Sygn. akt I ACa 132/22 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 12 października 2022 r. Sąd Apelacyjny w Białymstoku I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący : Sędzia Magdalena Natalia Panko
§ 1k.c.
poprzez uznanie, że sporne postanowienia umowne mają niedozwolony charakter;
- art. 189 k.p.c. poprzez uznanie, że powódka posiada interes prawny w żądaniu ustalenia nieważności umowy, podczas gdy przywoływana przez nią niepewność stanu prawnego lub prawa nie jest obiektywna;
- art. 385 2 k.c. w zw. z art. 4 ust. 1 Dyrektywy 93/13 poprzez przyjęcie, że postanowienia określające zasady przeliczenia wypłaconego kapitału oraz rat wedle kursów (...) z tabeli stanowią niedozwolone postanowienia umowne, choć nie uwzględniono wszystkich okoliczności towarzyszących zawarciu umowy, w szczególności: rynkowości stosowanych kursów i należytego poinformowania powódki o ryzyku kursowym;
- art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 w zw. z art.
§ 1i § 2 k.c.
w zw. z art. 58 § 1 k.c. oraz art. 358 § 2 k.c. poprzez przyjęcie, że umowa kredytowa, po wyłączeniu postanowień wprowadzających mechanizm indeksacji, nie może obowiązywać i jest nieważna, podczas gdy w wyniku eliminacji postanowień, które zawierają odesłanie do kursu (...), powstałe luki zostały uzupełnione w oparciu o art. 358 § 2 k.c.; 10. art. 410 § 1 i § 2 k.c. w zw. z art. 405 k.c. poprzez pominięcie, że do wzajemnych rozliczeń stron nieważnej umowy kredytu powinna znaleźć teoria salda, zgodnie z którą zwrotowi podlega nadwyżka na rzecz kontrahenta, który świadczył większą kwotę. Z uwagi na powyższe wniósł: o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa w całości. Ewentualnie zażądał uchylenia powyższego orzeczenia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania. Apelację od wyroku złożyła też powódka. Zaskarżyła to orzeczenie w zakresie, w jakim Sąd Okręgowy oddalił powództwo o zasądzenie odsetek. Zarzuciła naruszenie art. 481 §1 k.c. w zw. z art. 455 k.c. poprzez uznanie, że odsetki za opóźnienie przysługują jej dopiero od dnia uprawomocnienia się wyroku. Z uwagi na powyższe wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku i zasądzenie odsetek zgodnie z żądaniem głównym powództwa. Obie strony wniosły o oddalenie apelacji przeciwnika procesowego oraz o zasądzenie kosztów postępowania odwoławczego według norm przepisanych. Sąd Apelacyjny zważył co następuje. Apelacja powódki była częściowo zasadna, zaś środek odwoławczy pozwanego podlegał oddaleniu w całości. Sąd Apelacyjny zaaprobował i przyjął za własne ustalenia faktyczne, na jakich oparto zaskarżone orzeczenie (art. 387 § 2 1 pkt 1 k.p.c.). Co prawda pozwany zgłosił zarzuty naruszenia art. 233 § 1 k.p.c., niemniej, o czym będzie jeszcze mowa, okazały się one nietrafne. Z tych względów zostały ocenione wraz z tą częścią jego apelacji, która dotyczyła materialnej podstawy zaskarżonego rozstrzygnięcia. Poddano ją analizie w pierwszej kolejności, bo była dalej idąca niż środek odwoławczy powoda. Jak wynikało z art. 386 § 6 k.p.c., przy jej rozpoznaniu, w zakresie w jakim m.in. nie doszło do zmiany stanu faktycznego, Sąd Apelacyjny był związany oceną prawną wyrażoną w uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia o uchyleniu wyroku pierwszoinstancyjnego i przekazaniu sprawy do ponownego rozpoznania. W orzeczeniu kasatoryjnym przesądzono m.in., że: sporna czynność prawna nie została indywidulanie uzgodniona; Bank miał na jej podstawie możliwość dowolnego określania kursów (...) służących do określania świadczeń stron; a umowne klauzule kursowe nie były transparentne. Nie były więc zasadne zarzuty, błędnie sformułowane jako dotyczące naruszenia art. 233 § 1 k.p.c., w których pozwany kwestionował powyższe oceny prawne (zarzut: 1, 3, 4). Stanowiły one jedynie powielenie stanowiska, jakie zajął przed Sądem Okręgowym w toku pierwszego rozpoznania sprawy (np. w odpowiedzi na pozew na s.: 8 – 11 co do kwestii indywidualnego uzgodnienia postanowień; 5 – 8 co do kwestii możliwości dowolnego ustalania kursów; 11 – 14 co do kwestii transparentności klauzul przeliczeniowych). Od momentu uchylenia rozstrzygnięcia kończącego to postępowanie nie dokonano też ustaleń i nie przeprowadzono dowodów na fakty, które podważyłyby istnienie unormowanych w k.c. przesłanek abuzywności. Po uchyleniu wyroku pierwszoinstayjnego powódka zeznała co prawda, że wykonywała działalność gospodarczą, ale, wbrew temu co twierdził pozwany (pismo procesowego, k. 520 – 522), nie dowodziło to niekonsumenckiego charakteru umowy kredytu. W szczególności nie było kwestionowane, że w aktywności ekonomicznej pozostawała nie w 2008 r., to jest w relewantnym dla kwestii abuzywności momencie zawarcia spornej czynności prawnej, ale między 2018 a 2021 r. (zeznania powódki k. 518 v). Z tych względów zachowała moc wiążącą teza oraz jej motywy, jakie wyrażono w uzasadnieniu wyroku Sądu Apelacyjnego z 16 lipca 2021 r., że klauzule przeliczeniowe dawały pozwanemu możliwość arbitralnego wpływu na rozmiar świadczeń umownych, co było sprzeczne z dobrymi obyczajami i w sposób rażący naruszało interes konsumenta, a tym samym postanowienia te miały charakter abuzywny. Czyniło to niezasadnymi zarzuty apelacji, w których przeciwnik procesowy powódki kwestionował powyższą ocenę prawną (zarzut 6, 8) – w istocie powielając argumenty przywołane w chwili, gdy wydawano orzeczenie kasatoryjne (np. w odpowiedzi na pozew). Opisane wyżej okoliczności przemawiały za zasadnością stanowiska Sądu Okręgowego i inicjatorki postępowania, że postanowienia niedozwolone nie wiązały stron (art.
§ 2k.c.).
Tak ukształtowany stosunek prawny nie podlegał sanowaniu w oparciu o zasady unormowane w art. 56 k.c. Wniosek taki płynął m.in. z analizy wyroku (...) z października 2019 r. wydanego w sprawie C 260/
- Stwierdzono w nim, że art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że stoi on na przeszkodzie wypełnieniu luk w umowie, spowodowanych usunięciem z niej nieuczciwych warunków, wyłącznie na podstawie przepisów krajowych o charakterze ogólnym, które przewidują, że treść czynności prawnej jest uzupełniana przez zasady słuszności lub ustalone zwyczaje (pkt 62 wyroku). Powyższa teza znalazła odzwierciedlenie również w polskim orzecznictwie (patrz np.: wyrok SN z 27 listopada 2019 r. II CSK 483/18; wyrok SN z 28 września 2021 r. I (...) 74/21). Do tożsamych z nią wniosków prowadziła wykładnia art. 56 k.c. Norma ta daje prymat tym elementom czynności prawnej, które zostały wprost wyrażone przez strony. Wyprzedzają one skutki opisane w przepisach dyspozytywnych oraz wynikające z zasad współżycia społecznego i zwyczajów (patrz: Legalis. red. E. Gniewek, P. Machnikowski. Kodeks cywilny. Komentarz. Wydanie
- 2021 r., art. 56, nb 11; Legalis. red. M. Gutowski. Kodeks cywilny. Tom I–III. Komentarz. Wydanie
- 2021 r., art. 56, nb 3). Z tych względów w przypadku bezskuteczności zapisu umownego, w sytuacji gdy został literalnie wprowadzony do umowy, unormowania wynikające z innych źródeł (przepisy dyspozytywne, zwyczaje, zasady współżycia społecznego) nie wchodzą do stosunku zobowiązaniowego i nie zastępują klauzuli nieobowiązującej. Pozwany słusznie podniósł, że w orzecznictwie (...) dopuszcza się możliwość uzupełnienia umowy zawierającej postanowienie niedozwolone normą dyspozytywną (s. 16 apelacji). Chodzi jednak o przypadki, gdy: pozwala na to prawo krajowe; na skutek abuzywności umowa nie może dalej obowiązywać; a jej upadek byłby szczególnie niekorzystny dla konsumenta (patrz: wyroki (...) z: 3 marca 2020 r., C 125/18, pkt 61 i 64; 7 listopada 2019 r., C 349/18, pkt 70; 3 października 2019 r., C 260/18, pkt 32, 48; 26 marca 2019 r., C 70/17, pkt 56). Jedynie drugi z powyższych warunków został spełniony; nie zaktualizował się zaś pierwszy i trzeci z nich. Chociaż bowiem umowa stron, o czym będzie jeszcze mowa, nie mogła funkcjonować bez niedozwolonych klauzul przeliczeniowych, to jednak jej upadek nie będzie szczególnie niedogodny dla powódki. (...) najczęściej utożsamia niekorzystne skutki braku związania stosunkiem kredytowym z tym, że cała wierzytelność kontraktowa zostaje postawiona w stan wymagalności, a wynikające z tego konsekwencje finansowe przekraczają możliwości konsumenta (patrz: wyrok (...) z: 20 stycznia 2021 r., C 269/19, pkt 34; 3 marca 2020 r., C 125/18, pkt 63). Pozwany nie wykazał, że taka sytuacja wystąpiłaby u jego przeciwniczki procesowej. Przeciwnie, kwota, jaką uiściła na jego rzecz od 8 stycznia 2009 r. do października 2021 r. włącznie (476.715,59 zł), stanowiła ponad 90% tego co otrzymał (527.923,40 zł). Co więcej, od tamtej daty do dnia zamknięcia rozprawy bezspornie w dalszym ciągu uiszczała świadczenia opisane w umowie. Sama też, jak wyraźnie zakomunikowała w swoich zeznaniach, była świadoma i akceptowała stan, w którym w przypadku upadku stosunku kredytu musiałaby dokonać rozliczenia z tytułu roszczeń o zwrot udostępnionego kapitału (zeznania k.518 v, 631). Na zastosowanie w miejsce klauzul abuzywnych przepisów dyspozytywnych, bądź innych norm, nie pozwalał też krajowy porządek prawny, i to wedle stanu ocenianego w chwili orzekania. Możliwości takiej, jak już wskazano, nie dawał art. 56 k.c. Także art.
§ 2k.c.
stanowi, że w wyniku istnienia niedozwolonych postanowień umownych strony są związane umową w pozostałym – nie zaś w uzupełnionym przez inne unormowania – zakresie. Inne przepisy również nie przewidują takiego skutku. Przeciwnie, wynika z nich, że kontrakt obejmujący niewiążący zapis funkcjonuje bez tego postanowienia (np. przywołany już art.
§ 2k.c.).
Także w najnowszym orzecznictwie Sądu Najwyższego prawidłowo się wskazuje, że niedozwolone klauzule przeliczeniowe dotyczące konsumenta nie mogą być zastąpione normą dyspozytywną, ani żadną inną, w tym wywiedzioną w drodze analogii (patrz: postanowienie SN z 6 lipca 2022 r. I CSK 3445/22; postanowienie SN z 23 czerwca 2022 r. I CSK 2815/22; postanowienie SN z 31 maja 2022 r. I CSK 2307/22; wyrok SN z 3 lutego 2022 r. (...) 459/22; postanowienie SN z 29 grudnia 2021 r. I CSK 336/21; wyrok SN z 28 września 2021 r. I (...) 74/21; wyrok SN z 30 października 2020 r. II CSK 805/18; wyrok SN z 27 listopada 2019 r. II CSK 483/18). Nawet gdyby przyjąć tezę przeciwną, to brak jest unormowania, którym można byłoby uzupełnić abuzywne fragmenty kontraktu. W szczególności funkcji takiej nie mógł pełnić art. 358 § 2 k.c. (zarzut 9 apelacji pozwanego). Przepis ten zaczął obowiązywać dopiero od 24 stycznia 2009 r., to jest po upływie dwóch miesięcy od zawarcia umowy. W okresie tym nie mógł posłużyć do ustalenia rozmiaru wypłaconego kapitału i spłacanych rat, bo co najmniej do chwili jego wejścia w życie miało zastosowanie prawo dotychczasowe (art. XXVI, lub art. L Ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Przepisy wprowadzające Kodeks cywilny, Dz.U. z 1964 r. Nr 16, poz. 94). Co więcej, gdyby nawet przyjąć odmienną tezę i uznać, że art. 358 § 2 k.c. w zmienionym brzmieniu mógł objąć umowę od początku, to jego zastosowanie także byłoby wykluczone. Chociaż bowiem strony ustaliły, że kwota kredytu i rat będzie oznaczana w (...), to jednak wyłącznie saldo umowne było wyrażone w tej walucie, gdyż wypłata i spłata mogła być dokonana tylko w złotych. Zastosowanie takiej konstrukcji nie oznaczało zatem, czego wymaga hipoteza art. 358 § 1 i § 2 k.c., że zobowiązanie wyrażono w walucie obcej. Zapatrywanie to jest ugruntowane w doktrynie i orzecznictwie (patrz: postanowienie SN z 19 października 2018 r. IV CSK 200/18; wyrok SN z 27 listopada 2019 r. II CSK 483/18; Legalis, red. K. Osajda. Prawo zobowiązań – część ogólna. System Prawa Prywatnego tom
- Wydanie
- 2020 r., Rozdział III, Nb 123). Nie było też co prawda wykluczone, że w miejsce klauzul abuzywnych mogły wejść normy, nawet nieobowiązujące w chwili zawarcia spornego stosunku prawnego. Wymagałoby to jednak aprobaty strony powodowej i pozwanej (patrz: wyrok (...) z: 20 stycznia 2021 r., C 269/19, pkt 41; 3 października 2019 r., C 260/18, pkt 48). W niniejszej sprawie brak było takiego konsensusu. W rezultacie na skutek wyeliminowania niedozwolonych i bezskutecznych postanowień zabrakło mechanizmu, w oparciu o który można byłoby ustalić, wedle wskaźnika umownego w postaci kursu kupna i sprzedaży (...), kwotę kapitału podlegającego spłacie, a także rozmiaru ustalanych na podstawie tej wartości rat kapitałowo – odsetkowych. Jak bowiem słusznie wskazał pozwany (s. 16 apelacji), umowa w dalszym ciągu zawierała nieabuzywne, a więc wiążące, postanowienia nakazujące dokonywanie indeksacji. W konsekwencji, na skutek wyeliminowania klauzul określających źródło wskaźników kursowych, zabrakło formuły, w oparciu o którą można byłoby ustalić wartość świadczeń. Gdyby zaś uznać, że na skutek abuzywności wszystkie postanowienia dotyczące indeksacji stały się bezskuteczne, to doszłoby w istocie do przekształcenia charakteru spornej umowy indeksowanej – w której kwota kredytu jest wstępnie podawana w pieniądzu krajowym i w nim jest wypłacona, ale następnie zostaje oznaczona w walucie obcej, po czym spłata powinna co do zasady nastąpić w złotych – w zobowiązanie nieindeksowane, a więc w inny podtyp stosunku kredytowego (co do cech umowy kredytu indeksowanego, patrz: wyrok SN z 9 października 2020 r. III CSK 99/18; wyrok SN z 30 września 2020 r. I CSK 556/18; wyrok SN z 10 maja 2022 r. (...) 694/22). Okoliczności te pozbawiały sporną czynność prawną jej istotnych składników, a nadto powodowały, że nie dało się utrzymać treści pierwotnych praw i obowiązków stron (patrz: wyrok (...) z 14 marca 2019 r. C 118/17, pkt 48, 52; wyrok z 3 października 2019 r. C 260/18, pkt 44; postanowienie SN z 6 lipca 2022 r. I CSK 3445/22; wyrok SN z 9 maja 2019 r. I CSK 242/18; wyrok SN z dnia 4 kwietnia 2019 r. III CSK 159/17; wyrok SN z 7 listopada 2019 r. IV CSK 13/19). Jeżeli tak, to zaistniały podstawy do uznania, że nie da się jej pozostawić w mocy (podobnie, patrz: postanowienie SN z 6 lipca 2022 r. I CSK 3445/22; postanowienie SN z 23 czerwca 2022 r. I CSK 2815/22; wyrok SN z 26 maja 2022 r. (...) 650/22; wyrok SN z dnia 10 maja 2022 r. (...) 382/22; wyrok SN z 10 maja 2022 r. (...) 694/22; wyrok SN z 3 lutego 2022 r. (...) 975/22; wyrok SN z 3 lutego 2022 r. (...) 415/22 – pkt 11 uzasadnienia; wyrok SN z 3 lutego 2022 r. (...) 459/22; wyrok SN z 27 listopada 2019 r. II CSK 483/18; uchwała SN z 15 września 2020 r. III CZP 87/19; wyrok z 29 października 2019 r. IV CSK 309/18). Podobna konkluzja wynikała z analizy orzecznictwa (...). Wprawdzie kładzie się w nim nacisk na to, by dążyć do utrzymania stosunku prawnego dotkniętego abuzywnością, ale jednocześnie podkreśla się, że granicą tej zasady jest stan, w którym, jak w niniejszej sprawie, dalsze obowiązywanie kontraktu nie jest prawnie możliwe zgodnie z normami wewnętrznymi państwa członkowskiego (patrz: np. wyrok (...) z 14 marca 2019 r. C 118/17 pkt 51; wyrok (...) z 29 kwietnia 2021 r. C19/20 pkt 64, 82, 83, 85, 89; wyrok (...) z 2 września 2021 r. C 932/19 pkt 49, 50). Zresztą także (...) stoi na stanowisku, że w sytuacji upadku mechanizmu kreującego ryzyko walutowe – a w spornej umowie tworzyły go m.in. klauzule ustalania kursu (...)niepewna” staje się obiektywna możliwość trwania całej więzi obligacyjnej (patrz: wyrok z 14 marca 2019 r. C 118/17, pkt 48, 52; wyrok z 3 października 2019 r. C 260/18, pkt 44). Trzeba dodać, że kontrakt można byłoby pozostawić w mocy – uznając postanowienie niedozwolone za działające – niemniej wymagałoby to świadomej i dobrowolnej zgody (patrz: wyroki (...) z: 7 listopada 2019 r., C 349/18, pkt 66; 3 października 2019 r. C 260/18 pkt 53 i 56; 21 lutego 2013 r. C 472/11, pkt 35 i 36). Inicjatorka postępowania nie udzieliła takiej aprobaty. W toku niniejszej sprawy wyraźnie zakomunikowała, że nie chce utrzymania spornej czynności prawnej. Umowa upadła więc w całości. W tym stanie rzeczy odpadła potrzeba odnoszenia się do zarzutów pozwanego, które dotyczyły oceny Sądu Okręgowego dotyczącej bezskuteczności czynności prawnej z uwagi na inną jeszcze przyczynę niż powyższa, to jest sprzeczność z zasadami współżycia społecznego w wyniku wadliwego poinformowania kredytobiorcy o ryzkach. Wbrew temu co podniósł pozwany (zarzut 7), powódka spełniła, zawarte w art. 189 k.p.c., przesłanki konieczne do tego, żeby domagać się ustalenia. Interes unormowany w art. 189 k.p.c. będzie istniał, gdy wyrok ustalający umożliwi najpełniejszą ochronę jego sfery prawnej (patrz: wyrok SN z 18 czerwca 2009 r. II CSK 33/09). Powódka wykazała, że tak było w niniejszej sprawie. Tylko ustalenie nieistnienia pozwoliłoby na definitywnie uchylenie stanu niepewności co do bytu spornej umowy. Takie rozstrzygnięcie oddziaływałoby nie tylko na kwestię zasadność roszczeń z tytułu nienależnego świadczenia, lecz także na szereg innych istotnych dla powódki aspektów prawnych – np. pozbawiłoby pozwanego możności dochodzenia spełnienia długu opisanego w kontrakcie; czy też pozwoliłoby na dokonanie w księdze wieczystej wpisu o wykreśleniu hipoteki zabezpieczającej zobowiązanie kredytowe (patrz: postanowienie SN z 25 sierpnia 2011 r. II CSK 665/10). Skutek ten nie mógłby być osiągnięty w oparciu o samo powództwo o świadczenie. W tych okolicznościach przysługiwało jej roszczenie z art. 410 k.c. Wbrew temu co podniósł pozwany (zarzut 10), z przepisów powszechnie obowiązującego prawa nie można wywieść podstawy do stosowania konstrukcji, która skutkowałaby wzajemnym skompensowaniem nienależnych świadczeń spełnionych przez niego i powódkę. Już samo wykonanie nieważnego zobowiązania jest źródłem roszczenia zwrotnego i z tych względów nie ma potrzeby ustalania, czy i w jakim zakresie accipiens został wzbogacany a solvens zubożony (patrz: uchwała SN z 16 lutego 2021 r. III CZP 11/20; wyrok SN z 11 grudnia 2019 r. V CSK 382/18; postanowienie SN z 1 marca 2018 r. I CSK 655/17). Oznaczało to, że powódka miała roszczenie o zwrot całości tego, co przekazała w wykonaniu spornej umowy. Do października 2021 r. włącznie uiściła: 468.401,84 zł z tytułu rat kapitałowo – odsetkowych, na taką bowiem kwotę Sąd Apelacyjny zsumował wartości wpłat wskazanych w przedstawionym przez pozwanego zestawieniu (k. 523 – 524); a także 8.313,75 zł tytułem prowizji. Ta ostatnia kwota była co prawda skredytowana, ale wyszła od kredytodawcy do majątku powódki (zestawienie wpłat k. 99), a tym samym, wbrew temu co podniesiono w apelacji pozwanego (zarzut 5), została uiszczona z aktywów inicjatorki postępowania. Łącznie przekazała więc na rzecz przeciwnika procesowego 476.715,59 zł. Sformułowane przez nią żądanie o zapłatę 476.465,22 zł było zatem zasadne. Jak wynikało ze stanowiska prezentowanego przez Sąd Najwyższy, wymagalność powyższego roszczenia mogła powstać najwcześniej w momencie, w którym brak podstawy prawnej płatności spełnionych przez powódkę stał się definitywny (patrz: uchwała SN z 16 lutego 2021 r. III CZP 11/20; wyrok SN z 11 grudnia 2019 r. V CSK 382/18). Nastąpiło to 24 listopada 2021 r., a więc w dniu wydania wyroku pierwszoinstancyjnego kategorycznie przesadzającego o istnieniu wierzytelności z tytułu nienależnego świadczenia. Od tej daty, a nie od wniesienia oraz modyfikacji powództwa – jak podniosła inicjatorka postępowania w apelacji – należały się jej odsetki od zasądzonej kwoty (art. 481 § 1 k.c.). Niezasadny był, sformułowany w I instancji, zarzut przedawnienia powyższych roszczeń głównych i ubocznych. Jak już wskazano, mogły stać się wymagalne nie wcześniej niż 24 listopada 2021 r. Nie wykazano więc, że rozpoczął się bieg terminu unormowanego w art. 118 k.c. Mając to na uwadze Sąd Apelacyjny orzekł jak w pkt II sentencji na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. oraz jak w pkt III sentencji w oparciu o art. 385 k.p.c. O kosztach postępowania drugoinstancyjnego rozstrzygnięto zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik sporu (art. 98 § 1 k.p.c.). Pozwany był stroną przegrywającą, bo jego apelacja nie doprowadziła do zmiany bądź uchylenia pierwszoinstancyjnego rozstrzygnięcia, w którym w całości uwzględniono żądanie zasądzenia świadczenia głównego. Powinien więc zwrócić przeciwniczce procesowej całość nakładów, jakie poniosła do celowego dochodzenia swoich praw (1.000 zł opłata od apelacji; 8.100 zł opłata za czynności pełnomocnika – § 2 pkt 7 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 2 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie, Dz.U. z 2015 r. poz. 1800 ze zm.). Z uwagi na powyższe orzeczono jak w pkt IV sentencji w oparciu o art. 108 § 1 k.p.c. (...)