Fakty uznane za nieudowodnione Lp. Oskarżony Fakt oraz czyn, do którego fakt się odnosi Dowód Numer karty 2.
4 kk, czego skarżący nie kwestionuje, przy czym autor apelacji uważa, że zaszedł szczególnie uzasadniony wypadek z art. 69§4 kk do warunkowego zawieszenia wykonania orzeczonej w pkt. 1 wyroku kary 8 miesięcy pozbawienia wolności oraz wyjątkowy wypadek, uzasadniony szczególnymi okolicznościami z art. 42§3 kk do odstąpienia od dożywotnego orzeczenia zakazu z pkt. 2 wyroku. Jednak analiza całego materiału dowodowego i okoliczności z nich wynikających nie przekonuje by te szczególne wypadki zaistniały. Opisane, w przytoczonych w uzasadnieniu apelacji dla wykazania zarzutu obrazy art. 410 kpk, zeznaniach policjantów, okoliczności kontroli pojazdu kierowanego przez oskarżonego, nie zawierały takich danych, by uznać, że ich wymowa wskazuje na potrzebę korekty wyroku w kierunku postulowanym przez skarżącego. Bowiem mimo, iż policjanci obserwowali jazdę oskarżonego na niewielkim odcinku drogi, która była mało uczęszczana, a oskarżony nie utrudniał przebiegu kontroli, to należy zauważyć, że oskarżony okazał się być wyjątkowo niepoprawnym sprawcą, skoro ponownie kierował pojazdem w stanie nietrzeźwości, zaledwie po upływie kilku miesięcy po uprawomocnieniu wyroku w sprawie (...) za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości i także po wydaniu decyzji o cofnięciu uprawnień do kierowania pojazdami kat. B. Ponadto pomimo braku objawów wpływu alkoholu na organizm w opisanym przez świadków stylu jazdy i zachowaniu po zatrzymaniu, to oskarżony znajdował się w stanie dość przekraczającym granicę stanu nietrzeźwości wyznaczoną przepisem art. 115§16 pkt. 2 kk na 0,25 mg/l tj. mając 0.39 mg/l w wydychanym powietrzu. Przy czym podkreślenie przez skarżącego tego, że oskarżony nie wykonywał niebezpiecznych manewrów na drodze oraz tego, że zatrzymał się do kontroli i nie spowodował rzeczywistego niebezpieczeństwa dla innych uczestników ruchu nie ma znaczenia dla przypisania oskarżonemu sprawstwa przestępstwa z art.
kk, do którego znamion należy przecież tylko bezwypadkowe prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości. Gdyby zaś oskarżony jeszcze dodatkowo wykonywał niebezpieczne manewry na drodze czym by spowodował „rzeczywiste niebezpieczeństwo” czy wręcz wypadek, to oczywiście odpowiadał by za te inne naruszenia prawa, co jednak w tej sprawie nie wystąpiło, przy czym naganne zachowanie związane z prowadzeniem pojazdu i w stanie nietrzeźwości i bez uprawnień, doprowadziło do przypisania oskarżonemu i sprawstwa przestępstwa z art.
180a kk. Nie doszło też do obrazy art. 7 kpk na tle odmowy waloru wiarygodności relacjom oskarżonego, iż prowadził pojazd w stanie nietrzeźwości będąc w „panice” spowodowanej złym stanem dziecka. Bowiem takiego stanu „paniki” u oskarżonego nie potwierdzili – pytani o to- w swoich zeznaniach policjanci, którzy zatrzymali oskarżonego do kontroli. Przy czym skarżący jest niekonsekwentny skoro w tej samej apelacji wnioskuje by uwzględnić zeznania policjantów, którzy opisali spokojne zachowanie oskarżonego po zatrzymaniu go do kontroli, a także by jednocześnie uwzględnić też wersję oskarżonego o tym, że miał działać w panice, co przecież kłóci się z jego „spokojnym” stanem wynikającym z zeznań ww policjantów. Ponadto wersja oskarżonego o działaniu w panice, co miałoby usprawiedliwiać w jego mniemaniu kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości, nie może być uznana – wbrew wnioskowi obrońcy- za logiczną, gdyż gdyby faktycznie jego żona stwierdziła u dziecka gorączkę wymagającą interwencji lekarza, to doświadczenie życiowe wskazuje, że nie mogąc się dodzwonić do męża, już wcześniej, nie czekając na powrót męża samochodem z pracy, to podjęłaby działania by dowieźć dziecko innym transportem do lekarza np. dzwoniąc po karetkę lub zwracając się z prośbą do koleżanki która tego dnia przywiozła ją z zakupów do domu. Przy czym należy podkreślić, że gdyby dziecko faktycznie było wówczas bardzo chore, to powinien istnieć też dowód w postaci dokumentacji medycznej to opisującej, bo dziecko powinno trafić do lekarza, ale takiego dowodu nie przedstawiono. Stąd wyjaśnienia oskarżonego opisujące rzekomy powód dla którego kierował pojazdem osobowym w ruchu lądowym w stanie nietrzeźwości i to pomimo cofnięcia mu uprawnień do kierowania pojazdami kat B, słusznie uznano za niewiarygodne, a wobec czego sąd I instancji przy ocenie tego dowodu nie naruszył art. 7 kpk. Z uwagi na powyższe, to nie można było uznać by sąd I instancji orzekł rażąco surową karę zasadniczą i środek karny zakazu prowadzenia pojazdów. Ponadto za przestępstwo z art.
kk można wymierzyć karę od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności, stąd kara 8 miesięcy pozbawienia wolności tj. oscylująca w dolnej granicy ustawowego zagrożenia, gdy oskarżony naruszył znamiona dwóch przestępstw, a także przy uwzględnieniu stanu nietrzeźwości oskarżonego dość przekraczającego stan graniczny dla przyjęcia nietrzeźwości, a nadto niedługiego czasu jaki upłynął od uprawomocnienia wyroku skazującego go za tożsame przestępstwo, nie może być uznana za karę, której nie można zaakceptować w stosunku do tego niepoprawnego sprawcy w realiach niniejszej sprawy. Ustawodawca w art. 69§4 kk co prawda dostrzegł możliwość zastosowania, wobec sprawcy czynu z art.
k, warunkowego zawieszenia wykonania kary pozbawienia wolności, ale zastrzegł ją do szczególnie uzasadnionych wypadków. Sięgnięcie po tę instytucję probacji wymaga zaś stwierdzenia wystąpienia obok okoliczności, o których mowa w art. 69 § 1 i 2 kk, także okoliczności szczególnych, a już fakt popełnienia- w zaledwie kilka miesięcy po uprawomocnieniu się skazania za poprzednie kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości- tożsamego czynu, nie wskazuje na to by można było przyjąć pozytywną prognozę co do tego, że orzeczenie kary z warunkowym zawieszeniem jej wykonania będzie wystarczające by zapobiec kolejnemu powrotowi oskarżonego do przestępstwa. Również okoliczności przytoczone w apelacji odnoszące się do spokojnego zachowania oskarżonego podczas kontroli winny być normą i w niczym nie wskazują na ich szczególny charakter, który by wskazywał na potrzebę zastosowania dobrodziejstwa z art. 64§4kk, tym bardziej, że – jak to wyżej wskazano- nie można było uznać za wiarygodnych wyjaśnień oskarżonego by działał „w panice” i kierował pojazdem w stanie nietrzeźwości po to by dostarczyć żonie pojazd, którym mogła zawieźć gorączkujące dziecko do lekarza. Również sytuacja rodzinna oskarżonego, jego praca, podjęcie terapii (ale dopiero po kolejnym popełnionym przestępstwie prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości), czy dobra opinia o oskarżonym z parafii (przy czym uwaga z tej opinii z 10.05.2021r. iż „w domu P.” nie ma alkoholu kłóci się z popełnieniem przez oskarżonego przestępstw z art.
kk i tym, że podjął on terapię przeciwalkoholową) nie stanowią – w ocenie sądu odwoławczego- podstaw do przyjęcia szczególnie uzasadnionego wypadku z art. 69§4kk. Oskarżony miał już bowiem szansę na poprawę swego postępowania po wydaniu poprzedniego wyroku za czyn z art.
kk, ale bardzo szybko od jego uprawomocnienia znowu popełnił kolejne tożsame przestępstwo i to przy braku uprawnień do kierowania pojazdami, stąd nie ma podstaw do stwierdzenia, że zaistniały szczególne, inne niż u większości sprawców analogicznych czynów, okoliczności, skłaniające do potraktowania go w sposób zdecydowanie inny niż wspomnianej większości (której członkowie zapewne również mają problemy życiowe, w tym członków rodziny na utrzymaniu, czy zobowiązania zawodowe). Ponadto w komentarzu Wróbel Włodzimierz (red.), Zoll Andrzej (red.), Kodeks karny. Część ogólna. Tom I. Część II. Komentarz do art. 53-116, wyd. V, opubl.: WK 2016 wskazano, że „Taki szczególnie uzasadniony wypadek wymaga wystąpienia okoliczności wymienionych w art. 69 § 2 w szczególnie pozytywnym dla sprawcy nasileniu, a także braku potrzeby orzeczenia kary pozbawienia wolności bez warunkowego zawieszenia jej wykonania ze względu na prewencję ogólną”, zaś w przypadku osoby P. K. zmiana wyroku poprzez orzeczenie kary 8 miesięcy pozbawienia wolności z jej warunkowym zawieszeniem z pewnością nie odniosłoby skutku prewencji ogólnej, a wręcz zostałoby potraktowane przez członków społeczeństwa jako przyzwolenie na to by jeździć pojazdem w stanie nietrzeźwym, nawet w niedalekim odstępie czasu od skazania za tożsamy czyn, bo i tak nie grozi za to zbyt surowa kara. Sąd I instancji , obok kary zasadniczej , orzekł też w pkt. 2 wyroku na podstawie art. 42§3 kk obligatoryjny dla sprawcy przestępstwa z art.
k środek karny w postaci dożywotniego zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. I mimo, że z art. 42§3 kk wynika też możliwość przyjęcia uzasadnionego szczególnymi okolicznościami odstępstwa od orzekania tego środka dożywotnio, to - z powodów opisanych wyżej- nie można było przyjąć, by wystąpiły one w stosunku do czynu i osoby oskarżonego. Reasumując, to zarzuty i argumenty podniesione w apelacji nie mogły służyć skutecznemu wykazaniu obrazy przepisów postępowania karnego i takich błędów, które by miały służyć do wzruszenia zaskarżonego wyroku w zakresie wymierzonej kary i środka karnego. Wniosek O zmianę zaskarżonego wyroku: - w pkt. 1 poprzez warunkowe zawieszenie orzeczonej kary 8 miesięcy pozbawienia wolności, - w pkt. 2 poprzez przyjęcie okresu zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych na 7 lat. ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny Zwięźle o powodach uznania wniosku za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny. Z przyczyn dla których zarzuty i argumenty podniesione w apelacji, a w konsekwencji wniosek końcowy nie zasługiwały na uwzględnienie.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.