G”) oraz art. 101 TFUE w odniesieniu do przetargów publicznych i prywatnych w sektorze budownictwa kubaturowego i inżynierii lądowej, czego skutkiem było – zgodnie z informacją z AFCA- ukaranie (...) karą w wysokości ponad 45 mln euro, co wyczerpuje wszystkie znamiona podstawy wykluczenia opisanej w art. 109 ust. 1pkt 5 Pzp; 3. art. 108 ust. 1 pkt 5 Pzp, poprzez zaniechanie wykluczenia z postępowania Konsorcjum (...) i odrzucenia jego oferty w sytuacji, w której podlega ono wykluczeniu w związku z zawarciem przez (...) z innymi wykonawcami porozumienia mającego na celu zakłócenie konkurencji, co zamawiający mógł stwierdzić obecnie na podstawie wiarygodnych przesłanek, a to z uwagi na uznanie przez ASK, a wcześniej przez AFCA, że (...)
G oraz art. 101 TFUE w odniesieniu do przetargów publicznych i prywatnych w sektorze budownictwa kubaturowego i inżynierii lądowej, czego skutkiem było – zgodnie z informacją z AFCA- ukaranie (...) karą w wysokości ponad 45 mln euro, co wyczerpuje wszystkie znamiona podstawy wykluczenia opisanej w art. 108 ust. 1 pkt 5 Pzp; 4. art. 109 ust. 1 pkt 8 i 10 Pzp w zw. z art. 109 ust. 2 Pzp oraz w zw. z art. 109 ust. 1 pkt 5 Pzp i art. 108 ust. 1 pkt 5 Pzp, poprzez zaniechanie wykluczenia z postępowania Konsorcjum (...) i odrzucenia jego oferty w sytuacji, w której w wyniku zamierzonego działania lub rażącego niedbalstwa, a co najmniej lekkomyślności lub niedbalstwa, przestawił on informacje wprowadzające w błąd zamawiającego (wprowadzenie w błąd/zatajenie informacji), iż (...) nie jest winny poważnego wykroczenia zawodowego oraz nie zawarł z innymi wykonawcami porozumienia mającego na celu zakłócenie konkurencji, a zatem nie podlega wykluczeniu, mimo iż – jak wskazano w powyższym zarzucie – ASK, a wcześniej AFCA, uznały, że (...)
G oraz art. 101 TFUE w odniesieniu do przetargów publicznych i prywatnych w sektorze budownictwa kubaturowego i inżynierii lądowej, czego skutkiem było – zgodnie z informacją z AFCA- ukaranie (...) karą w wysokości ponad 45 mln euro, co wyczerpuje wszystkie znamiona podstawy wykluczenia opisanej w art. 108 ust. 1 pkt 5 Pzp oraz art. 109 ust. 1 pkt 5 Pzp, o czym wykonawca powinien poinformować Zamawiającego w oświadczeniu JEDZ, a czego zaniechanie mogło mieć istotny wpływ na decyzje podejmowane przez zamawiającego w postepowaniu, co wyczerpuje wszystkie przesłanki podstawy wykluczenia opisanej w art. 109 ust. 1 pkt 8 i pkt 10 Pzp; 5. art. 109 ust. 1 pkt 7 w zw. z art. 109 ust. 2 Pzp poprzez zaniechanie wykluczenia z postępowania Konsorcjum (...) i odrzucenia jego oferty w sytuacji, w której (...) podlega wykluczeniu z postępowania w związku z faktem, iż z przyczyn leżących po swojej stronie w znacznym stopniu lub zakresie nie wykonał umowy o zamówienie publiczne na budowę (...) w P. (dalej: (...)), zawartej ze Związkiem (...) w Ł. (dalej: (...)), co skutkowało wypowiedzeniem / odstąpieniem od umowy / naliczeniem (...) odszkodowania (katy umownej), co wyczerpuje wszystkie przesłanki podstawy wykluczenia opisanej w art. 109 ust. 1 pkt 7 Pzp; ewentualnie 6. art. 109 ust. 1 pkt 5 w zw. z art. 109 ust. 2 Pzp, poprzez zaniechanie wykluczenia z postępowania Konsorcjum (...) i odrzucenia jego oferty w sytuacji, w której (...) podlega wykluczeniu z postępowania w związku z zawinionym poważnym naruszeniem obowiązków zawodowych, polegającym na niewykonaniu umowy o zamówienia publiczne na budowę (...), z uwagi na bezpodstawne (z przyczyn, które w ocenie Odwołującego rzutują na uczciwość i wiarygodność wykonawcy) i nieskuteczne odstąpienie od umowy w sprawie zamówienia publicznego z (...) (zamawiającym), co tez w dniu 10 grudnia 2021 r. zostało stwierdzone w prawomocnym wyroku Sądu Apelacyjnego w Łodzi; 7. art. 109 ust. 1 pkt 8 i 10 Pzp w zw. z art. 109 ust. 2 Pzp oraz w zw. z art. 109 ust 1 pkt 5 i 7 Pzp poprzez zaniechanie wykluczenia z postępowania Konsorcjum (...) i odrzucenia jego oferty w sytuacji, w której w wyniku zamierzonego działania lub rażącego niedbalstwa, co najmniej lekkomyślności lub niedbalstwa, przedstawił on informacje wprowadzającego w błąd zamawiającego (wprowadził w błąd/zataił informacje) poprzez ukrycie, iż (...) z przyczyn leżących po swojej stronie w znacznym stopniu lub zakresie nie wykonał umowy o zamówienie publicznego na budowę (...), zawartej z (...), co skutkowało wypowiedzeniem / odstąpieniem od umowy / naliczeniem (...) odszkodowania (kary umownej), co z uwagi na bezpodstawność i nieskuteczność odstąpienia przez (...) oraz motywację tego wykonawcy kwalifikuje się również jako zawinione poważne naruszenie obowiązków zawodowych; a w konsekwencji 8. art. 16 ust. 1 Pzp poprzez przeprowadzenie postępowania w sposób niezapewniający zachowania uczciwej konkurencji, równego traktowania wykonawców i przejrzystości postępowania. Z uwagi na powyższe zarzuty Odwołujący wniósł o uwzględnienie odwołania oraz nakazanie zamawiającemu: 1. unieważnienia czynności wyboru oferty Konsorcjum (...) jako najkorzystniejszej 2. powtórzenia czynności badania i oceny ofert; 3. wykluczenia Konsorcjum (...) z postępowania, a w konsekwencji tego odrzucenie oferty Konsorcjum (...); 4. uznania oferty złożonej przez Odwołującego za najkorzystniejszą. Nadto odwołujący wniósł o dopuszczenie i przeprowadzenie załączonych do odwołania dowodów a także o zasądzenie od zamawiającego na rzecz odwołującego kosztów postępowania odwoławczego. Przystąpienie do postępowania odwoławczego po stronie odwołującego wnosząc o uwzględnienie odwołania zgłosił wykonawca (...) w T. (Chiny) (dalej: (...)) W toku posiedzenia 23 listopada 2022 r. Odwołujący cofnął zarzuty przedstawione w pkt 5,6 i 7 odwołania dotyczące w zakresie postępowania dotyczącego umowy na budowę (...) w P. zawartych z (...). W wyroku z 28 listopada 2022 r. Krajowa Izba Odwoławcza (dalej: KIO lub Izba) w pkt 1. umorzyła postępowanie odwoławcze w zakresie zarzutów: 1) art. 109 ust. 1 pkt 7 w zw. z art. 109 ust. 2 Pzp poprzez zaniechanie wykluczenia z postępowania Konsorcjum (...) i odrzucenia jego oferty w sytuacji, w której (...) podlega wykluczeniu z postępowania w związku z faktem, iż z przyczyn leżących po swojej stronie w znacznym stopniu lub zakresie nie wykonał umowy o zamówienie publiczne; 2) art. 109 ust. 1 pkt 5 w zw. z art. 109 ust. 2 Pzp, poprzez zaniechanie wykluczenia z postępowania Konsorcjum (...) i odrzucenia jego oferty w sytuacji, w której (...) podlega wykluczeniu z postępowania w związku z zawinionym poważnym naruszeniem obowiązków zawodowych; 3) art. 109 ust. 1 pkt 8 i 10 Pzp w zw. z art. 109 ust. 2 Pzp oraz w zw. z art. 109 ust 1 pkt 5 i 7 Pzp poprzez zaniechanie wykluczenia z postępowania Konsorcjum (...) i odrzucenia jego oferty w sytuacji, w której w wyniku zamierzonego działania lub rażącego niedbalstwa, co najmniej lekkomyślności lub niedbalstwa, przedstawił on informacje wprowadzającego w błąd zamawiającego; w pkt 2. uwzględniła odwołanie i nakazała zamawiającemu unieważnienie czynności wyboru oferty najkorzystniejszej, powtórzenie czynności badania i oceny ofert, w tym odrzucenie oferty złożonej przez Konsorcjum (...) na podstawie art. 226 ust. 1 pkt 2 lit.
obowiązki zawodowe, co podważa jego uczciwość, w szczególności gdy wykonawca w wyniku zamierzonego działania klub rażącego niedbalstwa nie wykonał lub nienależycie wykonał zamówienie, co zamawiający jest w stanie wykazać za pomocą stosownych dowodów. Owszem, Sąd Okręgowy podziela stanowisko skarżącego, że do wykluczenia wykonawcy przy zaistnieniu wskazanych powyżej przesłanek nie jest konieczne wydanie wyroku czy też decyzji. Art. 108 ust. 1 pkt 5 Pzp nie wymaga od zamawiającego udowodnienia zawarcia porozumienia mającego na celu zakłócenie konkurencji. Zgodnie z treścią tego przepisu wystarczy bowiem oparcie się na wiarygodnych przesłankach. Jak słusznie zauważyła KIO w wyroku z dnia 6 września 2021 r., sygn. akt KIO 2254/21, KIO 2255/2, KIO 2258/21 ustawodawca nie uzależnił bowiem ziszczenia się przesłanki wykluczenia z art. 108 ust. 1 pkt 5 ustawy Pzp od uprzedniego wydania w stosunku do takiego wykonawcy prawomocnego orzeczenia sądowego lub też prawomocnej decyzji stwierdzającej istnienie "zmowy przetargowej". Przeciwnie - ustawodawca w ustawie Prawo zamówień publicznych przewidział niezależną przesłankę wykluczenia wykonawcy w sytuacji, gdy to właśnie zamawiający (a nie inny organ) stwierdzi istnienie wiarygodnych przesłanek, które uzasadniają przyjęcie, że pomiędzy wykonawcami doszło do zawarcia porozumienia. Omawiana regulacja koresponduje z art. 57 ust. 4 lit. d Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2014/24/UE z dnia 26 lutego 2014 r., zgodnie z treścią której instytucje zamawiające mogą wykluczyć lub zostać zobowiązane przez państwa członkowskie do wykluczenia z udziału w postępowaniu o udzielenie zamówienia wykonawcy, jeżeli instytucja zamawiająca może stwierdzić na podstawie wiarygodnych przesłanek, że wykonawca zawarł z innymi wykonawcami porozumienia mające na celu zakłócenie konkurencji. Niemniej jednak pozostawienie przez ustawodawcę dość ogólnego pojęcia „zdarzenia będącego podstawą wykluczenia”, mogące być rozmaicie interpretowanym, na co również wskazuje skarżący w przedłożonej do akt niniejszej sprawy opinii prawnej, w ocenie Sądu Okręgowego pozwala a wręcz ukierunkowuje na interpretację każdorazowo uwzględniającą różnorodność stanów faktycznych. Bezsprzecznie w niniejszej sprawie mamy do czynienia ze zmową przetargową, czego nie podważa sam skarżący. To zaś świadczy o niepowtarzalnym charakterze stanu faktycznego. Pierwotnie zamawiający, następnie Izba a kolejno Sąd Okręgowy obowiązany jest do oceny konkretnych okoliczności i dostosowania do nich odpowiedniej sankcji, w przedmiotowym przypadku sankcji wykluczenia. W tym miejscu w ocenie Sądu Okręgowego należy przypomnieć twierdzenia skarżącego odnoszące się do zastosowania reguł wykładni językowej w zakresie ustalenia rozpoczęcia biegu 3 lat wykluczenia, wynikającego z art. 111 pkt 4 Pzp. Skarżący wskazał, że odstąpienie od językowej wykładni może mieć miejsce w sytuacji, w której „językowe znaczenie przepisu prowadziłby do rażąco niesprawiedliwych lub irracjonalnych konsekwencji, zwłaszcza do sprzeczności ze znaczeniem innych norm systemu, do rażąco niesprawiedliwych rozstrzygnięć lub do oczywistej sprzeczności z powszechnie akceptowanymi normami moralnymi”. W tym miejscu nie sposób jest nie wspomnieć w ocenie Sądu i porównać powyższego do „zasady czystych rąk” wynikającej z art. 5 kodeksu cywilnego, gdyż niewątpliwie twierdzenia skarżącego odwołują się do zasad słuszności w prawie oraz zasady etycznego i uczciwego postępowania, wynikającego poniekąd z art. 16 pkt Pzp. To zaś prowadzi do wskazania, że „z uwzględnieniem, iż Rzeczpospolita Polska jest demokratycznym państwem prawnym, urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej (art. 2 Konstytucji RP), należy przyjąć, że odwołanie się do zasad współżycia społecznego oznacza odwołanie się do idei słuszności w prawie i do powszechnie uznawanych wartości w kulturze naszego społeczeństwa. Ujmując rzecz ogólnie, można przyjąć, że przez zasady współżycia społecznego należy rozumieć podstawowe zasady etycznego i uczciwego postępowania” (Wyrok Sądu Najwyższego – Izba Cywilna z 23 maja 2013 roku, IV CSK 660/12). Zaś jednocześnie należy mieć na uwadze fakt, że: „Nie może powoływać się na naruszenie zasad współżycia społecznego osoba, która sama zasady te (lub przepisy prawa) narusza” (Postanowienie Sądu Najwyższego – Izba Cywilna z 25 września 2020 roku, I CSK 812/19). Zgromadzony w tej konkretnej sprawie materiał dowodowy wskazujący na zaistnienie jednoznacznych okoliczności w przedmiotowej spawie w ocenie Sądu Okręgowego pozwala uznać za przyjęcie 3 letniego okresu wykluczenia od daty wydania decyzji przez Austriacki Sąd Antymonopolowy/kartelowy (ASK) tj. 22 października 2022 r. nie zaś jakby chciał tego skarżący od chwili uczestnictwa w kartelu, czy też jak z ostrożności wskazał to skarżący od października 2017 r. Skarżący argumentując w uzasadnieniu wniesionej skargi, iż wykluczenie na podstawie art. 108 ust. 1 pkt 5 Pzp oraz art. 109 ust. 1 pkt 5 Pzp jest dla wykonawcy bardzo dotkliwą karą, którą jest brak możliwości ubiegania się o udzielenie zamówienia publicznego. Owszem zgodzić się należy, że wykluczenie na podstawie powyższych przepisów jest bardzo dotkliwe dla wykonawców, lecz w ocenie Sądu właśnie takie ma być, skoro ma spełniać funkcję prewencyjną i represyjną. Wykluczenia tego rodzaju mają niewątpliwie zniechęcać wykonawców do zawierania porozumień mających na celu zakłócenie konkurencji a zatem do uczestnictwa w postępowaniu zgodnie z zasadami uczciwej a nie wybiórczej, bądź specjalnie dostosowanej co do niektórych wykonawców konkurencji. Należy pamiętać przede wszystkim, że skarżący zarówno w tym jak i we wcześniejszych postępowaniach nie przekazywał zamawiającym informacji o toczącym się wobec niego postępowaniu przed austriackim sądem antymonopolowym. W sposób niewątpliwy i niepodważalny wskazują na to dokumenty JEDZ złożone w niniejszym postępowaniu jak i przedłożone przez Konsorcjum (...) w postępowaniu odwoławczym. Nie można przy tym zgodzić się z twierdzeniami skarżącego, że „nie zataił w sposób celowy ani nawet w sposób noszący znamiona lekkomyślności informacji związanych z popełnionym przez (...) w okresie od lipca 2002 do października 2017 r. naruszeń kartelowych.” Jak wskazuje dalej skarżący „informacje udostępnianie przez Federalny Urząd Ochrony konkurencji są informacjami ogólnodostępnymi, o czym świadczy chociażby fakt uzyskania ich przez Przeciwnika Skargi ze strony internetowej tego urzędu. W zakresie popełnionych naruszeń (...) informuje w ogólnodostępnych komunikatach prasowych, na swojej stronie internetowej.” Na marginesie można także dodać, że (...) sam wskazuje, że z daleko idącej ostrożności okres wykluczenia upłynął w jego ocenie w październiku 2020 r., gdzie tym samym zostało wykazane i niezaprzeczone przez niego samego, że w latach 2019-2021 zatem mieszczących się we wskazanych okresie brał udział w postępowaniach o udzielenie zamówienia publiczne. Niemniej jednak nie jest to przedmiotem niniejszego postępowania. Powyższe rozważania niejako korespondują ze stanowiskiem (...) wyrażonym w oświadczeniach końcowych w JEDZ część VI wskazał, że „Wykonawca oficjalnie oświadcza, że informacje podane powyżej w częściach II -V są dokładne i prawidłowe oraz że zostały przedstawione z pełną świadomością konsekwencji poważnego wprowadzania w błąd. Wykonawca oficjalnie oświadcza, że jest w stanie, na żądanie i bez zwłoki, przedstawić zaświadczenia i inne rodzaje dowodów w formie dokumentów z wyjątkiem przypadków, w których: a) instytucja zamawiająca lub podmiot zamawiający ma możliwość uzyskania odpowiednich dokumentów potwierdzających bezpośrednio za pomocą bezpłatnej krajowej bazy danych w dowolnym państwa członkowskim (pod warunkiem że wykonawca przekazał niezbędne informacje (…) umożliwiające instytucji zamawiającej lub podmiotowi zamawiającemu tę czynność; w razie potrzeby musi temu towarzyszyć odpowiednia zgoda na uzyskania takiego dostępu) lub b) najpóźniej od dnia 18 października 2018 r. (…) instytucja zamawiająca lub podmiot zamawiający już posiada odpowiednią dokumentację. Wykonawca oficjalnie wyraża zgodę na to, aby instytucja zamawiającą lub podmiot zamawiający określone w części I uzyskał dostęp do dokumentów potwierdzających informacje, które zostały przedstawione w części III i IV niniejszego jednolitego europejskiego dokumenty zamówienia na potrzeby postępowanie o udzielenie zamówienia określonego w części I”. Niemniej jednak nie można tracić z pola widzenia, że (...) w pytaniach w części III „C: Podstawy związane z niewypłacalnością, konfliktem interesów lub wykroczeniami zawodowymi” na pytanie: ⚫ „czy wykonawca zawarł z innymi wykonawcami porozumienie mające na celu zakłócenie konkurencji?” zaznaczył odpowiedź „Nie”, ⚫ „czy jest wykonawca jest winien poważnego wykroczenia zawodowego? W stosowanych przypadkach zob. definicje w prawie krajowym, stosownym ogłoszeniu lub dokumentach zamówienia” zaznaczył odpowiedź „Nie”. Powyższe uwidacznia zatem w ocenie Sądu postawę skarżącego a dokładniej (...), który niewątpliwie wprowadził zamawiającego w błąd w zakresie udzielonych odpowiedzi w JEDZ z drugiej jednak strony wskazuje, że zamawiający mógł sam sprawdzić prawdziwość udzielonych odpowiedzi, gdyż dostęp do odpowiednich informacji w tym zakresie jest ogólnodostępny. Powyższa sytuacja zaś nie miała miejsca raz, a ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że przynamniej kilka razy. Uwzględniając zatem powyższe oświadczenia, w których (...) oświadczał, że nie zawarł z innymi wykonawcami porozumienie mającego na celu zakłócenie konkurencji należało w ocenie Sądu Okręgowego w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę, uznać, że dopiero wydana decyzja przez ASK potwierdziła winę tego wykonawcy. Wszakże jak wynika ze złożonych do akt sprawy dokumentów JEDZ do dnia wydania przedmiotowej decyzji a nawet i po jej wydaniu sam wykonawca (...) wskazywał, że nie zawarł z innymi wykonawcami tzw. zmowy przetargowej”. Zatem opierając się na zasadzie domniemania niewinności dopiero przedmiotowa decyzja potwierdziła i przesądziła o winie wykonawcy (...). Zatem wskazać należy ze zdarzeniem będącym podstawą wykluczenia mamy do czynienia dopiero w przypadku spełnienia wszystkich przesłanek konkretnej podstawy wykluczenia. Zaś argumentacja skarżącego przedstawiona zarówno w postępowaniu odwoławczym przed KIO jak i postępowaniu skargowym w istocie rzeczy w ocenie Sądu sprowadza się do poglądu, że okres wykluczenia rozpoczyna swój bieg zanim jeszcze nastąpiła sama podstawa wykluczenia. Jak zostało to jednak wskazane wyżej czasownik zaistnieć oznacza stać się znanym. Z tego też względu dopiero wydanie przez ASK decyzji o dopuszczeniu się przez (...) tzw. zmowy przetargowej spowodowało zaistnienie zdarzenia będącego postawą do wykluczenia wskazanego w art. 111 pkt 4 Pzp, gdyż od tego dnia stało się znane, że (...) dopuścił się wskazanych tam naruszeń. Przyjmując zaś stanowisko skarżącego w tej konkretnej sprawie, należałoby uznać, że nie jest możliwe stwierdzenie na gruncie ustawy prawo zamówień publicznych, że
on reguły konkurencyjne albo też, że okres wykluczenia o którym mowa w art. 111 ust. 4 już by upłynął. A zatem pomimo wystąpienia określonych przesłanek, sankcja wykluczenia nie znalazłaby w ogóle zastosowania. W konsekwencji czego, pomimo ewidentnie naruszenia zasad przyświecających postępowaniom o udzielenie zamówienia publicznego upływ czasu jak sam to wyraził „zadziałałby na jego korzyść”. Nie ulega wątpliwości, że wykluczenia obligatoryjne w niniejszej sprawie art. 108 ust. 1 pkt 5 pełnią przede wszystkim funkcję prewencyjną i represyjną. Tzw. zmowa przetargowa niewątpliwie ma na celu zakłócenie konkurencji zaś zgodnie ze wskazaną już zasadą zamówień publicznych (art. 16 pkt 1pktp) zamawiający ma zapewnić zachowanie uczciwej konkurencji. Zaś fakultatywna podstawa wymieniona w przepisie art. 109 ust. 1 pkt 5 Pzp ma na celu umożliwienie instytucji zamawiającej oceny uczciwości i rzetelności każdego z oferentów. Opiera się ona na istotnym elemencie relacji pomiędzy zwycięskim oferentem a instytucją zamawiającą, a mianowicie na wiarygodności zwycięskiego oferenta, na której opiera się zaufanie, jakim obdarzyła go instytucja zamawiająca (por. wyrok TS z dnia 19 czerwca 2019 r. w sprawie C-41/18 (...) przeciwko (...), ECLI:EU:C:2019:507 pkt 29 i 30) Skarżący zarzucał także, że w istocie przyjęta przez Izbę argumentacja sprowadza się do tego, że 3 letni okres wykluczenia, liczy się od możliwości stwierdzenia przez zamawiającego naruszenia konkurencji. Niemniej jednak w ocenie Sądu nie można tracić z pola widzenia, że zamawiający zobligowany jest do wykazania podstaw wykluczenia poprzez obiektywne i wiarygodne środki dowodowe. Zatajanie zatem przez skarżącego zarówno we wcześniejszym a co najważniejsze w tym konkretnym postępowaniu okoliczności związanych z prowadzonym postępowaniem przez sądem antymonopolowym w istocie rzeczy uniemożliwiło zamawiającemu zastosowanie sankcji wykluczenia. W ocenie Sądu Okręgowego skarżący miał obowiązek w dokumencie JEDZ odpowiedzieć „tak” na wskazywane już powyżej pytania, czego nie uczynił. Izba słusznie uznała, że skarżący odpowiadając „nie” samodzielnie dokonał oceny uwzgledniającej własną indywidualną wykładnię przepisów dotyczących podleganiu przez niego bądź nie podstawom wykluczenia a zatem stał się niejako „sędzią we własnej sprawie”. Niemniej jednak oczywiste jest, na co wskazuje także skarżący, że taka ocena należy do zamawiającego, nikogo innego. Taka optyka skarżącego w ocenie Sądu Okręgowego w tym zakresie jest dowolna i mogłaby doprowadzić do manipulacji, że sankcja wykluczenia byłaby nie do zastosowania w zupełności. Nie może w ocenie Sądu dojść do sytuacji, w której to wykonawca niejako samodzielnie wylicza czy upłynął okres wykluczenia czy nie. Dowolność stosowanych wykładni przeczy zachowaniu uczciwej konkurencji, którą ma zapewniać w postępowaniach o udzielenie zamówienia publicznego zamawiający, gdyż niewątpliwie każdy z wykonawców byłby w stanie zastosować własną i korzystną dla niego wykładnię przepisów, i w istocie rzeczy uniknąć wykluczenia. Izba słusznie wskazywała, że dokument JEDZ jest dokumentem bardzo kategorycznym, są tam proste pytania (tzw. pytania zamknięte) i proste odpowiedzi (tak/nie). A zatem nie można inaczej niż jest wskazane interpretować uzyskanych na ich podstawie odpowiedzi. Niemniej jednak (...) pomijając udzielenie rzeczywistych odpowiedzi na zadane przez zamawiającego pytania, oświadcza w części końcowej, że zamawiający może mieć wgląd do ogólnodostępnej bazy, otóż zdaniem Sądu Okręgowego, Zamawiający nie jest zobligowany do poszukiwania jakichkolwiek informacji, mających za przedmiot uzyskania wiedzy w zakresie istnienia podstaw do ewentualnego wykluczenia wykonawcy z postępowania, nie jest to jego rolą. W ocenie Sądu Okręgowego skarżący powinien poinformować zamawiającego o toczącym się w stosunku co do niego postępowaniu. Tym bardziej w sytuacji, w której było wiadomo, że (...) zawarł z innymi wykonawcami tzw. zmowę przetargową, czym winien był poważnego wykroczenia zawodowego. Zaniechanie w tym zakresie uniemożliwiło zamawiającemu zbadanie i ocenę okoliczności w świetle przesłanek do wykluczenia. Już samo w ocenie Sądu Okręgowego wprowadzenie w błąd w tym dokumencie zamawiającego jest samodzielną/samoistną podstawą do wykluczenia wykonawcy. Na marginesie należy zauważyć, iż w ocenie Sądu Okręgowego (...) niewątpliwie zdaje sobie sprawę z ciężaru dopuszczonego się czynu a także jest skutków. Tym bardziej wykazując się uczciwością i rzetelnością wykonawca ten w ocenie Sądu winien szczegółowo odnieść się do współpracy z Federalnym Urzędem ds. Konkurencji co jak słusznie wskazuje Izba mogłoby stanowić podstawę do wykluczenia, lecz także do uruchomienia procedury „samooczyszczenia”. Pozbawienie zaś zamawiającego możliwości oceny stwierdzonych naruszeń prawa w powiązaniu z przedłożoną decyzją ASK pozwala dopuścić taką myśl w ocenie Sądu, iż skarżący liczył, że i tym razem nikt z konkurencyjnych wykonawców nie zdoła podnieść przedmiotowej podstawy wykluczenia. Co jak wiemy w niniejszej sprawie nie miało miejsca, gdyż Konsorcjum (...) słusznie w ocenie Sądu odwołało się od decyzji wyboru Konsorcjum (...) przez Zamawiającego. Przyjęta zaś przez Sąd Okręgowy wykładnia art. 111 ust 4 Pzp w warunkach tej konkretnej sprawy przy zaistnieniu jej jednoznacznych okoliczności faktycznych nie pozostaje w sprzeczności ani z literalnym brzmieniem tego przepisu, ani zdarzeniem, którym jest niewątpliwie wydanie decyzji, a które to niewątpliwie mieści się w pojęciu zdarzenia prawnego. Ponadto nie pozostaje również w sprzeczności z doktryną, z orzecznictwem Trybunału Sprawiedliwości, orzecznictwem Sądu Zamówień publicznych czy też KIO. Wobec powyższego, stanowisko Izby, oraz Sądu nie jest zupełnie odosobnione. Sąd Okręgowy ponadto nie zgadza się ze skarżącym, że literalne brzmienie przepisu art. 111 pkt 4 Pzp jest tak oczywiste, że nie ma podstaw do sięgnięcia do wykładni celowościowej. Przeciwnie określenie zdarzenia będącego podstawą do wykluczenia jest w ocenie Sądu tak ogólne, że pod tym pojęciem mogą mieścić się różne stany faktyczne. Sięgnięcie zaś do wykładni celowościowej w ocenie Sądu Okręgowego, w tej konkretnej sprawie, przemawia za przyjęciem za „zdarzenie będące podstawą do wykluczenia” wydanie decyzji potwierdzającej zmowę przetargową. Tylko na tej podstawie, co zostało już wskazywane wielokrotnie zamawiający jest w stanie w sposób nie budzący wątpliwości zbadać i wykazać podstawę wykluczenia odnoszącą się do zawarcia tzw. zmowy przetargowej. Sąd Okręgowy nie jest związany wyrokiem TS z 24 października 2018 r. w sprawie C-124/17 (...) v. (...) (LEX 2576393) niemniej jednak w pełni zgadza się z argumentacją tam przedstawioną. W przedmiotowej sprawie za zachowanie objęte odpowiednią podstawą wykluczenia została nałożona sankcja na mocy decyzji właściwego organu wydanej w ramach postępowania uregulowanego przez prawo Unii lub prawo krajowe, której celem było stwierdzenie zachowania stanowiącego naruszenie normy prawnej. W takiej sytuacji wskazuje dalej Trybubnał w trosce o spójność z zasadami obliczania terminu przewidzianego dla obowiązkowych podstaw wykluczenia, lecz także o przewidywalność i pewność prawa, należy uznać, że okres trzech lat przewidziany w art. 57 ust. 7 dyrektywy 2014/24 oblicza się od daty zapadnięcia tej decyzji. Analogicznie zatem przyjął Sąd Okręgowy w niniejszej sprawie, zaś zarzuty skarżącego w całym omówionym zakresie nie zasługiwały ma uwzględnienie. Przechodząc natomiast do drugiej grupy zarzutów tj. możliwości jednoczesnego wystąpienia różnych podstaw wykluczenia tj. wprowadzania w błąd jak i porozumienia w zakresie tzw. zmowy przetargowej jak również poważnego naruszenia obowiązków zawodowych zauważyć należy, że skarżący nie sprzeciwiał się, że do wyżej wskazanych naruszeń doszło a wręcz sam poniekąd wskazywał na ich istnienie. Należy zatem przypomnieć, że zgodnie z art. 109 ust. 1 pkt 8 Pzp, z postępowania o udzielenie zamówienia zamawiający może wykluczyć wykonawcę, który w wyniku zamierzonego działania lub rażącego niedbalstwa wprowadził zamawiającego w błąd przy przedstawianiu informacji, że nie podlega wykluczeniu, spełnia warunki udziału w postępowaniu lub kryteria selekcji, co mogło mieć istotny wpływ na decyzje podejmowane przez zamawiającego w postępowaniu o udzielenie zamówienia, lub który zataił te informacje lub nie jest w stanie przedstawić wymaganych podmiotowych środków dowodowych. Zgodnie natomiast z art. 109 ust. 1 pkt 10 Pzp, z postępowania o udzielenie zamówienia zamawiający może wykluczyć wykonawcę, który w wyniku lekkomyślności lub niedbalstwa przedstawił informacje wprowadzające w błąd, co mogło mieć istotny wpływ na decyzje podejmowane przez zamawiającego w postępowaniu o udzielenie zamówienia. Skarżący kwestionuje natomiast dokonaną przez Izbę wykładnię ww. przepisów, a w konsekwencji ich wadliwe zastosowanie. Przede wszystkim w jego ocenie błędna jest interpretacja Izby, że przepisy te mogą być naruszone jednocześnie poprzez wzajemne „konsumowanie się” działań wykonawcy. Taka wykładania Izby w ocenie skarżącego pomija literalne brzmienie ww. przepisów, w szczególności niemożność równoczesnego wypełnienia się dwóch różnych sposobów działań wykonawcy, uregulowanych w pkt 8 i 10 komentowanego przepisu. W ocenie Sądu Okręgowego te zarzuty w całym zakresie również należało uznać za bezzasadne. Zaznaczyć należy, że brak jest podstawy prawnej zgodnie z którą stosowanie obligatoryjnej podstawy wykluczenia z art. 108 ust. 1 pkt 5 Pzp uniemożliwiałoby jednoczesne wykluczenie w oparciu o podstawę fakultatywną art. 109 ust. 1 pkt 5, 8 i 10 Pzp. Ustawa prawo zamówień publicznych nie wskazuje na taki zakaz. Niemniej jednak zauważyć należy, że ustawodawca krajowy, implementując do prawa krajowego art. 57 ust. 4 lit. h Dyrektywy 2014/24/UE (korespondujący z brzmieniem wcześniejszego art. 45 ust. 2 lit. g Dyrektywy 2004/18/WE) wprost wskazał, iż działanie wykonawcy w zakresie złożenia nieprawdziwych informacji nie musi mieć charakteru umyślnego, ale może być to również działanie nieumyślne, tj. działanie niedbałe. Konstrukcja przepisu art. 109 ust. 1 pkt 10 pozwala na przyjęcie, że zachowanie wykonawcy przy podaniu informacji zamawiającemu podlega ocenie na kanwie art. 355 § 1 k.c. (tak np. Krajowa Izba Odwoławcza w wyroku z 20.03.2017 r., KIO 382/17, LEX nr 2261033), zgodnie z którym dłużnik obowiązany jest do staranności ogólnie wymaganej w stosunkach danego rodzaju (należyta staranność). Podkreślić również należy, że w stosunku do profesjonalistów miernik ten ulega podwyższeniu, gdyż art. 355 § 2 k.c. precyzuje, że należytą staranność dłużnika w zakresie prowadzonej przez niego działalności gospodarczej określa się przy uwzględnieniu zawodowego charakteru tej działalności - za takiego profesjonalistę należy uznać, co do zasady, wykonawcę ubiegającego się o udzielenie zamówienia publicznego. Skarżący wskazywał niejako także nie można wprowadzić zamawiającego w błąd w sytuacji, gdy informacja jest łatwo dostępna. Zdaniem Sądu Okręgowego, tezę tę należy poniekąd rozumieć w ten sposób, że Zamawiający w toku swojej działalności wypracowuje pewnego rodzaju notorium (na kształt notorium sądowego), a zatem sam dysponuje pewnymi informacjami, które powinien brać pod uwagę w toku postepowania o udzielenie zamówienia. W ocenie Sądu Okręgowego takie stanowisko skarżącego nie ma w istocie znaczenia dla uznania zasadności tej grupy zarzutów. Punktem wyjścia do rozważań winny być bowiem przesłanki wykluczenia z ww. przepisu, gdzie relewantne dla ich zastosowania jest samo zachowanie wykonawcy. W istocie relewantne są tu dwie przesłanki – wina (umyślna/nieumyślna) wykonawcy oraz treść informacji (mogąca mieć istotny wpływ na decyzje podejmowane przez zamawiającego w postępowaniu o udzielenie zamówienia). Stan wiedzy, czy w ogóle zachowanie Zamawiającego, nie mają tu żadnego znaczenia. W szczególności nie ma znaczenia to, czy Zamawiający skutecznie został w wprowadzony w błąd, na skutek czego podjął jakiekolwiek decyzje, czy wykonał jakiekolwiek czynności. Takie stanowisko znajduje uzasadnienie nie tylko w zaprezentowanej wykładni gramatycznej i celowościowej, ale jest również zgodne z teorią racjonalnego ustawodawcy. Gdyby bowiem wola ustawodawcy była inna, dałby temu wyraz w brzmieniu przepisu, jak uczynił to choćby w art. 109 ust. 1 pkt 8 Pzp, który expressis verbis wskazuje na określony, zamknięty katalog dokonanych, konkretnych okoliczności Zamawiającego tj.: przesłanki wykluczenia, warunki udziału i kryteria selekcji. Omawiana podstawa prawna posługuje się zaś pojęciem nieostrym, niedookreślonym (okoliczności mogące mieć istotny wpływ na decyzje podejmowane przez zamawiającego w postępowaniu o udzielenie zamówienia), co oznacza, że zakres stosowania tego przepisu jest bardzo szeroki. Uznając nawet, że Zamawiający w powołaniu na wypracowane notorium zachowałby ostrożność w podejmowaniu decyzji, czy dalszych czynności, w sprawie, to i tak należy dojść do wniosku, że samo podanie informacji nieprawdziwej wypełnia przesłankę wykluczenia z postępowania o udzielenie zamówienia. Spełniona bowiem została również przesłanka, o której mowa w dalszej części przepisu art. 109 ust. 1 pkt 10 Pzp tj.: potencjalna możliwość wywierania istotnego wpływu na decyzje Zamawiającego, gdyż błąd popełniony przez (...) (w konsekwencji skarżącego) dotyczy podstawy wykluczenia oferty wykonawcy z postępowania. Zastrzec przy tym należy, że dla spełnienia tej przesłanki wystarczająca jest sama możliwość wywierania wpływu na zachowanie Zamawiającego. A contrario: Zamawiający nie musiał faktycznie dokonać na podstawie tych informacji żadnej czynności. Niemniej jednak w ocenie Sądu mając na uwadze wszystkie powyższe rozważania i okoliczności Izba słusznie stwierdziła, że oświadczenie złożone przez (...) w JEDZ jest obiektywnie sprzeczne z rzeczywistością, gdyż niewątpliwie po stronie (...) doszło do naruszenia obowiązków zawodowych, co zostało stwierdzone decyzją ASK i czego nie kwestionował sam skarżący. Nie ulega wątpliwości w ocenie Sądu, że (...) dopuścił się rażącego niedbalstwa w postaci winy co najmniej nieumyślnej, z którą mamy do czynienia w sytuacji, gdy dojdzie do znacznego odchylenia od wzorca należytej staranności, a w konsekwencji stopień naganności postępowania dłużnika będzie szczególnie wysoki, gdyż drastycznie i poważnie odbiega od modelu należnego zachowania się wykonawcy. Jak zostało zaś wykazane, wprowadzenie w błąd zamawiającego miało istotny wpływ na decyzji podejmowane przez zamawiającego w postępowaniu o udzielenie zamówienia . W konsekwencji każda ze wskazanych podstaw wykluczenia czy to art. 109 ust. 1 pkt 8 Pzp czy też art. 109 ust. 1 pkt 10 Pzp mogła doprowadzić do wykluczenia (...) z przedmiotowego postępowania. W zakresie trzeciej grupy zarzutów, tj. możliwości udziału w postępowaniu jednego członka konsorcjum, to w ocenie Sądu Okręgowego również nie zasługiwały one na uwzględnienie. Odnosząc się do kwestii modyfikacji zarzutów przed Konsorcjum (...) i wpływu tej modyfikacji na dopuszczalność orzekania w wyniku skargi w takim zakresie jak uczynił to tut. Sąd, wskazać należy, że w Sąd Okręgowy jest świadomy, że jest związany zarzutami odwołania i nie może w wyniku rozpoznania skargi odnosić się do zarzutów, które nie były objęte treścią odwołania. Niemniej jednak Sąd Okręgowy nie miał żadnych wątpliwości, że Konsorcjum (...) w odwołaniu żądał wykluczenia wykonawcy jako Konsorcjum (...), nie zaś wykluczenia konsorcjanta (...), bezsprzecznie wskazuje na to treść odwołania. W ocenie Sądu skarżący niejako upatruje w związku z cofnięciem części zarzutów przez Konsorcjum (...) cofnięcia wszelkich zarzutów względem (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością (dalej: (...)) tj. drugiego członka Konsorcjum (...). W istocie jednak tak nie jest. Cofnięte zarzuty odnosiły się do podania okoliczności dotyczących tylko (...) i to w zakresie wprowadzenia przez tę spółkę zamawiającego w błąd przy realizacji innego zamówienia. Kluczowe natomiast w ocenie Sądu Okręgowe są zarzuty opisane w pkt I.4, w którym nie ma wątpliwości, że dotyczą wykonawcy w postaci konsorcjum składającego się z dwóch spółek tj. (...) i (...). A zatem do wykonawcy, którym w niniejszej sprawie jest Konsorcjum (...) kierowane są zarzuty z art. 108 ust 1 pkt 5, art. 109 ust 1 pkt 5, 8 i 10 Pzp. Nie ulega wątpliwości, że zgodnie z art. 58 ust. 5 Pzp przepisy dotyczące wykonawcy stosuje się odpowiednio do wykonawców wspólnie ubiegających się o udzielenie zamówienia, wynika to wprost z ww. przepisu. Nie mniej jednak także art. 58 ust. 2 Pzp wskazuje, że wykonawców wspólnie ubiegających się o udzielnie zamówienia należy traktować jako całość, ot chociażby gdyż zgodnie z brzmieniem tego przepisu w przypadku, o którym mowa w ust. 1, wykonawcy ustanawiają pełnomocnika do reprezentowania ich w postępowaniu o udzielenie zamówienia albo do reprezentowania w postępowaniu i zawarcia umowy w sprawie zamówienia publicznego. Skoro zatem podstawy wykluczenia zarówno zawarte w art. 108 jak i 109 Pzp mają zastosowanie do wykonawcy, należy w ocenie Sądu przyjąć, zaś w przypadku wykonawców wspólnie ubiegających się o udzielenie zamówienia dotyczą każdego członka konsorcjum. Potwierdza to także zakres badania podstaw wykluczenia wykonawcy przez samego zamawiającego chociażby poprzez wypełnienie JEDZ, który niewątpliwie w niniejszej sprawie został wypełniony przez każdego z poszczególnych członków konsorcjum osobno. Oznacza to niewątpliwie, że wykonawca, jakim jest konsorcjum składające się jak w niniejszej sprawie z dwóch spółek i na dodatek powiązanych kapitałowo, to obowiązek ten spoczywa na każdym członku konsorcjum, zaś brak wykazania powyższego przez chociażby jednego z nich jest podstawą do wykluczenia wykonawcy, którym jest konsorcjum jako całość. W konsekwencji czego obowiązek odrzucenia przez zamawiającego oferty wykonawcy zgodnie z art. 226 ust. 1 pkt 2 lit a Pzp dotyczy całego konsorcjum a w niniejszej sprawie Konsorcjum (...). Wydawać by się mogło w ocenie Sądu Okręgowego, że ugruntowany w świetle orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości, KIO, Sądu Zamówień Publicznych jak i opinii przedstawicieli doktryny prawa jest pogląd, że każdy uczestnik wspólnej oferty musi udokumentować, że nie podlega wykluczeniu z postępowania na podstawie art. 108 bądź art. 109 Pzp. Przypomnieć w ocenie Sądu mając na uwadze zakres zarzutów jednak należy, że w zakresie ewentualnych zmian składu osobowego obowiązuje też zasada ogólna, zgodnie z którą zmiany w składzie konsorcjum mogą mieć miejsce do momentu złożenia oferty lub wniosku o dopuszczenie do przetargu w postępowaniach etapowych, bądź też po spełnieniu wyraźne określonych przesłanek z art. 455 Pzp. Niewątpliwie taka zmiana członka konsorcjum oznaczałaby, że w postępowania bierze udział inny wykonawca, niż ten, którego badano pod kątem, czy spełnia warunki udziału w postępowaniu (tak też m.in. Wyrok Krajowej Izby Odwoławczej z dnia 18 kwietnia 2012 r. KIO 684/12). Zatem zmiana składu konsorcjum jest jednoznaczna ze zmianą oferenta. Zaakcentować jednakże należy, że powyższa zasada doznaje ograniczeń w przypadku przekształceń podmiotowych po stronie poszczególnych konsorcjantów, w szczególności przekształceń skutkujących sukcesją generalną, w wyniku której następuje przejęcie przeze następcę prawnego ogółu praw podmiotowych, jakie przysługiwały poprzednikowi, w tym prawa poprzednika do złożenia oferty czy też zawarcia (lub wykonania) umowy (tak też m. in. Wyrok KIO z 20 kwietnia 2010 r. KIO/UZP 526/10). Zatem należy w ocenie Sądu przyjąć, że każda inna zmiana składu osobowego niż wynikająca z powyżej wskazanego zakresu będzie skutkować koniecznością odrzucenia oferty złożonej przez takie konsorcjum, gdyż powodowałaby konieczność ponownego badania podstaw wykluczenia z postępowania czy też spełniania wymagań stawianym wykonawcom przez zamawiającego. To zaś doprowadziłoby do ponownego wyboru ofert przez zamawiającego po upływie terminu do ich zgłoszenia, co niewątpliwie naruszały zasady prawa zamówień publicznych. Zgodnie bowiem z przepisem art. 17 ust. 2 Pzp Zamówienia udziela się wykonawcy wybranemu zgodnie z przepisami ustawy. Jeżeli zatem do umowy staje inny podmiot zbiorowy niż ten, którego oferta była badana i została wybrana w toku postępowania, nie ma możliwości, aby zgodnie z prawem możliwe było udzielenie mu danego zamówienia. Zaś żaden z uczestników niniejszego postępowania powyższego nie podnosił. Nie można w ocenie Sądu zgodzić się zatem ze skarżącym, że sankcja wykluczenia została niezasadnie i w sposób nieuprawniony rozszerzona na (...). Sąd Okręgowy w całej rozciągłości zgadza się z argumentacją przeciwnika skargi. Owszem Izba w treści uzasadnienia zaskarżonego orzeczenia nie poświęciła za wiele uwagi tej problematyce, co więcej nietrafnie wskazała na brak możliwości utrzymania jednego z konsorcjantów w tym przetargu z uwagi na to, że odpowiadają oni solidarnie. Zaznaczyć prawidłowo należy, że ta solidarność niewątpliwie odnosi się lecz do realizacji/wykonania umowy. Niemniej jednak żaden przepis ustawy nie reguluje wprost, czy możliwe jest wystąpienie z konsorcjum jednego z jego członków i pozostawienie drugiego konsorcjanta w przypadku kiedy podstawy do wykluczenia odnosząc się do jednego z konsorcjantów. W ocenie Sądu uwzględniając powyższe rozważania, zasadnym jest zastosowanie zasad ogólnych z prawa zamówień publicznych. To zaś w konsekwencji prowadziło do wykluczenia całego konsorcjum (...) składającego się ze spółek: (...) i (...). Sięgając zaś do orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości wskazać należy na wyroku TS z 24 maja 2016 r. w spawie C 396/14, w którym Trybunał generalnie opowiedział się za utrzymaniem zasady zachowania prawnej i materialnej tożsamości wykonawców na każdym etapie postępowania o udzielenie zamówienia publicznego. Możliwość łagodzenia powyższej zasady mogłaby nastąpić w ocenie Sądu jedynie w wyjątkowych sytuacjach. Można za taką uznać ogłoszenie upadłości w stosunku co do jednego z konsorcjantów, nie mniej jednak w sytuacji, kiedy wykonawca zawarł prawomocnie zatwierdzony układ nieprzewidujący likwidacji majątku upadłego (tak też Opinie Prezesa urzędu zamówień publicznych). Owszem również w orzeczeniu TS z 3 czerwca 2021 r. C 210/21 Trybunał opowiedział się za możliwością zastąpienia podmiotu trzeciego. Niemniej jednak dotyczy to sytuacji, w której podmiot nie tylko wprowadził w błąd zamawiającego, ale także samego wykonawcę, który polegał na jego zasobach. W ocenie Sądu Okręgowego w ustalonym stanie faktycznym niniejszej sprawy również nie mamy do czynienia z taką sytuacją, jak przedstawiona we wskazanym orzeczeniu. Niewątpliwie (...) nie występuje w przedmiotowej sprawie jako podmiot udostępniający zasoby, nie została taka ogłoszona upadłość co do jednego z konsorcjantów. Wręcz przeciwnie (...) i (...) sp. z o.o. to niewątpliwie różne podmioty, jednakże wchodzące do jednej grupy kapitałowej. Co więcej jak wynika z odpisu (...) sp. z o.o. wspólnikiem w (...) jest (...). Powiązanie wskazanych spółek jest nad wyraz widoczne. Nawet gdyby uznać, że podstawa do wykluczenia dotyczyłaby tylko spółki (...), co w ocenie Sądu niewątpliwie nie miało miejsca w niniejszej sprawie, to jednak należy podkreślić, że (...) sp. z o.o. jako wykonawca nie zawiadomił zamawiającego o tych wszystkich wskazany powyżej okolicznościach obciążających (...). Czym bezsprzecznie wprowadził zamawiającego w błąd co do okoliczności istotnych z punktu widzenia wyboru dokonanego przez zmawiającego, a to również prowadziłoby do wykluczenia wykonawcy. Podkreślić zatem należy, że co do zasady brak jest prawnych możliwości modyfikacji podmiotowej po stronie wykonawcy. Wszelka analiza takiego przypadku musi być dokonana każdorazowo przy uwzględnieniu ogólnych zasad systemu zamówień publicznych, w szczególności zasady zachowania uczciwej konkurencji i równego traktowania podmiotów ubiegających się o zamówienie publiczne. Wskazać także należy, że Sąd ma wiedzę, iż zgodnie z art. 57 ust. 4 dyrektywy 2014/24 w sprawie zamówień publicznych należy interpretować w ten sposób, że sąd krajowy rozpoznający spór między instytucją zamawiającą a wykonawcą, któremu nie udzielono zamówienia, może odejść od dokonanej przez tę instytucję oceny zgodności z prawem postępowania wykonawcy, któremu udzielono zamówienia, i w związku z tym w wydanym orzeczeniu wyciągnąć z tego wszelkie konieczne wnioski. Natomiast zgodnie z zasadą równoważności sąd taki może uwzględnić z urzędu zarzut dotyczący popełnionego przez instytucję zamawiającą błędu w ocenie jedynie wówczas, gdy pozwala na to prawo krajowe, zgodnie z podnoszonym przez skarżącego w toku rozprawy orzeczeniem (Wyrok TS z 7.09.2021 r., C-927/19, UAB „(...), LEX nr 3216612.) Niemniej jednak w ocenie Sądu w niniejszej sprawie nie zaistniały takie okoliczności, które mogłyby przychylić się do stanowiska skarżącego i doprowadzić do odejścia od prawidłowego w ocenie Sądu rozpoznania przez Izbę spełnionych przesłanek stanowiących podstawę do przedmiotowego wykluczenia Konsorcjum (...). Sąd Okręgowy w składzie rozpoznającym niniejszą skargę nie znalazł podstaw prawnych, aby można było dokonać takiej modyfikacji podmiotowej i w obrocie zachować jednego z konsorcjantów czyli (...) sp. z o.o. Mając na uwadze wszystkie powyższe rozważania Sądu Okręgowego uznając wszystkie podniesione w skardze zarzuty i argumenty za bezzasadne, Sąd Okręgowy na podstawie art. 588 ust. 1 ustawy Prawo zamówień publicznych, skargę oddalił. O kosztach postępowania skargowego Sąd Okręgowy orzekł na podstawie art. 589 ust. 1 Pzp stosownie do jego wyniku, obciążając skarżącego, którego wniesiony środek zaskarżenia został w całości oddalony, obowiązkiem ich zwrotu zamawiającemu. Koszty postępowania wywołanego wniesieniem skargi, poniesione przez przeciwnika skargi – Konsorcjum (...) sprowadzają się do wynagrodzenia reprezentującego go adwokata w kwocie 12 500 zł ustalonego od wartości przedmiotu zaskarżenia na podstawie § 2 pkt 9 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie, z uwzględnieniem okoliczności, iż pełnomocnik ten prowadzili sprawy również przed Krajową Izba Odwoławczą, tj. 50% stawki minimalnej.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.