i nie wiążą strony powodowej. Usunięcie z treści klauzul waloryzacyjnych skutkuje upadkiem całej umowy. Prowadzi to do braku możliwości ustalenia kwoty kredytu, która miała być ustalana w PLN według kursu kupna waluty. Nie sposób również ustalić kwoty zadłużenia w PLN, która miała być ustalana według kursu sprzedaży. Niezależnie od powyższego powódka podniosła, że za bezwzględną nieważnością umowy przemawiają następujące argumenty: - umowa kredytu nie realizuje art. 69 ustawy Prawo bankowego, gdyż nie określa kwoty kredytu należnego do wypłaty i spłaty, - mechanizm denominacji został w umowie wykorzystany w sposób sprzeczny z głównym celem waloryzacji, jakim jest utrzymanie siły nabywczej świadczeń pieniężnych, - pozwany nalicza wysokość odsetek nie od kwoty faktycznie przekazanego kapitału lecz od kwoty podanej w umowie w (...), - wadliwie pouczono stronę powodową o ryzyku kursowym, - umowa rażąco narusza zasadę równości stron, zapewniając bankowi prawo do jej jednostronnego, swobodnego modyfikowania. - umowa wywołuje wątpliwości w świetle zasad ekwiwalentności świadczeń, gdyż podwójne przeliczenie kredytu zapewnia bankowi nieproporcjonalne zyski, bez zaoferowania w zamian jakiegokolwiek świadczenia. Skutkiem stwierdzenia nieważności umowy kredytu powinno być zasądzenie na rzecz powódki wszystkich kwot, które świadczyła na rzecz banku. Powódka dochodzi z tego tytułu zapłaty za okres od dnia 17 października 2005 r. do dnia 14 kwietnia 2021 r. W zakresie żądań ewentualnych powódka wskazała że drugim możliwym do przyjęcia skutkiem usunięcia niedozwolonych postanowień, jest uznanie obiektywnej możliwości istnienia stosunku stron w oparciu o pozostałą część umowy. W odpowiedzi na pozew, pozwany wniósł o oddalenie powództwa i zwrotu kosztów procesu. W uzasadnieniu wskazał, że: - pozwany zaoferował powódce zaciągnięcie kredytu w PLN, którą to opcję powódka odrzuciła, - pozwana była otwarta na negocjowanie istotnych postanowień umowy, - zawarta umowa jest umową kredytu walutowego, a nie złotówkowego z klauzulą waloryzacyjną i została w całości zawarta zgodnie z przepisami prawa, - w kredytach denominowanych kwota i waluta kredytu są jednoznacznie określone, - w przypadku uznania, że kwestionowane postanowienia są klauzulami abuzywnymi, umowa może być jak dotychczas wykonywana bezpośrednio w (...), - kredytowana nieruchomość jest wykorzystywana przez powódkę na cele związane z działalnością gospodarczą, zatem stronie nie przysługuje status konsumenta w niniejszym sporze, - nie istnieją podstawy do wyeliminowania walutowego charakteru kredytu i uznaniu, że udzielony kredyt był kredytem złotówkowym, oprocentowanym według stawki LIBOR, - w momencie zawarcia umowy istniały przepisy prawa przewidujące dokonywanie przeliczeń według kursu średniego NBP, - kwestionowane klauzule nie prowadziły do pokrzywdzenia strony powodowej. Pozwany wskazał, że przedstawił stronie powodowej informacje dotyczące ryzyka związanego z udzielanym kredytem. Zaprzeczył, aby istniały podstawy do uznania, że umowa jest nieważna i że w umowie znajdują się niedozwolone postanowienia umowne. Podniósł zarzut nadużycia prawa podmiotowego przez powódkę. Sąd Okręgowy w Olsztynie postanowieniem z dnia 15 października 2021 r. na podstawie art. 195 § 2 k.p.c. zawiadomił o toczącym się procesie T. C. (k. 112). Pismem z dnia 24 listopada 2021 r. T. C. oświadczył, że przystępuje do sprawy w charakterze powoda w zakresie żądania określonego w pkt I pozwu. Wniósł o: - ustalenie, że umowa kredytu jest nieważna, - zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych. W piśmie z dnia 23 grudnia 2021 r. pozwany podtrzymał stanowisko wyrażone w odpowiedzi na pozew w stosunku do powoda T. C.. Sąd ustalił, co następuje: W dniu 29 sierpnia 2005 r. powodowie zawarli umowę o kredyt hipoteczny denominowany nr (...). Na podstawie powyższej Bank zobowiązał się udzielić kredytu w złotowej równowartości waluty wymienialnej w kwocie 39.830,93 CHF (§ 1 ust. 1 umowy). Powyższa kwota w (...) stanowi kwotę, w oparciu o którą będzie obliczona kwota kredytu wyrażona w złotych przy uruchomieniu kredytu oraz przy spłacie rat i odsetek (§ 1 ust. 3 umowy). Zgodnie z § 1 ust. 4 umowy uruchomienie kredytu następuje w złotych, przy jednoczesnym przeliczeniu kwoty kredytu na (...) po kursie kupna dewiz obowiązującym w Banku w dniu uruchomienia kredytu. W przypadku wzrostu kursu (...) w okresie między dniem zawarcia umowy a dniem uruchomienia kredytu bank może obniżyć kwotę kredytu w (...) w takim stopniu, aby nie przekraczała 100 % wartości przedmiotu kredytowania. Zmiana umowy kredytu w związku ze zmianą kursu nie wymaga zawarcia aneksu do niniejszej umowy (§ 1 ust. 5 umowy). Kredyt przeznaczony był na sfinansowanie: zakupu nieruchomości, składającej się z 2 działek gruntu, położonej w O. i opłacenia kosztów związanych z aktem notarialnym, opłacenia kosztów prowizji dla pośrednika sprzedaży nieruchomości, składki ubezpieczenia kredytu niskiego wkładu. Całkowity koszt inwestycji wynosił 99.159,11 zł ( § 2 ust. 1 i 2 umowy). Bank udzielił kredytu na okres od 29 sierpnia 2005 r. do 15 sierpnia 2030 r. (§ 3 ust. 1 umowy). Od udzielonego kredytu bank pobiera prowizję przygotowawczą w wysokości 0,7 % kwoty kredytu tj. 278,82 CHF (§ 4 umowy). Zgodnie z § 5 ust. 3 umowy bank zobowiązał się uruchomić transze kredyt w następujących wysokościach i terminach: - kwota 74.995,25 zł w terminie do 30.10.2005 r. tytułem zakupu nieruchomości na rachunek zbywcy, - kwota 15.004,75 zł w terminie do 30.10.2005 r. tytułem spłaty raty za wykupiony grunt na rachunek Urzędu Miasta, - kwota 5.000 zł w terminie do 30.10.2005 r. przeznaczona na sfinansowanie kosztów notarialnych, - kwota 2.745 zł w terminie do 30.10.2005 r. przeznaczona na sfinansowanie kosztów prowizji dla pośrednika z agencji nieruchomości, - kwota 720 zł w terminie do 05 listopada 2005 r. przeznaczona na sfinansowanie składki na ubezpieczenie niskiego wkładu własnego. Stosownie do § 8 ust. 1 umowy kredyt spłacany jest w terminach i kwotach określonych w haromonogramie spłat, stanowiącym integralną część umowy. Bank przekaże harmonogram spłat po uruchomieniu kredytu. W § 8 ust. 2 umowy wskazano, że kredytobiorca zobowiązany jest dokonywać spłat rat kredytu w złotych według kursu sprzedaży ogłaszanego przez bank na dzień spłaty kredytu. Kredyt był oprocentowany według zmiennej stopy procentowej, stanowiącej sumę stopy bazowej i stałej marży Banku (1,00 pp). W dniu zawarcia umowy oprocentowanie wynosiło 1,81833% w stosunku rocznym. Stopa procentowa ulegała zmianie w okresach 6-miesiecznych liczona od dnia podpisania umowy, przy czym:
k.c. postanowienia umowy zawieranej z konsumentem, które kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami lub rażąco naruszają jego interesy, nie są wiążące, jeżeli nie zostały uzgodnione indywidualnie. Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny (§ 1). Nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu, co w szczególności odnosi się do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta (§ 3). Stosownie do § 1 ust. 4 umowy uruchomienie kredytu następuje w złotych, przy jednoczesnym przeliczeniu kwoty kredytu na (...) po kursie kupna dewiz obowiązującym w Banku w dniu uruchomienia kredytu. W przypadku wzrostu kursu (...) w okresie między dniem zawarcia umowy a dniem uruchomienia kredytu bank może obniżyć kwotę kredytu w (...) w takim stopniu, aby nie przekraczała 100 % wartości przedmiotu kredytowania. Zmiana umowy kredytu w związku ze zmianą kursu nie wymaga zawarcia aneksu do niniejszej umowy (§ 1 ust. 5 umowy). W § 8 ust. 2 umowy wskazano, że kredytobiorca zobowiązany jest dokonywać spłat rat kredytu w złotych według kursu sprzedaży ogłaszanego przez bank na dzień spłaty kredytu. Tak więc, zmiana kursu waluty wpływała na wypłacone w złotych kwoty kredytu oraz na spłacane w złotych przez kredytobiorców kwoty rat kapitałowo – odsetkowych, a ryzyko związane ze zmianą kursu waluty ponosili kredytobiorcy. Spłata kredytu następowała w złotych polskich w równowartości kwot wyrażonych w walucie obcej. Do przeliczeń wysokości rat kapitałowo – odsetkowych spłacanego kredytu zastosowanie miał kurs sprzedaży danej waluty obowiązujący w Banku w dniu spłaty, w momencie dokonywania przeliczeń kursowych. Bez wątpienia powodowie nie mieli żadnego wpływu w zakresie ustalenia kursu waluty (...), niezbędnego do ustalenia wzajemnym zobowiązań stron. Oznacza to, że postanowienia w zakresie kursów wymiany stosowanych w tabeli nie były uzgodnione indywidualnie w rozumieniu art.
Zgodnie z art. 385 2 k.c. oceny zgodności postanowienia umowy z dobrymi obyczajami dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy, biorąc pod uwagę jej treść, okoliczności zawarcia oraz uwzględniając umowy pozostające w związku z umową obejmującą postanowienie będące przedmiotem oceny. Ponadto zgodnie z brzmieniem art. 4 dyrektywy, nadanym sprostowaniem z 13 października 2016 r. (Dz.Urz.UE. L z 2016 r. Nr 276, poz. 17), nieuczciwy charakter warunków umowy jest określany z uwzględnieniem rodzaju towarów lub usług, których umowa dotyczy i z odniesieniem, w momencie zawarcia umowy, do wszelkich okoliczności związanych z zawarciem umowy oraz do innych warunków tej umowy lub innej umowy, od której ta jest zależna. W rezultacie przy dokonywaniu oceny niedozwolonego charakteru określonego postanowienia umownego, w tym także oceny indywidualnej, nie ma żadnego znaczenia, w jaki sposób umowa była wykonywana przez strony. W szczególności nie ma znaczenia, czy przedsiębiorca rzeczywiście korzystał z możliwości, jakie wynikają dla niego z określonego brzmienia postanowień umownych. Istotne jest jedynie, że nie było żadnych przeszkód, aby z takich uprawnień, mogących naruszać interesy konsumenta, mógł skorzystać (z tych względów bezprzedmiotowe było również prowadzenie postępowania dowodowego na omawiane okoliczności). W tym miejscu można przywołać uchwałę Sądu Najwyższego z 20 czerwca 2018 r. III CZP 29/17. Sąd wskazał tam, że przy ocenie charakteru niedozwolonych postanowień decydujące znaczenia maja okoliczności istniejące w chwili zawarcia umowy. „Klauzule waloryzacyjne” w umowie kredytu spowodowały, że wysokość zobowiązań wynikających z umowy podlegała wielokrotnemu przeliczaniu z zastosowaniem dwóch rodzajów kursu waluty przy czym mechanizm ustalania kursu nie został opisany w żaden sposób, gdyż umowa w tym względzie odsyła tylko do tabeli kursów obowiązującej w Banku. Oznacza to, że zgodnie z umową Bank miał całkowitą swobodę w zakresie ustalania kursu waluty, zaś powodowie nie mieli na ten kurs żadnego wpływu. Zatem postanowienia, o których mowa, nie były uzgodnione indywidualnie ze stroną powodową w rozumieniu art.
Kwestionowane postanowienia umowy wskazywały na dwa rodzaje kursów – kurs kupna do ustalenia wysokości kredytu, którą należy wypłacić w PLN oraz kurs sprzedaży do ustalenia wysokości kolejnych rat spłaty w PLN. Ponieważ sposób ustalania tych kursów nie został określony w umowie, oznacza to, że mogły być one wyznaczane jednostronnie przez Bank według kryteriów, na które powodowie nie mieli żadnego wpływu. Na tle tak ukształtowanych postanowień dotyczących kursu waluty, która ma być miernikiem waloryzacji (przeliczania) zobowiązań wynikających z umowy kredytu bankowego utrwalony jest już pogląd, że mają one charakter niedozwolony, gdyż są „nietransparentne, pozostawiają pole do arbitralnego działania banku i w ten sposób obarczają kredytobiorcę nieprzewidywalnym ryzykiem oraz naruszają równorzędność stron” (por. np. uzasadnienie wyroku SN w sprawie V CSK 382/18 i przywołane tam orzecznictwo). Wysokość kredytu wyrażonego w walucie obcej do wypłaty w walucie polskiej, a następnie wysokość, w jakiej spłaty w walucie polskiej, będą zaliczane na spłatę kredytu wyrażonego w walucie obcej, zależą bowiem wyłącznie od jednej ze stron umowy. Takie ukształtowanie umowy spowodowało, że po zawarciu umowy strona powodowa miała ograniczoną możliwość przewidzenia wysokości kwoty, jaka zostanie mu wypłacona, a następnie wysokości zadłużenia w PLN, skoro kursy wymiany w toku wykonywania umowy określić miał bank. Zdaniem Sądu umowa, w której to jedna strona ma prawo do swobodnego ustalania kursów przyjmowanych do wykonania umowy, prowadzi do wniosku, że postanowienia dotyczące kursu waluty właściwego dla wzajemnych rozliczeń stron były sprzeczne z dobrymi obyczajami i naruszały rażąco interesy powodów w rozumieniu art.
385 2 k.p.c. – por. uchwała SN z 20.06.2018 r. w sprawie III CZP 29/17). Takie rozwiązania dawały bowiem Bankowi, czyli tylko jednej ze stron stosunku prawnego, możliwość przerzucenia na powodów całego ryzyka wynikającego ze zmiany kursów waluty wymienialnej i pozostawiały mu całkowitą swobodę w zakresie ustalania wysokości ich zadłużenia przez dowolną i pozbawioną jakichkolwiek czytelnych i obiektywnych kryteriów możliwość ustalania kursu przyjmowanego do rozliczenia spłaty kredytu. W realiach niniejszej sprawy oznacza to, że skutkiem powołanych wyżej zapisów umowy za niedozwolone jest wyeliminowanie ich z tej umowy. Wyeliminowanie postanowień dotyczących kursu waluty przy zachowaniu postanowień dotyczących określenia kwoty kredytu w (...) oznaczałoby, że kwota kredytu powinna zostać przeliczona na PLN, a strona powodowa w terminach płatności kolejnych rat powinna je spłacać w PLN, przy czym żadne postanowienie nie precyzowałoby kursu, według którego miałyby nastąpić takie rozliczenia. W ocenie Sądu nie ma możliwości zastosowania w miejsce wyeliminowanych postanowień żadnego innego kursu waluty. Zgodnie z aktualnym poglądem wyrażonym w orzecznictwie, klauzulę waloryzacyjną traktuje się jako główne świadczenie kredytobiorcy, gdyż wpływa ona na wysokość tego świadczenia (vide: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 maja 2019 r. sygn. akt: I CSK 242/18, legalis nr 1966950). Zatem, w odniesieniu do przeliczenia należności stron brak jest możliwości zastępowania niedozwolonych klauzul umownych przepisami o charakterze ogólnym, które są przepisami dyspozytywnymi. Pogląd ten został wypracowany w oparciu o związanie wszystkich sądów Unii Europejskiej wykładnią dyrektywy 93/13/EWG dokonaną przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w wyroku z dnia 3 października 2019 r. w sprawie C -260/18. (...) podtrzymał pogląd, że w przypadku ustalenia, że w umowie zostało zawarte postanowienie niedozwolone w rozumieniu dyrektywy, skutkiem tego jest wyłącznie wyeliminowanie tego postanowienia z umowy, chyba że konsument następczo je zaakceptuje. Jedynie w drodze wyjątku możliwe jest zastosowanie w miejsce postanowienia niedozwolonego przepisu prawa o charakterze dyspozytywnym. Wyjątek ten obejmuje sytuacje, w której jest zgoda stron na jego zastosowanie oraz okoliczność, że brak takiego zastąpienia skutkowałby upadkiem umowy i niekorzystnymi następstwami dla konsumenta, który na takie niekorzystne rozwiązanie się nie godzi. Dotychczas, orzecznictwo usuwając z umowy klauzule abuzywne odwoływało się do norm ogólnych prawa cywilnego, zastępując klauzule waloryzacyjną średnim kursem walut obcych prezentowanym przez Narodowy Bank Polski czy też innych kursów walut wskazywanych przez strony w umowie. Zgodnie ze stanowiskiem (...) nie jest możliwe zastąpienie postanowienia niedozwolonego przez odwołanie się do norm ogólnych prawa cywilnego, gdyż spowodowałoby to ingerencję, mogącą wpłynąć na równowagę interesów, powodując nadmierne ograniczenie swobody zawierania umów. Zresztą, pozostawałoby to także w sprzeczności z bytem klauzuli waloryzacyjnej jako świadczenia głównego kredytobiorcy. W przedmiotowej sprawie brak możliwości stosowania norm o charakterze ogólnym nie pozwala na sięgnięcie do domniemanej woli stron lub utrwalonych zwyczajów (art. 65 k.c. i art. 56 k.c.). Zatem należy rozważyć, czy umowa łącząca strony może być utrzymana bez niedozwolonych klauzul, czy też nie jest to możliwe i należy ustalić nieważność umowy. Mając na względzie treść art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13, niewątpliwie umowa nie może być utrzymana w mocy tylko wtedy, gdy na podstawie pozostałej treści umowy nie da się ustalić praw i obowiązków stron. W ocenie Sądu brak możliwości uzupełnienia umowy po wyeliminowaniu abuzywnych postanowień, powoduje, że nie jest obiektywnie możliwe wykonanie przez obie strony umowy. Zgodnie bowiem z aktualnym orzecznictwem zakwestionowane postanowienia umowne dotyczące mechanizmu przeliczania określają podstawowe świadczenia stron i z tego względu charakteryzują umowę. Po wyeliminowaniu z umowy stron postanowień dotyczących kursów wymiany, wiadomym jest jedynie, że Bank zobowiązuje się postawić do dyspozycji powodów równowartość określonej kwoty (...) w złotych polskich, lecz nie wiadomo według jako miernika ma być wyliczona ta równowartość. Nie jest również wiadomo, jaką kwotę powinien zwrócić kredytobiorca. W konsekwencji nie da się ustalić kwoty kredytu, która podlega zwrotowi na rzecz Banku, albowiem ustalenie wysokości zobowiązania odnosiło się do kursów walut. Brak jednoznacznego określenia zasad ustalania kursów, a tym samym brak możliwości określenia praw i obowiązków stron oznacza, że umowa jest niezgodna z art. 69 pr. bank. i tym samym sprzeczna z prawem i z tego względu nieważna (art. 58 k.c.). Podnieść należy, że strona powodowa była pouczona o skutkach ustalenia nieważności umowy i zgodziła się na poniesienie konsekwencji z tym związanych. Z podanych wyżej przyczyn, Sąd na podstawie art. 189 k.p.c. w zw. z art. 69 ustawy Prawo bankowe w zw. z art. 58 k.c. ustalił, że umowa kredytu jest nieważna. O czym orzeczono jak w pkt I sentencji wyroku. Nieważność umowy oznacza, że nie istnieje stosunek zobowiązaniowy między stronami, jaki miałby powstać w wyniku jej zawarcia. W konsekwencji, strony, które zawarły nieważną umowę, powinny sobie zwrócić wzajemnie otrzymane świadczenia. Skoro bowiem podstawa tych świadczeń została uznana za nieważną i sprzeczną z prawem, świadczenia te są świadczeniami nienależnymi w rozumieniu art. 410 k.c. Zgodnie z nim w przypadku świadczeń nienależnych zastosowanie znajdują przepisy art. 405 i nast. k.c., które przewidują obowiązek zwrotu korzyści uzyskanych kosztem innej osoby. Spełnienie świadczenia wypełnia przesłankę zubożenia po stronie powodów, a uzyskanie tego świadczenia przez pozwanego – przesłankę jego wzbogacenia (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku V Wydział Cywilny z dnia 18 grudnia 2020 r., V ACa 447/20, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18, publ.). Stosownie do uchwały składu 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 7 maja 2021 r., mającej moc zasady prawnej, jeżeli bez bezskutecznego postanowienia, umowa kredytu nie może wiązać, konsumentowi i kredytobiorcy przysługują odrębne roszczenia o zwrot świadczeń pieniężnych spełnionych w wykonaniu tej umowy. Zatem Sąd kieruje się tzw. „teorią dwóch kondykcji”, zakładającą zasądzenie na rzecz kredytobiorcy pełnej sumy kwot spłaconych bankowi z pozostawieniem do osobnego procesu lub do zarzutu potrącenia kwot wypłaconych przez Bank. To potwierdza uchwała Sądu Najwyższego III CZP 11/20 z 16 lutego 2021 r., zgodnie z którą stronie, która w wykonaniu umowy kredytu, dotkniętej nieważnością spłaca kredyt, przysługuje roszczenie o zwrot spłaconych środków pieniężnych jako świadczenie nienależnego (art. 410 § 1 w zw. z art. 405 k.c.) niezależnie od tego, czy i w jakim zakresie jest dłużnikiem banku z tytułu zwrotu nienależne otrzymanej kwoty kredytu. W niniejszej sprawie powódka żądała zwrotu kwoty 103.788,25 zł z tytułu nienależnego świadczenia spełnionego w okresie od dnia 17 października 2005 r. do dnia 14 kwietnia 2021 r. w wykonaniu nieważnej umowy. Bank nie zakwestionował wyliczeń pod względem matematycznym (nie wskazał żadnych błędów rachunkowych), w związku z tym zasądzono od pozwanego na rzecz powódki żądaną kwotę. Powódka w 2014 r. dowiedziała się, że w umowie kredytu znajdują się nieuczciwe warunki, zatem jej roszczenie nie jest przedawnione. W ocenie Sądu w niniejszej sprawie brak jest podstaw do zastosowania art. 411 k.c. Spełnienie świadczeń wobec banku nie czyni zadość zasadom współżycia społecznego. Ponadto nie można stwierdzić aby bank otrzymane świadczenia zużył lub utracił w taki sposób, że nie jest już wzbogacony. Wbrew twierdzeniu pozwanego, powodów - jako osób broniących się przed krzywdzącymi postanowieniami umowy nie można uznać za stronę nadużywającą prawa podmiotowego lub postępującą wbrew zasadom współżycia społecznego. To bank był stroną silniejszą kontraktu i to on sformułował abuzywne postanowienia umowne. O obowiązku zapłaty odsetek ustawowych za opóźnienie orzeczono na podstawie art. 481 § 1 i 2 k.c. Odsetki od kwoty dochodzonej pozwem zasądzono od dnia 21 grudnia 2022 r. Sąd orzekł o obowiązku zapłaty odsetek od dnia wyrokowania. Do dnia wyrokowania powódka jako konsument mogła po pouczeniu Sądu wyrazić chęć kontynuowania umowy i cofnąć pozew. Tak więc ostatecznie dopiero z tą chwilą pozwany znalazł się w opóźnieniu w spełnieniu świadczenia. W związku z tym na podstawie powołanych przepisów orzeczono jak w punkcie II i III wyroku. Uwzględnienie roszczeń zgłoszonych jako żądanie główne, czyni bezprzedmiotowym odnoszenia się do roszczeń sformułowanych jako ewentualne. Sąd oddalił wniosek pozwanego o sprawdzenie wartości przedmiotu sporu, albowiem wartość przedmiotu sporu jest wyznaczona w oparciu o sumę żądań głównych. O kosztach procesu w stosunku do powódki Sąd orzekł na podstawie art. 100 k.p.c. Powódka w stopniu nieznacznym przegrała sprawę i dlatego pozwany zobowiązany jest zwrócić przeciwnikowi koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony. Na zasądzoną na rzecz powódki kwotę 11.817 zł składa się: opłata skarbowa od pełnomocnictwa w wysokości 17 zł, opłata sądowa od pozwu w wysokości 1.000 zł, oraz koszty zastępstwa procesowego w wysokości 10.800 zł w wysokości stawki minimalnej. W związku z tym, w punkcie IV wyroku Sąd zasądził od pozwanego na rzecz powódki kwotę 11.817 zł tytułem zwrotu kosztów procesu wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty. W pkt V wyroku zasądzono od pozwanego na rzecz powoda kwotę 5.417 zł tytułem zwrotu kosztów procesu wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty. Powód wygrał sprawę i dlatego pozwany zobowiązany jest zwrócić przeciwnikowi koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony. Na zasądzoną na rzecz powoda kwotę 5.417 zł składa się: opłata skarbowa od pełnomocnictwa w wysokości 17 zł, wynagrodzenie pełnomocnika w kwocie 5.400 zł w wysokości stawki minimalnej. O powyższych kosztach procesu orzeczono na podstawie art. 98 k.p.c. sędzia Ewa Oknińska
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.