Sygn. akt IV Pa 40/21 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 20 października 2021 r. Sąd Okręgowy w Elblągu Wydział IV Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie następującym: Przewodniczący:
§ 2
kp powołanie powinno być dokonane na piśmie, to jednak ustawodawca nie przewidział jako sankcji niezachowania tej formy nieważności, czy bezskuteczności powołania. Jak wskazano wyżej powołania dyrektora samorządowej instytucji kultury dokonuje organizator, w rozpatrywanym tu przypadku jednostka samorządu terytorialnego, w imieniu Gminy P. akt powołania powinien wydać wójt gminy (art. 30 ust. 2 pkt 5 u.s.g.). Wójt Gminy P. traktował powódkę jako dyrektora samorządowej instytucji kultury – pozwanej. Ewidentnym dowodem na to było zastosowanie odwołania z powołaniem się na przepis art. 15 ustawy o działalności kulturalnej. W ocenie Sądu Rejonowego nie ma przeszkód, aby powołanie nastąpiło w innej formie aniżeli pisemna (takie stanowisko zostało przyjęte również w orzecznictwie sądów administracyjnych, zob. w szczególności wyrok NSA z 22 listopada 2017r., II OSK 481/16, LEX nr 2431251, w którym wskazano, że „jakikolwiek przepis nie przewiduje konieczności dokonania aktu powołania na stanowisko w formie pisemnej pod rygorem nieważności tej czynności, względnie jej bezskuteczności”). W ocenie Sądu Rejonowego nie można zatem dyskwalifikować dorozumianego nawiązania stosunku pracy w drodze powołania tylko z uwagi na niezachowanie pisemnej formy powołania. W konsekwencji biorąc pod uwagę całokształt powyższych rozważań należało przyjąć skuteczność dorozumianego powołania powódki na stanowisko dyrektora pozwanej na kolejne kadencje po dniu 1 stycznia 2012r. Sąd I instancji podkreślił, że wątpliwości mogła budzić jedynie długość kadencji, która – zgodnie z art. 15 ust. 2 ustawy o działalności kulturalnej – powinna być określona na okres od 3 do 7 lat. W ocenie sądu należało przyjąć, że były to okresy minimalne – 3 letnie, a po ustaniu pierwszej kadencji następowała kolejna. Wobec powyższego, w ocenie Sądu Rejonowego, odwołanie powódki mogło nastąpić wyłącznie w trybie przepisu art. 15 ust. 6 ustawy o działalności kulturalnej, przepisu o charakterze szczególnym do art. 70 kp. Zgodnie z art. 15 ust. 7 ustawy o działalności kulturalnej, w sprawach dotyczących powoływania i odwoływania dyrektora instytucji kultury w zakresie nieuregulowanym w ustawie mają zastosowanie przepisy art. 68-72 Kodeksu pracy. Przepis art. 15 ust. 6 ustawy o działalności kulturalnej, jako szczególny do art. 70 kp, enumeratywnie określa przyczyny odwołania. Uwzględniając brzmienie art. 15 ust. 6 ustawy o działalności kulturalnej podstawa prawna odwołania i uzasadnienie musi być wskazane w akcie odwołania. Dalej Sąd I instancji wyjaśnił, że zgodnie z art. 15 ust. 7 ustawy o działalności kulturalnej, w sprawach dotyczących powołania i odwołania dyrektora instytucji kultury w zakresie nieuregulowanym w ustawie stosuje się przepisy art. 68-72 kp. W myśl tych uregulowań do stosunku pracy na podstawie powołania stosuje się przepisy dotyczące umowy o pracę na czas nieokreślony z wyłączeniem przepisów regulujących rozpatrywanie sporów ze stosunków pracy w części dotyczącej orzekania o bezskuteczności wypowiedzeń oraz przywracaniu do pracy. Z art. 15 ust. 7 ustawy o działalności kulturalnej wynika, że o zastosowaniu - przy czym nie odpowiednio, ale wprost – przepisów art. 68-72 kp decyduje wyłącznie to, czy dana kwestia związana z powoływaniem i odwoływaniem dyrektora instytucji kultury jest bądź nie jest uregulowana w ustawie o organizowaniu i prowadzeniu działalności kulturalnej (z tej przyczyny w przypadku odwołania dyrektora instytucji kultury nie znajdzie zastosowania przewidujący swobodę odwoływania art. 70 § 1 kp). Przepis art. 69 kp stosowany wprost z mocy art. 15 ust. 7 ustawy o działalności kulturalnej przewiduje sankcję na wypadek naruszenia przez organizatora kultury przepisów o trybie i przyczynach rozwiązywania z dyrektorami instytucji kultury stosunków pracy, ale jest nią wyłącznie możliwość wystąpienia przez odwołanego pracownika z roszczeniem odszkodowawczym (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 lutego 2013r., I PK 200/12). Zgodnie z art. 70 § 3 kp, stosowanym wprost z mocy art. 15 ust. 7 ustawy o działalności kulturalnej, odwołanie jest równoznaczne z rozwiązaniem umowy o pracę bez wypowiedzenia, jeżeli nastąpiło z przyczyn, o których mowa w art. 52 lub 53 kp. Możliwe zatem było rozwiązanie łączącego strony na podstawie powołania stosunku pracy bez wypowiedzenia na podstawie art. 52 § 1 kp (o dopuszczalności rozwiązania stosunku pracy na podstawie powołania bez wypowiedzenia z powodu ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych w trybie art. 52 § 1 kp wypowiedział się SN, m.in. w uchwale z 27 sierpnia 1985r., III PZP 30/85, OSNC 1986 Nr 4, poz. 51, LEX nr 12905, postanowieniu z 16 maja 2018r., II PK 197/17, LEX nr 2549274). Konsekwencją powyższych ustaleń było zastosowanie przez Sąd Rejonowy do oceny prawnej roszczenia powódki art. 56 § 1 kp w zw. z art. 58 kp w zw. z art. 69 kp w zw. z art. 70 § 3 kp w zw. z art. 15 ust. 7 ustawy o działalności kulturalnej. Powołana norma prawna jako przesłankę uwzględnienia roszczenia o odszkodowanie określa naruszenie przepisów o rozwiazywaniu umów o pracę w tym trybie – bez wypowiedzenia. Sąd I instancji wyjaśnił, że akt odwołania powołanego dyrektora ma podwójny charakter, gdyż jednocześnie pozbawia osobę powołaną zajmowanego stanowiska, jak i rozwiązuje jej stosunek pracy. Odwołanie dyrektora instytucji kultury podlega kontroli sądu, a sprawa o roszczenia wynikające z wadliwości takiego odwołania jest sprawą o roszczenia ze stosunku pracy w rozumieniu art. 476 § 1 pkt 1 k.p.c. (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 października 2014r., I PK 43/14, OSNP 2016 Nr 3, poz. 30 i powołane tam orzecznictwo). Oznacza to, że sąd pracy jest obowiązany zbadać, czy podana w odwołaniu przyczyna odpowiada którejś z przyczyn wymienionych w ustawie – art. 15 ust. 6 ustawy o działalności kulturalnej – oraz czy jest rzeczywista i prawdziwa, a w razie ustalenia, że podana przyczyna nie spełnia tych kryteriów, jest uprawniony do uznania odwołania za wadliwe (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 lutego 2013r., I PK 200/12, OSNP 2014 Nr 2, poz. 19). Sąd I instancji podkreślił, że ciężar dowodu prawdziwości i rzeczywistości przyczyn odwołania spoczywał na pozwanej (art. 232 kpc, art. 6 kc w zw. z art. 300 kp). Przy czym badanie zasadności odwołania musiało ograniczać się jedynie do przyczyn wskazanych powódce w odwołaniu. Dalej podkreślono, że powódka poza zarzutem bezzasadności odwołania podniosła także zarzut jego niezgodności z prawem, to jest art. 15 ust. 1 ustawy o działalności kulturalnej poprzez niezasięgnięcie opinii związków zawodowych oraz stowarzyszeń zawodowych i twórczych w przedmiocie zamiaru jej odwołania przez wójta oraz art. 52 § 2 kp, to jest przekroczenia jednomiesięcznego terminu do rozwiązania stosunku pracy od momentu, kiedy pracodawca dowiedział się o podstawach rozwiązania stosunku pracy. W ocenie Sądu Rejonowego oba podniesione przez powódkę zarzuty dot. naruszenia przepisów o rozwiązywaniu stosunku pracy okazały się być uzasadnione. Dalej wyjaśniono, że bezsporne pomiędzy stronami było, iż wójt pozwanej nie zasięgał opinii związków zawodowych oraz stowarzyszeń zawodowych i twórczych, o których mowa w art. 15 ust. 1 ustawy o działalności kulturalnej. Pozwana stała na stanowisku, że takiego obowiązku nie miała, z uwagi na to, że powódka została powołana na stanowisko w drodze konkursu (takie stanowisko wójt pozwanej wyraził już w uzasadnieniu odwołania). Stanowisko pozwanej jest wynikiem nieprawidłowej wykładni przepisu art. 15 ust. 1 ustawy o działalności kulturalnej, a ponadto nie uwzględnia, że stosunek pracy powódki po 1 stycznia 2012r. powstał przez czynności dorozumiane, a nie w drodze konkursu, w związku z zaniechaniem jego przeprowadzenia przez organizatora. Tryb powołania i odwołania dyrektora samorządowej instytucji kultury, w tym biblioteki, określa przepis art. 15 ust. 1 ustawy o działalności kulturalnej, przewidując jako obligatoryjny obowiązek zasięgnięcia opinii stowarzyszeń zawodowych i twórczych właściwych ze względu na rodzaj prowadzonej przez instytucję działalności. Sąd Rejonowy podkreślił, że wskazany wyżej przepis dla skuteczności odwołania wymaga poprzedzenia odwołania uzyskaniem opinii związków zawodowych działających w tej instytucji oraz stowarzyszeń zawodowych i twórczych właściwych ze względu na rodzaj działalności prowadzonej przez instytucję. Zasięganie opinii związków zawodowych oraz stowarzyszeń zawodowych i twórczych nie jest konieczne w przypadku wyłonienia kandydata na dyrektora w drodze konkursu. W przypadku odwołania dyrektor nie jest już „kandydatem", zatem nawet literalne brzmienie przepisu wskazuje, iż wspomniane wyłączenie nie ma doń zastosowania. Prawidłowa wykładnia przepisu art. 15 ust. 1 ustawy o działalności kulturalnej prowadzi do wniosku, iż zaniechanie opiniowania dotyczy jedynie wyłonienia dyrektora w drodze konkursu. Ratio legis takiego uregulowania wynika z procedury wyłaniania kandydata na dyrektora (konkursowej), zapewniającej, co do zasady, udział w nim przedstawicielom organizacji związkowych i stowarzyszeń zawodowych lub twórczych (por. regulacja art. 16 ust. 4, odnosząca się do samorządowych instytucji kultury, określonych w wykazie ministerialnym). W przypadku odwołania dyrektora (bez względu na sposób jego powołania) ustawa wymaga natomiast każdorazowo opiniowania przez związki zawodowe (o ile działają na terenie instytucji) oraz stowarzyszenia zawodowe i twórcze. (tak też WSA w Łodzi w wyroku z 29 stycznia 2020r., II SA /Łd879/19, Lex nr 2784888: „W przypadku odwołania dyrektora (bez względu na sposób jego powołania) ustawa z 1991r. o organizowaniu i prowadzeniu działalności kulturalnej wymaga każdorazowo opiniowania przez związki zawodowe (o ile działają na terenie instytucji) oraz stowarzyszenia zawodowe i twórcze.”, WSA w Szczecinie w wyroku z 1 lutego 2016r., II SA /Sz1302/16, Lex2241919) Zatem Sąd Rejonowy podkreślił, że obowiązkiem wójta było dokładne ustalenie, jakie związki zawodowe oraz stowarzyszenia zawodowe i twórcze działają na terenie działania pozwanej – Gminy P.. W dalszej kolejności powinien on zasięgnąć ich opinii w zakresie osoby odwoływanego dyrektora instytucji kultury – powódki. W sprawie wójt bezpodstawnie przyjął, że nie ma obowiązku zasięgania opinii, czemu dał wyraz już w akcie odwołania, a w toku procesu pozwana bezpodstawnie twierdziła o braku stowarzyszeń, o których mowa w art. 15 ust. 1 ustawy o działalności kulturalnej. Pominięcie wspomnianych działań konsultacyjnych stanowiło istotne naruszenie prawa wystarczające do przyjęcia, że odwołanie naruszało przepisy prawa o rozwiazywaniu umów o pracę – odwołaniu (art. 56 § 1
- kp)i uwzględnienia powództwa. Wprawdzie świadek S. H. zeznał, że weryfikował tę kwestię i nie ustalił, że organizacje wymienione przez art. 15 ust. 1 występują, to jednak faktem, o którym informacja jest powszechnie znana jest, że teren gminy P. jest objęty terenem działania Stowarzyszenia (...), które to stowarzyszenie jest stowarzyszeniem zawodowym właściwym ze względu na rodzaj działalności pozwanej. W ocenie Sądu I instancji zasadny był także zarzut powódki naruszenia przez pozwaną (wójta – art. 30 ust. 2 pkt 5 u.s.g.) miesięcznego terminu do złożenia oświadczenia o odwołaniu powódki liczonego od chwili powzięcia przez pozwaną (wójta – art. 30 ust. 2 pkt 5 u.s.g.) wiadomości o okoliczności uzasadniającej rozwiązanie umowy (tj. przepisu art. 52 § 2 kp w zw. z art. 70 § 3 kp w zw. z art. 69 kp w zw. z art. 15 ust. 7 ustawy o działalności kulturalnej). Sąd Rejonowy zaakcentował, że okoliczności uzasadniające rozwiązanie umowy były tożsame z okolicznościami wskazanymi w protokole z przeprowadzonej w pozwanej przez urzędników Urzędu Gminy kontroli, poza zdarzeniem dot. zalania świetlicy w C.. Pozwana podnosiła, że ww. miesięczny termin został zachowany, albowiem wójt po otrzymaniu protokołu kontroli chciał umożliwić powódce zajęcie stanowiska, odniesienie się do niego. Argumentacja pozwanej jest nieprzekonująca, pomija bowiem fakt, że protokół kontroli był taki sam jak projekt protokołu kontroli, do którego powódka odniosła się na piśmie pismem z 27 listopada 2020r. w sposób wyczerpujący, które zostało złożone wójtowi 30 listopada 2020r. (30 listopada 2020r. powódka złożyła to pismo w urzędzie gminy, zatem wójt miał możliwość zapoznania się ze stanowiskiem powódki), a ponadto, że doszło do spotkania powódki z wójtem najpóźniej 5 grudnia 2020r., podczas którego powódka odnosiła się do wyników kontroli, a wójt miał możliwość pozyskania od powódki stosownych wyjaśnień. Wójt wprawdzie przesłał powódce na adres domowy protokół kontroli, który to powódka otrzymała 5 lutego 2021r., ale w piśmie przewodnim datowanym na 2 lutego 2021r. wskazał, że czyni to jedynie celem „zapoznania się” (pismo wójta z 2 lutego 2021r. k. 89). W ocenie Sądu Rejonowego jak chodzi o okoliczności wskazane w protokole pokontrolnym miesięczny termin na złożenie oświadczenia o wypowiedzeniu upływał wójtowi pozwanej z 5 stycznia 2021r., winien być bowiem liczony od spotkania wójta z powódką poprzedzonego złożeniem przez powódkę wyjaśnień pismem z 27 listopada 2020r. Z upływem tego terminu wójt utracił możliwość powoływania się na okoliczności objęte protokołem pokontrolnym jako uzasadniające rozwiązanie stosunku pracy – odwołanie powódki równoznaczne z rozwiązaniem stosunku pracy bez wypowiedzenia. Jak chodzi natomiast o fakt zalania świetlicy w C. i wiążący się z tym zarzut braku nadzoru przez powódkę nad mieniem gminnym – świetlicami gminnymi, to w ocenie Sądu Rejonowego zarzut ten nie uzasadniał odwołania powódki, skoro powódka w okresie w którym doszło do odwołania była niezdolna do pracy i korzystała ze zwolnienia lekarskiego – nieprzerwanie od 2 grudnia 2020r. aż do chwili odwołania i dalej. Sąd I instancji podkreślił, że statut pozwanej nie przewidywał możliwości powołania zastępcy powódki, a za treść statutu odpowiedzialność ponosił organizator pozwanej, a nie powódka. Do zalania świetlicy doszło zresztą – jak to zauważył wójt – wskutek niekorzystnych warunków atmosferycznych, a ponadto z uwagi na fakt, że świetlica była nieogrzewana. Ponadto pozwana nie wykazała, że wskutek zalania świetlicy doszło do szkody, a to na niej w tym zakresie spoczywał ciężar dowodu. Niezależnie od powyższego w ocenie Sądu Rejonowego przyczyny wskazane w odwołaniu powódki nie uzasadniały zastosowania odwołania równoznacznego z rozwiązaniem stosunku pracy bez wypowiedzenia. Sąd ten dalej wyjaśnił, że zgodnie z art. 52 § 1 kp pracodawca może rozwiązać umowę o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika w razie: 1) ciężkiego naruszenia przez pracownika podstawowych obowiązków pracowniczych, 2) popełnienia przez pracownika w czasie trwania umowy o pracę przestępstwa, które uniemożliwia dalsze zatrudnianie go na zajmowanym stanowisku, jeżeli przestępstwo jest oczywiste lub zostało stwierdzone prawomocnym wyrokiem, 3) zawinionej przez pracownika utraty uprawnień koniecznych do wykonywania pracy na zajmowanym stanowisku. Oceniając możliwość zastosowania art. 52 § 1 kp, Sąd I instancji miał na względzie, że rozwiązanie stosunku pracy bez wypowiedzenia z winy pracownika jest środkiem wyjątkowym i stąd przepis art. 52 § 1 kp powinien być interpretowany ściśle. Sąd orzekający w I instancji podkreślił, że zgodnie z poglądem tak doktryny, jak i orzecznictwa (zob. m.in. wyroki SN z 23 września 1997r., sygn. akt I PKN 274/97, OSNAPiUS 1998 Nr 13, poz. 396, z 12 stycznia 2005r., sygn. akt I PK 142/04, OSNP 2005 Nr 16, poz. 242) w pojęciu ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych mieszczą się trzy elementy: 1) bezprawność zachowania pracownika (naruszenie podstawowego obowiązku pracowniczego); 2) naruszenie albo zagrożenie interesów pracodawcy; 3) zawinienie obejmujące zarówno winę umyślną, jak i rażące niedbalstwo, które jest postacią winy nieumyślnej, której nasilenie wyraża się w całkowitym ignorowaniu następstw działania, jeżeli rodzaj wykonywanych obowiązków lub zajmowane stanowisko nakazują szczególną przezorność i ostrożność w działaniu (tak SN w wyroku z 11 września 2001r., sygn. akt I PKN 634/00, OSNAPiUS 2003 Nr 16, poz. 381, LEX nr 79508). W ocenie Sądu Rejonowego nie sposób było dopatrzeć się po stronie powódki ani winy powódki, zarówno umyślnej, jak i rażącego niedbalstwa, ani też ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych, niezbędnych do zastosowania rozwiązania stosunku pracy w tym trybie (art. 70 § 3 kp w zw. z art. 52 § 1 kp). Powódka pobrała przedmiotowe nagrody w 2019r., na co nie było pisemnej zgody wójta gminy, to jednak – jak to wynikało z zeznań świadka Z. - nastąpiło to za wiedzą i za pozwoleniem wójta. Świadek K. (wójt gminy) potwierdził te okoliczności zeznając, że wiedział o pobraniu przez powódkę nagrody – ekwiwalentu „13-tki”. Przede wszystkim jednak treść Regulaminu wynagradzania obowiązującego w pozwanej (Regulamin k. 85-88) pozwalała zasadnie twierdzić, że pobrane przez powódkę nagrody miały roszczeniowy charakter, a nie – uznaniowy (art. 105 kp), wymagający podjęcia decyzji przez wójta. Regulamin (źródło prawa pracy jako wewnątrzzakładowy akt prawa pracy – art. 9 § 1
- kp)odróżniał nagrody dla szczególnie wyróżniających się pracowników (§ 8), stanowiące nagrodę w rozumieniu art. 105 kp, od nagrody rocznej (§ 9 pkt 5), przy czym zgodnie z § 13 pracownik pozwanej miał prawo do rocznej nagrody regulaminowej w wysokości odpowiadającej 8,5% wynagrodzenia rocznego oraz nagrody z zaoszczędzonego funduszu płac. Zgodnie z § 13 Regulaminu nagrody te, zarówno odpowiednik „trzynastki”, jak i nagroda z zaoszczędzonego funduszu płac, „zostają wypłacone na koniec roku kalendarzowego”. Jak chodzi o zarzut wskazany w odwołaniu dot. delegacji, to jak wynikało z zeznań powódki oraz świadka Z. wszystkie wyjazdy faktycznie odbyły się i zostały zrealizowane w interesie pozwanej, a braki tych dokumentów były efektem przeoczenia, czego zresztą pozwana nie kwestionowała. Stąd też, w ocenie Sądu Rejonowego, nie można było mówić ani o winie powódki, ani też o ciężkim naruszeniu podstawowych obowiązków pracownika. Co do zarzutu dot. wypłacania powódce i pobierania przez nią świadczeń ze stosunku pracy na podstawie czeku na okaziciela, to nie można podzielić stanowiska pozwanej, że stanowiło to naruszenie wskazanych w odwołaniu przepisów, skoro nastąpiło na pisemny wniosek pracownika – powódki, a w pozwanej – jak to wynika z protokołu kontroli – nie działała ani kasa ani punkt kasowy. Dokonanie wypłaty w formie pieniężnej – podstawowej formie wypłaty wynagrodzenia zgodnie z art. 86 § 2 kp – było zatem niemożliwe. W ocenie Sądu I instancji w świetle art. 86 kp możliwa jest na pisemny wniosek pracownika wypłata świadczenia w innej formie aniżeli na wskazany przez pracownika rachunek bankowy. Dalej Sąd Rejonowy wyjaśnił, że zarzut związany z niezapewnieniem ciągłości funkcjonowania Biblioteki publicznej był niezasadny z uwagi na fakt długotrwałej niezdolności powódki do pracy, w efekcie której nie miała ona faktycznej możliwości podjęcia jakichkolwiek działań w tym zakresie. Statut pozwanej nie przewidywał możliwości powołania zastępcy kierownika, a stan zatrudnienia w pozwanej (łącznie 1,25 etatu) był określony przez organizatora, w następstwie uchwalanego budżetu. Świadek K. w swoich zeznaniach wielokrotnie wskazywał na trudną sytuację finansową gminy, wnioski dyrektorów instytucji samorządowych składane przed utworzeniem projektu budżetu określił jako „marzenia”. Z zeznań powódki, świadka G., a także K. wynikało, że powódka takie „marzenia” związane z zatrudnieniem dodatkowego pracownika przedstawiała, z tym że nie były one uwzględniane w budżecie, budżet nie przewidywał kosztów wynagrodzenia takiego pracownika. Reasumując Sąd I instancji wskazał, że z uwagi na naruszenie przez pozwaną przepisów dot. odwołania polegające na niezachowaniu terminu do złożenia oświadczenia o odwołaniu z art. 52 § 2 kp w zw. z art. 73 § 3 kp w zw. z art. 15 ust. 7 ustawy o działalności kulturalnej, niezachowaniu obowiązku konsultacji zamiaru odwołania z art. 15 ust. 1 tej ustawy, powództwo należało uwzględnić na podstawie art. 56 § 1 kp w zw. z art. 73 § 3 kp. w zw. z art. 69 kp, w zw. z art. 15 ust. 7 ustawy o działalności kulturalnej. Wysokość odszkodowania została określona zgodnie z art. 58 kp w zw. z art. 73 § 3 kp w zw. z art. 69 kp w zw. z art. 15 ust. 7 ustawy o działalności kulturalnej jako wysokość trzymiesięcznego wynagrodzenia – wynagrodzenia za okres wypowiedzenia, który w przypadku powódki, legitymującej się ponad dwudziestoletnim zakładowym stażem pracy, wynosiłby trzy miesiące (art. 36 § 1 pkt 3 kp). Okres kolejnej trzyletniej kadencji powódki skończyłby się z 2 stycznia 2024r. Orzekając o roszczeniu odsetkowym, Sąd Rejonowy wyjaśnił, że roszczenie odszkodowawcze ma charakter roszczenia bezterminowego, wobec czego przekształca się w roszczenie terminowe dopiero po wezwaniu do zapłaty. Zgodnie z art. 455 kc w zw. z art. 300 kp, „jeżeli termin spełnienia świadczenia nie jest oznaczony, ani nie wynika z właściwości zobowiązania, świadczenie powinno być spełnione niezwłocznie po wezwaniu dłużnika do wykonania.”. Pozwana nie była wzywana do zapłaty odszkodowania przed wniesieniem pozwu. Dopiero doręczenie pozwanej odpisu pozwu można było potraktować jako wezwanie pozwanej do wykonania zobowiązania w rozumieniu art. 455 kc w zw. z art. 300 kp. Doręczenie odpisu pozwu – jak to wynika ze zwrotnego poświadczenia odbioru (epo k. 65) - miało miejsce w piątek 26 marca 2021r. Uwzględniając wymóg niezwłoczności wykonania zobowiązania z art. 455 kc w zw. z art. 300 kp, a nie – natychmiastowego wykonania, fakt nie obsługiwania przelewów bankowych w soboty i niedziele, ograniczenia w funkcjonowaniu placówek pocztowych w soboty i niedziele, czasokres wykonania polecenia przelewu, czy przekazu pocztowego, Sąd I instancji przyjął, że wymóg ten – niezwłoczności wykonania, pozwana spełniłaby, gdyby zadośćuczyniła żądaniu powódki w terminie tygodniowym – do 2 kwietnia 2021r., zatem pozostawała w opóźnieniu nie od dnia doręczenia odpisu pozwu, a od dnia następnego po upływie tygodniowego terminu od doręczenia odpisu pozwu, tj. od 3 kwietnia 2021r., a jak chodzi o zakres rozszerzonego powództwa (ponad kwotę zgłoszoną w pozwie – 13.800 zł), co nastąpiło na posiedzeniu w piątek 21 maja 2021r. – od 29 maja 2021r. Dopiero (upływ) ww. dat art. 481 § 1 kc w związku z art. 300 kp uzasadniał zasądzenie od pozwanej odsetek za opóźnienie w zapłacie. W pozostałym zakresie roszczenie odsetkowe jako niezasadne podlegało oddaleniu. O rygorze natychmiastowej wykonalności orzeczono na podstawie art. 477 2 § 1 kpc. O kosztach procesu orzeczono z uwzględnieniem wyniku sprawy, którą pozwana przegrała w przeważającej części (poza nieznaczną częścią roszczenia odsetkowego) – stosownie do art. 100 zd. 2 kpc, z uwzględnieniem treści art. 98 § 1, § 1 1 i 3 kpc w zw. z art. 99 kpc. Na koszty procesu, które poniosła powódka składało się wynagrodzenie ustanowionego w sprawie pełnomocnika – radcy prawnego, przy czym w związku z niezłożeniem przez pełnomocnika spisu kosztów, sąd przyjął z tego tytułu stawki minimalnego wynagrodzenia za czynności podjęte w sprawie (art. 98 § 3 kpc). Wysokość przyznanych kosztów zastępstwa procesowego Sąd Rejonowy ustalił na podstawie § 9 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2018r., poz. 265 ze zmianami). O kosztach sądowych, na które składała się opłata sądowa od pozwu, od uiszczenia której powódka jako pracownik była zwolniona z mocy ustawy (art. 96 ust. 1 pkt 4 ustawy z 28 lipca 2005r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych; Dz.U. z 2020r. poz. 755), orzeczono na podstawie art. 113 ust. 4 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, biorąc pod uwagę charakter pozwanej, sposób jej finansowania ze środków publicznych oraz fakt trwającej epidemii w znaczący sposób obniżającej dochody jednostek samorządu terytorialnego, organizatorów jednostek kultury – w tym Gminy P.. Z opisanym wyrokiem nie zgodziła się pozwana i wywiodła apelację, zaskarżając wyrok w części, tj. odnośnie do pkt I., III. i IV. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono: I. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj:.
- a)art.
§ 1
i 2 kp poprzez błędną jego wykładnię wyrażającą się w przyjęciu, iż akt powołania (...) Biblioteki Publicznej Gminy P. może nastąpić w sposób konkludentny;
- b)art. 30 ust. 2 pkt 5 u.s.g. poprzez pominięcie, iż powołanie kierowników jednostek organizacyjnych następuje w trybie zarządzenia, a tym samym w formie pisemnej pod rygorem nieważności;
- c)art. 15 ust. 1 i 6 ustawy o działalności kulturalnej poprzez: - błędną jego wykładnię wyrażającą się uznaniu, iż możliwym jest nawiązanie stosunku pracy z powołania bez opinii związków zawodowych działających w tej instytucji kultury oraz stowarzyszeń zawodowych i twórczych właściwych ze względu na rodzaj działalności prowadzonej przez instytucję, a także, iż odwołanie nie ma nastąpić w takim samym trybie jak powołanie; - jego zastosowanie, a tym samym uznanie, iż nastąpiło powołanie (...) Biblioteki Publicznej Gminy P. w sposób dorozumiany, a tym samym odwołanie jej z zajmowanego stanowiska mogło nastąpić w trybie i z przyczyn wskazanych w tym przepisie;
- d)art. 105 kp w zw. § 8 ust. 1 i 2 Statutu Biblioteki Publicznej Gminy P. poprzez uznanie, iż nagrody mogą mieć charakter obligatoryjny, mogą być przyznawane bez zgody i zatwierdzenia przez pracodawcę, oraz mogą być wypłacone samej sobie przez (...) Biblioteki;
- e)art. 41 ustawy z dnia 21 listopada 2008r. ustawy o pracownikach samorządowych oraz art. 77 5 kp poprzez ich niezastosowanie, a konsekwencji pominięcie, iż podróże służbowe mogą być realizowane wyłącznie w oparciu o polecenie pracodawcy, nie mogą być zmieniane bez zgody pracodawcy i powinny być zatwierdzone do wypłaty;
- f)art. 86 § 3 kp Kpoprzez błędną jego wykładnię wyrażającą się w uznaniu, iż wynagrodzenia dla pracownika może być płatne w oparciu o czek na okaziciela. II. naruszenie przepisów postępowania, które miało wpływ na wynik sprawy, tj: 1. art. 217 § 1 i 2 kpc w zw. z art. 232 kpc i art. 233 kpc poprzez przekroczenie swobodnej oceny dowodów, przez dowolne, wybiórcze ich uwzględnienie, niepełną ocenę, brak analizy na tle innych dowodów, w tym zeznań Z. K., S. H., M. Z. pominięcie części dowodów, w tym projektu wydatków finansowo-rzeczowych na 2020r. przeznaczonych na działalność i wyposażenie Biblioteki Publicznej Gminy P., Statutu Biblioteki, Regulaminu Wynagrodzenia, Protokołu kontroli, czego konsekwencją mającą wpływ na treść zapadłego orzeczenia były: - błąd w ustaleniach faktycznych dotyczący przyjęcia, iż strony łączył stosunek pracy na podstawie powołania, - błąd w ustaleniach faktycznych dotyczących przyjęcia, iż nagroda zawarta w Regulaminie wynagradzania miała charakter roszczeniowy, a nie uznaniowy, - błąd w ustaleniach faktycznych dotyczących przyjęcia, iż Wójt wiedział oraz wyraził zgodę w 2019r. na wypłatę nagrody dla powódki, - błąd w ustaleniach faktycznych dotyczących przyjęcia, iż w dniu 5 grudnia 2020r. powódka kompleksowo odniosła się do protokołu kontroli i z tą datą zakończył postępowanie wyjaśniające w zakresie nieprawidłowości w zarządzaniu instytucją kultury; - błąd w ustaleniach faktycznych dotyczących przyjęcia, iż powódka nie miała możliwości finansowych, czy też nie mogła zatrudnić pracownika, który nadzorowałby powierzone powódce mienie gminne. - błąd w ustaleniach faktycznych dotyczących przyjęcia, iż powódka zapewniła ciągłość funkcjonowania Biblioteki. Wskazując na powyższe pozwana wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa i zasądzenie kosztów postępowania według norm prawem przepisanych, oraz o zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego według norm prawem przepisanych, ewentualnie o uchylenie wyroku w zaskarżonej części i przekazanie sprawy Sądowi Rejonowemu w E. do ponownego rozpoznania wraz z rozstrzygnięciem o kosztach postępowania. W uzasadnieniu apelacji pozwana wskazała, że w pełni akceptuje wykładnię wyrażoną m.in. wyroku Sądu Najwyższego z dnia 27 kwietnia 2017r., I PK 91/16, iż z dniem 1 stycznia 2012r. nastąpiło odwołanie Dyrektorów Centrum (...), którzy byli powołani na czas nieokreślony. Pozwana wskazała, że w ocenie Sądu Rejonowego powódka nie została powołana na stanowisko dyrektora pozwanej zgodnie z obowiązującymi przepisami po dniu wejścia w życie ustawy z 31 sierpnia.2011r. nowelizującej ustawę o działalności kulturalnej. Pomimo to powódka już po ustaniu stosunku pracy z mocy prawa stosownie do powołanego wyżej art. 8 ust. 4 ustawy z 31 sierpnia 2011r., wykonywała swoje obowiązki w sposób nieprzerwany i w dotychczasowym zakresie, zarządzała pozwaną i reprezentowała ją, a organ założycielski pozwanej traktował powódkę jak pracownika, dyrektora pozwanej samorządowej instytucji kultury, nie zauważając tym samym zmian w obowiązujących przepisach i dopuszczając powódkę do pracy na dotychczasowych warunkach. Z powyższego wynikać ma jednoznacznie, że poprzez działanie organu założycielskiego pozwanej powódka faktycznie została powołana na kolejne kadencje wynikające z treści przepisu art. 15 ust. 1 i 2 ustawy o działalności kulturalnej. Pozwana w uzasadnieniu apelacji argumentowała, że w jej ocenie nie jest dopuszczalne nawiązanie stosunku pracy na podstawie powołania per facta concludentia. Powinna być zachowana forma pisemna powołania pod rygorem nieważności powołania lub też bezskuteczności tej czynności. Dalej pozwana poczyniła szerokie wywody odnośnie do administracyjnoprawnych przesłanek powołania. Następnie apelantka wskazała, że stosownie do treści art. 15 ust. 1 ustawy o działalności kulturalnej w przypadku powołania dyrektora instytucji kultury bez konkursu, obligatoryjne jest uprzednie zasięgnięcie opinii związków zawodowych oraz stowarzyszeń zawodowych i twórczych właściwych ze względu na rodzaj działalności prowadzonej przez instytucje, a w niniejszej sprawie takich opinii nie było. W związku z tym brak było podstaw do uznania możliwości powołania na stanowisko (...) (...) bez uzyskania stosownych opinii, co wskazuje także na brak możliwości prawnych nawiązania stosunku pracy na podstawie powołania poprzez czynności konkludentne. Dalej pozwana wywodziła, że zarówno powołanie, jak i odwołanie – zgodnie z art. 15 ustawy o działalności kulturalnej powinno następować w tym samym trybie, więc nie można oczekiwać, że przy odwołaniu należało zasięgnąć opinii ww. związków i stowarzyszeń, skoro przy powołaniu na stanowisko nie zasięgnięto takiej opinii. W ocenie apelantki sposób wykonywania czynności po 1 stycznia 2012r. jest właściwy do zakwalifikowania ich jako zatrudnienia pracowniczego. Jest to więc stosunek pracy zgodnie z art. 22 kp. Dopuszczalność nawiązania stosunku pracy o określonej treści w sposób dorozumiany, w szczególności przez dopuszczenie pracownika do wykonywania pracy za wynagrodzeniem, nie jest kwestionowana w orzecznictwie. W ocenie apelanta nawiązanie konkludentnie stosunku pracy podlega reżimowi Kodeksu pracy, zatem mógł on zostać rozwiązany przez którąkolwiek ze stron za wypowiedzeniem lub bez zachowania okresu wypowiedzenia. Ostatecznie pozwana twierdziła, że w jej ocenie powódka nie mogła zostać powołana na stanowisko (...) poprzez czynności konkludentne, strony nie wiązał stosunek pracy na podstawie powołania. W ocenie apelującej następstwem powyższych ustaleń jest to, że nie była ona zobligowany do uzyskania opinii związków zawodowych działających w tej instytucji kultury oraz stowarzyszeń zawodowych i twórczych właściwych ze względu na rodzaj działalności prowadzonej przez instytucję, albowiem stosunek pracy łączący strony nie był nawiązany w oparciu o powołanie i stosunek ten nie został nawiązany w trybie uzyskania powyższych opinii. Ponadto w ocenie pozwanej wskazane Stowarzyszenie (...) nie obejmuje swoją strukturą Gminy P.. Nie zostało w żaden sposób wykazane, iż nastąpił wpis do ewidencji terenowych jednostek organizacyjnych stowarzyszeń zarejestrowanych w Krajowym Rejestrze Sądowym w Starostwie Powiatowym w B., co wskazywałoby, iż działa ono na terenie Gminy P.. Następnie pozwana odniosła się do obowiązku zachowania miesięcznego terminu do złożenia oświadczenia o rozwiązaniu stosunku pracy (odwołania). W jej ocenie określony w przepisie art. 52 § 2 kp termin rozpoczyna swój bieg z chwilą powzięcia przez pracodawcę lub osobę go reprezentującą wiarygodnej informacji o naruszeniu przez pracownika obowiązków pracowniczych. Informacje te należy zweryfikować w postępowaniu wyjaśniającym i dopiero po jego zakończeniu liczy się miesięczny termin do rozwiązania umowy o pracę. W ocenie apelującego dopiero pismem z dnia 2 lutego 2021r. powódka została poinformowana o wynikach kontroli i mogła się odnieść do jej wniosków. Spotkanie z dnia 5 grudnia 2020r. nie miało charakteru formalnego, zatem nie można go traktować jako możliwość uzyskania wszechstronnych wyjaśnień w sytuacji, gdy postępowanie kontrolne nie zostało zakończone. Natomiast dodatkowa okoliczność zalania świetlicy i zarzut dotyczący nadzoru nad mieniem gminnym miał miejsce w okresie miesięcznym od daty powzięcia wiedzy i datą oświadczenia o rozwiązaniu stosunku pracy przez pracodawcę. Odnosząc się do okoliczności nadzoru nad mieniem gminnym, to apelantka podkreśliła, że na powódce ciążył obowiązek zabezpieczenia powierzonego jej mienia w postaci świetlic gminnych od wszelkich szkód i obowiązek dbałości o te mienie. Takie zabezpieczenie powinno być zrealizowane przed pójściem przez powódkę na zwolnienie chorobowe, które to zwolnienie nie było czynnością nagłą. Bezspornie powódka w żadnym zakresie nie zabezpieczyła tego mienia, czego konsekwencją było m.in. przedmiotowe zalanie świetlicy w C.. Ponadto, w ocenie pozwanej, powódka miała możliwość zatrudnienia pracownika, któremu mogła udzielić upoważnienie do określonych czynności w zakresie nadzoru nad powierzonym mieniem. W niniejszej sprawie, gdyby mienie zostało prawidłowo zabezpieczone, to nie doszłoby do zalania świetlicy i szkoda polegała na konieczności przeprowadzenia prac naprawczych. Dalej pozwana podniosła, że powódka dokonała wypłaty nagród bez wiedzy wójta i z naruszeniem przepisów prawa. Ponadto brak jest podstaw, aby twierdzić, iż nagrody nie miały charakteru uznaniowego. Wbrew twierdzeniu Sądu, należy podkreślić, iż przyznanie nagrody i wyróżnienia uzależnione jest tylko od subiektywnej oceny pracodawcy. Także kwestia podróży służbowych, odbywanych bez polecenia pracodawcy, świadczy o tym, że powódka zwracała sobie koszty tych podróży, mimo że odbywała je bez polecenia. W ocenie pozwanej brak jest podstaw prawnych do dokonywania wypłaty wynagrodzenia w oparciu o czek na okaziciela. Dodatkowo należy wskazać, iż taki dokument uprawniał do odbioru tych środków pieniężnych każdą osobę, a tym samym nie stanowił on o wpłacie świadczenia dla (...), ale dla każdej osoby, która okaże taki dokument. W takiej sytuacji brak jest powiązania pomiędzy świadczeniem a osobą uprawnioną do świadczenia. Taka postawa stwarza co najmniej domniemanie odnośnie dokonywania takiej czynności w celu nielegalnym. Jednocześnie wobec rozbieżności w przedstawionych poglądach prawnych na tle nawiązania stosunku pracy w trybie powołania poprzez czynności konkludentne, zasadnym byłoby – w ocenie pozwanej – złożenia zapytania prawnego do Sądu Najwyższego. W odpowiedzi na apelację powódka wniosła o oddalenie apelacji w całości i o zasądzenie kosztów postępowania za obie instancje, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W uzasadnieniu powódka wskazała, że zarzuty apelacji sprowadzają się jedynie do bezpodstawnej polemiki z ustaleniami Sądu I instancji, które to powódka popiera w całej rozciągłości. W ocenie powódki Sąd I instancji przeprowadził wyczerpujące i kompletne postępowanie dowodowe, a z przeprowadzonych dowodów wyciągnął wnioski prawidłowe, spójne i logiczne. Odnosząc się całościowo do zarzutów apelacji powódka wskazała, iż po pierwsze twierdzenia wyartykułowane w apelacji, a niepodniesione na etapie postępowania pierwszoinstancyjnego, uznać należy za spóźnione i zasługujące na pominięcie. Co za tym idzie – wszelkie zarzuty apelacji sformułowane na podstawie spóźnionych twierdzeń nie powinny być brane pod uwagę Sądu II instancji. Po drugie – pod rozwagę należy poddać w szczególności zmianę stanowiska pozwanej co do stanu faktycznego sprawy, sprzecznego z dowodami z dokumentów przedłożonymi w postępowaniu przed Sądem I instancji. Po trzecie – zauważyć należy, iż część zarzutów apelacji została sformułowana na podstawie przepisu postępowania uchylonego w nowelizacją kpc – ustawą z dnia 4 lipca 2019r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2019r. poz. 1469). Powódka wskazała, że zarzuty, jakoby Sąd Rejonowy błędnie ustalił, iż strony łączył stosunek powołania, nie znajdują poparcia w zgromadzonym materiale dowodowym. Dalej powódka podkreśliła, że w kwestii nagród, to wystarczająca była zgoda ustna wójta na ich wypłatę, a wypłata nagród regulaminowych rocznych liczonych na takiej samej zasadzie jak trzynastki, tj. 8,5% wynagrodzenia rocznego, nie miała charakteru uznaniowego. Odnosząc się natomiast do niezachowania terminu na złożenie oświadczenia o rozwiązaniu stosunku pracy z powódką bez zachowania okresu wypowiedzenia, to wskazała ona, że prawidłowe są ustalenia Sądu I instancji, że doszło do spotkania powódki z wójtem najpóźniej 5 grudnia 2020r., podczas którego powódka odnosiła się do wyników kontroli, a wójt miał możliwość pozyskania od powódki stosownych wyjaśnień. Ze względu na powyższe, oczywistym jest, iż poprawne są wnioski Sądu I instancji co do niezachowania przez pozwaną terminu na złożenie oświadczenia o rozwiązaniu stosunku służbowego z powódką bez zachowania okresu wypowiedzenia. Przechodząc do zarzutu, jakoby błędnie zostało ustalone przez Sąd I instancji, iż powódka nie miała możliwości finansowych i nie mogła zatrudnić pracownika, który nadzorowałby powierzone mienie – oczywiście nieuzasadnione jest takie twierdzenie pozwanej. Sąd I instancji poprawnie ustalił, iż w statucie pozwanej nie było możliwości powołania zastępcy powódki oraz w świetle zeznań w szczególności Wójta Gminy P. – wątpliwości nie budzi fakt, iż jego zdaniem budżet gminy nie pozwalał na zatrudnienie dodatkowego pracownika. Jak słusznie zauważył Sąd I instancji, Wójt Gminy P. wprost wskazał, iż wnioski wiążące się z wydatkami dla budżetu gminy składane przez dyrektorów instytucji samorządowych traktował jako „marzenia". Co więcej, w zeznaniach przyznane zostało, iż powódka takie „marzenia" prezentowała – dotyczące zatrudnienia dodatkowego pracownika. Wobec powyższego zupełnie chybione są twierdzenia apelacji wskazujące na możliwość zatrudnienia pracownika przez powódkę. Przedstawiają ode zupełnie odmienny stan faktyczny niż wynika to z materiału dowodowego, w szczególności zeznań Wójta Gminy P.. Dalej powódka wskazała, że Sąd I instancji rozpatrując niniejszą sprawę dokonał poprawniej wykładni prawa materialnego i prawidłowo je zastosował. Z uwagi na naruszenie przez Pozwaną przepisów dotyczących odwołania polegające na niezachowaniu terminu do złożenia oświadczenia o odwołaniu, niezachowaniu obowiązki konsultacji zamiaru odwołania, oraz ze względu na brak naruszenia obowiązków pracowniczych przez Powódkę, które mogły prowadzić do rozwiązania stosunku pracy z winy pracownika – skarżone orzeczenie odpowiada prawu i jako takie powinno się ostać. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja podlegała oddaleniu, gdyż wyrok Sądu I instancji odpowiada prawu. Sąd Rejonowy prawidłowo i wnikliwie ocenił cały zgromadzony w sprawie materiał dowodowy. W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku wskazał fakty, które uznał za udowodnione, dowody na których się oparł, wyjaśnił też podstawę prawną wyroku ze wskazaniami przepisów prawa. Ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd Rejonowy Sąd II instancji aprobuje i przyjmuje za własne. Również dokonana ocena prawna nie nasuwa zastrzeżeń co do właściwej wykładni przepisów prawa oraz ich prawidłowego zastosowania. Wobec tego zbędnym jest ich szczegółowe powtarzanie w niniejszym uzasadnieniu (tak postanowienie SN z dnia 22 kwietnia 1997r., II UKN 61/97; wyrok SN z dnia 5 listopada 1998r., I PKN 339/98). Podkreślić w pierwszej kolejności należy, że z całą pewnością stosowanie przepisów ustawy o działalności kulturalnej nastręcza pewne problemy interpretacyjne, zwłaszcza w przypadku małych gmin, jak gmina P., gdzie funkcjonuje tylko jedna instytucja kultury – biblioteka. W myśl przepisów ww. ustawy biblioteka ta stanowi odrębną osobę prawną i odrębnego tym samym pracodawcę. Nie może umknąć z pola widzenia, że Wójt Gminy P. nie jest upoważniony do wykonywania wszelkich czynności z zakresu prawa pracy w stosunku do pracowników biblioteki publicznej, stanowiącej odrębną osobę prawną. Jednostki samorządu terytorialnego są wprawdzie organizatorami jednostek kultury, lecz w momencie utworzenia tych jednostek, nabywają one osobowość prawną. Zgodnie z art. 17 ustawy o działalności kulturalnej dyrektor instytucji kultury zarządza instytucją i reprezentuje ją na zewnątrz. Należy przyjąć, że dyrektor zarządzając instytucją kultury w sposób ciągły i bieżący podejmuje wszelkie czynności faktyczne i prawne potrzebne dla właściwego funkcjonowania i prawidłowej organizacji tego podmiotu, natomiast reprezentując ją na zewnątrz, składa w jej imieniu wszelkie oświadczenia wiedzy i woli w stosunkach z podmiotami zewnętrznymi. Biorąc zaś pod uwagę, to, że instytucja kultury jest osobą prawną, oraz wskazany zakres zadań i kompetencji jej dyrektora, należy przyjąć, że jest on organem instytucji kultury jako osoby prawnej. Osobną kwestią pozostaje zależność pomiędzy organizatorem działalności kulturalnej a dyrektorem tej instytucji kultury. Wójt, burmistrz, prezydent miasta, starosta oraz marszałek województwa upoważnieni są do wydawania poleceń służbowych dyrektorom samorządowych instytucji kultury. Trzeba jednak podnieść, że granice zwierzchnictwa służbowego wyznaczają w każdym przypadku przepisy prawa, które mogą wyłączać określone składające się na to zwierzchnictwo kompetencje. Wypada więc zwrócić tutaj uwagę na dwie kwestie. Po pierwsze, jednostka samorządu terytorialnego, będąca organizatorem instytucji kultury, nie jest pracodawcą dyrektora takiej instytucji, a kierownik urzędu administracyjnego obsługującego organ wykonawczy jednostki samorządu terytorialnego nie jest upoważniony do dokonywania względem dyrektora czynności w sprawach z zakresu prawa pracy. Zgodnie bowiem z art. 3 kp, pracodawcą jest jednostka organizacyjna, choćby nie miała osobowości prawnej, jeżeli zatrudnia ona pracowników, co w przypadku dyrektora instytucji kultury oznacza, że jego pracodawcą jest instytucja kultury, którą on zarządza. Natomiast – biorąc pod uwagę, że stosownie do art. 3 1 § 1 kp za pracodawcę będącego jednostką organizacyjną czynności w sprawach z zakresu prawa pracy dokonuje osoba lub organ zarządzający tą jednostką – należy przyjąć, że dyrektor instytucji kultury dokonuje ich każdorazowo względem samego siebie samodzielnie. W tym kontekście trzeba przyjąć, że w zakres zwierzchnictwa służbowego wójta, burmistrza, prezydenta miasta, starosty oraz marszałka województwa względem dyrektorów instytucji kultury nie wchodzi dokonywanie czynności w sprawach z zakresu prawa pracy, chyba że przepis prawa wyraźnie formułuje taką kompetencję po stronie organizatora (podmiotu uprawnionego do występowania w jego imieniu). W obowiązującym stanie prawnym można tutaj w szczególności wskazać uprawnienie do powoływania i odwoływania dyrektorów samorządowych instytucji kultury (art. 15 ust. 1 ustawy o działalności kulturalnej w zw. z art. 30 ust. 2 pkt 5 u.s.g.). Po drugie, należy podnieść, że – stosownie do art. 15 ust. 5 ustawy o działalności kulturalnej – warunki organizacyjno-finansowe działalności instytucji kultury oraz program jej działania określane są w umowie zawieranej między dyrektorem instytucji kultury a organizatorem. Jak należy sądzić, ma to taką konsekwencję, że nie jest dopuszczalne wydawanie dyrektorowi instytucji kultury poleceń służbowych w zakresie, który został uregulowany tą umową. To bowiem dyrektor – a nie organizator – jest wyłącznie odpowiedzialny za realizację umowy, a jednocześnie związany postanowieniami tego porozumienia. Wskazuje na to w szczególności art. 15 ust. 6 ustawy o działalności kulturalnej, który przewiduje możliwość odwołania dyrektora w przypadku odstąpienia od wykonywania umowy przewidzianej przez art. 15 ust. 5 tej ustawy. W tym kontekście należy więc przyjąć, że – w ujęciu normatywnym – wprawdzie dopuszczalne jest wydawanie przez kierownika urzędu obsługującego organ wykonawczy jednostki samorządu terytorialnego poleceń służbowych dyrektorowi samorządowej instytucji kultury, ale biorąc pod uwagę zakres prawnie zabezpieczonej samodzielności tego podmiotu – zarówno w odniesieniu do czynności w sprawach z zakresu prawa pracy, jak i merytorycznej, organizacyjnej i finansowej działalności instytucji kultury – możliwość ta jest czysto iluzoryczna (patrz: komentarz do art. 17 ustawy, Gajewski 2016, wyd. 2/Gajewski, Legalis). Przenosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy wyjaśnić należy, że pracodawcą dyrektora instytucji kultury – w tym przypadku Biblioteki Publicznej nie jest wójt, czy też gmina, ale właśnie ta biblioteka jako osobna osoba prawna . Dlatego też dyrektor biblioteki sam przyznaje sobie urlop czy wypłaca nagrody, wydaje polecenia wyjazdów służbowych i nie wymaga do tego zgody czy choćby aprobaty wójta. Nawet zatem mimo że w statucie pozwanej znalazło się postanowienie, że to wójt gminy w stosunku do dyrektora biblioteki wykonuje czynności z zakresu prawa pracy, to jest ono sprzeczne przywołanego tu art. 17 ustawy o działalności kulturalnej. Takie sprzeczne z ustawą postanowienie regulaminu o charakterze wewnętrznym nie mogło mieć zastosowania w sprawie, co wynika wprost z art. 9 § 3 kp. Okazuje się zatem, że uprawnienia wójta, jako osoby reprezentującej organizatora instytucji kulturalnej, względem dyrektora takiej instytucji jako jej pracownika ograniczają się jedynie do nawiązania stosunku pracy z dyrektorem tej instytucji w drodze powołania oraz do rozwiązania takiego stosunku, ale tylko w przypadkach przewidzianych w ustawie o prowadzeniu działalności kulturalnej. W rozpatrywanej sprawie przypadek taki nie zachodził. Należy podkreślić, że Sąd odwoławczy zgadza się z przyjętą przez Sąd Rejonowy koncepcją, iż w omawianej w tym postępowaniu sprawie doszło do nawiązania stosunku pracy w drodze powołania na stanowisko dyrektora instytucji pozwanej kulturalnej per facta concludentia. Ustosunkowując się do skonkretyzowanych zarzutów apelacji, wskazać należy, że nie można podzielić stanowiska apelanta, iż akt powołania musi przybrać formę pisemną. Wprawdzie zgodnie z art.
§ 2
kp powołanie powinno być dokonane na piśmie, ustawodawca nie wskazał jednak na nieważność albo bezskuteczność powołania dokonanego z naruszeniem tej powinności. Powołania dyrektora instytucji kultury dokonuje organizator, w rozpatrywanym tu przypadku jednostka samorządu terytorialnego, i w imieniu gminy akt powołania powinien wydać wójt. Do zadań organów wykonawczych jednostek samorządu terytorialnego należy bowiem zatrudnianie i zwalnianie kierowników ich jednostek organizacyjnych (art. 30 ust. 2 pkt 5 u.s.g.). Wójt dokonuje powołania i odwołania dyrektora zarządzeniem. Zgodnie z wyrokiem NSA z 23 czerwca 2016r. (sygn. II OSK 1272/16, LEX nr 2083393) zarządzenia są formą aktu władczego, jednostronnego – normatywnego (zarządzenie porządkowe), ogólnego – wewnętrznego (regulamin urzędu gminy) czy jednostkowo-konkretnego (np. dotyczącego zatrudniania lub zwalniania kierowników gminnych jednostek organizacyjnych). W ocenie Sądu Odwoławczego nie ma przeszkód, by zarządzenie wydane było w innej formie niż pisemna. Również Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 22 listopada 2017r. (sygn. II OSK 481/16) wskazał, że jakikolwiek przepis nie przewiduje konieczności dokonania aktu powołania na stanowisko w formie pisemnej pod rygorem nieważności tej czynności, względnie jej bezskuteczności. Dlatego też, w ocenie Sądu II instancji, nie można wykluczyć dorozumianego nawiązania stosunku pracy w drodze powołania. Dodatkowym argumentem przemawiającym za taką argumentacją – poza przypomnianą judykaturą przywołaną przez Sąd I instancji – jest to, że nie można zaaprobować tezy, aby zaniechania organizatora instytucji kulturalnej w zakresie obsadzenia stanowiska dyrektora takiej instytucji, mogły prowadzić do – wygodnego dla organizatora – stanu niezgodnego z przepisami ustawy o działalności kulturalnej, tj. stanu, w którym instytucja kultury ma wprawdzie dyrektora, jednak takiego, którego łączy z zarządzaną instytucją stosunek pracy wynikły z umowy, poddający się relatywnie łatwo zmianom dokonywanym przez organizatora. W omawianej kwestii wymaga podkreślenia, że nie miał zastosowania w niniejszej sprawie art. 16a ustawy o działalności kulturalnej, dotyczący wyznaczenia osoby pełniącej obowiązki dyrektora instytucji kulturalnej, gdyż wszedł on w życie dopiero w dniu 30 listopada 2015r., a więc długo po istotnym z punktu widzenia rozpoznawanej sprawy dniu 1 stycznia 2012r., tj. dniu wygaśnięcia z mocy prawa stosunku pracy na stanowisku dyrektora pozwanej instytucji kultury, po którym to dniu stosunek pracy był kontynuowany na tych samych zasadach. Ponadto Sąd nie widzi podstaw do złożenia zapytania prawnego do Sądu Najwyższego w omawianej kwestii (rozbieżności w przedstawionych w apelacji poglądach prawnych na tle nawiązania stosunku pracy w trybie powołania poprzez czynności konkludentne) również z tej przyczyny, że niezależnie od przyjętej linii orzeczniczej, apelacja podlegała oddaleniu, o czym niżej. Gdyby przyjąć forsowane przez pozwaną stanowisko, jakoby w sposób dorozumiany zawarto umowę o pracę pomiędzy powódką, a Biblioteką Publiczną w P., to powyższe byłoby bez znaczenia dla prawidłowości rozstrzygnięcia Sądu I instancji. Trzeba bowiem przypomnieć, że zgodnie z art. 52 § 2 kp rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika nie może nastąpić po upływie 1 miesiąca od uzyskania przez pracodawcę wiadomości o okoliczności uzasadniającej rozwiązanie umowy. W niniejszej sprawie pozwany dopuścił się przekroczenia ww. terminu. W ocenie Sądu Okręgowego, Sąd I instancji prawidłowo ustalił, że powódka została zapoznana z treścią protokołu pokontrolnego już w listopadzie 2020r. i odniosła się na piśmie do jego treści, a najpóźniej w dniu 5 grudnia 2020r. miało miejsce spotkanie powódki z wójtem, podczas którego powódka ponownie odniosła się do protokołu kontroli i zwróciła się do wójta z prośbą o podanie, jakie czynności ma zamiar on podjąć w związku z wnioskami wynikającymi z tej kontroli. Biorąc pod uwagę, że ostatecznie protokół kontroli został w dniu 30 grudnia 2020r. podpisany przez wójta bez uwzględnienia uwag powódki, to najpóźniej od tego zdarzenia należałoby liczyć miesięczny termin do rozwiązania umowy o pracę z powódką bez wypowiedzenia. Dlatego też gdyby nawet przyjąć, że strony łączył stosunek pracy na podstawie umowy o pracę, a nie stosunek pracy z powołania (z czym Sąd Okręgowy nie zgadza się, uznając, iż Sąd Rejonowy właściwie ustalił, że strony łączył stosunek pracy, którego źródłem było powołanie), rozwiązanie stosunku pracy z winy pracownika bez wypowiedzenia dokonane zostało z naruszeniem wspomnianego wyżej art. 52 § 2 kp, tj. z został przekroczony miesięczny termin od uzyskania przez pracodawcę informacji o okoliczności uzasadniającej rozwiązanie w tym trybie umowy o pracę. Tym samym okazuje się zbędne szczegółowe odnoszenie się do zarzutów apelacji dotyczących naruszenia prawa procesowego i – w związku z tym – do części zarzutów dotyczących naruszenia prawa materialnego. Tym niemniej na marginesie można zauważyć odnośnie do wypłaty wynagrodzenia w postaci czeków na okaziciela, że taki sposób wypłaty wynagrodzenia za pracę nie jest zakazany. Powódka nie podnosiła zarzutu niewypłacenia jej wynagrodzenia. Wprawdzie faktycznie do momentu zrealizowania czeku to pracodawca jest zobowiązany do wypłaty wynagrodzenia, jednakże na tej tylko podstawie nie sposób przyjąć, że wypłata wynagrodzenia w formie czeku na okaziciela jest prawem niedopuszczalna. Odnośnie z kolei do trzech jakoby wadliwie rozliczonych podróży służbowych powódki, należy wyjaśnić, że Sąd Okręgowy w pełni akceptuje konstatację Sądu I instancji, że podróże te nie dość, iż zostały zrealizowane, to także w dobrze pojętym interesie pozwanej Biblioteki, tj. w ramach realizacji celów działalności pozwanej instytucji kulturalnej. Nie dałoby się zatem przyjąć, że brak podpisów na trzech poleceniach wyjazdu służbowego może być uznany za ciężkie naruszenie obowiązków pracowniczych. Kwestię wypłaty nagród, która – zdaniem Sądu Okręgowego – nie mogła należeć do zakresu kompetencji wójta Gminy P., omówiono wyżej. Odnosząc się zaś do jedynego nieujętego w protokole kontroli powodu rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia, a dotyczącego niezapewnienia ciągłości funkcjonowania Biblioteki, czego skutkiem było zalanie jednej ze świetlic wiejskich, należy podkreślić, że biorąc pod uwagę budżet Biblioteki, nie było możliwości zatrudnienia osoby na zastępstwo czy też zastępcy dyrektora biblioteki, która to osoba mogłaby sprawować nadzór nad wiejskimi świetlicami w trakcie nieobecności dyrektora biblioteki. Podjęta w apelacji próba wykazania, że możliwość taka istniała, ma wymiar jedynie iluzoryczny. Z materiału dowodowego zgromadzonego przez Sąd Rejonowy wynika jednoznacznie, że powódka występowała z wnioskami o zwiększenie budżetu biblioteki w celu zatrudnienia dodatkowego pracownika, ale jej plany finansowe w tym zakresie nie były uwzględniane. Co więcej, to na gminie spoczywa obowiązek dbania o jej mienie, w tym o świetlice wiejskie. Natomiast dyrektor biblioteki mógł sprawować nadzór czy opiekę nad świetlicami jedynie w ramach dodatkowych obowiązków, nie wynikających wprost ze statutu biblioteki. Słusznie zatem Sąd Rejonowy przyjął, że nie sposób przypisać powódce ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych, skoro w dacie zalania świetlicy powódka była niezdolna do pracy, a wymuszony względami finansowymi ograniczony poziom zatrudnienia w pozwanej Bibliotece nie umożliwiał powódce zorganizowania skutecznego zastępstwa. Z opisanych względów apelacja była nieuzasadniona przy przyjęciu forsowanej przez pozwaną koncepcji, że strony łączył umowny stosunek pracy. Wracając natomiast do przyjętej przez Sąd I instancji – i akceptowanej przez Sąd odwoławczy – koncepcji, że strony łączył stosunek pracy wynikający z powołania, należy wyjaśnić, że odwołanie powódki nastąpiło z naruszeniem prawa, gdyż pozwana nie zasięgnęła opinii działającego na terenie gminy P. stowarzyszenia zawodowego, o którym mowa w art. 15 ust. 1 ustawy o prowadzeniu działalności kulturalnej. Należy zaakcentować, że to na pozwanej ciążył obowiązek wykazania, że takie stowarzyszenie na terenie Gminy nie działało, skoro bezspornie Stowarzyszenie Bibliotekarzy Polskich obejmuje zakresem swojego działania województwo (...). Pozwana nie przejawiła jednak w tym zakresie żadnej inicjatywy dowodowej na etapie postępowania pierwszoinstancyjnego, wobec czego dotycząca tej kwestii argumentacja z apelacji musiała zostać uznana za spóźnioną. Podsumowując – w ocenie Sądu odwoławczego, Sąd I instancji dokonał prawidłowych ustaleń i ostateczna konkluzja tego Sądu, że do rozwiązania stosunku powołania z powódką doszło z naruszeniem prawa, była słuszna. Rozwinięcia wymagały jedynie kwestie dotyczące relacji pomiędzy organizatorem działalności kulturalnej a samą instytucją i jej dyrektorem, co też Sąd Okręgowy uczynił. Biorąc pod uwagę powyższe, apelacja podlegała oddaleniu na podstawie art. 385 kpc (pkt I. wyroku). O kosztach procesu za instancję odwoławczą (pkt II. wyroku) orzeczono na podstawie art. 98 § 1 kpc w związku z art. 100 kpc i w związku z § 9 ust. 1 pkt 1 i § 10 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2018r. poz. 265), zasądzając na rzecz powódki stawkę minimalną 120 zł wynagrodzenia pełnomocnika.