← Polska

I C 993/18

Sygnatura akt I C 993/18 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 8 lutego 2022 r. Sąd Okręgowy w Koninie Wydział I Cywilny w składzie: Przewodniczący: sędzia Małgorzata Krzyżak Protokolant: sek

§ 1k.c.

Odnosząc się w pierwszej kolejności do najdalej idącego zarzutu braku legitymacji czynnej powoda należy stwierdzić, że legitymacja procesowa to uprawnienie do poszukiwania ochrony prawnej w konkretnej sprawie. Legitymacja czynna zawsze jest ściśle związana ze stroną powodową i oznacza jej uprawnienie do wszczęcia i prowadzenia procesu. Legitymacja materialna, a więc posiadanie prawa podmiotowego lub interesu prawnego do wytoczenia powództwa stanowi przesłankę materialną powództwa, a jej brak stoi na przeszkodzie udzieleniu ochrony prawnej. Brak legitymacji materialnej (czynnej lub biernej) skutkuje, co do zasady oddaleniem powództwa Na podstawie odpisu KRS (...) z dnia 1.10.2019 r. Sąd ustalił, że Bank (...) S.A. dokonał przejęcia (...) Banku S.A. na mocy uchwały nadzwyczajnych walnych zgromadzeń spółek o ich połączeniu, podjętej zgodnie z art. 492 § 1 pkt 1 k.s.h. Artykuł 494 k.s.h. wyraża zaś zasadę uniwersalnego następstwa prawnego, stanowiącą istotę procedury połączenia. Sukcesja praw i obowiązków oznacza, że spółki sukcesorki, tj. przejmujące lub nowo zawiązane, wstępują z dniem połączenia we wszystkie prawa i obowiązki spółek przejmowanych i łączonych (fuzja). Z przedłożonego dokumentu odpisu KRS wynika bezspornie, że przyjęta została konstrukcja prawna sukcesji uniwersalnej, która nastąpiła z dniem połączenia spółek. Powyższe oznacza, że Bank (...) S.A. z chwilą przejęcia (...) Banku S.A. stał się wierzycielem J. B. i wierzytelnością tą mógł również rozporządzać. Tym samym zarzut braku legitymacji czynnej procesowej po stronie powoda należy okazał się niezasadny. Odnosząc się do kolejnych zarzutów należy stwierdzić, że Banku po popadnięciu przez pozwanego w opóźnienie w spłacie kredytu podjął następujące działania: ⚫ pismem z dnia 5 stycznia 2017 roku zatytułowanym jako „wezwanie do zapłaty” poinformował pozwanego, iż w związku z nieuregulowaniem zaległości wynikających z umowy pożyczki/kredytu nr (...) w wysokości 6 840,55 zł, (...) Bank S.A. na podstawie postanowień regulaminu udzielenia pożyczek przez (...) Bank S.A. oraz postanowień umowy pożyczki/kredytu ma możliwość wypowiedzenia umowy, jeżeli w terminie czternastu dni roboczych od daty doręczenia niniejszego pisma nie zostanie dokonana wpłata wymaganej kwoty. Jednocześnie zawarta została informacja, że pozwany ma możliwość wnioskowania o pomoc ze strony banku w spłacie zobowiązania poprzez przeprowadzenie restrukturyzacji. W tym celu pozwany winien złożyć wniosek o restrukturyzację w najbliższej placówce (...) Banku S.A. lub wysłać drogą pocztową. ⚫ pismem z dnia 10 marca 2017 roku powód w związku z niespłaceniem wymagalnego zadłużenia wynikającego z umowy nr (...) postawił pozwanemu całą należność z umowy pożyczki/kredytu w stan natychmiastowej wymagalności. W piśmie tym bank wskazał, iż umowa kredytu ulega rozwiązaniu z dniem 18 kwietnia 2017 roku z zachowaniem 30 dniowego okresu wypowiedzenia. Zamieszczona została również informacja, że bezzwłoczna wpłata co najmniej kwoty 16 184,13 zł spowoduje, że Bank może rozważyć możliwość wycofania wypowiedzenia, a dokonana spłata oznaczać będzie zgodę klienta na cofnięcie przez Bank wypowiedzenia. W myśl art. 75 c ust. 1 i 2 ustawy prawa bankowego, jeżeli kredytobiorca opóźnia się ze spłatą zobowiązania z tytułu udzielonego kredytu, bank wzywa go do dokonania spłaty, wyznaczając termin nie krótszy niż 14 dni roboczych. W wezwaniu, o którym mowa w ust. 1, bank informuje kredytobiorcę o możliwości złożenia, w terminie 14 dni roboczych od dnia otrzymania wezwania, wniosku o restrukturyzację zadłużenia. Należy stwierdzić, że tryb wynikający z art. 75 c ustawy prawo bankowe został zachowany przez powoda. Powód przed wypowiedzeniem umowy kredytowej, wzywał pozwanego – do dokonania spłaty w terminie 14 dni roboczych, nadto poinformował pozwanego o możliwości złożenia wniosku o restrukturyzację zadłużenia. Na dowód powyższego powód przedłożył kserokopię książki nadawczej listów poleconych. Zgodnie z art. 61 § 1 k.c. oświadczenie woli, które ma być złożone innej osobie, jest złożone z chwilą, gdy doszło do niej w taki sposób, że mogła zapoznać się z jego treścią. Dla złożenia oświadczenia woli wystarcza jakiekolwiek jego uzewnętrznienie, pozwalające na przypisanie podmiotowi składającemu to oświadczenie woli wywołania określonych skutków prawnych. W świetle art. 61 k.c. ryzyko niedojścia oświadczenia woli do adresata obciąża wyłącznie nadawcę. Nie ma zatem znaczenia, czy składający oświadczenie woli ponosi jakąkolwiek winę w związku z brakiem dostarczenia oświadczenia do adresata czy brakiem możliwości zapoznania się przez adresata z treścią przesłanego mu oświadczenia. Najczęściej w praktyce spotykanymi dowodami są: pocztowe dowody zwrotnego poświadczenia odbioru, potwierdzona przez odbiorcę kopia faksu, potwierdzenie odbioru poczty elektronicznej wysłane w wiadomości zwrotnej (automatycznie albo przez samego adresata). Z kolei wśród tzw. dowodów pośrednich, uprawdopodobniających fakt złożenia oświadczenia woli, można wymienić: wydruk kontrolny potwierdzający fakt nadania faksu, pocztowy dowód nadania listu poleconego, biling telefoniczny (wyr. SN z 18 marca 2008 r., IV CSK 9/08, MoP 2008, Nr 9, s. 454). Nadawca co do zasady, nie musi wykazywać, jaka była treść przesyłki skierowanej do adresata. Zwykle wystarczy poprzestanie na wykazaniu, że konkretna przesyłka została nadana do adresata. W zakresie jej treści należy poprzestać na uprawdopodobnieniu (M. Wojewoda, w: Pyziak-Szafnicka, Księżak, Komentarz k.c., 2014, s. 714-715). Stawianie w tym zakresie zbyt rygorystycznych wymagań mogłoby całkowicie uniemożliwić wykazywanie faktu złożenia określonego oświadczenia woli, zwłaszcza gdy do złożenia oświadczenia woli doszło za pomocą tradycyjnej korespondencji listownej. Z kolei na adresacie oświadczenia spoczywa ciężar ewentualnego wykazania, że pomimo zaistnienia okoliczności wskazanych przez nadawcę nie miał on możliwości zapoznania się z treścią wysłanego mu oświadczenia (np. pomimo doręczenia przesyłki pocztą nie mógł jej podjąć w terminie wskazanym na awizo z uwagi na chorobę lub inne zdarzenie, leżące poza swobodą decyzji adresata - zob. wyr. SN z 23 kwietnia 2010 r., II PK 295/09, Legalis; wyr. SN z 17 marca 2010 r., II CSK 454/09, OSNC 2010, Nr 10, poz. 142; post. SN z 9 lipca 2009 r., II PZP 3/09, BSN 2009, Nr 7). Dojście oświadczenia woli do adresata w taki sposób, by mógł on zapoznać się z jego treścią, polega na stworzeniu przez składającego takiej sytuacji, w której adresat oświadczenia może zapoznać się z nim w zwykłym toku czynności (rzeczywiste zapoznanie się nie ma natomiast znaczenia). Nadanie listu poleconego (przesyłki rejestrowanej) obejmującego oświadczenie woli pozwala przyjąć w drodze domniemania faktycznego, że jego adresat mógł zapoznać się z jego treścią, co nie wyklucza, oczywiście, dowodzenia, że w konkretnym przypadku było inaczej (por. podobnie wyr. SN z 17.3.2010 r., II CSK 454/09, OSN 2010, Nr 10, poz. 142, komentarz do art. 61 k.c. red. Gniewek 2019). Należy podkreślić, że w ocenie Sądu pozwany otrzymał pisma z dnia 5.01.2017 r., zapoznał się z jej treścią, bowiem złożył odpowiedź na nie w dniu 30.01.2017 r. (k. 69) ustosunkowując się między innymi do propozycji restrukturyzacji. Należy również stwierdzić, że z przedłożonych kserokopii książek nadawczych listów poleconych wynika, że powód udowodnił skuteczność złożenia oświadczenia woli w sposób określony w art. 61 k.c. Z tych samych przyczyn Sądu uznał za chybiony zarzut braku wymagalności roszczenia z uwagi na brak dowodu doręczenia pozwanemu pisma wypowiadającego umowę. Jako nieskuteczny należy także uznać zarzut, że wypowiedzenie umowy było bezskuteczne, ponieważ nastąpiło z zastrzeżeniem warunku, co jest niedopuszczalne. Treść pisma z dnia 10 marca 2017 roku „bezzwłoczna wpłata co najmniej kwoty 16 184,13 zł spowoduje, że Bank może rozważyć możliwość wycofania wypowiedzenia, a dokonana spłata oznaczać będzie zgodę klienta na cofnięcie przez Bank wypowiedzenia - nie wskazuje wypowiedzenia umowy z zastrzeżeniem warunku. Kolejny zarzut pozwanego - niewykazania wysokości roszczenia z uwagi na fakt, iż wyciąg z ksiąg bankowych nr (...) z dnia 24.01.2018 r. – nie ma mocy dokumentu urzędowego. Należy stwierdzić, że wprawdzie wyciąg z ksiąg bankowych w postępowaniu cywilnym (stosownie do treści art. 95 ust. 1 a ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Prawo bankowe) nie ma mocy dokumentu urzędowego określonej art. 244 k.p.c., to stanowi jednak dokument prywatny w rozumieniu art. 245 k.p.c. i zgodnie z regułami art. 233 k.p.c. podlega ocenie razem ze wszystkimi innymi dowodami (zob. wyrok SN z dnia 15.09.2011 r., II CSK 712/10). Dokument ten nie ma wprawdzie mocy dokumentu urzędowego ale nie pozbawia tego dokumentu mocy dowodowej i wiarygodności. Nie był to jedyny dowód zaoferowany przez powoda na wykazanie wysokości zadłużenia pozwanego, został także przedłożony harmonogram spłat kredytu zestawienie spłat i sposób rozliczenia kredytu. Pozwany negując wysokość zadłużenia nie przedstawił żadnych dowodów co do tego w jakiej wysokości i kiedy spłacił zobowiązanie, usiłując niezasadnie przerzucić w całości ten obowiązek na powoda. Pozwany jedynie oświadczył, że nie pamięta czy po 15 października 2018 roku spłacał kredyt, czy wcześniej dokonywał wpłat większych niż to wynika z harmonogramu. Pozwany zarzucił także, że umowa pożyczki objęta była ochroną ubezpieczeniową obejmującą w swym zakresie ryzyko zgonu oraz trwałej i całkowitej niezdolności do pracy, ubezpieczenie to zostało jemu jako konsumentowi narzucone bez możliwości negocjacji. Opłata ubezpieczeniowa wyniosła aż 25.794,24 zł. Pozwany z uwagi na wystąpienie zdarzenia ubezpieczeniowego zwrócił się do powoda, jako strony umowy ubezpieczenia aby podjął stosowne działania zmierzające do otrzymania od ubezpieczyciela środków na spłatę pożyczki. W świetle wysokości opłaty ubezpieczeniowej, narzucenie obowiązku zawarcia umowy ubezpieczenia oraz zaniechanie w wypłacie sumy ubezpieczenia prowadzą w ocenie pozwanego do przyjęcia, że zabezpieczenie przedmiotowej umowy i w konsekwencji opłata ubezpieczeniowa stanowią niedozwolone postanowienie umowne w świetle normy art.

§ 1k.c.

W każdym postępowaniu sądowym, w którym strona powołuje się na fakt inkorporowania do treści umowy niedozwolonych postanowień umownych w rozumieniu treści przepisu art.

§ 1

k.c., sąd jest uprawniony do badania treści postanowień konkretnej umowy a w sytuacji, w której przy jej zawieraniu posłużono się wzorcem umowy, badanie to obejmować powinno również postanowienia tego wzorca (por. Sąd Okręgowy w Kielcach w wyroku z dnia 11 czerwca 2014 r., II Ca 452/14). Z art.

§ 1k.c.

wynika, że niedozwolonymi postanowieniami umownymi są klauzule umowne, które spełniają łącznie trzy przesłanki pozytywne: zawarte zostały w umowach z konsumentami, kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami oraz rażąco naruszają interesy konsumenta. Kontrola abuzywności postanowień umowy wyłączona jest jedynie w przypadku spełnienia jednej z dwóch przesłanek negatywnych, to jest: gdy postanowienie umowne zostało indywidualnie uzgodnione z konsumentem oraz postanowienie umowne określa główne świadczenia stron i jest sformułowane w sposób jednoznaczny. Bezspornym w niniejszej sprawie było to, że pozwany zawierając umowę kredytu z Bankiem posiadał status konsumenta w rozumieniu art. 22 1 k.c. Artykuł

§ 3k.c.

stanowi, że nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta. Przez "rzeczywisty wpływ" należy rozumieć realną możliwość oddziaływania na treść postanowień umownych. Fakt, że konsument znał treść danego postanowienia i rozumiał je, nie przesądza o tym, że zostało ono indywidualnie uzgodnione. Za uzgodnione indywidualnie trzeba bowiem uznawać tylko takie klauzule umowne, na których treść istotnie mógł on w praktyce oddziaływać. Innymi słowy, należy badać, czy konsument miał realny wpływ na ewentualną zmianę klauzul proponowanych przez przedsiębiorcę i czy z możliwości tej zdawał sobie sprawę. Do tego, by skutecznie wykazać fakt, że klauzula była uzgodniona z konsumentem, nie wystarcza opatrzenie kontrolowanego postanowienia wzmiankami typu: "wyrażam zgodę", "przyjmuję własnoręcznym podpisem" ( wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 6 marca 2013 r., VI ACa 1241/12, LEX nr 1322083). W konsekwencji postanowieniami indywidualnie uzgodnionymi będą takie, które były w sposób rzeczywisty negocjowane lub włączone do umowy wskutek propozycji zgłoszonej przez samego konsumenta. Wszelkie klauzule sporządzone z wyprzedzeniem będą klauzulami pozbawionymi cechy indywidualnego uzgodnienia i tej okoliczności nie niweczy fakt, że konsument mógł znać jej treść ( wyrok Sadu Apelacyjnego w Warszawie z dn.15.05.2012 r., VI ACa 1276/11) . W niniejszej sprawie powód będący profesjonalistą posługiwał się wzorcami umownymi, który zostały jednostronnie przygotowane przed zawarciem umowy z pozwanym i są to typowe wzorce, którymi posługiwał się w ramach prowadzonej działalności gospodarczej . Treść umowy pożyczki, w której znajdują się zapisy odnoszące się do zabezpieczenia spłat pożyczki poprzez ubezpieczenie w ramach umowy ubezpieczeniowej zawartej pomiędzy (...) Bankiem S.A. a (...) S.A. z siedzibą we Francji poprzez swój oddział (...) S.A. w Polsce wskazuje, że została zawarta według standardowego wzorca banku. Umowy ubezpieczenia nie poprzedzał wniosek w zakresie ochrony ubezpieczeniowej. Pozwany złożył jedynie wniosek o pożyczkę mający na celu zbadanie jego zdolności kredytowej. Sposób sformułowania formularza informacyjnego o kosztach również świadczy o wymuszonym, a nie dobrowolnym charakterze ubezpieczenia, którego celem było jedynie zabezpieczenie interesów Banku. Wysokość składki ubezpieczeniowej wyniosła (...) zł przy czym bank przekazał pożyczkobiorcy 104.457, 06 zł, a całkowita kwoty pożyczki wyniosła (...) zł ( obejmował ona także kwotę ubezpieczenia). Kwota ubezpieczenia w stosunku do kwoty pożyczki (...) stanowi 27% . Należy zaznaczyć, że powód nie wskazał mechanizmów naliczania tych kosztów, czy faktycznie odpowiadają rzeczywistej wysokości składki ubezpieczeniowej. Bank nie udzielił żadnej informacji o tym w jaki sposób ustalona została wysokość składki ubezpieczeniowej, wobec czego należało uznać, że koszt ten zawiera ukryte wynagrodzenie dla kredytobiorcy świadczące o niezgodności z dobrymi obyczajami oraz stosowaniu nieuczciwej praktyki rynkowej. Przesłanka sprzeczności z dobrymi obyczajami odwołuje się do jednego z podstawowych kryteriów ocennych w stosunkach umownych. Klauzula ta ma podobną treść co zasady współżycia społecznego i pełni podobną funkcję. Klauzula dobrych obyczajów należy rozumieć taki zespół norm pozaprawnych, na który składają się normy moralne i obyczajowe powszechnie przyjęte w stosunkach gospodarczych dla realizacji określonych wartości (takich jak np. uczciwość, rzetelność, lojalność, fachowość). Ponadto, dobre obyczaje to w szczególności normy postępowania, polecające nienadużywanie posiadanej przewagi ekonomicznej w stosunku do słabszego uczestnika obrotu (zob. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 10 maja 2016 r., sygn. akt VI ACa 222/15). Pozwany nie miał możliwości negocjacji w tym zakresie. Mógł podpisać umowę na proponowanych we wzorcu umownym warunkach albo jej nie zawierać. Pozwany nie miał też żadnego wpływu na wybór ubezpieczyciela, powód narzucił zakład ubezpieczeń, z którym miał już zawartą umowę. Zdaniem Sądu postanowienia umowne dotyczące ubezpieczenia, a w szczególności obowiązku ponoszenia przez pozwanego tak wysokiego ubezpieczenia są sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco naruszają interesy konsumenta. Duża dysproporcja pomiędzy pożyczką a kosztami ubezpieczenia stanowi naruszenia zasad lojalności i równowagi kontraktowej. Należy też podkreślić, że w treść - redakcja zapisu dotyczącego ubezpieczenia jest niespójna. § 1 ust. 12 umowy stanowi, że zabezpieczeniem spłaty pożyczki jest ubezpieczenia w ramach umowy ubezpieczenia (…) z tytułu śmierci i inwalidztwa. W Oświadczeniu Pożyczkobiorcy o przystąpieniu do ubezpieczenia jest zapis o przystąpieniu do ubezpieczenia na podstawie Umowy ubezpieczenia nr (...) zawartej (…) zgodnie z Warunkami ubezpieczenia numer (...) z dn. 1.01.2013 r., określonymi w tej umowie obejmującej swym zakresem ryzyko : zgonu, trwałej i całkowitej niezdolności do pracy. W treści umowy pożyczki wymienia się ryzyko: inwalidztwa a w Oświadczeniu: trwałą i całkowitej niezdolności do pracy, przy czym nie są to tożsame pojęcia, co mogło też wprowadzić w błąd pozwanego. Sąd stwierdza, że ubezpieczenie pozwanego obejmowało poza ryzykiem śmierci wyłącznie trwałą całkowitej niezdolności do pracy. Pozwany pozostawał więc w błędnym przekonaniu, że choroba jakiej doznał, udar niedokrwienny mózgu pod postacią niedowładu połowicznego prawostronnego jest zdarzeniem objętym ubezpieczeniem. Analizując zapisy w zakresie ubezpieczenia, nie jest dopuszczalne, aby postanowienia zawarte w umowie pożyczki dawały jednej ze stron uprawnienie do kształtowania według swojej woli zakresu obowiązków drugiej strony. Godzi to niewątpliwie w interesy pożyczkobiorcy jest sprzeczne z dobrymi obyczajami. Należy zauważyć, że mimo określenia składki ubezpieczenia, jako składowej kwoty pożyczki, nie można uznać zobowiązania w zakresie jej uiszczenia jako świadczenia głównego. Uiszczenie składki na ubezpieczenia na życie nie stanowi essentiala negotti umowy pożyczki zawartej z pozwanym, co daje więc podstawę do oceny na podstawie art. 385 ( 1 §1 ) k.c. Podsumowując, w niniejszej sprawie wyżej wskazane postanowienia mają charakter niedozwolonych postanowień umownych. Jak stanowi art. 385

(1)§ 2 k.c., jeżeli postanowienie umowy zgodnie z § 1 tego przepisu nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie. Należało więc z umowy pożyczki wyeliminować zapisy dotyczące umowy ubezpieczenia i poniesionej z tego tytułu kwoty ubezpieczenia. Wobec czego Sąd na podstawie opinii biegłego sądowego ( po wyeliminowaniu umowy ubezpieczenia) ustalił, że zadłużenie pozwanego na dzień wystawienia wyciągi z ksiąg banku z tytułu umowy pożyczki wynosi (...) zł ,w tym kapitał (...) zł , odsetki umowne 2.753,43 zł, odsetki karne (...) zł naliczone do 23.01.2018 r. Mając na uwadze powyższe Sąd, uchylił nakaz zapłaty w postępowaniu nakazowym w całości i zasądził od pozwanego J. B. kwotę 58,815,08 zł z tym, że od kwoty (...) zł wraz z odsetkami od dnia 24 stycznia 2018 roku do dnia zapłaty w wysokości zmiennej stopy procentowej stanowiącej czterokrotność obowiązującej stopy kredytu lombardowego NBP wynoszącego na dzień wniesienia pozwu 10,00% w stosunku rocznym z ograniczeniem do odsetek maksymalnych za opóźnienie (punkt 1 i 2 wyroku) W pozostałej części powództwo podlegało oddaleniu jako bezzasadne (punkt 2 wyroku). Mając na uwadze wynik sprawy, powództwo zostało uwzględnione w 72% o kosztach orzeczono zgodnie z art. 100 k.p.c. Na koszty zastępstwa procesowego należne stronie powodowej 4.597 zł ( 72% z 6.361,30 zł oraz 17 zł opłata od pełnomocnictwa) złożyły się koszty dojazdu pełnomocnika na 5 rozpraw tj. koszty zużytego paliwa, ilość kilometrów w obie strony (pismo k.608) 192,26 zł x 5 = 961, 30 zł i koszty zastępstwa procesowego 5.400 zł zgodnie z § 2 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dn. 22.10 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych ( Dz.U. z 2018 r. poz. 265) O kosztach nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej pozwanemu z urzędu sąd orzekł na podstawie § 8 pkt. 6 w zw. z § 2 ust. 3 i § 4 ust. 3 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu (Dz. U. z 2019 r. poz. 18) przyznając od Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Koninie na rzecz adwokata K. K.. Natomiast o kosztach nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej pozwanemu z urzędu Sąd orzekł mając na uwadze wynik sprawy na podstawie § 8 pkt. 6 w zw. z § 2 ust. 3 i § 4 ust. 3 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu ( Dz. U. z 2019 r. poz. 18) zasądził od powoda na rzecz pozwanego 1.239,84 zł tytułem części kosztów niepłaconej pomocy prawnej udzielnej pozwanemu z urzędu przez adw. M. W. W pozostałym zakresie (72%) zasądził od Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w K.na rzecz adw. M. W. 3.188 zł tytułem nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej pozwanemu z urzędu Na podstawie art. 113 uksc nakazano pobrać od powoda na rzecz Skarbu Państwa 123 zł tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych ( opłaty sądowej). Opłata od pozwu wyniosła 4.090,66 zł ( pozwany był zwolniony od ponoszenia opłaty od zarzutów), powód uiścił opłatę w kwocie 1.023 zł ( 28% z 4.090,66 zł = 1.145,30 – 1.023 zł= 123 zł ). W rozliczeniu kosztów procesu Sąd nie orzekł o wszystkich poniesionych kosztach procesu, nie rozliczył kosztów opinii biegłego 1.792,98 zł ( które tymczasowo zostały pokryte przez Skarb Państwa). Z tytułu nieuiszczonych kosztów sądowych opinii biegłego należało na podstawie art. 113 uksc pobrać od stron na rzecz Skarbu Państwa ( Sądu Okręgowego w Koninie) od powoda 502,03 zł od pozwanego 1.290,94 zł. Małgorzata Krzyżak

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.