← Polska

III Ca 1655/21

Sygn. akt III Ca 1655/21 UZASADNIENIE Zaskarżonym wyrokiem z dnia 23 czerwca 2021 roku w sprawie z powództwa Ł. D. przeciwko (...) Spółce Akcyjnej z siedzibą w W. o zapłatę, Sąd Rejonowy dla Łodzi-Wid

§ 1k.c.

w związku § 17 ust 3 zd. 2 i ust. 5 Ogólnych warunków ubezpieczenia autocasco przyjętymi uchwałą Zarządu (...) S. A. (nr (...)) poprzez niezastosowanie, a wskutek tego rozliczenie szkody według wariantu „serwisowego” zamiast „optymalnego", pomimo niespełnienia wymogów z § 17 ust. 3 OWU (brak przedstawienia rachunków dokumentujących koszt naprawy), W konkluzji pozwany wniósł o zmianę orzeczenia w zaskarżonym zakresie poprzez oddalenie powództwa w zaskarżonej części, zmianę rozstrzygnięcia w zakresie kosztów procesu za I instancję stosowanie do wyniku postępowania oraz zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty według norm prawem przepisanych. Powód w odpowiedzi na apelację pozwanego wniósł o jej oddalenie i zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym według norm przepisanych. Okręgowy zważył co następuje: Apelacja nie jest zasadna i nie zasługiwała na uwzględnienie. Uznając ustalenia faktyczne poczynione w postępowaniu pierwszoinstancyjnym za prawidłowe, Sąd Okręgowy podziela je i przyjmuje za własne, czyniąc podstawą swojego rozstrzygnięcia. Zarzuty podniesione przez pozwanego nie znajdują uzasadnienia, a argumentacja prawna jest nietrafna. Za chybiony należy uznać zarzut naruszenia art. 805 par. 1 i 2 pkt. 1 k.c., w związku par. 96. Ust. 1 OWU AC, w związku z art. 509 par. 1 k.c. Powód Ł. D. bez wątpienia posiada w niniejszej sprawie legitymacje procesową czynną do wystąpienia z roszczeniem związanym z uszkodzeniem pojazdu marki J. (...) o nr rej. (...). Wskazać należy, że właściwość zobowiązania wynikającego z umowy ubezpieczenia polega m.in. na tym, że będąca jego przedmiotem wierzytelność w stosunku do zakładu ubezpieczeń jest szczególną postacią wierzytelności przyszłej. Przelew wierzytelności przyszłej jest co do zasady możliwy. Jak jednak wyjaśniono w orzecznictwie (uchwała SN z dnia 19 września 1997 r., III CZP 45/97, OSNC 1998, nr 2, poz. 22, wyrok z dnia 26 września 2002 r., III CKN 346/01, niepubl.), przedmiotem takiej umowy nie jest wierzytelność, lecz jej ekspektatywa. Oznacza to, że z chwilą dokonania cesji nie następuje przejście wierzytelności na cesjonariusza, bowiem wierzytelność ta jeszcze nie istnieje w chwili zbycia. Wynikająca z takiej umowy oznaczona wierzytelność zostaje przeniesiona na cesjonariusza dopiero z chwilą jej powstania, zatem skutek rozporządzający nie następuje w chwili zawarcia umowy cesji (wyrok SN z 9.08.2005 r., IV CK 157/05, LEX nr 346081). Nie można zatem zgodzić się ze skarżącym Zakładem (...), że powód już z chwilą zawarcia umowy przelewu, utracił legitymację czynną do dochodzenia roszczenia wobec pozwanego. Należy zwrócić uwagę na szczególny charakter wierzytelności przyszłej wynikającej z umowy ubezpieczenia, jest to bowiem wierzytelność warunkowa, której powstanie uzależnione jest od zdarzenia przyszłego i niepewnego, to jest od wystąpienia zdarzenia objętego ryzykiem ubezpieczeniowym. Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z dnia 8 sierpnia 2003 r., V CK 169/02 (OSP 2004, nr 10, poz. 121), wyjaśnił, że dokonanie przelewu takiej wierzytelności nie pozbawia cedenta legitymacji czynnej do dochodzenia wynikającego z umowy ubezpieczenia roszczenia. Nie bez znaczenia jest okoliczność, że causą przelewu tej wierzytelności było zabezpieczenie udzielonego skarżącemu kredytu, która to przyczyna odpadła. Jak wynika z pisma zawierającego oświadczenie w celu zwrotnego przeniesienia własności, (...) S.A. z siedzibą w W. będący w 49/100 części właścicielem pojazdu marki J. zwolnił prawne zabezpieczenie w postaci przewłaszczenia pojazdu w celu dokonania wypłaty odszkodowania z tytułu kradzieży, jednocześnie oświadczając, że jedynym właścicielem pojazdu jest ubezpieczony Ł. D.. Decyzja banku o zwrotnym przeniesieniu własności była konsekwencją dokonania przez powoda spłaty kredytu zaciągniętego na zakup przedmiotowego pojazdu w całości za środki uzyskane z jego sprzedaży, a wiec odpadła przyczyna cesji wierzytelności z umowy ubezpieczenia. Zasadnie zatem przyjął Sąd Rejonowy, że w niniejszej sprawie powodowi przysługuje legitymacja procesowa czynna do dochodzenia odszkodowania jako jedynemu właścicielowi auta. Za bezpodstawny należało uznać także drugi spośród zarzutów apelacji, tj. zarzut naruszenia art. 353 1 k.c. i art.

§ 1k.c.

w związku § 17 ust 3 zd. 2 i ust. 5 Ogólnych warunków ubezpieczenia autocasco przyjętymi uchwałą Zarządu (...) S. A. (nr (...)). Sądowi Rejonowemu nie można przypisać zarzutu naruszenia art. 353 1 k.c. albowiem pamiętać trzeba, że przywołany artykuł deklarując zasadę swobodę zawierania umów, wskazuje, że treść lub cel swobodnie ułożonego stosunku prawnego nie może sprzeciwiać się między innymi zasadom współżycia społecznego, jak również innym przepisom obowiązującego prawa. Zgodnie zaś z art.

§ 1

k.c., o ile nie umówiono się inaczej, suma pieniężna wypłacona przez ubezpieczyciela z tytułu ubezpieczenia nie może być wyższa od poniesionej szkody. Przepis ten jest wyrazem ogólnej zasady, że odszkodowanie nie może być wyższe od poniesionej szkody, gdyż w przeciwnym wypadku mogłoby dojść do bezpodstawnego wzbogacenia poszkodowanego, co w niniejszej sprawie nie miało miejsca, bowiem auto powoda posiadało pełną ochronę, a wartość pojazdu w polisie została określona na kwotę 131.125 zł zaś koszty naprawy w wariancie serwisowym nie przekroczyły wartości pojazdu, która to wartość w grudniu 2018r. wynosiła 112.400zł. W ocenie Sądu Okręgowego koszty naprawy pojazdu marki J. (...) o nr rej. (...), w związku z przedmiotową szkodą, winny być ustalone z uwzględnieniem wykupionego przez poszkodowanego konsumenta i wskazanego wprost w treści polisy wariantu serwisowego i to bez uzależniania możliwości wyliczenia kosztów naprawy w tym wariancie od przedstawienia rachunków i faktur związanych z naprawą pojazdu. Zgodnie z art. 385 1 k.c. postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny (§1). Jeżeli postanowienie umowy zgodnie z §1 nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie (§2). Nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta (§3). Analiza regulacji zawartych w OWU doprowadziła Sąd Okręgowy do przekonania, iż regulacje z § 17 ust. 3 zd. 2 OWU oraz § 17 ust. 5 OWU, w zakresie w jakim uzależniają w swojej treści możliwość wyliczenia kosztów naprawy w wariancie wskazanym w treści polisy i wykupionym przez konsumenta od przedstawienia rachunków i faktur za naprawę pojazdu charakteryzują się abuzywnością w rozumieniu art. 385 1 k.c. Podkreślić należy, że w polisie poszkodowany wykupił jako wariant ustalenia kosztów naprawy wariant serwisowy (polisa k. 10). Wariant ten wyraźnie zaznaczono w treści polisy spośród trzech dostępnych (obok optymalnego i partnerskiego). Należy zatem przyjąć, że poszkodowany konsument zawierając umowę ubezpieczenia wprost wskazał, że chce aby koszty naprawy ustalano właśnie według tego, a nie innego wariantu. Wyraźne rozdzielenie trzech wariantów ustalenia kosztów naprawy w treści polisy sugeruje, że warianty te są od siebie niezależne i że wybierając wariant serwisowy koszty zostaną ustalone w tym wybranym wariancie, a nie w innym. Co więcej, wybór stosownego wariantu wpływa na wysokość należnej ubezpieczycielowi składki zaś wariant serwisowy ustalenia kosztów naprawy jest niewątpliwie jednym z najdroższych. Ubezpieczający wykupując ustalenie kosztów naprawy w wariancie serwisowym i uiszczając w konsekwencji odpowiednio wyższą składkę ma prawo przy uwzględnieniu treści polisy oczekiwać, że w razie zajścia ryzyka objętego umową ubezpieczenia, koszty naprawy zostaną ustalone w wariancie serwisowym, a nie optymalnym. Dodatkowo, w treści polisy brak jest czytelnego i jasnego wskazania, że co prawda wysokość odszkodowania będzie wyliczona w wariancie serwisowym, lecz jedynie w przypadku przedstawienia rachunków lub faktur za naprawę, czyli de facto jedynie w przypadku, gdy konsument naprawi uszkodzenie i to nakładem własnych sił. Taka klauzula wynika z OWU, a więc dokumentu, na którego treść konsument nie ma już żadnego wpływu. Ustalenie kosztów naprawy w wykupionym wariancie, zostało zatem jednostronnie w OWU uzależnione przez ubezpieczyciela od przedstawienia faktur i rachunków za naprawę pojazdu. Ostatecznie stwierdzić należy, że sformułowanie OWU w połączeniu z treścią polisy, w zakresie w jakim oba dokumenty dotyczą kwestii sposobu ustalenia kosztów naprawy, nie tylko nie są sformułowane w sposób jednoznaczny i zrozumiały dla przeciętnego konsumenta, lecz są sformułowane w sposób ze sobą sprzeczny (co innego wskazano w polisie/umowie, a co inne finalnie wynika z OWU). Mając na uwadze powyższe, uznać należy regulację zawartą w § 17 ust. 3 OWU oraz § 17 ust. 5 OWU, w zakresie uzależniającym ustalenie kosztów naprawy w wariancie serwisowym od przedstawienia rachunków i faktur za naprawę, za regulację która kształtuje prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco narusza jego interesy, a tym samym za niedozwolone postanowienie umowne (podobnie np. wyr. SO w Gdańsku z 11.01.2017 r. III Ca 982/16, wyr. SO w Gdańsku z 22.12.2016 r. I C 27/16, wyr. SO w Łodzi z 5.07.2019 r. XIII Ga 4/16, wyr. SO w Piotrkowie Tryb. z 30.11.2020 r. II Ca 573/20 i II Ca 556/20). Zwrócić należy uwagę, że prezentowane przez stronę pozwaną rozwiązanie w wariancie serwisowym prowadzi do sytuacji, w której poszkodowany najpierw sam musi naprawić pojazd, a dopiero później jest w stanie uzyskać pełne, należne mu odszkodowanie od pozwanego. Innymi słowy – osoba, której wyrządzono szkodę i która uiściła wyższą składkę celem uzyskania lepszego wariantu ubezpieczenia, gwarantującego pełną naprawę szkody, najpierw musi sama skredytować naprawę tej szkody w całości i to zgodnie z wariantem serwisowym (bądź to płacąc za nią gotówką, bądź to przy naprawie bezgotówkowej przyjmując na siebie ryzyko pokrycia ewentualnie niezrefundowanej części) po to, aby następnie dopiero po uzyskaniu rachunków i faktur zwrócić się do swojego ubezpieczyciela o pełną refundację poniesionych już wydatków. Powyższe stanowi niejako zaprzeczenie jednego z głównych celów, dla których ubezpieczający zawiera umowę ubezpieczenia, a którym to celem jest zapewnienie, że w przypadku, gdy dojdzie do „nieszczęścia” to uzyska środki na dokonanie naprawy szkody zgodnie z wykupionym wariantem ubezpieczenia. Zatem zapisy § 17 ust. 3 zd. 2 OWU oraz § 17 ust. 5 OWU w zakresie w jakim wskazują, że w przypadku wariantu serwisowego i nie przedstawienia rachunków za naprawę, wysokość odszkodowania ustala się według wariantu optymalnego, należało uznać za niewiążące strony, zaś w pozostałym zakresie należało uznać postanowienia OWU za wiążące strony. Mając na uwadze, że polisa została zawarta w serwisowym wariancie, to prawidłowo Sąd Rejonowy uznał, że powodowi należy się zwrot kosztów naprawy w wysokości 67.638,99 zł, tj. kosztów ustalonych według wariantu serwisowego. Konkludując, zaskarżony wyrok odpowiada prawu, a zarzuty apelacji nie zasługiwały na uwzględnienie. Z tych względów, na podstawie art. 385 k.p.c., Sąd Okręgowy w punkcie 1. sentencji wyroku oddalił apelację pozwanego. O kosztach postępowania apelacyjnego Sąd Okręgowy orzekł z mocy art. 98 § 1 k.p.c. w związku z § 2 pkt 6) i § 10 ust. 1 pkt 1) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności adwokackie z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. poz. 1800 z późn. zm.). Zasądzone koszty w kwocie 2700 zł stanowią wynagrodzenie pełnomocnika procesowego powoda w postępowaniu apelacyjnym.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.