w zw. z art. 227 k.p.c. poprzez pominięcie dowodu z zeznań świadków w osobach farmaceuty wydającego leki na podstawie zakwestionowanych przez pozwanego recept oraz rodziny pacjentów, którzy otrzymali leki objęte zakwestionowanymi receptami, zgłoszonego na wykazanie faktu osoby, która zrealizowała zakwestionowane recepty, pomimo tego, że dowód ten został zgłoszony przez powódkę w terminie, był dopuszczalny i przydatny dla wykazania faktu mającego istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie, a skutkiem tego błąd w ustaleniach faktycznych co do tego faktu;
w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. Sąd Okręgowy pominął zgłoszone w apelacji przez powódkę wnioski dowodowe. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja jest bezzasadna. Sąd Okręgowy w całości podziela i przyjmuje za własne ustalenia faktyczne Sądu I instancji jak również przedstawioną w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku ocenę prawną, w tym ostateczną konkluzję, że przedmiotowe powództwo należało oddalić. Na wstępie należy wskazać, że jak słusznie zauważył Sąd I instancji w niniejszej sprawie stan faktyczny jest w zasadzie bezsporny. Przedmiotem sporu jest natomiast ocena czy pozwany był uprawniony odmówić refundacji leków, co do których powódka nie zachowała uregulowanych przepisami powszechnie obowiązującego prawa wymogów w zakresie prawidłowego potwierdzenia realizacji recept. W ocenie Sądu Okręgowego na tak zadane pytanie należy udzielić odpowiedzi twierdzącej. W pierwszej kolejności Sąd Okręgowy odniesie się do zawartego w apelacji wniosku dowodowego o przeprowadzenie dowodu z zeznań wskazanych w apelacji świadków, który to wniosek stanowił konsekwencję sformułowanego w apelacji zarzutu naruszenia przez Sąd I instancji art.
w zw. z art. 227 k.p.c. poprzez oddalenie tychże wniosków. Odnosząc się do powyższych wniosków na wstępie wskazać należy, że zgodnie z art. 162 § 1 i § 2 k.p.c. strona powinna zwrócić uwagę sądu na uchybienie przepisom postępowania, wnosząc o wpisanie zastrzeżenia do protokołu. Zastrzeżenie można zgłosić najpóźniej na kolejnym posiedzeniu. Stronie zastępowanej przez adwokata, radcę prawnego, rzecznika patentowego lub Prokuratorię Generalną Rzeczypospolitej Polskiej, która zastrzeżenia nie zgłosiła, nie przysługuje prawo powoływania się na to uchybienie w dalszym toku postępowania. Skutku tego nie niweczy wypowiedzenie lub cofnięcie pełnomocnictwa. Na rozprawie w dniu 28 lutego 2023 r. Sąd Rejonowy oddalił wniosek o przeprowadzenie dowodu z zeznań świadków (protokół rozprawy z dnia 28.02.2023 r., k. 148). W świetle normy z art. 162 § 1 k.p.c. powódka winna zatem złożyć stosowne zastrzeżenie, wskazując na naruszone przez Sąd przepisy procedury wraz ze zwięzłym uzasadnieniem oraz wnioskiem o wpisanie zastrzeżenia do protokołu rozprawy. Tymczasem powódka takowego zastrzeżenia nie złożyła, a zatem wobec treści art. 162 § 2 k.p.c. powódce nie przysługuje prawo powoływania się na to uchybienie w dalszym toku postępowania. Jednocześnie nie zachodzi przypadek, o którym mowa w § 3 tego artykułu, bowiem nie chodzi o przepisy postępowania, których naruszenie sąd powinien wziąć pod rozwagę z urzędu ani strona powodowa nie uprawdopodobniła, że nie zgłosiła zastrzeżeń bez swojej winy. Reasumując, przedmiotowe wnioski dowodowe zostały oddalone i z uwagi na brak zastrzeżenia, o którym mowa w art. 162 § 1 i § 2 k.p.c., Sąd Okręgowy nie jest uprawniony do weryfikacji postanowienia w przedmiocie oddalenia wniosków dowodowych w ramach kontroli instancyjnej w oparciu o normę z art. 380 k.p.c., a skoro tak, to strona powodowa nie jest również uprawniona do ponowienia wniosków na etapie rozpoznawania sprawy przez Sąd II instancji. Nie mniej jednak, w ocenie Sądu Okręgowego, nawet gdyby na przeszkodzie przeprowadzeniu tego dowodu przez Sąd II instancji nie stały przepisy procedury cywilnej, to przeprowadzenie tego dowodu jest niecelowe, bowiem podstawą odmowy refundacji było niedochowanie przez powódkę wymogów formalnych w zakresie prawidłowego potwierdzenia realizacji recept. Ewentualne potwierdzenie przez świadków okoliczności wydania leku powyższego uchybienia nie sanuje. Wobec powyższego, na podstawie art.
w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. Sąd Okręgowy pominął zgłoszone przez powódkę w apelacji wnioski dowodowe jako zmierzające jedynie do przedłużenia postępowania. Kolejny zarzut w zakresie naruszenia przepisów procedury cywilnej odnosi się do naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. poprzez pominięcie dowodu z dokumentu w postaci zestawienia refundacyjnego stanowiącego wydruk z systemu informatycznego z danych przekazanych do NFZ. Powyższy zarzut jest bezzasadny, bowiem w zestawieniu brak zakwestionowanych przez pozwanego recept, nie można zatem na podstawie tego dowodu zidentyfikować osób, które te recepty zrealizowały, tj. wydały na ich podstawie lek, tym samym powyższy dowód jest nieprzydatny dla stwierdzenia wskazanych przez powódkę okoliczności (art.
Zresztą jak wynika z przeprowadzonej przez pozwanego kontroli, kwestionowane recepty zostały otaksowane, a zatem został wytworzony Dokument Realizacji Recepty dla każdej pozycji na recepcie, a dokument ten zawiera m. in. dane osoby realizującej receptę (§ 7 ust. 3 i ust. 5 pkt 6). Tymczasem, co wymaga podkreślenia, w okolicznościach faktycznych tej konkretnej sprawy, dokonana w ten sposób identyfikacja osób, które wydały lek, nie oznacza jeszcze, że osoby te dokonały prawidłowej, zgodnej z przepisami prawa realizacji recept (nie opatrzyły rewersu recepty swoim podpisem), co z kolei stanowi warunek sine qua non dla ubiegania się o ich refundację. Podkreślić należy, że opatrzenie rewersu recepty pieczęcią i podpisem osoby wydającej lek jest związane odpowiedzialnością osoby realizującej receptę za to, co faktycznie zostało wydane pacjentowi. Jest potwierdzeniem tego, że wykwalifikowana osoba sprawdziła poprawność ordynacji lekarskiej i wydała pacjentowi lek w odpowiedniej dawce i ilości. Jednocześnie podpisując receptę osoba wydająca lek potwierdza tym samym, że przed jego wydaniem dokonała sprawdzenia recepty pod kątem zgodności jej wystawienia z przepisami prawa (pismo Prezesa NFZ z dnia 26 sierpnia 2022 r., k. 53-54, 58). Jest to zatem 1 z 3 czynności w ramach realizacji recepty, na które, zgodnie z § 7 ust. 1 i 2 rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 13 kwietnia 2018 r. w sprawie recept składa się: otaksowanie recepty, wydanie przepisanych na niej produktów leczniczych, środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego lub wyrobów medycznych oraz w przypadku recept w postaci papierowej dodatkowo potwierdzenie realizacji recepty polegające na zamieszczeniu na niej: imienia i nazwiska osoby wydającej, w formie nadruku lub pieczęci oraz podpisu osoby wydającej. Sąd Okręgowy podziela stanowisko strony pozwanej, że ocena uchybień formalnych w zakresie prawidłowej realizacji recepty powinna być dokonywana przez pryzmat celu jakiemu ten formalizm służy, a tym celem jest po pierwsze bezpieczeństwo pacjenta, po drugie, w odniesieniu do leków refundowanych, zapobieżenie trafieniu środków publicznych do rąk osób nieuprawnionych. Zgodnie z art. 43 ust. 1 pkt 6 ustawy o refundacji leków, środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego oraz wyrobów medycznych, apteka w celu realizacji świadczeń objętych umową na realizację recept ma obowiązek zwrotu refundacji ceny leku, środka spożywczego specjalnego przeznaczenia żywieniowego, wyrobu medycznego łącznie z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia, w którym wypłacono refundację do dnia jej zwrotu, w terminie 14 dni od dnia otrzymania wezwania do zapłaty, jeżeli w wyniku weryfikacji lub kontroli informacji, o których mowa w pkt 2, lub kontroli, o której mowa w pkt 3 i 4, zostanie stwierdzone, że realizacja recepty nastąpiła z naruszeniem przepisów ustawy, przepisów o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, przepisów ustawy z dnia 6 września 2001 r. - Prawo farmaceutyczne oraz przepisów o zawodach lekarza i lekarza dentysty. Zgodnie zaś z § 7 ust. 2 pkt 1 i 2 rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 13 kwietnia 2018 r. w sprawie recept, realizacja recepty w postaci papierowej obejmuje dodatkowo potwierdzenie realizacji recepty polegające na zamieszczeniu na niej: 1) imienia i nazwiska osoby wydającej – w formie nadruku lub pieczęci, 2) podpisu osoby wydającej. Powyższe rozporządzenie zostało wydane na podstawie delegacji ustawowej, tj. na podstawie art. 96a ust. 12 ustawy z dnia 6 września 2001 r. – Prawo farmaceutyczne. Nie ulega wątpliwości, że powyższe wymogi w zakresie potwierdzenia realizacji w odniesieniu do 5 zakwestionowanych przez pozwanego recept nie zostały przez personel powódki spełnione. Zdaniem Sądu Okręgowego nie ma też wątpliwości co do tego, że naruszenie wymogów formalnych określonych w § 7 ust. 2 pkt 1 i 2 przywołanego rozporządzenia stanowi przypadek naruszenia przepisów wskazanych w art. art. 43 ust. 1 pkt 6 ustawy o refundacji leków, środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego oraz wyrobów medycznych. Wprawdzie we wskazanym przepisie przedmiotowe rozporządzenie nie zostało wymienione, jednak stanowi ono akt prawny niższego rzędu wydany na podstawie delegacji ustawowej zawartej w ustawie – Prawo farmaceutyczne. Jest to zatem akt powszechnie obowiązujący i mający umocowanie w ustawie wprost wymienionej w art. 43 ust. 1 pkt 6 ustawy o refundacji leków, środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego oraz wyrobów medycznych. Nie ulega wątpliwości, że potwierdzenie realizacji recepty stanowi jeden z etapów jej realizacji, natomiast materialną przesłanką refundacji jest prawidłowa realizacja recepty. W doktrynie wskazuje się, że potwierdzenie realizacji recepty stanowi zwieńczenie przeprowadzenia fachowych czynności, które polegają na merytorycznej weryfikacji recepty. Powyższa czynność ma charakter merytoryczny i odbywa się zgodnie z posiadaną przez osobę realizującą receptę specjalistyczną wiedzą. (Adamski J., Urban K., Warmińska-Friberg E., Refundacja leków, środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego oraz wyrobów medycznych. Komentarz, LEX 2014). Skoro w odniesieniu do 5 zakwestionowanych przez pozwanego recept przesłanka prawidłowej ich realizacji nie została spełniona, tym samym brak jest materialnej przesłanki refundacji, a zatem zgodnie z art. 43 ust. 1 pkt 6 ustawy o refundacji leków, środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego oraz wyrobów medycznych powódka zobowiązana jest do zwrotu udzielonej refundacji wraz z odsetkami. W orzecznictwie wskazuje się, że celem przepisów o refundacji i realizacji recept,w swej treści obiektywnie restrykcyjnych, jest z jednej strony uszczelnienie systemu refundacji leków i zapewnienie kontroli nad publicznymi pieniędzmi, z drugiej pomoc pacjentom i ochrona ich dobra, np. przed realizacją błędnie wystawionej czy zrealizowanej recepty. Jednocześnie podkreśla się, że wydatki ze środków publicznych muszą być prawnie uzasadnione (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 kwietnia 2010 r. sygn. V CSK 358/09). Sąd Okręgowy w całości podziela stanowisko wyrażone przez Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 3 lutego 2011 r. w sprawie I CSK 286/10, w którego uzasadnieniu Sąd Najwyższy wskazuje, że uzyskanie środków przeznaczonych na świadczenia opieki zdrowotnej wymaga dopełnienia wszystkich warunków, dokładnie i wyczerpująco uregulowanych przepisami odnośnych ustaw i rozporządzeń. Przepisy te nie przewidują odstępstw od tych wymogów ani korygowania ich przez strony ustawowo ukształtowanego stosunku prawnego. W konsekwencji Sąd Najwyższy stwierdził, że jeśli powódka wydała leki w oparciu o recepty, które nie spełniały opisanych wymagań, to wypłacone jej świadczenie w ramach refundacji ocenić należy jako nienależne w rozumieniu art. 410 § 2 k.c. Jednocześnie Sąd Najwyższy wskazał, że nieuzasadniony jest pogląd, że wyszczególnione braki recept były nieistotne, ponadto zostały usunięte po przeprowadzeniu kontroli, a zatem nie miały wpływu na uprawnienie do otrzymania leku na uprzywilejowanych warunkach i uzyskania refundacji. Zdaniem Sądu Najwyższego przyjęcie takiego zapatrywania prowadziłoby do podważenia znaczenia wskazanych przepisów oraz zwolnienia realizującego receptę od obowiązku wymaganej staranności, jak też nieograniczonej dowolności w ocenie istotności wymogów ustawowych. Sąd Najwyższy zwrócił też uwagę, że takie zapatrywanie pomija cel wprowadzenia określonych wymogów, obejmujący z jednej strony dbałość o środki przeznaczone na opiekę zdrowotną, a z drugiej o interes korzystających ze świadczeń, polegający na gwarantowaniu uzyskania leków stosownie do rzeczywistych potrzeb. Jak słusznie zauważył Sąd Najwyższy powszechnie oczekiwane jest od wydającego lek działanie zgodne z prawem i najwyższym stopniem staranności. Jednocześnie tenże Sąd zauważył, że nie można wykluczyć, że w okolicznościach konkretnego przypadku, mimo istnienia braków recepty, doszło do wydania leku koniecznego ze względu na stan zdrowia świadczeniobiorcy, wymagający bezzwłocznej reakcji, czy też z innego ważnego, powszechnie akceptowanego powodu, który czynił niemożliwym dopełnienie wymogów. Nie ma jednak podstaw do przyjęcia, że generalnie spełnienie świadczenia refundacyjnego jest w każdym przypadku zgodne z zasadami współżycia społecznego. Nie mogło również ujść uwadze Sądu Okręgowego, że spośród 18 skontrolowanych przez NFZ papierowych recept, które zostały zrealizowane w aptece powódki, tylko 5 z nich nie zostało opatrzone wymaganym podpisem osoby realizującej. Wynika z tego, że personel powódki zdawał sobie sprawę, że taki obowiązek spoczywa na osobie realizującej papierową, podlegająca refundacji receptę, a jednak z niewiadomych przyczyn nie dochował tych wymogów w odniesieniu do 5 recept, które opiewały na łączną, niebagatelną przecież sumę 67 546,60 zł. Wydaje się, że tym bardziej, gdy w grę wchodzi refundacja recept opiewających na znaczną sumę, apteka, działając zarówno w poszanowaniu dla celowości wydatkowania środków publicznych, ale przede wszystkim we własnym interesie (w przypadku obowiązku zwrotu refundacji cały ciężar kosztu nabycia leku spada na aptekę i zostaje dodatkowo powiększony o odsetki), powinna zachować szczególną staranność, tak aby prawidłowość realizacji recept nie budziła żadnych wątpliwości. Wbrew stanowisku strony powodowej, Sąd Okręgowy nie dopatrzył się sprzeczności żądania przez pozwanego zwrotu refundacji z zasadami współżycia społecznego. Na taki charakter tego żądania zdaniem Sądu nie wskazuje bowiem ani stopień naruszenia, którego dopuścił się personel powódki, ani niska marża jaką uzyskuje apteka z tytułu sprzedaży refundowanych wyrobów, ani okoliczność, że w przypadku zwrotu refundacji obiektywnie wysoki koszt nabycia wyrobu ostatecznie obciąża powódkę. Nie ulega wątpliwości, że procedura realizacji recept refundowanych jest wysoce sformalizowana, jednak zawierając umowę na wydawanie refundowanego leku, środka spożywczego specjalnego przeznaczenia żywieniowego oraz wyrobu medycznego na receptę, powódka zgodziła się, jako podmiot profesjonalny, na związanie się obowiązkami wynikającymi z procedur obowiązujących przy wydawaniu wyrobów refundowanych. Oczekiwanie od profesjonalnego podmiotu, działającego w branży obarczonej dużą społeczną odpowiedzialnością zarówno w zakresie korzystania ze środków publicznych jak i w zakresie bezpieczeństwa pacjentów, że będzie wywiązywać się z określonych przepisami powszechnie obowiązującego prawa obowiązków, nie stanowi działania sprzecznego z zasadami współżycia społecznego. Doprowadzenie do sytuacji w której obowiązki te będą niejako stopniowane według subiektywnej oceny co do ich ważności stwarza niebezpieczeństwo negowania za pomocą instytucji prawa cywilnego celowości poszczególnych przepisów o charakterze administracyjnym, a to z kolei prowadzi do wypaczenia polegającego na przyjęciu, że pewne obowiązki, jako mniej ważne, mogą być przez profesjonalne podmioty pomijane. W związku z powyższym, na podstawie art. 385 k.p.c. w punkcie I. wyroku Sąd Okręgowy oddalił apelację jako bezzasadną. O kosztach postępowania apelacyjnego Sąd Okręgowy orzekł w punkcie II. wyroku i na podstawie art. 98 § 1, § 1 1, § 3 k.p.c. w zw. z art. 99 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. w zw. z § 2 pkt 6 i § 10 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych, zasądził od powódki na rzecz pozwanego kwotę 2 700 zł tytułem zwrotu kosztów procesu za instancję odwoławczą z ustawowymi odsetkami za opóźnienie za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia o kosztach procesu za II instancję do dnia zapłaty. Krystyna Skiepko Agnieszka Żegarska Aneta Dawidziuk
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.