Sygn. akt I ACa 1354/21 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 17 maja 2023 r. Sąd Apelacyjny w Krakowie – I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSA Paweł Czepiel (spr.) Sędziowie: SSA
§ 3k.c.
gdyż jego dokonanie pozwoli uniknąć powodom ewentualnych trudności dowodowych, które ze względu na znaczny upływ czasu mogą wiązać się z dochodzeniem należnych jej roszczeń wynikłych z wypadku, a które mogą wyniknąć w przyszłości (zob. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 24.02.2009 r., III CZP 2/09, OSNC 2009/12/168). Sąd Okręgowy orzekł o kosztach procesu przy założeniu, że strony wygrały i jednocześnie przegrały sprawę mniej więcej po połowie (powódka wygrała w około 44%, strona pozwana – w około 56%), więc o kosztach zastępstwa procesowego stron orzekł na podstawie art. 100 k.p.c., znosząc je wzajemnie. O ściągnięciu od strony pozwanej na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Krakowie kwoty 3731,56 zł, odpowiadającej 44% opłaty od pozwu, od której powódka była zwolniona (0,44 x 7735 zł = 3404 zł) oraz 44% kosztów wynagrodzenia biegłego W. R. za sporządzenie opinii (0,44 x 744,45 zł = 327,56 zł), Sąd Okręgowy orzekł na podstawie art. 113 ust. 1 u.k.s.c. w zw. z art. 100 k.p.c. Sąd Okręgowy nie widział podstaw, aby na podstawie art. 107 k.p.c. obciążyć powódkę kosztami interwencji ubocznej A. K.
(1). Na podstawie § 4 ust. 1 i 3 oraz § 8 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego z urzędu Sąd przyznał pełnomocnikowi z urzędu interwenienta ubocznego w osobie radcy prawnego M. P. wynagrodzenie w kwocie 4428 zł (3.600 zł + 23%VAT). Apelację od wyroku wniosła strona pozwana zaskarżając wyrok w części, to jest w zakresie pkt I i II (którym zasądzono od strony pozwanej na rzecz powódki kwotę 68.200 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie i ustalono, że strona pozwana ponosi odpowiedzialność za skutki wypadku, któremu powódka uległa w dniu 28 października 2016 r. jakie mogą ujawnić się w przyszłości) oraz pkt IV i V (w którym Sąd Okręgowy zniósł wzajemnie koszty zastępstwa procesowego między stronami i nakazał ściągnąć od strony pozwanej na rzecz Skarbu Państwa- Sądu Okręgowego w Krakowie kwotę 3731,56 zł tytułem kosztów sądowych, od których powódka została zwolniona) zarzucając wyrokowi: 1. naruszenie przepisów prawa materialnego, to jest:
- a)art. 4 pkt 8 ustawy z dnia 21.03.1985 r. o drogach publicznych (t.j. Dz. U. z 2021 r, poz. 1376) w zw. z art.30 ww.ustawy o drogach publicznych w zw. z art. 61 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 27.03.2003r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (t.j. Dz.U z 2021 r., poz. 741) poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że miejsce, w którym powódka uległa wypadkowi stanowi zjazd w rozumieniu ustawy o drogach publicznych, podczas gdy miejsce to jest kładką przeznaczoną wyłącznie dla ruchu pieszych i nie spełnia wymogu dostępu do drogi publicznej w rozumieniu przepisów o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, tym samym za jej utrzymanie odpowiada zarządca drogi;
- b)art. 30 ustawy z dnia 21.03.1985 r. o drogach publicznych poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że strona pozwana była użytkownikiem gruntu przyległego do drogi publicznej i była zobowiązana do utrzymania kładki (przy założeniu, że kładkę tę można uznać za zjazd w rozumieniu ustawy o drogach publicznych), podczas gdy pozwana była tylko najemcą lokalu znajdującego się w budynku położonym na przedmiotowej nieruchomości i nie przysługiwało jej władztwo nad gruntem;
- c)art. 30 ustawy z dnia 21.03.1985 r. o drogach publicznych poprzez błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, iż na właścicielu gruntu przyległego do drogi publicznej nie ciążył obowiązek utrzymania zjazdu (przy założeniu, że kładkę tę można uznać za zjazd w rozumieniu ustawy o drogach publicznych), a tym samym niewłaściwe przyjęcie, iż w stanie faktycznym rozpoznawanej sprawy właściciel gruntu nie był zobowiązany do utrzymania kładki w należytym stanie, podczas gdy hipoteza normy prawnej zawarta w ww. przepisie wskazuje na właściciela gruntu przyległego do drogi;
- d)art.415 k.c. w zw. z art. 444 § 1 k.c. w zw. z art 445 § 1 k.c. poprzez jego błędne zastosowanie polegające na przyjęciu, że w stanie faktycznym sprawy spełnione zostały przesłanki pozwalające przypisać stronie pozwanej odpowiedzialność za szkodę jaką powódka poniosła w wyniku wypadku, podczas gdy brak jest legitymacji biernej strony pozwanej, nadto brak przesłanki zawinienia;
- e)art. 444 § 1 k.c. w zw. z art. 445 § 1 k.c. w zw. z art. 362 k.c. w zw. z art. 6 k.c. poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na zasądzeniu od strony pozwanej kosztów leczenia i rehabilitacji powódki w prywatnych placówkach medycznych, pomimo tego, że poniesienie tych wydatków spowodowane zostało naruszeniem przez powódkę obowiązku minimalizacji szkody, a powódka nie wykazała, że nie mogła skorzystać ze świadczeń refundowanych przez NFZ;
- f)art.362 k.c. poprzez jego niewłaściwe niezastosowanie skutkujące pominięciem okoliczności braku zachowania przez powódkę należytej ostrożności przy przechodzeniu przez kładkę i (co najmniej) przyczynienia się powódki do wypadku;
- g)art. 445 § 1 k.c. w zw. z art. 444 § 1 k.c. poprzez jego błędną wykładnię, która doprowadziła do przyjęcia, że odpowiednią sumą tytułem zadośćuczynienia jest kwota 50.000 zł, podczas gdy jest to suma rażąco wygórowana i niezasadna;
- h)art. 6 k.c. w zw. z art. 444 § 1 k.c. w zw. z art.415 k.c. poprzez błędną wykładnię, która doprowadziła do przyjęcia, że zasługiwało na uwzględnienie roszczenie powódki w zakresie podanych w pozwie kwot z tytułu wydatków na leki oraz rehabilitację, podczas gdy powódka nie wykazała poniesienia kosztów w zasądzonej wysokości; 2. naruszenie przepisów postępowania, to jest:
- a)art. 233 § 1 k.p.c. poprzez przekroczenie przez Sąd Okręgowy granic swobodnej oceny dowodów polegające na dowolnym i fragmentarycznym rozważeniu materiału dowodowego i poczynienie niektórych ustaleń w sposób wadliwy, budzący wątpliwości z punktu widzenia zasad logicznego rozumowania i doświadczenia życiowego, w tym w zakresie: - niezgodnego z rzeczywistym stanem rzeczy ustalenia, że kładka dla pieszych stanowi zjazd w rozumieniu art. 4 pkt 8 ustawy o drogach publicznych i oparcie się przez Sąd Okręgowy w tej kwestii wyłącznie na stanowisku Zarządu Dróg (...) w K. i zeznaniach świadków T. D. i M. K. będących pracownikami jednostek terenowych (...) w K., w sytuacji gdy zakwalifikowanie kładki jako zjazd przez ww. podmioty stanowi jedynie ich ocenę, która nie znajduje oparcia w przepisach prawa, nadto dokonaną w kontekście zgłoszonego przez powódkę wobec (...) w K. roszczenia: - niezgodnego z rzeczywistym stanem rzeczy ustalenia przez Sąd Okręgowy, iż kładka nie była oświetlona i widoczna, w sytuacji gdy z materiału dowodowego, w tym z zeznań świadków A. A., W. K., Ł. R.
(1), A. K.
(3), K. M.
(1), J. N.
(1), P. W.
(1), a także z załączonej dokumentacji fotograficznej i twierdzeń powódki (która przyznała, ze dostrzegła po upadku leżący na ziemi telefon komórkowy) wynika, iż do kładki docierało światło pochodzące z oświetlenia znajdującego się na budynku nr (...) i oświetlenia ulicznego, a zatem kładka nie mogła być pogrążona w ciemnościach, co prowadzi do wniosku, że wypadek był spowodowany nieuwagą i niezachowaniem ostrożności przez powódkę; - niezgodnego z rzeczywistym stanem rzeczy ustalenia przez Sąd Okręgowego, że strona pozwana jako najemca jednego z lokali w budynku położonym na nieruchomości był użytkownikiem gruntu w rozumieniu art. 30 ustawy o drogach publicznych, podczas gdy z materiału dowodowego, w szczególności z umowy najmu zawartej z właścicielem nieruchomości wynika, że strona pozwana nie sprawowała władztwa nad gruntem, nie miała uprawnień ani obowiązków do wykonywania robót czy prac poza lokalem stanowiącym przedmiot najmu, czy też na zewnątrz budynku, a jednocześnie z zeznań świadków A. A., W. K., A. K.
(3), P. W.
(1)wynika, że to właściciel nieruchomości utrzymywał teren wokół budynku i kładkę w czystości łącznie z odśnieżaniem, właściciel gruntu przyległego do drogi występował także o zezwolenie na wykonanie barierek; - niezgodnego z rzeczywistym stanem ustalenia, że właściciel gruntu przylegającego do drogi wojewódzkiej (...) nie jest jego użytkownikiem, w sytuacji gdy z materiału dowodowego, w szczególności z zeznań świadków oraz interwenienta ubocznego wynika, że właściciel zamieszkuje wraz z rodziną w budynku położonym na ww. nieruchomości; - pomięciu (nieustaleniu) przez Sąd Okręgowy istotnej okoliczności, iż w relacji powódki ze zdarzenia powódka wskazała, że po upadku zauważyła leżący telefon, który był załączony, co prowadzi do wniosku, że powódka w chwili upadku do rowu korzystała z telefonu komórkowego, a więc jej uwaga była rozproszona, co doprowadziło, a co najmniej istotnie przyczyniło się do upadku; - pominięciu (nieustaleniu) przez Sąd Okręgowy istotnej okoliczności faktycznej, iż powódka miała świadomość, że dojście z budynku, w którym znajdowała się placówka (...)do drogi publicznej wiąże się z przejściem przez kładkę (którą powódka oceniała jako wąską), a w związku z tym powódka winna była zachować ostrożność przy przejściu przez kładkę (skoro uważała, że jest zupełnie ciemno) choćby poprzez dodatkowe oświetlenie sobie drogi telefonem komórkowym, który powódka - jak sama twierdzi - miała przy sobie, czy też poprzez odczekanie do momentu dostosowania wzroku do natężenia światła, a tym samym pominięciu przez Sąd Okręgowy okoliczności niezachowania przez powódkę należytej ostrożności i spowodowania, a co najmniej przyczynienia się przez nią do wypadku; - niezgodnego z rzeczywistym stanem rzeczy ustalenia przez Sąd Okręgowy, że koszty leczenia i rehabilitacji poniesione przez powódkę wyniosły 18.200 zł, podczas gdy powódka nie przedstawiła rachunków i faktur na powyższą kwotę; b) art. 189 k.p.c. w zw. art.
§ 3k.c.
poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że w stanie faktycznym sprawy uzasadnione jest żądanie powódki ustalenia odpowiedzialności strony pozwanej za skutki wypadku, jakie mogą ujawnić się w przyszłości, podczas gdy strona pozwana nie ponosi odpowiedzialności za wypadek, nadto, art.
§ 3k.c.
eliminuje ryzyko przedawnienia przyszłych roszczeń powódki i powódka nie posiada interesu prawnego w wytoczeniu powództwa o ustalenie obok powództwa o zapłatę; c) art. 130 1a § 1 k.p.c. w zw. z art. 187 § 1 pkt 1 k.p.c. w zw. z art. 193 § 3 k.p.c. poprzez jego niewłaściwe niezastosowanie polegające na niezwróceniu pisma powódki z 29 czerwca 2021 r. stanowiącego rozszerzenie powództwa, mimo że pismo to zawierało braki formalne. W rezultacie strona pozwana wniosła o zmianę wyroku w zaskarżonej części poprzez oddalenie powództwa i zasądzenie na rzecz strony pozwanej kosztów postępowania za obie instancje i uchylenie punktu V wyroku ewentualnie o uchylenie wyroku w zaskarżonej części i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Powódka wniosła odpowiedź na apelację, w której domagała się jej oddalenia i zasądzenia kosztów postępowania apelacyjnego. Interwenient uboczny również wniósł odpowiedź na apelację, w której domagał się oddalenia apelacji i przyznanie pełnomocnikowi interwenienta kosztów pomocy prawnej udzielonej z urzędu interwenientowi ubocznemu w postępowaniu apelacyjnym. Sąd Apelacyjny zważył: Apelacja jest bezzasadna. Sąd Apelacyjny podziela dokonaną przez Sąd Okręgowy ocenę materiału dowodowego, znajdującą podstawę w dyrektywach oceny dowodów zawartych w treści art. 233 § 1 k.p.c., oraz ustalony stan faktyczny i przyjmuje je za własne. Sąd Apelacyjny podziela też wnioski wyprowadzone przez Sąd Okręgowy na podstawie ustalonego stanu faktycznego. Omówienie zarzutów apelacji rozpocząć należy od wskazania, że nie można zgodzić się z zarzutem naruszenia art.233 § 1 kpc, czy to samoistnego, czy też powiązanego z zarzutem naruszenia innych przepisów, albowiem Sąd Okręgowy dokonał prawidłowej, to jest zgodnej z zasadami logiki i doświadczenia życiowego oceny materiału dowodowego. Skuteczne podniesienie zarzutu obrazy przepisu art. 233 §1 k.p.c. wymaga wykazania, że sąd uchybił zasadom logicznego rozumowania lub doświadczenia życiowego. Nie jest natomiast wystarczające przekonanie strony o innej niż przyjął sąd wadze poszczególnych dowodów i ich odmiennej ocenie niż ocena sądu (por. m.in. wyrok Sądu Najwyższego z 8 kwietnia 2009 r., II PK 261/08). Jeśli sądowi nie można wytknąć błędnego z punktu widzenia logiki i doświadczenia życiowego rozumowania, nie dochodzi do obrazy ww. przepisu, nawet jeśli z dowodu można wywieść wnioski inne niż przyjęte przez sąd. I tak, nie można zgodzić się z zarzutem dowolnego i fragmentarycznego rozważenia materiału dowodowego. Co do zarzutu, że Sąd Okręgowy wadliwie ocenił, że ww. kładka stanowi zjazd w rozumieniu art. 4 pkt 8 ustawy o drogach publicznych to Sąd Apelacyjny przede wszystkim nie dostrzega znaczenia ww. ustalenia dla rozstrzygnięcia. Kwestia odpowiedzialności w sprawie może być rozpatrywana bowiem jedynie w kontekście oceny, czy odpowiedzialność za stan wejścia na nieruchomość ponosi jej właściciel (czyli interwenient), czy najemca lokalu do którego udała się powódka (czyli strona pozwana), a z tego punktu widzenia ustalenie, czy ww. kładka stanowi zjazd z nieruchomości w rozumieniu ww. przepisów nie ma znaczenia. Sąd Apelacyjny nie dostrzega możliwości przeprowadzenia takiej wykładni obowiązujących przepisów, która doprowadzi do uznania, że za stan kładki umożliwiającej wejście na nieruchomość interwenienta odpowiada Zarząd Dróg (...). Bezzasadny jest zarzut niezgodnego z rzeczywistym stanem rzeczy ustalenia, iż kładka nie była oświetlona i widoczna. Przede wszystkim, świadkowie, na zeznania których powołuje się strona pozwana w apelacji albo w ogóle nie byli obecni na miejscu zdarzenia – świadkowie A. A., W.K., A. K., K. M., P. W. albo byli w pobliżu, ale nie przy samym zdarzeniu - świadkowie Ł. R. i J. N.. Natomiast świadkowie, którzy pomagali powódce, czyli jej mąż, koleżanka i przypadkowy przechodzień w osobie świadka P. B.
(1)potwierdzili, że miejsce wypadku nie było oświetlone i że było tam ciemno. I o ile zawsze można zastanawiać się na ile zeznania męża i przyjaciółki powódki nie są subiektywne, o tyle trudno przypuszczać, że obca osoba ma powód dla którego w trakcie zeznań będzie przedstawiać przebieg zdarzeń odmiennie od rzeczywistego. Co do kwestii dokumentacji fotograficznej, to Sąd Apelacyjny ocenia ww. zdjęcia tak jak Sąd Okręgowy i odmiennie do oceny apelującego, tzn. zdjęcia potwierdzają, że oświetlenie, które wówczas występowało nie zapewniało wystarczającego oświetlenia przejścia z drogi na teren nieruchomości. Wreszcie, zauważyć należy, że po wypadku wykonano – wydaje się nieskomplikowane i oczywiste prace przy zabezpieczeniu dojścia do nieruchomości w postaci zamontowania barierek i lampy z czujnikiem ruchu. Skoro powszechne jest montowanie lamp z czujnikiem ruchu przez prywatne osoby dla bezpieczeństwa lub komfortu korzystania z ich własnych nieruchomości to tym bardziej takie oświetlenie powinno być zamontowane przed obiektem użyteczności publicznej. W wypadku obiektu stricte komercyjnego można próbować wyprowadzić wniosek, że klient nie musi korzystać z danego obiektu (przy czym niekiedy mieszkańcy nie mają faktycznej możliwości wyboru i muszą korzystać z danego obiektu komercyjnego), ale w wypadku obiektu użyteczności publicznej obywatel ma ograniczone możliwości wyboru i skorzystania z innej placówki (...), bo zawsze przesyłane do niego pisma urzędowe będzie musiał odbierać w tej konkretnej placówce. W rezultacie wniosek strony pozwanej, że do wypadku powódki doszło wskutek jej nieuwagi został wyprowadzony przy uwzględnieniu okoliczności, która nie wystąpiła, to jest, że kładka była należycie oświetlona. Odnosząc się do zarzutu niewłaściwego ustalenia, że strona pozwana jako najemca jednego z lokali w budynku położonym na nieruchomości był użytkownikiem gruntu, to przede wszystkim Sąd Apelacyjny nie postrzega stanowiska Sądu Okręgowego w ten sposób, że Sąd Okręgowy ustalił, że strona pozwana jest użytkownikiem gruntu i na tej podstawie wyprowadził obowiązek strony pozwanej zapewnienia bezpiecznego dojścia do placówki (...). Sąd Apelacyjny postrzega stanowisko Sądu Okręgowego w ten sposób, że co do zasady to właściciel nieruchomości (interwenient) był zobowiązany do zapewnienia bezpiecznego dojścia do budynku, ale na podstawie umowy zawartej z najemcą (stroną pozwaną) strony ww. umowy postanowiły, że wynajmujący (interwenient) jest odpowiedzialny tylko za utrzymanie porządku na podejściu do budynku i z tego Sąd Okręgowy wyprowadził wniosek, że inne obowiązki – w tym obowiązek zapewnienia odpowiedniego stanu dojścia do placówki – w tym oświetlenia dojścia spoczywa na najemcy (stronie pozwanej). Sąd Apelacyjny podziela ww. wykładnię umowy w zakresie podziału obowiązków na najemcę i wynajmującego. Ww. przyczyna uznania odpowiedzialności strony pozwanej sprawia, że bezprzedmiotowy jest zarzut ustalenia, że właściciel gruntu przylegającego do ww. drogi wojewódzkiej (...) nie jest jego użytkownikiem, w sytuacji gdy z materiału dowodowego wynika, że właściciel zamieszkuje z rodziną w budynku położonym na ww. nieruchomości. Odnośnie tego zarzutu wskazać należy, że Sąd Apelacyjny nie postrzega, że Sąd I instancji ustalił, że interwenient jako właściciel nie jest użytkownikiem ww. nieruchomości. Sąd Okręgowy zwrócił jedynie uwagę, że jego wykładnia co do podziału obowiązków wynikających z umowy najmu pomiędzy strony umowy oraz obciążenie wynajmującego organizacją bezpiecznego dojścia do placówki (...) znajduje uzasadnienie także w tym, że co prawda właściciel nieruchomości mieszka w tym samym budynku, w którym znajduje się placówka (...), ale nie korzysta z tego wejścia na teren nieruchomości, z którego korzystają klienci strony pozwanej. Bezzasadny jest też zarzut, że Sąd Okręgowy pominął, iż powódka korzystała z telefonu komórkowego, a więc jej uwaga była rozproszona, albowiem brak jest dowodów potwierdzających taki fakt, a z całą pewnością nie stanowi potwierdzenia tej okoliczności fragment zeznań powódki, która zeznała, że po upadku zauważyła leżący telefon, który był załączony. Nie jest także uzasadniony zarzut powiązany z ww. zarzutem, a mianowicie, że powódka jako osoba mająca świadomość, że dojście z budynku, w którym znajdowała się placówka (...) do drogi publicznej wiąże się z przejściem przez kładkę, nie zachowała szczególnej ostrożności przez przejście przez kładkę, choćby poprzez dodatkowe oświetlenie sobie drogi telefonem komórkowym, czy też poprzez odczekanie do momentu dostosowania wzroku do natężenia światła.Z materiału dowodowego nie wynika, aby powódka nie zachowała należytej ostrożności, a nie można akceptować stanowiska strony pozwanej, które sprowadza się do tego, że skoro powódka wpadła do rowu to nie zachowała należytej ostrożności. Bezzasadny jest także zarzut wadliwego ustalenia, że powódka poniosła koszty leczenia i rehabilitacji w kwocie 18.200 zł, w sytuacji gdy powódka nie przedstawiła rachunków i faktur na ww. kwotę. Sąd Apelacyjny podziela ustalenia i wnioski Sądu Okręgowego w tym zakresie. Bezzasadny jest także zarzut naruszenia art. 189 k.p.c. w zw. art.
§ 3k.c.
poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że w stanie faktycznym sprawy uzasadnione jest żądanie powódki ustalenia odpowiedzialności strony pozwanej za skutki wypadku, jakie mogą ujawnić się w przyszłości. Oceniając ww. zarzut należy zgodzić się ze stanowiskiem Sądu Okręgowego, że art.
§ 3k.c.
nie wyklucza możliwości ustalenia odpowiedzialności strony pozwanej za skutki wypadku w przyszłości. Bezzasadny jest także zarzut naruszenia art. 130 1a § 1 k.p.c. w zw. z art. 187 § 1 pkt 1 k.p.c. w zw. z art. 193 § 3 k.p.c. poprzez jego niewłaściwe niezastosowanie polegające na niezwróceniu pisma powódki z 29 czerwca 2021 r. stanowiącego rozszerzenie powództwa, mimo że pismo to zawierało braki formalne. Skoro Sąd Okręgowy nadał bieg ww. pismu, a strona pozwana odniosła się merytorycznie do treści ww. pisma. W rezultacie należy uznać, że Sąd Okręgowy dokonał prawidłowych ustaleń w sprawie. Nie można również podzielić zarzutów prawa materialnego. I tak, nie można podzielić zarzutu naruszenia art. 4 pkt 8 ustawy z dnia 21.03.1985 r. o drogach publicznych w zw. z art.30 ww.ustawy o drogach publicznych w zw. z art. 61 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 27.03.2003r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że miejsce, w którym powódka uległa wypadkowi stanowi zjazd w rozumieniu ustawy o drogach publicznych, podczas gdy miejsce to jest kładką przeznaczoną wyłącznie dla ruchu pieszych. Sąd Apelacyjny podziela stanowisko Sądu Okręgowego w tym zakresie, a niezależnie od tego, nie dostrzega takiej wykładni obowiązujących przepisów, które uczyniłyby (...) odpowiedzialnym za stan tej kładki i za dojście do lokalu strony pozwanej. Nie można także podzielić zarzutu naruszenia art. 30 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych poprzez niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że strona pozwana była użytkownikiem gruntu przyległego do drogi publicznej i była zobowiązana do utrzymania kładki, ponieważ Sąd Okręgowy odpowiedzialność strony pozwanej wyprowadził nie z faktu uznania najemcy(strony pozwanej)za użytkownika gruntu, a z podziału obowiązków dotyczących korzystania z nieruchomości ustalonych pomiędzy stronami umowy najmu. W rezultacie powyższego nie można zgodzić się z zarzutem naruszenia art.415 k.c. w zw. z art. 444 § 1 k.c. w zw. z art 445 § 1 k.c. poprzez przyjęcie, że w stanie faktycznym sprawy spełnione zostały przesłanki odpowiedzialności strony pozwanej za szkodę jaką powódka poniosła w wyniku wypadku. Nie można też uznać, że w sprawie nie ziściła się przesłanka zawinienia. Strona pozwana powinna była w sposób należyty zabezpieczyć możliwość korzystania po zmroku z usług swojej placówki, to jest co najmniej oświetlić dojście do placówki, jak i zabezpieczyć barierkami wąskie przejście przez rów. Brak podjęcia takich działań spełnia przesłanki zawinienia. Nie można się także zgodzić z naruszeniem art. 444 § 1 k.c. w zw. z art. 445 § 1 k.c. w zw. z art. 362 k.c. w zw. z art. 6 k.c. poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na zasądzeniu od strony pozwanej kosztów leczenia i rehabilitacji powódki w prywatnych placówkach medycznych, pomimo, że poniesienie tych wydatków spowodowane zostało naruszeniem przez powódkę obowiązku minimalizacji szkody, a powódka nie wykazała, że nie mogła skorzystać ze świadczeń refundowanych przez NFZ. Zarzut ten należy rozpatrywać w dwojakim ujęciu. Po pierwsze, jeżeli chodzi o zarzut korzystania z usług prywatnych placówek medycznych to uznać należy, że zakres korzystania z ww. usług nie uzasadnia przyjęcia wniosku, że postępowanie powódki naruszało obowiązek minimalizacji szkody i że powódka winna była poprzestać na świadczeniach refundowanych przez NFZ. Po drugie, jeżeli chodzi o poniesione koszty, to Sąd Apelacyjny podziela stanowisko Sądu Okręgowego w tym zakresie. Nie można zgodzić się z zarzutem naruszenia art.362 k.c. poprzez jego niezastosowanie, albowiem w stanie faktycznym sprawy brak jest podstaw do zastosowania ww. przepisu i uznania, że powódka swoim zachowaniem przyczyniła się do wypadku. Nie można także zgodzić się z zarzutem naruszenia art. 445 § 1 k.c. w zw. z art. 444 § 1 k.c. poprzez przyjęcie, że odpowiednią sumą tytułem zadośćuczynienia jest kwota 50.000 zł. W żadnym wypadku nie można podzielić stanowiska apelacji, że jest to suma rażąco wygórowana i niezasadna. Powódka doznała ciężkiego wypadku, któremu towarzyszył długotrwały ból i konieczność rehabilitacji. W obliczu poczynionych przez Sąd Okręgowy ustaleń faktycznych, ustalona przez ww. Sąd kwota zadośćuczynienia jest odpowiednia. Mając powyższe na uwadze, Sąd Apelacyjny na podstawie art.385 kpc oddalił apelację jako bezzasadną. Sąd Apelacyjny orzekł o kosztach postępowania apelacyjnego na podstawie art.98 § 1 i 3 kpc i art.391 § 1 kpc oraz § 2 pkt 6 w związku z § 10 ust.1 pkt 2 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności radców prawnych z dnia 22 października 2015 r. (Dz.U. z 2015 r., poz.1804 ze zm.). W punkcie 3 wyroku Sąd Apelacyjny przyznał od Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Krakowie na rzecz radcy prawnego M. P. kwotę 4050 zł w tym podatek od towarów i usług tytułem pomocy prawnej udzielonej z urzędu interwenientowi ubocznemu.