Sygn. akt I C 1114/19 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 7 października 2020 roku Sąd Rejonowy w Gdyni I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: Sędzia Sławomir Splitt Protokolant: Jolanta Migot po rozpoznaniu w dniu 25 września 2020 r. w Gdyni na rozprawie sprawy z powództwa A. L. i T. L. przeciwko (...) S.A. w W. o zapłatę i ustalenie I. zasądza od pozwanego (...) S.A. w W. solidarnie na rzecz powodów A. L. i T. L. kwotę 65.020,20 złotych (sześćdziesiąt pięć tysięcy dwadzieścia złotych dwadzieścia groszy); II. ustala, iż umowa (...) o kredyt hipoteczny dla osób fizycznych (...) waloryzowana kursem (...) zawarta w G. między powodami A. L. i T. L., a pozwanym (...) S.A. w W. (następcą prawnym (...) Bank S.A. w W.) wraz z aneksem z dnia 29 grudnia 2010 roku jest nieważna; III. zasądza od pozwanego (...) S.A. w W. na rzecz powodów A. L. i T. L. solidarnie kwotę 6.417,00 złotych (sześć tysięcy czterysta siedemnaście złotych) tytułem zwrotu kosztów procesu. Sygn. akt I C 1114/19 UZASADNIENIE Powodowie A. L. i T. L. wnieśli pozew przeciwko (...) S.A. z siedzibą w W. o: - zasądzenie solidarnie na ich rzecz kwoty 65.020,20 złotych tytułem zwrotu świadczeń spełnionych na podstawie nieważnej umowy o kredyt hipoteczny, - ustalenie, że umowa o kredyt hipoteczny (...) zawarta między nimi a pozwaną wraz z aneksem z dnia 29 grudnia 2010 roku jest nieważna, - zasądzenie na ich rzecz kosztów procesu według norm przepisanych. W uzasadnieniu pozwu powodowie wskazali, iż w dniu 10 listopada 2006 roku zawarli z pozwaną umowę o kredyt hipoteczny, gdzie kwota kredytu wyniosła 49.000,00 złotych zaś walutą waloryzacji kredytu był frank szwajcarski. Okres kredytowania został ustalony na 360 miesięcy. W umowie kredytu zostały zawarte dwa postanowienia, które zostały wpisane przez Prezesa UOKiK jako niedozwolone postanowienia umowne, to jest postanowienie z § 3 ust. 3 – dotyczące ubezpieczenia niskiego wkładu i postanowienie z § 12 ust. 4 i § 14 ust. 5 dotyczące przeliczenia po kursie z tabeli kursowej banku. Powodowie wskazali, iż powyższe rozstrzygnięcia dokonane w ramach kontroli abstrakcyjnej stanowią prejudykat w zakresie oceny tego czy dane postanowienia ma charakter niedozwolony. Ponadto powodowie zakwestionowali klauzulę zmiennego oprocentowania oraz wskazali, iż wskazany w § 7 ust. 1 umowy całkowity koszt kredytu nie zawierał w swoim wyliczeniu kosztów spreadu i stosowania klauzuli waloryzacyjnej, co wprowadzało kredytobiorców w błąd co do rzeczywistych kosztów. W zakresie klauzuli zmiennego oprocentowania powodowie wskazali, iż sporna klauzula nie określała momentu zmiany oprocentowania, kierunku zmiany oprocentowania, sposobu zmiany oprocentowania dając bankowi pełna swobodę w zakresie obejmującym zmianę oprocentowania kredytu. Powodowie dochodzili zwrotu kwoty 63.806,90 złotych tytułem zapłaconych do dnia 22 maja 2019 roku kwoty rat kapitałowo-odsetkowych oraz kwoty 1.213,30 złotych tytułem uiszczonych składek z tytułu ubezpieczenia niskiego wkładu. W zakresie dotyczącym nieważności umowy powodowie wskazali, iż stoją na stanowisku że przedmiotowa umowa jest w całości nieważna z uwagi na sprzeczność z bezwzględnie obowiązującymi przepisami prawa. Wyeliminowanie niedozwolonych postanowień umownych prowadzi do powstania luki, której nie można zastąpić żadnym dyspozytywnym przepisem i umowa nie może być dalej wykonywana. (pozew – k. 3-33) Pozwany w odpowiedzi na pozew wniósł o oddalenie powództwa i zasądzenie na swoją rzecz kosztów procesu według norm przepisanych. Pozwany przyznał, że strony łączyła umowa kredytu hipotecznego indeksowanego do waluty obcej i oddał do dyspozycji wskazaną w umowie kwotę na określony cel, a także że strony zawarły aneks do umowy. Pozwany zaprzeczył, aby na etapie zawierania umowy nie przekazał stronie powodowej pełnej i prawidłowej informacji na temat mechanizmu i parametrów indeksacji kredytu, ryzyka związanego z zawarciem przedmiotowego kredytu oraz jego kosztów. Pozwany zakwestionował również, aby powodowie nie mieli możliwości negocjowania umowy, a umowa nie była indywidualnie uzgodniona między stronami w zakresie dotyczącym klauzul waloryzacyjnych. Zdaniem pozwanego nie miał on dowolności w ustalaniu oprocentowania kredytu, kształtowaniu tabeli kursowej. Powodowie nie zostali wprowadzeni w błąd, spread nie stanowił ukrytej prowizji banku, kapitał kredytu „rósł” lub był wyższy od wypłaconego kredytu. Pozwany zaprzeczył, aby ubezpieczenie niskiego wkładu własnego stanowiło świadczenie nieekwiwalentne, naruszające dobre obyczaje, równowagę kontraktową stron umowy kredytu oraz prowadziło do nieusprawiedliwionej dysproporcji praw i obowiązków na niekorzyść powodów. Nadto pozwany podniósł zarzut przedawnienia roszczenia. (odpowiedź na pozew – k. 132-157) Sąd ustalił następujący stan faktyczny: Powodowie deklarowali wolę pozyskania środków pieniężnych na sfinansowanie zakupu nieruchomości – działki budowlanej, przy czym pomimo własnych środków pieniężnych postanowili pozyskać środki z kredytu na sfinansowanie zarówno zakupu nieruchomości, jak również kosztów jej zakupu w łącznej kwocie 49.000,00 złotych. W zamiarze wykorzystania środków z kredytu w pełnej wysokości byli także utwierdzeni przez pracownika banku, który radził im, aby nie angażowali własnych środków na zakup nieruchomości z uwagi na korzystną oferty banku. Powodowie zawarli umowę w czasie drugiej wizyty w banku. W czasie pierwszej wizyty, na której był obecny jedynie T. L. wyliczono powodom zdolność kredytową w złotówkach i frankach, przy czym w obu przypadkach wartość raty została określona w złotówkach. Pracownik banku nie przedstawił T. L. żadnej szczegółowej informacji o ryzyku kursowym, zaś waluta (...) była przedstawiana mu jako waluta stabilna. Powoda zachęcano do kredytu w (...) wskazując jako walor tego kredytu niskie oprocentowanie, jednocześnie wskazywano, iż dłuższy okres kredytowania sprzyja niskim ratom kredytu. Nie informowano powoda o tym, aby kredyt indeksowany był związany z nadmiernym ryzykiem, ani też nie tłumaczono mu na czym polega indeksacja kredytu, a powód tego nie wiedział. (dowód: zeznania powoda T. L. – k. 523v.-525) W dniu 03 listopada 2006 roku powodowie złożyli wniosek o kredyt w kwocie 49.000,00 złotych, w walucie kredytu (...), na okres 30 lat w równych ratach kapitałowo- odsetkowych płatnych comiesięcznie. Przed zawarciem umowy powód otrzymał mailowo wzór umowy zawierający wszystkie te elementy, które indywidualizowały kredyt. Powodowie dokonywali wyboru takich elementów jak; równe raty kapitałowo- odsetkowe, termin spłaty, okres spłaty kredytu. (dowód: wniosek – k. 194- 196, zeznania powoda T. L. – k. 523v.-525, zeznania powódki A. L. – k. 525-525v.) W dniu 20 listopada 2006 roku pomiędzy powodami T. L. i A. L. a (...) Bankiem Spółką Akcyjna z siedzibą w W. (obecnie: (...) S.A. z siedzibą w W.) została zawarta umowa o kredyt hipoteczny (...) o numerze (...) waloryzowany kursem (...). Zgodnie z umową powodowie mieli otrzymać kredyt w wysokości 49.000 złotych, który miał zostać przeznaczony na zakup niezabudowanej działki gruntu – w kwocie 45.710,00 złotych oraz finansowanie kosztów około kredytowych w kwocie 3.290,00 złotych. Jako walutę waloryzacji wskazano (...). W umowie wskazano wartość kredytu w (...) na dzień 07 listopada 2006 roku według kursu kupna waluty z tabeli kursowej banku ale wskazanie to miało jedynie charakter informacyjny. Kredytu udzielono na okres 360 miesięcy. Spłata kredytu miała nastąpić na podstawie nieodwołanego przez czas trwania umowy zlecenia dokonywania przelewu z rachunku określonego w umowie – do obsługi kredytu. Jako całkowity koszt kredytu wskazano wartość 33.183,85 złotych – łącznie z opłatami i prowizjami Zgodnie z § 3 ust. 3 umowy prawnym zabezpieczeniem kredytu było ubezpieczenie niskiego wkładu, kredytobiorca zobowiązywał się do opłacenia składki za okres 36 miesięcy trwania umowy oraz za kolejne okresy w przypadku nie dokonania spłaty wkładu własnego. W § 11 wskazano, iż kredyt oprocentowany jest według zmiennej stopy procentowej, która w dniu zawarcia umowy została ustalona w wysokości określonej jako 3,70% w stosunku rocznym. Zmiana wysokości oprocentowania kredytu mogła nastąpić w przypadku zmiany stopy referencyjnej określonej dla danej waluty, zmiany parametrów finansowych rynku pieniężnego i kapitałowego w kraju (lub krajów zrzeszonych w UE), którego waluta jest podstawą waloryzacji oraz w zakresie wynikającym ze zmiany tych parametrów. W § 12 wskazano, iż raty kapitałowo-odsetkowe spłacane są w złotych po uprzednim ich przeliczeniu według kursu sprzedaży (...) z tabeli kursowej (...) Banku obowiązującego na dzień spłaty z godziny 14:50 – przez wpłatę na rachunek kredytowy kredytobiorcy. Przy czym kredytobiorca upoważnił bank do pobierania środków pieniężnych ze wskazanego rachunku. W § 32 kredytobiorcy oświadczyli, iż zostali dokładnie zapoznani z warunkami udzielania kredytu złotowego waloryzowanego kursem waluty obcej, w tym w zakresie zasad dotyczących spłaty kredytu i w pełni je akceptują. Kredytobiorca jest świadomy, że z kredytem waloryzowanym związane jest ryzyko kursowe, a jego konsekwencje wynikające z niekorzystnych wahań kursu złotego wobec walut obcych mogą mieć wpływ na wzrost kosztów obsługi kredytu. Kredytobiorca oświadczyli, że zostali dokładnie zapoznany z kryteriami zmiany stóp procentowych obowiązujących w B. oraz zasadami modyfikacji oprocentowania kredytu i w pełni je akceptuje. (dowód: umowa – k. 58-68) Z regulaminu udzielania kredytów i pożyczek hipotecznych wynikało, iż: - w ramach multiplanów występują dwie różne oferty – w złotych i w walutach, - kredyt waloryzowany udzielany jest w złotych przy jednoczesnym przeliczeniu na wybrana przez kredytobiorcę walutę - kredyty są oprocentowane wg zmiennej stopy procentowej określonej w umowie, a sposób ustalania wysokości oprocentowania kredytu oraz tryb i warunki jego zmiany określa umowa, - zmiana stopy procentowej dokonana zgodnie z warunkami określonymi w umowie nie stanowi zmiany umowy, - wysokość każdej raty odsetkowej lub kapitałowo – odsetkowej kredytu waloryzowanego kursem przyjętej waluty określona jest w tej walucie, natomiast jej spłata dokonywana jest w złotych po uprzednim jej przeliczeniu wg kursu sprzedaży danej waluty określonym w tabeli kursowej (...) Banku na dzień spłaty, - przewalutowanie kredytu waloryzowanego na złotowy odbywa się po kursie sprzedaży dotychczasowej waluty kredytu wg tabeli kursowej banku. (dowód: regulamin – k. 184- 197) Powodowie przed zawarciem umowy nie byli informowani o sposobie ustalania kursu kupna i sprzedaży przez bank, sposobie ustalania wysokości oprocentowania, pobieraniu przez bank dodatkowej prowizji w postaci spreadu, indeksacji polegającej na przeliczaniu kredytu podwójnie – na etapie uruchomienia i na etapie każdorazowej spłaty kredytu. Powodowie dokonywali spłaty kredytu w ten sposób, iż na rachunku osobistym mieli założone subkonta, z którego bank ściągał określoną wartość kredytu. W dniu 29 grudnia 2010 roku strony zawarły aneks do umowy zawierający wskazania zasad określenia stopy oprocentowania, która miała składać się z dwóch składników – stałej marzy banku w wysokości 2,5% oraz stawki bazowej LIBOR, która w chwili podpisywania aneksu wynosiła 0.11%, zaś miała być weryfikowana według stawki przedostatniego dnia roboczego poprzedniego miesiąca i zmieniane w sytuacji gdyby nastąpiła jej zmiana o co najmniej 0,10 punktu procentowego. Podpisanie aneksu odbyło się w ten sposób, iż pracownik banku zadzwonił do powoda informując go o tym, iż że do podpisania jest aneks do umowy. Pracownik wskazywał, że jest to formalność regulująca zapisy umowy. Podpisując aneks powodowie nie mieli wiedzy co do nieważności postanowień umowy i nie mieli woli sanowania postanowień umownych przez podpisanie aneksu. (aneks do umowy – k. 69-70, zeznania powoda T. L. – k. 523v.-525, zeznania powódki A. L. – k. 525-525v.) W okresie od dnia 2 stycznia 2007 roku do 22 maja 2019 roku powodowie dokonali spłaty kredytu w kwocie 63.806,90 złotych oraz kwoty 1.213,30 złotych tytułem uiszczonych składek z tytułu ubezpieczenia niskiego wkładu. (dowód: zaświadczenie z dnia 23.05.2019r. – k. 73-79, elektroniczne zestawienie operacji – k. 80-111, historia kredytu – k. 112-120) Sąd zważył, co następuje: Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie dowodów z dokumentów prywatnych przedłożonych przez strony oraz dowodu z przesłuchania powodów. Oceniając zebrany w niniejszej sprawie materiał dowodowy, Sąd nie dopatrzył się żadnych podstaw do kwestionowania wiarygodności i mocy dowodowej dokumentów prywatnych powołanych w ustaleniach stanu faktycznego. Podkreślić bowiem należy, iż żadna ze stron nie kwestionowała autentyczności tych dokumentów, ani też nie zaprzeczyła, iż osoby podpisane pod tymi dokumentami nie złożyły oświadczeń w nich zawartych. Sąd także nie doszukał się żadnych okoliczności mogących wzbudzać wątpliwości co do autentyczności wyżej wskazanych dokumentów. Po rozważaniu całego zebranego materiału dowodowego, w ramach swobodnej oceny dowodów, Sąd uznał, że przedmiotowe dokumenty przedstawiają rzeczywistą treść stosunku prawnego zawartego przez strony, a także okoliczności związane z zawarciem umowy kredytowej. Natomiast żadnego znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy nie miały załączone do odpowiedzi na pozew opracowania eksperckie, opinie prawne i artykuły prasowe etc. Sąd nie jest bowiem w żadnym zakresie związany stanowiskami czy poglądami osób trzecich, a wskazane materiały stanowiły jedynie część argumentacji strony pozwanej. Sąd nie doszukał się również podstaw do kwestionowania zeznań powodów dotyczących okoliczności zawarcia umowy kredytowej, w tym zakresu informacji udzielonych im przed zawarciem umowy dotyczących sposobu kształtowania kursu (...). Zdaniem Sądu zeznania te są szczere, spontaniczne, spójne, niesprzeczne z innymi dowodami, uznanymi przez Sąd za niewątpliwie wiarygodne. Nadto, zeznania te nie budzą żadnych wątpliwości w świetle zasad doświadczenia życiowego oraz logicznego rozumowania. Sąd oddalił wniosek o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego sądowego, albowiem okoliczności, na jakie miał zostać przeprowadzony ten dowód nie mają znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Podkreślić bowiem należy, że z dokumentów prywatnych w postaci zaświadczenie banku z dnia 23 maja 2019 roku, elektronicznego zestawienia operacji oraz historii kredytu wynika, że powodowie dokonali spłaty kredytu w kwocie 63.806,90 złotych oraz kwoty 1.213,30 złotych tytułem uiszczonych składek z tytułu ubezpieczenia niskiego wkładu. W przedmiotowej sprawie powódka domagała się od pozwanego banku zapłaty kwoty 65.020,20 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia doręczenia pozwu do dnia zapłaty, a także ustalenia, że umowa nr (...) o kredyt hipoteczny dla osób fizycznych (...) waloryzowany kursem (...) zawartej pomiędzy powodami a (...) Bank S.A. z siedzibą w W. (poprzednikiem prawnym (...) S.A. z siedzibą w W.) wraz z aneksem z dnia 29 grudnia 2010 roku jest nieważna w całości. W tym stanie rzeczy podstawę prawną powództwa o zapłatę stanowiły przepisy art. 410 k.c. w zw. z art. 405 k.c. Stosownie do art. 410 § 1 k.c. przepisy dotyczące bezpodstawnego wzbogacenia stosuje się w szczególności do świadczenia nienależnego. Zgodnie z treścią art. 410 § 2 k.c. świadczenie jest nienależne, jeżeli ten, kto je spełnił, nie był w ogóle zobowiązany lub nie był zobowiązany względem osoby, której świadczył, albo jeżeli podstawa świadczenia odpadła lub zamierzony cel świadczenia nie został osiągnięty, albo jeżeli czynność prawna zobowiązująca do świadczenia była nieważna i nie stała się ważna po spełnieniu świadczenia. Natomiast podstawę prawną powództwa o ustalenie nieważności przepis art. 189 k.p.c., zgodnie z którym powód może żądać ustalenia przez sąd istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa, gdy ma w tym interes prawny. W ocenie Sądu na uwzględnienie zasługiwały zarzuty strony powodowej dotyczące nieważności umowy, albowiem przewidziany w umowie kredytowej sposób ustalania świadczenia jest sprzeczny z właściwością (naturą) stosunku prawnego. Zdaniem Sądu przytoczone powyżej w ustaleniach stanu faktycznego postanowienia umowne przyznały wyłącznie jednej stronie stosunku prawnego uprawnienie do jednostronnego kształtowania świadczenia drugiej strony. Jak natomiast wskazuje się w orzecznictwie klauzule umowne dopuszczające dokonywanie jednostronnej zmiany wysokości zobowiązania w sposób niekontrolowany są sprzeczne z naturą stosunku zobowiązaniowego (por. uchwała Składu Siedmiu Sędziów SN z dnia 6 marca 1992r., III CZP 141/91, OSNC 1992/6/90). W uchwale Składu Siedmiu Sędziów Sądu Najwyższego z dnia 22 maja 1991 roku o sygn. akt III CZP 15/91 stwierdzono, że artykuł 3531 k.c., wyrażający zasadę wolności umów, zarysowuje trzy granice tej wolności, są nimi: natura stosunku, ustawa i zasady współżycia społecznego. Natura umowy gospodarczej i generowanego przez nią stosunku sprowadza się generalnie do tego, że wyraża ona i pozwala realizować interes każdej ze stron, ponieważ zaś interesy te bywają przeciwstawne, istotę umowy stanowi uzgodnienie woli stron, wyrażającej ich interesy. Zgoda obydwu stron jest oczywistym wymogiem tak przy zawarciu umowy, jak i przy zmianach jej treści, stąd też nawet przy najdalej idących ułatwieniach w realizacji inicjatywy zmian (jak np. w art. 385 § 3 k.c.) pozostawiona jest drugiej stronie możliwość odmowy zgody na zmiany. W tym stanie rzeczy za sprzeczne z naturą umowy gospodarczej należy uznać pozostawienie w ręku jednej tylko strony możliwości dowolnej zmiany jej warunków. Sprzeczność ta występuje szczególnie wyraźnie zwłaszcza przy umowach, zawieranych nie w oparciu o indywidualne pertraktacje, ale w oparciu o regulamin wydany przez profesjonalistę, skoro jest oczywiste, że zawsze jest on zainteresowany w najkorzystniejszym dla siebie ukształtowaniu regulacji masowo zawieranych umów. Klauzula umowna dopuszczająca dokonywanie jednostronnej zmiany w dowolnym czasie takich umów narusza zasadę słuszności kontraktowej, nie zezwalającą na dopuszczenie takiego reżimu umownego, w którym z zasady realizowałoby się interesy jednej, z uszczerbkiem interesów drugiej ze stron umowy. Byłoby to zatem sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. W wyroku z 19 grudnia 2017 roku w sprawie o sygn. akt I CSK 139/17 (LEX nr 2454799) Sąd Najwyższy stwierdził, że mechanizm indeksacji czy waloryzacji świadczenia umownego oparty na odniesieniu wartości tego świadczenia do waluty obcej, powinien zasadzać się na jasnym określeniu kursu tej waluty służącego do przeliczania. W przypadku, gdy uprawnienie do ustalania kursu waluty pozostawiono tylko jednej stronie umowy, bez kontroli drugiej strony, nie odpowiada powyższym wymogom. Z treści przytoczonych powyżej postanowień umownych wynika, że w umowie nie określono szczegółowo czynników, jakie mają wpływ na wyznaczanie kursu (...), publikowanego w Tabeli kursowej i stanowiącego podstawę do przeliczania rat kredytowych. Z samej umowy i Regulaminu obowiązującego w dacie zawarcia umowy wynika, że Tabela była sporządzana przez (...) Bank S.A., a więc jednostronnie przez kredytodawcę. Podkreślić przy tym należy, iż ani w umowie ani też w Regulaminie nie określono żadnych kryteriów, które miałyby wpływ na kształtowanie kursu (...), przyjętego w Tabeli kursowej, którą pozwany posługiwał się przy przeliczaniu wypłacanej kwoty kapitału kredytu, a także poszczególnych spłacanych przez kredytobiorcę rat kapitałowo- odsetkowych. W odpowiedzi na pozew pozwany bronił się, wskazując, że w dacie zawarcia umowy przepisy prawa nie nakładały na niego obowiązku szczegółowego wskazywania czynników wpływających na kształtowanie się kursów walut obcych i spreadu walutowego, a nadto wyjaśniając mechanizm ustalania kursów walut wskazywał, że zmiana kursu zależała od zmiany kursów rynkowych i pozostawały w korelacji do średniego kursu NBP. Powyższa argumentacja nie zasługuje na uwzględnienie. Wskazywane przez pozwanego kryteria wyznaczania kursów waluty obcej w dacie zawarcia umowy nie zostały określone ani w umowie, ani też we wzorcach umownych, którymi kredytobiorcy byli związani. Nie były zatem wiążące dla żadnej ze stron. Brak określenia jakichkolwiek zasad wyznaczania wysokości kursów w umowie umożliwia przyjęcie przez bank dowolnych czynników i przyjęcia dowodnego kursu. Samo zaś stwierdzenie, że pozwany ustalał kursy (...) na podstawie kursów obowiązujących na rynku międzybankowym jest nieprecyzyjne, gdyż zakłada możliwość dowolnego wyboru kursu (np. bank może wybrać najkorzystniejszy dla siebie kurs spośród obowiązujących na rynku, gdyż umowa nie przewiduje w tym zakresie żadnych ograniczeń). Zdaniem Sądu brak określenia w umowie szczegółowego i precyzyjnego sposobu ustalania kursu (...) pozwalało bankowi na dowolne, jednostronne kształtowanie świadczenia kredytobiorcy, co jest sprzeczne z właściwością stosunku prawnego kredytu. Podkreślić należy, iż klauzula waloryzacyjna może działać prawidłowo jedynie wówczas, gdy miernik wartości, według którego dokonywana jest waloryzacja ustalany jest w sposób obiektywny i niezależny od woli którejkolwiek stron umowy. W rozpatrywanym przypadku pozwany uzyskał dowolność w ustalaniu kursu, wedle swej woli. Pozwany nie przekazał powodom żadnych informacji dotyczących sposobu ustalania kursów waluty obcej, które służyły do przeliczania raty, także w formie wzorca umownego (np. Regulaminie). Brak określenia, czym kieruje się bank ustalając wysokość kursów walut obcych oraz sposobu w jaki tego dokonuje, rodzi ryzyko, że wysokość kursu ustalona przez bank może być określona na poziomie znacznie wyższym niż średnia wartość na rynku walutowym, a tym samym stanowi zagrożenie dla interesów ekonomicznych konsumenta. Brak oparcia zasad ustalania kursów o przejrzyste, jednoznaczne i obiektywne kryteria rodzi ryzyko uzyskania dodatkowego wynagrodzenia przez bank kosztem kredytobiorcy. Wysokość zobowiązania kredytobiorcy po przeliczeniu według kursów określonych w Tabeli może bowiem osiągnąć dowolną wysokość i nastąpić na każdym etapie długoletniego wykonywania umowy. Zważyć przy tym należało, że w dacie zawarcia umowy nie obowiązywały żadne przepisy, które wpływałyby na sposób określenia kursów walut przez bank. W okolicznościach niniejszej sprawy, należy sądzić, że w przypadku, gdyby konsument dysponował pełną informacją co do skutków przewidzianego w umowie mechanizmu zmian kursowych, zależnego wyłącznie od drugiej strony stosunku prawnego, w konsekwencji czego możliwy był wzrost wysokości raty kapitałowo – odsetkowej w przypadku istotnej zmiany kursu (...) w stosunku do PLN, to nie podjąłby decyzji o zawarciu umowy. W sytuacji znacznego wzrostu kursu waluty, aby spełnić świadczenie o tej samej wysokości w walucie obcej konsument musi wydatkować coraz większe kwoty w PLN. W świetle zasad doświadczenia życiowego trudno wyobrazić sobie sytuację, że rozsądny konsument akceptuje i godzi się na znaczne zwiększenie swojego zadłużenia wobec banku w trakcie wykonywania umowy. Tymczasem w przypadku kredytobiorców zawierających umowy kredytu waloryzowanego walutą obcą, po istotnej zmianie kursu (...) wysokość zobowiązania pozostałego do spłaty znacznie wzrastała, mimo wieloletniego spłacania kredytu. Zawarcie umowy, zawierającej postanowienia umowne prowadzące do wskazanych powyżej skutków, jest rażąco sprzeczne z interesem ekonomicznym konsumenta. Kwestią istotną pozostawało ustalenie, czy umowa jest objęta sankcją nieważności w całości, czy też w części tj. tylko co do klauzul indeksacyjnych. Zgodnie bowiem z treścią art. 58 § 3 k.c. jeżeli nieważnością jest dotknięta tylko część czynności prawnej, czynność pozostaje w mocy co do pozostałych części, chyba że z okoliczności wynika, iż bez postanowień dotkniętych nieważnością czynność nie zostałaby dokonana. Jak wskazuje się w judykaturze właściwa interpretacja regulacji zawartej w art. 58 § 3 k.c. in fine musi uwzględniać zasadę pacta sunt servanda (art. 354 k.c.), co oznacza, iż nieważność jednego z postanowień umowy nie powoduje nieważności pozostałych jej postanowień, jeżeli nadal są one możliwe do wykonania z zachowaniem celu tej umowy (czynności prawnej) (por. wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocław z dnia 16 października 2019r., III APa 1/19, LEX nr 2669453). Zdaniem Sądu bez powyższych postanowień indeksacyjnych sporna umowa nie może być wykonana i w ogóle nie zostałaby zawarta. W tym miejscu należy jedynie zasygnalizować, o czym mowa w dalszej części, że brak jest jakichkolwiek przepisów pozwalających uzupełnić umowę w zakresie nieważnych klauzul indeksacyjnych, a nadto w okolicznościach niniejszej sprawy nie sposób przyjąć, że strony zawarły umowę kredytu złotowego z oprocentowaniem LIBOR 3M, albowiem nie było w tym względzie konsensusu. W obrocie gospodarczym nie funkcjonują kredyty złotowe z oprocentowaniem według stawki LIBOR, albowiem utrzymanie kredytów złotowych z oprocentowaniem niższym niż oprocentowanie depozytów, byłoby dla banku nieopłacalne i udzielając takiego kredytu bank nie miałby szans osiągnięcia zysku, co jest głównym celem działalności kredytowej banków. Klauzule indeksacyjne stanowią w tym przypadku główną przesłankę, dla jakiej bank w ogóle zawarł tę umowę. Bez tych klauzul, zawarcie umowy byłoby dla banku nieopłacalne. Zatem, w dacie zawarcia umowy nie można mówić o zgodnym zamiarze stron. Z tych przyczyn – na mocy art. 58 § 1 k.c. w zw. z art. 353 1 k.c. – Sąd uznał, że umowa kredytowa jest nieważna w całości z uwagi na sprzeczność z naturą stosunku prawnego. Niezależnie od powyższego, na uwzględnienie zasługiwały zarzuty dotyczące abuzywności indeksacyjnych klauzul umownych dotyczących przeliczania kapitału kredytu w momencie uruchomienia kredytu, a także przeliczania rat kapitałowo-odsetkowych w chwili ich spłaty przez kredytobiorcę. Zgodnie z treścią art. 3851 § 1 k.c. postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. W myśl art. 3851 § 3 k.c. nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta. Podkreślić przy tym należy, że zgodnie z treścią art. 3851 § 4 kc ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje, a więc w niniejszej sprawie na stronie pozwanej. Jak wskazuje się w judykaturze przez "rzeczywisty wpływ" – o jakim mowa w cytowanym powyżej przepisie – należy rozumieć realną możliwość oddziaływania na treść postanowień umownych. Z tego też powodu okoliczność, iż konsument znał treść danego postanowienia i rozumiał je, nie przesądza o tym, że zostało ono indywidualnie uzgodnione. Za uzgodnione indywidualnie trzeba bowiem uznawać tylko takie klauzule umowne, na których treść istotnie mógł on w praktyce oddziaływać. Chodzi zatem o postanowienia rzeczywiście, a nie w sposób fingowany, negocjowane bądź o klauzule włączone do umowy wskutek propozycji zgłoszonej przez konsumenta. Trzeba więc badać, czy konsument miał realny wpływ na ewentualną zmianę klauzul proponowanych przez przedsiębiorcę i czy z możliwości tej zdawał sobie sprawę (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 08 sierpnia 2019r., I ACa 79/19, L.). Zatem, postanowieniem indywidualnie uzgodnionym w myśl przepisu art. 3851 § 1 kc nie jest postanowienie, którego treść konsument mógł negocjować lecz takie postanowienie, które rzeczywiście powstało na skutek indywidualnego uzgodnienia (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 20 maja 2015r., VI ACa 995/14, L.). Ponadto, pamiętać należy, że wszelkie klauzule sporządzone z wyprzedzeniem będą klauzulami pozbawionymi cechy indywidualnego uzgodnienia i okoliczności tej nie niweczy fakt, że konsument mógł znać ich treść (por. wyrok Sądu Apelacyjnego Warszawa z dnia 15 maja 2012r., VI ACa 1276/11, L.). Na marginesie, zwrócić należy uwagę, że klauzula o treści: „Raty kapitałowo-odsetkowe oraz odsetkowe spłacane są w złotych po uprzednim ich przeliczeniu wg kursu sprzedaży (...) z tabeli kursowej (…), obowiązującego na dzień spłaty z godziny 14:50” (Umowa o kredyt hipoteczny dla osób fizycznych (…) waloryzowany kursem (...)) była już przedmiotem kontroli abstrakcyjnej i na podstawie wyroku Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumenta z dnia 27 grudnia 2010 roku w sprawie XVII AmC 1531/09 oraz wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 07 maja 2013 roku, w sprawie VI ACa 441/13 została wpisana już do rejestru wzorców umowy uznanych za niedozwolone. Niezależnie zatem od wywodów powyższych należy zaznaczyć, iż dokonana ocena postanowienia umownego w ramach kontroli abstrakcyjnej jest wiążąca dla Sadu, albowiem odnosi się ona do tego samego podmiotu, jak również jest ona odniesiona do postanowienia o tożsamej treści. Niewielki bowiem zmiany treściowe porównywanych postanowień nie maja wpływu na ich tożsamość. W niniejszej sprawie nie ulega wątpliwości, że sporna umowa kredytowa jest umową jednostronnie profesjonalną, albowiem powodowie nie zawierali jej w ramach prowadzonej działalności gospodarczej, lecz występowali jako konsument w rozumieniu art. 221 k.c. Wynika to jednoznacznie z treści umowy i nie było w żaden sposób kwestionowane przez stronę pozwaną. W świetle powyższych rozważań nie sposób uznać, że strona pozwana sprostała spoczywającemu na niej ciężarowi dowodu i wykazała, że powodowie będący konsumentami mieli jakikolwiek wpływ na kształt postanowień umowy w kwestionowanym zakresie. Przede wszystkim należy zauważyć, że postanowienia o analogicznej treści znajdują się w wielu umowach kredytowych waloryzowanych kursem (...) zawieranych przez pozwany bank, co Sądowi wiadomo z urzędu. Nadto, taki wniosek wynika z treści powołanych powyżej wyroków Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumenta, których przedmiotem była klauzula o analogicznej treści. Prowadzi to do wniosku, że pozwany posługiwał się wzorcem umownym w postaci formularza umowy. Nadto, należy zauważyć, że postanowienia dotyczące przeliczania rat według kursu sprzedaży waluty obcej, określonego w tabeli kursowej (...) Banku SA na dzień spłaty, znajdują się także w Regulaminie udzielania kredytów i pożyczek hipotecznych dla osób fizycznych w ramach MultiPlanów (§ 23 ust. 2). Z powyższego wynika, że sporne klauzule były zawarte we wzorcach umownych jednostronnie przygotowanych przez kredytodawcę jeszcze przed zawarciem umowy i przeznaczonych do wielokrotnego stosowania w ramach prowadzonej działalności bankowej. Nadto, pozwany nie przedstawił żadnych dowodów świadczących o tym, że była możliwość zmiany spornych klauzul umownych w wyniku negocjacji stron. W świetle zebranego w niniejszej sprawie materiału dowodowego należało uznać, że sporne klauzule umowne nie zostały indywidualnie uzgodnione. W myśl art. 3851 § 1 k.c. za abuzywne nie mogą zostać uznane postanowienia określające główne świadczenia stron, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Zważyć należy, iż w wyroku z dnia 3 października 2019 roku w sprawie o sygn. C-260/18 (K. D., J. D. przeciwko Raiffeisen Bank (...) z siedzibą w W., prowadzący działalność w Polsce w formie oddziału pod nazwą Raiffeisen Bank (...) Oddział w Polsce, dawniej (...) Bank (...) SA z siedzibą w W.) Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej stwierdził, że klauzule dotyczące ryzyka wymiany określają główny przedmiot umowy kredytu. W rozpatrywanym przypadku taki charakter klauzul umownych nie wyłącza jednak możliwości uznania ich za klauzule niedozwolone, albowiem – zdaniem Sądu – zostały one sformułowane w sposób niejednoznaczny. W doktrynie wskazuje się, że w art. 3851 § 1 k.c. chodzi o transparentność w szerokim znaczeniu, obejmującym zarówno jednoznaczność, jak i zrozumiałość. Taki wniosek wynika z art. 4 ust. 2 oraz art. 5 Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (por. K. Osajda (red.), Kodeks cywilny. Komentarz. Tom IIIA. Zobowiązania. Część ogólna, Warszawa 2017, s. 268). Pojęcie jednoznaczności dotyczy sfery językowej rozumienia tekstu, w ramach zaś kryterium zrozumiałości należy uwzględniać zarówno aspekt techniczny, jak i językowy. Obydwa kryteria powinny być stosowane w oparciu o model przeciętnego konsumenta (por. K. Osajda (red.), Kodeks cywilny... s. 260). Przez pojęcie jednoznaczności należy rozumieć brak wątpliwości co do znaczenia postanowień wzorca. Ich interpretacja nie powinna umożliwiać nadania im różnych znaczeń. Do wieloznaczności może prowadzić używanie terminów nieostrych, które pozwalają na formułowanie kilku (zamiast jednej) różniących się od siebie norm, dotyczących zachowania stron stosunku (por. A. Olejniczak [w:] A. Kidyba (red.) Kodeks cywilny. Komentarz. Tom III, Zobowiązania – część ogólna, LEX 2014). W wyroku z dnia 20 września 2017 roku C-186/16, (publ.: (...) wyjaśnił, że „art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13 w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy interpretować w ten sposób, że wymóg wyrażenia warunku umownego prostym i zrozumiałym językiem oznacza, że w wypadku umów kredytowych instytucje finansowe muszą zapewnić kredytobiorcom informacje wystarczające do podjęcia przez nich świadomych i rozważnych decyzji. W tym względzie wymóg ów oznacza, że warunek dotyczący spłaty kredytu w tej samej walucie obcej co waluta, w której kredyt został zaciągnięty, musi zostać zrozumiany przez konsumenta zarówno w aspekcie formalnym i gramatycznym, jak i w odniesieniu do jego konkretnego zakresu, tak aby właściwie poinformowany oraz dostatecznie uważny i rozsądny przeciętny konsument mógł nie tylko dowiedzieć się o możliwości wzrostu lub spadku wartości waluty obcej, w której kredyt został zaciągnięty, ale również oszacować - potencjalnie istotne – konsekwencje ekonomiczne takiego warunku dla swoich zobowiązań finansowych”. Przy ocenie jednoznaczności spornych klauzul umownych należało mieć na uwadze, że odwołują się one do kursów walutowych określonych w Tabelach kursowych banku, przy czym na etapie zawierania umowy nie wskazuje się ani sposobu udostępniania tabel, ani też sposobu ustalenia kursów walutowych. W oparciu o kwestionowane zapisy w momencie podpisania umowy przeciętny, rozsądny konsument nie jest w stanie stwierdzić, jak zostanie wyznaczony kurs (...) będący podstawą przeliczenia wysokości raty na PLN. W konsekwencji sporne zapisy umowne uniemożliwiają konsumentowi prawidłowe i jednoznaczne określenie wysokości raty, jaką powinien zapłacić bankowi. W oparciu o zapisy w umowie konsument nie był w stanie określić wysokości własnego zobowiązania, a tym samym ocenić skutków ekonomicznych wynikających z zawartej umowy kredytowej, a także ryzyka związanego z podpisaniem umowy. Powyższy wniosek znajduje uzasadnienie w orzecznictwie. W judykaturze za niejednoznaczne uznaje się bowiem postanowienia umowy i regulaminu, które nie określają precyzyjnie rzeczywistej wysokości świadczenia banku, jak też świadczeń kredytobiorców, w sposób możliwy do ustalenia bez decyzji banku. W takim przypadku bowiem brak wskazania, na podstawie jakich kryteriów bank ustala kurs wymiany waluty obcej zarówno w momencie uruchomienia kredytu, jak i spłaty poszczególnych rat. Takie postanowienia umowne określające główne świadczenie stron w postaci obowiązku zwrotu kredytu i uiszczenia odsetek nie są jednoznacznie określone w rozumieniu art. 3851 § 1 k.c. (są dotknięte brakiem przejrzystości warunków umownych) (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4 kwietnia 2019r., III CSK 159/17, LEX nr 2642144). Z uwagi na powyższe Sąd doszedł do przekonania, że kwestionowane zapisy umowne są niejednoznaczne, a tym samym możliwa jest ich kontrola pod kątem abuzywności. Dla uznania spornych klauzul za abuzywne konieczne było także ustalenie, czy klauzule te kształtują prawa i obowiązki powodów jako konsumentów w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco naruszają ich interesy. Jak wskazuje się w doktrynie w stosunkach z konsumentami szczególne znaczenie mają te oceny zachowań podmiotów w świetle dobrych obyczajów, które odwołują się do wartości takich jak: szacunek wobec partnera, uczciwość, szczerość, zaufanie, lojalność, rzetelność i fachowość. Postanowienia umów, które kształtują prawa i obowiązki konsumenta, nie pozwalając na realizację tych wartości, będą uznawane za sprzeczne z dobrymi obyczajami. W szczególności w taki sposób kwalifikowane są wszelkie postanowienia, które zmierzają do naruszenia równorzędności stron stosunku, nierównomiernie rozkładając uprawnienia i obowiązki między partnerami umowy (por. M. Bednarek [w:] E. Łętowska (red.) System prawa prywatnego, t. 5, Warszawa 2006, s. 662-663; W. Popiołek [w:] K. Pietrzykowski (red.) Kodeks cywilny. Komentarz, t. I, 2005, art. 385 1, nb 7; K. Zagrobelny [w:] E. Gniewek (red.) Kodeks cywilny. Komentarz, Warszawa 2008, art. 385 1, nb 9). Sprzeczne z dobrymi obyczajami będą także działania, które zmierzają do niedoinformowania, dezorientacji, wywołania błędnego przekonania u klienta, wykorzystania jego niewiedzy lub naiwności (por. I. Wesołowska [w:] C. Banasiński (red.) Niedozwolone postanowienia umowne, w: Standardy wspólnotowe w polskim prawie ochrony konsumenta, Warszawa 2004, s. 180). Postanowienia umowy lub wzorca umownego rażąco naruszają interes konsumenta, jeżeli poważnie, znacząco odbiegają od sprawiedliwego wyważenia praw i obowiązków stron. Pojęcie rażącego naruszenia interesów konsumenta nie może być sprowadzane tylko do wymiaru czysto ekonomicznego; należy też uwzględniać niewygodę organizacyjną, nierzetelność traktowania, wprowadzenie w błąd, naruszenie prywatności konsumenta (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 06 października 2004r., I CK 162/04, (...) 2005, Nr 12, poz. 136; wyrok SN z 13 lipca 2005r., I CK 832/04, B. (...), Nr 11). W wyroku z dnia 13 lipca 2005r. I CK 832/04 Sąd Najwyższy stwierdził, że „w rozumieniu art. 3851 § 1 k.c. "rażące naruszenie interesów konsumenta" oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków na jego niekorzyść w określonym stosunku obligacyjnym, natomiast "działanie wbrew dobrym obyczajom" w zakresie kształtowania treści takiego stosunku obligacyjnego wyraża się w tworzeniu przez partnera konsumenta takich klauzul umownych, które godzą w równowagę kontraktową tego stosunku”. Natomiast ocena, czy dane postanowienie wzorca umowy, kształtując prawa i obowiązki konsumenta, „rażąco" narusza interesy konsumenta, uzależniona jest od tego, czy wynikająca z tego postanowienia nierównowaga praw i obowiązków stron (nierównowaga kontraktowa) na niekorzyść konsumenta jest istotna, znacząca (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 02 sierpnia 2017r., I ACa 263/17, OSASz 2017/3/96-121). Powodowie podnieśli także zarzut abuzywności w stosunku do umownego zapisu zawartego w treści § 3 ust. 3 umowy, w którym zawarto postanowienie zobowiązujące powodów do zapłaty składki ubezpieczeniowej za 36-miesięczny okres ubezpieczenia w wysokości 3,5 % różnicy pomiędzy wymaganym wkładem własnym kredytobiorcy, a wkładem wniesionym faktycznie przez kredytobiorcę, tj. 435,12 zł. Jeśli z upływem pełnych 36 miesięcy okresu ubezpieczenia nie nastąpiłaby całkowita spłata zadłużenia objętego ubezpieczeniem ani inne zdarzenie kończące okres ubezpieczenia, kredytobiorca miał być zobowiązany do kontynuacji ubezpieczenia i tym samym opłacenia składki ubezpieczeniowej w wysokości 3,50 % od kwoty niespłaconego brakującego wkładu własnego, przy czym łączny okres ubezpieczenia nie może przekroczyć 108 miesięcy, licząc od miesiąca, w którym nastąpiła wypłata kredytu. Jak wynika z elektronicznego zestawienia operacji na rachunku powoda T. L. z tego tytułu obciążony został kwotą 1.213,30 zł. Jak słusznie wskazali powodowie, powyższa klauzula umowna, co do jej istoty, wyrokiem Sądu Ochrony i Konkurencji w W. z dnia 24 sierpnia 2012 roku w sprawie o sygn. akt XVII AmC 2600/11 (Portal Orzeczeń wpisana została do rejestru klauzul niedozwolonych pod pozycją
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.