← Polska

I ACa 1131/20

Niniejszy dokument nie stanowi doręczenia w trybie art. 15 zzs 9 ust. 2 ustawy COVID-19 (Dz.U.2021, poz. 1842) Sygn. akt I ACa 1131/20 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 4 kwietnia 2022 r.

par 1-4 i 385 2kc argumentował , iż art. 385

(1).kc. został wprowadzony do polskiego systemu prawnego na skutek implementowania Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5-04-1993 w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz.UE L z dnia 21-04-1993). W preambule tego aktu wskazano, że niezbędne jest ustalenie ogólnych kryteriów oceny nieuczciwego charakteru warunków umowy. Ocena nieuczciwego charakteru warunków umowy , zgodnie z wybranymi ogólnymi kryteriami , zwłaszcza w wypadku działalności dotyczącej sprzedaży czy dostawy o charakterze publicznym , zapewniającej usługi o charakterze powszechnym , przy uwzględnieniu solidarności między użytkownikami , musi być uzupełniona środkami umożliwiającymi dokonanie ogólnej oceny różnych interesów. Stanowi to wymóg działania w dobrej wierze. Przy dokonywaniu oceny działania w dobrej wierze będzie brana pod uwagę zwłaszcza siła pozycji przetargowej stron umowy, a w szczególności czy konsument był zachęcany do wyrażenia zgody na jej warunki. Sprzedawca / przedsiębiorca / spełnia wymóg działania w dobrej wierze , jeżeli traktuje drugą stronę umowy w sposób sprawiedliwy i słuszny , należycie uwzględniając jej prawnie i uzasadnione roszczenia. Zgodnie z art 3 Dyrektywy , warunki umowy, które nie były indywidualnie negocjowane , mogą być uznane za nieuczciwe , jeśli stoją w sprzeczności z wymogami dobrej wiary , powodują znaczącą nierównowagę wynikającą z umowy, praw i obowiązków ze szkodą dla kontrahenta/ konsumenta/. Warunki umowy zawsze zostaną uznane za niewynegocjowane indywidualnie , jeżeli zostały sporządzone wcześniej i konsument nie miał w związku z tym wpływu na ich treść , zwłaszcza jeśli zostały mu przedstawione konsumentowi w formie uprzednio sformułowanej umowy standardowej. Zgodnie z art 5 w przypadku umów , w których wszystkie lub niektóre z przedstawianych konsumentowi warunków wyrażone są na piśmie, warunki te muszą zawsze być sporządzone prostym i zrozumiałym językiem . Ugruntowany w orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości jest pogląd, że aby ustalić czy nierównowaga pozostaje w sprzeczności z wymogami dobrej wiary , należy sprawdzić , czy przedsiębiorca traktujący konsumenta w sposób sprawiedliwy i słuszny mógłby racjonalnie oczekiwać, iż konsument ten przyjąłby określony warunek umowny warunek w drodze negocjacji, c/ E. i W. T.
(1)zawierając umowę kredytową ze stroną pozwaną mieli status konsumentów w rozumieniu art.22
(1)kc. Nie ma wątpliwości, że warunki umowy poza wybraniem kwoty, waluty kredytowania i w ograniczonym zakresie terminu spłaty kredytu, nie zostały ukształtowane w drodze indywidualnych negocjacji z kredytobiorcami. Bank sformułował treść umowy oraz regulamin , a powodowie mogli tylko podpisać umowę na tych warunkach lub zrezygnować z jej zwarcia. W postępowaniu pozwany bank nie dowiódł , że istniała możliwość prowadzenia takich negocjacji. Na pewno nienegocjowane było postanowienie , o przeliczeniu wypłaconych i spłaconych w złotówkach środków na franki szwajcarskie. Umowa była tak skonstruowana, że w chwili jej zawarcia bank w sposób zupełnie arbitralny ustala wysokość kursu po którym zostanie dokonane to przeliczenie, d/ algorytm/ mechanizm / przeliczenia wypłaconego w złotych kredytu i spłaconych złotych rat, odwołujący się do tabeli kursowej banku, ukształtował prawa i obowiązki powodów jako konsumentów w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, naruszając ich interesy./Sąd Okręgowy uznał , że naruszenie to miało charakter naruszenia rażącego/. Doprowadziło to do nieusprawiedliwionej dysproporcji praw i obowiązków wynikających z umowy na ich niekorzyść w stosunku do mającego silniejszą pozycje (...) Banku (...) SA, skutkującej niekorzystnym ukształtowaniem ich sytuacji ekonomicznej oraz do jego nierzetelnego traktowania jako klientów strony pozwanej. Odwołanie do kursów walut zawartych w "Tabeli kursów" banku oznacza naruszenie równorzędności stron umowy przez nierównomierne rozłożenie uprawnień i obowiązków między partnerami stosunku obligacyjnego, e/ ukształtowane jednostronnie w umowie kredytowej, w drodze postanowienia zaczerpniętego z wzorca umowy , który przygotowała i z którego korzystała strona pozwana , uprawnienie do ustalania kursu waluty obcej nie może być dowolne, tj. nie doznawać żadnych ograniczeń w postaci skonkretyzowanych, obiektywnych kryteriów zmian stosowanych kursów walutowych. Należy je ocenić jako element treści umowy skutkujący nierównomiernym rozkładem praw i obowiązków stron umowy kredytowej, prowadzący do naruszenia interesów konsumenta, w tym przede wszystkim interesu ekonomicznego, odpowiadającego wysokości poszczególnych rat kredytu. Z rozważanego punktu widzenia istotne znaczenie należy przypisać także wymaganiu właściwej przejrzystości i jasności postanowienia umownego, czyli odpowiedzi na pytanie, czy zawarta umowa wskazuje w sposób jednoznaczny powody i specyfikę mechanizmu przeliczania waluty, tak by konsument mógł przewidzieć, na podstawie transparentnych i zrozumiałych kryteriów, wynikające dla niego z tego faktu konsekwencje ekonomiczne. / co do zaprezentowanego stanowiska Sąd I instancji powołał się na wyrok SN z dnia 15 listopada 2019 r. , sygn.V CSK 347/18. Wskazał , iż w umowie zawartej przez strony przyjęto jedynie , że przeliczenia nastąpią w oparciu o kurs ustalany przez stronę pozwaną. Postanowienia umowne nie zawierały żadnych wskazówek ani [ tym bardziej kryteriów] w oparciu o które kurs ten miałby zostać wyznaczany, f/ ocena tego , czy postanowienie umowne jest niedozwolone jest dokonywana według stanu z chwili zawarcia umowy. W tym zakresie Sąd powołał się na uchwałę[7] Sądu Najwyższego z dnia 20 czerwca 2018 r. III CZP 29/17). W chwili zawarcia umowy podlegającej ocenie w rozstrzyganej sprawie istniał taki stan , że kredyt miał być wypłacony w złotych ale podlegając przewalutowaniu w oparciu o kurs ustalany przez bank. Wobec daty na jaką przeprowadzana jest ocena abuzywności postanowień umownych pozbawionym znaczenia jest podnoszony przez stronę pozwaną fakt wejścia w życie tzw.ustawy antyspreadowej [ustawa z dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw] jak również okoliczności zmiany regulaminów po dacie zawarcia umowy kredytu, g/ postanowienia umowy , umożliwiały pozwanemu arbitralne ustalenie kursu wymiany waluty, a więc jednostronne ustalenie wysokości zobowiązania pozwanych. Zarzuty strony pozwanej że bank zastosował rynkowe kursy albo że warunki rynkowe wymuszały na nim stosowanie rynkowych kursów, nie mają znaczenia w świetle tego, iż ocena abuzywności następuje na chwilę zawarcia umowy - chodzi więc o samą możliwość naruszenia interesów konsumenta , na skutek zapisu umowy umożliwiającego dowolne (nieograniczone) ustalenie kursu – a nie o to , czy bank w konsekwencji zawartej umowy, ustalał czy nie kursy na poziomie rynkowym. Zarząd banku, na podstawie tak sformułowanych postanowień w każdej chwili mógł podjąć dowolną decyzję co do wyznaczenia kursu waluty i tym samym określenia wysokości zobowiązania kredytobiorców. To czy ta decyzja w świetle warunków rynkowych byłaby racjonalna nie ma znaczenia. Ustalenie w sposób arbitralny wysokości zobowiązania drugiej strony należy uznać za rażąco naruszające interesy konsumenta , sprzecznie z dobrymi obyczajami. h/ opierając na orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości – jako najbardziej miarodajnym /Sąd I instancji odwołał się do orzeczenia TSUE z 3 października 2019r , sygn.3- C-260/18 pkt 44 motywów / stanął na stanowisku , że klauzule opisujące mechanizm przeliczenia walutowego określają główny przedmiot umowy kredytu. W świetle brzmienia art.

.kc. § 1. k.c. abuzywność nie może być przyjęta w stosunku postanowień określających główne świadczenia stron. Sąd Okręgowy uznał że kontrola ta jednak jest możliwa albowiem postanowienia dotyczące sposobu ustalenia kursów waluty w oparciu, o który będzie ustalona wysokość zobowiązania, w umowie stron nie były określone jednoznacznie. Wskazywał , iż w kontekście umów kredytu denominowanego w walucie obcej, z orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej wynika, że art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, iż wymogu, zgodnie z którym warunek umowny musi być wyrażony prostym i zrozumiałym językiem, nie można zawężać tylko do zrozumiałości tych warunków pod względem formalnym i gramatycznym. Kredytobiorca musi zostać jasno poinformowany, że podpisując umowę takiego kredytu denominowanego w walucie obcej ponosi pewne ryzyko kursowe, które z ekonomicznego punktu widzenia może okazać się dla niego trudne do udźwignięcia w przypadku spadku wartości waluty, w której otrzymuje wynagrodzenie w stosunku do waluty obcej, w której kredyt został udzielony. Przedsiębiorca- instytucja bankowa- musi przedstawić ewentualne wahania kursów wymiany i ryzyko wiążące się z zaciągnięciem kredytu w walucie obcej. Konsument powinien mieć faktycznie możliwość zapoznania się ze wszystkimi warunkami umowy. Bowiem dostarczona w stosownym czasie przed zawarciem umowy informacja o jej warunkach i skutkach, ma zasadnicze znaczenie dla niego , ponieważ to w szczególności na podstawie tej informacji podejmuje decyzję, czy zamierza związać się w umowie warunkami sformułowanymi uprzednio przez przedsiębiorcę . Tymczasem , jak wynika z okoliczności faktycznych ustalonych w sprawie, bank nie przedstawił pozwanym , poza treścią umowy i regulaminu żadnych dodatkowych informacji dotyczących sposobu ustalania kursów walut oraz możliwości zmiany tych kursów i wpływu na wysokość zobowiązania. W związku z powyższym Sąd Okręgowy uznał , iż postanowienia umowy kredytu zawartej przez strony - dotyczące ryzyka walutowego - były sformułowane niejednoznacznie. Podniósł także , iż gdyby bank potraktował powodów w sposób sprawiedliwy i słuszny, umożliwił negocjacje tych postanowień po przekazaniu pełnej informacji co do ryzyka kursowego, to nie mógłby racjonalnie oczekiwać, iż E. i W. T.

(1)warunki opisujące sposób przeliczenia walutowego , które znalazły się w umowie z dnia 18 grudnia 2008r, przyjęliby w drodze negocjacji, i/ odwołując się do wybranych orzeczeń Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej , Sądu Najwyższego oraz Sądów powszechnych , których powtarzanie w tym miejscu z przyczyn teleologicznych nie jest uzasadnione, Sąd Okręgowy uznał, iż ocena postanowień umowy stron opisujących mechanizm przeliczenia walutowego / klauzuli waloryzacyjnej / jako abuzywnych prowadzi do uznania całej umowy za nieważną albowiem eliminacja ich prowadziłaby do usunięcia postanowień głównych umowy , a w konsekwencji do zmiany charakteru prawnego stosunku obligacyjnego i naruszenia art. 353 1 k.c. wyrażającego zasadę swobody umów. Byłoby to sprzeczne z istotą, naturą stosunku zobowiązaniowego, który strony chciały wykreować. Sąd argumentował ponadto , iż nie zostały ujawnione żadne okoliczności wskazujące na to, że unieważnienie umowy może być niekorzystne dla powodów w szczególności nie ma podstaw do żądania zapłaty przez bank jakiegokolwiek wynagrodzenia, z tytułu korzystania z kapitału, j/ skutkiem nieważności umowy jest konieczność zwrotu spełnionych przez strony świadczeń zgodnie z art. 410 par 1 i 2 k.c. w zw. z art. 405 k.c. Odwołując się do wybranego orzecznictwa sądowego , rozważając tę kwestię na tle ustaleń dokonanych w postępowaniu stanął na stanowisku , że w ramach rozliczeń stron będących możliwą konsekwencją ustalenia nieważności umowy kredytowej kredytobiorcom należna jest jedynie kwota odpowiadająca nadwyżce pomiędzy sumą udzielonego kredytu a kwotą , którą na datę orzekania o takim rozliczeniu, powodowie zapłacili drugiej stronie na poczet jego spłaty. Sąd przedstawiając wyliczenie tych dwóch wielkości w relacji umownej pomiędzy E. i W. T.
(1)a (...) Bank (...) SA uznał , iż kredytobiorcy nie spłacili jeszcze całości wypłaconego im przez drugą stronę kapitału [różnica odpowiada sumie 113 984,37 zł [ 355 600zł – 241 615, 63 zł ] Dlatego zgłoszone przez kredytobiorców jako główne żądanie zapłaty kwoty 209 741, 93 zł ocenił jako nieuzasadnione, k/ rozważając powołane w pierwszej kolejności , spośród formułowanych jako ewentualne, żądanie ustalenia nieważności umowy stron ab initio , Sąd I instancji uznał je - z przyczyn wskazanych wyżej - za uzasadnione , podzielając stanowisko powodów , iż mają interes prawny w takim ustaleniu w rozumieniu art. 189 kpc. Zdaniem Sądu Okręgowego I instancji intern ten wynika z faktu , iż kredytobiorcy są nadal zobowiązani do spłacania rat kredytu. Nie mają pewności czy umowa zobowiązująca ich do tych świadczeń jest ważna , a zatem czy rzeczywiście taki obowiązek ich obciąża, a o ile tak , to na jakich warunkach powinni go – w dalszym ciągu – realizować. Podstawą rozstrzygnięcia o kosztach procesu była norma art. 98 kpc. Sąd I instancji szczegółowo wskazał jakie elementy składowe złożyły się na kwotę , która z tego tytułu obciąża wobec powodów przegrywający bank. Obszerną redakcyjnie apelację od tego orzeczenia złożyła tylko strona pozwana , obejmując jej zakresem punkty II i III jego sentencji , we wniosku środka odwoławczego postulując w pierwszej kolejności wydanie przez Sąd Apelacyjny orzeczenia reformatoryjnego którym powództwo zostanie oddalone , a powodowie obciążeni na rzecz strony pozwanej kosztami procesu i postępowania apelacyjnego. Jako wniosek ewentualny (...) Bank (...) SA domagał się uchyleni wyroku z dnia 24 czerwca 2020r w zaskarżonej części i przekazania sprawy w tym zakresie Sądowi Okręgowemu w Krąkowie do ponownego rozpoznania. Środek odwoławczy został oparty na zarzutach : - naruszenia prawa procesowego, w sposób mający dla treści rozstrzygnięcia istotne znaczenie , a to a/ art. 327 1par. 1 kpc poprzez nie zamieszczenie w motywach wyroku podstawy faktycznej wydanego orzeczenia w tym nie wskazania dlaczego Sąd uznał , iż stosując kursy przeliczeniowe złotówki i franka szwajcarskiego z tabeli kursowej A obowiązującej w banku , oparte na obiektywnych kryteriach , miał postępować w sposób dowolny . Nie określił jaki, bezwzględnie obowiązujący przepis, nakazywał stronie pozwanej stosować w relacjach umownych z powodami oznaczony kurs , w miejsce kursu przeliczeniowego ukształtowanego rynkowo. Zdaniem strony skarżącej podnoszona wada wynika także z uznania klauzuli indeksacyjnej za abuzywną, bez uprzedniego porównania kursu stosowanego przez bank do kursu średniego NBP w tym jego zmian w czasie , a także wobec sformułowania [ nietrafnej ] oceny zgodnie z którą samo posłużenie się tabelą kursową decyduje o uznaniu dowolności działania banku w tym zakresie i abuzywności tych postanowień umownych , które stanowią podstawę takiej kompetencji strony pozwanej, b/ art. 246 kpc, wobec przeprowadzenia dowodu z przesłuchania powodów na okoliczność treści dokumentów prywatnych / wniosku o kredyt , umowy stron / mimo , że brak było ku temu podstaw , c/ art. 247 kpc , w następstwie przeprowadzenia tego dowodu wbrew treści i osnowie tych dokumentów, i w konsekwencji tego błędu, dokonanie wadliwych ustaleń dotyczących informowania E.i W. T.
(1)o ryzyku kursowym , o sposobie rozliczania dokonywanych przez nich wpłat na poczet zobowiązani kredytowego i innych elementach określających ich zobowiązanie - szczegółowo podanych w uzasadnieniu zarzutu - bez zwrócenia uwagi m. in. na to , iż przez okres dziesięciu lat tego rodzaju wątpliwości i zarzutów na których opierają obecnie swoje żądania kredytobiorcy nie zgłaszali , realizując swoje zobowiązaniowe zwrotne wobec skarżącego banku. - naruszenia prawa materialnego wobec niezastosowania : a/ art. 5 ust. 2 pkt 7 ustawy prawo bankowe i nie wzięcia przy ocenie uwzględnionego roszczenia powodów pod rozwagę tego , iż strona pozwana ma prawo stosowania własnych kursów walut , nie ma obowiązku uzgadniania ich konsumentami , ani wyjaśniania im jak są one ustalane.\ Zaniechanie banku w tym zakresie nie może być uznane za działanie niedozwolone. Tym samym Sąd niezasadnie ocenił , że postanowienie umowne / klauzula indeksacyjna / odsyłające w zakresie przeliczenia walutowego świadczenia kredytobiorców do tabeli A stosowanej u strony pozwanej jest postanowieniem abuzywnym, którego potwierdzenie prowadzi do nieważności całej umowy, b/ art. 11 ust. 1 pkt 4 ustawy prawo bankowe poprzez jego nieprawidłowe zastosowanie i uznanie przez Sąd I instancji , iż powodowie powinni mieć wpływ na kursy walut publikowane w tej tabeli, a strona pozwana była zobowiązana do objaśnienia im sposobu ich kształtowania, c/ art. 385 par. 2 w zw z art.

par. 1 kc wobec niewłaściwej wykładni tego przepisu , której następstwem był nieuzasadniony wniosek , iż umowne odesłanie do tabeli kursowej nie było sformułowane w sposób jednoznaczny , d/ art. 109 ust. 1 pkt 4 ustawy prawo bankowe poprzez przyjęcie , że powodowie nie mogli indywidualnie negocjować postanowień umownych , w warunkach gdy bank stosował wzorzec umowy . Zdaniem strony skarżącej przeciwnie, sami wybrali rodzaj kredytu , czas kredytowania i zasad indeksacji , e/ art.

par. 3 kc w zw. z art. 109 ust. 1 ustawy prawo bankowe wobec uznania , że bank był zobligowany do objaśniania powodom parametrów zewnętrznych, decydujących wysokości kursu walutowego kształtowanego rynkowo , f/ art.

par. 1 kc w zw. z art. 6 ust. 1 Dyrektywy rady 93/13 / EWG wobec przyjęcia , że abuzywnymi są postanowienia dotyczące indeksacji i odsyłające do kursu walut wskazanych w tabeli A stosowanego przez bank. Zdaniem skarżącego został naruszony art. 7 ust.1 Dyrektywy przez to , iż Sąd Okręgowy, oceniając te postanowienia jako abuzywne , uznał cała umowę stron za nieważną mimo , że brak było do trak daleko idącej oceny dostatecznych podzastaw, a umowa w pozostałym zakresie powinna być uznana za w dalszy ciągu obowiązującą , przy przyjęciu w miejsce postanowień uznanych za niedozwolone średniego kursu wymiany obu walut polskiej i szwajcarskiej publikowanego przez NBP. Sankcja nieważności jest nadmierną , naruszając wskazany przepis Dyrektywy oraz art. 2 i 3 Traktatu o Unii Europejskiej g/ art. 3 ust. 1 i art. 4 Dyrektywy 93/13 wobec uznania , że postanowienia umowy stron ukształtowały ich prawa i obowiązki stron w rażącej dysproporcji na niekorzyść powodów - konsumentów , h/ art. 385 2kc w następstwie nieprawidłowej jego wykładni wobec przyjęcia dla oceny niezgodności umowy stron z dobrymi obyczajami takich okoliczności , które powstały już po podpisaniu umowy i po wieloletnim jej wykonywaniu przez strony , we miejsce tych , które istniały w dniu 18 grudnia 2008r a w świetle których nie budziło wątpliwości to , iż umowa kredytowa jest ważna. Sąd oceniał postanowienia umowy przez pryzmat zgodności z obyczajami , które w chwili jej zawierania jeszcze nie były ukształtowane jak np. obowiązek objaśniania kredytobiorcom kształtowania kursu walut i ustalenia spredu . Strona skarżąca w tym kontekście podnosiła również , iż jej zdaniem , nie sposób mówić tym , że są to utrwalone zwyczaje nawet w dacie wydana orzeczenia przez Sąd I instancji Szczegółowo wskazując na ówczesne zachowanie powodów i zrealizowane zdaniem strony skarżącej ich uprawnienia, co wyklucza wniosek o naruszeniu ich praw jako konsumentów strona pozwana akcentowała ,że o kwestii abuzywności zastosowanej w umowie klauzuli walutowej / indeksacyjnej / zaczęto mówić dopiero gdy kurs franka szwajcarskiego znacznie wzrósł , co było spowodowane okolicznościami na które także skarżący bank nie miał wpływu. Apelujący podnosił także , iż Sąd I instancji nie wziął w ramach dokonywanej oceny roszczenia E. i W. T.

(1)pod uwagę tego , że na podstawie tzw. ustawy antyspredowaej strony zawarły aneks do umowy , która po zmianie nie zawierała już postanowień , które uznał za przyczynę jej nieważności, i/ art. 358 par. 2 kc wobec nie przeprowadzenia oceny umowy kredytowej z punktu widzenia jej ważności na datę zawiśnięcia sporu pomiędzy stronami i nie zastosowania w miejsce wyeliminowanej klauzuli walutowej, średniego kursu wymiany walut publikowanego przez Narodowy Bank Polski/ dla złotówki i franka szwajcarskiego/, j/ art. 395 w zw z art. 5 kc jako konsekwencji tego ,że Sąd Okręgowy w sposób nieuzasadniony- ustalając nieważność umowy - zezwolił kredytobiorcom na odstąpienie od umowy , która stała się dla niech nieopłacalna z przyczyn , które nie mogły być przewidziane także przez bank , powstałe w trakcie jej trwania , k/ art. 123 par.1 pkt 2 w zw z art. 410 kc jako konsekwencji nie uwzględnienia przez Sąd , iż podpisując aneksy do umowy kredytobiorcy uznali swój dług wobec banku , którego podstawą była zmieniana za ich pośrednictwem umowa, a realizując swoje zobowiązanie poprzez zapłaty poszczególnych rat przez okres 10 lat jej obowiązywania, dokonali tego uznania co najmniej w sposób niewłaściwy , l/ art. 189 kpc jako następstwa nieuzasadnionej oceny , iż powodowie mają interes prawny w ustaleniu nieważności umowy zawartej przez strony w dniu 18 grudnia 2008r. Odpowiadając na apelację E. i W. T.
(1)domagali się jej oddalenia jako pozbawionej uzasadnionych podstaw oraz obciążenia (...) Bank (...) SA kosztami postępowania przed Sądem II instancji. W swoim stanowisku procesowym odnieśli się polemicznie do wszystkich zarzutów postanowionych przez stronę przeciwną. Rozpoznając apelację, Sąd Apelacyjny rozważył : Środek odwoławczy strony pozwanej nie jest uzasadniony gdyż żaden z zarzutów na którym została oparta jego konstrukcja nie jest usprawiedliwiony Nietrafne są zarzuty procesowe. Zarzut tego rodzaju jest uzasadniony jedynie wówczas , gdy spełnione zostaną równocześnie dwa warunki. Strona odwołująca się do niego wykaże , że rzeczywiście sposób postępowania Sądu naruszał indywidualnie oznaczoną normę [ normy ] formalne. Jednocześnie nieprawidłowości te prowadziły do następstw , które miały istotny wpływ na treść wydanego orzeczenia. Nieco inaczej kwestię tę ujmując zarzut procesowy jest usprawiedliwiony jedynie wówczas, jeżeli zostanie dowiedzione , że gdyby nie potwierdzone błędy proceduralne Sądu niższej instancji , orzeczenie kończące spór stron miałoby inną treść. Odnosząc te generalne uwagi do zarzutów proceduralnych zawartych w środku odwoławczym należy uznać je za chybione. Nie ma racji skarżący wskazując na naruszenie art. 327 1§1 kpc. Jak wynika z ukształtowanego i jednolitego , podzielanego przez Sąd Apelacyjny, w składzie rozstrzygającym sprawę, orzecznictwa Sądu Najwyższego może on być uzasadniony jedynie wyjątkowo , gdy konstrukcja pisemnych motywów orzeczenia Sądu niższej instancji jest tak wadliwa , iż nie zawierają one danych pozwalających na przeprowadzenie na ich podstawie kontroli instancyjnej orzeczenia. Nieco inaczej kwestię tę ujmując , zarzut naruszenia tego przepisu jest uzasadniony wtedy , gdy uzasadnienie wyroku nie pozwala na stwierdzenie czy Sąd prawidłowo zastosował przepisy prawa materialnego i [ lub ] procesowego. / por. także wskazane jedynie ilustracyjnie postanowienie SN z dnia 21 listopada 2001, sygn. I CKN 185/01 powołane za zbiorem Lex/ Tego rodzaju zasadniczymi / konstrukcyjnymi / wadami motywy wyroku z dnia 24 czerwca 2020r nie są dotknięte. Wynika z nich z oparciu o jakie ustalenia i wnioski prawne , odwołane do mających w sprawie zastosowanie norm prawa materialnego, Sąd oprał swoje rozstrzygniecie. Wiadomo jest z jego lektury także w jaki sposób i dlaczego ocena zgromadzonych dowodów została przeprowadzona we wskazany w uzasadnieniu sposób. Nie jest w związku z tym usprawiedliwiona /bardzo rozbudowana redakcyjnie , a uwaga ta dotyczy także innych stawianych przez bank zarzutów / argumentacja skarżącego wspierająca ten zarzut, tym bardziej , że Sąd rozpoznając sprawę i motywując wydane orzeczenie nie ma obowiązku wskazywać w jaki sposób odnosi się do wszystkich twierdzeń , zarzutów i ocen stron . Jego obowiązek w tym zakresie ogranicza się tylko do tych , które z punktu widzenia przedmiotu uzasadnianego rozstrzygnięcia , uznaje za doniosłe. Nie jest wobec tego zobligowany także do przedstawiania oceny każdego dowodu z osobna. W warunkach, gdy przy przyjętej koncepcji rozstrzygnięcia , którą przedstawił w sposób dostatecznie jasny, uznał część dowodów wskazanych przez stronę skarżącą jako nieistotne z punktu widzenia tej oceny nie popełnił zarzucanych mu w ramach omawianego zarzutu nieprawidłowości. Nietrafne są zarzuty naruszenia art. 246 i 247 kpc w sposób opisany w uzasadnieniu zarzutów strony pozwanej. Przesłuchanie E. i W. T.
(1)na rozprawie w dniu 10 czerwca 2020 r . /zapis dźwiękowy minuty 27 -1 h ,18 k. 386-387 akt /nie miało posłużyć ustaleniu treści umowy zawartej przez strony ale stwierdzeniu tego jak - w szczególności kredytobiorcy- rozumieli składane przez siebie świadczenia w jej ramach oraz jakie okoliczności poprzedzały oraz towarzyszyły jej podpisaniu. Prowadzenie tych dowodów we wskazanych graniach nie stanowiło naruszenia zakazów o jakich mowa we wskazanych normach procesowych. Przy tym powyższa ocena jest czyniona przez Sąd II instancji jedynie na marginesie i dla zapewnienia kompletności wywodu albowiem zarzuty te mnie mogły odnieść skutku z przyczyn formalnych. Trafnie zwracają bowiem w odpowiedzi na apelacje powodowie uwagę na to , że decyzja procesowa Sądu I instancji o przeprowadzeniu dowodu z ich przesłuchania w zakresie , który bank uznaje za niegodne z tymi normami , nie wywołało zarzutu ze strony zawodowego pełnomocnika banku , obecnego rozprawie , opartego na art. 162 kpc. To zaniechanie powoduje , że skarżący nie może skutecznie powołać tego zarzutu w środku odwoławczym W warunkach gdy inne zarzuty natury procesowej nie były przez bank formułowane /zarzut naruszenia art. 189 kpc jest w istocie zarzutem materialnym / , a w szczególności strona pozwana nie podważa sposobu w jaki Sąd Okręgowy ocenił zgromadzone dowody i ustalali fakty relewantne za punktu widzenia rozstrzygnięcia ustalenia te Sąd II instancji przyjmuje za własne. Wymagają one uzupełnienia o fakty zaistniały podczas przebiegu postępowania apelacyjnego: Na rozprawie w dniu 8 marca 2022r Sąd zwrócił pełnomocnikowi powodów oraz uczestniczącemu w jej powodowi W. T.
(1)na wcześniejsze , dokonane przez Sąd I instancji pouczenie o skutkach ewentualnego ustalenia nieważności umowy zawartej przez strony kredytowej , na skutek uznania wskazywanych przez nich klauzul umownych za abuzywne , oraz pouczył o potencjalnych konsekwencjach w zakresie formułowania przez bank w takim przypadku roszczeń wzajemnych wobec kredytobiorców. Rozprawa , w celu wyrażenia jednoznacznego stanowiska w zakresie tego czy podtrzymują stanowisko zgodnie z którym zdaja siebie sprawę z takich następstw i dokonują swobodnego i świadomego wyboru żądania ustalenia tej treści , została odroczona. Złożone w dniu 13 marca 2022r odrębne ale tożsame w zakresie treści oświadczenia obydwojga powodów jednoznacznie potwierdzają , że mając świadomość tych następstw , nie są zainteresowani tym aby umowa mimo wyklinowania tych klauzul nadal obowiązywała. Z treści tych oświadczeń wynika , iż wybór ten jest świadomy i swobodny / dowód : zapis dźwiękowy rozprawy apelacyjnej z dnia 8 marca k. 484 akt , oświadczenia powodów / k. 487-488 akt/ W świetle ustaleń faktycznych niezasadne są sformułowane przez bank zarzuty materialne. Nie ma racji strona pozwana podnosząc zarzut naruszenia art. 5 ust. 2 pkt 7 ustawy prawo bankowe poprzez jego niezastosowane oraz błędne zastosowane art. 11 ust. 5 tej ustawy, w sposób przez nią opisany. Z utrwalonego już orzecznictwa Sądu Najwyższego, wypracowanego na tle oceny roszczeń wynikających z tzw. kredytów frankowych , które Sąd Apelacyjny w składzie rozpoznającym sprawę podziela, ocena ewentualnej abuzywności postanowień umów kredytowych następuje na datę zawarcia umowy. / por. w tej materii , wskazaną jedynie dla przykładu uchwałę SN z dnia 20 czerwca 2018r, sygn. III CZP 29/17 , powołana za zbiorem Legalis / Umowa zawarta przez strony w dniu 18 grudnia 2008 była umową kredytu indeksowanego kursem franka szwajcarskiego. Powodowie podpisując ją mieli w relacjach z bankiem status konsumentów. Zgodnie z jej postanowieniami , udostępniona małżonkom T. suma była wyrażona w złotówkach, jej spłata następowała także w walucie polskiej. Natomiast przeliczenia jej – na potrzeby określenia skali zobowiązania kredytobiorców jak i tego w jakim zakresie wykonują swoje zobowiązanie spłacając raty , zależały od pozwanego banku , który stosował w ramach tych operacji kurs franka określony w pierwszej tabeli kursowej banku –tabela A z daty uruchomienia kredytu w poszczególnych częściach transzach i datach wnoszenia poszczególnych rat / §1 ust. 4 i §5 ust. 1 umowy ] Z ustaleń wynika , że E. i W. T.
(1)wybrali walutę kredytowania i termin spłaty swojego zobowiązania .Pozostałe postanowienia umowne a w szczególności te , które złożyły się na klauzulę indeksacyjną , obejmując wskazany wyżej sposób przeliczenia waluty polskiej na szwajcarską, pozostały wyłączną, niczym nie limitowaną kompetencją strony przeciwnej, która w tym zakresie zastosowała własny wzorzec umowy. Te postanowienia nie były przedmiotem indywidualnych negocjacji , a rola powodów ograniczyła się do akceptacji postanowień określonych tylko przez bank. Powodowie - jak wynika z treści zeznań W. T.
(1)- byli informowani przed zawarciem umowy o tym , że w czasie jej obowiązywania , kurs waluty obecnej może się zmieniać / wahać / ale skala tych zmian , szczególnie na przestrzeni dłuższego okresu czasu / umowa miała obowiązywać do początku 2040/ nie została im uświadomiona. Przeciwnie zapewniono ich o stabilności kursu franka a także, w oparciu o przedstawioną naówczas symulację zmiany obciążenia finansowego kredytobiorców o tym jak nieznaczna będzie różnica w porównaniu z obciążeniem określonym w umowie gdyby kurs ten wzrósł o nieznaczna sumę [ wskazaną przez okazującego tę symulację pracownika banku] / por k. 386-387 / Ograniczenie się przez bank do takiej z punktu widzenia treści oraz przyjętej formy przekazu informacji o samej zasadzie ryzyka kursowego i rozmiaru obciążenia finansowego powodów – konsumentów – w razie jego zmiany , przy zawieraniu umowy kredytu indeksowanego do waluty obecnej nie było wystarczające i nie spełniało wymogów przejrzystości , tym bardziej , że opierało się uświadamianym klientom banku założeniu , że kurs będzie stabilny przez cały okres trwania umowy. Dyrektywa Rady 93/13 / EWG z 5 kwietnia 1993 w sprawie nieuczciwych warunkach w umowach konsumenckich, daje jednoznaczny wyraz temu , iż informacja przedsiębiorcy dla konsumenta przed zawarciem umowy o jej warunkach i skutkach ma zasadnicze znaczenie dla słabszej strony stosunku zobowiązaniowego bo właśnie przede wszystkim na tej podstawie podejmuje on decyzję czy nawiązać te relacje z drugą stroną na warunkach , które ta przedstawia. Musi w tym zakresie zatem obowiązywać zasada pełnej , jasnej i zrozumiałej informacji , a przy tym przedstawionej w przystępnej formie aby konsument mógł podjęć rzeczywiście świadomą i swobodną decyzję co do zawarcia umowy , będąc świadomym rzeczywistej treści jej postanowień w zakresie ukształtowania jego praw i w szczególności obowiązków , które na siebie przyjmuje / por. także w tej materii wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 30 kwietnia 2014 sygn. C- 26/13 / Pouczenie skierowane do małżonków T. przez pozwany bank tego wymagania nie spełniało. Stąd tym bardziej zawarte w motywach omawianych zarzutów twierdzenia banku o swobodzie w ustaleniu kursów walutowych , czy też braku obowiązku objaśniania sposobu ich ustalania klientom , jak i , tym bardziej, umożliwienia im wpływu na kształtowanie tych kursów nie może być uznany za trafny. Nie w tym bowiem tkwi podstawa uznania , że strona pozwana nie informowała właściwie konsumentów o rzeczywistym ryzyku kursowym , wykluczając tym samym podjęcie przez nich swobodnej i racjonalnej z punktu widzenia ich interesów decyzji co do związania się ze stroną pozwaną wieloletnią umową. Nie można też tracić z pola widzenia tego i w ramach dokonywanej oceny nie uwzględniać , ze wymóg przejrzystości informacyjnej nie może sprowadzać się tylko do zachowania wymagań jasności użytych sformułowań pod względem formalnym i gramatycznym / por. stanowisko TSUE wyrażone w wyroku z dnia 6 grudnia 2021 , sygn. C- 670/20/ Niezasadnie strona skarżaca uznaje za naruszone normy art.

§1§2 i 3 w wz a art.

109 ust. 1 i ust. 1 pkt 4 ustawy prawo bankowe oraz postanowień art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 Dyrektywy nr 93/13 oraz art. 3 ust.1 i art. 4 ust. 1 tego aktu prawa europejskiego Postanowienia nią umowy zawartej w dniu 18 grudnia 2008r odwołujące się do tabeli A określającej kurs waluty obcej , służącego przeliczeniom otrzymanej przez powodów sumy kredytu i wpłacanych przez nich kwot tytułem spłat , bez powołania w umowie żadnych obiektywnych zasad gwarantujących przejrzystość sposobu ustalenia tego kursu, nie dawało powodom konsumentom żadnej obiektywnej możliwości oceny przez nich tego , jakie kwoty ostatecznie są obowiązani płacić i prowadziły do tego , że ich sytuacja jako kredytobiorców była w istocie nieprzewidywalna. E. i W. T.

(1)nie mieli żadnych praw w procesie przeliczania waluty polskiej na obcą . Wszystkie uprawnienia z tym procesem związane, pozostały po stronie banku- przedsiębiorcy , a przy tym nie doznawały one żadnych umownych ograniczeń w postaci skonkretyzowanych , obiektywnych kryteriów zmian stosowanych przezeń kursów walutowych. W orzecznictwie Sadu Najwyższego , aprobowanym przez rozpoznający sprawę Sąd II instancji , zostało przyjęte już takie rozwiązanie umowne prowadzi do naruszenia interesów konsumentów w tym przede wszystkim usprawiedliwionego interesu ekonomicznego. / por. powołany jedynie dla przykładu , judykat Sądu Najwyższego z dnia 29 października 2019r , sygn. IV CSK 309/18 – powołany za zbiorem Legalis/. Co więcej tak ukształtowana , jak w umowie stron, klauzula indeksacyjna jest w sposób oczywisty sprzeczna z dobrymi obyczajami i narusza interesy powodów jako konsumentów w sposób rażący. / por. w tej materii także wyroki Sądu Najwyższego z dnia 14 lipca 2017r , sygn. II CSK 803/16 i z 27 listopada 2019 , sygn. II CSK 483/18- powołane za zbiorem Legalis /. W tym kontekście, już w tym miejscu odeprzeć należy te zarzuty strony skarżącej, w ramach których podnosi ona fakt zawarcia przez strony dwóch aneksów do umowy zasadniczej, łącząc z nimi twierdzenie , że tym samym doszło po pierwsze do wyeliminowania skutków abuzywaności postanowień umownych wskazywanych przez kredytobiorców a po wtóre że w sposób niewłaściwy podpisując je a w szczególności ten z 6 grudnia 2011r uznawali oni swoje zobowiązanie wobec banku jak również , nadal traktując siebie jako związanych umową kredytową. Ponownie zwracając uwagę na okoliczność , że ocena niedozwolonego charakteru postanowień umowy zawartej przez konsumenta obywa się na datę jej podpisania, a ewentualnie późniejsze zmiany pozostają bez znaczenia dla jej wyników , należy wskazać zawarcie aneksów z rozważnego punktu widzenia nie może zostać w ten sposób ocenione jak postuluje to apelujący bank. Pierwszy z nich , dotycząc zmiany terminu kredytowania , jest z tego punktu widzenia zupełnie niedoniosły. W przypadku drugiego, podpisanego w 2011r. należy dostrzec , że ówczesne działanie powodów , którzy decydowali się na dokonanie zmianę umowy, kierowali się li tylko zamiarem poprawy swojej sytuacji w relacji do banku po wejściu w życie tzw. ustawy antyspredowej. Nie może być ono zatem traktowane swobodna i świadoma rezygnacja z zarzutów abuzywności klauzuli waloryzacyjnej czy, tym bardziej , uznanie swojego zobowiązania wobec strony przeciwnej w rozumieniu art. 123 §1 pkt 2 kc. Powodowie w rozstrzyganym sporze kwestionowali z punktu widzenia abuzywności te postanowienia umowy z 18 grudnia 2008r , które wyłącznie po stronie banku pozostawiły sposób przeliczenia walutowego / ukształtowanie klauzuli indeksacyjnej /. Zatem dla oceny czy Sąd Okręgowy był uprawniony do jej przeprowadzenia , zważywszy na treść art.

§1

i 3 kc zasadniczymi pytaniami na które należało odpowiedzieć było to czy postanowienia te dotyczyły świadczenia głównego konsumentów oraz [ ewentualnie ] czy zostały one sformułowane w sposób jednoznaczny. Niezależnie od tego jakie stanowisko mogłoby zostać zaprezentowane, w kwestii dotyczącej charakteru świadczenia kredytobiorców , sądowa kontrola abuzywności była dopuszczalna. Gdyby bowiem przyjąć , że postanowienia dotyczące klauzuli dotyczą świadczenia głównego były one , wbrew zapatrywaniu banku wyrażonemu w omawianych zarzutach apelacyjnych , ich sformułowanie nie miało cech jednoznaczności - czytelności z punktu widzenia rzeczywistych rozmiarów świadczenia powodów, w ramach wieloletniej umowy. Sąd Apelacyjny, w składzie rozpoznającym sprawę uznaje w ślad za zdającym się być już ukształtowanym, aktualnym stanowiskiem Sądu Najwyższego , że będące przedmiotem kontrowersji w sporze stron postanowienia współidentyfikują główne świadczenie kredytobiorców, decydując o jego rozmiarze ilościowym. / por. powołane jedynie dla przykładu judykaty SN z dnia 9 maja 2019r , sygn. I CSK 242/18 z 28 września 2021 , sygn. I CSKP 74/21 powołane za zbiorem Legalis , a także z dnia 28 kwietnia 2022, sygn. III CZP 40/22, opublikowany na oficjalnej stronie internetowej SN / Ich kontrola z punktu widzenia abuzywności z przyczyn braku jednoznaczności z powodów o jakich była już mowa wyżej. Przyczyny wyżej wskazane decydują o tym , iż niedozwolony charakter klauzuli indeksacyjnej w umowie stron należy potwierdzić. Przechodząc do rozważenia jej skutków dla umowy stron z punktu widzenia poprawności orzeczenia poddanego kontroli instancyjnej , rozpocząć dalszą część rozważań należy od odniesienia się do zarzutu apelacyjnego naruszenia art. 189 kpc. Zarzut oparty na twierdzeniu o braku interesu prawnego w żądaniu ustalenia /nieważności umowy ab initio / , w warunkach gdy dysponowali roszczeniem o zapłatę z którego skorzystali ,nie jest usprawiedliwiony. Wskazać dla porządku należy ,iż nie jest , warunkach niezaskarżenia wyroku przez powodów mimo , że ich roszczenie o zapłatę wynikające z twierdzenia o nieważności umowy nie zostało uwzględnione , przedmiotem oceny Sądu Apelacyjnego ta część rozstrzygnięcia Sądu I instancji. W ramach roszczenia zagłoszonego jako ewentualne , powodowie domagali się potwierdzenia niedozwolonego charakteru „klauzuli indeksacyjnej „ a w warunkach potencjalnego uznania przez Sąd Okręgowy , iż rodzi ono skutek nieważności umowy kredytowej z 18 grudnia 2008r. w całości , świadomie i dobrowolnie , wobec pouczenia ze strony Sądu, wybrali nie utrzymywanie w dalszym ciągu węzła obligacyjnego z bankiem . Wbrew stanowisku skarżącego, E. i W. T.

(1)mają interes prawny w potwierdzeniu abuzywności postanowień opisujących tę klauzulę umowną i to niezależnie od jego konsekwencji dla ważności całej umowy . Interes prawny należy rozumieć jako potrzebę usunięcia niepewności co do konkretnego prawa lub stosunku prawnego , w celu ochrony przed grożącym naruszeniem, sfery słusznych uprawnień powoda. Umowa stron ma charakter długoterminowy i powodowie nadal spłacają raty kredytu. Ponieważ istniała niepewność co do tego, czy wiążą ich nadal , negowane klauzule umowne na przyszłość , małżonkowie T. legitymują się interesem prawnym w żądanym ustaleniu w rozumieniu wskazanej normy. Dodać należy na marginesie , że sama możliwość wytoczenia powództwa o zwrot np. nadpłaconych / zapłaconych / rat tej niepewności nie usuwa , skoro nie można wykluczyć sformowania wobec kredytobiorców roszczeń wzajemnych banku z tytułu np. bezpodstawnego wzbogacenia jako następstwa korzystania przez nich z postawionego do ich dyspozycji kapitału. Wbrew stanowisku apelanta , który w ramach odwoławczej polemiki ze stanowiskiem Sądu I instancji uznaje , że ustalenie nieważności umowy zawartej przez strony jest sprzeczne z postanowieniem art. 7 ust. 1 Dyrektywy nr 93/13, niedozwolone postanowienie umowne w rozumieniu art.

§1

kc , a takim jest w umowie stron klauzula indeksacyjna , jest z mocy samego prawa dotkniętą bezskutecznością na korzyść konsumenta / por. także najnowsze orzeczenie SN z dnia 28 kwietnia 2022, sygn. III CZP 40/22/ Klauzula tego rodzaju jest wprawdzie dodatkowym zastrzeżeniem umownym ale jej eliminacja z treści umowy powoduje brak możliwości określeniu mechanizmu oznaczenia świadczenia jakie konsument - kredytobiorca ma otrzymać od drugiej strony oraz spełnić na rzecz banku w ramach umowy kredytu walutowego /indeksowanego/. Potencjalnie możliwym byłoby zastąpienie niedozwolonego postanowienia o sięganiu w procesie przeliczenia walutowego do tabeli kursowej A (...)Bank (...)SA do średniego kursu [ kupna i sprzedaży ] franka szwajcarskiego publikowanego przez NBP, ale zgodnie ze stanowiskiem TSUE wyrażonym w motywach wyroku z dnia 3 października 2019r sygn. C – 260/18 postanowienie art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 należy wykładać w ten sposób [a jest wykładania, którą Sądy krajowe muszą brać pod uwagę przy rozstrzyganiu indywidualnych spraw], iż stoi ono na przeszkodzie wypełnianiu luk w umowach spowodowanych eliminacją klauzul uznawanych za niedozwolone , wyłącznie na podstawie przepisów krajowych o charakterze ogólnym, nie będących przepisami dyspozytywnymi lub takimi , które będą mieć zastosowanie dlatego , że strony umowy wyrażą na to wolną i uświadomioną zgodę Takiego przepisu ,[ jak dotąd] w polskim porządku prawnym brak. Nie można też w sposób usprawiedliwiony przyjmować , że wolą stron w 2008r było zawarcie umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej, bez mechanizmu waloryzacji / indeksacji / i zastosowane kursu CHF do wzajemnych rozliczeń z daty jej podpisywania. Analiza treści pozostałych postanowień umownych w tym w szczególności tych , które określały sposób wypłaty kwoty kredytu i warunki jej spłaty takiemu zamiarowi w sposób nie budzący wątpliwości zaprzecza. Skoro tak , to uzasadnionym jest wniosek ,iż tego rodzaju zastąpienie np. stawek LIBOR na WIBOR jest niemożliwe skoro prowadziłoby, przy wyeliminowaniu indeksacji / charakterystycznych właśnie dla kredytów walutowych / indeksowanych do waluty obcej / do powiązania oprocentowania ze stawką charakterystyczną dla kredytów złotowych do tak znacznego przekształcenia umowy iż byłoby to sprzeczne z charakterem stosunku prawnego nawiązanego przez strony. Po wyeliminowaniu klauzuli indeksacyjnej , utrzymanie w mocy umowy o charakterze odpowiadającym celowi dla którego strony ją zawarły było niemożliwe, tym bardziej , iż E. i W. T.

(1)nie byli zainteresowani dalszym utrzymaniem w mocy umowy stron , w warunkach potwierdzenia abuzywności postanowień opisujących wskazaną klauzulę. Trafnie dorowadziło to zatem Sąd I instancji do rozstrzygnięcia ustalającego jej nieważność w całości ab initio, Niezasadny jest też zarzut naruszenia art. 358 §2 kc oraz 395kc w zw z art. 5 kc Argumentacja służąca wsparciu tych zarzutów jest nie do końca zarozumiała ale należy wskazać , że ocena abuzywności postanowień umownych / także o ile umowę kredytową traktować jako kreująca stosunek prawny o charakterze ciągłym / następuje na datę jej zawierania i jej późniejsze zmiany ani też sposób wykonywania pozostaje dla jej wyników pozbawioną znaczenia. Twierdzenie natomiast , że ustalając nieważność umowy , Sąd pozwolił powodom na odstąpienie od umowy , która okazała się dla nich nieopalna jest twierdzeniem dowolnym i nie istotnym z punktu widzenia oceny merytorycznej poprawności orzeczenia poddanego kontroli instancyjnej. Z podanych przyczyn , w uznaniu apelacji za niezasadną , Sąd Apelacyjny orzekł o jej oddaleniu na podstawie art. 385 kpc. Rozstrzygając o kosztach postępowania apelacyjnego, Sąd II instancji zastosował art. 98 §1 i 3 kpc w zw z art. 391 §1 kpc i wynikającą z niego , dla wzajemnego rozliczenia stron z tego tytułu , zasadę odpowiedzialności za wynik sprawy. Kwota należna powodom od przerywającej strony pozwanej przy przyjęciu ich solidarnego do niej uprawnienia , w warunkach gdy kredyt został zaciągnięty wspólnie na sfinansowanie składnika przynależnego do ich majątku dorobkowego , została ustalona – zważywszy na wskazana wartość przedmiotu zaskarżenie - odpowiadając wynagrodzeniu zastępującego ich adwokata , na podstawie §2 pkt 7 w zw z §10 ust. 1 pkt 2 Rozporządzenia MS w sprawie opłat za czynności adwokackie z dnia 22 października 2015 [ DzU z 2015 poz. 1800] SSA Grzegorz Krężołek

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.