Sygn. akt VI ACa 1425/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 7 maja 2014 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie VI Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący - Sędzia SA– Jacek Sadomski Sędzia SA– Ewa Stefańska (spr.) Sędzia SO (del.) – Jolanta de Heij – Kaplińska Protokolant: – st. sekr. sąd. Ewelina Murawska po rozpoznaniu w dniu 7 maja 2014 r. w Warszawie na rozprawie sprawy z powództwa (...) w Ł. przeciwko Bankowi (...) S.A. w W. o zapłatę na skutek apelacji pozwanego od wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 4 czerwca 2013 r., sygn. akt IV C 1286/12 I. zmienia zaskarżony wyrok w całości w ten sposób, że: 1) oddala powództwo w całości; 2) zasądza od (...) w Ł. na rzecz Banku (...) S.A. w W. kwotę 7.200 zł (siedem tysięcy dwieście złotych) tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego; II. zasądza od (...) w Ł. na rzecz Banku (...) S.A. w W. kwotę 46.754 zł (czterdzieści sześć tysięcy siedemset pięćdziesiąt cztery złote) tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego. Sygn. akt VI ACa 1425/13 UZASADNIENIE Powód (...) w Ł. wnosił o zasądzenie od pozwanego Banku (...) S.A. w W. na jego rzecz kwoty 827.066,72 zł wraz z odsetkami. Jako podstawę faktyczną roszczenia powód podał, że pozwany udzielił mu gwarancji bankowej, lecz pomimo spełnienia warunków zapłaty i złożenia żądania zapłaty, nie wypłacił mu gwarantowanej kwoty. Powód dodatkowo wyjaśnił, że skierowane do pozwanego żądanie zapłaty zostało opatrzone potwierdzeniem banku prowadzącego rachunek powoda, iż podpisy pochodzą od osób uprawnionych do zaciągania zobowiązań majątkowych, a następnie doręczone pozwanemu bezpośrednio przez powoda. Jednakże, zdaniem powoda, dla skuteczności żądania zapłaty kwoty gwarancji nie miała znaczenia osoba doręczyciela przesyłki zawierającej żądanie zapłaty. Pozwany Bank (...) S.A. w W. wnosił o oddalenie powództwa podnosząc, że wymóg przekazania żądania zapłaty za pośrednictwem banku prowadzącego rachunek powoda stanowił warunek formalny zapłaty kwoty gwarancji bankowej, stąd jego niespełnienie musiało skutkować odmową zapłaty. Wyrokiem z dnia 4 czerwca 2013 r. Sąd Okręgowy w Warszawie uwzględnił powództwo w całości. Wyrok Sądu Okręgowego został wydany w oparciu o poniższe ustalenia faktyczne i rozważania prawne. W dniu 24 stycznia 2008 r. (...) w Ł. zawarł z (...) S.A. w W. umowę o wykonanie robót budowlano-montażowych i instalacyjnych adaptacji kondygnacji 9-tej budynku (...) Centrum (...) dla potrzeb Zakładu (...). W dniu 18 października 2010 r. (...) S.A. w W. zobowiązała się do złożenia powodowi gwarancji bankowej na kwotę 827.066,72 zł, zaś w dniu 2 listopada 2010 r. Bank (...) S.A. w W. wystawił ważną do dnia 30 kwietnia 2011 r. gwarancję bankową, nazwaną (...). Z treści gwarancji wynika, że na jej podstawie Bank (...) S.A. w W. (jako gwarant) nieodwołalnie i bezwarunkowo zobowiązał się zapłacić na rzecz (...) w Ł. (jako beneficjenta gwarancji) roszczenie do maksymalnej łącznej wysokości 827.066,72 zł, na pierwsze pisemne żądanie beneficjenta stwierdzające, że wykonawca nie wypełnił zobowiązań wynikających z zawartej umowy. Ponadto gwarancja bankowa przewidywała, że w celu identyfikacji beneficjenta, żądanie zapłaty należało przekazać gwarantowi za pośrednictwem banku prowadzącego rachunek beneficjenta, który powinien potwierdzić, że podpisy na żądaniu zapłaty należą do osób uprawnionych do zaciągania zobowiązań majątkowych. W dniu 29 kwietnia 2011 r. do gwaranta wpłynęło sporządzone przez beneficjenta wezwanie do wypłaty gwarantowanej kwoty w wysokości 827.066,72 zł. Prowadzący rachunek powoda (...) Bank (...) S.A. potwierdził, że podpis na żądaniu zapłaty należy do osoby uprawnionej do zaciągania zobowiązań majątkowych. Jednakże wezwanie to zostało doręczone gwarantowi bezpośrednio przez beneficjenta. Bank (...) S.A. w W. odmówił wypłaty powyższej kwoty podając, że nie został przez powoda spełniony warunek formalny zapłaty kwoty gwarancji bankowej. Postanowieniem z dnia 31 stycznia 2012 r. Sąd Rejonowy dla Warszawy Pragi-Północ w Warszawie (...) Wydział (...) ogłosił upadłość (...) S.A. w W.. Sąd Okręgowy ocenił żądanie pozwu jako zasadne. Wskazał, że zgodnie z art. 81 ustawy z dnia 1 stycznia 1998 r. - Prawo bankowe (t.j. Dz. U. z 2012, poz. 1376 ze zm., zwanej dalej „prawem bankowym”) gwarancją bankową jest jednostronne zobowiązanie banku-gwaranta, że po spełnieniu przez podmiot uprawniony (beneficjenta gwarancji) określonych warunków zapłaty, które mogą być stwierdzone określonymi w tym zapewnieniu dokumentami, jakie beneficjent załączy do sporządzonego we wskazanej formie żądania zapłaty, bank ten wykona świadczenie pieniężne na rzecz beneficjenta gwarancji - bezpośrednio albo za pośrednictwem innego banku. Udzielenie i potwierdzenie gwarancji bankowej następuje na piśmie pod rygorem nieważności. Przy tym, Sąd pierwszej instancji podzielił dominujący w orzecznictwie pogląd, że źródłem zobowiązania gwaranta jest umowa zawierana pomiędzy bankiem-gwarantem a beneficjentem (por. uchwała składu 7 sędziów Sądu Najwyższego - zasada prawna - z dnia 16 kwietnia 1993 r., sygn. akt III CZP 16/93, OSNC 1993/10/166 oraz uchwała pełnego składu Izby Cywilnej Sądu Najwyższego z dnia 28 kwietnia 1995 r., sygn. akt III CZP 166/94, OSNC 1995/10/135). Sąd Okręgowy podkreślił, że gwarancja bankowa jest instytucją ukształtowaną na zasadzie swobody umów (art. 353 1 k.c.). Wskazał, że umowa gwarancji bankowej dochodzi do skutku w następstwie złożenia oferty przez przyszłego gwaranta i jej przyjęcia przez beneficjenta gwarancji. Dlatego zawarcie umowy następuje najczęściej z chwilą wystosowania przez beneficjenta gwarancji żądania zapłaty sumy gwarancyjnej, albowiem do momentu zgłoszenia żądania zapłaty nie istnieje umowa gwarancji bankowej, a jedynie oferta jej zawarcia. Nie można natomiast wykluczyć sytuacji, że umowa gwarancji bankowej zostanie zawarta wcześniej, w sytuacji złożenia przez beneficjenta gwarancji wyraźnego oświadczenia o przyjęciu oferty gwaranta jeszcze przed wystąpieniem z żądaniem zapłaty sumy gwarancyjnej, bądź wówczas, gdy wystawienie listu gwarancyjnego traktowane jest jako przyjęcie oferty beneficjenta. Może to nastąpić, jeżeli beneficjent żąda zawarcia umowy o określonej treści (oferta), a zleceniodawca udzielenia gwarancji może być uznany za posłańca przekazującego tę ofertę bankowi. Możliwe jest również milczące przyjęcie oferty (art. 68 2 k.c.) w sytuacji, gdy bank i beneficjent będący przedsiębiorcą pozostają w stałych stosunkach związanych z wystawianiem gwarancji bankowych. Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy Sąd pierwszej instancji uznał, że przedmiotowa umowa gwarancji bankowej została zawarta w dniu 29 kwietnia 2011 r., a więc z chwilą wystosowania przez beneficjenta gwarancji żądania zapłaty sumy gwarancyjnej, co było równoznaczne z przyjęciem oferty gwaranta. Jednakże nawet gdyby przyjąć, że umowa gwarancji bankowej została zawarta wcześniej, poprzez dorozumianą akceptację postanowień gwarancji przez beneficjenta, pozwany i tak miał obowiązek zapłacić na rzecz powoda kwotę dochodzoną pozwem. Zdaniem Sądu Okręgowego ustalenie, że strony były związane umową gwarancji bankowej, skutkuje koniecznością poszukiwania rozstrzygnięcia istniejącego między nimi sporu w dyspozycji art. 65 k.c. Z powołanego przepisu wynika, że oświadczenie woli należy tak tłumaczyć, jak tego wymagają ze względu na okoliczności, w których złożone zostało, zasady współżycia społecznego oraz ustalone zwyczaje. Przy tym, w umowach należy raczej badać, jaki był zgodny zamiar stron i cel umowy, aniżeli opierać się na jej dosłownym brzmieniu. Sąd pierwszej instancji wyjaśnił, że przepis ten przewiduje tzw. kombinowaną metodę wykładni oświadczeń woli (por. uzasadnienie uchwały składu 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 29 czerwca 1995 r., sygn. akt III CZP 66/95, OSNC 1995/12/168). Metoda ta oparta jest na dwóch kryteriach: subiektywnym i obiektywnym. W pierwszej fazie uznaje się za wiążący sens oświadczenia woli, w jakim zrozumiała go zarówno osoba składająca, jak i odbierająca to oświadczenie. Decydująca jest zatem rzeczywista wola stron. Podstawę prawną do stosowania w tym wypadku wykładni subiektywnej stanowi przepis art. 65 § 2 k.c. Natomiast gdy okaże się, że strony nie przyjmowały tego samego znaczenia oświadczenia woli, konieczne jest przejście do drugiej, obiektywnej fazy wykładni, w której właściwy sens oświadczenia woli ustala się tak, jak adresat sens ten rozumiał i rozumieć powinien. Za wiążące uznać trzeba więc takie rozumienie oświadczenia woli, które jest wynikiem starannych zabiegów interpretacyjnych adresata. Ustalając znacznie oświadczenia woli należy zacząć od sensu wynikającego z reguł językowych. Ponadto przy wykładni oświadczenia woli należy brać pod uwagę okoliczności jego złożenia, czyli tzw. kontekst sytuacyjny, oraz cel umowy. Także zachowania przejawione przez strony ex post mogą wskazywać na sposób rozumienia oświadczenia woli. W ocenie Sądu pierwszej instancji, strony nie rozumiały w jednakowy sposób postanowień umowy gwarancji bankowej. Powód uważał, że wprowadzenie obowiązku doręczenia żądania zapłaty sumy gwarancyjnej za pośrednictwem banku, który prowadził jego rachunek bankowy, miało na celu wyłącznie niebudzącą wątpliwości identyfikację beneficjenta gwarancji. Natomiast pozwany uważał, że klauzula ta stanowiła przesłankę formalną żądania zapłaty, bez spełnienia której nie jest możliwa wypłata sumy gwarancyjnej. Dlatego Sąd Okręgowy przeszedł do drugiej, obiektywnej fazy wykładni umowy. W oparciu o reguły językowe Sąd pierwszej instancji przyjął, że pozwany dokonując starannych zabiegów interpretacyjnych powinien rozumieć umowę w ten sposób, iż wymóg przekazania żądania zapłaty sumy gwarancyjnej przez bank prowadzący rachunek powoda miał na celu wyłącznie identyfikację beneficjenta gwarancji. Takie rozumienie umowy wynika wprost z jej tekstu, który zawiera zapis: „w celu identyfikacji”. Jednakże analogiczny wniosek wypływa z wykładni przedmiotowego postanowienia z uwzględnieniem okoliczności złożenia oświadczenia woli oraz celu umowy gwarancji bankowej. Umowa ta została bowiem zawarta z chwilą złożenia przez powoda żądania zapłaty sumy gwarancyjnej i pozwany nie miał wówczas wątpliwości, że złożone oświadczenie pochodziło od powoda. Sąd Okręgowy podzielił pogląd powoda, że przedmiotowa klauzula nie miała znaczenia dla skuteczności umowy gwarancji bankowej. Pozwany bank nie był bowiem operatorem pocztowym i nie był uprawniony do świadczenia usług pocztowych. Dlatego, z uwagi na cel umowy, bez znaczenia było to, czy pisemne żądanie zapłaty sumy gwarancyjnej zostało przekazane pozwanemu przez pracownika banku, czy bezpośrednio przez powoda, skoro oba sposoby doręczenia pisma prowadziły do identycznego skutku. Sąd pierwszej instancji stwierdził, że racjonalne jest zatem przyjęcie, iż przedmiotowe postanowienie wprowadzono do umowy wyłącznie w celach indentyfikacyjnych. Od wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie apelację wniósł pozwany Bank (...) S.A. w W.. Apelacją z dnia 23 lipca 2013 r. pozwany zaskarżył wyrok w całości, wnosząc o jego zmianę poprzez oddalenie powództwa w całości, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił: 1) naruszenie przepisów postepowania, które miało wpływ na wynik sprawy, tj.:
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.