W myśl tego przepisu jeżeli szkoda została wyrządzona przez wydanie prawomocnego orzeczenia jej naprawienia można żądać po stwierdzeniu we właściwym postępowaniu ich niezgodności z prawem, chyba że przepisy odrębne stanowią inaczej. Z reguły stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia odbywa się w postępowaniu ze skargi o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia na podstawie przepisu art.424 1 i dalszych k.p.c. Jednakże wyjątkowo - na podstawie przepisu art. 424 1b k.p.c. - w wypadku prawomocnych orzeczeń, od których skarga nie przysługuje, odszkodowania z tytułu szkody wyrządzonej przez wydanie prawomocnego orzeczenia niezgodnego z prawem można domagać się bez uprzedniego stwierdzenia niezgodności orzeczenia z prawem w postępowaniu ze skargi, chyba że strona nie skorzystała z przysługujących jej środków prawnych. Taka sytuacja zdaniem Sądu zachodzi w niniejszej sprawie. Chodzi o odszkodowanie za rozstrzygnięcie w sposób niezgodny z prawem przez Sąd Apelacyjny w Warszawie kwestii rozliczenia kosztów postępowania. Takie rozstrzygnięcie, nawet, jeśli - jak w tej sprawie - zostało zawarte w wyroku, ma charakter postanowienia. Zważywszy, że skarga o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia dotyczy tylko prawomocnych wyroków, nie przysługuje natomiast na prawomocne postanowienia, w takim przypadku - zgodnie z przepisem art. 424 1b k.p.c. odszkodowania można się domagać bez uprzedniego stwierdzenia niezgodności orzeczenia z prawem w postępowaniu ze skargi, chyba że strona nie skorzystała z przysługujących jej środków prawnych. Nadto strona powodowa nie miała możliwości odwołania się do Sądu Najwyższego od kwestionowanego orzeczenia Sądu Apelacyjnego w przedmiocie rozliczenia kosztów postępowania, skoro w świetle przepisu art. 394 1 § 1 pkt 2 k.p.c. zażalenie do Sądu Najwyższego przysługiwało na postanowienie sądu drugiej instancji co do kosztów procesu, które nie były przedmiotem rozstrzygnięcia sądu pierwszej instancji. W ocenie Sądu Okręgowego Sąd Apelacyjny dopuścił się deliktu, wydając w sprawie o sygn. akt VI ACa 692/10 niezgodne z prawem orzeczenie w kwestii kosztów procesu. Podstawową zasadą rozliczenia kosztów jest zasada wynikowa wyrażona w przepisie art. 98 k.p.c. Zgodnie z tym przepisem strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony (koszty procesu). Wedle Sądu I instancji Sąd Okręgowy w Warszawie w wyroku z dnia 12 kwietnia 2010 r, sygn. III C 433/08, rozliczył koszty zgodnie z tą zasadą, zasądzając od Agencji Nieruchomości Rolnych w W. na rzecz (...) S.A. i (...) po 3.896 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania. Sąd Apelacyjny uznał, że pozwani przegrali proces, skoro pozwany R. K. uiścił w toku procesu dochodzone roszczenie z zastrzeżeniem zwrotu na podstawie przepisu art. 411 pkt 1 k.c. W judykaturze Sądu Najwyższego znalazł wyraz pogląd, że na gruncie obowiązującego prawa w przypadku umorzenia postępowania w związku z cofnięciem pozwu, pozwany, który w toku procesu uiścił roszczenie, doprowadzając do cofnięcia powództwa, powinien być traktowany przy rozliczaniu kosztów procesu jak strona, która przegrała proces. Pogląd ten stanowi wypełnienie luki prawnej dotyczącej rozliczenia kosztów przy umorzeniu postępowania w drodze zastosowania analogii do przepisu art. 98 k.p.c. Wedle Sądu I instancji warunkiem zastosowania w drodze analogii tego rozwiązania jest jednak łączne spełnienie przez pozwanego roszczenia w toku procesu i cofnięcie w związku z tym powództwa przez powoda. W tej sprawie, mimo że pozwany R. K. uiścił w toku procesu dochodzone roszczenie z zastrzeżeniem zwrotu na podstawie przepisu art. 411 pkt 1 k.c., to powodowa Agencja Nieruchomości Rolnych w W. nie cofnęła pozwu. Wedle Sądu I instancji brak jest zatem podstaw do zastosowania tego rozwiązania przy rozliczeniu kosztów między stronami w rozważanej sprawie. Skoro powódka, mimo uiszczenia przez pozwanego roszczenia, nie cofnęła pozwu, lecz naraziła strony na dalszy proces, to zgodnie z zasadą wynikową z art. 98 k.p.c. musi być traktowany jako strona, która przegrała proces i winna zwrócić pozwanym, którzy proces wygrali, poniesione koszty postępowania. Brak cofnięcia pozwu wyklucza w ocenie Sądu I instancji możliwość zastosowania wspomnianej wykładni Sądu Najwyższego, a jej zastosowanie w takich warunkach należy uznać za wykładnię art. 98 k.p.c. contra legem. Sąd Najwyższy uznał, że dodatkowym warunkiem zastosowania tej wykładni jest spełnienie przez pozwanego roszczenia powoda wymagalnego w chwili wytoczenia powództwa. Natomiast roszczenie Agencji Nieruchomości Rolnych w W., zaspokojone przez pozwanego R. K. w toku procesu, nie było wymagalne. Chodziło o zaspokojenie roszczenia z tytułu podwyższonej opłaty rocznej za użytkowanie wieczyste nieruchomości, która w związku z wniesieniem wniosku o ustalenie, że aktualizacja opłaty nie jest uzasadniona na gruncie art. 78 ust. 4 ustawy z 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz.U. z 2010 r., nr 102, poz. 661), nie była jeszcze wymagalna, bowiem w tych warunkach strony wiązała opłata roczna w dotychczasowej wysokości. Wreszcie rozstrzygnięcie Sądu Apelacyjnego jest w ocenie Sądu Okręgowego sprzeczne z przepisem art. 101 k.p.c. W świetle tego przepisu lojalna postawa pozwanego, który nie daje powodu do wytoczenia powództwa, czy uznaje powództwo, czy - jako forma uznania powództwa - zaspokaja roszczenie powoda, zasługuje na gruncie tego przepisu na szczególne potraktowanie w sferze kosztów. Taki pozwany w świetle tego przepisu ma prawo do zwrotu poniesionych kosztów, nawet jeśli przegra proces. Tym bardziej ma do tego prawo, jeśli wygra proces. Odejście od tej zasady w wyroku Sądu Apelacyjnego stanowi również naruszenie tego przepisu. Sąd Okręgowy stanął na stanowisku, że skoro Sąd Apelacyjny rozstrzygnął o kosztach w wydanym przez siebie wyroku z naruszeniem prawa w tych wszystkich aspektach, to powodowa Spółka, która poniosła w wyniku tego szkodę w postaci utraconych kosztów zasądzonych na jej rzecz w zmienionym wyroku Sądu Okręgowego i została niezgodnie z prawem obciążona kosztami w prawomocnym wyroku Sądu Apelacyjnego, ma prawo do odszkodowania w granicach tej szkody, między wydaniem przez Sąd Apelacyjny niezgodnego z prawem orzeczenia a tą szkodą zachodzi bowiem normalny związek przyczynowy. O kosztach postępowania Sąd orzekł zgodnie z przepisem art. 98 k.p.c. Apelację od wydanego w niniejszej sprawie wyroku wniósł pozwany, zaskarżając go w całości i wnosząc o jego zmianę poprzez oddalenie powództwa i zasądzenie od powoda na rzecz Skarbu Państwa – Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa kosztów postępowania ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania, w każdym zaś przypadku o zasądzenie od powoda na rzecz Skarbu Państwa – Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa kosztów postępowania apelacyjnego według norm przepisanych. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił naruszenie przepisów: I. prawa materialnego, tj. art.
poprzez błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że za orzeczenie niezgodne z prawem – w rozumieniu tego przepisu – może być uznane również orzeczenie niebędące oczywiście i rażąco sprzeczne z przepisami, w oparciu o które zostało wydane, co uzasadnia odpowiedzialność odszkodowawczą Skarbu Państwa za szkody powstałe wskutek jego wydania. II. prawa procesowego:
W świetle jego treści decydująca jest ocena, czy rozstrzygnięcie o kosztach procesu wydane przez Sąd Apelacyjny było niezgodne z prawem, albowiem jego bezprawność jest warunkiem sine qua non odpowiedzialności odszkodowawczej Skarbu Państwa. Prawomocne orzeczenie jest niezgodne z prawem, gdy jest sprzeczne z niepodlegającymi różnej wykładni przepisami i z ogólnie przyjętymi standardami rozstrzygnięć albo wydane w wyniku szczególnie rażąco błędnej wykładni lub niewłaściwego zastosowania prawa, co można stwierdzić „na pierwszy rzut oka”, bez wnikania w szczegóły sprawy i bez potrzeby prowadzenia głębszej analizy prawniczej (por. np. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 7 lipca 2006 r., I CNP 33/06, OSNC 2007/2/35, z dnia 31 marca 2006r., IV CNP 25/05 OSNC 2007/1/17 i z dnia 14 grudnia 2006 r., I BP 13/06, M. P. Pr. 2007/5/253). Wprawdzie stanowisko powyższe zostało wypracowane na gruncie oceny przesłanek skargi o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia, to jednak skoro co do zasady prejudykatem dla uwzględnienia roszczenia odszkodowawczego po myśli art.
jest rozstrzygnięcie takiej skargi, zachowuje aktualność przy analizie podstaw roszczenia odszkodowawczego wywodzonego z tego przepisu. Zasadą jest, że prawomocność, tworzy nowy stan prawny pomiędzy stronami albo erga omnes, jak też sanuje wszelkie ewentualne naruszenia prawa, którymi orzeczenie ewentualnie jest dotknięte. Dlatego przy wykładni zawartego w art. 424 1 § 1 k.p.c. pojęcia „niezgodności z prawem” należy uwzględnić istotę i sens odpowiedzialności państwa przewidzianej w art.
w zw. z art. 77 Konstytucji RP oraz naturę władzy sądowniczej. Swoboda ocen sędziego wynika nie tylko z jej istoty, ale często z pojęć niedookreślonych, czy klauzul generalnych. W związku z tym w teorii prawa trafnie przyjmuje się istnienie tzw. luzu decyzyjnego, który oznacza możliwość wyboru przez sędziego jednego z możliwych rozwiązań (tak: postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 9 października 2013 r., II CNP 37/13, LEX nr 1375142). Stanowisko powyższe nie stoi w sprzeczności z poglądem wyrażonym przez Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 27 września 2012 r., SK 4/
Ubocznie już tylko Sąd Apelacyjny wskazuje, że zarzut naruszenia § 6 ust. 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu jest również zasadny. Sąd Okręgowy przyznał wynagrodzenie w stawce minimalnej wynikającej z jego treści, podczas gdy stawka minimalna właściwa ze względu na wartość przedmiotu sporu wynosiła 3.600 zł (§ 6 ust. 6 tego przepisu). Brak jest podstaw do uznania, że Sąd I instancji przyjął dwukrotność tej stawki, bowiem po pierwsze nie wynika to z pisemnych motywów zaskarżonego rozstrzygnięcia, po drugie podwyższenie stawki wynagrodzenia ponad stawkę minimalną winno wiązać się ze zwiększonym nakładem pracy pełnomocnika strony. Tymczasem w niniejszej sprawie sprowadzał się on do sporządzenia pozwu i załącznika do protokołu rozprawy oraz udziału w jednym posiedzeniu sądowym, zatem nie uzasadniał podwyższenia wynagrodzenia. Zmiana wyroku w części merytorycznej pociągała za sobą zmianę rozstrzygnięcia o kosztach procesu zgodnie z art. 98 § 1 i 3 k.p.c. W skład kosztów procesu należnych pozwanemu weszło wynagrodzenie jego pełnomocnika procesowego obliczone zgodnie z § 6 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (t.j.: Dz.U. z 2013 r. poz. 461). Z tych względów Sąd Apelacyjny orzekł jak w sentencji wyroku na mocy art. 386 § 3 k.p.c. w związku z art. 355 § 1 k.p.c., art. 386 § 1 k.p.c. oraz art. 98 § 1 i 3 k.p.c. w związku z art. 108 § 1 k.p.c. i art. 113 ust. 1 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych. W skład kosztów postępowania należnych pozwanemu weszło wynagrodzenie jego pełnomocnika procesowego obliczone zgodnie z § 6 pkt 6 w związku z § 13 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (t.j.: Dz.U. z 2013 r. poz. 461). Powódkę należało obciążyć także opłatą od apelacji, od uiszczenia której pozwany był zwolniony.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.