kk na skutek apelacji wniesionej przez oskarżyciela publicznego od wyroku Sądu Rejonowego w Zabrzu z dnia 28 listopada 2013 r. sygnatura akt II K 869/13 na mocy art.437 kpk, art. 438 kpk, art. 624 kpk
k.k., w sytuacji gdy w dacie popełnienia przestępstwa, polegającego na prowadzeniu w stanie nietrzeźwości pojazdu mechanicznego w ruchu lądowym, tj. w dniu 1 lipca 2013 r., wyrok Sądu Rejonowego w Zabrzu z dnia 8 grudnia 2009 r. (prawomocny 7 maja 2010 r.), sygn. akt VII K 1056/09, mocą którego orzeczono wobec J. F.
k.k., a nie z art.
Stawiając powyższy zarzut, wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi I instancji. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja jest w znacznej mierze zasadna, a mianowicie tam, gdzie wskazuje na nieuwzględnienie przez sąd I instancji w momencie wyrokowania (błąd ten dostrzegł sąd, sporządzając pisemne motywy zaskarżonego wyroku), iż wyrok Sądu Rejonowego w Zabrzu z dnia 8 grudnia 2009 r., sygn. akt VII K 1056/09, mocą którego orzeczono wobec J. F.
k.k., a nie z art.
W tym miejscu należy przypomnieć stanowisko Sądu Najwyższego, iż fakt zatarcia z mocy prawa wcześniejszego prawomocnego skazania za przestępstwo określone w art.
lub wymienione w art.
k.k., zaistniały w dacie wyrokowania co do popełnienia czynu określonego w art.
k.k., uniemożliwia przyjęcie odpowiedzialności sprawcy na podstawie art.
także wtedy, gdy do popełnienia tego czynu doszło przed upływem okresu niezbędnego do zatarcia wcześniejszego skazania. Nie stanowi natomiast przeszkody do przyjęcia odpowiedzialności na podstawie art.
zatarcie, w dacie wyrokowania, skazania za przestępstwo, którego częścią było orzeczenie zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych, jeżeli będący przedmiotem osądu czyn określony w art.
został popełniony w okresie obowiązywania tego zakazu (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 21 sierpnia 2012 r., IV KK 59/12, OSNKW 2013/1/3, Biul.SN 2013/1/16). Stanowisko to sąd rozpoznający apelację w pełni podziela i odsyła do zawartych w uzasadnieniu cytowanego postanowienia obszernego uzasadnienia. W tym miejscu wystarczy stwierdzić, iż zatarcie wyroku Sądu Rejonowego w Zabrzu z dnia 8 grudnia 2009 r., sygn. akt VII K 1056/09, nastąpiło zanim oskarżony popełnił przypisane mu przestępstwo i po upływie okresu, na jaki orzeczono wobec niego tymże wyrokiem zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Tym samym oskarżony swoim działaniem wyczerpał znamiona występku z art.
k.k., a nie z art.
Nie sposób nie zgodzić się także ze skarżącym, gdy wskazuje na związaną z powyższym uchybieniem obrazę art. 335 § 1 k.p.k. w zw. z art. 343 § 7 k.p.k. poprzez uwzględnienie przez sąd wniosku prokuratora o skazanie J. F.
i wskazując ten przepis za podstawę wymiaru kary pozbawienia wolności, karę tę obniżył do 4 miesięcy, obniżając ponadto karę łączną pozbawienia wolności orzeczoną w punkcie 3 do 4 miesięcy, skracając okres próby ustalony w punkcie 4 do 3 lat i obniżając wymiar środka karnego orzeczonego w punkcie 5 do lat 3. W pozostałej części zaskarżony wyrok utrzymał w mocy. Przyczyną złagodzenia kary pozbawienia wolności orzeczonej w punkcie 2, wymiaru kary łącznej pozbawienia wolności, środka karnego prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych i skrócenia okresu próby była łagodniejsza od przyjętej przez sąd I instancji ocena prawna zachowania oskarżonego przypisanego mu w punkcie 2 zaskarżonego wyroku. Warto przy tym nadmienić, iż zarówno treść zarzutu, jak i argumentacja zawarta w uzasadnieniu środka odwoławczego wskazuje, iż środek ten faktycznie wniesiono nie jak wskazano w jego części wstępnej na niekorzyść, lecz na korzyść oskarżonego. W związku z tym przy wymiarze kary łącznej sąd odwoławczy musiał mieć na uwadze zawarty w art. 434 k.p.k. zakaz reformationis in peius, którego działanie - jak wskazał trafnie Sąd Najwyższy - powinno być odnoszone nie tylko do samego „finalnego” wymiaru kary łącznej, ale także do zasad wymiaru kary łącznej, zastosowanych przez sąd w orzeczeniu, które bądź to było zaskarżone wyłącznie na korzyść oskarżonego, bądź też było, co prawda, zaskarżone także na niekorzyść, ale nie w zakresie umożliwiającym negatywną dla oskarżonego korekturę kary łącznej. Jeśli zatem sąd pierwszej instancji zastosował zasadę pełnej absorpcji, na tej samej zasadzie powinno być oparte orzeczenie sądu odwoławczego. Jeśli sąd pierwszej instancji nie zastosował zasady pełnej kumulacji, także i sądowi odwoławczemu nie wolno tej zasady stosować (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 lipca 2011 r., II KK 40/11, LEX nr 898596). Ponieważ sąd I instancji w niniejszej sprawie zastosował zasadę pełnej absorpcji przy wymiarze kary łącznej, sąd odwoławczy zmieniając zaskarżony wyrok zobowiązany był także tą zasadą się kierować, dokonując zmiany rozstrzygnięcia o karze łącznej pozbawienia wolności Mając na uwadze względy słuszności (potrzeba korekty zaskarżonego wyroku wynikała z błędu sądu), sąd odwoławczy zwolnił oskarżonego do ponoszenia kosztów procesu za postępowanie odwoławcze, obciążając nimi Skarb Państwa po myśli art. 624 § 1 k.p.k.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.