Sygn. akt III AUa 1181/21 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 14 kwietnia 2022 r. Sąd Apelacyjny w Białymstoku, III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie: Przewodniczący: sędzia Marek Szymanowski Protokolant: Dariusz Adamik po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 kwietnia 2022 r. w B. sprawy z odwołania D. A. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w O. z udziałem (...) Sp. z o.o. w O. o ustalenie podlegania obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym ze stosunku pracy na skutek apelacji (...) Sp. z o.o. w O. od wyroku Sądu Okręgowego w Olsztynie IV Wydziału Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 26 maja 2021 r. sygn. akt IV U 356/20 I. oddala apelację; II. zasądza tytułem zwrotu kosztów zastępstwa prawnego za drugą instancję od D. A. oraz (...) spółka z o.o. w O. na rzecz Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w O. kwotę 240 (dwieście czterdzieści) zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się niniejszego punktu wyroku do dnia zapłaty, z tym zastrzeżeniem, że zapłata tych kosztów przez jednego z zobowiązanych zwalnia z tego obowiązku drugiego . Sygn. akt: III AUa 1181/21 UZASADNIENIE Decyzją z dnia 24 grudnia 2019 r. nr (...), znak: OU230000/D/2019-/ (...), Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w O. działając na podstawie art. 83 ust. 1 pkt 1, art. 68 ust. 1 pkt 1 lit a ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. z 2019 r. poz. 300, z późn. zm.) w związku z art. 58 § 1 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964r. Kodeks cywilny (Dz. U. z 2019r., poz. 1145, ze zm.) w związku z art. 300 ustawy z dnia 26 czerwca 1974r. Kodeks pracy (Dz. U. z 2019r., poz. 1040, ze zm.) stwierdził, że D. A. nie podlega obowiązkowym ubezpieczeniom emerytalnym, rentowym, chorobowym i wypadkowym z tytułu zatrudnienia na podstawie umowy o pracę u płatnika składek (...) Sp. z o.o. w O.. W uzasadnieniu decyzji Zakład podniósł, że ubezpieczony został zgłoszony obowiązkowo do ubezpieczeń społecznych z tytułu zatrudnienia na podstawie umowy o pracę u płatnika składek (...) sp. z o.o. od 1 października 2017 r. Ubezpieczony wystąpił do ZUS z roszczeniem wypłaty zasiłku chorobowego za okres od 9 października 2019 r. do 5 grudnia 2019 r. Na podstawie danych z Krajowego Rejestru Sądowego organ ustalił, że ubezpieczony jest prezesem zarządu spółki (...) sp. z o.o. od dnia 22 grudnia 2016 r. Ubezpieczony miał zostać zatrudniony na stanowisku dyrektora handlowego w pełnym wymiarze czasu pracy za wynagrodzeniem w kwocie 3.000 zł brutto, następnie podniesionym do wysokości 9.000 zł brutto. Jako miejsce wykonywania pracy wskazano ul. (...), (...)-(...) O.. Godziny jego pracy nie były rejestrowane, sam monitorował swój czas pracy. Nie podlegał jakiemukolwiek podporządkowaniu. Nadzór nad jego pracą miało sprawować zgromadzenie wspólników, w skład którego wchodził on sam. Organ podniósł też, że pełnomocnik powołany do zawarcia umowy o pracę pomiędzy spółką (...) sp. z o.o. a D. A. został powołany nieprawidłowo, bowiem bez zachowania formy uchwały i niezgodnie z art. 210 k.s.h. W dalszej kolejności organ stwierdził, że wykonywane czynności, przypisane jako pracownicze, mieszczą się i są konsekwencją piastowania przez ubezpieczonego funkcji prezesa zarządu spółki. Nie wyodrębniono zakresu obowiązków osobno dla stanowiska dyrektora handlowego oraz osobno dla prezesa zarządu spółki. Organ wskazał również, że płatnik nie wykazał, aby istniała ekonomicznie uzasadniona potrzeba zatrudnienia ubezpieczonego na stanowisku dyrektora handlowego. Istotne jest też, że ubezpieczony nie posiadał wstępnych badań lekarskich oraz szkolenia BHP do pracy na stanowisku dyrektora handlowego. W konsekwencji powyższych ustaleń i rozważań organu rentowego, organ ten przyjął, że umowa o pracę została zawarta w celu obejścia prawa, celem pozyskania pracowniczego tytułu do ubezpieczeń społecznych i jest bezwzględnie nieważna, a stosunek prawny łączący strony nie posiada elementarnych cech stosunku pracy zdaniem organu. W odwołaniu od powyższej decyzji ubezpieczony D. A., który zarzucił jej: - naruszenie art. 210 § 1 k.s.h. poprzez wadliwe przyjęcie, iż umowa o pracę z ubezpieczonym została podjęta przez osobę wadliwie umocowaną, jako pełnomocnik spółki; - naruszenie art. 22 § 1 k.p. poprzez nieuzasadnione przyjęcie, iż praca wykonywana przez ubezpieczonego nie nosiła znamion stosunku pracy; - błąd w ustaleniach faktycznych, dotyczących błędnej oceny zebranego materiału dowodowego i przyjęcia nieuzasadnionego założenia o fikcyjności stosunku pracy. Odwołujący wniósł o zmianę zaskarżonej decyzji i ustalenie, że podlega on obowiązkowym ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowemu, chorobowemu i wypadkowemu od dnia 1 października 2017 r. Wyrokiem z dnia 26 maja 2021 r. Sąd Okręgowy w Olsztynie oddalił odwołanie. Sąd ten ustalił, że skarżący D. A., ur. (...) został zgłoszony od dnia 1 października 2017 r. obowiązkowo do ubezpieczeń społecznych z tytułu zatrudnienia na podstawie umowy o pracę u płatnika składek (...) sp. z o.o. Sąd Rejonowy w Olsztynie wpisał do Krajowego Rejestru Sądowego w dniu 22 grudnia 2016 r. pod numerem (...) spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością pod firmą (...) sp. z o.o. W dniu zawarcia umowy z ubezpieczonym spółka nie posiadała rady nadzorczej. Organami spółki są zarząd i zgromadzenie wspólników. Zgodnie z wpisem nr 1 z dnia 22 grudnia 2016 r. D. A. jest prezesem zarządu spółki. Jest on również wspólnikiem i posiada 300 udziałów o łącznej wysokości 15.000 zł w kapitale zakładowym spółki wynoszącym 30.000 zł. Drugim ze wspólników jest M. L., który posiada 300 udziałów o łącznej wysokości 15.000 zł. W dniu 29 września 2017 r. z D. A. została podpisana umowa o pracę, w ramach której ubezpieczony miał zostać zatrudniony na stanowisku dyrektora handlowego w pełnym wymiarze czasu pracy za wynagrodzeniem w kwocie 3.000 zł brutto. Jako miejsce wykonywania pracy przez pracownika wskazano ul. (...), (...)-(...) O.. Ze zmiany warunków do umowy o pracę z dnia 2 stycznia 2019 r. do umowy o pracę zawartej 29 września 2017 r. wynika, że skarżącemu zaproponowano podwyższenie wynagrodzenia zasadniczego do kwoty 9.000 zł brutto. D. A. został zatrudniony na nowopowstałym stanowisku dyrektora handlowego. Skarżący miał przejąć obowiązki po M. S.. Wspólnicy wybrali go jako osobę najbardziej kompetentną. Zakres jego obowiązków pracowniczych obejmował m.in.: prowadzenie działu zakupów, wybieranie dostawców w Polsce i zagranicą, udział w zakupach i sprowadzanie towarów do firmy. Praca wiązała się z wyjazdami służbowymi. Jako dyrektor handlowy oraz prezes zarządu był upoważniony do podpisywania dokumentów w ramach swoich obowiązków, m.in. rozwiązywania i nawiązywania stosunków pracy z pracownikami, podpisywanie dokumentów księgowych czy porozumień handlowych. Prezes zarządu nie posiada zwierzchnika – nadzorowało go zgromadzenie wspólników. Ubezpieczony miał zadaniowy system pracy, starał się samodzielnie monitorować czas pracy tak, aby wypracować cały etat. Nie podpisywał listy obecności. Skarżący nie przeszedł wstępnych badań lekarskich na stanowisko dyrektora handlowego ani szkolenia BHP. Powyższe badania oraz szkolenie przebył w związku z objęciem funkcji prezesa zarządu spółki. Umowę o pracę z ubezpieczonym podpisał M. L. – pełnomocnik spółki. Pełnomocnik został powołany przez zgromadzenie wspólników w drodze uchwały podjętej ustnie, bez zachowania formy pisemnej. W czasie zwolnienia chorobowego ubezpieczonego na jego zastępstwo nie został zatrudniony nowy pracownik. Stanowisko, na którym zatrudniono ubezpieczonego nie istniało wcześniej w strukturze spółki. Zamiast niego istniało stanowisko managera do spraw produktu, które zajmowała M. S.. Po zwolnieniu jej z pracy powstało stanowisko dyrektora handlowego, które objął skarżący. Pełnomocnik spółki (...) jest zatrudniony u innego płatnika, tj. (...) sp. z o.o. w pełnym wymiarze czasu pracy. Ze sprawozdania (...) sp. z o.o. wynika, że w latach 2016 - 2019 spółka generowała straty oraz posiadała długi na około 150.000 zł. Skarżący w czasie przebywania na zwolnieniu lekarskim w 2019 r. przekroczył granicę państwa RP. Płatnik składek poparł w całości odwołanie ubezpieczonego. Powyższych ustaleń Sąd Okręgowy dokonał w oparciu: dokumenty z akt ZUS: pismo z wyjaśnieniami płatnika k. 10-11, pełnomocnictwo k. 12, zaświadczenie k. 17, orzeczenie lekarskie k. 18, sprawozdania finansowe k. 32v. – 46, wyjaśnienia skarżącego k. 52-53, dokumenty dot. zadłużenia k. 80-84, decyzja nr (...), informacja od Straży Granicznej k. 153-154, zeznania świadków: M. S. k. 50, M. L. k. 51, I. G. k. 51, J. G. k. 51v., E. K. k. 52, zeznania stron: D. A. k. 74-75. Czyniąc swoje rozważania Sąd Okręgowy wskazywał, istotę sprawy stanowiło obowiązkowe podleganie przez odwołującego jako pracownik u płatnika składek (...) sp. z o.o. ubezpieczeniom: emerytalnemu, rentowym, chorobowemu i wypadkowemu od dnia 1 października 2017 r. Organ rentowy argumentował w tym zakresie, że mimo zawarcia między stronami w sensie formalnym umowy o pracę, w rzeczywistości nie doszło do nawiązania stosunku pracy i realizowania go w rozumieniu art. 22 k.p. W konsekwencji wnioskodawca nie jest uprawniony do podlegania ubezpieczeniom społecznym jako pracownik u płatnika składek od dnia 1 października 2017 r. Zgodnie z treścią art. 6 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 13 października 1998 roku o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. 2021 poz. 423) obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym podlegają m. in. osoby fizyczne, które na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej są pracownikami. Zgodnie z treścią art. 11 ust. 1 powołanej ustawy osoby wymienione w art. 6 ust. 1 pkt 1, a więc pracownicy, podlegają także obowiązkowo ubezpieczeniu chorobowemu. Natomiast osoby podlegające ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowemu podlegają także obowiązkowo ubezpieczeniu wypadkowemu art. 12 ust.1. Definicja pracownika zawarta została w art. 8 ust. 1 ustawy, w którym za pracownika uważa się osobę pozostającą w stosunku pracy, z zastrzeżeniem ust. 2 i 2a. Ponadto w świetle ust. 2a za pracownika, w rozumieniu ustawy, uważa się także osobę wykonującą pracę na podstawie umowy agencyjnej, umowy zlecenia lub innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, albo umowy o dzieło, jeżeli umowę taką zawarła z pracodawcą, z którym pozostaje w stosunku pracy, lub jeżeli w ramach takiej umowy wykonuje pracę na rzecz pracodawcy, z którym pozostaje w stosunku pracy. Nie ulega wątpliwości zdaniem Sądu Okręgowego, że Zakład Ubezpieczeń Społecznych jest organem upoważnionym do oceny ważności umowy o pracę, która stanowi podstawę ubezpieczenia. W świetle przepisu art. 68 ust. 1 pkt 1 ww. ustawy do zakresu działania Zakładu należy między innymi realizacja przepisów o ubezpieczeniach społecznych, a w szczególności stwierdzanie i ustalanie obowiązku ubezpieczeń społecznych. Zawarcie umowy o pracę, jej skuteczność i ważność oceniać należy zgodnie z przepisami kodeksu pracy. W myśl przepisu art. 22 k.p. przez nawiązanie stosunku pracy pracownik zobowiązuje się do wykonywania pracy określonego rodzaju na rzecz pracodawcy, a pracodawca zobowiązuje się do zatrudnienia pracownika za wynagrodzeniem. Oczywiste jest, że zawarcie umowy o pracę w celu wykonywania pracy określonego rodzaju na rzecz pracodawcy odpowiada prawu pracy (por. art. 22 k.p.), a naturalnym – całkowicie zgodnym z porządkiem prawnym i zasadami współżycia społecznego – jest dążenie stron umowy o pracę do tego, ażeby pracownik z tytułu pracowniczego statusu uzyskiwał przewidziane w prawie o ubezpieczeniach społecznych prawa i świadczenia. Są to, można powiedzieć, elementarne i niebudzące żadnych wątpliwości relacje między stosunkami pracy i stosunkami ubezpieczenia społecznego. Sam jednak fakt złożenia przez strony oświadczeń zawierających formalne elementy określone w art. 22 k.p. nie oznacza jednak, że taka umowa jest ważna. Do cech pojęciowych pracy stanowiącej przedmiot zobowiązania pracownika w ramach stosunku pracy należy osobiste i odpłatne jej wykonywanie w warunkach podporządkowania. Zgodnie ze stanowiskiem judykatury, stosunek ubezpieczeniowy jest następczy wobec stosunku pracy i powstaje tylko wówczas, gdy stosunek pracy jest realizowany. Sąd Okręgowy istotę sporu dostrzegł w tym, czy doszło w dniu 29 września 2017 r. do zawarcia między (...) sp. z o.o. a D. A. ważnej umowy o pracę na stanowisku dyrektora handlowego. Tylko bowiem w takim wypadku stosunek pracy może być podstawą objęcia odwołującego się obowiązkowo ubezpieczeniem społecznym z tego tytułu. W zaskarżonej decyzji organ rentowy odmówił objęcia wnioskodawcy obowiązkowo ubezpieczeniem społecznym z tytułu zatrudnienia, wskazując na bezwzględną nieważność zawartej umowy o pracę (210 § 1 k.s.h.) oraz zarzucił sprzeczność umowy z prawem, tj. art.22 k.p., jednocześnie kwestionując okoliczności rzeczywistego wykonywania czynności przez skarżącego w zakresie reprezentacji i prowadzenia spraw spółki. W pierwszej kolejności Sąd Okręgowy dostrzegł, że sporna umowa została podpisana przez członków zarządu spółki prawa handlowego, będących jednocześnie wspólnikami spółki. Stąd też badając okoliczności, w których doszło do wyrażenia woli obu stron danej czynności prawnej, w tym przypadku umowy pomiędzy spółką a członkiem zarządu, należy sięgnąć do przepisów prawa handlowego. Po myśli art. 1 § 1 k.s.h. wszelkie sprawy dotyczące organizacji spółek prawa handlowego, w tym dotyczących organizacyjnej relacji pomiędzy organami spółki, a także czynności podejmowanych pomiędzy członkami zarządu a spółką reguluje kodeks spółek handlowych. Natomiast zgodnie z art. 2 k.s.h w sprawach określonych w art. 1 § 1 k.s.h., a zatem również sprawach dotyczących wewnętrznej organizacji spółki i czynności podejmowanych przez poszczególne organy spółki i nieuregulowanych w ustawie stosuje się przepisy kodeksu cywilnego. Z treści tych przepisów wynika, że przy badaniu okoliczności, w których doszło do składania oświadczeń woli pomiędzy spółką a członkiem zarządu, zdolność do podejmowania czynności prawnych w imieniu spółki ocenia się według przepisów kodeksu spółek handlowych, a treść czynności prawnej według przepisów kodeksu cywilnego. W spółkach z ograniczoną odpowiedzialnością stosownie do art. 210 § 1 k.s.h. w umowie między spółką a członkiem zarządu spółkę reprezentuje rada nadzorcza lub pełnomocnik powołany uchwałą wspólników. Zatem kodeks spółek handlowych nie przewiduje możliwości zawarcia umowy cywilnoprawnej pomiędzy członkiem zarządu, a spółką reprezentowaną przez innego członka zarządu, jak również możliwości zawarcia umowy pomiędzy zgromadzeniem wspólników, a członkiem zarządu spółki. Umowy takie może zawierać wyłącznie rada nadzorcza lub pełnomocnik powołany uchwałą wspólników. Przepis art. 210 § 1 k.s.h. dotyczy zarówno umów związanych z pełnioną funkcją w zarządzie spółki, jak i umów zawieranych z członkami zarządu poza stosunkiem organizacyjnym. Przepisy kodeksu spółek handlowych w zakresie, w jakim nie odsyłają do możliwości odrębnych uregulowań w statucie spółki mają charakter przepisów bezwzględnie obowiązujących. Dlatego też sporna umowa jest umową nieważną w rozumieniu art. 58 § 1 k.c., bowiem została zawarta w sposób sprzeczny z art. 210 k.s.h. Umowa zawarta pomiędzy spółką z ograniczoną odpowiedzialnością, reprezentowaną przez członka zarządu a innym członkiem zarządu jest umową nieważną od dnia jej podpisania i nie rodzi żadnych skutków, w tym skutków wynikających z ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz.U. 2015, poz. 121 ze zm.). Umowa cywilnoprawna zaciągająca zobowiązania spółki z ograniczoną odpowiedzialnością na rzecz członka zarządu tej spółki, będącego jednocześnie jej wspólnikiem, niezależnie od tego jak została nazwana w momencie składania oświadczeń woli, a która jest nieważna ze względu na niewłaściwą reprezentację spółki przy jej zawieraniu, nie może być konwalidowana przez fakt, że zgromadzenie wspólników spółki wiedziało o zawartej umowie i ją akceptowało. Z samego faktu wypłacenia członkowi zarządu wynagrodzenia na podstawie nieważnej umowy nie można wywieść skutku w postaci objęcia członka zarządu spółki obowiązkowymi ubezpieczeniami społecznymi. Wynagrodzenie członka zarządu spółki wypłacone na podstawie nieważnej umowy nie wchodzi do podstawy wymiaru składek na ubezpieczenie społeczne, gdyż umowa nieważna od samego początku nie rodzi obowiązku objęcia ubezpieczeniami społecznymi. Wynagrodzenie pobierane z tytułu pełnienia funkcji członka zarządu spółki nie podlega obowiązkowemu ubezpieczeniu społecznemu, gdyż nie zostało wymienione w katalogu określonym w art. 6 ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych. W konsekwencji nie podlega ubezpieczeniu emerytalno-rentowemu, z mocy art. 66 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach z opieki zdrowotnej finansowanych z środków publicznych nie podlega ubezpieczeniu zdrowotnemu, z mocy art. 104 ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy nie podlega składkom na Fundusz Pracy oraz na mocy art. 29 ustawy z dnia 13 lipca 2006r. o ochronie roszczeń pracowniczych w razie niewypłacalności pracodawcy nie podlega składkom na Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych. Co podkreślił Sąd Okręgowy, przepis art. 210 § 1 k.s.h. ma charakter bezwzględnie obowiązujący, wobec czego zawarcie umowy w imieniu spółki przez inny podmiot jest równoznaczne z tym, że umowę zawartą między spółką, a członkiem zarządu uznać należy za bezwzględnie nieważną, przy czym nieważności tej nie można konwalidować. Sytuacja ta nie oznacza jednak automatycznie, że członek zarządu nie stanie się w takiej sytuacji pracownikiem spółki. Za bezsporny przyjąć należy pogląd, że do nawiązania stosunku pracy może dojść na skutek tzw. czynności dorozumianych – na skutek rozpoczęcia wykonywania pracy, wyraźnego zaakceptowania przez spółkę członka zarządu jako pracownika (w szczególności, choć nie wyłącznie: wypłacanie wynagrodzenia) oraz rzeczywistego wykonywania tych zadań. Polega to na przyjęciu, iż członek zarządu zawarł ze spółką, z dniem rozpoczęcia wykonywania obowiązków pracowniczych, nową umowę o pracę, na zasadach określonych w nieważnej umowie o pracę. W tej sytuacji podstawą powstania stosunku pracy nie jest nieważna umowa, a fakt jej rzeczywistego wykonywania, połączony ze zgodnym zamiarem pracownika i pracodawcy co do realizowania zadań na podstawie umowy o pracę. W tym modelu zawarcia umowy o pracę istotnym jest, by zgodnie z art. 60 kodeksu cywilnego dorozumiana wola pracodawcy była wyrażona przez jego zachowanie, co w przypadku spółki z ograniczoną odpowiedzialnością oznacza wyrażenie jej woli poprzez zarząd lub osobę posiadającą tzw. „pełnomocnictwo pracownicze”. W przypadku jednak sytuacji dopuszczenia do pracy członka zarządu w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością oznacza to konieczność wyrażenia dorozumianego oświadczenia woli przez jeden z podmiotów wyłącznie uprawnionych do zawarcia takiej umowy zgodnie z art. 210 § 1 k.s.h . ( por. wyrok SN z dnia 20 stycznia 2010 r., sygn. akt. II PK 178/09). Sąd Najwyższy uznaje bowiem, iż art. 210 k.s.h. ma w tej sytuacji charakter lex specialis względem art. 3 1 § 1 i art. 29 § 1 kodeksu pracy (por. wyrok SN z dnia 15 czerwca 2005 r., sygn. akt. II PK 276/04), tj. wskazane przepisy kodeksu pracy w takiej sytuacji faktycznej nie mogą wyłączyć zastosowania art. 210 k.s.h. Tym samym, w razie nie ustanowienia w spółce tak Rady Nadzorczej, jak i nie powołania przedstawiciela spółki, nie ma podmiotu, który mógłby w sposób dorozumiany (milcząco) wyrazić wolę spółki o dopuszczeniu pracownika do pracy, a w każdym razie nawet wyraźna akceptacja wyrażona przez zarząd lub wspólników ( np. poprzez udzielenie absolutorium) pozostaje bez znaczenia. Zatem chociaż z zasady formalna nieważność umowy o pracę nie wpływa na powstanie i ważność stosunku ubezpieczenia społecznego, który powstaje na skutek rzeczywistego zatrudnienia osoby i wykonywania przez nią pracy, a nie na skutek samego zawarcia umowy o pracę (por. wyroki Sądu Najwyższego: II UKN 692/99, czy I UK 74/10), to w sytuacji, w jakiej znajduje się członek zarządu, którego umowa o pracę jest nieważna i nie można uznać, że doszło do zawarcia nowej umowy na skutek jego dopuszczenia do pracy, wydaje się, iż w tych okolicznościach – mimo rzeczywistego wykonywania pracy – nie powstanie zdaniem Sądu Okręgowego również stosunek ubezpieczenia społecznego. Skoro brak zgodnych oświadczeń woli stron stosunku pracy uniemożliwia w ogóle przyjęcie, że doszło do jej zawarcia, co implikuje dalszy wniosek, iż członek zarządu nie podlegał obowiązkowym ubezpieczeniem społecznym z tytułu „bycia pracownikiem”. Nie sposób bowiem wywieść z jednostronnego oświadczenia pracownika ( wyrażonego podjęciem wykonywania czynności) konsensusu obu stron stosunku pracy co do wszystkich istotnych elementów stosunku pracy, w tym choćby: powierzenie wykonywania określonych czynności na podstawie stosunku pracy, czy należnego wynagrodzenia. W niniejszej sprawie zdaniem Sądu Okręgowego czynność prawna polegająca na zawarciu umowy z D. A. jest nieważna, ponieważ nie została dokonana przez podmiot określony w art. 210 § 1 k.s.h., a mianowicie przez pełnomocnika ustanowionego przez zarząd. Nie udowodniono, aby faktycznie zgromadzenie wspólników podjęło uchwałę w sprawie ustanowienia M. L. pełnomocnikiem spółki (...) sp. z o.o. Skarżący w odwołaniu podnosi, że uchwała taka została podjęta ustnie, bez zachowania formy pisemnej. Jeżeli faktycznie tak by było, to uchwała podjęta w takiej formie byłaby nieważna z uwagi na naruszenie przepisów art. 247 § 2 i 248 k.s.h. Ponadto, w stosunku prawnym łączącym strony brak jest konstytutywnych cech stosunku pracy. W rozpatrywanym przypadku nie występuje podporządkowanie pracownicze kierownictwu pracodawcy. Skarżący miał pełną swobodę w zakresie organizacji procesu pracy i nie podlegał żadnemu zwierzchnictwu. Skarżący nie miał również wyodrębnionych zadań do realizacji. Nie doszło do podziału ról między prezesem zarządu a byciem pracownikiem. Skarżący z racji pełnienia funkcji prezesa zarządu posiada prawo i obowiązek do prowadzenia spraw spółki i jej reprezentacji. Wszelkie czynności, które wykonywał na podstawie umowy o pracę, w rzeczywistości należały do kręgu obowiązków przypisanych prezesowi zarządu spółki. Jak podał organ rentowy, z systemu ZUS wynika, że na okres choroby wnioskodawcy spółka (...) sp. z o.o. nie zatrudniła nikogo na jego zastępstwo, co pokazuje, że stanowisko dyrektora handlowego nie było niezbędne w spółce. Ponadto, wnioskodawca będąc prezesem zarządu powinien znać sytuację finansową spółki i zauważyć, że zatrudnienie go za wynagrodzeniem na poziomie 9000 zł jest nieekonomiczne i nierozsądne. Spółka znajduje się w słabej kondycji finansowej, natomiast skarżący powinien chronić jej interesy a nie dodatkowo nadwerężać jej słabą wypłacalność. Powyższy wywód Sądu Okręgowego przesądził ostatecznie o oddalaniu odwołania na zasadzie art. 477 14 § 1 k.p.c. oddalił odwołania jako bezzasadne. W apelacji od tego wyroku wywiedzionej pełnomocnik ubezpieczonego i zainteresowanej spółki zaskarżył powyższy wyrok w całości i zarzucił mu 1.narusznie prawa materialnego
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.