k.c., a naliczenie przez pozwaną szeregu kar umownych i opłat dodatkowych nie miało podstawy. Zgodnie z treścią art.
k.c. postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Jeżeli postanowienie umowy nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie. Nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta. Ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje. W razie wątpliwości uważa się, że niedozwolonymi postanowieniami umownymi są te, które w szczególności (art. 385 3 k.c.) wyłączają lub ograniczają odpowiedzialność względem konsumenta za szkody na osobie. W świetle przepisów dyrektywy Rady WE 93/13 z 5 kwietnia 1993 roku w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich oraz wskazań dotyczących ich wykładni wypracowanych w orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości UE, a potwierdzonych także w orzecznictwie Sądu Najwyższego, sąd krajowy ma obowiązek w każdej konkretnej sprawie z udziałem konsumenta dokonać z urzędu oceny umowy w zakresie pod kątem zawarcia w nich nieuczciwych warunków umownych. Ocena abuzywności konkretnych postanowień kontraktowych zawsze należy do zakresu kognicji sądu meriti, z uwzględnieniem konkretnej umowy zawartej przez strony oraz całokształtu okoliczności danej sprawy. Aby dane postanowienie mogło zostać uznane za niedozwolone (niewiążące konsumenta), muszą zostać spełnione trzy warunki: 1) musi wystąpić przesłanka pozytywna z art.
naruszenie dobrych obyczajów i rażące naruszenie interesów konsumenta, 2) nie może wystąpić przesłanka negatywna z art.
indywidualne uzgodnienie postanowienia z konsumentem, 3) nie mogą wystąpić obie przesłanki negatywne z art.
określenie przez badane postanowienie głównych świadczeń stron oraz jednoznaczność badanego postanowienia. Wystąpienie tylko jednej z tych przesłanek negatywnych nie jest przeszkodą do stwierdzenia abuzywności postanowienia. Zgodnie z art. 385 3 pkt 17 k.c. w razie wątpliwości postanowienia, które nakładają na konsumenta, który nie wykonał zobowiązania lub odstąpił od umowy, obowiązek zapłaty rażąco wygórowanej kary umownej lub odstępnego, uważa się za niedozwolone. Oceniając § 6 ust. 4 łączącej strony umowy przez pryzmat przepisu art.
k.c., w pierwszej kolejności wskazać należy, że postanowienia umowy, jak i zawarty w niej cennik nie zostały uzgodnione z konsumentem indywidualnie. Ciężar dowodu okoliczności przeciwnej spoczywał na pozwanej, jednak nie podjęła ona aktywności procesowej w kierunku udowodnienia, że postanowienia umowy były indywidualnie negocjowane z powodem. Sam charakter cennika przemawia z kolei za uznaniem, że postanowienia umowy zostały narzucone powodowi. Nie budzi również wątpliwości Sądu, że postanowienia te rażąco naruszają interesy konsumenta i są sprzeczne z dobrymi obyczajami, wprowadzając do umowy niekorzystne dla niego postanowienia przewidujące obowiązek zapłaty wygórowanych kar umownych, co w konsekwencji prowadzi do naruszenia równowagi kontraktowej stron. W kwestionowanym cenniku pozwana jako przedsiębiorca przewidziała 55 przypadków, w których jest uprawniona do obciążenia konsumenta opłatami dodatkowymi i karami umownymi. Koszty te podlegają dodatkowo kumulacji, co prowadzi do wniosku, że na konsumenta można nałożyć kary znacznie przewyższające cenę pojazdu będącego przedmiotem umowy. Tak zresztą stało się na gruncie niniejszej sprawy. Pozwana obciążyła powoda karami umownymi w łącznej kwocie 68.630 zł, podczas gdy cena pojazdu wynosiła 61.500 zł. Za szczególnie rażąco wygórowane, a przez to sprzeczne też z dobrymi obyczajami należy uznać wynagrodzenie za korzystanie z pojazdu w wysokości 0,5% jego wartości za każdy dzień. W przypadku samochodu będącego przedmiotem niniejszego sporu było to 307,50 zł, co zresztą znacznie przekracza powszechnie przyjęte stawki najmu pojazdów. Podobnie należy ocenić karę umowną za brak poinformowania sprzedającego o zgłoszeniu szkody z tytułu ubezpieczenia OC lub AC w kwocie 10.000 zł, czy opłata za odbiór pojazdu na trasie 12 km w kwocie 1.144 zł. Interesy konsumenta narusza również w sposób oczywisty żądanie od powoda kwoty 23.706 zł tytułem całkowitego pokrycia szkody według cennika (...) w sytuacji, w której powód nie był sprawcą szkody, a pozwana może domagać się jej naprawienia w ramach ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadacza pojazdu mechanicznego, którym kierowała osoba odpowiedzialna za zdarzenie drogowe. Dodatkową uwagę należy również poświęcić kosztom w postaci weryfikacji danych do umowy (200 zł), opłaty za przygotowanie umowy (40 zł), oraz opłacie za wcześniejsze zakończenie/rozwiązanie umowy (700 zł). Generowanie przez pozwaną powyższych kosztów należy uznać za naruszające dobre obyczaje. Koszty administracyjne nie mogą stanowić dla przedsiębiorcy źródła dodatkowego zysku, lecz powinny wynikać z kalkulacji rzeczywiście poniesionych kosztów. W oparciu o doświadczenie życiowe Sądu oraz zasady logiki należało przyjąć, że kwota, której domagała się strona pozwana wielokrotnie przewyższa rzeczywisty koszt sporządzenia dokumentów związanych z rozwiązaniem, nawet przy uwzględnieniu kosztów stałych (czas pracy pracowników, koszty obsługi biurowej). W szczególności nie sposób uznać, że pozwana poniosła w związku z koniecznością weryfikacji danych powoda koszty w kwocie 200 zł, czy w związku z przygotowaniem umowy 40 zł. Ustalenie przez przedsiębiorcę wysokości takich opłat z góry, bez odniesienia ich do faktycznych kosztów działalności budzi wątpliwości w kontekście zgodności z dobrymi obyczajami. Kwestionowany cennik prowadzi do nieuzasadnionego wzbogacenia się przedsiębiorcy względem konsumenta i jest przejawem nieusprawiedliwionej dysproporcji praw i obowiązków na niekorzyść tego ostatniego. Na gruncie przedmiotowej sprawy omawiane postanowienia umowne prowadzą do sytuacji, w której pozwana nie tylko mogła domagać się zwrotu pojazdu będącego przedmiotem umowy, przywrócenia go do stanu sprzed szkody (przez ubezpieczyciela), ale także zapłaty od powoda kwoty przewyższającej wartość samego pojazdu w chwili zawarcia umowy. Postanowienia umowy nakładają również na powoda obowiązek naprawienia szkody, której nie jest sprawcą. Mając powyższe na uwadze, należało dojść do wniosku, że § 6 ust. 4 spornej umowy wraz z zamieszczonym w umowie cennikiem stanowią postanowienia abuzywne i nie wiążą powoda. W konsekwencji pozwana nie mogła obciążyć powoda karami umownymi we wskazanej wysokości. Wobec powyższego należało uznać, że nie doszło do skutecznego potrącenia wierzytelności powoda z wierzytelnością przysługującą pozwanej (po pierwsze dlatego, że nie doszło do skutecznego złożenia oświadczenia o potrąceniu, po drugie natomiast, gdyż wierzytelność pozwanej nie powstała). Wierzytelność powoda w kwocie 6.400 zł nie wygasła zatem wskutek jej spełnienia w drodze potrącenia, a zatem powód mógł się domagać w niniejszym postępowaniu zapłaty tej kwoty, o czym Sąd orzekł w punkcie I wyroku. W pozostałej części, tj. co do kwoty 1.200 zł powództwo zostało oddalone jako nieudowodnione w punkcie II wyroku. Roszczenie o zapłatę odsetek znalazło podstawę w treści art. 481 § 1 k.c. Zgodnie z tym przepisem, jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. Mając na uwadze powyższe oraz regulację art. 455 k.c. Sąd uznał, że roszczenie powoda stało się wymagalne po upływie terminu wskazanego w wezwaniu do zapłaty z 23 października 2019 roku i zasądził odsetki ustawowe za opóźnienie zgodnie z żądaniem pozwu, tj. od 14 listopada 2019 roku do dnia zapłaty. Odnośnie do kosztów procesu (punkt III wyroku) stosownie do treści art. 100 k.p.c. Sąd dokonał ich stosunkowego rozdzielenia. M. N.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.