← Polska

I1 C 789/22

Sygn. akt I 1 C 789/22 upr. WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 13 grudnia 2022 roku Sąd Rejonowy w Gdyni I Wydział Cywilny Sekcja ds. rozpoznawanych w postępowaniu uproszczonym w składzie:

§ 1k.c.

roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym ulega przedawnieniu z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się albo przy zachowaniu należytej staranności mógł się dowiedzieć o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Jednakże termin ten nie może być dłuższy niż dziesięć lat od dnia, w którym nastąpiło zdarzenie wywołujące szkodę. Jak wskazuje się w orzecznictwie ww. termin przedawnienia rozpoczyna swój bieg, niezależnie od wiedzy powoda o możliwości wystąpienia z powództwem o odszkodowanie, z chwilą dowiedzenia się przynajmniej o niektórych uszczerbkach wywołanych czynem niedozwolonym. Ponadto przyjmuje się, że okres przedawnienia rozpoczyna swój bieg od chwili, gdy poszkodowany przy zachowaniu należytej staranności dowiedziałby się o szkodzie i osobie obowiązanej do jej naprawienia. Ustalenie wiedzy poszkodowanego o szkodzie nie jest rekonstrukcją rzeczywistego stanu jego świadomości, lecz stanowi przypisywanie mu świadomości wystąpienia szkody według kryteriów zrelatywizowanych do właściwości podmiotowych poszkodowanego, dostępnej mu wiedzy o okolicznościach wyrządzenia szkody oraz zasad doświadczenia życiowego, w szczególności co do powiązania zaistniałej szkody z określonym czynem niedozwolonym. W konsekwencji wiedza poszkodowanego o naruszeniu jego praw, bezprawności czynu czy o możliwości dochodzenia roszczeń na drodze sądowej nie ma wpływu na bieg okresu przedawnienia (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 15 lipca 2020 r., I ACa 500/19, L.). W przypadku poszkodowanego będącego przedsiębiorcą – jak powód – należy mieć także na względzie przepis art. 355 § 2 k.c., zgodnie z treścią którego należytą staranność dłużnika w zakresie prowadzonej przez niego działalności gospodarczej określa się przy uwzględnieniu zawodowego charakteru tej działalności. Przenosząc powyższe rozważania natury ogólnej na grunt niniejszej sprawy należy zauważyć, że strona powodowa wywodziła, że stwierdzenie nielegalnego poboru gazu wraz z ustaleniem osoby odpowiedzialnej za szkodę nastąpiło w marcu 2018 roku (co powódka wiązała z przeprowadzeniem kontroli stanu gazomierza). Pozew natomiast wniesiono w dniu 30 grudnia 2021 roku, a więc przed końcem roku kalendarzowego, w którym upłynął okres trzech lat od dnia kontroli. Jednak mimo powyższego, zdaniem Sądu, nie sposób uznać, że powódka wytoczyła powództwo przed upływem terminu przedawnienia. Stosownie do przytoczonego powyżej orzecznictwa Sąd badał, kiedy przy zachowaniu należytej staranności powód mógł się najwcześniej dowiedzieć o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Mając na względzie profesjonalny charakter działalności powoda należało uznać, że przy zachowaniu należytej staranności powód mógł o wiele wcześniej dowiedzieć się o szkodzie i osobie obowiązanej do jej naprawienia. Zważyć należy, iż w załączniku do noty obciążeniowej wskazano, że umowa o dostarczanie paliwa gazowego została rozwiązana w dniu 27 czerwca 2014. Mimo powyższego, licznik gazu nie został zdemontowany, a instalacja gazowa w lokalu zajmowanym przez pozwanego nadal była podłączona do sieci dostawcy gazu, o czym sprzedawca gazu wiedział, skoro później zlecał kontrole układu pomiarowego i odczyty stanu licznika. W związku z tym, zgodnie z zasadami doświadczenia życiowego należało uznać, że już w 2014 roku powódka miała świadomość nielegalnego poboru gazu lub co najmniej mogła się o tym dowiedzieć przy dochowaniu należytej staranności, np. zlecając kontrolę stanu licznika niezwłocznie po rozwiązaniu umowy. Świadomość powódki dotyczyła zarówno samego faktu poboru gazu jak i osoby sprawcy szkody. Wszak, powódka wiedziała z kim była zawarta umowa, która została rozwiązana w 2014 roku. Wobec powyższego należało uznać, że w dniu wniesienia pozwu roszczenie było już przedawnione. Zgodnie zaś z treścią art. 117 § k.c. po upływie terminu przedawnienia ten, przeciwko komu przysługuje roszczenie, może uchylić się od jego zaspokojenia, chyba że zrzeka się korzystania z zarzutu przedawnienia. W ocenie Sądu nie sposób uznać, aby w realiach niniejszej sprawy znajdował zastosowanie termin przedawnienia, o jakim mowa w art.

§ 2k.c.

stanowiący, że jeżeli szkoda wynikła ze zbrodni lub występku, roszczenie o naprawienie szkody ulega przedawnieniu z upływem lat dwudziestu od dnia popełnienia przestępstwa bez względu na to, kiedy poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Znane jest Sądowi orzecznictwo dotyczące przestępczego charakteru czynu polegającego na pobieraniu energii bez umowy, niemniej w okolicznościach niniejszej sprawy strona powodowa nie wykazała wszystkich znamion przestępstwa. W myśl przepisu art. 278 § 1 k.k. kto zabiera w celu przywłaszczenia cudzą rzecz ruchomą, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5. Wedle natomiast przepisu art. 278 § 5 k.k. przepisy § 1, 3 i 4 stosuje się odpowiednio do kradzieży energii lub karty uprawniającej do podjęcia pieniędzy z automatu bankowego. Jak wskazuje się w orzecznictwie "istota przestępstwa kradzieży energii elektrycznej polega na korzystaniu z tej energii z pominięciem przyjmowanego w stosunkach danego rodzaju sposobu uzyskania lub korzystania z energii" (vide: wyrok SN z 25 września 2012 r., IV KK 167/12, Prok. i Pr. – wkł. 2013, Nr 2, poz. 2). Dlatego przyjmuje się, że kradzież energii polega na bezprawnym uzyskaniu dostępu do źródła energii i korzystaniu z niej bez odpowiedniej umowy (vide: postanowienie SN z 1 września 2010 r., IV KK 73/10, OSNKW 2010, Nr 10, poz. 93) albo nawet wyłącznie na bezumownym korzystaniu z energii, do której bezprawny dostęp został uzyskany wcześniej przez inną osobę (vide: wyrok SN z 25 września 2012 r., IV KK 167/12, Prok. i Pr. – wkł. 2013, Nr 2, poz. 2). W doktrynie wskazuje się, że kradzież we wszystkich typach z art. 278 k.k. jest przestępstwem umyślnym i kierunkowym, znamiennym celem. Treścią celu w przypadku kradzieży rzeczy, energii lub karty bankomatowej jest przywłaszczenie. Sprawca działa w celu przywłaszczenia, jeśli zamierza traktować cudzą rzecz, energię lub kartę jako własną, czyli włączyć ją do swojego majątku (por. A. Grześkowiak, K. Wiak (red.), Kodeks karny. Komentarz. Wyd. 6, Warszawa 2019). Zgodnie z art. 9 § 1 k.k. czyn zabroniony popełniony jest umyślnie, jeżeli sprawca ma zamiar jego popełnienia, to jest chce go popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia, na to się godzi. Jak wskazuje się w orzecznictwie umyślne popełnienie czynu zabronionego musi mieć swe podłoże intelektualne obejmujące wiedzę (zaktualizowaną w świadomości sprawcy) o okolicznościach stanu faktycznego, w jakich sprawca funkcjonuje. Nie może on wszak chcieć lub godzić się na coś, czego w ogóle nie dostrzega oraz nie obejmuje swoją percepcją. Podłożem zamiaru w obu jego postaciach jest zatem świadomość występowania okoliczności, które stanowią swoisty kontekst dla owego chcenia lub godzenia się (por. wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 11 kwietnia 2018 r., II AKa 53/18, L.). W rozpatrywanym przypadku powódka nie wykazała, że pozwany działał umyślnie w celu przywłaszczenia energii. Zgodnie z zasadą rozkładu ciężaru dowodu (art. 6 k.c.) okoliczności te winna wykazać właśnie strona powodowa, jednak mimo zobowiązania - zarządzeniem z dnia 27 czerwca 2022r. - do ustosunkowania się do sprzeciwu i wskazania wszystkich twierdzeń i dowodów istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy pod rygorem utraty prawa do ich powoływania w toku dalszego postępowania, powódka nie podjęła żadnej aktywności, w szczególności nie przedłożyła wypowiedzenia umowy ani też dowodu jego doręczenia pozwanemu. Z tego względu nie sposób uznać, aby pozwany miał świadomość, że dostawca gazu złożył oświadczenie o wypowiedzeniu umowy i tym samym by pozwany świadomie korzystał z paliwa gazowego bez umowy. W tych okolicznościach nie ma podstaw do uznania, że pozwany dopuścił się do występku stypizowanego w art. 278 § 1 k.k. bądź w art. 278 § 5 k.k., a tym samym do zastosowania dwudziestoletniego terminu przedawnienia. W tym stanie rzeczy, powództwo na podstawie art. 57 ust. 1 pkt 1 ustawy Prawa energetycznego a contrario w zw. z art. 117, 118 k.c. i art.

§ 1k.c.

podlegało oddaleniu, o czym mowa w punkcie I. wyroku. O kosztach procesu orzeczono w punkcie II. na podstawie art. 98 k.p.c., obciążając nimi w całości powódkę jako stronę przegrywającą niniejszy spór, jednocześnie uznając, że wszelkie należne koszty zostały już poniesione. Z uwagi na fakt, że pozwany nie poniósł żadnych kosztów związanych z udziałem w niniejszej sprawie (występował samodzielnie) brak było podstaw do orzekania o obowiązku zwrotu kosztów na jego rzecz od strony powodowej.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.