Postanowienie Sądu Okręgowego w Poznaniu z dnia 14 kwietnia 2022 r., sygn. akt II Ca 2150/21
Sygn. akt II Ca 2150/21 POSTANOWIENIE Dnia 14 kwietnia 2022 r.
Sąd Okręgowy w Poznaniu II Wydział Cywilny Odwoławczy w następującym składzie:
Przewodniczący: sędzia Agnieszka Śliwa protokolant: prot. sąd. Adrianna Kwaśnik po rozpoznaniu 25 marca 2022 r. w Poznaniu na rozprawie sprawy z wniosku (...) Sp. z o.o. z siedzibą w S. przy udziale Gminy T., Skarbu Państwa – Starosty (...), Rolniczej Spółdzielni Produkcyjnej im. "(...)w likwidacji z siedzibą w L. o zasiedzenie nieruchomości położonej w P., obejmującej działki o numerach: (...), dla których Sąd Rejonowy w Gnieźnie prowadzi księgę wieczystą (...) na skutek apelacji wnioskodawczyni od postanowienia Sądu Rejonowego w Gnieźnie z 29 lipca 2016 r. sygn. akt I Ns 171/15 postanawia I. oddalić apelację, II. z tytułu zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego zasądzić od wnioskodawczyni na rzecz:
Agnieszka Śliwa UZASADNIENIE Wnioskiem z 23 stycznia 2015 r. wnioskodawca (...) sp. z o.o. z siedzibą w S. (obecnie po zmianie nazwy (...) sp. z o.o. z siedzibą w S.) wniósł o stwierdzenie, że Rolnicza Spółdzielnia Produkcyjna im. (...) z siedzibą w L. (obecnie w likwidacji) nabyła w drodze zasiedzenia z dniem 1 października 2000 r. własność nieruchomości położonej w miejscowości P., stanowiącej działki o numerach: (...), dla której Sąd Rejonowy w G.prowadzi księgę wieczystą nr (...).
Wnioskiem z 23 stycznia 2015 r. wnioskodawca (...) sp. z o.o. z siedzibą w S. wniósł o stwierdzenie, że Rolnicza Spółdzielnia Produkcyjna im. (...)z siedzibą w L. (obecnie w likwidacji) nabyła w drodze zasiedzenia z dniem 1 października 2000 r. własność nieruchomości położonej w miejscowości O., stanowiącej działki o numerach: (...), dla której Sąd Rejonowy w G. prowadzi księgę wieczystą nr (...).
Obie ww. sprawy zostały połączone do wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia.
W odpowiedzi na powyższe wnioski uczestnik postępowania Skarb Państwa - Starosta (...) wniósł o ich oddalenie i zasądzenie od wnioskodawcy na rzecz uczestnika postępowania kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Również uczestniczka postępowania Gmina T. wniosła o oddalenie obu wniosków i zasądzenie od wnioskodawcy na rzecz uczestniczki zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Uczestniczka postępowania Rolnicza Spółdzielnia Produkcyjna im.(...)w likwidacji z siedzibą w L. nie zajęła stanowiska w sprawie.
Postanowieniem z 29 lipca 2016 r., wydanym w sprawie o sygn. akt I Ns 171/15, Sąd Rejonowy w Gnieźnie: odnośnie nieruchomości położonej w P.:
I. 1. wniosek oddalił, I. 2. kosztami postępowania obciążył w całości wnioskodawcę, a szczegółowe ich rozliczenie pozostawił referendarzowi sądowemu; odnośnie nieruchomości położonej w O.:
II. 1. wniosek oddalił, II. 2. kosztami postępowania obciążył w całości wnioskodawcę, a szczegółowe ich rozliczenie pozostawił referendarzowi sądowemu.
Apelację od powyższego postanowienia wywiódł wnioskodawca, zaskarżając je w całości.
Apelujący podniósł następujące zarzuty:
W świetle powołanych zarzutów apelujący wniósł o:
I. zmianę zaskarżonego postanowienia w zakresie punktów 1.1. i 1.2. poprzez:
I.1. stwierdzenie nabycia przez Rolniczą Spółdzielnię Produkcyjną im. (...)z siedzibą w L. (obecnie: Rolnicza Spółdzielnia Produkcyjna im. (...)z siedzibą w L. w likwidacji) przez zasiedzenie z dniem 1 października 2000 r. prawa własności nieruchomości, obejmującej działki o numerach:(...), położonej w miejscowości P., dla której Sąd Rejonowy w Gnieźnie prowadzi księgę wieczystą KW nr (...), I.2. obciążenie kosztami postępowania zainteresowanych ad 1) i ad 2) (tj. Gminę T. oraz Skarb Państwa zastępowany przez Starostę (...)) oraz zasądzenie od zainteresowanych solidarnie na rzecz wnioskodawcy zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów opłaty skarbowej od pełnomocnictwa w kwocie 17 zł oraz kosztów zastępstwa prawnego według norm prawem przepisanych, względnie – apelujący wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia w zakresie punktu I.1. i I.2. oraz o przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd Rejonowy w Gnieźnie;
II. zmianę zaskarżonego postanowienia w zakresie punktów II.1. i II.2. poprzez:
II.1. stwierdzenie nabycia przez Rolniczą Spółdzielnię Produkcyjną im.(...) z siedzibą w L. (obecnie: Rolnicza Spółdzielnia Produkcyjna im. (...)z siedzibą w L. w likwidacji) przez zasiedzenie z dniem 1 października 2000 r. prawa własności nieruchomości, obejmującej działki o numerach: (...), położonej w miejscowości O., dla której Sąd Rejonowy w Gnieźnie prowadzi księgę wieczystą KW nr (...), II.2. obciążenie kosztami postępowania zainteresowanych ad 1) i ad 2) (tj. Gminę T. oraz Skarb Państwa zastępowany przez Starostę (...)) oraz zasądzenie od zainteresowanych solidarnie na rzecz wnioskodawcy zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów opłaty skarbowej od pełnomocnictwa w kwocie 17 zł oraz kosztów zastępstwa prawnego według norm prawem przepisanych, względnie - apelujący wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia w zakresie punktu II.1. i II.2. oraz o przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd Rejonowy w Gnieźnie;
III. obciążenie kosztami postępowania apelacyjnego zainteresowanych ad 1) i ad 2) (tj. Gminę T. oraz Skarb Państwa zastępowany przez Starostę (...)) oraz zasądzenie od zainteresowanych solidarnie na rzecz wnioskodawcy zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa prawnego według norm prawem przepisanych.
W odpowiedzi na apelację uczestnik Skarb Państwa – Starosta (...) wniósł o jej oddalenie w całości oraz zasądzenie od wnioskodawcy na rzecz tego uczestnika postępowania zwrotu kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych, tj. w wysokości 75% stawki minimalnej.
Na rozprawie apelacyjnej 19 maja 2017 r. uczestniczka Gmina T. wniosła o oddalenie apelacji i zasądzenie kosztów zastępstwa prawnego w instancji odwoławczej.
Postanowieniem z 30 października 2018 r., wydanym pod sygn. akt II Ca 1526/16, Sąd Okręgowy w Poznaniu: odnośnie nieruchomości położonej w P.
I. 1. oddalił apelację;
II. 1. umorzył postępowanie apelacyjne w zakresie działki nr (...) w O., dla której Sąd Rejonowy w G. prowadzi księgę wieczystą (...);
Skargę kasacyjną od powyższego postanowienia wywiódł wnioskodawca (...) Sp. z o.o. (poprzednio: (...) Sp. z o.o.), zaskarżając je w części, tj. w zakresie pkt I. ppkt 1., pkt I. ppkt 2., pkt II. ppkt 2., pkt II ppkt 3., czyli w zakresie, w jakim Sąd II instancji oddalił apelację wnioskodawcy i zasądził od niego na rzecz uczestników postępowania szczegółowo określone koszty postępowania.
Postanowieniem z 28 października 2021 r., wydanym w sprawie o sygn. akt II CSKP 67/21, Sąd Najwyższy:
W uzasadnieniu Sąd Najwyższy poczynił rozważania i wskazał na ich podstawie, że w odniesieniu do nieruchomości w O. zaskarżone postanowienie, mimo częściowo błędnego uzasadnienia, odpowiadało prawu. Odmiennie natomiast ocenił zaskarżone postanowienie w części, w jakiej odnosiło się do nieruchomości w P.. W przypadku tej nieruchomości nie ustalono, aby doszło do wydania decyzji o oddaniu w użytkowanie; nie dokonano również wpisu w księdze wieczystej, z którego wynikałby status Spółdzielni jako jej użytkownika. W konsekwencji, stanowisko Sądu Okręgowego o braku samoistnego posiadania tej nieruchomości po stronie Spółdzielni bazowało na argumentach opartych o zasadę jednolitego funduszu własności państwowej, „istniejące stosunki własnościowe”, „charakter podmiotów”, w których posiadaniu znajdowały się sporne działki, oraz założeniu, że rolnicza spółdzielnia produkcyjna nie mogła być w miarodajnym czasie właścicielem nieruchomości, lecz co najwyżej jej użytkownikiem. Sąd Okręgowy przytoczył wprawdzie we wstępnej części uzasadnienia zeznania świadka A. S. (1), według których, m.in., Spółdzielnia nie posiadała gruntów jako właściciel, a grunty, które nie zostały wykupione, pozostały w jej użytkowaniu, jednak przy ocenie prawnej wniosku poprzestał na argumentach, które a priori nie pozwalały na uznanie Spółdzielni za samoistnego posiadacza.
Stanowisko to Sąd Najwyższy uznał za nieprawidłowe. Racją jest, że podstawową formą korzystania z gruntów przez rolnicze spółdzielnie produkcyjne było użytkowanie. Nieodpłatne użytkowanie jako formę przekazywania nieruchomości państwowych na cele produkcji rolnej przewidywało również rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 22 listopada 1968 r. w sprawie przekazywania nieruchomości rolnych i niektórych innych nieruchomości położonych na terenie gromad pomiędzy jednostkami gospodarki uspołecznionej (Dz.U. z 1969 r., nr 1, poz. 1), wydane m.in. na podstawie art. 276 k.c. Te prawne uwarunkowania nie przesądzały jednak, że o samoistnym posiadaniu nieruchomości w P. można było mówić in casu dopiero od 1 stycznia 1994 r.
Jak wskazał Sąd Najwyższy, okoliczności te mogą i powinny być natomiast wzięte pod uwagę - wraz z innymi miarodajnymi okolicznościami - przy ocenie charakteru prawnego władania nieruchomością przez Spółdzielnię. Mogą one także stanowić podstawę domniemań faktycznych (art. 231 k.c.), które z kolei mogą służyć ocenie, czy doszło do obalenia domniemania samoistności posiadania (art. 339 k.c.; por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 13 października 2010 r., I CSK 582/09, niepubl.). Sąd Okręgowy ocen takich jednak nie dokonał, uznając de facto, że Spółdzielnia ze względu na ówczesne regulacje prawne nie mogła w ogólności stać się samoistnym posiadaczem gruntu.
Uzasadniało to uchylenie zaskarżonego postanowienia w części dotyczącej nieruchomości w P. i przekazanie w tym zakresie sprawy Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania.
Z uwagi na wpływ apelacji 28 października 2016 r., zgodnie z art. 9 ust. 4 ustawy z 4 lipca 2019 r. o zmianie ustawy - Kodeks Postępowania Cywilnego oraz niektórych innych ustaw, do rozpoznania apelacji mają zastosowanie przepisy tego kodeksu w brzmieniu obowiązujący przed wejściem w życie ww. ustawy. Przy tym zgodnie z art. 15zzs 1 ust. 1 pkt 4 ustawy z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych sprawa została rozpoznana przez sąd odwoławczy w składzie jednego sędziego.
Po ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd Okręgowy zważył, co następuje:
Apelacja wnioskodawcy odnośnie rozstrzygnięcia dotyczącego nieruchomości położonej w P. nie zasługiwała na uwzględnienie.
Sąd Okręgowy ponownie rozpoznaje niniejszą sprawę w związku z postanowieniem Sądu Najwyższego z 28 października 2021 r., sygn. akt II CSKP 67/21, którym uchylono zaskarżone apelacją postanowienie Sądu Okręgowego w Poznaniu z dnia 30 października 2018 r., sygn. akt II Ca 1526/16, w pkt I. ppkt 1. i 2., tj. w zakresie dotyczącym nieruchomości obejmującej działki o nr (...) w P., dla których Sąd Rejonowy wG.prowadzi księgę wieczystą KW (...). Zaznaczyć w związku z tym należy, że zgodnie z art. 398 20 k.p.c. w zw. z art. 13§2 k.p.c. Sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Sąd Najwyższy.
Sąd Okręgowy co do zasady podziela ustania faktyczne Sądu I instancji w zakresie istotny dla rozstrzygnięcie obecnie rozpoznawanej sprawy i przyjmuje je za własne, z tym zastrzeżeniem, że wymagały one uzupełnienia – o czym będzie mowa poniżej.
Odnosząc się do poszczególnych zarzutów apelacji związanych z rozstrzygnięciem odnośnie nieruchomości położonej w P., należy wskazać, co następuje.
Zarzut naruszenia art. 328§2 k.p.c. okazał się zasadny w części, co jednak nie wpłynęło na ocenę uzasadnienia zaskarżonego postanowienia jako umożliwiającego przeprowadzenie kontroli instancyjnej. Co prawda Sąd Rejonowy nie wyjaśnił, dlaczego zaniechał przeprowadzenia dowodu z dokumentów zawnioskowanych już we wniosku, a znajdujących się w aktach postępowania Wojewody (...) (...), ani dlaczego nie poczynił ustaleń faktycznych w oparciu o znajdujące się w aktach dowody w postaci nadesłanych przez Powiatowy Zarząd Geodezji, Kartografii, Katastru i Nieruchomości w G. kopii rejestru założonego w 1960 r. w zakresie dotyczącym nieruchomości w P. (k. 222-228). Nie dyskwalifikuje to jednak uzasadnienia Sądu I instancji jako takiego.
Sąd Okręgowy w ramach postępowania odwoławczego, będąc instancją merytoryczną (w ramach tzw. apelacji pełnej), zawrócił się o nadesłanie ww. dokumentów i dowód z nich przeprowadził, czyniąc własne ustalenia, przedstawione poniżej. Z kolei odnośnie deklaracji podatkowych składanych przez wnioskodawcę od 2009 r., a znajdujących się w aktach w kopercie k. 186, jak i nadesłanych ponownie w toku postępowania odwoławczego, to z jednej strony, prawidłowa jest ocena Sądu Rejonowego (str. 15 uzasadnienia) co do braku ich istotnego znaczenia dla oceny sposobu wykonywania uprawnień wobec nieruchomości, a z drugiej nie mogły mieć one znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy zgodnie z wnioskiem i na rzecz podmiotu w nim wskazanego, tj.
Rolniczej Spółdzielni Produkcyjnej(...)z siedzibą w L. (obecnie w likwidacji, dalej jako RSP), skoro były składane przez wnioskodawcę, a nie RSP i co oczywiste, pochodzą z okresu posiadania przedmiotowych gruntów przez wnioskodawcę.
Zarzut naruszenia przepisów art. 227 k.p.c., art. 217 § 1, 2 i 3 k.p.c., art. 233 § 1 k.p.c. oraz art. 236 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c. okazał się uzasadniony w zakresie braku przeprowadzenia dowodu z dokumentów znajdujących się w aktach postępowania Wojewody (...) prowadzonego pod sygn. (...). Sąd Rejonowy do wniosku tego (zawartego w piśmie inicjującym postępowanie) w ogóle się nie odniósł, ani go nie uwzględniając, ani oddalając. Sąd Okręgowy uznając powyższe za uchybienie procesowe, mogące mieć wpływ na wynik postępowania, przeprowadził dowód z dokumentów z powyższych akt. Autentyczność dokumentów nie była negowana przez uczestników postępowania. Sąd Okręgowy ustalił zatem na ich podstawie dodatkowo, że:
W wypisach i wyrysach z rejestru gruntów z 28 marca 2012 r., wg stanu na 28 marca 2012 r. odnośnie działek nr (...) wskazano Skarb Państwa jako właściciela.
W wypisie z rejestru gruntów z 3 września 2012 r., wg stanu na 29 maja 2003 r. odnośnie działki nr (...) wskazano Rolniczą Spółdzielnię Produkcyjną (...) w L. jako posiadacza samoistnego. Z kolei w wypisach z rejestru gruntów z 3 września 2012 r., wg stanu na 30 czerwca 2000 r. odnośnie działek nr (...) wskazano Rolniczą Spółdzielnię Produkcyjną (...)w L. jako posiadacza samoistnego. W wypisie z rejestru gruntów z 3 września 2012 r., wg stanu na 30 czerwca 2000 r. odnośnie działki nr (...) wskazano Rolniczą Spółdzielnię Produkcyjną (...)w likwidacji w L. jako właściciela.
W piśmie z 24 września 2012 r. p.o. Kierownika Ewidencji Gruntów i Budynków Powiatowego Zarządu Geodezji, Kartografii, Katastru i Nieruchomości w G. wskazała, że 30 czerwca 2000 r. działki nr (...), zapisane w kw (...) stanowiły własność Skarbu Państwa.
W wydruku z rejestru gruntów z 14 stycznia 2013 r., wg stanu na 30 czerwca 2000 r. odnośnie działek (...) wskazano Rolniczą Spółdzielnię Produkcyjną (...)w L. jako posiadacza samoistnego.
W pismach z 19 sierpnia 2013 r. i 23 października 2013 r. p.o. Kierownika Ewidencji Gruntów i Budynków Powiatowego Zarządu Geodezji, Kartografii, Katastru i Nieruchomości w G. wskazała w oparciu o rejestr gruntów założony w 1960 r., że odnośnie działek nr (...) (powstała z podziału działki (...) w 2003 r.), (...)w obrębie P., gmina T. widnieje wpis: „właściciel - Rolnicza Spółdzielnia Produkcyjna(...) w L.”. Do pisma z 23 października 2013 r. dołączono kopię tego rejestru.
W zaświadczeniu z 27 lutego 2014 r. Starosta (...) wskazał, że na dzień 30 czerwca 2000 r. w Ewidencji Gruntów i Budynków odnośnie działek nr (...) o łącznej powierzchni 13.1600 ha położonych w obrębie P., gmina T. jako samoistny posiadacz ujawniona była Rolnicza Spółdzielnia Produkcyjna (...) w L..
Nie można natomiast zgodzić się z apelującym, że Sąd Rejonowy zaniechał zobowiązania Gminy T. do przedłożenia do akt sprawy wszystkich deklaracji na podatek rolny składanych przez wnioskodawcę od listopada 2009 r. – Sąd Rejonowy wystosował takie zobowiązanie i nadesłane deklaracje znajdują się w aktach sprawy w kopercie k. 186 akt. Z przyczyn wskazanych wyżej, prawidłowo uznał je jednak za nieistotne dla rozstrzygnięcia, a tym samym nie było podstaw do czynienia w oparciu o nie ustaleń faktycznych. Sąd Rejonowy zwrócił się także do Powiatowego Zarządu Geodezji, Kartografii, Katastru i Nieruchomości w G. o udostępnienie dokumentacji dotyczącej działek wchodzących obecnie w skład nieruchomości, dla której prowadzona jest księga wieczysta nr (...), w szczególności wypisów z rejestru gruntów założonego w 1960 r. Dokumenty nadesłane Sądowi Rejonowemu przez PZGKKiN w G. w zakresie dotyczącym nieruchomości w P. znajdują się na k. 221-228 akt. Nie były one negowane przez zainteresowanych.
Na ich podstawie należało ustalić dodatkowo, że:
W założonym w 1960 r. rejestrze gruntów dla jednostki ewidencyjnej T., obręb P., Tom(...), prowadzonej na stronach 115 – 120 m.in. dla działek (...) (z tym że pierwszy wpis działek (...) miał miejsce w 1965 r., działek (...) w 1988 r.), na stronie 115 rejestru, w pozycji „właściciel” wpisano „ (...) Rolnicza Spółdzielnia Produkcyjna grunty wkładowe”.
W związku z rozbieżnościami w informacjach wynikających z ww. dokumentu, a opisanych wyżej pismach zawartych w aktach (...). opartych na zapisach w rejestrze, Sąd Okręgowy ponownie zwrócił się do Powiatowego Zarządu Geodezji, Kartografii, Katastru i Nieruchomości w G. o udostępnienie dokumentacji dotyczącej działek wchodzących obecnie w skład nieruchomości, dla której prowadzona jest księga wieczysta nr (...), w szczególności wypisów z rejestru gruntów założonego w 1960 r. W nadesłanych dokumentach znajdują się zapisy: strona 33-34 rejestru w pozycji „właściciel” wpisano (...), „osoba władająca gruntem: S. M. żona J.”, działki m.in. (...) wpis z 1960 r., zapisane jako do wymiany, wykreślone, rok zmiany 1972, strona 41-42 rejestru w pozycji „właściciel” wpisano „S. H.”, „osoba władająca gruntem: S. H.”, działki m.in.(...), wpis z 1960 r., wykreślone, rok zmiany 1965, strona 73-74 rejestru w pozycji „właściciel” wpisano „N. W.”, „osoba władająca gruntem: N. W.”, działka m.in.(...), wpis z 1960 r., wykreślona 1972r., strona 89-90 rejestru w pozycji „właściciel” wpisano „ (...) Rolnicza Spółdzielnia Produkcyjna grunty Państwowego Funduszu Ziemi L., (...) Rolnicza Spółdzielnia Produkcyjna (...) w L. grunty własne”, „osoba władająca gruntem: Rolnicza Spółdzielnia Produkcyjna L. grunty P.F.Z.” – wpis ten wykreślony, działki m.in.(...) (wpisane 1973),(...)(wpisana 1978) – wszystkie wykreślone, strona 115-116 rejestru w pozycji „właściciel” wpisano „ (...) Rolnicza Spółdzielnia Produkcyjna grunty wkładowe”, działki (...), wpisane 1965 - wykreślone, działka (...) wpisana 1988, strona 117-118 rejestru w pozycji „właściciel” i „osoba władająca gruntem” brak wpisu, działki (...), wpis 1988 r., strona 153 rejestru w pozycji „właściciel” wpisano „ (...) Rolnicza Spółdzielnia Produkcyjna grunty Państwowego Funduszu Ziemi L.”, z tym że nie dotyczy działek objętych postępowaniem, strona 157-158 rejestru w pozycji „właściciel” i „osoba władająca gruntem” brak wpisu, działka (...), wpisana 1973, działka (...), wpisana 1973 r. i wykreślona 1978, strona 159-160 rejestru w pozycji „właściciel” wpisano „ (...) Rolnicza Spółdzielnia Produkcyjna grunty wkładowe”, z tym że nie dotyczy działek objętych postępowaniem, strona 161-162 rejestru w pozycji „właściciel” i „osoba władająca gruntem” brak wpisu, działki (...), wpis 1965 r. strona 177-178 rejestru w pozycji „właściciel” brak wpisu, „osoba władająca gruntem: Rolnicza Spółdzielnia Produkcyjna L.P.F.Z.”, działki (...), wpis 1973 r. strona 179-180 rejestru w pozycji „właściciel” i „osoba władająca gruntem” brak wpisu, działka (...), wpis 1978 r.
Analiza powyższych zapisów wskazuje jednak, że nie ma racji skarżący zarzucając, aby wynikało z nich, że w rejestrze gruntów z 1960 r. dla działek pierwotnych wobec nieruchomości w P. istniał wyłącznie wpis: „właściciel - Rolnicza Spółdzielnia Produkcyjna im. (...) z siedzibą w L.” i że nabycie przez (...) posiadania tejże nieruchomości nastąpiło nie później niż w 1960 r. czy 1965 r. Odnośnie działek (...) wpis do rejestru w pozycji „właściciel” o treści: „2/1965 Rolnicza Spółdzielnia Produkcyjna” nastąpił co prawda w 1965 r., jednak z adnotacją „grunty wkładowe” (strona 115-116 rejestru). Z kolei pierwsze istotne dla sprawy wpisy działek (...) miały miejsce w 1973 r., a działki (...) w 1978 r., i to z zapisami w pozycji „właściciel” o treści „6/1964 Rolnicza Spółdzielnia Produkcyjna grunty Państwowego Funduszu Ziemi L., (...) Rolnicza Spółdzielnia Produkcyjna (...) w L. grunty własne”, a w pozycji „osoba władająca gruntem: Rolnicza Spółdzielnia ProdukcyjnaL.grunty P.F.Z.” (strona 89-90 rejestru). W innym wpisie z 1973 r. odnośnie działek (...) (strona 177-178 rejestru) w pozycji „właściciel” nie zamieszczono żadnego zapisu, a w pozycji „osoba władająca gruntem” wpisano: „Rolnicza Spółdzielnia Produkcyjna L. P.F.Z.”. Nie ulega przy tym wątpliwości, że skrót P.F.Z. odnosi się do Państwowego Funduszu Ziemi.
Państwowy Fundusz Ziemi został natomiast utworzony na mocy art. 3 dekretu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej (Dz.U. 1945, Nr 3, poz. 13 ze zm.). Państwowy Fundusz Ziemi nie miał osobowości prawnej, funkcjonując w ramach osobowości prawnej Skarbu Państwa. Fundusz ten został utworzony w celu zrealizowania przebudowy ustroju rolnego, a zarządzanie nim ustawodawca powierzył Ministrowi Rolnictwa i Reform Rolnych. Do czasu wejścia w życie ustawy z dnia 19 października 1991 r. o gospodarowaniu nieruchomościami rolnymi Skarbu Państwa oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz.U. Nr 107, poz. 464) wspomniany art. 3 dekretu PKWN o przeprowadzeniu reformy rolnej stanowił zasadniczą podstawę prawną funkcjonowania Państwowego Funduszu Ziemi (por. wyroki NSA z 14 listopada 2019 r. I OSK 2941/18 i z 21 listopada 2019 r. I OSK 2970/18).
Chociaż zatem pod pozycją „właściciel” w rejestrze prowadzonym od 1960 r. można odnaleźć co do spornych działek położonych w P. zapisy wskazujące na Rolniczą Spółdzielnię Produkcyjną, to już z uwagi na zamieszczone tam dopiski o treści „wkłady gruntowe”, „grunty Państwowego Funduszu Ziemi”, „P.F.Z.” nie można uznać, aby zapisy w ewidencji dowodziły o ich posiadaniu samoistnym, właścicielskim przez RSP.
Nie można przy tym zapominać, że wpisy w ewidencji gruntów i budynków nie mają żadnych wiążących skutków w zakresie stanu prawnego nieruchomości, którego ewidencjonowaniu służą wyłącznie księgi wieczyste. Ujawnione w ewidencji informacje dotyczące właściciela czy posiadacza nie korzystają również z domniemania prawdziwości, o którym stanowi art. 244 k.p.c. Ewidencja gruntów jest tylko specjalnie prowadzonym i wywierającym określone skutki prawne zbiorem informacji o gruntach, który pełni funkcje informacyjno-techniczne nie rozstrzygając sporów o prawo, ani nie nadaje czy ujmuje praw. Deklaratoryjny charakter wpisów oznacza, że nie kształtuje nowego stanu prawnego, a jedynie potwierdza stan prawny wynikający z dokumentów (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 12 maja 2017 r. III CSK 154/16, a na tle dekretu z 2 lutego 1955 r. o ewidencji gruntów i budynków Naczelny Sąd Administracyjny wyroku z 24 czerwca 1983 r. I SA 283/83).
Analizowane rejestry były prowadzone w formie analogowej i w rejestrach tych znajdują się ręcznie dokonane skreślenia, w tym w rubrykach określających numery działek, jak i w pozycjach „właściciel” czy „osoba władająca gruntem”, bez określenia niejednokrotnie daty zmiany czy dokumentów, na podstawie której dokonano wpisów czy wykreśleń. Nie ma zatem obecnie możliwości oceny słuszność dokonanych wpisów czy zmian.
Dodać trzeba, że treści wypisów, pism i zaświadczeń wyszczególnionych powyżej, a pochodzących z akt SN.IV- 7510.48.2012.11 została sporządzona przez osoby pod nimi podpisane w oparciu o dane zawarte w rejestrze, w tym w rejestrze z 1960 r. Tym samym również ich prawdziwość w zakresie określenia posiadacza samoistnego nieruchomości budzi uzasadnione wątpliwości, zwłaszcza w świetle uwag poczynionych wyżej w stosunku do zapisów z rejestru z 1960 r.
Wątpliwości te są tym bardziej uzasadnione, jeśli weźmie się pod uwagę przepisy obowiązujące w istotnym dla rozstrzygnięcia sprawy czasie odnośnie zasad korzystania przez organizacje spółdzielcze, w tym RSP, z gruntów państwowych. Choć, jak zauważył w postanowieniu wydanym w niniejszej sprawie Sąd Najwyższy, te prawne uwarunkowania nie wyłączają uzyskania przez RSP (jako organizacji spółdzielczej, mogącej nabywać na własność nieruchomości gruntowe dla realizacji jej zadań – por. też ustawa z 12 marca 1958 r. o sprzedaży nieruchomości Państwowego Funduszu Ziemi (…) t.j. Dz.U. 1989, nr 58, poz. 348), statusu posiadacza samoistnego gruntów państwowych i władania nimi jak właściciel w sposób mogący prowadzić do ich nabycia przez zasiedzenie, to jednak wraz z innymi miarodajnymi okolicznościami mogą i powinny być wzięte pod uwagę przy ocenie charakteru prawnego władania nieruchomością prze Spółdzielnię. Mogą one także stanowić podstawę domniemań faktycznych (art. 231 k.c.), które z kolei mogą służyć ocenie, czy doszło do obalenia domniemania samoistności posiadania z art. 339 k.c.
Art. 271 k.c. niezmiennie od jego wejścia w życie w 1965 r. stanowi, że użytkowanie gruntu stanowiącego własność Skarbu Państwa może być ustanowione na rzecz rolniczej spółdzielni produkcyjnej jako prawo terminowe lub jako prawo bezterminowe. Zagadnienie sposobu przekazywania nieruchomości państwowych na rzecz rolniczych spółdzielni produkcyjnych doprecyzowane natomiast zostało w aktach wykonawczych.
I tak, zgodnie z Rozporządzeniem Rady Ministrów z 10 lutego 1951 r. w sprawie przekazywania rolniczym spółdzielniom produkcyjnym nieruchomości rolnych, stanowiących własność Skarbu Państwa (Dz.U. nr 10, poz. 77), obowiązującego w okresie od 27 lutego 1951 r. do 9 lutego 1969 r., przekazanie na rzecz rolniczej spółdzielni produkcyjnej nieruchomości stanowiącej własność Skarbu Państwa następowało w zarząd i bezpłatne użytkowanie. Z kolei w Rozporządzeniu Rady Ministrów z 22 listopada 1968 r. w sprawie przekazywania nieruchomości rolnych i niektórych innych nieruchomości położonych na terenie gmin pomiędzy jednostkami gospodarki uspołecznionej (Dz. U. z 1961 r. nr 18, poz. 94), obowiązującym od 9 lutego 1969 r. do 6 maja 1986 r. wskazano, że państwowe nieruchomości przekazuje się na cele produkcji rolniczej tylko w użytkowanie, przy czym rolniczym spółdzielniom produkcyjnym nieodpłatne. Również z Rozporządzenia Rady Ministrów z 7 kwietnia 1986 r. w sprawie zasad i trybu przekazywania między jednostkami gospodarki uspołecznionej państwowych nieruchomości rolnych i leśnych oraz niektórych innych nieruchomości położonych na obszarach przeznaczonych w planach zagospodarowania przestrzennego na cele gospodarki rolnej i leśnej, a także właściwość organów w tych sprawach (Dz.U. 1986 nr 17 poz. 90), obowiązującego od 7 maja 1986 r. do 31 grudnia 1991 r., wynika, że nieruchomość przekazuje się spółdzielniom produkcji rolnej w użytkowanie, nieodpłatnie.
Podstawowym sposobem korzystania z nieruchomości państwowych przez rolnicze spółdzielnie produkcyjne na cele – tak jak w niniejszej sprawie – produkcji rolnej, było zatem użytkowanie. RSP korzystając w ten sposób z gruntów państwowych było posiadaczem zależnym, skoro co prawda władało nieruchomością, jednak w granicach tego użytkowania, bez woli władania „jak właściciel”. Sytuacja taka, co zostało już przesądzone w niniejszym postępowaniu, miała miejsce w przypadku RSP im. (...) w L. w odniesieniu do gruntów państwowych położonych w O.. Brak jest przy tym jakichkolwiek twierdzeń i dowodów je uzasadniających, aby Spółdzielnia z jakiekolwiek gruntów państwowych, a nieobjętych niniejszym postępowaniem korzystała w inny sposób, tj. nie jak użytkownik, a jak właściciel.
Przy tym świadek A. S. (1) podkreślał, że grunty w O. i w P. Spółdzielnia traktowała w taki sam sposób. Grunty były wykorzystywane rolniczo, zgodnie z ich przeznaczeniem. Przy tym w myśl art. 275 k.c. rolnicza spółdzielnia produkcyjna mogła zmienić przeznaczenie użytkowanych przez siebie gruntów Skarbu Państwa albo naruszyć ich substancję, o ile w decyzji o przekazaniu gruntu inaczej nie zastrzeżono. Sam zatem fakt uprawiania przez RSP im. (...) w L. spornych gruntów położonych w P., podejmowanie własnych decyzji co do sposobu ich zagospodarowania i wykorzystywania, pobieranie z pożytków i dochodów, przy braku ingerencji ze strony właściciela, nie świadczy o posiadaniu tych gruntów „jak właściciel”, z wolą posiadania ich „dla siebie”.
Spółdzielnia takie działania podejmowała bowiem również w stosunku do nieruchomości stanowiących wkłady gruntowe członków (które również zgodnie z art. 277 k.c. użytkowała) czy innych nieruchomości państwowych oddanych jej w użytkowanie, jak grunty w O.. Grunty te stanowiły całość gospodarczą i były równo traktowane. Okoliczności sprawy nie dostarczają jakichkolwiek podstaw do przyjęcia, że Spółdzielnia sporne grunty w P. wykorzystywała w inny, odrębny, „właścicielski” sposób, z wolą ich posiadania jak właściciel.
Wbrew zarzutom skarżącego, o takim sposobie władania nieruchomością w P. nie świadczą zeznania A. S. (2), prezesa Spółdzielni w latach 1986-2009 (k. 313-316 i 382-384). Zarzut naruszenia przez Sąd Rejonowy przy ich ocenie art. 233§1 k.p.c. jest chybiony. Ich ocena jako wiarygodnych i wyciągnięte z nich wnioski pozostają w zgodzie z zasadami logiki i pozostałym materiałem dowodowym. Granice swobody oceny tego dowodu nie zostały przez Sąd Rejonowy naruszone i nie noszą cech dowolności. Dodać trzeba, że jeśli z określonego materiału dowodowego sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, to ocena sądu nie narusza swobodnej oceny dowodów i musi się ostać, choćby w równym stopniu, na podstawie tego materiału dowodowego, dawały się wysnuć wnioski odmienne (por. wyroki Sądu Najwyższego z 27 września 2002 r., II CKN 817/00, z 24 czerwca 2005 r., V CK 806/04).
Wyjaśnić w związku z tym trzeba, że choć faktycznie padają w nich stwierdzenia, że sporne grunty użytkowane były przez Spółdzielnię jak właściciel, to jednak zeznania te trzeba oceniać jako całość, a nie poprzez wybrane stwierdzenia. Świadek zeznał też, że Spółdzielnia posiadała grunty nie jako właściciel, cały czas miała świadomość, że są własnością Skarbu Państwa, a jedynie potem dowiedziała się, że było to mienie gminne, znał treść ksiąg wieczystych, twierdził, że gdy Spółdzielnia mogła już nabyć mienie Skarbu Państwa to sporne gruntu nie zostały wykupione i zostały w użytkowaniu Spółdzielni. Akcentowane przez skarżącego stwierdzenia, że grunty Spółdzielnia użytkowała jak właściciel odnosiło się natomiast, jak wynika z kontekstu, w jakim zostały wypowiedziane, do samodzielności gospodarowania na nich, co jak wskazano powyżej, mogło mieć miejsce w ramach użytkowania (art. 275 k.c.).
Również stwierdzenie przez świadka M. G., że według niego właścicielem gruntów użytkowanych przez RSP był RSP nie mogą przesądzać o samoistności posiadana tych gruntów przez RSP, stanowiąc wyłącznie wyraz własnej oceny świadka.
Stosownie do art. 172§1 k.c. posiadacz nieruchomości nie będący jej właścicielem nabywa jej własność, jeżeli posiada nieruchomość nieprzerwanie od lat dwudziestu jako posiadacz samoistny, chyba, że uzyskał posiadanie w złej wierze. Zgodnie natomiast z §2 tego przepisu po upływie lat trzydziestu posiadacz nieruchomości nabywa jej własność, choćby uzyskał posiadanie w złej wierze. Przesłankami nabycia własności nieruchomości przez zasiedzenie jest posiadanie nieruchomości, której posiadacz nie jest właścicielem, samoistność posiadania oraz upływ czasu, uzależniony od tego czy uzyskując posiadanie posiadacz był w dobrej lub złej wierze. Zgodnie z art. 336 k.c., posiadaczem samoistnym rzeczy jest ten, kto nią faktycznie włada jak właściciel, natomiast posiadaczem zależnym – ten kto faktycznie włada rzeczą jak użytkownik, zastawnik, najemca, dzierżawca lub mający inne prawo, z którym łączy się określone władztwo nad cudzą rzeczą.
Na tle tego przepisu powszechnie uznaje się, że posiadanie samoistne oznacza faktyczne wykonywanie uprawnień składających się na prawo własności. Posiadacz samoistny korzysta więc z rzeczy z wyłączeniem innych osób, pobiera pożytki i dochody, a także ma zamiar posiadania jej dla siebie i uważa się za uprawnionego do rozporządzenia nią (art. 140 k.c.). Konieczne jest tym samym wystąpienie dwóch elementów: faktycznego władztwa nad rzeczą (corpus) oraz szczególnego nastawienia psychicznego osoby władającej (animus) (por. m.in. postanowienia Sądu Najwyższego z 12 marca 2010 r., III CSK 199/09, 5 września 2008 r., I CSK 54/08, 5 marca 2004 r., I CK 398/03, J.Ignatowicz [w:] Z. Resich (red.), Kodeks cywilny, Komentarz, T. 1, Warszawa 1972, s.770;
S.Rudnicki, Komentarz do KC, Własność i inne prawa rzeczowe, Warszawa 2007, s.509). Przy tym art. 339 k.c. ustanawia domniemanie, że ten, kto rzeczą faktycznie włada, jest posiadaczem samoistnym. Jak wynika nadto z art. 172§1 i 2 k.c., dla nabycia własności nieruchomości przez zasiedzenie istotny jest upływ czasu, którego długość uzależniona jest od dobrej lub złej wiary posiadacza. Istotna dla oceny dobrej lub złej wiary jest jedynie sama chwila uzyskania posiadania, co oznacza, że późniejsze, mające miejsce po tej chwili okoliczności powodujące, że samoistny posiadacz stał się posiadaczem w złej wierze, nie mają już znaczenia i nie powodują przedłużenia długości terminu niezbędnego do nabycia własności przez zasiedzenie.
Znamienne jest przy tym, że określenie przesłanki krótszego terminu nastąpiło nie przez pozytywny wymóg dobrej wiary, a przez zanegowanie złej wiary. Stanowi to wynik ogólnego domniemania dobrej wiary ustanowionego w art. 7 k.c. i powoduje przerzucenie ciężaru wykazania złej wiary na tego, kto twierdzi, że samoistny posiadacz uzyskał posiadanie w złej wierze. Otóż przy ocenie, czy zachodzą warunki do nabycia własności nieruchomości w drodze zasiedzenia, dobra wiara polega na usprawiedliwionym w danych okolicznościach przekonaniu posiadacza, że przysługuje mu takie prawo do władania rzeczą, jakie faktycznie wykonuje (orz. SN z 7 maja 1971 r., I CR 302/71, NP 4/73, s. 580). Tym samym podmiot, który miałby nabyć nieruchomość przez zasiedzenie, dla przypisania mu dobrej wiary musiałby mieć usprawiedliwione przekonanie, że jest właścicielem nieruchomości.
Jeśli jednak chodzi o domniemanie zarówno samoistności posiadania (art. 339 k.c.), jak i dobrej wiary posiadacza (art. 7 k.c.) to ocena, czy doszło do obalenia domniemania musi być dokonywana na podstawie kompleksowo rozważonego materiału dowodowego. W procedurze cywilnej wartość dowodów nie podlega gradacji z uwagi na rodzaj dowodu czy stronę, która ten dowód przedstawiła. Nie ma też ograniczeń dla stron w korzystaniu z dowodów przedstawionych przez stronę przeciwną. Zarzuty, że uczestnik nie obalił domniemania, ponieważ nie wykazał aktywności dowodowej są zatem wadliwe. Uczestnik może bowiem obalić domniemania prawne na podstawie ustaleń wynikających z całokształtu okoliczności. Domniemania te mogą też zostać zakwestionowane nie tylko na skutek konkretnej inicjatywy dowodowej pochodzącej od uczestnika postępowania sprzeciwiającego się stwierdzeniu zasiedzenia, lecz także w następstwie oceny całokształtu ustalonych okoliczności sprawy, w tym w drodze domniemań faktycznych (por. np. postanowienia Sądu Najwyższego z 13 października 2010 r. I CSK 582/09, z 26 czerwca 2019 r. III CSK 20/19, z 16 lipca 2020 r. V CSK 178/19).
Taka sytuacja ma miejsce w niniejszej sprawie. Przedstawione powyżej okoliczności, wynikające w szczególności z przedstawionych wyżej zeznań świadka A. S. (2), w kontekście omówionych zapisów aktów prawnych określających użytkowanie jako podstawowy sposób korzystania z nieruchomości państwowych przez rolnicze spółdzielnie produkcyjne na cele produkcji rolnej i znajdujących się w analogowych rejestrach spornych działek zapisach o treści „wkłady gruntowe”, „grunty Państwowego Funduszu Ziemi”, „P.F.Z.”, przy szerokim zakresie uprawnień użytkownika wynikających z art. 275 k.c., mając też na uwadze, że z innych gruntów państwowych (w O.) RSP korzystała jako użytkownik, a nie właściciel, a wszystkie wykorzystywane przez RSP grunty stanowiły całość gospodarczą i były równo traktowane, pozwalają na obalenie domniemania z art. 339 k.c. i uznanie że RSP była posiadaczem zależnym działek (...). Spółdzielnia władając spornymi gruntami nie traktowała siebie jak właściciela, nie miała woli posiadania „jak właściciel”.
Brak jest przy tym okoliczności wskazujących na to, aby RSP zmieniła sposób posiadania z zależnego na samoistne i zmianę tę zamanifestowała na zewnątrz. Wnioskodawca okoliczności takich nie wykazał (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 16 października 2015 r. I CSK 885/14).
Sąd Rejonowy zaznaczył, że skoro RSP władała spornymi gruntami jak użytkownik, a użytkowanie przez spółdzielnie nieruchomościami rolnymi Skarbu Państwa, co do których nie uzgodniono nowych warunków, wygasło ex lege na mocy art. 16 ust. 2 ustawy z 19 października 1991 r. o gospodarowaniu nieruchomościami rolnymi Skarbu Państwa (dalej jako u.g.n.r.), to najwcześniej od tego momentu można by rozpatrywać zmianę sposobu posiadania z zależnego na samoistne.
W art. 16 ust. 2 u.g.n.r. określenie momentu wygaśnięcia prawa użytkowania nieruchomości rolnej nastąpiło poprzez odwołanie się do jej art. 13 ust. 1. Przepis ten ulegał natomiast licznym zmianom: początkowo wskazano w nim 2 lata od wejścia w życie ustawy, czyli 1 stycznia 1994 r. Ustawą z 29 grudnia 1993 r. o zmianie ustawy o gospodarowaniu nieruchomościami rolnymi Skarbu Państwa oraz o zmianie niektórych ustaw, która weszła w życie z dniem 19 stycznia 1994 r. termin ten został wydłużony do 3 lat, czyli do 1 stycznia 1995 r. Następnie z mocy ustawy z 25 kwietnia1996 r. o zmianie ustawy o gospodarowaniu nieruchomościami rolnymi Skarbu Państwa, która weszła w życie 12 czerwca 1996 r. termin końcowy z art. 13 ust. 1 u.g.n.r. określono na 31 grudnia 1997 r. Ustawą z 6 maja 1999 r. o zmianie ustawy o gospodarowaniu nieruchomościami rolnymi Skarbu Państwa (wejście w życie 15 czerwca 1999 r.) termin ten przedłużono do 31 grudnia 2000 r., aby następnie skrócić go do 30 czerwca 2000 r. (ustawa z 21 stycznia 2000 r. o zmianie niektórych ustaw związanych z funkcjonowaniem administracji publicznej, która weszła w życie 23 lutego 2000 r.).
W doktrynie i w orzecznictwie sporne jest, czy kolejne przedłużenia terminu końcowego z art. 13 ust. 1 u.g.n.r. dla przejęcia nieruchomości przez Agencję Nieruchomości Rolnych (obecnie Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa), miało wpływ na określenie terminu wygaśnięcia prawa użytkowania zgodnie z jej art. 16 ust. 2. Zauważa się bowiem że ustawa wydłużająca termin z art. 13 ust. 1 u.g.n.r. do 31 grudnia 1997 r. weszła w życie już po tym, jak upłynął wcześniejszy termin (3 lat, tj. 1 stycznia 1995 r.), tak jak i ustawa wydłużająca ten termin z 2 lat od wejścia w życie u.g.n.r. (tj. z 1 stycznia 1994 r.) do 3 lat weszła w życie po upływie pierwotnego terminu, bo 19 stycznia 1994 r. Ustawy nowelizujące nie zawierają przy tym przepisów intertemporalnych, które nadawałyby tymże zmianom mocy wstecznej, a tym samym przywrócenia użytkowania nieruchomości rolnych, które wygasło ex lege zgodnie z wcześniejszym terminem (por. wyrok Sądu Najwyższego z 7 lipca 1999 r., III RN 26/99, wyrok NSA z 7 września 1998 r., II SA 618/98, K. Osajda (red. serii), P. Popardowski (red. tomu), Ustawa o gospodarowaniu nieruchomościami rolnymi Skarbu Państwa. Komentarz. Wyd. 2, Warszawa 2022, Legalis).
Rozstrzygnięcie tego zagadnienia nie miałoby jednak znaczenia dla niniejszej sprawy. Niezależnie od tego, czy wygaśnięcie użytkowania ex lege nastąpiłoby 1 stycznia 1994 r. czy w późniejszej dacie, przyjmując nawet za Sądem Rejonowym, że od tego momentu można ewentualnie mówić o zmianie w charakterze władania z zależnego na samoistne, i tak nie upłynąłby 30-letni termin wymagany przepisem art. 172§1 k.c. w z. z art. 176§1 k.c. dla nabycia własności nieruchomości przez zasiedzenie. Wbrew zarzutom apelacji Sąd Rejonowy prawidłowo uznał bowiem, że Spółdzielnia objęła sporne grunty w posiadanie w złej wierze, nie naruszając art. 7 k.c. Jak wyjaśniono powyżej, domniemanie dobrej wiary może zostać zakwestionowane nie tylko na skutek konkretnej inicjatywy dowodowej pochodzącej od uczestnika postępowania sprzeciwiającego się stwierdzeniu zasiedzenia, lecz także w następstwie oceny całokształtu ustalonych okoliczności sprawy, w tym w drodze domniemań faktycznych.
Sąd Rejonowy dokonał przy tym prawidłowej wykładni pojęcia dobrej wiary i Sąd Okręgowy do wywodów tych w tym miejscu odsyła. Tymczasem RSP im. (...) w L., jak wynika z wcześniej przedstawionych rozważań, miała świadomość, że nie jest właścicielem spornych gruntów w P.. Nie było żadnych okoliczności, które usprawiedliwiałyby w momencie objęcia nieruchomości w posiadanie przekonanie o przysługiwaniu RSP prawa ich własności. Tym samym również wnioskodawca, zgodnie z art. 176§1 k.c., jako podmiot, na który doszło do przeniesienia posiadania, potrzebowałby dla nabycia własności nieruchomości przez zasiedzenie upływu lat 30.
Ubocznie należy wskazać, że w sprawie o zasiedzenie sąd jest związany wskazaniem przez wnioskodawcę lub innego uczestnika postępowania podmiotu, który miał to prawo nabyć - art. 321§1 w zw. z art. 13§2 k.p.c. (por. np. postanowienie Sądu Najwyższego z 7 lipca 2021 r. III CSKP 103/21). Tym samym wskazanie przez wnioskodawcę, że zasiedzenie miałby nastąpić na rzecz RSP im. (...) w L. (obecnie w likwidacji) wykluczałoby i tak uwzględnienie wniosku na rzecz innego podmiotu (wnioskodawcy).
Mając na uwadze całokształt przedstawionych rozważań, Sąd Okręgowy oddalił apelację jako niezasadną na podstawie art. 385 k.p.c. w zw. z art. 13§2 k.p.c.
O kosztach postępowania odwoławczego Sąd Okręgowy orzekł na podstawie art. 520§3 k.p.c., mając na uwadze, że interesy wnioskodawcy i uczestników: Skarbu Państwa – Starosty (...) oraz Gminy T. były sprzeczne, a apelacja wnioskodawcy została oddalona. Na koszty po stronie uczestników postępowania reprezentowanych przez zawodowych pełnomocników złożyło się wyłącznie ich wynagrodzenie, obliczone według stawki minimalnej, a więc w przypadku uczestnika Skarbu Państwa – Starosty (...) 5.400 zł (jako 75% stawki minimalnej), a uczestnika Gminy T. 3.600 zł (jako 50% stawki minimalnej), na podstawie § 5 pkt 1 w zw. z § 2 pkt 7 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 1 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności radców prawnych w brzmieniu obowiązującym w okresie od 1 stycznia 2016 r. do 26 października 2016 r. włącznie (z uwagi na złożenie apelacji 26 października 2016 r. i §21 ww. Rozporządzenia). Przy czym wyjaśnić należy, że powstała różnica w wysokości kosztów zastępstwa prawnego po stronie obojga uczestników postępowania wynika z faktu, że w II instancji za Skarb Państwa występował nowy pełnomocnik.
Agnieszka Śliwa