziomem posiadanych kwalifikacji. Z całkowitą niezdolnością do pracy mamy zatem do czynienia w sytuacji utraty zdolności do wykonywania jakiejkolwiek pracy, przy czym zgodnie z art. 13 ust. 4 zachowanie zdolności do pracy w warunkach określonych w przepisach o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych nie stanowi przeszkody do orzeczenia całkowitej niezdolności do pracy. Przesłanka niezdolności do jakiejkolwiek pracy odnosi się do każdego zatrudnienia w innych warunkach niż specjalnie stworzone na stanowiskach pracy odpowiednio przystosowanych do stopnia i charakteru naruszenia sprawności organizmu (wyrok SN z dnia 8 grudnia 2000 r., II UKN 134/00, OSNAPiUS 2002, nr 15, poz. 369). Oznacza to, że możliwość uznania całkowitej niezdolności do pracy jest wykluczona przy zachowaniu choćby ograniczonej zdolności do pracy w tzw. normalnych warunkach. Częściowa niezdolność do pracy jest natomiast wynikiem utraty w znacznym stopniu zdolności do pracy zgodnej z poziomem posiadanych kwalifikacji. Wyjaśnić przy tym należy, iż o częściowej niezdolności do pracy nie decyduje sam fakt występowania schorzeń, lecz ocena, czy i w jakim zakresie wpływają one na utratę zdolności do pracy zgodnej z posiadanymi kwalifikacjami (vide: wyroku Sądu Najwyższego z dnia 1 grudnia 2000 r., sygn. akt II UKN 113/00; publ. OSNAP 2002/14/343). Wymóg utraty zdolności do pracy zgodnej z posiadanymi kwalifikacjami w stopniu znacznym wskazuje zatem na możliwość zachowania nieznacznej zdolności do pracy. Z drugiej strony, stwierdzenie istnienia całkowitej niezdolności do pracy wymaga ustalenia, że ubezpieczony nie jest zdolny do podjęcia jakiejkolwiek pracy – nawet pracy prostej, poniżej swych kwalifikacji zawodowych. Pojęcie utraty zdolności do pracy zarobkowej obok elementu ekonomicznego, polegającego na obiektywnej utracie możliwości zarobkowania zawiera w sobie element biologiczny, czyli naruszenie sprawności organizmu. Naruszenie to należy oceniać pod kątem możliwości przywrócenia niezbędnej sprawności w drodze leczenia i rehabilitacji, a także możliwości wykonywania dotychczasowej pracy lub podjęcia innej pracy, biorąc pod uwagę rodzaj i charakter dotychczas wykonywanej pracy, poziom wykształcenia, wiek (art. 13 ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach z FUS). Kwestią poddaną pod rozwagę Sądu w niniejszym postępowaniu była ocena, czy P. G. spełnia wszystkie warunki przyznania jemu prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy. Przy czym na względzie należało mieć to, że wszystkie warunki wymienione w przepisach art. 57 i 58 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych muszą być spełnione łącznie. W toku postępowania niespornym pozostawało, że z uwagi na rozpoznane u ubezpieczonego schorzenie: schizofrenia paranoidalna - ubezpieczony jest całkowicie okresowo niezdolny do pracy do września 2023 roku. Stanowisko lekarza orzecznika w tym zakresie potwierdził powołany w sprawie biegły z zakresu psychiatrii. Niespornym było również i to, że ubezpieczony udowodnił ogólny staż pracy wynoszący 12 lat, 8 miesięcy i 9 dni okresów składkowych i nieskładkowych, a w ostatnim dziesięcioleciu przed złożeniem wniosku o rentę wykazał 5 lat i 19 dni okresów składkowych i nieskładkowych. Ostatnie ubezpieczenie wnioskodawcy ustało w dniu 24.01.1997r. Spornym pozostawało w jakiej dacie powstała u P. G. niezdolność do pracy. Od tej bowiem daty uzależnione było ustalenie ostatniej z przesłanek przyznania prawa do renty tj. aby niezdolność do pracy powstała w czasie ubezpieczenia, lub w okresie równorzędnym z okresem ubezpieczenia albo nie później niż w ciągu 18 miesięcy od daty ustania tych okresów. Zdaniem ZUS niezdolność do pracy powstała w styczniu 2006 roku, a więc w dacie rozpoczęcia leczenia psychiatrycznego przez ubezpieczonego. Analiza zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego pozwala na ustalenie, że całkowita niezdolność do pracy ubezpieczonego powstała co najmniej od 2000 roku. Ustalenia w przedmiocie stanu zdrowia ubezpieczonego oraz jego zdolności do pracy poczynione zostały przez Sąd Okręgowy w oparciu o analizę dokumentacji lekarskiej ubezpieczonego, jak również na podstawie przeprowadzonego przez Sąd dowodu z opinii biegłego sądowego lekarza psychiatry G. B.. Autentyczność dokumentów nie była przez strony kwestionowana i nie budziła wątpliwości Sądu. Zostały one sporządzone w sposób zgodny z przepisami prawa, przez uprawnione do tego osoby, w ramach ich kompetencji, oraz w sposób rzetelny, stąd też Sąd ocenił je jako wiarygodne. Z opinii biegłego sądowego lekarza psychiatrii dr G. B. wynika, że przyczyną całkowitej niezdolności do pracy wnioskodawcy jest przewlekły proces schizofreniczny manifestujący się stanami lękowymi, biernością i obniżeniem nastroju, zachowaniami stereotypowymi, spłyconym krytycyzmem i czynnościowym osłabieniem funkcji poznawczych. Stopień nasilenia zaburzeń powoduje niezdolność do wykonywania pracy na tzw. wolnym rynku pracy. Wnioskodawca jest zdolny do wykonywania pracy jedynie w warunkach Zakładu Pracy Chronionej. Nie jest wykluczona poprawa stanu zdrowia badanego i odzyskanie choćby częściowej zdolności do zatrudnia. Biegły ten przeanalizował dokumentację medyczną ubezpieczonego i wyjaśnił, że wieloletnie niewychodzenie z domu w okresie poprzedzającym leczenie psychiatryczne wskazuje na proces schizofreniczny wnioskodawcy manifestujący się nasilonym autyzmem i unikaniem kontaktu ze światem zewnętrznym. Stąd zdaniem biegłego wnioskodawca stał się osobą całkowicie niezdolną do zatrudnienia co najmniej od 2000 roku, bowiem przed podjęciem leczenia już kilka lat nie wychodził z domu. Przesłuchany w toku postępowania P. G. także wskazywał na datę 2000 r jako datę od której zaprzestał wychodzenia z domu. Również podczas pierwszej wizyty u psychiatry w dniu 12.01.2006 roku ubezpieczony podał, że choruje od 1999-2000, a przed rozpoczęciem leczenia około 4-5 lat nic nie robił, siedział tylko w swoim pokoju, jeden raz dziennie wychodził do kuchni na jedzenie i picie, raz na dobę wychodził do toalety, oraz nie opuścił mieszkania przez 5 lat. W tej sytuacji także i Sąd przyjął, że jest to najwcześniejsza data powstania u niego niezdolności do pracy z powodu schizofrenii. Data ta nie pozwala jednak wnioskodawcy na spełnienie ostatniej z ww. przesłanek. Przyjmując datę ustania ostatniego ubezpieczenia na dzień 24.01.1997 r. jego niezdolność do pracy musiałaby powstać w okresie do 24.07.1998 roku. Ubezpieczony nie udowodnił, że jego niezdolność do pracy powstała w okresie 18 miesięcy od dnia ustania zatrudnienia. W sprawie brak jest jakiejkolwiek dokumentacji medycznej, która potwierdziłaby jego chorobę przed 2000 rokiem, a zeznania powołanych świadków (matki i żony), w których sugerowały, że choroba psychiczna u ubezpieczonego mogła pojawić się wcześniej niż to ustalił biegły sądowy z zakresu psychiatrii, nie zostały poparte ani żadnymi dowodami medycznymi, ani też świadkowie Ci nawet nie opisali jej symptomów, tj. w czym ona się objawiała przed 2000 rokiem i jaki miała ona wpływ na codzienne funkcjonowanie ubezpieczonego. Świadek M. G. zeznała, że gdy poznała ubezpieczonego na przełomie 1997-1998 zachowywał się normalnie, byli parą, rozwijali znajomość, przebywali ze sobą, rozmawiali, a ubezpieczony utrzymywał kontakty telefoniczne z kolegami. Ponadto w okresie 1994-1998 ubezpieczony uczestniczył w postępowaniu przygotowawczym i sądowym, w którym składał wyjaśnienia, oraz oświadczenia o dobrym stanie zdrowia i nieleczeniu psychiatrycznym. Ubezpieczony brał udział w każdej rozprawie, a jego skuteczna obrona doprowadziła do jego uniewinnienia od zarzucanych jemu czynów w dniu 03.04.1998 r. Dopiero fakt pięcioletniego niewychodzenia z domu przez ubezpieczonego i niepodejmowania przez niego pracy skłonił rodzinę do zamówienia ubezpieczonemu wizyty lekarskiej w domu, która zakończyła się stwierdzeniem u ubezpieczonego choroby psychicznej. Zdaniem Sądu zeznania żony, oraz matki, z których ma wynikać, że choroba psychiczna ubezpieczonego zaczęła się już w 1997 roku są gołosłowne, albowiem świadkowie Ci, nie wskazywali na inne zaburzenia u ubezpieczonego wskazujące na rozwijającą się chorobę psychiczną w tym okresie. Skoro ubezpieczony do 2000 roku wychodził z domu, to jedynym symptomem choroby psychicznej mogło być niepodejmowanie przez ubezpieczonego pracy, ale sam ten fakt nie poparty żadnymi wiarygodnymi dowodami medycznymi, nie stanowi wystarczającej przesłanki do postawienia pewnej diagnozy o pojawieniu się tej choroby przed 2000 rokiem. Trudno jest jednoznacznie wskazać, czy niepodejmowanie zatrudnienia w okresie przed 2000 rokiem było spowodowane rozwijającą się chorobą psychiczną, czy też wynikało z braku ofert na rynku pracy dla ubezpieczonego, czy też z braku motywacji do podjęcia zatrudnienia, w sytuacji, gdy babcia i rodzice zapewniali mu środki na jego utrzymanie, tym samym nie musiał się on troszczyć o zdobycie tych środków. Sąd Okręgowy nie widział potrzeby dopuszczenia dowodu z ustnej opinii biegłego sądowego z zakresu psychiatrii, gdyż biegły ten wypowiadał się dwukrotnie na temat początkowej daty niezdolności ubezpieczonego do pracy, uzasadniając swoje stanowisko. Natomiast odpowiedzi, jakie ewentualnie udzieliłby biegły sądowy na pytania zawarte w piśmie z dnia 26.11.2021 r. miałyby, zdaniem Sądu wyłącznie charakter ogólnikowy tj. nie wnoszący do sprawy żadnych nowych konkretów, stąd Sąd oddalił ten wniosek na podstawie art. 2352 § 1 pkt 5 k.p.c. jako nieprzydatny do wykazania danego faktu i zmierzający jedynie do przedłużenia postępowania. Wydane zaś przez biegłego sądowego obie opinie są - w ocenie Sądu jasne i spójne, a wnioski w nich zawarte kategoryczne, a przy tym logicznie i wyczerpująco uzasadnione. Biegły w swych opiniach odniósł się także do dokumentacji lekarskiej przedłożonej przez ubezpieczonego, która zdaniem Sądu również zawierała ważne dla biegłego informacje o stanie zdrowia ubezpieczonego, które pozwoliły biegłemu na postawieniu wniosków odnośnie daty początkowej niezdolności do pracy ubezpieczonego, a które nie zostały merytorycznie podważone przez ubezpieczonego. Zdaniem Sądu meriti w sprawie, której przedmiotem jest prawo do renty z ubezpieczenia społecznego, warunkująca powstanie tego prawa, ocena niezdolności do pracy w zakresie wymagającym wiadomości specjalnych musi znaleźć oparcie w dowodzie z opinii biegłych, posiadających odpowiednią wiedzę medyczną adekwatną do rodzaju schorzeń ubezpieczonego (por. np. wyroki Sądu Najwyższego z: 12 kwietnia 2000 r., II UKN 498/99, OSNAP 2001 nr 19, poz. 597; 7 lipca 2005 r., II UK 277/04, OSNP 2006 nr 56, poz. 97 oraz powołane w nim orzecznictwo; z 14 marca 2007, III UK 130/06). Dodał, iż renta z tytułu niezdolności do pracy, w świetle uregulowań zawartych w art. 57 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych nie jest świadczeniem socjalnym, przysługującym osobom o całkowitej lub częściowej niezdolności do pracy, ale jest świadczeniem związanym z posiadaniem wymaganego okresu zatrudnienia i powstania niezdolności do pracy w czasie zatrudnienia, jednak nie później niż w ciągu 18 miesięcy od ustania zatrudnienia lub ubezpieczenia (wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 19 września 2000r. III AUa 1405/99 OSA 2001/4/17). W świetle powyższego Sąd Okręgowy uznał, że ubezpieczony nie spełnił łącznie wszystkich warunków przyznania renty z tytułu niezdolności do pracy określonych w przepisach art. 57 i 58 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Mając powyższe na względzie, wobec braku podstaw do uwzględnienia odwołania, Sąd I instancji na podstawie art. 477 14 § 1 k.p.c., oddalił je jako bezzasadne. Z powyższym rozstrzygnięciem nie zgodził się ubezpieczony wskazując na zastrzeżenia, jakie ma do wydanej w sprawie opinii biegłego wskazując, iż lekarz przeprowadzający badanie nie był lekarzem psychiatrą dla dorosłych, a jedynie dla dzieci i młodzieży. Wskazał jednocześnie odnosząc się do wniosków opinii biegłego, iż są one nie przydatne, specjalista nie miał kompetencji. W konkluzji, apelujący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku w całości, oddalenie wyroku i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpatrzenia, powołanie biegłego sądowego do okoliczności sprawy tj. specjalistę z zakresu osób dorosłych, a nie dzieci i młodzieży, zastrzeżenie do opinii w zakresie przyjęcia przez biegłego daty całkowitej niezdolności do zatrudnienia co najmniej od tj. 2000 r., dopuszczenie dowodu z zeznań świadków. W uzupełnieniu apelacji pełnomocnik ubezpieczonego wydanemu rozstrzygnięciu zarzucił:
- naruszenie przepisów postępowania tj. art. 233 § 1 k.p.c. poprzez brak wszechstronnego rozważenia i oceny zgromadzonego materiału dowodowego, w szczególności błędną ocenę zeznań świadków M. G. i T. G., które to naruszenie skutkowało przyjęciem, że zachowanie ubezpieczonego nie wskazywało na fakt rozwijania się u niego choroby psychicznej przed rokiem 2000, podczas gdy świadek M. G., która była osobą spędzającą najwięcej czasu z ubezpieczonym, a także posiadająca zarówno wiedzę jak i osobiste doświadczenia związane z różnymi objawami pojawiającej się choroby psychicznej,
- naruszenie przepisów postępowania tj. art. 233 § 1 k.p.c. polegające na dowolnej ocenie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego poprzez dokonanie oceny dowodów w sposób sprzeczny z zasadami doświadczenia życiowego, a w konsekwencji przyjęcie, że choroba psychiczna u ubezpieczonego pojawiła się w roku
- naruszenie przepisów postępowania tj. art. 233 § 1 k.p.c. polegające na dowolnej ocenie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego poprzez uznanie, że biegły sądowy lekarz psychiatra specjalista ds. dzieci i młodzieży sporządził opinię oraz opinię uzupełniającą w sposób rzetelny podczas gdy biegły ani podczas badania ani w opinii lub też opinii uzupełniającej nie odniósł się do przeszłości ubezpieczonego, do faktów z jego życia mogących mieć wpływ na pojawienie się u niego choroby psychicznej, a także nie odniósł się do pytań ubezpieczonego wyrażonych w zastrzeżeniach do opinii przesłanych do sądu I instancji. W konkluzji pełnomocnik ubezpieczonego wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku w całości poprzez orzeczenie co do istoty sprawy i uznanie, że odwołującemu się przysługuje prawo do renty z tytułu niezdolności do pracy, dopuszczenie dowodu z opinii biegłego lekarza psychiatry specjalizującego się w leczeniu osób dorosłych w celu potwierdzenia niezdolności do pracy ubezpieczonego i próby zbadania źródła jego choroby psychicznej, okoliczności, które mogły mieć wpływ na pojawienie się pierwszych objawów choroby oraz czy możliwe jest, że niezdiagnozowana choroba psychiczna pojawiła się u ubezpieczonego już przed 2000 rokiem, dopuszczenie dowodu z zeznań świadka- M. G., zam. ul. (...), S.- na okoliczność pojawienia się objawów choroby psychicznej u Ubezpieczonego przed rokiem 1997, wpływu sprawy karnej, w której występował w charakterze oskarżonego na zachowanie ubezpieczonego, jego zdolności do pracy w okresie przed rokiem 2000, ewentualnie wnoszę o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja okazała się nieuzasadniona i z tego powodu nie zasługiwała na uwzględnienie. Sąd Apelacyjny nie dopatrzył się wadliwości postępowania przed Sądem I instancji. Poczynione przez ten Sąd ustalenia faktyczne są prawidłowe i kompletne, a wyprowadzone z nich wnioski nie budzą zastrzeżeń. Sąd Okręgowy właściwie zebrał i rozważył wszystkie dowody, a oceniając je nie naruszył granic ich swobodnej oceny określonych przepisem art. 233 k.p.c. Nadto, stwierdzić należy, że do ustalonego stanu faktycznego zastosował właściwe przepisy ustawy z dnia 17 grudnia 1998 roku o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. z 2004 roku, Nr 39, poz. 353 ze zmianami) – zwanej w dalszej części rozważań ustawą o emeryturach i rentach. Prawidłowo dokonane ustalenia faktyczne oraz należycie umotywowaną ocenę prawną sporu Sąd Apelacyjny w całości aprobuje przyjmując je za własne oraz w pełni podzielając wywody zawarte w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. Z tego też względu Sąd Apelacyjny nie dostrzega potrzeby ponownego szczegółowego przytaczania zawartych w nim argumentów (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 22 kwietnia 1997 roku, sygn. II UKN 61/97, OSNAP 1998/3/104 oraz wyrok Sądu Najwyższego z dnia 07 grudnia 1999 roku, sygn. I PKN 402/99, OSNAP 2001/8/272). W przedmiotowej sprawie poza sporem pozostawało, iż ubezpieczony, wnoszący o przyznanie renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy ustalonej na okres do dnia 30 września 2023 roku, udowodnił okresy składowe i nieskładkowe wynoszące co najmniej 5 lat przypadającego w ciągu ostatniego dziesięciolecia przed zgłoszeniem wniosku o rentę lub przed dniem powstania niezdolności do pracy (art. 58 ust. 1 pkt. 5 ustawy o emeryturach i rentach). Nie budził również wątpliwości fakt, że legitymuje się on ogólnym stażem ubezpieczeniowym w łącznym wymiarze 12 lat, 8 miesięcy i 9 dni okresów składkowych i 4 miesiące i 11 dni nieskładkowych. Niemniej, pomimo rozpoznanych schorzeń i niezdolności do pracy nie spełnia wymogów nabycia prawa do świadczenia, albowiem P. G. nie stał się niezdolnym do pracy w okresie ubezpieczenia albo nie później niż w ciągu 18 miesięcy od jego ustania. Należy mieć na względzie, iż o ile ubezpieczony podjął zatrudnienie 28 kwietnia 2012 r., to jednak niezdolność do pracy została stwierdzona na początku roku
- Tym samym, skoro ostatnie ubezpieczenie przed stwierdzeniem niezdolności ustało 24 stycznia 1997 r., zaś wniosek ubezpieczonego o rentę został złożony 28 lipca 2020 r. to nie spełnił on łącznych przesłanek wynikających z art. 57 w zw. z art. 58 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszy Ubezpieczeń Społecznych. Mając zatem na uwadze przedstawioną argumentację Sąd Apelacyjny na podstawie art. 385 k.p.c. oddalił apelację jako bezzasadną. W konsekwencji tego rozstrzygnięcia sąd odwoławczy na nowo rozstrzygnął też o kosztach zastępstwa procesowego pełnomocnika ustanowionego dla ubezpieczonej z urzędu i na podstawie rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego z urzędu (Dz. U. z 2019 r., poz. 68) odpowiednio przyznał od Skarbu Państwa zwrot tych kosztów za pierwszą i drugą instancję na podstawie § 15 ust. 2 oraz § 16 ust. 1 pkt. 2 w związku z § 4 ust. 3 powołanego rozporządzenia. Beata Górska