przez pominięcie dowodu z przesłuchania ubezpieczonego, podczas gdy jego wyjaśnienia w przedmiotowej sprawie mają istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sporu; 2. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.: 1) art. 6 k.c. w zw. z art. 6 ust. 1 pkt 1 ustawy systemowej przez przyjęcie, że organ rentowy winien udowodnić okoliczności wskazane w decyzji (podleganie ubezpieczeniom społecznym), w sytuacji gdy ciężar dowodu w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych spoczywa na adresacie decyzji, który ją kwestionuje, 2) § 9 ust. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych przez jego niezastosowanie w sytuacji, gdy w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych, których przedmiotem jest podleganie ubezpieczeniom społecznym koszty zastępstwa procesowego są określone stawką stałą w wysokości 180 zł, nie są natomiast zależne od wartości przedmiotu sporu. Organ wniósł przy tym o dopuszczenie dowodu z zeznań ubezpieczonego na okoliczności wskazane w odpowiedzi na odwołanie, tj. w jakim okresie i na rzecz jakich podmiotów wykonywał usługi ochrony, jakie obiekty ochraniał, w jaki sposób ustalano wynagrodzenie za pracę, jaki podmiot wyposażał ubezpieczonego w sprzęt, kto nadzorował pracę ubezpieczonego, czy rozróżniał dla jakiego podmiotu wykonywał w danym momencie pracę. Wskazując na powyższe zarzuty organ wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku przez oddalenie odwołania oraz o zasądzenie od odwołującej spółki na rzecz organu rentowego kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych za obie instancje. W odpowiedzi na apelację odwołująca się wniosła o jej oddalenie w całości oraz o zasądzenie od organu rentowego na jej rzecz kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa prawnego według norm przepisanych. Sąd Apelacyjny ustalił i zważył, co następuje: Apelacja organu rentowego okazała się zasadna jedynie w zakresie rozstrzygnięcia o kosztach procesu, co do meriti natomiast została oparta na nietrafnych zarzutach podlegających oddaleniu. Sąd Okręgowy w sposób właściwy zdefiniował przedmiot sporu w niniejszej sprawie, wskazując, że jest nim kwestia podlegania J. R. obowiązkowym ubezpieczeniom: emerytalnemu, rentowemu, wypadkowemu, chorobowemu od 1 lutego 2016 r. do 31 grudnia 2017 r. z tytułu zatrudnienia na podstawie umowy o pracę w (...)sp. z o.o. sp.k. w W. z ustaleniem podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne i ubezpieczenia zdrowotne jako sumy przychodu osiągniętego za pracę u tego płatnika, jak i na rzecz (...). Należało zatem ustalić, czy w sprawie wystąpił zbieg tytułów do objęcia ubezpieczeniem, o którym mowa w art. 9 ust. 2 ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz.U. z 2019 r. poz. 300 ze zm. – w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania spornej decyzji; dalej jako: „ustawa systemowa”), czy też – jak twierdzi organ rentowy – doszło do obejścia przepisów prawa polegającego na rozbiciu jednego stosunku zobowiązaniowego na dwa przez stworzenie obok stosunku pracy stosunku cywilnoprawnego w celu obniżenia podstawy wymiaru składek, a w konsekwencji nieuwzględnienia w tej podstawie faktycznych przychodów ubezpieczonych. Nieuzasadnione okazały się zarzuty apelacji, wywodzące się z podstawy naruszenia przepisów procesowych, a co za tym idzie, w drodze wystosowania tych zarzutów organ rentowy nie zdołał podważyć przyjętych przez Sąd pierwszej instancji ustaleń faktycznych. W ramach tychże organ podnosił uchybienie art. 233 § 1 k.p.c. oraz naruszenie art. 224 § 1 k.p.c. w zw. z art. 227 § 1 k.p.c. w zw. z art.
Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. przypomnieć należy, że zgodnie z przywołanym wyżej przepisem, statuującym dyrektywy oceny materiału dowodowego sprawy, sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału. Granice swobodnej oceny dowodów wyznaczają w szczególności: obowiązek wyprowadzenia przez sąd z zebranego materiału dowodowego wniosków logicznie prawidłowych, ramy proceduralne (ocena dowodów musi respektować warunki określone przez prawo procesowe, w szczególności art. 227-234 k.p.c.), wreszcie poziom świadomości prawnej sędziego oraz dominujące poglądy na sądowe stosowanie prawa. Swobodna ocena dowodów dokonywana jest przez pryzmat własnych przekonań sądu, jego wiedzy i posiadanego zasobu doświadczeń życiowych, uwzględnia wymagania prawa procesowego oraz reguły logicznego myślenia według których sąd w sposób bezstronny, racjonalny i wszechstronny rozważa materiał dowodowy jako całość, dokonuje wyboru określonych środków dowodowych i – ważąc ich moc oraz wiarygodność – odnosi je do pozostałego materiału dowodowego (wyrok Sądu Najwyższego z 10 czerwca 1999 r., sygn. II UKN 685/98). Jeśli z określonego materiału dowodowego sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, to ocena sądu nie narusza reguł swobodnej oceny dowodów i musi się ostać, choćby w równym stopniu, na podstawie tego materiału dowodowego, dawały się wysnuć wnioski odmienne. Tylko w przypadku, gdy brak jest logiki w wiązaniu wniosków z zebranymi dowodami lub gdy wnioskowanie sądu wykracza poza schematy logiki formalnej, albo, wbrew zasadom doświadczenia życiowego, nie uwzględnia jednoznacznych praktycznych związków przyczynowo-skutkowych, to przeprowadzona przez sąd ocena dowodów może być skutecznie podważona (tak m.in. Sąd Najwyższy w wyroku z 27 września 2002 r., sygn. II CKN 817/00). W ramach zarzutu uchybienia art. 233 § 1 k.p.c. apelujący zwracał uwagę na pominięcie faktu, że spółki w których faktycznie pracował ubezpieczony, są spółkami powiązanymi osobowo, a tym samym należy uznać, że ubezpieczony świadczył pracę na rzecz odwołującej się Spółki. Odwołująca się spółka jest w świetle obowiązującego prawa wyodrębnionym podmiotem, prowadzącym działalność gospodarczą ze zdolnością samodzielnego podejmowania zobowiązań. Samo więc twierdzenie, że ubezpieczony będąc zatrudnionym na podstawie umowy o pracę w innym podmiocie (nie w odwołującej się spółce) tej samej grupy kapitałowej, może być uznany za zatrudnionego na tej podstawie prawnej w innym z podmiotów, wybranym w sposób dowolny przez organ rentowy, w żadnym razie nie może przynieść pozytywnego skutku dla apelującego. Organ rentowy nie sprecyzował na czym konkretnie polegało uchybienie przez Sąd pierwszej instancji art. 233 k.p.c., w tym w szczególności nie wskazał, które z dowodów Sąd ten błędnie ocenił czy też pominął, skutkiem czego miało być także pominięcie wskazanej przez niego okoliczności. Tak sformułowany zarzut uchybienia przepisowi art. 233 § 1 k.p.c. nie był wystarczający. Zgodnie bowiem z utrwalonym stanowiskiem Sądu Najwyższego, sądów powszechnych oraz doktryny – na skuteczne postawienie zarzutu naruszenia tego przepisu nie wystarcza poprzestanie na wyrażeniu odmiennej oceny poszczególnych dowodów oraz przedstawieniu własnej wersji zdarzeń. Według jednolitego stanowiska judykatury, możliwość zakwestionowania oceny dowodów w postępowaniu apelacyjnym jest ograniczona i sprowadza się do sytuacji, w których skarżący wykaże uchybienie podstawowym regułom służącym ocenie wiarygodności i mocy poszczególnych dowodów, tj. regułom logicznego myślenia, zasadzie doświadczenia życiowego i właściwego kojarzenia faktów (wyrok Sądu Najwyższego z 16 grudnia 2005 r., sygn. III CK 314/05). Ponadto objęta zarzutem okoliczność nie była istotna z punktu widzenia podstaw, na których oparto zaskarżone orzeczenie. Na uwzględnienie nie zasługiwał również drugi z zarzutów procesowych. Zarzut naruszenia art. 224 § 1 k.p.c. w zw. z art. 227 § 1 k.p.c. w zw. z art.
także okazał się nieuzasadniony. Zauważyć należy, że w toku postępowania przed sądem pierwszej instancji, zarządzeniem z 20 maja 2020 r. sędzia referent wyznaczyła termin rozprawy oraz wezwała J. R. do osobistego stawiennictwa celem przesłuchania go w charakterze strony, zaznaczając, że brak stawiennictwa będzie skutkował pominięciem dowodu z jego zeznań (k. 76). Zarządzeniem z 18 czerwca 2020 r. zmieniono termin rozprawy oraz ponownie wezwano J. R. do osobistego stawiennictwa celem przesłuchania go w charakterze strony, zaznaczając, że brak stawiennictwa będzie skutkował pominięciem dowodu z jego zeznań (k. 84). J. R. odebrał przesyłkę sądową zawierającą informację o terminie oraz wezwanie na rozprawę (k. 88). Na rozprawę, która odbyła się 14 lipca 2020 r., J. R. się nie stawił. W tej sytuacji Sąd odroczył rozprawę zakreślając nowy jej termin oraz zarządził ponowne wezwanie J. R. do osobistego stawiennictwa celem przesłuchania go w charakterze strony, zaznaczając, że brak stawiennictwa będzie skutkował pominięciem dowodu z jego zeznań (k. 90). J. R. odebrał przesyłkę sądową zawierającą informację o terminie oraz wezwanie na rozprawę (k. 94). Na rozprawę, która odbyła się 27 sierpnia 2020 r., J. R. nie stawił się. W tej sytuacji Sąd pierwszej instancji zasadnie wydał postanowienie o pominięciu dowodu z jego przesłuchania w charakterze strony (k. 95-96), nie naruszając przepisów postępowania. Dodatkowo podkreślić trzeba, że w orzecznictwie wyrażano zapatrywanie, że jeżeli strona przez własne niestawiennictwo uniemożliwiła przeprowadzenie dowodu z jej przesłuchania, a sąd pierwszej instancji ograniczył dowód do przesłuchania tylko jednej ze stron, to ponowienie tego wniosku w postępowaniu apelacyjnym jest zgłoszeniem nowego dowodu w rozumieniu art. 381 k.p.c., a sąd drugiej instancji zgodnie z tym przepisem może taki dowód pominąć (wyrok Sądu Najwyższego z 9 grudnia 1998 r., sygn. I PKN 505/98). Sąd Apelacyjny uznał jednak wagę tego dowodu w sprawie, dopuszczając dowód z przesłuchania w charakterze strony ubezpieczonego J. R. i przeprowadzając go na rozprawie 26 kwietnia 2023 r. Treść tych zeznań (k.171 a.s.) potwierdziła trafność ustaleń faktycznych poczynionych przez sąd pierwszej instancji. Ubezpieczony potwierdził bowiem, że od 2000 r. był związany umową o pracę z (...) sp. z o.o. i tylko z tą spółką miał zawartą umowę o pracę, natomiast z odwołującą się spółką był związany wyłącznie umową zlecenia, którą traktował jako dodatkowe zatrudnienie i takie też źródło dochodu. Podstawowym była dla niego umowa o pracę, łącząca go z (...) sp. z o.o. przez wiele lat. Wynagrodzenie uzyskiwane na podstawie tej umowy miało także podstawowe znaczenie dla ubezpieczonego jako źródło utrzymania. Inne istotne dla wykonywanych zadań z zakresu ochrony obiektów czynności, ubezpieczony ustalał z (...) sp. z o.o. jako swoim pracodawcą. Harmonogram godzin pracy i dyżurów także ustalał koordynator, który był zwierzchnikiem z (...) sp. z o.o. W związku z powyższym ustalenia faktyczne Sądu pierwszej instancji należało ocenić jako poprawne. Przypomnieć w tym miejscu trzeba, że zgodnie z uchwałą składu Siedmiu Sędziów Sądu Najwyższego z 31 stycznia 2008 r. (sygn. III CZP 49/07), która posiada moc zasady prawnej, sąd drugiej instancji rozpoznający sprawę na skutek apelacji jest związany przedstawionymi w niej zarzutami dotyczącymi naruszenia prawa procesowego. Oznacza to, że sąd odwoławczy nie jest uprawniony do poszukiwania z urzędu uchybień procesowych sądu pierwszej instancji, które mogłyby uzasadniać wniosek apelacji, zaś podniesione w niniejszej sprawie zarzuty procesowe przez apelujący organ rentowy, okazały się chybione. Przechodząc do analizy zagadnień materialnoprawnych przypomnieć należy, że zgodnie z art. 6 ust. 1 pkt 4 ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz.U. z 2019 r. poz. 300 – w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania spornej decyzji; dalej jako: „ustawa systemowa”), ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym podlegają, z zastrzeżeniem art. 8 i 9, osoby fizyczne, które na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej są osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, oraz osobami z nimi współpracującymi. W myśl natomiast art. 9 ust. 2 powołanej ustawy, osoba spełniająca warunki do objęcia obowiązkowo ubezpieczeniami emerytalnym i rentowymi z kilku tytułów, o których mowa w art. 6 ust. 1 pkt 2, 4-6 i 10, jest objęta obowiązkowo ubezpieczeniami z tego tytułu, który powstał najwcześniej. Może ona jednak dobrowolnie, na swój wniosek, być objęta ubezpieczeniami emerytalnym i rentowymi także z pozostałych, wszystkich lub wybranych tytułów lub zmienić tytuł ubezpieczeń, z zastrzeżeniem ust.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.