postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Jeżeli postanowienie umowy zgodnie z § 1 nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie (art.
Nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta (art.
Ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje (art.
Uzasadnieniem dla wprowadzenia ustawą z dnia 2 marca 2000 roku o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny unormowań zawartych w art.
-385 3 k.c. był zamiar zapewnienia konsumentom bardziej skutecznej ochrony w stosunkach umownych z profesjonalistami, a przede wszystkim potrzeba uwzględnienia w polskim prawie postanowień dyrektywy nr 93/13/EWG z 5 kwietnia 1993 r. o nieuczciwych warunkach w umowach konsumenckich. Regulacja zawarta w art.
- 385 3 k.c. stanowi zatem wyraz implementacji w prawie polskim przez ustawodawcę prawa unijnego w postaci powyższej dyrektywy, co rodzi określone konsekwencje dla ich wykładni. Przede wszystkim musi ona prowadzić do takich rezultatów, która pozwoli urzeczywistnić cele dyrektywy. Sądy krajowe, stosując prawo wewnętrzne, zobowiązane są tak dalece, jak jest to możliwe, by dokonywać jego wykładni w świetle brzmienia i celu dyrektywy, tak by osiągnąć przewidziany w niej rezultat, a zatem zastosować się do art. 288 akapit trzeci Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej (m.in. wyrok TSUE z 13 czerwca 2016 r. w sprawie C-377/14 teza 76 i przytoczone tam orzecznictwo). Obowiązek dokonywania wykładni prawa krajowego zgodnej z prawem Unii jest nierozerwalnie związany z systemem Traktatu, gdyż zezwala sądom krajowym na zapewnienie, w ramach ich właściwości, pełnej skuteczności prawa Unii przy rozpoznawaniu zawisłych przed nimi sporów. W przypadku omawianych przepisów Sąd Okręgowy zwrócił uwagę, iż należy mieć też na względzie, że sama Dyrektywa w art. 8 stanowi, że w celu zapewnienia wyższego stopnia ochrony konsumenta państwa członkowskie mogą przyjąć lub utrzymać bardziej rygorystyczne przepisy prawne zgodne z Traktatem w dziedzinie objętej Dyrektywą. W Dyrektywie został więc określony jedynie minimalny poziom ochrony konsumentów. Zgodnie z treścią przepisu art. 22 1 k.c., za konsumenta uważa się osobę fizyczną dokonującą czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie pozostawiał wątpliwości, iż powodowie zawierając umowę kredytu działali jako konsumenci, albowiem cel kredytu nie wskazywał na związek z działalnością gospodarczą. Pozwany bank podnosił, że po stronie powodów brak jest statusu konsumentów, bowiem zawarta umowa kredytu miała na celu refinansowanie kredytu udzielonego na wybudowanie nieruchomości, której część była wykorzystywana przez powodów na potrzeby prowadzonej przez nich działalności gospodarczej – powodowie wskazali adres wybudowanego za środki z refinansowanego kredytu domu jako adres wykonywania prowadzonej działalności gospodarczej. Zarzut banku był jednak w ocenie Sądu Okręgowego bezzasadny. Powodowie bowiem wskazywali, że z treści samej umowy kredytu, jak i wniosku kredytowego wynika wprost charakter prawny umowy jako kredytu konsumenckiego. W treści umowy jako kredytobiorcy byli wskazani P. M. i R. M., nie zaś osoby prowadzące działalność gospodarczą. Wskazane zostały ponadto numery PESEL powodów, a nie numery ich identyfikacji podatkowej NIP. Nadto, powodowie byli obsługiwani przez dział banku zajmujący się obsługą klientów indywidualnych, nie zaś przez dział korporacyjny zajmujący się obsługą przedsiębiorców. Inne są również przesłanki udzielenia kredytu konsumenckiego, a inne do udzielenia kredytu dla przedsiębiorców. Z wniosku kredytowego, jak i treści umowy jednoznacznie wynika, że powodowie, zawierając umowę, działali jako konsumenci. Nie ulegało również wątpliwości, że powodowie nie uzgodnili indywidualnie z bankiem postanowień umowy. Przedmiotowa umowa zawarta została bowiem na podstawie opracowanego przez pozwany bank wzorca umowy, co wykluczyło możliwość wpływu powodów na treść umowy. Sama możliwość określenia przez powodów wysokości kredytu i czasu jego spłaty (ilości rat) nie świadczy o indywidualnym uzgodnieniu postanowień umownych, w szczególności że kwestionowane przez powodów są zupełnie inne postanowienia umowne, te dotyczące mechanizmu indeksacji. Indywidulane uzgodnienie postanowień umowy nie polega również na możliwości zapoznania się z warunkami umowy i ich rozważeniu oraz podjęciu decyzji o przystąpieniu do umowy. Indywidulane uzgodnienie warunków oznacza bowiem, że powodowie mogli mieć realny wpływ na kształt poszczególnych postanowień, a nie jedynie na to, czy zawierają umowę o określonej treści (akceptując tym samym przedstawione we wzorcu opracowanym przez bank jej postanowienia), czy też nie. Indywidualnym uzgodnieniem nie jest również dokonanie przez powodów wyboru jednego z rodzajów umowy kredytowej, w tym wypadku kredytu indeksowanego do CHF. Jeżeli chodzi o główne świadczenia stron w umowie o kredyt indeksowany, Sąd Okręgowy zaznaczył, iż zgodnie z orzecznictwem Trybunału Sprawiedliwości w orzeczeniach dotyczących umów o podobnym charakterze Trybunał ten wskazał, iż:
k.c. zaznaczył, iż ocena postanowień umowy zawartej pomiędzy stronami w zakresie wprowadzenia do umowy indeksacji (ryzyko walutowe) wskazuje, że postanowienia te nie zostały sformułowane w jednoznaczny sposób, albowiem nie zawierają jasnej i jednoznacznej informacji, z której wynikałoby, że wyrażenie salda kredytu w walucie obcej prowadzi do możliwych wahań wysokości zadłużenia wyrażonego w złotówkach, tj. wysokości świadczenia, którego spełnienie zwolni kredytobiorcę z zobowiązania, jak również, że takie wahania nie są w żaden sposób ograniczone, a z przyczyn wskazanych powyżej powodowie jako konsumenci nie zostali w sposób wyczerpujący i zrozumiały poinformowani o skutkach, jakie wiążą się z zastosowaniem mechanizmu indeksacji. Z kolei jeżeli chodzi o postanowienia umowy dotyczące zasad ustalania kursu CHF wskazał, iż umowa nie precyzuje, w jaki sposób ustalane są kursy walut w tabeli banku, jakie dane, jakie czynniki mają wpływ na ustalenie tych kursów i kto dokładnie dokonuje ich ustalenia oraz czy bank jest w jakikolwiek sposób ograniczony w swobodzie ustalania wysokości tych kursów, a zatem kurs CHF nie był przejrzysty. Przepis art.
pozwala na uznanie postanowień umowy za niedozwolone w sytuacji, gdy postanowienia te kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Sprzeczne z dobrymi obyczajami są postanowienia umowne godzące w równowagę kontraktową stron, zmierzające do wprowadzenia konsumenta w błąd, wykorzystujące jego zaufanie i brak specjalistycznej wiedzy; klauzula dobrych obyczajów nawiązuje do wyobrażeń o uczciwych, rzetelnych działaniach stron, a także do zaufania, lojalności, a w stosunkach z konsumentami również do fachowości. Rażące naruszenie interesów konsumenta oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków wynikających z umowy na jego niekorzyść, skutkującą niekorzystnym ukształtowaniem jego sytuacji ekonomicznej oraz jego nierzetelnym traktowaniem. Zdaniem Sądu Okręgowego postanowienia przedmiotowej umowy kredytu w zakresie mechanizmu indeksacji (ryzyko walutowe) oraz określające sposób dokonania tego przeliczenia stanowią niedozwolone postanowienia umowne, albowiem kształtują prawa i obowiązki powodów w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając ich interesy. Powodowie nie zostali w sposób prawidłowy poinformowani o ryzyku walutowym, to jest o zasadach działania mechanizmu indeksacji, co skutkowało naruszeniem zasady równości stron i niekorzystnym ukształtowaniem ich sytuacji ekonomicznej oraz było wyrazem nierzetelnego potraktowania powodów przez pozwany bank. Z kolei sposób przeliczenia świadczenia uzależniony został od kompetencji silniejszej strony umowy - pozwanego banku. Odwołanie do kursów walut zawartych w „Tabeli kursów” obowiązującej w banku oznacza naruszenie równorzędności stron umowy przez nierównomierne rozłożenie uprawnień i obowiązków między partnerami stosunku obligacyjnego. Jednocześnie prawo banku do ustalania kursu waluty nie doznawało żadnych umownych ograniczeń w postaci skonkretyzowanych, obiektywnych kryteriów zmian stosowanych kursów walutowych. Swoista nierówność informacyjna stron, a w szczególności sytuacja, w której konsument dowiaduje się o poziomie zadłużenia ratalnego, już spłaconego w związku z podjęciem odpowiedniej sumy z jego rachunku jest nie do zaakceptowania w świetle art.
k.c. Całe ryzyko kursowe zostało przeniesione na konsumentów. W zakresie skutków uznania powyższych postanowień umowy za abuzywne, Sąd Okręgowy powołał wyrok Trybunału Sprawiedliwości z dnia 3 października 2019 r. w sprawie Kamil Dziubak, Justyna Dziubak przeciwko Raiffeisen Bank International AG (C-260/18), w którym Trybunał wskazał, iż:
Brak jest przy tym zdaniem Sądu Okręgowego możliwości zastosowania w niniejszej sprawie przepisu art.
stanowiącego, że jeżeli postanowienie umowy zgodnie z § 1 nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie. Umowa w pozostałej części będzie bowiem nadal obowiązywała strony, jeżeli jest to w ogóle możliwe po wyłączeniu z niej nieuczciwych warunków - zgodnie z wykładnią przepisu w art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 dokonaną w orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości, umowa zawierająca nieuczciwe warunki powinna w zasadzie nadal obowiązywać, bez jakiejkolwiek zmiany innej niż wynikająca z uchylenia nieuczciwych warunków, o ile takie dalsze obowiązywanie umowy jest prawnie możliwe zgodnie z zasadami prawa wewnętrznego. Stwierdzić zaś należy, iż po wyeliminowaniu z umowy zawartej przez strony postanowień uznanych za abuzywne, nie jest możliwe dalsze funkcjonowanie umowy, albowiem nie dałoby się jej wykonać. W następstwie ustalenia, że przedmiotowa umowa kredytu jest nieważna, Sąd Okręgowy na podstawie art. 405 k.c. w zw. z art. 410 k.c. przyjął, że świadczenia uiszczane przez powodów były nienależne, nie wystąpiła również żadna z okoliczności wskazanych w art. 411 k.c. Z tego też względu na rzecz małżonków M. zasądzona została kwota 266 399 zł jako suma kwot uiszczonych przez powodów tytułem rat odsetkowo – kapitałowych. Stronie, która w wykonaniu umowy kredytu, dotkniętej nieważnością, spłacała kredyt, przysługuje roszczenie o zwrot spłaconych środków pieniężnych jako świadczenia nienależnego niezależnie od tego, czy i w jakim zakresie jest dłużnikiem banku z tytułu zwrotu nienależnie otrzymanej kwoty kredytu (uchwała Sądu Najwyższego z dnia 16 lutego 2021 r., III CZP 11/20). Strona powodowa żądała zasądzenia odsetek ustawowych za opóźnienie od kwoty 241 608,50 zł od dnia 11 marca 2021 r. do dnia zapłaty, zaś od kwoty 13 268,38 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 13 listopada 2019 r. do dnia zapłaty oraz od kwoty 11 522 zł od dnia 5 sierpnia 2021 r. do dnia zapłaty. Zgodnie z art. 455 k.c., jeżeli termin spełnienia świadczenia nie jest oznaczony ani nie wynika z właściwości zobowiązania, świadczenie powinno być spełnione niezwłocznie po wezwaniu dłużnika do wykonania. Kierując się zasadami doświadczenia życiowego, współżycia społecznego i ustalonym zwyczajem, w realiach niniejszej sprawy Sąd I instancji uznał, że niezwłoczny termin na wykonanie zobowiązania winien wynosić 7 dni od dnia doręczenia żądania drugiej stronie. Mając to na uwadze Sąd Okręgowy zasądził odsetki od kwoty 241 608,50 od dnia 22 marca 2021 r., tj. po upływie 7 dni od dnia doręczenia pozwanemu pisma rozszerzającego powództwo z dnia 11 marca 2021 r., które zostało doręczone stronie przeciwnej 15 marca 2021 r.; odsetki od kwoty 13 268,38 zł od dnia 13 listopada 2019 r., bowiem przed wszczęciem postępowania sądowego, strona powodowa skierowała wobec banku reklamację, żądając zapłaty ww. kwoty, a odsetki od kwoty 11 522 zł po upływie 7 dni od daty doręczenia pisma rozszerzającego powództwo z dnia 5 sierpnia 2021 r. O kosztach procesu, Sąd Okręgowy orzekł na podstawie art. 98 k.p.c. Od powyższego wyroku apelację wniosła strona pozwana (...) S.A. w W., zaskarżając go w części tj. w zakresie punktu I i III i zarzucając: - naruszenie art. 321 § 1 k.p.c. w zw. z art. 130 1a § 1 w zw. z art. 132 § 1 1 k.p.c. w zw. z art. 193 § 2 1 i 3 k.p.c., poprzez bezpodstawne uznanie, że w sprawie doszło do skutecznej zmiany żądania pozwu poprzez jego modyfikację, podczas gdy pisma z 11 marca 2021 roku oraz 4 sierpnia 2021 roku – z uwagi na brak formalny w postaci braku załączenia odpisów pism celem ich doręczenia przez Sąd stronie pozwanej – nie wywołały oczekiwanych skutków prawnych (Sąd I instancji winien zwrócić przedmiotowe pisma), w konsekwencji czego Sąd I instancji orzekł ponad żądanie pozwu przyjmując, że bezpośrednie doręczenie pisma zawierającego rozszerzenie powództwa wywołuje skutki procesowe; - naruszenie art. 233 § 1 k.p.c., poprzez zaniechanie wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego oraz dokonanie sprzecznej z zasadami logiki i doświadczenia życiowego, dowolnej, a nie swobodnej oceny dowodów, pozbawionej wszechstronnego i obiektywnego rozważenia całości materiału dowodowego i wyciągnięcie na tej wadliwej podstawie bezpodstawnych i niezgodnych z rzeczywistym stanem faktycznym wniosków leżących u podstaw wyroku, w szczególności poprzez: - bezpodstawne uznanie, że powód zawarł umowę z uwagi na zapewnienia o stabilności waluty szwajcarskiej, pomimo, że zacytowane twierdzenie jest prima facie niezgodne z treścią dokumentów przedłożonych przez strony, a więc poprzez pominięcie chociażby takich faktów jak te, że powód został poinformowany, że niekorzystna zmiana kursu waluty oraz niekorzystna zmiana stopy procentowej spowoduje wzrost comiesięcznych rat spłaty kredytu oraz wzrost całego zadłużenia, które to informacje zostały mu przedstawione w postaci symulacji wysokości rat kredytu, - bezpodstawne przyjęcie, że sporne postanowienia umowne nie były indywidualnie negocjowane z powodem, pomimo, że wskazane twierdzenie jest prima facie niezgodne z treścią dokumentów przedłożonych przez strony, uznanych przez Sąd I instancji za wiarygodne, a więc poprzez pominięcie chociażby takich faktów jak te, że powodowi – jak wszystkim kredytobiorcom – sprawdzono zdolność kredytową do zaciągnięcia kredytu złotowego, którą także wykazywał, możliwe było zatem zawarcie umowy kredytu złotowego w oczekiwanej przez powoda kwocie bez spornych postanowień, a mimo tego powód zdecydował się na kredyt indeksowany, posiadając wszelką wiedzę w przedmiocie tego zobowiązania; powód we wniosku kredytowym zaznaczył walutę CHF, a także zaproponował
oraz art. 385 2 k.c. w zw. z art. 4 ust. 1 Dyrektywy 93/13/EWG oraz w zw. z art. 56 k.c. i art. 65 ust. 1 i 2 k.c., poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że postanowienia umowy zawierające odniesienie do Tabeli kursowej banku stanowią niedozwolone postanowienia umowne w rozumieniu art.
k.c., podczas gdy w niniejszej sprawie nie ma podstaw do uznania, że kwestionowane postanowienia były sprzeczne z dobrymi obyczajami lub że rażąco naruszały interesy powoda, a Sąd dokonał takiego ustalenia wyłącznie w oparciu o to, że w ocenie Sądu I instancji od momentu zawarcia umowy istniało ryzyko, że bank będzie nadużywał prawa do ustalania kursu w tabeli kursowej i będzie ustalał ten kurs całkowicie w oderwaniu od realiów rynkowych, co nie miało i nie mogło mieć miejsca, - art.
oraz art. 385 2 k.c. w zw. z art. 4 ust. 1 dyrektywy 93/13/EWG poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że pozwana nie poinformowała należycie, podczas gdy wniosek przeciwny należy wyprowadzić z przedłożonych przez pozwaną dokumentów, - art.
k.c., poprzez jego błędne zastosowanie i przyjęcie, że wskutek stwierdzenia rzekomej abuzywności spornych postanowień umowy, cała umowa jest bezwzględnie nieważna, podczas gdy powołany przepis stanowi. Że jeżeli abuzywne postanowienie umowy nie wiąże konsumenta strony są związane umową w pozostałym zakresie, - art.
k.c. z zw. z art.
k.c., poprzez ich błędną wykładnię i w konsekwencji bezpodstawne przyjęcie, że sporne klauzule nie były negocjowane, podczas gdy powód miał rzeczywisty wpływ – w rozumieniu art.
– na te postanowienia, a jednocześnie nie wykazał w żaden sposób, że sporne klauzule nie były z nimi uzgadniane w sytuacji, gdy ciężar dowodu w tym zakresie, z racji przedłożenia przez pozwaną szeregu dowodów na okoliczność przeciwną spoczywał na kredytobiorcy, - art.
zdanie drugie in fine k.c., poprzez jego nieprawidłowe zastosowanie i uznanie, że kwestionowane postanowienia umowy w zakresie przeliczeń walutowych sformułowane zostały w sposób niejednoznaczny, podczas gdy w niniejszej sprawie mechanizm waloryzacji został wytłumaczony prostym i zrozumiałym językiem, co skutkuje brakiem możliwości przeprowadzenia jego indywidualnej kontroli pod kątem ewentualnej abuzywności, - art. 385 2 k.c., poprzez błędne przyjęcie, że okoliczność rażącego naruszenia interesów powoda bada się na moment zawarcia umowy, podczas gdy według stanu z chwili zawarcia umowy bada się wyłącznie okoliczność zgodności postanowienia umowy z dobrymi obyczajami, - art.
oraz art. 358 § 2 k.c., art. 65 § 1 i 2 k.c., art. 354 k.c. i art. 353 1 k.c., poprzez ich błędne zastosowanie i przyjęcie, że na skutek ustalenia bezskuteczności postanowień zawierających odniesienie do tabeli kursowej banku, z umowy wyeliminowany zostaje mechanizm waloryzacji kursem waluty obcej, podczas gdy z materiału dowodowego jednoznacznie wynikało, że zgodnym celem i zamiarem stron było zawarcie umowy kredytu waloryzowanego kursem CHF, co oznacza, że pominięcie waloryzacji przy rozstrzyganiu niniejszej sprawy jest sprzeczne z treścią umowy oraz wolą stron, - art. 56 k.c. w zw. z art. 4 i art. 5 ust. 2 ustawy z dnia 29 lipca 2011 roku o zmianie ustawy – Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw poprzez ich niezastosowanie i w konsekwencji pominięcie, że ustawodawca w ustawie antyspreadowej określił szczególne sankcje związane z brakiem jednoznacznego wskazania sposobu ustalania kursów walut w umowie, a powód miał już od dnia 1 lipca 2009 roku możliwość spłaty kredytu bezpośrednio w walucie obcej, czyli bez konieczności stosowania tabel kursowych banku, z którego to uprawnienia powód nie zdecydował się skorzystać, - art. 56 k.c. z zw. z art. 354 k.c. i art. 65 § 1 i 2 k.c., poprzez ich błędne zastosowanie i w konsekwencji zanegowanie możliwości wykonania zobowiązania w sposób odpowiadający istniejącym zwyczajom, utrwalonej praktyce i zgodnie z wolą stron wyrażoną przy wnioskowaniu o kredyt i przy zawarciu umowy, tj. przez zanegowanie możliwości stosowania kursu rynkowego waluty obcej (kursu średniego NBP), - art. 358 § 2 k.c., poprzez jego błędne niezastosowanie i w konsekwencji zanegowanie możliwości wykonania zobowiązania poprzez zastosowanie przepisu ustawy mogącego wejść w miejsce rzekomo nieważnych postanowień umowy, tj. przez zanegowanie możliwości stosowania kursu średniego publikowanego przez NBP, - art. 367 § 1 k.c. w zw. z art. 369 k.c., poprzez ich nieprawidłowe zastosowanie i uznanie, że powodowie związani są węzłem solidarności na gruncie przedmiotowej sprawy, podczas gdy w treści umowy nie sposób znaleźć postanowienia konstytuującego solidarność powodów jako wierzycieli banku, a solidarność ta nie wynika również z panującego pomiędzy powodami ustroju wspólności majątkowej małżeńskiej, - art. 410 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 405 k.c., poprzez przyjęcie, że świadczenie spełnione przez powoda tytułem spłaty kredytu, stanowi świadczenie nienależne, podczas gdy w niniejszej sprawie powód nie sprostał spoczywającemu na nim ciężarowi dowodu i nie wykazał w przekonywujący sposób, by kwestionowane postanowienia umowne były niezgodne z dobrymi obyczajami i naruszały jego interesy w sposób rażący, a ponadto powód nie udowodnił, aby doszło do wzbogacenia po stronie banku, - art. 5 k.c., poprzez jego niezastosowanie w sytuacji, gdy działanie powoda kwalifikować należy jako nadużycie prawa, polegające na próbie wykorzystania przepisów dotyczących ochrony konsumentów w celu uzyskania nadmiernych korzyści, nieproporcjonalnych względem zarzucanego bankowi nieprecyzyjnego sformułowania treści umowy. W oparciu o powyższe zarzuty, strona pozwana wniosła o uchylenie zaskarżonego orzeczenia w zakresie orzeczenia przez Sąd I instancji zasądzenia kwoty 253 130,50 zł i przekazanie sprawy w tym zakresie Sądowi Okręgowemu w Kielcach do ponownego rozpoznania i zmianę zaskarżonego wyroku w pozostałym zakresie poprzez oddalenie powództwa , ewentualnie – na wypadek uznania, że w niniejszej sprawie została rozpoznana istota sprawy – o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa w całości, a także zasądzenie od powoda na rzecz strony pozwanej zwrotu kosztów postepowania przed Sądem II instancji, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych oraz o rozstrzygnięcie o kosztach postępowania przed Sądem I instancji. W toku postępowania apelacyjnego powodowie, powodowie pouczeni przez sąd o skutkach stwierdzenia nieważności umowy ( z uwagi na jej postanowienia, które mogą zostać uznane za abuzywne) oświadczyli, że nie wyrażają zgody na utrzymanie umowy i domagają się stwierdzenia jej nieważności i zasądzenia dochodzonych kwot. Powyższe oświadczenia doręczone zostały stronie pozwanej w dniu 13 czerwca 2022r. Pismami z dnia 21 września 2022r. strona pozwana złożyła w stosunku do powodów oświadczenie o skorzystaniu z prawa zatrzymania świadczenia w postaci kwoty 266 399 zł do czasu zaoferowania przez powodów (kredytobiorców) zwrotu świadczenia wzajemnego banku w postaci kwoty 219 024,02zł tytułem środków udostępnionych przez Bank na podstawie umowy oraz w postaci wartości świadczenia banku polegającego na udostepnieniu kredytobiorcom kwoty kapitału do korzystania i umożliwienia korzystania z tych środków w kwocie 64 962,69 zł. Do ww. oświadczeń , doręczonych powodom w dniu 27 września 2022r., dołączona została kalkulacja banku dotycząca wyliczenia odsetek za korzystania z kapitału przy w oparciu o średnie oprocentowanie publikowane przez NBP dla kredytów i innych należności w PLN dla gospodarstw. domowych na nieruchomości mieszkaniowe, dla okresu kredytowania powyżej 5 lat. W piśmie procesowym z dnia 27 września 2022r. strona pozwana podniosła zarzut zatrzymania, powołując się na materialnoprawnego oświadczenie o skorzystaniu z prawa zatrzymania. Powodowie wnieśli o nieuwzględnienie zarzutu zatrzymania. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje. Apelacja skutkowała częściową zmianą zaskarżonego wyroku, przede wszystkim na skutek złożenia zarzutu zatrzymania, przy jednoczesnym uznaniu zarzutów apelacyjnych za co do zasady chybione. Odnosząc się w pierwszej kolejności do zarzutów naruszenia przepisów prawa procesowego wskazać należy, iż brak podstaw do przyjęcia naruszenia art. 321§1 k.p.c. W niniejszej sprawie powodowie dokonywali zmiany żądania pozwu dwukrotnie: pierwszy raz z piśmie z dnia 11 marca 2021r., a drugi raz – w piśmie z dnia 4 sierpnia 2021r., przy czym odpisy obu ww. pism doręczone zostały przez pełnomocnika powodów bezpośrednio pełnomocnikowi strony pozwanej. Ma rację strona pozwana, iż pisma obejmujące zmianę powództwa winny być złożone do sądu wraz z odpisami dla strony przeciwnej, bowiem stosuje się wobec nich zasady dotyczące pozwu. Do pisma z dnia 11 marca 2021r. oraz 4 sierpnia 2021r. nie zostały dołączone odpisy dla strony przeciwnej, pisma zatem obarczone były brakami formalnymi i winien zostać do nich zastosowany art. 130 1a §1 k.p.c. Podkreślić jednakże należy, że pomimo powyższego uchybienia, odpisy obu ww. pism doręczone zostały pełnomocnikowi strony pozwanej, który na rozprawie w dniu 10 sierpnia 2021r. ( tj. na rozprawie , na której ujawnione zostały ww. pisma, a pełnomocnik powodów oświadczył, że wnosi jak ww. pismach) pełnomocnik strony pozwanej wniósł o oddalenie powództwa w całości. Wobec powyższego należy przyjąć, że strona pozwana zapoznała się z treścią pisma zawierających zmienione żądania i ustosunkowała wobec nich, doszło zatem do skutecznego rozszerzenia powództwa. Zauważyć należy również, że pomimo doręczenia bezpośredniego pism zawierających zmianę żądania ( z pominięciem sądu) pełnomocnik strony powodowej nie złożył zastrzeżenia do protokołu rozprawy w dniu 10 sierpnia 2021r. dotyczącego naruszenia art. 130 1a §1 k.p.c. w zw. z art. 132§1 1 k.p.c., co skutkowało utratą możliwości powoływania się na nie w apelacji. Nietrafny jest zarzut dotyczący naruszenia art. 233§1 k.p.c. W tym zakresie przypomnieć należy, że przepis ten nakłada na sąd obowiązek dokonania oceny wiarygodności i mocy dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału. Ocena taka powinna być przeprowadzona w oparciu o przekonania sądu, jego wiedzę i posiadane doświadczenie życiowe. Powinna też uwzględniać wymagania prawa procesowego i reguły logicznego myślenia, które zobowiązują sąd do rozważenia materiału dowodowego jako całości w sposób bezstronny, racjonalny i wszechstronny, a także poprzez rozważanie mocy i wiarygodności poszczególnych środków dowodowych dokonanie ich wyboru i odniesienie do pozostałego materiału dowodowego. Skuteczne postawienie zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. wymaga wykazania, iż sąd uchybił zasadom logicznego rozumowania lub doświadczenia życiowego. Nie jest wystarczające przekonanie strony o innej niż przyjął sąd wadze (doniosłości) dowodów i ich odmiennej ocenie. Co więcej, strona podnosząca zarzut wadliwej oceny dowodów powinna wykazać, że przy ocenie wiarygodności i mocy dowodowej konkretnego dowodu, na podstawie którego sąd dokonał ustalenia faktycznego, przekroczono granice swobodnej oceny dowodów, a nadto, iż miało to istotny wpływ na wynik sprawy. Nie jest wystarczające również zaprezentowanie własnych, korzystnych dla skarżącego ustaleń stanu faktycznego, dokonanych na podstawie własnej, korzystnej dla skarżącego oceny materiału dowodowego (tak Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 10 stycznia 2002 r., II CKN 572/99, LEX nr 53136). W niniejszej sprawie Sąd Okręgowy dokonał prawidłowej analizy dowodów, zaś apelacji nie udało się wykazać nielogicznego czy sprzecznego z zasadami doświadczenia życiowego wnioskowania przy ich ocenie. Zasadnie Sąd Okręgowy uznał za wiarygodne zeznania powodów – były one bowiem logiczne i szczegółowe. Na podstawie tych zeznań uprawnione było stanowisko, iż powodowie informowani byli o stabilności franka szwajcarskiego przez D. B., czego nie podważa informacja o możliwości zmiany kursu CHF. Czym innym jest bowiem hipotetyczna możliwość zmiany kursu, a czym innym stabilność danej waluty. Z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie nie wynika również, aby powodom była przedstawiona symulacja dotycząca ewentualnego wzrostu kursu waluty. Dowodem na te okoliczność nie mogły być pisemne zeznania M. D. (trafnie pominięte przez Sąd I instancji), który nie był obecny podczas zawierania umowy przez powodów, a zatem nie posiadał żadnych informacji dotyczących tego, o czym powodowie byli informowani i jakie dokumenty im przedstawiano. Okoliczność, że w pozwanym banku przyjęte zostały określone procedury, nie przesądza, że miały one zastosowanie wobec powodów, zwłaszcza, że powodowie temu zaprzeczyli. Trafnie Sąd Okręgowy przyjął także, że postanowienia umowne dotyczące indeksacji nie zostały z powodami indywidualnie uzgodnione. Potwierdzenie w treści umowy (czy też wniosku kredytowego) poczynienia indywidualnych uzgodnień w zakresie waluty CHF, w zakresie dnia przeliczenia wysokości raty, nie oznacza, że pozwana przewidywała możliwość negocjacji w zakresie wszystkich postanowień umowy, a tym bardziej, że takie negocjacji nastąpiły. W sprawie brak jakichkolwiek dowodów, że strony umowy uzgodniły indywidualnie zasady indeksacji oraz że strona pozwana w sposób wyczerpujący i zrozumiały poinformowała powodów o ryzyku kursowym i o skutkach, jakie wiążą się z zastosowaniem mechanizmu indeksacji. Prawidłowo Sąd Okręgowy uznał – odwołując się do treści łączącej strony umowy, że strona pozwana dysponowała dowolnością i swobodą w zakresie zmian wysokości oprocentowania kredytu i w kształtowaniu kursów walut mających zastosowanie do umowy, co narażało konsumenta na arbitralność decyzji banku w tym zakresie. Co do zarzutu, że strona pozwana realizując postanowienia umowne, nie ustalała kursów walut w sposób dowolny, to wskazać należy, że istotna jest sama treść umowy dająca pozwanemu możliwość dowolnego ustalenia kursów walut, a nie sposób, w jaki umowa była po jej zawarciu wykonywana. Wnioski dowodowe na okoliczność wykazania, w jaki sposób strona pozwana ustalała kursy walut jako dotyczące faktu nieistotnego dla rozstrzygnięcia zasadnie zostały pominięte. Chybione były pozostałe zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania. Odnośnie zarzutu naruszenia art. 235 2§1 i 2 k.p.c. w zw. z art. 278§1 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. wskazać należy, że w odpowiedzi na pozew strona pozwana wnosiła o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego sądowego z zakresu bankowości i finansów na okoliczność przedstawienia rynkowej wartości świadczenia polegającego na zapewnieniu powodom możliwości korzystania z kapitału oraz na okoliczność oceny szkodliwości skutków upadku umowy. Wniosek w takim samym zakresie został ponowiony w apelacji. Przedmiotem opinii miałoby być ustalenie wysokości świadczenia umownego kredytobiorcy przy założeniu, że przeliczenie należności banku na walutę szwajcarską następowałoby na podstawie średniego kursu CHF obowiązującego w datach spłat rat kapitałowo – odsetkowych w Narodowym Banku Polskim, przy założeniu, że po wyeliminowaniu postanowień abuzywnych umowa nadal będzie obowiązywała. Wobec stanowczych oświadczeń powodów, iż nie wnoszą o utrzymanie umowy i domagają się stwierdzenia jej nieważności, przeprowadzenie ww. dowodu uznać należało za zbędne. W tym miejscu podkreślić należy, że w razie uznania określonych postanowień umownych za niedozwolone i niewiążące konsumenta, brak podstaw do wypełniania luk po ww. postanowieniach. Wobec powyższego, Sąd II instancji nie uwzględnił wniosku strony pozwanej o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego z zakresu bankowości i finansów złożonego w apelacji. Nie można zarzucić Sądowi I instancji naruszenia art. 327 1 §1 k.p.c. Uzasadnienie wyroku obejmuje wszystkie istotne z punktu widzenia rozstrzygnięcia okoliczności faktyczne oraz dowody, na podstawie których zostały one dokonane. Zbiorcze wymienienie dowodów, które zostały pominięte (ze wskazaniem przyczyn takiego pominięcia), nie ma żadnego wpływu na prawidłowość orzeczenia. Wobec powyższego, ustalenia faktyczne Sądu Okręgowego, poczynione po właściwie przeprowadzonym postępowaniu dowodowym, którego wyniki ocenione zostały zgodnie z dyrektywą wskazaną w art. 233§1 k.p.c., Sąd Apelacyjny przyjmuje w całości za własne. Zawarte w apelacji zarzuty dotyczące naruszenia prawa nie mogły doprowadzić do zmiany zaskarżonego wyroku. Po pierwsze, w sprawie nie zachodzą żadne okoliczności, które mogłyby podważyć stwierdzenie, iż powodowie są konsumentami. Już sama nazwa umowy wiążącej strony wskazuje, że jest to umowa o kredyt hipoteczny dla osób fizycznych, a w jej treści powodowie nie są oznaczeniu jako przedsiębiorcy. Po drugie, kredyt był zaciągnięty w celu refinansowania kredytu budowlano-hipotecznego na zakup nieruchomości, w której powodowie mieszkali i mieszkają. Okoliczność, że jako adres prowadzonej działalności gospodarczej powodowie wskazują swój adres zamieszkania, nie ma znaczenia z punktu widzenia art. 22 1 k.c., zgodnie z którym za konsumenta uważa się osobę fizyczną dokonującą z przedsiębiorcą czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą czy zawodową. Sporną umowę powodowie zawarli jako osoby fizyczne i nie wiąże się ona z ich działalnością gospodarczą. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 353 1kc w zw. z art. 58 §1 k.c. wskazać należy, Sąd Apelacyjny nie podziela stanowiska Sądu Okręgowego co do nieważności umowy jako sprzecznej z naturą (właściwością) stosunku zobowiązaniowego, co formalnie czyni zasadnym podniesiony przez pozwanego zarzut dotyczący naruszenia ww. przepisów. W tym kontekście wskazać należy, że przepisy art.
i następnych k.c. dotyczące niedozwolonych postanowień umownych mają charakter szczególny w stosunku do tych przepisów, które mają ogólne zastosowanie do kształtowania przez kontrahentów treści umowy ( art. 58, 353 1 k.c.). Stanowią one implementację w polskim prawie postanowień dyrektywy 93/13 w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich, co rodzi określone konsekwencje dla ich wykładni, mającej na celu w pierwszej kolejności urzeczywistnienie celów dyrektywy. Sądy krajowe, stosując prawo wewnętrzne, zobowiązane są tak dalece, jak jest to możliwe, dokonywać jego wykładni w świetle brzmienia i celu rozpatrywanej dyrektywy, tak by osiągnąć przewidziany w niej rezultat, a zatem zastosować się do art. 288 akapit trzeci Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 13 VI 2016 r., C-377/14). W sytuacji kolizji art. 58 k.c. i
k.c. należy dać pierwszeństwo drugiemu z ww. przepisów, traktując go jako lex specialis względem ogólnych regulacji kodeksowych. Powyższe uzasadnione jest to przede wszystkim tym, że sankcja bezskuteczności klauzuli przewidziana art.
ma działanie ochronne dla konsumenta i jest dla niego obiektywnie korzystniejsza, aniżeli sankcja nieważności wynikająca z art. 58 k.c. Szczególna regulacja dla umów konsumenckich nie przewiduje możliwości oceny, czy przedsiębiorca bez niedozwolonych postanowień zawarłby określoną umowę z konsumentem. W ten sposób nieuczciwy przedsiębiorca pozbawiany jest jednego z koronnych argumentów, którym mógłby się posłużyć w przypadku zastosowania pierwszeństwa reguł ogólnych wynikających z art. 58 § 3 k.c., co podważałoby sens wprowadzenia do porządku prawnego ochrony konsumenckiej. Bezskuteczność klauzuli umownej oznacza, że przedsiębiorca co do zasady ma obowiązek wykonania kontraktu, pomimo tego, że została z niego usunięta niedozwolona klauzula. W ten sposób konsument co do zasady jest chroniony przed upadkiem całej umowy, a przedsiębiorca ponosi ryzyko stosowania we wzorcu niedozwolonych postanowień. Konsument może również zrezygnować z przysługującej mu ochrony prawnej przed nieuczciwymi postanowieniami umowy, co skutkować będzie ich mocą wiążącą. Uwzględniając powyższe, stwierdzić należy, że negatywna weryfikacja arbitralności i jednostronności działań banku powinna odbywać się w płaszczyźnie art.
k.c., mającego charakter normy lex specialis, w tym przede wszystkim w stosunku do art. 353 1 k.c., jak i art. 58 k.c. (tak SN w uchwale z dnia 28.04.2022 r., III CZP 40/22). W konsekwencji stwierdzenia, iż powód ma status konsumenta zgłoszone żądanie powinno być oceniane w oparciu o przepisy dotyczące niedozwolonych postanowień umownych, co zresztą Sąd Okręgowy również uczynił. Ustosunkowując się łącznie do podniesionych zarzutów naruszenia art.
w związku z art. 4 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13 oraz art.
oraz art. 65 § 1 i 2 k.c. w zw. art. 58 § 3 k.c. na wstępie wskazać należy, że Sąd Apelacyjny podziala stanowisko Sądu Okręgowego, iż klauzule indeksacyjne w postaci stosowanej przez stronę pozwaną kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy, a zatem stanowią niedozwolone postanowienia umowne, a ich wyeliminowanie prowadzi w efekcie do nieważności umowy. Przy wykładni art.
i § 3 k.p.c., wprowadzonego do kodeksu cywilnego w celu implementacji dyrektywy Rady Wspólnot Europejskich nr 93/13/EWG należy brać pod uwagę wskazówki wynikające z dyrektywy i dotyczącego jej dorobku orzeczniczego Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Na gruncie dyrektywy bezpośrednim odpowiednikiem art.
k.c. jest jej art. 6 ust. 1, zgodnie z którym Państwa Członkowskie stanowią, że na mocy prawa krajowego nieuczciwe warunki w umowach zawieranych przez sprzedawców lub dostawców z konsumentami nie będą wiążące dla konsumenta, a umowa w pozostałej części będzie nadal obowiązywała strony, jeżeli jest to możliwe po wyłączeniu z niej nieuczciwych warunków. Stosownie do art.7 ust.1 dyrektywy zarówno w interesie konsumentów, jak i konkurentów Państwa Członkowskie zapewnią stosowne i skuteczne środki mające na celu zapobieganie dalszemu stosowaniu nieuczciwych warunków w umowach zawieranych przez sprzedawców lub dostawców z konsumentami. W myśl art.
postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Zgodnie z aktualnie obowiązującą w judykaturze wykładnią art.
nie budzi wątpliwości, że postanowienia umowy, które określają zasady przeliczenia kwoty udzielonego kredytu na złotówki przy wypłacie kredytu i spłacanych rat na walutę obcą, pozwalające bankowi swobodnie kształtować kurs waluty obcej, mają charakter niedozwolonych postanowień umownych (zob. wyroki Sądu Najwyższego: z 27 lutego 2019 r. II CSK 19/18, LEX nr 2626330, z 29 października 2019 r. V CSK 382/18, LEX nr 2771344). Wskazuje się, że klauzule takie mają charakter abuzywny, bowiem kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco naruszają jego interesy. Przy czym sprzeczność z dobrymi obyczajami i naruszenie interesów konsumenta polega w tym wypadku na uzależnieniu wysokości świadczenia banku i konsumenta od swobodnej decyzji banku. Zarówno przeliczenie kwoty kredytu na CHF w chwili jego wypłaty, jak i przeliczenie odwrotne w chwili wymagalności spłacanych rat, służy bowiem określeniu wysokości świadczenia konsumenta. Postanowienia, które uprawniają bank do jednostronnego ustalenia kursów walut, są nietransparentne i pozostawiają pole do arbitralnego działania banku. W ten sposób obarczają kredytobiorcę nieprzewidywalnym ryzykiem oraz naruszają równorzędność stron (zob. wyroki Sądu Najwyższego: z 13 grudnia 2018 r., V CSK 559/17, LEX nr 2618543, z 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18, LEX nr 2771344, z 30 września 2020 r. I CSK 556/18, LEX nr 3126114). Ponadto, postanowienie umowne należy traktować jako sprzeczne z dobrymi obyczajami, jeżeli kontrahent konsumenta, traktujący go w sposób sprawiedliwy, słuszny i uwzględniający jego prawnie uzasadnione roszczenia, nie mógłby racjonalnie spodziewać się, iż konsument przyjąłby takie postanowienie w drodze indywidualnych negocjacji. W celu ustalenia, czy klauzula rażąco narusza interesy konsumenta, należy wziąć pod uwagę, czy pogarsza ona jego położenie prawne w stosunku do tego, które, w braku odmiennej umowy, wynikałoby z przepisów prawa, w tym dyspozytywnych (zob. uzasadnienie uchwały składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 20 czerwca 2018 r., III CZP 29/17, OSNC 2019/1/2). Przy czym przyjmuje się, że rażące naruszenie interesów konsumenta oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję, na niekorzyść konsumenta praw i obowiązków wynikających z umowy, skutkujące niekorzystnym ukształtowaniem jego sytuacji ekonomicznej oraz jego nierzetelne traktowanie (zob.wyroki Sądu Najwyższego: z 27 listopada 2015 r., I CSK 945/14, LEX nr 1927753, z 15 stycznia 2016r., I CSK 125/15, LEX nr 1968429). Oceny, czy postanowienie umowne jest niedozwolone dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy (tak Sąd Najwyższy w uchwale składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 20 czerwca 2018 r., III CZP 29/17, OSNC 2019/1/2), co prowadzi do wniosku, że dla oceny abuzywności konkretnego postanowienia umowy nie istotny jest sposób wykonania umowy, a w szczególności to, czy i w jaki sposób jedna ze stron korzystała z tego postanowienia. Wobec czego za irrelewantne należy uznać, czy w trakcie wykonywania umowy bank ustalał kurs zakupu i sprzedaży CHF w wysokości odbiegającej od kursu rynkowego czy też kursu NBP. Bez znaczenie jest także powoływana w apelacji okoliczność, iż od 1 lipca 2009r. powodowie mieli możliwość spłaty kredytu bezpośrednio w walucie obcej czyli bez konieczności stosowania tabel kursowych banku, z czego nie skorzystali. Podkreślenia wymaga również to, iż interpretując art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13 w zakresie jednoznaczności postanowienia umownego oznacza nie tylko, aby dany warunek był zrozumiały dla konsumenta z gramatycznego punktu widzenia, ale także, by umowa przedstawiała w sposób przejrzysty konkretne działanie mechanizmu wymiany waluty obcej, do którego odnosi się ów warunek, a także związek między tym mechanizmem a mechanizmem przewidzianym w innych warunkach dotyczących uruchomienia kredytu, tak by rzeczony konsument był w stanie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające dla niego z tej umowy konsekwencje ekonomiczne (tak wyrok TSUE z 30 kwietnia 2014 r. w sprawie C‑26/13, Kásler i Káslerné Rábai przeciwko OTP Jelzálogbank Zrt, pkt 75). Jednoznaczności tej nie można sprowadzać tylko do kategorii językowej, ponieważ postanowienia jednoznaczne w tym sensie mogą nie pozwalać na określenie treści zobowiązań, a w szczególności rozmiaru przyszłego świadczenia konsumenta. Uwzględniając powyższe rozważania przy ocenie abuzywności postanowień umowy kredytowej z dnia 30 lipca 2008r. podkreślić należy, że z ustaleń faktycznych sprawy wynika w sposób jednoznaczny, iż żadne postanowienie umowne, składające się na mechanizm indeksacji , nie zostało z powodami uzgodnione indywidualnie. W szczególności bank nie wykazał- mimo, że to na nim spoczywał obowiązek w tym zakresie - faktów pozwalających na wniosek przeciwny. Powodowie dokonali jedynie wyboru gotowego produktu przygotowanego przez przedsiębiorcę. Dla zrealizowania przesłanki rzeczywistego wpływu konsumenta na treść postanowień umownych nie wystarczy wykazanie, że konsument dowiedział się o treści klauzuli, której niedozwolony charakter podnosi, w odpowiednim czasie, a strony prowadziły w tym przedmiocie negocjacje. Konieczne jest udowodnienie wspólnego ustalenia ostatecznego brzmienia klauzuli, w wyniku rzetelnych negocjacji, w ramach których konsument miał realny wpływ na treść określonego postanowienia umownego, chyba że zostało ono sformułowane przez niego i włączone do umowy na jego żądanie (tak Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 10 grudnia 2019r , sygn. akt IV CSK 443/18). W stosunku do powodów takich indywidualnych uzgodnień przed podpisaniem umowy nie było, w tym w szczególności w odniesieniu do postanowień określających sposób, w jaki kwota kredytu i sumy rat kapitałowo odsetkowych będą przeliczane z waluty polskiej na szwajcarską odwrotnie. Ma rację Sąd Okręgowy, iż kwestionowane z punktu widzenia abuzywności postanowienia umowne dotyczyły świadczeń głównych stron (tak Sąd Najwyższy w wyrokach z 4 kwietnia 2019 r., sygn. III CSK 159/17, z 9 maja 2019 r., sygn. I CSK 242/18 i z 11 grudnia 2019 r., sygn. V CSK 382/18). Poddanie ich zatem kontroli pod kątem abuzywności było możliwe tylko pod warunkiem, że nie zostały sformułowane w sposób jednoznaczny ( art.
drugie k.c.) lub jeżeli nie zostały wyrażone prostym i zrozumiałym językiem czyli jeśli nie spełniają wymogu przejrzystości materialnej wynikającej z art. 4 ust. 2 oraz art. 5 dyrektywy nr 93/
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.