← Polska

I C 103/23

WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ 19 kwietnia 2023 r. Sąd Rejonowy Poznań – Stare Miasto w P., Wydział I Cywilny w składzie: Przewodniczący: Asesor sądowy M. P. Protokolant: p.o. stażysty P. D

§ 1k.c.

postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Zgodnie z § 2 jeżeli postanowienie umowy zgodnie z § 1 nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie. Natomiast § 3 tego artykułu stanowi, że nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta. By określone postanowienie umowy mogło zostać uznane za „niedozwolone postanowienie umowne" w rozumieniu przywołanego przepisu, spełnione muszą zostać cztery warunki: umowa musi być zawarta z konsumentem, postanowienie umowy „nie zostało uzgodnione indywidualnie", postanowienie kształtuje prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy, postanowienie sformułowane w sposób jednoznaczny nie dotyczy „głównych świadczeń stron" (por. Komentarz do art.

kodeksu cywilnego, A. Rzetecka – Gil, Lex). Zgodnie z treścią art. 22 1 k.c. za konsumenta uważa się osobę fizyczną dokonującą z przedsiębiorcą czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową. Odnosząc powyższe do niniejszej sprawy należy wskazać, że pozwana zawarła przedmiotową umowę jako konsument. Z materiału dowodowego nie wynikało, by przedmiotowa umowa wiązałaby się z jakąkolwiek działalnością gospodarczą pozwanej, czy też była zawarta na potrzeby działalności zawodowej. W niniejszej sprawie umowa, będąca podstawą zobowiązań pozwanej zawarta została w ramach standardowo stosowanych formularzy umowy, które pozwana zaakceptowała i nie miała wpływu oraz możliwości negocjowania szczegółowych warunków umowy. O ile postanowienia zawartej umowy pożyczki nie naruszają przepisów o kredycie konsumenckim, zarówno co do treści samej umowy, jak i sposobu jej wypowiedzenia, to niektóre postanowienia umowy w świetle art.

§ 1

-4 k.c., który stanowi o niedozwolonych klauzulach umownych, nie mogą być zaakceptowane. Pozwana nie miała jakiegokolwiek wpływu na treść umowy, chociażby dlatego, że jak widać powódka korzystała z gotowego formularza, którym powszechnie posługuje się w kontaktach z klientami (pożyczkobiorcami). Podkreślić należy, że zgodnie z art.

§ 1k.c.

za sprzeczne z dobrymi obyczajami należy uznać m.in. działania wykorzystujące niewiedzę, brak doświadczenia konsumenta, naruszenie równorzędności stron umowy, działania zmierzające do dezinformacji, wywołania błędnego przekonania konsumenta, wykorzystania jego niewiedzy lub naiwności. Chodzi więc o działanie potocznie określane jako nieuczciwe, nierzetelne, odbiegające in minus od przyjętych standardów postępowania (porównaj wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 27 stycznia 2011 r, sygn. akt VI ACa 771/10, Lex nr 824347). Rażące naruszenie interesów konsumenta zachodzi natomiast w sytuacji, w których w rażący sposób została naruszona równowaga interesów stron umowy przez to, że jedna z nich wykorzystała swoją przewagę, formułując konkretne postanowienie umowy. Określenie „rażąco" należy stosować do znacznego odchylenia przyjętego uregulowania od zasady uczciwego wyważenia praw i obowiązków (porównaj wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 14 września 2011 r., VI ACa 291/11, Lex nr 1130440). Rażące naruszenie interesów konsumenta oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków na jego niekorzyść w określonym stosunku obligacyjnym (porównaj wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 14 grudnia 2010 r., VI ACa 487/10, Lex nr 1120268). Nie można zapominać, że przepisy o niedozwolonych postanowieniach umownych zostały wprowadzone z kodeksu cywilnego w ramach implementacji dyrektywy 93/13/EWG w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich. Kompetencja sądu do zbadania z urzędu tego, czy klauzula w umowie jest postanowieniem nieuczciwym, stanowi w tej sytuacji zarówno środek do realizacji celu określonego w art. 6 dyrektywy 93/13, to znaczy uniemożliwienia związania konsumenta nieuczciwym postanowieniem, jak i do przyczynienia się do osiągnięcia celu art. 7 wskazanej dyrektywy, ponieważ przeprowadzenie przez sąd z urzędu takiej oceny może działać jako czynnik przyczyniający się do zapobiegania nieuczciwym warunkom w umowach zawieranych pomiędzy konsumentami a sprzedawcami lub dostawcami (tak m.in. wyrok TS z 21 listopada 2002 r., C-473/00; wyrok TS z dnia 27 czerwca 2000 r, C-240/98). Zaliczenie do sumy wekslowej znacznie zawyżonego wynagrodzenia prowizyjnego w kwocie 6.349 zł (przy kwocie pożyczki 7.000 zł) oraz prowizji pośrednika finansowego w kwocie 311 zł, stanowiące w rzeczywistości dodatkowe wynagrodzenie pożyczkodawcy, rażąco narusza interesy konsumenta. Powyższe postanowienia kształtują prawa i obowiązki pozwanej w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco naruszają interesy pozwanej. Postanowienia zawartej umowy powinny być wynikiem konsensusu, wyrównanych negocjacji. Tymczasem są to postanowienia przyjęte z wzorca, jakim posługuje się pożyczkodawca w prowadzonej przez siebie działalności, narzucając je konsumentowi i nie dając mu możliwości negocjacji w tym zakresie. Prowizja, w tym prowizja pośrednika finansowego, nie stanowiła świadczenia głównego. W tym zakresie przywołać należy podzielany przez Sąd pogląd wyrażony przez Sąd Okręgowy w Poznaniu w uzasadnieniu wyroku w sprawie II Ca 982/21, w której powodem był ten sam podmiot, zgodnie z którym znaczenie językowe prowizji to wynagrodzenie za pośrednictwo w zawieraniu umów na rzecz dającego polecenie lub zawieranie ich w jego imieniu, ustalane w procentach od dokonywanych transakcji. Pobieranie prowizji przewidują niektóre umowy nazwane w kodeksie cywilnym np. umowa agencji, także prawo bankowe za niektóre usługi. (Nowa Encyklopedia Powszechna PWN pod red. B. Kaczorowskiego Wydawnictwo Naukowe PWN Warszawa 2004 rok str.31). Zgodnie z umową agencyjną w razie braku odmiennych postanowień umownych agentowi należy się prowizja, które stanowi jego wynagrodzenie. Agent ma w pewnych wypadkach także prawo do zwrotu wydatków, które odróżnia się od wynagrodzenia. Jednakże to, jak agent kalkuluje swoje wynagrodzenie, czyli czy pokrywa ono także koszty jego działalności, obok zysku, należy do niego. (art.758 1, 762 k.c.). W umowie komisu prowizja jest także synonimem wynagrodzenia (art. 765 k.c.). Z kolei w prawie bankowym mówi się o ekonomicznej kategorii „ceny kredytu/pożyczki”, na którą składają się odsetki kapitałowe, prowizje i inne należności banku, jak opłaty czy koszty. Jako wynagrodzenie banku traktowane są odsetki i prowizje. Prowizja stanowi postać wynagrodzenia banku, związanego z umową kredytową, innego niż odsetki zwykłe. Prowizja od kredytu stanowi opłatę pobieraną przez bank w momencie udzielania kredytu. Jest ona pobierana przez bank w chwili zawierania umowy kredytu albo w momencie udostępniania kredytu. Wysokość opłat i prowizji nie musi stanowić równowartości poniesionych przez bank kosztów. Banki najczęściej ustalają z klientami prowizję od udzielenia kredytu oraz na wypadek jego niewykorzystania (art.77 prawa bankowego), jednak są możliwe i inne prowizje. Art. 110 prawa bankowego wyróżnia prowizje od opłat z tytułu wykonywanych czynności bankowych oraz opłat za wykonywanie innych czynności (B. Bajor Komentarz do art. 77 prawa bankowego LEX Stec do art.69 prawa bankowego Legalis). W doktrynie traktuje się prowizje i opłaty jako wchodzące w istocie w skład wynagrodzenia banku, pobieranego obok odsetek (oprocentowania). Celem prowizji i opłat jest zapewnienie bankom wynagrodzenia za wykonywane przez nie czynności i usługi. Wynagrodzenie to może obejmować zwrot kosztów i wydatków poniesionych w związku z wykonaniem danej czynności i ewentualnie godziwą marżę. Możliwe jest pobieranie prowizji, a zwłaszcza opłat w wysokości uśrednionej dla określonego rodzaju czynności czy nawet zryczałtowanej (tak teza 2 do art.110 Prawa bankowego L. K. LEX). Tak ujmowane wynagrodzenie wpisuje się w definicję wynagrodzenia za udzielenie pożyczki w wypadku, gdy strony uzgodnią odpłatność pożyczki, co jest na rynku regułą. Zgodnie z art. 720 § 1 k.c. przez umowę pożyczki dający pożyczkę zobowiązuje się przenieść na własność biorącego określoną ilość pieniędzy albo rzeczy oznaczonych tylko co do gatunku, a biorący zobowiązuje się zwrócić tę samą ilość pieniędzy albo tę samą ilość rzeczy tego samego gatunku i tej samej jakości. Do essentialia negotii umowy pożyczki zalicza się w orzecznictwie: oznaczenie stron, oznaczenie przedmiotu pożyczki (określenie ilości pieniędzy albo rzeczy oznaczonych co do gatunku), a także zobowiązanie się dającego pożyczkę do ich przeniesienia na własność biorącego oraz obowiązek zwrotu przedmiotu pożyczki. Wynagrodzenie, w szczególności odsetki kapitałowe, nie stanowią elementu przedmiotowo istotnego umowy pożyczki (K. Osajda Komentarz do art.720 Kodeksu cywilnego tezy A. 5 i 7 Legalis). Jednakże w razie, gdy umowa pożyczki jest odpłatna, mamy do czynienia z wynagrodzeniem, które może przybrać postać przede wszystkim odsetek kapitałowych. W praktyce wynagrodzenie przybiera najczęściej postać odsetek od pożyczonego kapitału. Poza odsetkami umowa może przewidywać także inne składniki wynagrodzenia dla dającego pożyczkę w postaci różnego rodzaju opłat, które mogą być łącznie określane jako pozaodsetkowe koszty pożyczki. W przypadku pożyczki konsumenckiej, do której stosuje się przepisy o kredycie konsumenckim, ustawodawca rozróżnia wśród kosztów kredytu odsetki i „pozaodsetkowe koszty kredytu”, te ostatnie definiując jako „wszystkie koszty, które konsument ponosi w związku z umową o kredyt konsumencki, z wyłączeniem odsetek”. (K. O. teza D. I. 45 i 45.1 cyt. wyżej). Koszty pozaodsetkowe to przykładowo, opłaty, prowizje, podatki i marże jeżeli są znane kredytodawcy oraz koszty usług dodatkowych, w szczególności ubezpieczeń, w przypadku gdy ich poniesienie jest niezbędne do uzyskania kredytu lub do uzyskania go na oferowanych warunkach, z wyjątkiem kosztów opłat notarialnych ponoszonych przez konsumenta. Zatem pod pojęciem wynagrodzenia (w znaczeniu odpłatności za udzielenie pożyczki) innego, niż odsetki kapitałowe, należy rozumieć wszelkie koszty ponoszone przez pożyczkobiorcę przewidziane w umowie pożyczki, bez względu na to, czego dotyczą, a więc czy stanowią „czysty” dochód pożyczkodawcy, nazwany np. marżą, czy też pokrywają koszty jego działalności gospodarczej, czy też ryzyko kredytowe, czy też koszty wykonywania konkretnych czynności związanych z zawarciem i wykonaniem umowy. Te koszty ponosi pożyczkobiorca, są więc dla niego ceną udzielonej pożyczki, odpłatą w rozumieniu odpłatności pożyczki. (...) dopuszcza obciążanie tymi kosztami konsumentów, ale pod pewnymi wszakże warunkami. Istotne są także uregulowania polskiego prawa cywilnego. Przechodząc do oceny, czy pkt 1 umowy określający prawa i obowiązki stron w zakresie ponoszenia przez pozwanego na rzecz pożyczkodawcy wynagrodzenia prowizyjnego i prowizji pośrednika finansowego mają charakter niedozwolony (są abuzywne), trzeba przede wszystkim wskazać, że zgodnie z (...) § 1 zdanie drugie k.c. nie może być abuzywne świadczenie główne, jeżeli zostało sformułowane w sposób jednoznaczny. Podnosi się, że pojęcie „głównych świadczeń stron” (art.

§ 1zd.

2. k.c.) należy interpretować raczej wąsko, w nawiązaniu do elementów przedmiotowo istotnych umowy. (tak SN w wyroku z 8 czerwca 2004 r. I CK 635/03 L.). Elementem przedmiotowo istotnym umowy pożyczki nie jest odpłatność za udzieloną pożyczkę (tak np. J. Gudowski teza 9 Komentarz do art.720 Kodeksu cywilnego LEX). W tym względzie należy odnotować uchwałę Sądu Najwyższego z 27 października 2021 r. (III CZP 43/20), w której Sąd stwierdził, że wynagrodzenie prowizyjne (prowizja), stanowiące wynagrodzenie z tytułu udzielenia pożyczki, przewidziane w umowie pożyczki, do której mają zastosowanie przepisy ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim (jedn. tekst: Dz.U. z 2019 r., poz. 1083 ze zm.), nie jest świadczeniem głównym w rozumieniu art.

§ 1k.c.

Sąd Najwyższy przy tej okazji (oraz w sprawie III CZP 42/20 w uchwale z 26.10.2021 r.) wyraził pogląd, że okoliczność, że pozaodsetkowe koszty kredytu konsumenckiego nie przekraczają wysokości określonej w art. 36a ust. 1 i 2 ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim, nie wyłącza oceny, czy postanowienia określające te koszty są niedozwolone (art.

§ 1k.c.).

Przyglądając się przepisom dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich zwrócić trzeba uwagę na art. 4 ust. 2 dyrektywy Rady 93/13/EWG, według którego kontrola abuzywności jest wyłączona w odniesieniu do postanowień określających główny przedmiot umowy oraz relację ceny i wynagrodzenia do dostarczonych w zamian towarów lub usług, o ile postanowienia te zostały wyrażone prostym i zrozumiałym językiem. Ponieważ stosowne wyłączenie zawarte w art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13/EWG stanowi wyjątek od zasady kontroli treści nieuczciwych warunków, wyłączenie to należy interpretować w sposób zawężający (tak wyrok TSUE z 30.4.2014 r. w sprawie C-26/13, Kásler i Káslerné Rábai, ECLI:EU:C:2014:282, pkt. 42 oraz wyr. TSUE z 26.2.2015r. w sprawie C-143/13, Matei i Matei, ECLI:EU:C:2015:127, pkt. 49, wyrok TSUE z dnia 3 września 2020 r.C-84/19 tezy 66 i 67 i cytowany tam wyrok TSUE z dnia 23 kwietnia 2015 r., Van Hove,C- 96/14,EU:C:2015:262, pkt. 31, także K. Osajda Komentarz do art.185 1 Kodeksu cywilnego tezy 22-24 Legalis). Dyrektywa posługuje się zatem pojęciem „głównego przedmiotu umowy”. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej nie wyklucza, aby w przypadku umowy pożyczki tak określone wynagrodzenie, które służy pokryciu różnych kosztów działania pożyczkodawcy, nadto jego ryzyka kredytowego czy wreszcie stanowi dodatkowy „czysty zysk”, nie było świadczeniem głównym w rozumieniu art. 4 ust. 2 Dyrektywy 93/13/EWG. Należy przypomnieć w tym względzie, że zgodnie z art. 4 ust. 2 tej dyrektywy ocena nieuczciwego charakteru warunków nie dotyczy ani określenia głównego przedmiotu umowy, ani relacji ceny i wynagrodzenia do dostarczonych w zamian towarów lub usług, o ile warunki te zostały wyrażone prostym i zrozumiałym językiem. (...) wskazuje, że w ramach umowy kredytu kredytodawca zobowiązuje się głównie udostępnić kredytobiorcy określoną kwotę pieniężną, zaś kredytobiorca – głównie spłacać tę sumę w przewidzianych terminach, z reguły z odsetkami. Świadczenia podstawowe takiej umowy odnoszą się zatem do kwoty pieniężnej, która musi być określona w stosunku do waluty wypłaty i określonej spłaty. Pojęcie „głównego przedmiotu umowy” i „ceny” w rozumieniu art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13 nie może wyznaczać pojęcie „całkowitego kosztu kredytu ponoszonego przez konsumenta” w rozumieniu art. 3 lit. g) dyrektywy (...) (wyrok z dnia 26 lutego 2015 r., M.,C-143/13,EU:C:2015:127, pkt47). Zatem okoliczność, że różne rodzaje opłat lub „prowizja” są wliczane w całkowity koszt kredytu konsumenckiego, nie jest rozstrzygająca dla celów ustalenia, że koszty te wchodzą w zakres podstawowych świadczeń przewidzianych w umowie o kredyt. (...) wskazuje, że do sądu krajowego należy dokonanie oceny, z uwzględnieniem charakteru, postanowień i ogólnej systematyki rozpatrywanej w postępowaniu głównym umowy o kredyt, a także kontekstu faktycznego i prawnego, w jaki wpisuje się ta umowa, czy rozpatrywane warunki odnoszą się do świadczeń, które stanowią zasadniczy element tej umowy, a w szczególności do obowiązku zwrotu przez dłużnika kwoty oddanej do jego dyspozycji przez kredytodawcę. (...) podkreśla, że można zakwalifikować jako stanowiące główny przedmiot umowy jedynie jasne i zrozumiałe warunki, ponieważ ten sam wymóg przejrzystości, o którym mowa w art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13, znajduje się również w art. 5 tej dyrektywy, który przewiduje, że pisemne warunki umowy powinny „zawsze” być wyrażone prostym i zrozumiałym językiem. Ustanowiony przez tę dyrektywę system ochrony opiera się na założeniu, że konsument jest stroną słabszą niż przedsiębiorca, zwłaszcza jeśli chodzi o stopień poinformowania, zatem wymóg przejrzystości należy rozumieć w sposób rozszerzający, to znaczy w ten sposób, że wymaga on nie tylko, aby dany warunek był zrozumiały dla konsumenta z gramatycznego punktu widzenia, lecz by konsument ten był również w stanie ocenić, na podstawie precyzyjnych i zrozumiałych kryteriów, konsekwencje ekonomiczne dla niego. (...) dochodzi do wniosku, że w celu dokonania oceny, czy rozpatrywane warunki dotyczące kosztów ponoszonych przez konsumenta wchodzą w zakres głównego przedmiotu umowy, do sądu odsyłającego (…) należy ustalenie, czy w świetle całokształtu istotnych okoliczności faktycznych, w tym reklamy i informacji dostarczonych przez kredytodawcę w ramach negocjacji umowy kredytu, a także, bardziej ogólnie, wszystkich warunków umowy kredytu konsumenckiego (…), właściwie poinformowany oraz dostatecznie uważny i rozsądny przeciętny konsument mógł nie tylko z łatwością zapoznać się z kwotami należnymi tytułem opłat i prowizji (…), ale także oszacować potencjalnie dla niego istotne konsekwencje ekonomiczne. (...) przyznał, że przedsiębiorca nie jest zobowiązany do wyszczególnienia charakteru każdej usługi świadczonej w zamian za koszty, które obciążają konsumenta na podstawie postanowień umowy, takie jak „prowizja” czy „opłata przygotowawcza”. Niemniej jednak, aby spełnić wymóg przejrzystości, musi zaistnieć sytuacja, w której charakter faktycznie świadczonych usług da się w sposób racjonalny zrozumieć lub wywieść z całej umowy. (...) wywiódł, że art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że warunki umowy o kredyt konsumencki, które obciążają konsumenta kosztami innymi niż spłata kapitału podstawowego i zapłata odsetek, nie są objęte wyjątkiem przewidzianym w tym przepisie, jeżeli warunki te nie określają ani charakteru tych kosztów, ani usług, za które mają stanowić wynagrodzenie, i są sformułowane w sposób, który wprowadza konsumenta w błąd co do jego obowiązków i skutków gospodarczych tych warunków, czego ustalenie należy do sądu odsyłającego. Tak więc pozaodsetkowy koszt kredytu dla konsumenta, który na mocy przepisów krajowych jest ograniczony do określonego pułapu, może jednak prowadzić do znaczącej nierównowagi w rozumieniu orzecznictwa Trybunału, mimo że został ustalony poniżej tej górnej granicy, jeżeli świadczone w zamian usługi nie wchodziły racjonalnie w zakres świadczeń wykonanych w ramach zawarcia lub zarządzania umową o kredyt, lub gdy kwoty obciążające konsumenta z tytułu kosztów udzielenia i zarządzania pożyczką wydają się oczywiście nieproporcjonalne do kwoty pożyczki. Do sądu krajowego należy ponadto uwzględnienie w tym aspekcie skutków innych warunków umownych w celu ustalenia, czy rzeczone warunki nie powodują znaczącej nierównowagi ze szkodą dla pożyczkobiorcy. (...) odnosząc się do art. 3 ust. 1 dyrektywy 93/13 stwierdził, że należy interpretować go w ten sposób, że warunek umowny dotyczący pozaodsetkowych kosztów kredytu, który określa ten koszt poniżej ustawowego pułapu i który przenosi na konsumenta koszty działalności gospodarczej kredytodawcy, może powodować znaczącą nierównowagę wynikających z umowy praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta, gdy obciąża konsumenta kosztami nieproporcjonalnymi w stosunku do świadczeń i do kwoty otrzymanego kredytu, czego ustalenie należy do sądu odsyłającego. (tezy 66-97 wyrok (...) z dnia 3 września 2020 r.C-84/19). Podsumowując, po pierwsze według wykładni dyrektywy 93/13 EWG dokonanej przez (...) nawet ocena, że wynagrodzenie prowizyjne stanowi główne oświadczenie pożyczkobiorcy-konsumenta, nie wyłącza badania jego abuzywności. Po drugie Sąd Okręgowy podziela pogląd wyrażony przez Sąd Najwyższy w uchwale III CZP 43/20, że wynagrodzenie prowizyjne nie stanowi głównego świadczenia stron umowy pożyczki konsumenckiej. Mając powyższe na uwadze należy dojść do wniosku, że wynagrodzenie prowizyjne i prowizja pośrednika finansowego nie stanowiły świadczenia głównego umowy w rozumieniu art.

§ 1zdanie drugie k.c.

wykładanego zgodnie z art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13 EWG. Jakkolwiek sformułowania obu przepisów nieco się różnią, jednakże przepis kodeksu cywilnego powinno się wykładać zgodnie z treścią dyrektywy. Wynagrodzenie prowizyjne i prowizja pośrednika finansowego nie stanowią przedmiotowo istotnych elementów umowy pożyczki konsumenckiej. Nawet, gdyby stanowiły świadczenie główne, to żadne z ocenianych postanowień umowy nie spełnia warunku jasności i przejrzystości. Pkt. 1.4 umowy ustalający prowizję na poziomie 6.349 zł oraz prowizję pośrednika finansowego - 311 zł, nie wyjaśnia, za co pozwana miała zapłacić tę kwotę. Z umowy nie wynika, czy prowizje te zostały pobrane za udzielenie kredytu (a jeśli tak, co należy rozumieć przez udzielenie kredytu), czy za dodatkowe usługi powódki i jakie, czy może stanowi wynagrodzenie za korzystanie przez pozwaną z kapitału powódki, pobierane obok odsetek kapitałowych, czy ma rekompensować powódce ryzyko braku spłaty kredytu, czy też ma jeszcze inny charakter i cel. Brak tych informacji w umowie nie pozwolił pozwanej jako konsumentowi na zorientowanie się co do ekonomicznych skutków umowy w tym znaczeniu, że pozwana nie wiedziała, za co płaci. Jest to tym bardziej istotne, że wysokość prowizji jest nieproporcjonalnie wysoka w stosunku do całkowitej kwoty kredytu, a więc środków pieniężnych udostępnionych kredytobiorcy. Powódka nie wykazała, by prowizja miała na celu pokrycie konkretnych dodatkowych – poza opłatą przygotowawczą – kosztów związanych z realizacją umowy i nie przedstawiła kalkulacji takich kosztów. Fakt wyznaczenia pożyczkodawcom limitu wprowadzanych kosztów pozaodsetkowych, nie oznacza, że mogą oni czynić to dowolnie, w oderwaniu od rzeczywistych i uzasadnionych kosztów, a nadto – że pod pozorem opłat mających służyć pokryciu kosztów mogą pobierać kwoty stanowiące faktycznie dodatkowy zysk albo rekompensujące całe ryzyko związane z zawieraniem umowy. W konsekwencji Sąd uznał, że zapis umowy, kształtujący wysokość prowizji godził w równowagę kontraktową stron, prowadził do zapewnienia powódce nadmiernych korzyści – przewyższających ewidentnie i rażąco korzyść uzyskaną przez pozwaną, a jednocześnie zmierzał do obejścia przepisów o wysokości odsetek maksymalnych i prowadził do naruszenia uzasadnionych ekonomicznych interesów pozwanej jako konsumenta i to również w sposób rażący, znacznie odbiegający od zasad uczciwego wyważenia praw i obowiązków stron. To odsetki kapitałowe, w wysokości limitowanej przez ustawodawcę, pełnią funkcję wynagrodzenia za korzystanie z cudzego kapitału. W tej sytuacji Sąd uznał, że postanowienia dotyczące prowizji nie wiążą pozwanej. Ustalenie abuzywności postanowień umownych kreujących zobowiązania pozwanej do zapłaty wynagrodzenia prowizyjnego i prowizji pośrednika finansowego ma ten skutek, że nie wiążą one od dnia zawarcia umowy. W związku z tym Sąd wyłączył z należności dochodzonej pozwem kwoty wynagrodzenia prowizyjnego i prowizji pośrednika finansowego, czyli umniejszono należność dochodzoną pozwem o kwotę 6.660 zł (311 zł + 6.349 zł) i w tym zakresie powództwo oddalił jako niezasadne, o czym orzekł w pkt II wyroku. W pozostałym zakresie, zgodnie z wyżej wymienionymi podstawami materialnymi, żądanie powódki Sąd uznał za uzasadnione, tj. w zakresie pozostałej do zapłaty kwoty udzielonej pożyczki – 3.010 zł oraz odsetek za nieterminową płatność pożyczki – 46,42 zł, co łącznie stanowi kwotę 3.056,42. Pozwana uiściła na poczet zobowiązania kwotę 4.330 zł. Kwota 3.010 zł stanowi różnicę między kwotą 7.340 zł (7.000 zł + 340 zł opłata przygotowawcza) a kwotą 4.330 zł. Odsetki od wskazanych należności Sąd zasądził zgodnie z treścią art. 481 § 1 i 2 k.c. W niniejszej sprawie, zgodnie z pkt 8.1 umowy pożyczki wypowiedzenie umowy pożyczki wymagało zaległości w wysokości co najmniej jednej raty, utrzymywania się zaległości przez minimum 30 dni oraz braku spłaty w terminie 7 dni od otrzymania wezwania do zapłaty. Zadłużenie stało się wymagalne po upływie 30 dni od doręczenia wypowiedzenia umowy. Powódka pismem z 17 sierpnia 2022 r. wezwała R. S. do zapłaty w terminie 30 dni kwoty 11.304,42 zł. Pozwana odebrała pismo 26 sierpnia 2022 r. Termin 30 dni upłynął 26 września 2022 r. W świetle powyższego, żądanie powódki o zasądzenie odsetek od dnia 16 września 2022 r. należało uznać za nieuzasadnione. Sąd orzekł odsetki umowne w wysokości dwukrotności odsetek ustawowych za opóźnienie od 27 września 2022 r. do dnia zapłaty. Mając powyższe na uwadze, na podstawie ww. przepisów, orzeczono jak pkt. I wyroku. KOSZTY PROCESU: O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 100 zd. 1 k.p.c. i art. 98 § 1 1 k.p.c. w pkt III wyroku. Powódka wygrała niniejszą sprawę w 27 % swojego żądania, zaś pozwana w 73 %. Na koszty po stronie powódki złożyła się: opłata od pozwu 750 zł, wynagrodzenie pełnomocnika w wysokości 3.600 zł ustalone na podstawie art. 16 ust. 2 i 3 ustawy z dnia 26 maja 1982 r. – Prawo o adwokaturze oraz 17 zł tytułem opłaty skarbowej uiszczonej od udzielonego pełnomocnictwa – razem 4.367 zł, natomiast na koszty po stronie pozwanej złożyło się wynagrodzenie pełnomocnika w wysokości 3.600 zł ustalone na podstawie § 2 pkt. 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych i 17 zł tytułem opłaty skarbowej uiszczonej od udzielonego pełnomocnictwa – razem 3.617 zł. Powódka winna zwrócić pozwanej 73 % poniesionych przez nią kosztów procesu tj. 2.640,41 zł (3.617 zł x 73 %), a pozwana winna zwrócić powódce 27 % poniesionych przez nią kosztów tj. 1.179,09 zł (4.367 zł x 27 %). Skoro obie strony są zobowiązane do pokrycia kosztów poprzez ich zwrot swojemu przeciwnikowi procesowemu, to należało zastosować regułę kompensacji, polegającą na tym, że zasądzeniu podlega jedynie różnica tych kwot na rzecz tej strony, która uprawniona jest do większej sumy. A więc, skoro pozwana winna zwrócić powódce 1.179,09 zł, a powódka winna zwrócić pozwanej 2.640,41 zł, to na rzecz pozwanej podlegała zasądzeniu od powódki jedynie różnica tych kwot, tj. 1.461,32 zł tytułem zwrotu kosztów procesu. Od kosztów procesu pozwanej należą się również odsetki ustawowe za opóźnienie liczone od daty uprawomocnienia się wyroku. Asesor sądowy M. P.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.