← Polska

I C 1678/21

Sygn. akt I C 1678/21 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 31 stycznia 2023 roku Sąd Okręgowy w Krakowie I Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący:Sędzia Edyta Żyła po rozpoz

§ 1k.c.

– z dalszymi tego konsekwencjami. Zdaniem Sądu istnieją podstawy do stwierdzenia, że klauzule, na podstawie których dochodziło do przeliczenia wypłaconej w złotówkach kwoty kredytu i spłacanych w złotówkach kwot rat na CHF według kursu z tabeli Banku – są klauzulami abuzywnymi. W regulaminie udzielania przez (...) Bank (...) S.A. kredytów i pożyczek hipotecznych odnośnie kredytów denominowanych m.in., że: wypłata kredytu następuje w złotych polskich wg kursu kupna dewiz obowiązującego w dniu wypłaty kredytu wg Tabeli kursów walut. Spłata kredytu oraz prowizji dokonywana jest w złotych polskich jako równowartość wymagalnej kwoty spłaty wyrażonej w walucie obcej po jej przeliczeniu wg kursu sprzedaży dewiz określonego w Tabeli kursów walut obowiązującej w dniu wpływu środków na rachunek techniczny klienta (§ 31 pkt 1 i 2). Zgodnie z art.

k.c.: Postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny (§ 1). Jeżeli postanowienie umowy zgodnie z § 1 nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie (§ 2). Nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta (§ 3). Ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje (§ 4.). Należy przy tym podkreślić, że wszelkie klauzule sporządzone z wyprzedzeniem są klauzulami pozbawionymi cechy indywidualnego uzgodnienia i okoliczności tej nie niweczy fakt, że konsument mógł znać ich treść. Uznanie, że treść danego postanowienia umownego została indywidualnie uzgodniona, wymagałoby wykazania, że konsument miał realny wpływ na konstrukcję niedozwolonego (abuzywnego) postanowienia wzorca umownego, zaś konkretne postanowienie było z nim negocjowane. Nadto zgodnie z art. 385 2 k.c. oceny zgodności postanowienia umowy z dobrymi obyczajami dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy, biorąc pod uwagę jej treść, okoliczności zawarcia oraz uwzględniając umowy pozostające w związku z umową obejmującą postanowienie będące przedmiotem oceny. Po wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 3 października 2019 r. w sprawie o sygn. C-260/18 na tle wykładni Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz.UE L z dnia 21 kwietnia 1993 r.), której implementacji służyło wprowadzenie do polskiego Kodeksu cywilnego przepisów dotyczących niedozwolonych postanowień umownych, należy przyjąć, że postanowienia w tym zakresie podlegają kontroli w celu stwierdzenia, czy nie mają charakteru niedozwolonego, jeżeli nie zostały sformułowane jednoznacznie (art.

§ 1zd.

drugie k.c.). Należy też stwierdzić, że powód posiada status konsumenta. Zgodnie z art. 22 1 k.c. za konsumenta uważa się osobę fizyczną dokonującą z przedsiębiorcą czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową. Zawarcie umowy kredytu hipotecznego z dnia 23 maja 2007 r. miało na celu zapewnienie powodowi na uzyskania środków na finansowanie zakupu mieszkania położonego kredyt na zakup lokalu mieszkalnego przy ul.(...) w K.. Pozwany Bank nie wykazał, aby powód zawierając przedmiotową umowę czynił to jako przedsiębiorca, zawodowiec, profesjonalista. Kolejno, w umowie z dnia 23 maja 2007 roku wskazano, że Bank udzieli kredytobiorcy kredytu kwocie 121 776,51 CHF , przy czym uruchomienie kredytu nastąpiło w walucie złoty. Faktyczna wysokość kwoty którą Bank wypłacił kredytobiorcy wynikała z wyliczenia dokonanego zgodnie z tabelą kursów, obowiązującą w Banku w dniu uruchomienia środków, w momencie dokonywania przeliczeń kursowych. W efekcie, mimo że kredytobiorca wnioskował o udzielenie konkretnej kwoty kredytu w walucie złoty, w oparciu o zapisy umowy i regulaminu wiedział jaka jest kwota kredytu w walucie obcej (CHF), nie wiedział jaka faktycznie kwota zostanie mu wypłacona, bo wysokość tej kwoty była ustalana w dniu wypłaty w oparciu o tabele obowiązujące w Banku i wynikający z nich kurs kupna. Jeżeli chodzi o spłatę kredytu, do przeliczeń wysokości rat kapitałowo-odsetkowych spłacanego kredytu stosowano kurs sprzedaży danej waluty wg tabeli kursów obowiązującej w Banku w dniu spłaty, w momencie dokonywania przeliczeń kursowych. W efekcie, w umowie wskazano kwotę kredytu w CHF, nie określono w ogóle wartości kredytu wyrażonej w walucie złoty polski w której kredyt został uruchomiony. Wartość ta miała zostać określona dopiero w momencie uruchomienia kredytu. Zobowiązanie kredytobiorcy o nieokreślonej w dacie zawarcia umowy wysokości miało być ustalane w harmonogramie bez podania w umowie wysokości rat i faktycznie przeliczane w dacie uiszczania kolejnych rat. Tym samym pozwany Bank miał jednostronną swobodę w zakresie ustalania kursu waluty. Sama umowa z dnia 23 maja 2007 roku została zawarta na podstawie wzoru opracowanego i stosowanego przez Bank. Powód nie miał możliwości uzgadniania z Bankiem poszczególnych postanowień konkretnej umowy. W efekcie, postanowienia analizowanej umowy nie były uzgodnione indywidualnie z powodem w rozumieniu art.

§ 1i 3 k.c.

W istocie, powód nie był dostatecznie poinformowany o samym mechanizmie waloryzacji, o ryzyku wiążącym się ze zmianą kursu przy jednoczesnym przerzuceniem całego ryzyka zmiany wartości waluty na kredytobiorcę. Powód był zapewniany o stabilności franka szwajcarskiego. Nie ma więc podstaw do przyjęcia, że postanowienia umowy w zakresie mechanizmu ustalania kursu waluty, stanowiącego narzędzie denominacji kredytu i wyznaczającego wysokość zobowiązania powoda względem Banku, zostały w przypadku umowy stron niniejszego postępowania uzgodnione indywidualnie. Brak jest dowodów wskazujących na możliwość negocjowania warunków umowy w tym zakresie. Podnieść należy, że przedmiotowa umowa, w zakresie dotyczącym kwestii ustalania kursów waluty, ma podobne brzmienie co inne umowne klauzule waloryzacyjne/indeksacyjne proponowane klientom przez banki w umowach kredytów denominowanych/indeksowanych w innych sprawach, które zawisły przez tut. Sądem. Powszechna jest też wiedza o tym, że w tym zakresie klienci nie mogli negocjować warunków umowy. Odnosząc się następnie do kwestii przyjęcia, czy postanowienia dotyczące kursu wymiany waluty określają główny przedmiot umowy, czy też nie, wskazać należy, że klauzule te określają przedmiot główny umowy kredytu (vide: np. wyrok TSUE z dnia 3 października 2019 r. w sprawie C-260/18 pkt. 44). Bez waloryzacji strony nie zawarłby umowy przewidującej np. oprocentowanie Libor, które było charakterystyczne dla umów denominowanych/indeksowanych do kursu CHF. W ocenie tut. Sądu, cały mechanizm waloryzacji wiążący się z umową o kredyt denominowany dotyczący sposobu ustalania kursów waluty, w oparciu o który będzie ustalona wysokość zobowiązania kredytobiorcy, nie był określony jednoznacznie. Dalej należało rozważyć, czy skoro zakwestionowane postanowienia dotyczą głównego przedmiotu umowy wynikające z nich prawa lub obowiązki stron zostały ukształtowane sprzecznie z dobrymi obyczajami lub w sposób rażąco naruszający interesy powoda jako konsumenta. Odpowiedź na to pytanie jest pozytywna. Nie wskazano w umowie, ani nie wynika to z regulaminu, w jaki konkretnie sposób tabela kursów kupna/sprzedaży walut jest ustalana. To zaś potwierdza przyjęcie, że sformułowanie umowy nie pozwala na jednoznaczne określenie postanowień i konsekwencji płynących dla kredytobiorcy. Nie można uznać, aby postanowienia denominacyjne były wystarczająco jednoznaczne. Przyznanie sobie przez Bank jednostronnej kompetencji do swobodnego ustalania kursów przyjmowanych do wykonania umowy prowadzi do wniosku, że były one sprzeczne z dobrymi obyczajami i naruszały rażąco interesy powoda w rozumieniu art.

§ 1k.c., oceniane na datę zawarcia umowy.

Dla uznania postanowienia umownego za niedozwolone wystarczy taka jego konstrukcja, która prowadzi do obiektywnej możliwości rażącego naruszenia interesów konsumenta, przy czym bez znaczenia pozostaje sposób wykonania umowy stron w tym zakresie. Oceny, czy postanowienie umowne jest niedozwolone (art.

§ 1k.c.), dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy (zob.

uchwała SN 7 sędziów z dnia 20 czerwca 2018 r., sygn. III CZP 29/17). W świetle więc stanu z chwili, na którą ocenia się abuzywność postanowień umowy, nie ma też znaczenia wejście w życie ustawy tzw. antyspreadowej z dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw, czy też np. zmiany postanowień umowy po dacie zawarcia umowy kredytu. Powyższe prowadzi do uznania, że wymienione postanowienia umowy umożliwiały pozwanemu Bankowi na arbitralne ustalenie kursu wymiany waluty, a więc arbitralne ustalenie wysokości zobowiązania powoda. Omawiane postanowienia umowy nie pozwalały jednoznacznie określić kwoty wypłaconego w złotówkach kredytu. Tym samym wynikające z nich obowiązki stron zostały ukształtowane sprzecznie z dobrymi obyczajami oraz w sposób rażąco naruszający interesy powoda jako konsumenta. Wskazane postanowienia należy ocenić jako element treści umowy skutkujący nierównomiernym rozkładem praw i obowiązków stron umowy kredytowej, prowadzący do naruszenia interesów konsumenta, w tym przede wszystkim interesu ekonomicznego, odpowiadającego wysokości poszczególnych rat kredytu. Jak już wyżej wskazano, na kredytobiorcę przerzucono całe ryzyko zmian kursu waluty. Postanowienia umowy i regulaminu § 1 ust.1, § 4 ust.1, § 4 ust.2 § 9 ust. 3 , § 13 ust.4 pkt.1 i 3 umowy i § 3 pkt 4, § 6 pkt 6, § 20 pkt 4, § 31 pkt 1, § 31 pkt 2, § 32 pkt 6 regulaminu) miały zatem charakter niedozwolony w rozumieniu art.

k.c., a w związku z tym nie wiążą powoda, co dotyczy w szczególności postanowień dotyczących stosowania kursów waluty szwajcarskiej. Jako, że mamy do czynienia z kredytem denominowanym nie ma możliwości dokonania eliminacji niektórych z postanowień umowy. W tego typu umowach cały mechanizm waloryzacji należy ocenić jako sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco naruszający interes kredytobiorcy. Nie ma też możliwości zastosowania w miejsce wyeliminowanych postanowień żadnego innego kursu waluty. Zgodnie z wiążącą wszystkie sądy Unii Europejskiej wykładnią ww. dyrektywy dokonaną przez TSUE w powołanym już wyżej wyroku z dnia 3 października 2019 r.:

  1. a)w przypadku ustalenia, że w umowie zostało zawarte postanowienie niedozwolone w rozumieniu dyrektywy (którą implementowały do polskiego porządku prawnego przepisy art. 3851 i nast. k.c.), skutkiem tego jest wyłącznie wyeliminowanie tego postanowienia z umowy, chyba że konsument następczo je zaakceptuje;
  2. b)w drodze wyjątku możliwe jest zastosowanie w miejsce postanowienia niedozwolonego przepisu prawa o charakterze dyspozytywnym albo przepisem, który można by zastosować za zgodą stron, o ile brak takiego zastąpienia skutkowałby upadkiem umowy i niekorzystnymi następstwami dla konsumenta, który na takie niekorzystne rozwiązanie się nie godzi (pkt 48, 58 i nast. wyroku (...));
  3. c)nie jest możliwe zastąpienie postanowienia niedozwolonego przez odwołanie się do norm ogólnych prawa cywilnego, nie mających charakteru dyspozytywnego, gdyż spowodowałoby to twórczą interwencję, mogącą wpłynąć na równowagę interesów zamierzoną przez strony, powodując nadmierne ograniczenie swobody zawierania umów (dotyczy m.in. art. 56 k.c., art. 65 k.c. i art. 354 k.c. - por. w szczególności pkt 57-62 wyroku (...));
  4. d)w przypadku ustalenia, że wyeliminowanie postanowień niedozwolonych powoduje zmianę charakteru głównego przedmiotu umowy, nie ma przeszkód, aby przyjąć, zgodnie z prawem krajowym, że umowa taka nie może dalej obowiązywać (por. w szczególności pkt 41-45 wyroku (...);
  5. e)nawet jeżeli skutkiem wyeliminowania niedozwolonych postanowień miałoby być unieważnienie umowy i potencjalnie niekorzystne dla konsumenta następstwa, decyzja co do tego, czy niedozwolone postanowienia mają obowiązywać, czy też nie, zależy od konsumenta, który przed podjęciem ostatecznej decyzji winien być poinformowany o takich skutkach (por. w szczególności pkt 66-68 wyroku (...)). Brak możliwości stosowania norm o charakterze ogólnym nie pozwala na sięgnięcie do domniemanej woli stron lub utrwalonych zwyczajów (art. 65 k.c. i art. 56 k.c.), które w odniesieniu do innych stosunków prawnych pozwalałyby na ustalenie wartości świadczenia określonego w walucie obcej, np. przez odniesienie się do tej waluty według kursu średniego ogłaszanego przez Narodowy Bank Polski lub innych kursów wskazywanych przez strony w umowie. Nie ma zwłaszcza możliwości sięgnięcia po przepis art. 358 § 2 k.c., który posługuje się takim właśnie kursem w przypadku możliwości spełnienia świadczenia wyrażonego w walucie obcej. Po pierwsze, świadczenie kredytodawcy było wyrażone w walucie obcej, a wypłata kredytu nastąpiła w walucie polskiej, świadczenia kredytobiorcy miały następować w walucie złoty, a wysokość spłat miała zostać wskazana w harmonogramie. Po drugie, wspomniany przepis nie obowiązywał w dacie zawarcia umowy (wszedł w życie 24 stycznia 2009 r.), zaś uznanie pewnych postanowień umownych za niedozwolone skutkuje ich wyeliminowaniem z umowy już od daty jej zawarcia, co czyni niemożliwym zastosowanie w ich miejsce przepisu, który w chwili zawarcia umowy jeszcze nie obowiązywał. W sprawie zachodzi bowiem potrzeba wyeliminowania z umowy całego mechanizmu waloryzacji, jako w całości sprzecznego z dobrymi obyczajami i rażąco naruszającego interesy kredytobiorcy - konsumenta. Odnosząc się do skutków uznania ww. klauzul za abuzywne, wskazać należy, że zgodnie z art.

§ 2. k.c.

jeżeli postanowienie umowy zgodnie z § 1 nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie. Zgodnie z art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13: Państwa Członkowskie stanowią, że na mocy prawa krajowego nieuczciwe warunki w umowach zawieranych przez sprzedawców lub dostawców z konsumentami nie będą wiążące dla konsumenta, a umowa w pozostałej części będzie nadal obowiązywała strony, jeżeli jest to możliwe po wyłączeniu z niej nieuczciwych warunków. W tym miejscu należy odnieść się do możliwości zastąpienia abuzywnego postanowienia przepisem dyspozytywnym. Jak wskazał TSUE w orzeczeniu z dnia 3 października 2019 r. C-260/18 przepis art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 nie stoi na przeszkodzie temu, by sąd krajowy miał możliwość zastąpienia nieuczciwego postanowienia umownego przepisem prawa krajowego o charakterze dyspozytywnym albo przepisem mającym zastosowanie, gdy strony danej umowy wyrażą na to zgodę, przy czym możliwość ta jest ograniczona do przypadków, w których usunięcie nieuczciwego postanowienia umownego zobowiązywałoby sąd do unieważnienia umowy jako całości, narażając tym samym konsumenta na szczególnie szkodliwe skutki, tak że ten ostatni zostałby tym ukarany (zob. podobnie wyroki: z dnia 30 kwietnia 2014 r., Kásler i Káslerné Rábai, C-26/13, EU:C:2014:282, pkt 80-84; z dnia 26 marca 2019 r., Abanca Corporación Bancaria i Bankia, C-70/17 i C-179/17, EU:C:2019:250, pkt 64). W tym miejscu powtórzyć należy, że w dacie zawarcia umowy tj. w dniu 23 maja 2007 roku nie istniały przepisy umożliwiające zastąpienie eliminowanych klauzul przepisami dyspozytywnymi. Co do koncepcji, zgodnie z którą wyeliminowaniu z umowy podlegałaby cała waloryzacja, wskazać należy, że pomija się przy niej to, że umowa jest skonstruowana w ten sposób (zarówno w przypadku kredytu denominowanego, jak i indeksowanego), że w trakcie trwania umowy zobowiązanie kredytobiorcy - konsumenta jest wyrażone w CHF. Wszelkie koszty umowy, wynagrodzenie banku, w tym odsetki, odnoszą się do kwoty zobowiązania w CHF. W czasie gdy była zawierana przedmiotowa umowa, banki stosowały oprocentowanie LIBOR do zobowiązań wyrażonych w CHF, a WIBOR do zobowiązań wyrażonych w PLN. W przedmiotowej umowie zastosowano stawkę LIBOR dlatego, że kwota zobowiązania wyrażona miała być w CHF. Stąd uzasadniony jest wniosek, że konstrukcja umowy przewidywała silne związanie postanowień odsetkowych z waloryzacją. Inaczej mówiąc strony nigdy nie zawarłyby „umowy złotówkowej” przy odsetkach LIBOR. Wydaje się, że operacja usunięcia waloryzacji z umowy, przy pozostawieniu odsetek w wysokości LIBOR, doprowadziłaby do przekształcenia przedmiotowej umowy w stopniu wykraczającym ponad uprawnienia wynikające z art.

§ 1i 2 k.c.

Sąd uznał, że przedmiotowa umowa powinna zostać oceniona za nieważną. Ustalając nieważność umowy w niniejszej sprawie, Sąd podzielił również poglądy wyrażone w uzasadnieniu wyroku Sądu Najwyższego z dnia 11 grudnia 2019 r. V CSK 382/18 czy w szeregu wyrokach sądów powszechnych. Reasumując, wskazać należy, że dokonanie eliminacji klauzuli waloryzacyjnej (denominacyjnej) prowadziłoby do wyeliminowania postanowień głównych umowy, a w konsekwencji do zmiany charakteru prawnego stosunku obligacyjnego i naruszenia art. 353 1 k.c., wyrażającego zasadę swobody umów. Byłoby sprzeczne z istotą i naturą stosunku zobowiązaniowego, który strony chciały wykreować. Poza tym w zawartej umowie, całe ryzyko zmiany kursu waluty przerzucono na kredytobiorcę – konsumenta co determinuje dokonanie oceny umowy z punktu widzenia dobrych obyczajów, zasad współżycia społecznego. Biorąc pod uwagę te kryteria umowa również zasługuje na ocenę jako nieważną. Podkreślenia wymaga przy tym, że na rozprawie w dniu 14 września 2022 roku powód wskazał, że godzi się na ewentualne stwierdzenie, że umowa jest nieważna, mając na uwadze wszelkie konsekwencje z tym związane. Nie ma więc podstaw do uznania, że upadek umowy niósłby za sobą negatywne skutki, z których powód nie zdaje sobie sprawy i których nie akceptuje, co w świetle orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej wykluczałoby możliwość stwierdzenia nieważności umowy (por. cytowany już poprzednio wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 3 października 2019 r., C-260/18, Kamil Dziubak i Justyna Dziubak przeciwko Raiffeisen Bank International AG, LEX nr 2723333). IV.Roszczenie o zwrot świadczenia nienależnego Skoro umowa kredytu jest nieważna, to wszelkie świadczenia spełnione przez powodów na mocy tej umowy uznać należy za świadczenia nienależne w rozumieniu art. 410 § 2 k.c., podlegające zwrotowi na mocy art. 405 w zw. z art. 410 § 1 k.c. Z materiału dowodowego zgromadzonego w aktach niniejszej sprawy wynika, że tytułem w wykonania umowy w okresie od dnia 5 lipca 2007 roku do dnia 5 lutego 2021 roku powód dokonał na rzecz strony pozwanej oraz jej poprzednika prawnego wpłat w łącznej kwocie 212 607,75 zł oraz 1 681,33 CHF. Kwota ta w całości zasługiwała na uwzględnienie. Skutkiem ustalenia nieważności przedmiotowej umowy (ze skutkiem ex tunc) jest brak podstawy prawnej świadczeń z zaskarżonej umowy. Powinnością obu stron jest ich wzajemne rozliczenie. Na datę wydania orzeczenia w niniejszej sprawie, zgodnie z uchwałą SN z dnia 7 maja 2021 r. sygn. akt III CZP 6/21, iż wymagalność roszczeń związanych z nieważnością kredytu nastąpi dopiero z chwilą podjęcia przez kredytobiorcę wiążącej decyzji co do ewentualnego sanowania niedozwolonej klauzuli i co do zaakceptowania konsekwencji całkowitej nieważności umowy oraz sprzeciwienia się udzieleniu mu ochrony przed tymi konsekwencjami przez wprowadzenie regulacji zastępczej, stwierdzić należy, że roszczenia powoda stały się wymagalne. Powód bowiem na rozprawie w dniu 14 września 2022 roku powodowie nie wyraził zgody na związanie niedozwolonymi postanowieniami umownymi po wcześniejszym pouczeniu przez Sąd o skutkach nieważności umowy. Odsetki ustawowe za opóźnienie przysługiwały powodowi od dnia następnego po dniu złożenia przez powoda oświadczenia o braku wyrażenia zgody na związanie niedozwolonymi postanowieniami umownymi. Na rozprawie w dniu 14 września 2022 roku nie powód wyraził zgody na związanie niedozwolonymi postanowieniami umownymi po wcześniejszym pouczeniu przez Sąd o skutkach nieważności umowy. Od tego dnia ustała bezskuteczność zawieszona umów łączących strony. Natomiast już od następnego dnia , Bank popadł w zwłokę ze spłatą odsetek. W przedmiotowej sprawie Sąd nie zasądził jednak odsetek za opóźnienie od kwoty wymienionej w pkt. II sentencji wyroku tj. 212 607,75 zł z uwagi na skutecznie podniesiony zarzut zatrzymania, o czym mowa będzie poniżej. Natomiast w pkt. III sentencji wyroku Sąd zasądził od strony pozwanej na rzecz powoda kwotę 1681,33 CHF wraz z odsetkami od dnia 15 września 2022 roku do dnia zapłaty. W ocenie Sądu podniesiony przez stronę pozwaną zarzut potrącenia w odpowiedzi na pozew nie mógł odnieść skutku. Pełnomocnik strony pozwanej co prawda posiadał umocowanie do składania w imieniu Banku oświadczeń materialnoprawnych, w tym oświadczenia o potrąceniu, niemniej jednak dla wymagalności powyższego roszczenia konieczne było wcześniejsze wezwanie powoda o zapłatę kwoty objętej wierzytelnością przedstawioną przez stronę pozwaną do potrącenia, albowiem świadczenie z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia jest świadczeniem bezterminowym, stąd dla jego wymagalności konieczne jest wezwanie dłużnika do jego wykonania (art. 455 k.c.). W przedmiotowej sprawie brak było takiego wezwania przed złożeniem oświadczenia o potrąceniu. Zatem też przedmiotowego oświadczenia o potrąceniu nie można było uznać jako złożonego zgodnie z art. 498 k.c. w zw. z art. 499k.c. W tym miejscu odnieść się należy do zarzutu zatrzymania. Przepis art. 496 k.c. mówi, że jeżeli wskutek odstąpienia od umowy strony mają dokonać zwrotu świadczeń wzajemnych, każdej z nich przysługuje prawo zatrzymania, dopóki druga strona nie zaofiaruje zwrotu otrzymanego świadczenia albo nie zabezpieczy roszczenia o zwrot, a według art. 497 k.c. przepis artykułu poprzedzającego stosuje się odpowiednio w razie rozwiązania lub nieważności umowy wzajemnej. W niniejszej sprawie Sąd stwierdził nieważność umowy kredytu zawartej przez strony. Rozważenia wymagało, czy umowa kredytu jest umową wzajemną. Przepis art. 487 § 2 k.c. przesądza, że umowa jest wzajemna, gdy obie strony zobowiązują się w taki sposób, że świadczenie jednej z nich ma być odpowiednikiem świadczenia drugiej. W ocenie Sądu umowę kredytu można ocenić jako umowę wzajemną, a nie tylko umową dwustronnie zobowiązującą, albowiem odpowiednikiem świadczenia banku – udostępnionej kredytobiorcy kwoty środków pieniężnych – jest (poza zwrotem kwoty wykorzystanego kredytu) zapłata przez kredytobiorcę odsetek oraz prowizji od udzielonego kredytu. Należy wskazać – przez analogię do ustaleń odnośnie do odpłatnej umowy pożyczki – że choć najczęściej przyjmuje się, że umowa pożyczki nie jest umową wzajemną, gdyż odsetki traktowane są w takiej umowie jako wynagrodzenie, a nie świadczenie wzajemne, to jednak odmienne stanowisko również znajduje w literaturze akceptację [tak G. Stojek, Komentarz do art. 487 k.c., (w:) M. Fras (red.), M. Habdas (red.), Kodeks cywilny. Komentarz. Tom III. Zobowiązania. Część ogólna (art. 353-534), WKP 2018]. Prawo zatrzymania jest zarzutem o charakterze dylatoryjnym powodującym, że świadczenie nie staje się wymagalne, zaś roszczenie drugiej strony o spełnienie tego świadczenia staje się bezskuteczne. Powoduje to, że druga strona nie będzie mogła domagać się ani spełnienia świadczenia, ani realizować jakichkolwiek innych uprawnień, które wynikają z niewykonania zobowiązania przez stronę powstrzymującą się ze spełnieniem świadczenia. Z tego powodu skorzystanie z prawa zatrzymania przekształca tymczasowo treść stosunku prawnego między stronami, co pozwala zakwalifikować to uprawnienie jako prawokształtujące (wyrok SA we Wrocławiu z 8.10.2013 r., I ACa 889/13, LEX nr 1451890). Biorąc pod uwagę specyfikę spraw dot. kredytów indeksowanych/denominowanych do CHF, żądań kredytobiorców o ustalenie nieważności umów i konieczność ich rozliczenia, na datę wydania orzeczenia w sprawie, jak ta (o zapłatę świadczeń uiszczonych przez kredytobiorcę w wykonaniu nieważnej od daty zawarcia umowy kredytu) stwierdzić należy, że zgłaszane prawo zatrzymania podniesione przez stronę pozwaną należy uznać za skuteczne. Oświadczenie złożone przez stronę pozwaną zawierające zarzut zatrzymania złożone zostało przez osobę upoważnioną do składania oświadczeń materialnoprawnych w imieniu strony pozwanej . W ocenie Sądu nie budzi wątpliwości, że stronie pozwanej przysługuje roszczenie o zwrot kwoty kapitału wypłaconego powodowi w związku z zawartą umową z dnia 23 maja 2007 roku w tj. kwoty 260 040,02 zł. zł na tej samej podstawie prawnej na jakiej powód domagał się zasądzenia świadczenia na jego rzecz od strony pozwanej. Bank zatem Bank ma prawo otrzymać zwrot kapitału, który przekazał powodowi, tj. kwotę 260 040,02 zł. Tak samo powód ma prawo domagać się zwrotu tego co świadczył na rzecz banku w wykonaniu nieważnej umowy. Pozwany Bank zobowiązany do zapłaty kwoty o której mowa w pkt I wyroku (CHF) ma prawo powstrzymać się ze spełnieniem zasądzonego świadczenia do czasu zaoferowania przez powoda zapłaty kwoty 260 040,01 zł otrzymanej przez niego na podstawie nieważnej umowy z dnia 23 maja 2007 roku (pkt VI wyroku). Kwota żądania powoda wynosiła 212 607,75 zł oraz 1681,33 CHF, natomiast strona pozwana skutecznie podniosła zarzut zatrzymania co do kwoty 212 607,75 zł. Mając na uwadze, że podmiot korzystający z prawa zatrzymania nie pozostaje w opóźnieniu w spełnieniu świadczenia do jakiego jest zobowiązany (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7.01.2005r. IV CK 204/04, wyrok Sądu Najwyższego z 31.01.2002r., IV CKN 651/00, OSNC 2002/12/155), zdaniem Sądu, nie mogło zostać uwzględnione żądanie powoda w zakresie odsetek za opóźnienie od kwoty 212 607,75 zł. W związku z tym roszczenie powoda w zakresie odsetek podlegało oddaleniu, o czym Sąd orzekł w punkcie III sentencji wyroku. Natomiast Sąd zasądził odsetki od kwoty 1681,33 CHF od dnia 15 września 2022 roku do dnia zapłaty, kwota ta bowiem nie została objęta zarzutem zatrzymania. W pozostałym zakresie żądanie odsetkowe nie zasługiwało na uwzględnienie, o czym Sąd orzekł w punkcie III sentencji wyroku. O roszczeniach ewentualnych sąd nie orzekał wobec uwzględniania żądania pozwu zgłoszonego jako podstawowe. Odnosząc się natomiast do zarzutu przedawnienia podniesionego przez pozwaną, wskazać należy, że jest on bezzasadny. Zgodnie z uchwałą Sądu Najwyższego z dnia 16 lutego 2021 r. III CZP 11/20 należy uznać, że co do zasady termin przedawnienia roszczeń o zwrot nienależnie spełnionych świadczeń może rozpocząć bieg dopiero po podjęciu przez kredytobiorcę-konsumenta wiążącej (świadomej, wyraźnej i swobodnej) decyzji w tym względzie. Dopiero bowiem wtedy można przyjąć, że brak podstawy prawnej świadczenia stał się definitywny (na pewne podobieństwo przypadku do condictio causa finita), a strony mogły zażądać skutecznie zwrotu nienależnego świadczenia (por. art. 120 § 1 zd. 1 k.c.). Oznacza to w szczególności, że kredytobiorca-konsument nie może zakładać, iż roszczenie banku uległo przedawnieniu w terminie liczonym tak, jakby wezwanie do zwrotu udostępnionego kredytu było możliwe już w dniu jego udostępnienia (art. 120 § 1 zd. 2 k.c.). O kosztach procesu Sąd orzekł zgodnie z art. 100 zd.2 k.p.c. w zw. z art. 98 §1 i §3 k.p.c. oraz §2 pkt 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych . W realiach sprawy powoda należało uznać za stronę, która prawie w całości wygrała proces – co do zasady i co do wysokości. Fakt oddalenia żądania o zasądzenie odsetek należnych tytułem opóźnienia w spełnieniu świadczenia, nie może wpływać na odmienną ocenę. Na zasądzoną kwotę 11 817 składają się następujące koszty: 1.000 zł – opłata sądowa od pozwu, 10.800 zł – wynagrodzenie pełnomocnika powodów w taryfowej wysokości i 17 zł – opłata kancelaryjna od pełnomocnictwa procesowego.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.