Wskazał, że postanowienia spornej umowy dotyczące kursów sprzedaży i kupna CHF, po których rozliczane były kwoty wypłacanych transz kredytu oraz spłacanych z rachunku złotowego (...) rat kredytu, niewątpliwie przyznawały pozwanemu bankowi uprawnienie do jednostronnego wpływania na wysokość ustalonych w umowie świadczeń stron. Kursy wymiany CHF określane są w tabeli sporządzanej przez pozwany bank, co oznacza, że wyłącznie jednej stronie stosunku prawnego przyznane zostało uprawnienie do samodzielnego określania wartości czynnika wpływającego na wysokość świadczeń stron. W spornej umowie nie zostały sprecyzowane przesłanki ustalania kursów kupna i sprzedaży CHF, jak również terminy, w jakich ustalana jest wysokość kursów, co mogło potencjalnie (według oceny dokonywanej na chwilę zawarcia umowy – por. uchwała składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 20 czerwca 2018 r., sygn. akt III CZP 29/17, Lex nr 2504739) skutkować ustalaniem kursów przez bank w arbitralny sposób i kształtowaniem ich na w zasadzie dowolnej wysokości. Tak sformułowane postanowienia umowy zaburzają równowagę stron umowy, w sposób rażący naruszając ekonomiczny interes kredytobiorcy. Umowa zawierała odesłanie do tabeli kursów, aczkolwiek bez innych zastrzeżeń dotyczących ich zasad jej ustalania, także w zakresie odmienności kursów kupna, sprzedaży. Wskazać należy, że dostępność kursu walut w dacie zawierania umowy wynikała z obowiązku nałożonego na banki na mocy art. 111 ust. 1 pkt. 4 prawa bankowego. Na ustalanie kursu walut powodowie nie mieli żadnego wpływu. Bank reagując na zjawiska rynkowe, ustalał wysokość rat przy zastosowaniu swoich tabel w sposób w całości dowolny w rozumieniu spornej umowy. Co również istotne na kanwie niniejszej sprawy oceny ważności umowy, w tym jej postanowień pod względem abuzywności dokonuje się na dzień zawierania umowy, a nie na okres jej wykonywania (art. 385 2 k.c.). Na potrzeby kredytów walutowych zagadnienie to było Sąd Najwyższy w uchwale składu siedmiu sędziów z dnia 20 czerwca 2018r. (sygn. akt III CZP 29/17) o treści: „Oceny, czy postanowienie umowne jest niedozwolone dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy.” Bez znaczenia więc pozostaje w jaki sposób bank faktycznie korzystał ze swobody ustalania kursów walutowych – czy ustalane przez niego spready były niewielkie, czy zmieniały się w czasie, czy były podobne do spreadów ustalanych przez inne banki. Istotna dla ustalenia abuzywności jest jedynie ich treść. Z przywoływanego przepisu art.
k.c. wynika, iż postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Przez postanowienia określające główne świadczenia stron umowy rozumie się zatem postanowienia o charakterze konstytutywnym dla danego typu czynności prawnej, często utożsamiane z essentialia negotii umowy, a zatem tego rodzaju postanowienia, bez których nie sposób zakwalifikować umowy zgodnie z jej nazwą. Główne świadczenia banku przesądzające o istocie umowy łączącej go z kredytobiorcą, to oddanie mu do dyspozycji ustalonej kwoty kredytu na oznaczony w umowie czas i z przeznaczeniem na określony cel, podczas gdy główne świadczenia kredytobiorcy obejmują korzystanie z udostępnionej mu kwoty kredytu zgodnie z postanowieniami umowy, zwrot kwoty wykorzystanego kredytu, zapłata odsetek oraz prowizji. Za ugruntowane należy już przyjąć stanowisko wypracowane przez Sądy, iż niejasny i niepoddający się weryfikacji mechanizm ustalania przez bank kursów waluty, pozostawiający bankowi pełną swobodę, jest w sposób oczywisty sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interesy konsumenta, a klauzula, która nie zawiera jednoznacznej treści i przez to pozwala na pełną swobodę decyzyjną przedsiębiorcy w kwestii bardzo istotnej dla konsumenta, dotyczącej kosztów kredytu, jest klauzulą niedozwoloną. (zob. np. wyrok SN z dnia 4.04.2019r., sygn. akt IV CSK 159/17). W uchwale składu siedmiu sędziów z 20 czerwca 2018 r., III CZP 29/17 Sąd Najwyższy wskazał, że oceny, czy postanowienie umowne jest niedozwolone (art.
Przepis art. 385 2 k.c. wprawdzie stanowi wprost, że oceny zgodności postanowienia umowy z dobrymi obyczajami dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy, biorąc pod uwagę jej treść, okoliczności zawarcia oraz uwzględniając umowy pozostające w związku z umową obejmującą postanowienie będące przedmiotem oceny, jednakże w powołanej uchwale Sąd Najwyższy wyjaśnił, że art. 385 2 k.c. powinien być wykładany rozszerzająco i stosowany również do oceny, czy postanowienie rażąco narusza interesy konsumenta. Sąd Okręgowy wskazał, że faktu indywidualnego uzgodnienia kwestionowanych postanowień umowy pozwana nie wykazała. Twierdzenie że o indywidualnym uzgodnieniu postanowień umowy świadczy fakt dokonania przez kredytobiorców wyboru rodzaju kredytu, zasad jego wypłaty i spłat jest błędne. Część ogólna umowy zawiera jej ogólne warunki kształtujące prawa i obowiązki stron w zależności od celu udzielonego kredytu i metody jego spłaty. Stanowi w istocie umowa w tej części jej wzorzec, na treść którego kredytobiorca nie miał rzeczywistego wpływu. Według § 3 art.
k.c. nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu; w szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta. Nawet przy przyjęciu, a co nie wynika z materiału dowodowego, udzielania informacji o ryzyku kursowym i stosownej przez bank tabeli kursów nie oznacza, że powodowie mieli realny wpływ na ukształtowanie kwestionowanych postanowień umowy. Zastosowanie umowy formularzowej w jej części ogólnej wprost temu przeczy. Jak podkreślił to sad meriti, zawarcie we wniosku o udzielenie kredytu oświadczenia kredytobiorcy, że jest on świadomy ryzyka związanego z kredytami zaciągniętymi w walucie wymienialnej i że ryzyko zmiany kursów poniesie oraz że został poinformowany o stosowaniu w rozliczeniach bankowych kursów waluty, jak również w tekście umowy oświadczenia kredytobiorcy, że został poinformowany o tym, iż ponosi ryzyko zmiany kursów waluty polegające na wzroście wysokości zadłużenia z tytułu kredytu i wysokości rat kredytu wyrażonych w walucie polskiej przy wzroście kursów waluty kredytu nie oznacza, że zrealizował pozwany ze szczególną starannością, jakiej wymagało wprowadzenie do długoterminowej umowy mechanizmu waloryzacji, obowiązek informacyjny w zakresie ryzyka kursowego, a kształtując treść klauzuli waloryzacyjnej zachował się w sposób lojalny wobec kredytobiorcy uwzględniając jego uzasadnione interesy. Co wykazało postępowanie dowodowe udzielony powodom kredyt nie został wypłacony ani nie podlegał spłacie w walucie obcej, lecz w złotych polskich, więc w istocie nie stanowił on kredytu walutowego, funkcjonalne nie różnił się od kredytu indeksowanego kursem waluty obcej. Waluta ta w rzeczywistości pełniła w umowie jedynie rolę miernika wartości, postanowienia zaś umowne dotyczące przeliczenia świadczeń według kursu franka szwajcarskiego miały charakter klauzul waloryzacyjnych. Reasumując, w ocenie Sądu Okręgowego, zawarta w spornej umowie postanowienia, składające się na klauzulę denominacyjną, dotyczą głównych świadczeń stron, jednak ponieważ nie zostały sformułowane w sposób jednoznaczny, podlegają kontroli z punktu widzenia ich abuzywności w oparciu o art.
k.c. Wskazane przez powodów, postanowienia spornej umowy nie stanowią jednoznacznego, możliwego do zweryfikowania przez kredytobiorcę sposobu określenia zasad ustalania wysokości świadczeń głównych stron – wysokości kwoty kredytu udostępnionej powodom przez bank w złotych polskich. W definicji tabeli kursów wskazano jedynie, że była to tabela obowiązująca w banku w chwili dokonywania przez bank określonych w umowie przeliczeń. W ocenie Sądu użyte w definicji w odniesieniu do tabeli kursów sformułowanie „obowiązujące” jest nieadekwatne. Proces sporządzania przez bank tabeli kursów nie wiązał się z wykreowaniem w żadnym momencie po stronie banku obowiązku nabywania i zbywania franków szwajcarskich po określonym kursie względem złotego. Definicja tabeli nie zawiera przy tym żadnych elementów wskazujących na obiektywny i weryfikowalny charakter ustalanych przez bank kursów walut. Ponadto żadne postanowienie spornej umowy nie wskazywało maksymalnego (procentowego lub kwotowego) odchylenia bankowych kursów kupna i sprzedaży CHF od kursu średniego NBP (lub innego zewnętrznego wskaźnika), jakie mogło zostać ustalone przez pozwany bank. Dowolność tego ustalania nie została w umowie w żaden sposób ograniczona. Ponadto zastosowanie w umowie kursu kupna CHF dla ustalenia równowartości kwoty udzielonego kredytu w złotych oraz kursu sprzedaży CHF dla określenia wysokości rat spłaty kredytu w złotych skutkowało dodatkowym zyskiem banku i nieuzasadnionym wzrostem zobowiązań kredytobiorcy. Nawet gdyby kurs franka szwajcarskiego nie uległ zmianie w trakcie wykonywania umowy, obowiązkiem kredytobiorcy była zapłata z tytułu kapitału kredytu kwoty wyższej niż uzyskana oraz odsetek od różnicy tych kwot. Powyższe postanowienia spornej umowy, zdaniem sądu I instancji stały w sprzeczności z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając interesy kredytobiorcy będącego konsumentem, ponieważ umożliwiają bankowi dowolne ustalanie kursów kupna i sprzedaży waluty na potrzeby rozliczeń kredytowych, a także wiążą się z nieuzasadnionym zwiększeniem zobowiązania powodów oraz zysku banku. Nie były one przy tym indywidualnie uzgodnione z powodami, lecz pochodziły z przygotowanego przez bank wzorca umowy. Sąd Okręgowy stanął w konsekwencji na stanowisku, że postanowienia §1 pkt 7, § 5 ust. 4 i ust. 5 oraz §13 ust. 7 umowy należy wobec powyższego uznać za klauzule abuzywne, niewiążące kredytobiorcy będącego konsumentem. Zgodnie bowiem z przepisem art.
jeżeli postanowienie umowy zgodnie nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie. Sąd meriti uznał, że po usunięciu z umowy zawartej przez strony niedozwolonych postanowień obowiązywanie jej w dalszym ciągu nie jest możliwe. Wyłączenie mechanizmu waloryzacji i pominięcie odesłania do gotówkowego kursu kupna franka czyni niemożliwym określenie podlegającej wypłacie w złotych kwoty kredytu udzielonego we frankach, tym samym odpada realizacja funkcji umowy o kredyt w złotych denominowany do franka. Bez zastosowania przewidzianego w umowie narzędzia waloryzacji i gotówkowego kursu sprzedaży franka nie da się też określić wysokości zobowiązań kredytobiorcy płatnych w złotych jako równowartość raty w walucie obcej. Wadliwość mechanizmu waloryzacji powodująca niemożność określenia wysokości zadłużenia wyklucza spłatę kredytu we frankach obarczoną też zastrzeżeniami dotyczącymi uwarunkowania uruchomienia rachunku technicznego od zamknięcia rachunku oszczędnościowo-rozliczeniowego oraz różnic kursu kupna i sprzedaży waluty obcej (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 14 sierpnia 2020 r. I ACa 865/18). Skutkiem wyeliminowania z umowy klauzul waloryzacyjnych ze względu na ich abuzywność jest bowiem zmiana głównego przedmiotu umowy. Jak wskazano wyżej, kwestionowane postanowienia dotyczą głównych zobowiązań powodów w zakresie wysokości rat oraz pozostałej do spłacenia części kapitału kredytu. Ponadto wykonywanie umowy bez zachowania mechanizmu waloryzacji kursem franka szwajcarskiego wiązałoby się z zasadniczą zmiany jej charakteru prawnego, stanowiącego gospodarczą i prawną przyczynę jej zawarcia przez obie strony. Skoro zatem, bez niedozwolonych postanowień dotyczących sposobu waloryzacji kredytu umowa nie mogła dalej funkcjonować w obrocie prawnym ze względu na brak istotnych elementów, była ona nieważna w oparciu o art. 58 § 1 k.c. Przesłankowe stwierdzenie nieważności spornej umowy kredytu ex tunc czyni nienależnym świadczenie spełnione przez powodów w jej wykonaniu. Zgodnie z art. 410 § 2 k.c. świadczenie jest nienależne, jeżeli ten kto je spełnił, nie był w ogóle zobowiązany lub nie był zobowiązany względem osoby, której świadczył, albo jeżeli podstawa świadczenia odpadła lub zamierzony cel świadczenia nie został osiągnięty, albo jeżeli czynność prawna zobowiązująca do świadczenia była nieważna i nie stała się ważna po spełnieniu świadczenia. Stosownie do treści art. 405 w zw. z art. 410 § 1 k.c. pozwana obowiązana jest do zwrotu uzyskanej korzyści. Nie znajduje tu zastosowania przewidziane przepisem art. 411 pkt 1 k.c. wyłączenie możliwości żądania świadczenia w sytuacji, kiedy spełniający świadczenie wiedział, że nie był do świadczenia zobowiązany, ponieważ spełnienie świadczenia kredytobiorcy w niniejszej sprawie nastąpiło w wykonaniu nieważnej czynności prawnej. Jak stwierdził to sad I instancji, nie było w sprawie kwestionowane, że powodowie w dniu 6 kwietnia 2020 r. spłacili pozostałą część kredytu, dokonując wpłaty 140.1763, 98 zł. Łącznie w okresie od czerwca 2010r.do kwietnia 2020 r. wpłacili na rzecz Banku kwotę 213.841,66 zł. Całość kwot wpłaconych potrąconych o kwotę udzielonego powodom kredytu (213.841,66 zł – 110.000 zł) wynosi 103.841,66 zł (okoliczność bezsporna). W tym stanie rzeczy Sąd Okręgowy orzekł jak w punkcie 2 sentencji wyroku. Wysokość dochodzonej i zasądzonej kwoty jako świadczenia spełnionego na rzecz Banku nie była sporna, tym bardziej że wynikała z pism stron oraz z treści umowy. Sąd Okręgowy nie uwzględnił zarzutu przedawnienia podniesionego przez pozwaną w odpowiedzi na pozew. W ocenie tego sądu do roszczenia powodów znajdą w tym zakresie zastosowanie przepisy ogólne kodeksu cywilnego Roszczenie zgłoszone przez powodów nie wynika bowiem z działalności gospodarczej, nie ma także charakteru świadczenia okresowego. Żądanie zwrotu świadczeń z tytułu nienależnego świadczenia (bezpodstawnego wzbogacenia), nawet jeżeli dotyczy zwrotu dokonywanych świadczeń okresowych, nie jest roszczeniem o świadczenie okresowe. Stąd termin przedawnienia roszczenia powodów wynika z art. 118 k.c. i wynosi sześć lat. Jak wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z dnia z dnia 11 grudnia 2019 r., sygn. akt V CSK 382/18 (Lex nr 2771344) oraz w uzasadnieniu uchwały z dnia 16 lutego 2021 r., sygn. akt III CZP 11/20 (OSNC 2021, nr 6, poz. 40), z uwagi na zastrzeżoną dla kredytobiorcy-konsumenta możliwość podjęcia ostatecznej decyzji co do sanowania niedozwolonej klauzuli albo powołania się na całkowitą nieważność umowy termin przedawnienia tych roszczeń może rozpocząć bieg dopiero po podjęciu przez kredytobiorcę-konsumenta wiążącej (świadomej, wyraźnej i swobodnej) decyzji w tym względzie. Dopiero wówczas można uznać, że brak podstawy prawnej świadczenia stał się definitywny, a strony mogły zażądać skutecznie zwrotu nienależnego świadczenia (por. art. 120 § 1 zd. 1 k.c.). Rozpoczęcie biegu terminu przedawnienia wiązane jest z możliwością samodzielnej oceny przez konsumenta, czy warunek umowny ma nieuczciwy charakter (świadomością nieuczciwego charakteru takiego warunku), także w orzecznictwie TSUE (zob. wyrok z dnia 22 kwietnia 2021 r. w sprawie L.H. przeciwko (...) Slovakia s.r.o., sygn. akt C-485/19, Lex nr 3163598) Powodowie, powołując się na nieważność umowy, pierwszy raz wystąpili o zwrot nienależnego świadczenia w związku z nieważnością umowy dopiero w 2020r., stąd też dopiero po doręczeniu wezwania pozwanej można mówić o wymagalności roszczenia. Dodać należy, iż roszczenie o zwrot nienależnego świadczenia ma charakter jednorazowy, nie jest to świadczenie okresowe. Zastosowanie ma w tym wypadku 10-letni termin przedawnienia liczony od momentu doręczenia pisma wzywającego do dobrowolnego zaspokojenia roszczenia, zatem termin ten jeszcze nie upłynął, dlatego zarzut pozwanego nie zasługiwał na uwzględnienie. O odsetkach ustawowych Sąd Okręgowy orzekł zgodnie z żądaniem powodów w myśl art. 321 k.p.c. na podstawie art. 481 k.c. W dniu 15 czerwca 2020 r. strona powodowa wezwała bezskutecznie pozwaną do dobrowolnego zwrotu nienależnego świadczenia, w terminie 7 dni. Pozwana odebrała wezwanie dnia 22 czerwca 2020r.a więc czas na uregulowanie żądania miała do dnia 29 czerwca 2020r. Po tej dacie roszczenie stało się wymagalne. W tym stanie rzeczy o odsetkach Sąd orzekł po myśli art. 481 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 455 k.c. zgodnie z żądaniem powodów od dnia 27 lipca 2020 r. od dnia wniesienia pozwu. Jednocześnie uznając, iż cofnięcie pozwu ze zrzeczeniem się roszczenia co do ustalenia nieważności umowy, nie było sprzeczne z prawem, zasadami współżycia społecznego i nie prowadziło do obejścia prawa, Sąd I instancji w oparciu o art. 203 k.p.c., w związku z art. 355 § 1 i § 2 k.p.c., orzekł jak w punkcie 1 wyroku. W niniejszym procesie, wobec spłaty kredytu, należało nieważność umowy, stwierdzić przesłankowo. O kosztach procesu orzeczono w punkcie 3 sentencji wyroku na podstawie art.98 § 1 i 3 k.p.c. Apelację od powyższego wyroku w zakresie pkt.2 i 3 wniósł pozwany. II.Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucił: 1)naruszenie prawa materialnego, tj. art. 22 1 k.c. polegające na jego błędnym zastosowaniu poprzez uznanie, że Strona Powodowa zawierając Umowę kredytu z dnia 22 sierpnia 2007 r., działała jako konsument podczas gdy właściwa wykładnia ww. przepisów powinna prowadzić do wniosku, że Strona Powodowa zawarła przedmiotową Umowę Kredytu w związku z prowadzoną przez siebie działalnością zawodową i gospodarczą; 2) naruszenie prawa materialnego, tj. art.
oraz art. 385 2 k.c. polegające na ich błędnym zastosowaniu skutkującym uznaniem, że postanowienia zawierające klauzule denominacyjne Umowy stanowią niedozwolone klauzule umowne, w szczególności wskutek błędnego uznania, że postanowienia te nie były przedmiotem indywidualnych uzgodnień stron, kształtują prawa i obowiązki Strony Powodowej w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami oraz rażąco naruszają interesy strony powodowej, mimo, iż prawidłowa wykładnia norm zawartych w ww. przepisach prowadzi do wniosku, że w odniesieniu do ww. postanowień nie zaktualizowały się ustawowe przesłanki stwierdzenia ich abuzywności; 3) naruszenie prawa materialnego, tj. art.
w zw. z art 69 ust 1 pr. bank. polegające na ich błędnym zastosowaniu poprzez uznanie, że wskutek stwierdzenia abuzywności kwestionowanych klauzul denominacyjnych Umowy nie ma możliwości ustalenia świadczeń stron (pierwotnej kwoty Kredytu oraz kwoty Kredytu pozostałej do spłaty), co skutkuje brakiem możliwości wykonania Umowy Kredytu, podczas gdy właściwa wykładnia ww. przepisów prowadzi do wniosku, że kwotą oddaną przez Bank do dyspozycji Strony Powodowej, którą Strona Powodowa zobowiązana jest zwrócić zgodnie z Umową Kredyty, jest kwota kredytu wyrażona w CHF, wskazana przez strony w §2 ust. 1 Umowy, nie zaś kwota środków wypłaconych jej w PLN; 4)naruszenie prawa materialnego, poprzez niewłaściwe zastosowanie art. 410§1 i 2 k.c. w zw. z art. 405 k.c. oraz art. 411 pkt 2 k.c. i uznanie płaconych rat kredytu za świadczenie nienależne, podczas gdy świadczenia miały podstawę prawną, co wyklucza przyjęcie ich nienależności, a nadto dokonywane przez Stronę Powodową spłaty kredytu czyniły zadość zasadom współżycia społecznego, gdyż Bank bezspornie udostępnił Stronie Powodowej kwotę 49.289,78 CHF, a więc uiszczenie przez Stronę Powodową na rzecz Banku dochodzonych pozwem kwoty 213.841,66 zł znajdowało uzasadnienie w zasadach współżycia społecznego; 5) naruszenie prawa materialnego, tj. art. 731 k.c. w zw. z art. 118 k.c. poprzez ich błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że roszczenie strony powodowej przedawniało się, podczas gdy spłata kredytu następowała w drodze potrąceń z rachunku bankowego Strony Powodowej, a więc roszczenie o zwrot nienależnego świadczenia jest roszczeniem o przywrócenie kwot na rachunku bankowym i przedawnia się z upływem lat 2; III. w oparciu o tak sformułowane zarzuty skarżący wniósł o: 1)zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa w całości i zasądzenie od strony powodowej na rzecz strony pozwanej zwrotu kosztów procesu w I instancji, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych, 2) zasądzenie od strony powodowej na rzecz strony pozwanej zwrotu kosztów procesu w postępowaniu apelacyjnym, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych; W odpowiedzi na apelację powodowie wnieśli o jej oddalenie za przyznaniem kosztów postępowania apelacyjnego. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja okazała się bezzasadna. Sąd Apelacyjny w całości podzielił ustalenia faktyczne sądu I instancji, przyjmując jej za własne. Skarżący nie podważył w trybie art. 233§1kpc poczynionych w sprawie ustaleń faktycznych, w szczególności w zakresie przebiegu czynności, które doprowadziły do zawarcia przez strony umowy kredytowej, w tym informacji przekazanych powodom przez pracowników pozwanego, w zakresie działania mechanizmu denominacyjnego; sposobu ustalania kursu kupna waluty CHF, służącego do ustalenia zarówno wypłacanego kredytu wyrażonego w PLN w momencie jego uruchomienia, jak i kursów sprzedaży CHF służących ustalaniu kursu w momencie spłaty poszczególnych rat kredytu, a także informacji, jakie mieli otrzymać powodowie w odniesieniu do ryzyka walutowego. Sąd Apelacyjny zatem w całości oparł się na tych ustaleniach sądu niższej instancji, których ocena nie budziła zastrzeżeń, w ramach apelacji pełnej. Zarzut naruszenia art. 22 1kc poprzez bezzasadne przypisanie powodom statusu konsumenta okazał się chybiony. Mianowicie, najistotniejszym momentem, jaki ocenia się status kredytobiorcy jest moment podpisania umowy. Należy bowiem na ten moment ocenić, czy dana umowa została zawarta w celu zaspokojenia potrzeb wynikających z działalności gospodarczej danej osoby, czy raczej użytek gospodarczy odgrywał zaledwie nieznaczącą rolę, bądź w ogóle nie miał jakiegokolwiek związku z działalnością gospodarczą (por. Wyrok Trybunału Sprawiedliwości z dnia 20 stycznia 2005 r. C-464/01). W analizowanym przypadku bezspornie wynikało, że w §2 ust.1 umowy strony określiły, że kredyt posłuży zakupowi spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu mieszkalnego położonego w C., przy ul. (...) z przeznaczeniem na potrzeby własne oraz na remont, co odpowiada treści wniosku o udzielenie kredytu (por. k. 173-174) oraz treści dowodu z przesłuchania powódki (por. k. 303 – ok. 00:17:00). Ponadto, jak wynikało z załącznika wniosku o udzielenie kredytu mieszkaniowego, żaden z powodów w momencie wystąpienia o kredyt nie prowadził działalności gospodarczej. Powód wskazał bowiem, że wykonuje zawód betoniarz-zbrojarz, natomiast powódka – inspektor w dziale księgowości (por. k. 175-178, zaświadczenia o zarobkach, k. 194-195). Jak wynikało z (...), powód rozpoczął działalność gospodarczą w zakresie świadczenia usług z zakresu sprzątania dopiero w dniu 14.09.2010r. (por. k. 171-172), a zatem ponad 3 lata od zawarcia umowy kredytu, co już przemawia za obaleniem tezy pozwanego, że któremukolwiek z powodów należało odmówić statusu konsumenta w myśl art. 22 1kc. Wprawdzie powód wskazał w momencie rozpoczęcia działalności gospodarczej, że nabyty uprzednio lokal mieszkalny, będzie mu służył jako adres wykonywania działalności gospodarczej, jak i adres do korespondencji (por. k. 172), jednak z oczywistych względów, zakupiony lokal nie miał zasadniczego znaczenia dla wykonywanej przez powoda działalności, skoro oczywistym jest, że główny zakres świadczonych usług (sprzątanie) powód mógł świadczyć jedynie poza tym lokalem. W konsekwencji nie można było odmówić racji stanowisku powodów, że pozwany nie zdołał obalić ich statusu, jako konsumentów. Odnosząc się do pozostałych zarzutów naruszenia prawa materialnego, należało podzielić stanowisko, że postanowienia umowne wyszczególnione w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia zasadnie zostały uznane za główne. Takie postanowienia w myśl art.
kc przybiorą charakter postanowień abuzywnych, jednie w przypadku, gdy nie zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Mechanizm przeliczeniowy (indeksacyjny implementowany do kredytu denomonowanego) zawarty w § 1 pkt.7, §5 ust.4 i 5 oraz w §13 ust. 1 i 7 umowy należało zatem zakwalifikować do głównych warunków umowy, skoro wpływał w sposób bezpośredni na wysokość zobowiązania powodów (zarówno w zakresie salda kredytu na dany moment obowiązywania umowy, jak i wysokość poszczególnych rat kredytu, a co za tym idzie całkowity koszt kredytu, który jednakże został okreśłony wyłącznie na moment rejestracji umowy w sytemie informatycznym kredytodawcy zgodnie z §10 ust.4 i 5 umowy), a z drugiej strony na wysokość osiąganych przez pozwanego przychodów z tytułu wykonywania umowy, a w konsekwencji zysków. Taki warunek może jednak zostać zwolniony z oceny jego nieuczciwego charakteru tylko wówczas, gdy został wyrażony w sposób jednoznaczny i zrozumiały (art. 385
1kc. Brak było bowiem podstawy, aby rozliczenia umowy na podstawie art. 405kc w zw. z art. 410§1kc. miało nastąpić z uwagi na nieważność umowy w rozumieniu art. 58§1kc. Sad Apelacyjny nie podzielił stanowiska wyrażonego przez skarżącego, że konsument spłacający kredyt udzielony mu na podstawie umowy dotkniętej nieważnością, czyni zadość zasadom współżycia społecznego w rozumieniu art. 411 pkt 2 k.c. Przepis ten jest w orzecznictwie interpretowany wąsko i stosowany w praktyce w odniesieniu do świadczeń quasi-alimentacyjnych, czy związanych ze stosunkiem pracy (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 lutego 2011 r., I CSK 286/10, M. Praw. 2011, nr 24, s. 134). W zasadzie nie ma zaś potrzeby sięgania do niego w sytuacji, w której wzbogacony środkami pieniężnymi wypłaconymi przez bank w wykonaniu nieważnej umowy kredytu jest prawnie (a nie tylko moralnie) zobowiązany do jej zwrotu (por. uzasadnienie uchwały Sądu Najwyższego z dnia 16 lutego 2021 r., III CZP 11/20). W konsekwencji Sąd Okręgowy w sposób prawidłowy doprowadził do uwzględnienia na rzecz powodów na podstawie art. 405 k.c. w zw. z art. 410§1k.c. zgłoszonego roszczenia stanowiącego nadwyżkę nad kwotą udzielonego kredytu. Sąd Apelacyjny nie podzielił zarzutu naruszenia art. 731kc w zw z art. 118kc. Wskazane przepisy nie mogły mieć zastosowanie w sprawie. Roszczenie powodów jako świadczenie nienależne przedawnia się bowiem według aktualnie obowiązujących przepisów z upływem 6 letniego okresu czasu. Bez wątpienia nie można było zaaprobować stanowiska zaprezentowanego przez pozwanego w zarzucie określonym w pkt. II ppkt. 5), aby termin przedawnienia roszczenia o zwrot nienależnie uiszczonych rat liczyć od dat ich zapłaty zgodnie z art. 120§1 zd.1kc, czemu Sąd Najwyższy dał wyraz również w ostatniej uchwale z dnia 13 stycznia 2022 r, III CZP 61/22, w której stwierdził, że termin przedawnienia roszczeń konsumenta (również na tle umowy kredytu indeksowanego lub denominowanego kursem CHF), nie może rozpocząć się zanim konsument dowiedział się lub, rozsądnie rzecz ujmując, powinien dowiedzieć się o niedozwolonym charakterze postanowienia, na co również zwrócił sąd meriti (por. s. 19-20 uzasadnienia). W realiach sprawy bez wątpienia dowiedzenie się przez powodów, że wskazane postanowienia umowne mają charakter abuzywny miało miejsce najwcześniej w momencie wystąpienia z przedsądowym wezwaniem do zapłaty. Pozwany nie wykazał, aby moment ten należało oznaczyć wcześniejszą datą, w szczególności wynikającą z wymagalności którejkolwiek z rat kredytu. Apelacja jako bezzasadna podlegała zatem oddaleniu na podstawie art. 385kc. O kosztach postępowania apelacyjnego Sąd Apelacyjny orzekł zgodnie z odpowiedzialnością za wynik postępowania na podstawie art. 98§1 i 3, 98§1 1kpc w zw. z art. 108§1 kpc w zw. z art. 391§1 kpc i na podstawie § 2 pkt. 6 w zw. z § 10 ust. 1 pkt. 2) Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U.2018.265 t.j. z dnia 2018.01.29). SSA Piotr Łakomiak
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.