← Polska

I C 85/23

WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ 21 kwietnia 2023 r. Sąd Rejonowy Poznań – Stare Miasto w P., Wydział I Cywilny w składzie: Przewodniczący: Asesor sądowy M. P. Protokolant: prot. sąd. J. M. p

§ 1

k.c., czy zostały umieszczone w umowie za wiedzą i zgodą pożyczkobiorców oraz czy wynikają z dowodów, zaprezentowanych przez strony. Przechodząc do oceny, czy pkt 1 umowy określający prawa i obowiązki stron w zakresie ponoszenia przez pozwanego na rzecz pożyczkodawcy wynagrodzenia prowizyjnego i opłąty przygotowawczej mają charakter niedozwolony (są abuzywne), trzeba przede wszystkim wskazać, że zgodnie z (...) § 1 zdanie drugie k.c. nie może być abuzywne świadczenie główne, jeżeli zostało sformułowane w sposób jednoznaczny. Podnosi się, że pojęcie „głównych świadczeń stron” (art.

§ 1zd.

2. k.c.) należy interpretować raczej wąsko, w nawiązaniu do elementów przedmiotowo istotnych umowy. (tak SN w wyroku z 8 czerwca 2004 r. I CK 635/03 L.). Elementem przedmiotowo istotnym umowy pożyczki nie jest odpłatność za udzieloną pożyczkę (tak np. J. Gudowski teza 9 Komentarz do art.720 Kodeksu cywilnego LEX). W tym względzie należy odnotować uchwałę Sądu Najwyższego z 27 października 2021 r. (III CZP 43/20), w której Sąd stwierdził, że wynagrodzenie prowizyjne (prowizja), stanowiące wynagrodzenie z tytułu udzielenia pożyczki, przewidziane w umowie pożyczki, do której mają zastosowanie przepisy ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim (jedn. tekst: Dz.U. z 2019 r., poz. 1083 ze zm.), nie jest świadczeniem głównym w rozumieniu art.

§ 1k.c.

Sąd Najwyższy przy tej okazji (oraz w sprawie III CZP 42/20 w uchwale z 26.10.2021 r.) wyraził pogląd, że okoliczność, że pozaodsetkowe koszty kredytu konsumenckiego nie przekraczają wysokości określonej w art. 36a ust. 1 i 2 ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim, nie wyłącza oceny, czy postanowienia określające te koszty są niedozwolone (art.

§ 1k.c.).

Przyglądając się przepisom dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich zwrócić trzeba uwagę na art. 4 ust. 2 dyrektywy Rady 93/13/EWG, według którego kontrola abuzywności jest wyłączona w odniesieniu do postanowień określających główny przedmiot umowy oraz relację ceny i wynagrodzenia do dostarczonych w zamian towarów lub usług, o ile postanowienia te zostały wyrażone prostym i zrozumiałym językiem. Ponieważ stosowne wyłączenie zawarte w art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13/EWG stanowi wyjątek od zasady kontroli treści nieuczciwych warunków, wyłączenie to należy interpretować w sposób zawężający (tak wyrok TSUE z 30.4.2014 r. w sprawie C-26/13, Kásler i Káslerné Rábai, ECLI:EU:C:2014:282, pkt. 42 oraz wyr. TSUE z 26.2.2015r. w sprawie C-143/13, Matei i Matei, ECLI:EU:C:2015:127, pkt. 49, wyrok TSUE z dnia 3 września 2020 r.C-84/19 tezy 66 i 67 i cytowany tam wyrok TSUE z dnia 23 kwietnia 2015 r., Van Hove,C- 96/14,EU:C:2015:262, pkt. 31, także K. Osajda Komentarz do art.185 1 Kodeksu cywilnego tezy 22-24 Legalis). Dyrektywa posługuje się zatem pojęciem „głównego przedmiotu umowy”. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej nie wyklucza, aby w przypadku umowy pożyczki tak określone wynagrodzenie, które służy pokryciu różnych kosztów działania pożyczkodawcy, nadto jego ryzyka kredytowego czy wreszcie stanowi dodatkowy „czysty zysk”, nie było świadczeniem głównym w rozumieniu art. 4 ust. 2 Dyrektywy 93/13/EWG. Należy przypomnieć w tym względzie, że zgodnie z art. 4 ust. 2 tej dyrektywy ocena nieuczciwego charakteru warunków nie dotyczy ani określenia głównego przedmiotu umowy, ani relacji ceny i wynagrodzenia do dostarczonych w zamian towarów lub usług, o ile warunki te zostały wyrażone prostym i zrozumiałym językiem. (...) wskazuje, że w ramach umowy kredytu kredytodawca zobowiązuje się głównie udostępnić kredytobiorcy określoną kwotę pieniężną, zaś kredytobiorca – głównie spłacać tę sumę w przewidzianych terminach, z reguły z odsetkami. Świadczenia podstawowe takiej umowy odnoszą się zatem do kwoty pieniężnej, która musi być określona w stosunku do waluty wypłaty i określonej spłaty. Pojęcie „głównego przedmiotu umowy” i „ceny” w rozumieniu art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13 nie może wyznaczać pojęcie „całkowitego kosztu kredytu ponoszonego przez konsumenta” w rozumieniu art. 3 lit. g) dyrektywy (...) (wyrok z dnia 26 lutego 2015 r., M.,C-143/13,EU:C:2015:127, pkt47). Zatem okoliczność, że różne rodzaje opłat lub „prowizja” są wliczane w całkowity koszt kredytu konsumenckiego, nie jest rozstrzygająca dla celów ustalenia, że koszty te wchodzą w zakres podstawowych świadczeń przewidzianych w umowie o kredyt. (...) wskazuje, że do sądu krajowego należy dokonanie oceny, z uwzględnieniem charakteru, postanowień i ogólnej systematyki rozpatrywanej w postępowaniu głównym umowy o kredyt, a także kontekstu faktycznego i prawnego, w jaki wpisuje się ta umowa, czy rozpatrywane warunki odnoszą się do świadczeń, które stanowią zasadniczy element tej umowy, a w szczególności do obowiązku zwrotu przez dłużnika kwoty oddanej do jego dyspozycji przez kredytodawcę. (...) podkreśla, że można zakwalifikować jako stanowiące główny przedmiot umowy jedynie jasne i zrozumiałe warunki, ponieważ ten sam wymóg przejrzystości, o którym mowa w art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13, znajduje się również w art. 5 tej dyrektywy, który przewiduje, że pisemne warunki umowy powinny „zawsze” być wyrażone prostym i zrozumiałym językiem. Ustanowiony przez tę dyrektywę system ochrony opiera się na założeniu, że konsument jest stroną słabszą niż przedsiębiorca, zwłaszcza jeśli chodzi o stopień poinformowania, zatem wymóg przejrzystości należy rozumieć w sposób rozszerzający, to znaczy w ten sposób, że wymaga on nie tylko, aby dany warunek był zrozumiały dla konsumenta z gramatycznego punktu widzenia, lecz by konsument ten był również w stanie ocenić, na podstawie precyzyjnych i zrozumiałych kryteriów, konsekwencje ekonomiczne dla niego. (...) dochodzi do wniosku, że w celu dokonania oceny, czy rozpatrywane warunki dotyczące kosztów ponoszonych przez konsumenta wchodzą w zakres głównego przedmiotu umowy, do sądu odsyłającego (…) należy ustalenie, czy w świetle całokształtu istotnych okoliczności faktycznych, w tym reklamy i informacji dostarczonych przez kredytodawcę w ramach negocjacji umowy kredytu, a także, bardziej ogólnie, wszystkich warunków umowy kredytu konsumenckiego (…), właściwie poinformowany oraz dostatecznie uważny i rozsądny przeciętny konsument mógł nie tylko z łatwością zapoznać się z kwotami należnymi tytułem opłat i prowizji (…), ale także oszacować potencjalnie dla niego istotne konsekwencje ekonomiczne. (...) przyznał, że przedsiębiorca nie jest zobowiązany do wyszczególnienia charakteru każdej usługi świadczonej w zamian za koszty, które obciążają konsumenta na podstawie postanowień umowy, takie jak „prowizja” czy „opłata przygotowawcza”. Niemniej jednak, aby spełnić wymóg przejrzystości, musi zaistnieć sytuacja, w której charakter faktycznie świadczonych usług da się w sposób racjonalny zrozumieć lub wywieść z całej umowy. (...) wywiódł, że art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że warunki umowy o kredyt konsumencki, które obciążają konsumenta kosztami innymi niż spłata kapitału podstawowego i zapłata odsetek, nie są objęte wyjątkiem przewidzianym w tym przepisie, jeżeli warunki te nie określają ani charakteru tych kosztów, ani usług, za które mają stanowić wynagrodzenie, i są sformułowane w sposób, który wprowadza konsumenta w błąd co do jego obowiązków i skutków gospodarczych tych warunków, czego ustalenie należy do sądu odsyłającego. Tak więc pozaodsetkowy koszt kredytu dla konsumenta, który na mocy przepisów krajowych jest ograniczony do określonego pułapu, może jednak prowadzić do znaczącej nierównowagi w rozumieniu orzecznictwa Trybunału, mimo że został ustalony poniżej tej górnej granicy, jeżeli świadczone w zamian usługi nie wchodziły racjonalnie w zakres świadczeń wykonanych w ramach zawarcia lub zarządzania umową o kredyt, lub gdy kwoty obciążające konsumenta z tytułu kosztów udzielenia i zarządzania pożyczką wydają się oczywiście nieproporcjonalne do kwoty pożyczki. Do sądu krajowego należy ponadto uwzględnienie w tym aspekcie skutków innych warunków umownych w celu ustalenia, czy rzeczone warunki nie powodują znaczącej nierównowagi ze szkodą dla pożyczkobiorcy. (...) odnosząc się do art. 3 ust. 1 dyrektywy 93/13 stwierdził, że należy interpretować go w ten sposób, że warunek umowny dotyczący pozaodsetkowych kosztów kredytu, który określa ten koszt poniżej ustawowego pułapu i który przenosi na konsumenta koszty działalności gospodarczej kredytodawcy, może powodować znaczącą nierównowagę wynikających z umowy praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta, gdy obciąża konsumenta kosztami nieproporcjonalnymi w stosunku do świadczeń i do kwoty otrzymanego kredytu, czego ustalenie należy do sądu odsyłającego. (tezy 66-97 wyrok (...) z dnia 3 września 2020 r.C-84/19). Podsumowując, po pierwsze według wykładni dyrektywy 93/13 EWG dokonanej przez (...) nawet ocena, że wynagrodzenie prowizyjne stanowi główne oświadczenie pożyczkobiorcy-konsumenta, nie wyłącza badania jego abuzywności. Po drugie Sąd Okręgowy podziela pogląd wyrażony przez Sąd Najwyższy w uchwale III CZP 43/20, że wynagrodzenie prowizyjne nie stanowi głównego świadczenia stron umowy pożyczki konsumenckiej. Mając powyższe na uwadze należy dojść do wniosku, że wynagrodzenie prowizyjne nie stanowiło świadczenia głównego umowy w rozumieniu art.

§ 1zdanie drugie k.c.

wykładanego zgodnie z art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13 EWG. Jakkolwiek sformułowania obu przepisów nieco się różnią, jednakże przepis kodeksu cywilnego powinno się wykładać zgodnie z treścią dyrektywy. Wynagrodzenie prowizyjne i prowizja pośrednika finansowego nie stanowią przedmiotowo istotnych elementów umowy pożyczki konsumenckiej. Nawet, gdyby stanowiły świadczenie główne, to żadne z ocenianych postanowień umowy nie spełnia warunku jasności i przejrzystości. Powódka nie wykazała, by prowizja miała na celu pokrycie konkretnych dodatkowych – poza opłatą przygotowawczą – kosztów związanych z realizacją umowy i nie przedstawiła kalkulacji takich kosztów. Fakt wyznaczenia pożyczkodawcom limitu wprowadzanych kosztów pozaodsetkowych, nie oznacza, że mogą oni czynić to dowolnie, w oderwaniu od rzeczywistych i uzasadnionych kosztów, a nadto – że pod pozorem opłat mających służyć pokryciu kosztów mogą pobierać kwoty stanowiące faktycznie dodatkowy zysk albo rekompensujące całe ryzyko związane z zawieraniem umowy. W konsekwencji Sąd uznał, że zapis umowy, kształtujący wysokość prowizji godził w równowagę kontraktową stron, prowadził do zapewnienia powódce nadmiernych korzyści – przewyższających ewidentnie i rażąco korzyść uzyskaną przez pozwaną, a jednocześnie zmierzał do obejścia przepisów o wysokości odsetek maksymalnych i prowadził do naruszenia uzasadnionych ekonomicznych interesów pozwanego jako konsumenta i to również w sposób rażący, znacznie odbiegający od zasad uczciwego wyważenia praw i obowiązków stron. To odsetki kapitałowe, w wysokości limitowanej przez ustawodawcę, pełnią funkcję wynagrodzenia za korzystanie z cudzego kapitału. Mając na uwadze powyższe, należy dojść do wniosku, że prowizja i opłata za Twój pakiet nie stanowiły świadczenia głównego umowy. Nie stanowiły essentialia negotii umowy pożyczki konsumenckiej. Dodatkowo nie spełniły warunku jasności i przejrzystości, albowiem brak informacji za co pozwany miał zapłacić prowizję oraz jaki ekwiwalent uzyskuje za twój pakiet. W istocie opłaty te stanowią wyłącznie korzyść powoda, bez świadczenia na rzecz drugiej strony. Prowizja stanowi 82% kwoty udzielonej pożyczki i jest nieproporcjonalnie wysoka. Brak dowodów, jakoby powód poniósł dodatkowe koszty poza opłatą przygotowawczą, związane z realizacją i zawarciem umowy. Żadnych kalkulacji ani materiałów na tę okoliczność nie przedstawiono. Równocześnie należało mieć na uwadze, że wobec stwierdzenia abuzywności postanowień dotyczących prowizji oraz opłaty za Twój pakiet należność, którą pozwany winien zwrócić powódce wyniosła 8087,14 zł i obejmowała kapitał pożyczki, odsetki umowne, opłatę przygotowawczą oraz odsetki za nieterminową płatność rat. Jak wynika zaś z karty wpłat pozwanego na poczet zawartej umowy pożyczki to uiścił on 9179 zł. Zgodnie z pkt 2.5 i 2.6 umowy (k. 73-74). Kolejność zaliczania wpłat była następująca - wpierw na kwotę tytułem pożyczki, następnie odsetki. Po ich zaspokojeniu dopiero zaś pozostałe koszty kredytowania. Zatem, roszczenie powódki okazało się bezzasadne, albowiem pozwany spełnił ciążące na nim zobowiązanie. KOSZTY O kosztach Sąd orzekł zgodnie z ogólną zasadą odpowiedzialności za wynik procesu. Skoro powód przegrał sprawę w całości, pozwanemu należy się zwrot całości poniesionych kosztów procesu, wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od daty uprawomocnienia się wyroku. W niniejszej sprawie nie było zaś kosztów po stronie pozwanego. Asesor sądowy M. P.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.