k.c., ponieważ powodowie nie załączyli żadnej dokumentacji, która potwierdzałaby okoliczności zdarzenia oraz potwierdzałaby winę sprawcy, w tym popełnienie przez niego przestępstwa. Uprzedzając ewentualne zarzuty powodów związane z wcześniejszą wypłatą świadczenia, pozwany wyjaśnił, że dokonanie przez pozwanego wypłaty świadczenia w świetle czynności i zdarzeń wymienionych w przepisie art. 123 § 1 k.p.c., których zaistnienie skutkuje przerwaniem biegu przedawnienia, należy ocenić w świetle tzw. uznania niewłaściwego (art. 123 § 1 pkt 2 k.p.c,) i faktu przyznania częściowego świadczenia powodom nie można utożsamiać ze zrzeczeniem się zarzutu przedawnienia tego roszczenia. Poza powyższym pozwany wskazał, że roszczenia powodów są rażąco zawyżone. Ubezpieczyciel wskazał, że nie kwestionuje co do zasady, że śmierć matki powodów w okolicznościach niniejszej sprawy była dla powodów przykrym przeżyciem, jednak w chwili śmierci powodowie byli już dorosłymi osobami, zdrowymi, mającymi swoje życie prywatne, rodzeństwo, ojca i dalszą rodzinę, przez co mogli stanowić dla siebie wzajemne wsparcie, a nadto zgodnie z oświadczeniami powodów, ich relacje z matką były dla nich istotne, ale nie była to więź szczególnie silna, a tylko taka zasługuje na miano dobra osobistego. Pozwany zaznaczył, że powodowie po śmierci mamy nie korzystali z pomocy lekarskiej, w tym psychiatrycznej czy psychologicznej, nie zażywali żadnych środków uspokajających, nie korzystali ze zwolnienia lekarskiego i obecnie po tylu latach nie ma żadnych problemów natury psychicznej i nie ma tęsknoty i smutku, jakie były krótko po śmierci mamy, a więc trudne wydarzenie w życiu powodów jakim była śmierć matki, nie pozostawiło u powodów trwałych śladów w ich psychice, a więc powodowie przeżyli śmierć matki w sposób naturalny, nie odbiegający od standardowych odczuć towarzyszących każdemu człowiekowi, który przeżył śmierć osoby najbliższej. W zakresie odsetek pozwany zakwestionował także zasadność dochodzenia ich od dnia 23 lutego 2017r. podnosząc, że dopiero z chwilą wyroku dłużnik dowiaduje się o swoim zobowiązaniu wobec poszkodowanego. Dodał, że bezzasadnym jest również żądanie zasądzenia na rzecz powodów zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w wysokości po 10.800 zł, bowiem nie można uznać by przedmiotowa sprawa charakteryzowała się znacznym stopniem zawiłości, mając na względzie w szczególności, że pełnomocnik powodów specjalizuje się w dochodzeniu roszczeń odszkodowawczych. W piśmie z dnia 26 stycznia 2018r. ( k.113-119) powodowie wskazali, że pozwany błędnie przyjął, że w przedmiotowej sprawie powinien mieć zastosowanie obowiązujący w chwili szkody przepis 442 § 1 k.c., wskazujący na 3-letni termin przedawnienia roszczeń, bowiem szkoda, której naprawienia się domagają wynikła z przestępstwa, wobec czego ma zastosowanie w przedmiotowej sprawie art.
wskazujący 20-letni termin przedawnienia roszczeń. Wskazali, że od dnia wypadku, to jest od dnia 10 stycznia 1998 r. do dnia doręczenia pozwanemu pozwu w przedmiotowej sprawie nie upłynęło 20 lat. Dodali także, że w myśl art. 819 § 4 k.c. „bieg przedawnienia roszczenia o świadczenie do ubezpieczyciela przerywa się także przez zgłoszenie ubezpieczycielowi tego roszczenia lub przez zgłoszenie zdarzenia objętego ubezpieczeniem. Bieg przedawnienia rozpoczyna się na nowo od dnia, w którym zgłaszający roszczenie lub zdarzenie otrzymał na piśmie oświadczenie ubezpieczyciela o przyznaniu lub odmowie świadczenia". Powołując się na powyższe, wskazali, że przedawnienie roszczeń w niniejszej sprawie będzie miało miejsce z upływem 20 lat od otrzymania przez powodów ostatecznej decyzji pozwanego o odmowie uznania ich roszczeń w żądanej wysokości, to jest z upływem dnia 23 lutego 2037r. W zakresie kwoty dochodzonego zadośćuczynienia wskazali, że kwota ta nie jest ani niska, ani wysoka, zaś jest odpowiednia w stosunku do krzywdy jakiej doznali. W zakresie odsetek wskazali, że zgromadzony materiał dowodowy już na etapie postępowania likwidacyjnego umożliwiał pozwanemu oszacowanie rozmiaru krzywdy doznanej przez powodów w związku ze śmiercią matki powodów O. J. i właściwe określenie wysokości zadośćuczynienia. Co do podstawy prawnej żądania powołano się na orzecznictwo Sądu Najwyższego i przywołano regulację prawną z art. 448 k.c. w zw. z art. 23 i 24 k.c. W kolejnym piśmie z dnia 31 lipca 2018r. ( k.136-136v) przywołano wyrok Sądu Rejonowego w Stargardzie Szczecińskim z dnia 17 września 1998r. w sprawie II K 606/
k.c., jeżeli szkoda wynikła z występku, roszczenie o naprawienie szkody ulega przedawnieniu z upływem lat dwudziestu od dnia popełnienia przestępstwa bez względu na to, kiedy poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Zaznaczenia wymaga również okoliczność, że przepis art.
znajdzie zastosowanie w niniejszej sprawie, gdyż stosuje się go również do roszczeń powstałych przed dniem wejścia w życie ustawy nowelizującej, które według przepisów dotychczasowych w tym dniu nie były jeszcze przedawnione (art. 2 ustawy z dnia 16 lutego 2007 r. o zmianie ustawy - Kodeks cywilny: Dz. U. z dnia 9 maja 2007 r. Nr 80, poz. 538). Wprowadzenie tej regulacji miało na celu uniknięcie sytuacji, w której odpowiedzialność cywilna przedawniałaby się wcześniej niż odpowiedzialność karna. Dłużnik, który dopuścił się czynu karygodnego, nie zasługuje bowiem na ochronę w postaci krótszych terminów przedawnienia i istotą tego stanowiska jest zapewnienie ochrony osób poszkodowanych przestępstwem, niezależnie od tego, czy dochodzą roszczenia odszkodowawczego od sprawcy przestępstwa czy od innej osoby, która ponosi odpowiedzialność za cudzy czyn (przestępczy). Mając na względzie powyższe, przepis art.
ma zastosowanie do roszczenia powodów względem pozwanego, który ponosi odpowiedzialność za szkodę wyrządzoną przez ubezpieczonego. Po ustaleniu więc, iż strona pozwana jest zobowiązana wobec powodów oraz że nie doszło do przedawnienia roszczenia, należało przejść do dalszej części rozważań. Na gruncie niniejszego postępowania ustalono, że matka powodów, która zmarła w wypadku drogowym w dniu 10 stycznia 1998 r., była dla nich bardzo ważną osobą. Śmierć matki była dla powodów strasznym ciosem, bowiem ich matka miała zaledwie 50 lat, była zdrowa, pełna energii, a w dodatku jej śmierć nastąpiła niespodziewanie, co tym bardziej doprowadziło do tego, że powodowie „nie mogli uwierzyć w to co się stało”. Powodowie wskazywali, że mama była towarzyska, lubiła ludzi, zawsze mogli na nią liczyć i na niej polegać. Wyjaśnili, że mieli ze sobą stały kontakt, dużo rozmawiali, czuli się silnie emocjonalnie z nią związani, ich relacje były bliskie i ciepłe. Powodowie wskazywali, że oboje postrzegali matkę jako najważniejszą osobę w ich rodzinie, dbającą o relacje rodzinne, bowiem zawsze z jej inicjatywy odbywały się wszelkie rodzinne uroczystości i spotkania i ona niejako spajała całą rodzinę. Powodowie określali ją mianem „głowy rodziny", mogli porozmawiać z matką o każdej sprawie, mogli się jej wyżalić i poradzić. Matka bardzo kochała powodów, a oni czuli jej opiekę i miłość. Powodowie mieli stały kontakt z O. J., bowiem syn K. J. zamieszkiwał z nią, zaś syn A. J. mieszkał z żoną i synem w tym samym budynku. Ich więzy były bardzo mocne, a kontakty codzienne. Po śmierci matki powodów, rozluźniły się relacje rodzinne, przy każdej uroczystości powodowie odczuwali smutek i tęsknotę za matką. Śmierć matki „zniszczyła” bowiem ład i spokój panujący w rodzinie, nadto doprowadziła do tego, że pogorszyła się więź powodów z ojcem. A. J. do dnia dzisiejszego odczuwa przygnębienie z powodu utraty matki, bowiem brakuje mu osoby takiej jak mama, na którą mógł liczyć i której mógł się zawsze wyżalić i poradzić. Ojciec bowiem po śmierci żony załamał się i zaczął nadużywać alkoholi. K. J. nie może nadto pogodzić się z faktem, że jego obecna żona i córka nie zdążyły poznać matki, która była dla niego tak ważną osobą. Zaznaczenia wymaga, że zadośćuczynienie nie jest zależne od pogorszenia sytuacji materialnej osoby uprawnionej i poniesienia szkody majątkowej. Określając wysokość tego zadośćuczynienia należy wziąć pod uwagę wszystkie okoliczności mające wpływ na rozmiar doznanej przez poszkodowanego krzywdy, a więc przede wszystkim wstrząs psychiczny i cierpienia moralne wywołane śmiercią osoby bliskiej, poczucie osamotnienia i pustki po jej śmierci, rodzaj i intensywność więzi łączącej pokrzywdzonego ze zmarłym, rolę w rodzinie pełnioną przez osobę zmarłą, wystąpienie zaburzeń będących skutkiem śmierci osoby bliskiej (np. nerwicy, depresji), stopień w jakim pokrzywdzony będzie umiał znaleźć się w nowej rzeczywistości i ją zaakceptować, wiek pokrzywdzonego (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 maja 2012 r. IV CSK 416/11, LEX nr 1212823). W ocenie Sądu powodowie, zarówno z uwagi na łączące ich ze zmarłą więzi rodzinne, jak też z uwagi na zażyłość ich stosunków są osobami najbliższymi w stosunku do tragicznie zmarłej matki. Krzywda powodów wywołana niespodziewaną śmiercią matki była niewątpliwie dotkliwa i wywołała wpływ na ich dotychczasowe życie. Zgodnie z opinią biegłego sądowego z zakresu psychologii, K. i A. J. przedwcześnie musieli zmierzyć się z utratą matki i procesem żałoby. Obaj powodowie doświadczyli smutku z powodu niemożności uczestnictwa ich matki w życiu ich dzieci oraz sami na różnych etapach życia doświadczali tęsknoty za matką, bowiem czuli się silnie emocjonalnie z nią związani, postrzegali ją jako najważniejszą osobę w ich rodzinie, dbającą o relacje rodzinne i spajającą ich rodzinę. O. J. stanowiła dla powodów główne źródło wsparcia emocjonalnego, wychowawczego i materialnego, towarzyszyła im na każdym etapie ich życia i różnych sytuacjach życiowych. Nie można tracić z pola widzenia, że odejście matki było nagłe i niespodziewane, co stanowiło dodatkowe obciążenie psychiczne dla powodów i co niewątpliwie odcisnęło piętno na ich psychice. Okolicznością przemawiającą za bliską więzią powodów z matką jest także fakt częstego odwiedzania jej grobu przez powodów. Na tą silną więź wskazywali sami powodowie ale i świadek A. K. ( była żona powoda A. J.). Sąd nie znalazł podstaw do odmowy wiarygodności ich zeznań. Tym bardziej, iż ta relacja synów z matką była przedmiotem takiej samej oceny świadka i korespondowała w tym zakresie z ich zeznaniami. Mając na względzie powyższe Sąd doszedł do przekonania, że powodom należy się zadośćuczynienie z tego tytułu i uznał, że zasadnym będzie przyznanie im zadośćuczynienia w kwotach żądanych pozwem, tj. na rzecz powoda A. J. kwotę w wysokości 67.000 zł, a na rzecz powoda K. J. kwotę w wysokości 65.200 zł. Przy przyjęciu wysokości tego zadośćuczynienia na kwotę 80.000 zł ( pomniejszonej o dokonane na ich rzecz przez ubezpieczyciela wypłaty z tego tytułu). Zaznaczenia wymaga, iż trudno zdaniem Sądu z uwagi na ustalone okoliczności co do relacji powodów z matką przyjąć w stosunku do nich inne wysokości tego świadczenia. Brak było przesłanek w tym przedmiocie w zgromadzonym materiale dowodowym. Każdy z nich miał być może inną sytuację życiową, ale żonaty syn A. potrzebował troski matki z uwagi na opiekę nad chorym synem, w którą się jego matka włączała czynnie i planowała dalszą pomoc w związku z wcześniejszym przejściem na emeryturę. Nie było mowy „o wyróżnianiu” któregokolwiek z synów przez nią, czy też innego traktowania. W tym miejscu zaznaczenia wymaga także, iż zeznania powodów co do tej okoliczności na co chcą przekazać środki uzyskane w tym postępowaniu nie mają znaczenia dla oceny zasadności żądania. Decydujące są bowiem okoliczności mające wpływ na rozmiar doznanej przez poszkodowanego krzywdy, a więc przede wszystkim wstrząs psychiczny i cierpienia moralne wywołane śmiercią osoby bliskiej, poczucie osamotnienia i pustki po jej śmierci, rodzaj i intensywność więzi łączącej pokrzywdzonego ze zmarłym, rolę w rodzinie pełnioną przez osobę zmarłą, wystąpienie zaburzeń będących skutkiem śmierci osoby bliskiej (np. nerwicy, depresji), stopień w jakim pokrzywdzony będzie umiał znaleźć się w nowej rzeczywistości i ją zaakceptować, wiek pokrzywdzonego. Matka powodów zginęła w wypadku mając zaledwie 50 lat i mogła z pewnością, ciesząc się dobrym zdrowiem i wcześniejszą emeryturą być znaczącym wsparciem na długie lata w dorosłym życiu jej synów i ich dzieci. Ona stworzyła tą szczególną więź z synami i realizowała ją w swoim dotychczasowym życiu – pomagając im i mając za cel wspieranie ich także pomimo osiągniętej dorosłości i samodzielności. Mając na względzie powyższe Sąd uznał, że rodzaj zakres i charakter negatywnych odczuć będących efektem śmierci O. J. wywołał u obu powodów istotną krzywdę. Zdaniem Sądu przy tym, dotychczas wypłacone przez pozwanego kwoty na ich rzecz nie zaspokoiły w pełni ich roszczeń z tytułu zadośćuczynienia za krzywdę będącą wynikiem śmierci matki. Zdaniem Sądu natomiast krzywda doznana przez powodów zostanie dostatecznie zrekompensowana dopiero na skutek dodatkowej wypłaty na rzecz powodów dochodzonych kwot tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę. Dokonując takiego szacowania należnego powodom świadczenia Sąd, uwzględniając utrwalone w tej mierze stanowisko judykatury, baczył na to, że rekompensata pieniężna doznanej krzywdy nie mogła stanowić zapłaty symbolicznej, lecz musiała przedstawiać ekonomicznie odczuwalną wartość, tak aby mogła realnie wpłynąć na zmniejszenie poczucia doznanej krzywdy (tak też Sąd Apelacyjny w wyroku z dn. 21.05.2013 r., I ACa 348/13, LEX nr 1342322). Stąd orzeczenie jak w pkt I i II wyroku. O odsetkach Sąd orzekł na podstawie art. 481 § 1 k.c., stosownie do którego jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. Orzekając w zakresie odsetek należało wskazać, iż Sąd w całości podziela w tym zakresie pogląd Sądu Apelacyjnego w Warszawie (wyrok z dnia 28 października 2011 r., VI ACa 247/11, LEX nr 1103602). W razie wyrządzenia szkody czynem niedozwolonym odsetki należą się poszkodowanemu już od chwili zgłoszenia przezeń roszczenia o zapłatę zadośćuczynienia. Zgodnie z art. 455 k.c. w tej bowiem chwili staje się wymagalny obowiązek sprawcy szkody do spełnienia świadczenia. Termin spełnienia świadczenia przez dłużnika powinien być „niezwłoczny” rozumiany jako „realny”, to jest taki w którym dłużnik przy uwzględnieniu wszelkich okoliczności sprawy będzie w stanie dokonać zapłaty. Obecnie funkcja odszkodowawcza odsetek przeważa nad ich funkcją waloryzacyjną. W tej sytuacji zasądzanie odsetek od daty wyrokowania prowadzi w istocie do ich umorzenia za okres sprzed daty wyroku i stanowi nieuzasadnione uprzywilejowanie dłużnika, skłaniając go niekiedy do jak najdłuższego zwlekania z opóźnionym świadczeniem pieniężnym, w oczekiwaniu na orzeczenia sądu znoszące obowiązek zapłaty odsetek za wcześniejszy okres. Orzeczenie sądu przyznające zadośćuczynienie ma charakter rozstrzygnięcia deklaratoryjnego, a nie konstytutywnego. W świetle powyższego za uzasadnione Sąd uznał przyznanie odsetek ustawowych za opóźnienie od dnia 24 lutego 2017r., tj. od dnia następnego od wydania decyzji w dniu 23 lutego 2017r., bowiem w ocenie ubezpieczyciela, który dokonał wypłaty zadośćuczynienia upłynął termin do ukończenia postępowania likwidacyjnego i wydania decyzji, biorąc pod uwagę datę zgłoszenia szkody przyjętą przez ubezpieczyciela 17 stycznia 2017r. W tym miejscu wskazać należy, iż żądanie odsetek ustawowych w przypadku powoda A. J. dotyczyło daty wcześniejszej t.j. 23 lutego 2017r., a Sąd jedynie omyłkowo nie zamieścił w wyroku rozstrzygnięcia o oddaleniu powództwa co do niego w tym zakresie t.j. za ten jeden dzień odsetek. O kosztach postępowania przy uwzględnieniu wyniku procesu orzeczono w pkt III i IV wyroku na podstawie przepisów art. 98 § 1 i 3 k.p.c. i art. 100 zd.2 k.p.c.. Zważając na to, że w rozpoznawanej sprawie żądania pozwu zostały uwzględnione w całości( z wyjątkiem faktycznie jednego dnia odsetek ustawowych, o którym była mowa wyżej), uznać należało, że powodowie wygrali sprawę w całości i tym samym przysługuje im zwrot poniesionych kosztów procesu. Na przedmiotowe koszty składała się kwota po 5.400 zł tytułem wynagrodzenia adwokata, ustalona na podstawie przepisu § 2 pkt 6 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności adwokackie z dnia 22 października 2015 r.( Dz.U. poz.1800 ze zmianami) oraz kwota po 51 zł tytułem opłat skarbowych od udzielonych pełnomocnictw. W związku z powyższym w pkt III i IV wyroku zasądzono od pozwanego na rzecz każdego z powodów kwoty po 5.451 zł tytułem zwrotu kosztów procesu. W tym miejscu zaznaczenia wymaga, iż podstawą zasądzenia opłaty za czynności adwokackie( radców prawnych) z tytułu zastępstwa prawnego w sprawach cywilnych są stawki minimalne określone dla poszczególnych rodzajów spraw w rozdziale 2 niniejszej regulacji (dotyczącym stawek minimalnych w sprawach cywilnych, ze stosunku pracy i ubezpieczeń społecznych). Maksymalnie Sąd może zasądzić sześciokrotną stawkę minimalną, jednakże nie może ona być wyższa niż wartość przedmiotu sporu. ( w niniejszej sprawie pełnomocnik powodów wniósł o dwukrotną stawkę, która nie przekraczała wartość przedmiotu sprawy ). Zasądzając opłatę za czynności adwokackie z tytułu zastępstwa prawnego, sąd bierze pod uwagę niezbędny nakład pracy pełnomocnika, a także charakter sprawy i wkład pracy pełnomocnika w przyczynienie się do jej wyjaśnienia i rozstrzygnięcia, wartość przedmiotu sprawy oraz rodzaj i zawiłość sprawy, o których mowa w § 15 ust.3 przywołanego rozporządzenia. Zgodnie z poglądem wyrażonym przez Sąd Najwyższy w uchwale z 24 lipca 2009 r., I PZP 3/09 (LexPolonica nr 2057324, Biul. SN 2009, nr 7), zakres władzy sądu do zasądzenia opłaty za czynności radcy prawnego (adwokata) z tytułu zastępstwa prawnego stosownie do rozważenia niezbędnego nakładu pracy pełnomocnika, a także charakteru sprawy i wkładu pełnomocnika w przyczynienie się do jej wyjaśnienia i rozstrzygnięcia - nie obejmuje możliwości niezastosowania przepisów określających stawki minimalne. Ponadto Sąd, ustosunkowując się do wniosku strony o zasądzenie kosztów ponad stawkę minimalną zobowiązany jest ocenić zawiłość sprawy oraz wkład pracy reprezentującego stronę pełnomocnika. Konieczne jest zatem uwzględnienie etapu postępowania, na jakim znajduje się sprawa. W okolicznościach niniejszej sprawy Sąd uznał, iż zarówno brak zawiłości niniejszej sprawy, jak i nakład pracy pełnomocnika powodów i obszerność zgromadzonego materiału dowodowego nie uzasadniają przyznanie kosztów zastępstwa procesowego w wymiarze zwiększonej stawki minimalnej. Orzekając o kosztach procesu należało jednocześnie uwzględnić, iż powodowie postanowieniem z dnia 2 października 2017 r. zgodnie z wnioskiem zostali zwolnieni od kosztów sądowych w całości, a więc w sprawie powstały nieuiszczone koszty sądowe. W konsekwencji Sąd na podstawie art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (t.j. Dz. U. z 2014 r. poz. 1025 ze zm.) obciążył stronę pozwaną tymi kosztami w całości w pkt V wyroku, wskazując, że składa się na nie wynagrodzenie biegłego pokryte tymczasowo przez Skarb Państwa w kwocie 1.018,23 zł oraz nieuiszczone opłaty od pozwu w łącznej kwocie 6.610 zł, a więc łącznie stanowi to kwotę 7.628,23 zł. . Sędzia Sądu Rejonowego Anita Wolska Sygn. akt: I C 505/17 Dnia 21 października 2020 r. ZARZĄDZENIE 1. (...) 2. (...) 3. (...) Sędzia Sądu Rejonowego Anita Wolska
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.