Na mocy art.
B. od decyzji odmawiającej świadczenia uzupełniającego. Jak już wyżej wskazano, przysługuje ono, jeżeli osoba jest zarazem całkowicie niezdolna do pracy i niezdolna do samodzielnej egzystencji. Odwołującego się nie można zaś było uznać na dzień wydania zaskarżonej decyzji za niezdolnego do samodzielnej egzystencji. Tak mianowicie jednoznacznie wynika ze sporządzonych w sprawie opinii powołanych biegłych sądowych, które - z tych samych powodów co do niezdolności do pracy odwołującego się - Sąd w całości podzielił. Podkreślenia więc wymaga, że subiektywne odczucia odwołującego się co do zdolności do samodzielnej egzystencji nie mogą mieć znaczenia w sprawie. Sąd bowiem musi kierować się ustaleniami biegłych lekarzy sądowych, którzy posiadają w tym względzie właśnie specjalistyczną wiedzę, a którzy w niniejszej sprawie jednoznacznie wskazali, że odwołujący się nie jest niezdolny do samodzielnej egzystencji w zaspokajaniu podstawowych potrzeb życiowych. Odnośnie niezdolności do samodzielnej egzystencji trzeba wskazać na niebudzące wątpliwości w tym względzie stanowisko Sądu Apelacyjnego w B. wyrażone wyrokiem z dnia 2.10.2013r., III AUa 390/13 zgodnie z którym „w sprawie o dodatek pielęgnacyjny - a tym samym i w sprawie o świadczenie uzupełniające, gdyż dotyczy ustalenia niezdolności do samodzielnej egzystencji - nie jest decydująca sama ilość schorzeń, lecz skutek, jaki one wywołują w świetle oceny niezdolności do samodzielnej egzystencji. Sam termin „niezdolność do samodzielnej egzystencji” zdefiniowany został w art. 13 ust. 5 ustawy z dnia 17.12.1998r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (t.j. Dz.U. z 2009r. nr 153, poz. 1227 ze zm.), jako spowodowanie naruszenia sprawności organizmu w stopniu powodującym konieczność stałej lub długotrwałej opieki i pomocy innej osoby w zaspokajaniu podstawowych potrzeb życiowych. Termin ten ma szeroki zakres przedmiotowy. Obejmuje bowiem opiekę, oznaczającą pielęgnację, czyli zapewnienie ubezpieczonemu możliwości poruszania się, odżywiania, zaspokajania potrzeb fizjologicznych, utrzymywania higieny osobistej itp., oraz pomoc w załatwianiu elementarnych spraw życia codziennego, takich jak robienie zakupów, uiszczanie opłat, składanie wizyt u lekarza. Wszystkie zaś powyższe elementy łącznie wyczerpują treść terminu „niezdolność do samodzielnej egzystencji”. O takim zaś stanie rzeczy odnośnie odwołującego się mówić nie można. Z medycznej dokumentacji lekarskiej odwołującego się taki stan rzeczy nie wynika. Nie ma mianowicie w tej dokumentacji takich adnotacji, aby stwierdzić, że jednocześnie i łącznie należałoby zapewnić odwołującemu się możliwość poruszania się, odżywiania, zaspokajania potrzeb fizjologicznych, utrzymywania higieny osobistej itp. oraz pomoc w załatwianiu elementarnych spraw życia codziennego. Biegli sądowi w badaniu odwołującego się też tego nie stwierdzili. Odnośnie niezdolności do samodzielnej egzystencji trzeba nawet wskazać, że orzeczenie stwierdzające znaczny stopień niepełnosprawności nie jest równoznaczne z orzeczeniem lekarza orzecznika organu rentowego o całkowitej niezdolności do pracy i niezdolności do samodzielnej egzystencji. Dzieje się tak dlatego, że stosownie do art. 4 ust. 1 ustawy o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych stała lub długotrwała opieka i pomoc innych osób w związku z niezdolnością do samodzielnej egzystencji jest wymagana w celu pełnienia przez daną osobę ról społecznych, natomiast stosownie do art. 13 ust. 5 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych stała lub długotrwała opieka i pomoc innych osób jest konieczna w zaspokajaniu podstawowych potrzeb życiowych. Tym samym w świetle obowiązującego stanu prawnego brak jest podstaw do utożsamiania pojęć prawnych „całkowitej niezdolności do pracy i niezdolności do samodzielnej egzystencji” oraz „niepełnosprawności w stopniu znacznym”, skoro każde z tych pojęć posiada odmienną definicję legalną. W konsekwencji zaliczenie do osób niepełnosprawnych w stopniu znacznym nie ma żadnego przełożenia na stwierdzenie, iż ubezpieczony jest osobą niezdolną do samodzielnej egzystencji na gruncie ustawy z dnia 31.07.2019r. o świadczeniu uzupełniającym dla osób niezdolnych do samodzielnej egzystencji (tak chociażby Sąd Apelacyjny w Poznaniu w wyroku z dnia 30.06.2022r. III AUa 335/21). Sąd rozpoznając sprawę pominął dowód z zeznań świadków M. B. i J. B. i z opinii biegłych endokrynologa, urologa i neurologa oraz okulisty. Co do zeznań świadków to wskazać należy, że w kwestiach niezdolności do pracy i niezdolności do samodzielnej egzystencji nie można czynić ustaleń medycznych wbrew opinii biegłych lekarzy sądowych. Poza tym świadkowie są rodzicami odwołującego się i zawsze będą subiektywnie odnosić się do kwestii jego niezdolności do pracy i niezdolności do samodzielnej egzystencji. W sprawach zaś tych wymagany jest specjalistyczny charakter wiedzy, jaką dysponują biegli lekarze. Odnośnie natomiast biegłych lekarzy o specjalności endokrynologii, urologii, neurologii czy nawet okulisty, to wskazać trzeba, że nie zachodziła w sprawie potrzeba powołania takich biegłych lekarzy. W sprawie opinię wydawało aż trzech doktorów nauk medycznych, przy czym dwóch z zakresu chorób wewnętrznych. Analizując więc dokumentację medyczną niewątpliwie brali pod uwagę aspekty zdrowia pod względem endokrynologicznym, neurologicznym czy też okulistycznym. Ich wiedza jest szersza niż zwykłych lekarzy i gdyby zauważyli istotne schorzenia w zakresie powyższych specjalności, z całą pewnością zwróciliby na to uwagę, oczywiście w aspekcie niezdolności do pracy i niezdolności do samodzielnej egzystencji. Wskazaliby też, co nieraz następuje w innych sprawach, aby powołać do oceny niezdolności do pracy i niezdolności do samodzielnej egzystencji biegłych lekarzy innych, określonych specjalności. Nie miało to natomiast miejsca w niniejszej sprawie. W obliczu więc powyższego Sąd, na mocy art.
1 wyroku. Na rozprawie, na której Sąd wydał wyrok, odwołujący się złożył po raz kolejny dokumentację medyczną ze zdjęciami, w tym informację o hospitalizacji w dniach 28.02.2023r. – 3.03.2023r., z której wynika, że przestał samodzielnie poruszać się z powodu owrzodzenia kończyn dolnych i zakrzepowego zapalenia żył kończyn dolnych. Pozostała dokumentacja dotyczy informacji o hospitalizacji jeszcze z 2016r. i 2021r., które to były przez biegłych brane pod uwagę w sporządzonych opiniach. Z 2016r. dotyczy resekcji trzustki, uwzględnionej w pierwszej opinii biegłych dr. n.med. E. P. z zakresu chorób wewnętrznych i diabetologii, dr. n.med. Z. H. z zakresu chorób wewnętrznych i gastrologii i R. E. z zakresu psychiatrii, zaś z 2021r. dotyczy przede wszystkim owrzodzenia kończyn dolnych i zakrzepicy żył kończyn dolnych i została uwzględnione przez biegłego dr. n.med. B. A.. Zważywszy jednak, że informacja o hospitalizacji w dniach 28.02.2023r. – 3.03.2023r. wraz ze zdjęciami jest nową dokumentacją medyczną w sprawie i zaistniała już znacznie po dacie wydania obu decyzji, należało ją potraktować jako nowy wniosek o przyznanie świadczenia uzupełniającego i przekazać na mocy art. 477 10 § 2 kpc organowi rentowemu do rozpoznania. Wskazuje bowiem na pogorszenie stanu zdrowia odwołującego się, skutkujące być może obecnie jego niezdolnością do samodzielnej egzystencji. Zgodnie z art. 477 10 § 3 kpc, jeżeli ubezpieczony zgłosił nowe żądanie, dotychczas nierozpoznane przez organ rentowy, sąd przyjmuje to żądanie do protokołu i przekazuje go do rozpoznania organowi rentowemu. Nie ulega wątpliwości, że przedmiotem postępowania w sprawach o świadczenia z ubezpieczeń społecznych jest kontrola decyzji organu rentowego według stanu rzeczy z chwili jej wydania. Przeniesienie sprawy na drogą sądową przez wniesienie odwołania od decyzji organu rentowego ogranicza się do okoliczności uwzględnionych w decyzji, a między stronami spornych; poza tymi okolicznościami spór sądowy nie może zaistnieć (tak Sąd Najwyższy w postanowieniu z 3.02.2021r., I USK 85/21). Niniejsze postępowanie dotyczyło decyzji z 23.06.2020r. i z 24.06.2020r. odnośnie orzeczenia komisji lekarskiej ZUS z 18.06.2020r., zatem dołączona dokumentacja z 2023r. dotyczy stanu zdrowia odwołującego się już znacznie po wydaniu decyzji i orzeczeniu komisji lekarskiej ZUS. Zdaniem Sądu, jeżeli z informacji o hospitalizacji wynika, że odwołujący się przestał sam samodzielnie poruszać się, wymaga to ponownej oceny przez organ rentowy jego stanu zdrowia w warunkach nowego wniosku o świadczenie uzupełniające. Świadczenie uzupełniające przysługuje bowiem niezależnie od tego, czy osobie o nie starającej się, tak jak w przypadku dodatku pielęgnacyjnego, przysługuje emerytura lub renta. Wynika to z treści art. 2 ust. 2 ustawy o świadczeniu uzupełniającym, który stanowi, że świadczenie przysługuje osobom uprawnionym, które nie posiadają prawa do świadczeń pieniężnych finansowanych ze środków publicznych. Mając więc to na uwadze, na mocy art. 477 10 § 2 kpc orzeczono jak w pkt. 2 wyroku. PW/mmw
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.