← Polska

V AGa 237/21

Sygn. akt V AGa 237/21 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 29 lipca 2022 r. Sąd Apelacyjny w Katowicach V Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSA Dariusz Chrapoński Protokolant: Kat

§ 1k.p.c.

poprzez wadliwie sporządzenie uzasadnienia odnośnie przyczyn nieuwzględnienia zarzutów pozwanej co do opinii biegłego;

  1. naruszenie prawa materialnego: - art. 1 § 2 i art. 2 § 1 ustawy Prawo o ustroju sądów powszechnych polegające na powierzeniu biegłemu czynności sądu poprzez zlecenie biegłemu swobodnego wyboru metody, podejścia i techniki szacowania wynagrodzenia, a w istocie – oceny prawnej roszczenia co do wysokości; - art. 65 § 1 i 2 k.c. poprzez dokonanie błędnej wykładni oświadczeń zawartych w umowie ramowej z dnia 9 grudnia 2011 r., z której wynikało uprawnienie pozwanej do nieodpłatnego korzystania z sieci; - art. 224 § 2 i art. 225 k.c. poprzez zasądzenie wynagrodzenia z tytułu bezumownego korzystania z sieci, pomimo, że pozwana korzysta z niej na podstawie umowy oraz pozostaje w dobrej wierze; - art. 3 ustawy Prawo przedsiębiorców w zw. z § 6 ust. 1 pkt 7 Rozporządzenia Ministra Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej z dnia 27 lutego 2018 r. w sprawie określania taryf, wzoru wniosku o zatwierdzenie taryfy oraz warunków rozliczeń za zbiorowe zaopatrzenie w wodę i zbiorowe odprowadzanie ścieków poprzez uznanie, że mimo, iż z tych przepisów wynika, że działalność gospodarcza ma charakter zarobkowy, a pozwana pomimo, że wykonuje działalność regulowaną jest uprawniona do marży zysku – przychody i koszty działalności związane ze świadczeniem usług sporną siecią nie mają znaczenia przy określaniu wysokości wynagrodzenia za korzystanie z tej sieci, a wynagrodzenie to nie może zostać szacowane w wysokości, która zakłada, że jest to działalność nierentowna. Wskazując na te zarzuty pozwana wniosła o zmianę wyroku w części uwzględniającej powództwo i jego oddalenie i zasądzenie kosztów procesu. Nadto wniosła o przeprowadzenie w postępowaniu apelacyjnym dowodu z opinii biegłego na okoliczność wysokości wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z sieci. Powódka wniosła o oddalenie apelacji i zasądzenie kosztów postępowania odwoławczego. Powódka w apelacji zarzuciła naruszenie:
  2. prawa procesowego: - art. 233 § 1 k.p.c. w zakresie oceny materiału dowodowego w sprawy, która skutkowała nieujęciem w wynagrodzeniu za bezumowne korzystanie kwoty 29.322,89 zł z tytułu wydatków operacyjnych i kwoty 829,14 zł z tytułu opłaty za umieszczenie urządzenia w pasie drogowym oraz poprzez wadliwą ocenę oraz przyjęcie, że sporządzenie prywatnej ekspertyzy nie było konieczne oraz wysokości zapłaconego z tego tytułu wynagrodzenia; - art. 278 § 1 w zw. z art. 286 i art. 227, art. 205 12 § 2 i art. 235 2 § 1 pkt 4 i 5 i § 2 k.p.c. poprzez oddalenie wniosku o uzupełnienie opinii biegłego na okoliczność wysokości należności za bezumowne korzystanie z sieci;
  3. naruszenie prawa materialnego – art. 225 w zw. z art. 224 § 2 i art. 230 k.c. poprzez ich błędną wykładnię i uznanie że w podstawie ustalenia wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z urządzeń nie uwzględnia się wydatków publicznoprawnych faktycznie przez właściciela nie poniesionych, a go obciążających oraz pominięcie innych wydatków wpływających na wysokość wynagrodzenia za bezumowne korzystnie. Mając to na uwadze powódka wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku w części oddalającej powództwo i zasądzenie dodatkowo łącznie kwoty 34.179,74 zł oraz w zakresie kosztów procesu. Ponadto wniosła o zasądzenie kosztów postępowania odwoławczego. Pozwana wniosła o oddalenie apelacji i zasądzenie kosztów postępowania odwoławczego. Sąd Apelacyjny ustalił i zważył, co następuje: Obie apelacje okazały się nieuzasadnione z następujących przyczyn. Nie okazał się trafny podniesiony przez pozwaną zarzut naruszenia art.

§ 1k.p.c.

Zarzut naruszenia reguł sporządzania uzasadnienia orzeczenia może zostać uznany za skuteczny jedynie wyjątkowych sytuacjach, w których jego treść uniemożliwia dokonanie przez sąd odwoławczy oceny jakimi kryteriami kierował się sąd pierwszej instancji wydając zaskarżone orzeczenie. Chodziłoby tutaj o taką sytuację, gdy sfera motywacyjna wyroku w zakresie ustaleń faktycznych, oceny dowodów, czy też w końcu subsumcji materiału procesowego pod normy prawa materialnego jest nieznana. Mając to na względzie nie można zgodzić się ze stanowiskiem apelacji, że uzasadnienie zaskarżonego wyroku narusza art.

§ 1k.p.c.

k.p.c. Sąd Okręgowy w sposób szczegółowy umotywował swoje stanowisko i wskazał na jakich dowodach oparł zaskarżone rozstrzygnięcie. Uszczegółowiając istotę tego zarzutu, Sąd podzielił opinię biegłego, uznając tym samym, że podniesione przez pozwaną zarzuty co do jej treści nie były słuszne. Nie stanowiło w takiej sytuacji naruszenia art.

§ 1k.p.c.

k.p.c. nieodniesienie się Sądu do wniosków pozwanej o kolejne uzupełnienie opinii biegłego. Sąd Apelacyjny podziela ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd Okręgowy, gdyż zostały one poparte na materiale dowodowym, który został oceniony w granicach wynikających z art. 233 § 1 k.p.c. Obie apelację kontestują ocenę dowodów, nie mniej jednak nie podważyły stanowiska Sądu Okręgowego z punktu widzenia zasad doświadczenia życiowego i logicznego rozumowania. Pamiętać trzeba, że jedynie wykazanie uchybień w tym zakresie mogłoby doprowadzić do podważenia przyjętego przez ten Sąd stanowiska. W przeciwnym razie twierdzenia apelującego o wadliwości oceny dowodów co jedynie mogą być poczytywane za polemikę z dokonaną przez sąd analizą materiału procesowego i nie mogą wywrzeć korzystnego dla niego skutku procesowego. W istocie okoliczności faktyczne sprawy są bezsporne i prawidłowo ustalone przez Sąd Okręgowy. Sporna jest jedna kwestia, która dotyczy wysokości należnego powódce wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z sieci wodno-kanalizacyjnej, którą kontestują obie strony procesu. To z kolei przekładania się na subsumpcję stanu faktycznego pod normy prawa materialnego. Drugi element sporny dotyczy zagadnienia prawnomaterialnego – wykładni umowy i został on zakwestionowany jedynie przez pozwaną. Pozwana wywodzi swoje prawo do nieodpłatnego korzystania z sieci z umowy z dnia 9 grudnia 2011 r., a w konsekwencji twierdzi, że była jego posiadaczem w dobrej wierze. Kwestia wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z sieci z uwagi na szczególną specyfikę przedmiotowego zagadnienia wymagała zasięgnięcia opinii biegłego na tę okoliczność, czego obie strony się domagały. Na te okoliczność biegły K. R. sporządzi pisemną opinię w dniu 27 października 2020 r., szczegółowo cytowaną przez Sąd pierwszej instalacji. Biegły dokonał oceny tego wynagrodzenia posługując się oszacowaniem wartości odtworzeniowej sieci w podejściu kosztowym (etap I), którego wynik podstawiono w odpowiednio przekształcony wzór z podejścia dochodowego (etap II), co doprowadziło do obliczenia wynagrodzenia w wysokości 117.851 zł. Równocześnie biegły w bardzo dokładny sposób wskazał na czym polega obliczenie wynagrodzenia według tej metody oraz nakreślił przyczyny, z powodu których nie przyjął innych metod wyliczenia wynagrodzenia. Zarzuty do tej opinii wniosła powódka w piśmie z dnia 16 grudnia 2020 r. i pozwana w piśmie z dnia 17 grudnia 2020 r. Biegły sporządził w dniu 26 stycznia 2021 r. pisemną opinię uzupełniającą, odnosząc się w niej do wszystkich podniesionych przez strony kwestii, w tym także do metodologii wyceny, ostatecznie wyliczając wynagrodzenie w wysokości 112.907 zł. Oceniając opinię biegłego K. R. na wstępie zaakcentować wypada, że prawo procesowe statuuje zasadę równości środków dowodowych, która przejawia się tym, że ustawodawca nie tworzy kategorii dowodów uprzywilejowanych, którym nadawałby z urzędu szczególną moc dowodową. Wszystkie dowody podlegają swobodnej ocenie sędziowskiej na podstawie art. 233 § 1 k.p.c. Dotyczy to także dowodu z opinii biegłego, którego zasady przeprowadzania regulują przepisy art. 278-291 k.p.c. Specyfika jednak oceny tego dowodu wyraża się tym, że sfera merytoryczna opinii kontrolowana jest przez sąd nie posiadający wiadomości specjalnych. Ocena w takiej sytuacji opinii biegłego dokonywana jest przez sąd na płaszczyźnie zgodności z zasadami logicznego myślenia, doświadczenia życiowego i wiedzy powszechnej. Odwołanie się przez sąd do tych kryteriów oceny stanowi zatem wystarczające i należyte uzasadnienie przyczyn uznania opinii biegłego za przekonujące ( por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 7 listopada 2000 r., I CKN 1170/98, OSNC 2001, nr 4, poz. 64 oraz wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 listopada 2002 r., V CKN 1354/00). Zdaniem Sądu Apelacyjnego opinia sporządzona przez K. R. zasługuje na pełne podzielenie, gdyż jest kompleksowa i wyjaśnia w sposób dogłębny zagadnienia istotne dla rozstrzygnięcia sprawy w obszarze nią objętym. Autor opinii w sposób szczegółowy odpowiedział na wszystkie pytania i wątpliwości stron niniejszego postępowania. Jak już powiedziano wcześniej obie strony wniosły liczne uwagi do pierwszej opinii, na które biegły odpowiedział w jej pisemnym uzupełnieniu. Nie było potrzeby – na żądanie pozwanej – przeprowadzenia kolejnego uzupełnienia opinii, gdyż zarzuty pozwanej zawarte w piśmie z dnia 4 marca 2021 r. w warstwie merytorycznej były powieleniem wcześniejszych uwag zawartych w piśmie z dnia 17 grudnia 2020 r., na które biegły już odpowiedział. Co się tyczy żądania powódki uzupełnienia opinii (pismo z dnia 5 marca 2021 r.), to biegły z zakresu wodociągów i kanalizacji nie jest podmiotem właściwym do wyliczenia należności podatkowych od budynku. Mając na uwadze kompleksowość opinii, jej spójność i profesjonalizm w formułowaniu i motywowaniu zajętego stanowiska, należało uznać ją w ramach analizy dowodów, dokonanej na podstawie art. 233 § 1 k.p.c. za w pełni wiarygodną i miarodajną do oceny stanu faktycznego sprawy z punktu widzenia wiadomości specjalnych. Odnosząc się do metody oszacowania samego wynagrodzenia, to jego ustalenie na podstawie korzyści, jakie osiągnęłaby powódka, gdyby oddała sieć do odpłatnego korzystania jest niemożliwe z uwagi na brak rynkowych stawek czynszu korzystania z tego rodzaju rzeczy. Również nie jest uzasadnione oparcie się na przychodach, czy też dochodach uzyskiwanych przez pozwaną z eksploatacji sieci w postaci należności pobranych od podmiotów do niej podłączonych. Nie można bowiem pomijać, że wszystkie formy działalności gospodarczej komunalnej, w tym także prowadzonej przez pozwaną mają służyć zaspokajaniu koniecznych potrzeb lokalnej społeczności. Wysokość stawek z tego tytułu kształtowana jest arbitralnie, często w oderwaniu od stawek rynkowych. Dlatego dane ekonomiczne, na które powołuje się pozwana nie mogą być miarodajne dla określenia wynagrodzenia za bezumownej korzystane z sieci. Potwierdza to zasadność przyjętej przez biegłego metodologii oceny wysokości wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z sieci. Tym samym nie zasługiwał na uwzględnienie wniosek pozwanej zawarty w apelacji o przeprowadzenie ponownie dowodu z opinii biegłego dla wyliczenia należności za bezumowne korzystanie z sieci. Za ugruntowany w orzecznictwie należy poczytywać pogląd, że podstawą powołania nowego biegłego jest skuteczne zakwestionowanie wcześniejszej opinii z punktu widzenia jej poprawności merytorycznej. Nie stanowi podstawy do powołania dowodu z opinii innego biegłego sam fakt, że sporządzona opinia jest dla stron niekorzystna. Taki właśnie przypadek miał miejsce w niniejszej sprawie, gdyż obie strony skutecznie nie podważyły waloru opinii biegłego. Dlatego też Sąd Apelacyjny podziela wyliczenia biegłego co do wynagrodzenia w wysokości 112.907 zł. Jednocześnie nie można uznać poprawności zarzutu powódki co do nieobjęcia wynagrodzeniem za bezumowne korzystanie z nieruchomości należności podatkowych. Nie jest rolą sądu ani biegłego określenie wysokości takiej należności publicznej, a nadto wynagrodzenie za bezumowne korzystanie obejmuje ciężary i wydatki poniesione przez właściciela w okresie sprawowania władztwa przez posiadacza. Taki przypadek wszakże nie miał miejsca w przedmiotowej sprawie. Co do opłaty za umieszczenie urządzenia w pasie drogowym, to powódka domagała się zapłaty wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z sieci, a zatem to żądanie nie pozostaje w związku z przedmiotem postępowania. Przyłącza, które zostały umieszczone w pasie drogowym nie są sieciami i pozostają w posiadaniu właścicieli przyłączonych do sieci nieruchomości. Wskazując na te okoliczności nie można podzielić zarzutów obu apelacji odnoszących się do naruszeń prawa procesowego. Nie był słuszny pierwszy zarzut naruszenia prawa materialnego. Błędem jest twierdzenie, że biegły wyręczył Sąd Okręgowy w ocenie prawnej. Wprost przeciwnie rolą biegłego była pomoc sądowi w ocenie stanu faktycznego sprawy z punktu widzenia wiadomości specjalnych (art. 278 § 1 k.p.c.). Temu służyła opinia biegłego, która podlegała sądowej ocenie w ramach art. 233 § 1 k.p.c., w tym także co do metodologii wyceny wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z sieci. Sąd zresztą nie może biegłemu narzucać konkretnej metodologii wyceny, a jedynie może w ramach analizy dowodów winien dokonać oceny jej poprawności. Jak już powiedziano wcześniej Sąd uznał sporządzoną opinię jako wiarygodną do oceny sprawy z puntu widzenia wiadomości specjalnych, a strony procesu skutecznie nie podważyły jej znaczenia dowodowego. Nie można uznać za słuszny zarzutu naruszenia art. 65 k.c. poprzez błędną wykładnię umowy z dnia i odmowę uznania, że w umowie z dnia 9 grudnia 2011 r. ustaliły uprawnienie pozwanej do nieodpłatnego korzystania z sieci. Dominującą w orzecznictwie wykładnię umów na gruncie art. 65 § 2 k.c. stanowi tzw. kombinowana metoda wykładni, składająca się z dwóch faz. W przypadku oświadczeń woli składanych innej osobie, przyznaje pierwszeństwo temu znaczeniu oświadczenia, które rzeczywiście nadawały mu obie strony w chwili jego złożenia (subiektywny wzorzec wykładni). Pierwszeństwo to jest wyprowadzane z zawartego w art. 65 § 2 k.c. nakazu badania raczej, jaki był zgodny zamiar stron umowy, aniżeli opierania się na dosłownym brzmieniu umowy. To jak same strony rozumiały oświadczenie woli w chwili jego złożenia, można wykazywać wszelkimi środkami dowodowymi. Na rozumienie to może wskazywać także zachowanie się stron (np. sposób wykonania umowy) już po złożeniu oświadczenia woli. Zgodnie z art. 65 § 1 k.c., oprócz kontekstu językowego, przy interpretacji oświadczenia woli powinno się brać pod uwagę także okoliczności złożenia oświadczenia woli, obejmujące doświadczenie stron w zakresie udziału w tego rodzaju stosunkach prawnych, ich status, przebieg negocjacji. Z art. 65 § 2 k.c. wynika także nakaz kierowania się przy wykładni umowy jej celem, co z resztą odnosi się do wszelkich oświadczeń woli składanych innej osobie. Chodzi przy tym o cel zamierzony przez jedną ze stron, który był znany drugiej z nich, niekoniecznie uzgodniony ( por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 9 października 2014 r., I CSK 320/14 i z dnia 31 maja 2017 r., V CSK 433/16 oraz uchwałę Sądu Najwyższego

(7)z dnia 29 czerwca 1995 r., III CZP 66/95, OSNC 1995, nr 12, poz. 168). Podsumowując, ustalenie faktycznego rozumienia przez strony znaczenia treści złożonych oświadczeń woli ma charakter subiektywny i stanowi pierwszy etap procesu wykładni umowy. Druga faza wykładni oświadczenia woli ma charakter obiektywny i rozpoczyna się w momencie, gdy analiza okoliczności towarzyszących zawarciu umowy nie pozwala na ustalenie, że nadawca i odbiorca oświadczenia woli w ten sam sposób rozumieli jego sens. Jak przyjmuje się w orzecznictwie jeżeli strony różnie rozumiały treść złożonego oświadczenia woli, to za prawnie wiążące - zgodnie z kombinowaną metodą wykładni - należy uznać znaczenie oświadczenia woli ustalone według wzorca obiektywnego. W tej fazie wykładni potrzeba ochrony adresata oświadczenia woli przemawia za tym, aby było to znaczenie oświadczenia, które jest dostępne adresatowi, przy założeniu starannych z jego strony zabiegów interpretacyjnych. Na ochronę zasługuje bowiem tylko takie zaufanie adresata do znaczenia oświadczenia woli, które jest wynikiem jego starannych zabiegów interpretacyjnych. Potwierdza to nakaz zawarty w art. 65 § 1 k.c., aby oświadczenia woli tłumaczyć tak, jak tego wymagają ze względu na okoliczności, w których zostało złożone, zasady współżycia społecznego i ustalone zwyczaje ( por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 31 stycznia 2008 r., II CSK 406/07 i z dnia 20 stycznia 2011 r., I CSK 193/10). Nie można tutaj tracić z pola widzenia założenia, że oświadczenia woli zawarte w dokumencie ustala się co prawda przyjmując za podstawę tekst dokumentu, nie mniej jednak, gdy tekst umowy budzi wątpliwości koniecznym jest również sięgnięcie do kontekstu sytuacyjnego, związanego z zachowania się stron przed zawarciem umowy, w tracie jej zawierania, a także sposobu wykonywania ( por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 31 stycznia 20008 r., II CSK 406/07 i z dnia 23 stycznia 2008 r., V CSK 474/07). Łącząca strony umowa pomija zupełnie kwestię związaną z nieodpłatnością korzystania z sieci wodociągowej i kanalizacyjnej, a w okolicznościach niniejszej sprawy brak jest podstaw do uznania, że takie uregulowanie analizowanej problematyki winno być poczytywane za domniemanie zgody powódki na korzystanie z sieci – bez wynagrodzenia. Wprost przeciwnie, brak regulacji w tym zakresie winien być odczytywany jako przyjęcie ogólnej zasady, że bezumowne korzystanie wiąże się z obowiązkiem wypłaty wynagrodzenia. Ta reguła bowiem wynika z art. 224 i art. 225 k.c. Nie ma również uzasadnionych podstaw do zaakceptowania tezy, że po zawarciu umowy powódka zrezygnowała z prawa do wynagrodzenia za korzystanie z sieci. Taki bowiem fakt nie wynika z żadnych z przeprowadzonych w sprawie dowodów. Przechodząc do wysokości wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z sieci, zwrócić uwagę należy na ugruntowany w orzecznictwie pogląd, iż art. 49 k.c. nie stanowi samoistnej podstawy prawnej przejścia urządzeń służących do doprowadzania lub odprowadzania wody, pary, gazu, prądu elektrycznego oraz innych podobnych urządzeń na własność właściciela przedsiębiorstwa przez ich połączenie z siecią należącą do tego przedsiębiorstwa. Przepis ten jedynie przesądza o tym, że urządzenia w nim wymienione nie należą do części składowych gruntu z chwilą, gdy weszły w skład przedsiębiorstwa przesyłowego. Nie reguluje on natomiast sposobu uzyskania tytułu prawnego do tego urządzenia przez prowadzącego przedsiębiorstwo przesyłowe. Wejście w skład przedsiębiorstwa przesyłowego oznacza tylko, że stało się ono elementem składowym tego przedsiębiorstwa, co nie jest równoznaczne z przeniesieniem własności ( zob. uchwałę Sądu Najwyższego
(7)z dnia 8 marca 2006 r., III CZP 105/05, OSNC 2006, nr 10, poz. 159). Przechodząc natomiast do oceny charakteru władztwa pozwanej nad siecią przywołać w tym miejscu wypada art. 336 k.c., zgodnie z którym posiadaczem rzeczy jest zarówno ten, kto nią faktycznie włada jak właściciel (posiadacz samoistny), jak i ten, kto nią faktycznie włada jak użytkownik, zastawnik, najemca, dzierżawca lub mający inne prawo, z którym łączy się określone władztwo nad cudzą rzeczą (posiadacz zależny). Elementem posiadania zarówno samoistnego, jak i zależnego, jest wykonywanie fizycznego władztwa nad rzeczą ( corpus), natomiast posiadanie samoistne odróżnia od zależnego, zakres władania rzeczą oraz przede wszystkim czynnik psychiczny - zamiar posiadacza ( animus). Ten element zamiaru władania rzeczą „ dla siebie" obejmuje w przypadku posiadacza samoistnego zamiar władania rzeczą „ jak właściciel" czyli w najszerszym zakresie, obejmującym uprawnienia właścicielskie do rzeczy, wskazane w art. 140 k.c. (korzystania z rzeczy jak właściciel, rozporządzania nią jak właściciel) lub władania rzeczą „ jak mający inne prawo". W analizowanej sprawie pozwaną winno się uznać za posiadacza zależnego w złej wierze, gdyż mając świadomość przysługującego powódce prawa własności od lat korzysta z sieci bez podstawy prawnej, odmawiając jednocześnie jej przejęcia na własność z powołaniem się na różnego rodzaju przeszkody, co jednakże nie przeszkadza jej w pobieraniu od odbiorców mediów stosownych opłat za dostawę wody i odbiór ścieków. Przypisanie pozwanej statusu posiadacza zależnego w złej wierze skutkuje przyznaniem stronie powodowej, na podstawie art. 230 k.c., prawa do dochodzenia wynagrodzenia za bezumowne korzystanie przez pozwaną i pozostałych roszczeń, przewidzianych art. 224 § 2 k.c. i art. 225 k.c. ( por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 października 2011 r., II CSK 80/11). Roszczenie o wynagrodzenie za korzystanie z rzeczy (art. 224 i art. 225 k.c.) ma na celu - podobnie jak pozostałe roszczenia uzupełniające - przywrócenie właścicielowi równowagi ekonomicznej naruszonej bezprawną ingerencją w sferę jego własności, której nie gwarantuje roszczenie windykacyjne, przywracające jedynie władztwo nad rzeczą. Roszczenie to jest roszczeniem niezależnym od poniesionej przez uprawnionego szkody i powstaje na skutek faktu korzystania z rzeczy bez tytułu prawnego. Dlatego też Sąd Okręgowy dokonał prawidłowej subsumpcji ustalonych faktów pod wskazane tuta normy prawa materialnego. W konsekwencji nie były uzasadnione zarzuty apelacji obu stron dotyczące naruszenia tych przepisów. Nie był również zasadny ostatni zarzut naruszenia prawa materialnego podniesiony przez pozwaną. Wskazane w apelacji przepisy nie odnoszą się nawet pośrednio do zasad określania wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z sieci, gdyż podstawą są przepisy kodeksu cywilnego, a zasady i rozmiar jego określenia determinują określone okoliczności danego przypadku. W odniesieniu do żądanej przez powódkę kwoty 4.000 zł tytułem prywatnej ekspertyzy wskazać trzeba, że tego typu roszczenie nie znajduje oparcia o art. 224 i art. 225 k.c. Jego podstawa wynika z ogólnych skutków niewykonania lub nienależnego wykonania zobowiązania kontraktowego (art. 471 k.c.) lub deliktowego (art. 415 k.c.). Powódka nie wykazała przesłanek odpowiedzialności pozwanej z tego tytułu (art. 361 k.c.). Całe postępowanie w sprawie zgodnie z wnioskami stron zostało przeprowadzone na płaszczyźnie regulacji odnoszących się do roszczeń uzupełniających. Inne okoliczności, w szczególności czy pozwana zasadnie odmówiła przejęcia sieci na własności i w jakim terminie miało to ostatecznie nastąpić nie były przedmiotem analizy w omawianym postępowaniu. Tym samym powódka nie wykazała tego roszczenia, do czego była zobowiązana na podstawie art. 6 k.c. w zw. z art. 232 k.p.c. Mając na uwadze te okoliczności obie apelacje podlegały oddaleniu na podstawie art. 385 k.p.c. Powódce za apelację pozwanej przysługiwała kwota 4.050 zł tytułem wynagrodzenia adwokackiego w postępowaniu odwoławczym (§ 2 pkt 6 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. za czynności adwokackie, Dz. U. z 2015 r., poz. 1800). Z kolei pozwanej za apelację powódki przysługiwała kwota 2.700 zł tytułem wynagrodzenia radcowskiego w postępowaniu odwoławczym (§ 2 pkt 5 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Tj. Dz. U z 2018 r., poz. 265). Z tego też względu na podstawie art. 100 zdanie pierwsze zasądzono na rzecz powódki kwotę 1.350 zł za postępowanie drugoinstancyjne.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.